twardycukierek
01.01.11, 16:51
Jak tam było wczoraj, Liżeelity? ;)
Obuziliśmy się i żyjemy, to znaczy precyzyjnie mówiąc ja żyję a on najpierw zombiowato oglądał jakieś skoki misiowe na nartach /bleee/ a teraz śpi :D Czyli w sumie na jedno wychodzi :D
Osobliwe: mam ochotę na Kir, choć nie znoszę tego cocktailu. Odbiło mi, czy to klątwa, czar, znak? ;)
*GłówkaBoliMisiu, tłumaczenie dla nowych szpilowników.
[img]https://www.thebubblygirl.com/blog/wp-content/uploads/2009/07/kir-royale-in-paris-small.jpg[/img]