Dodaj do ulubionych

Sama prawda

23.01.11, 21:16
Fragmenty

Państwo nas opuściło. Poszło sobie niczym mąż od żony.
Porzuciło nas w wymiarze materialnym i duchowym, ustawodawczym i wykonawczym, zawiesiło wszystkie swoje funkcje, zwolniło się z obowiązków i obietnic, postanowiło się nie zajmować ani starymi rodzicami, ani małymi dziećmi, ani transportem, ani edukacją. Zrozumiałabym to, gdyby małżeństwo państwa i jego obywateli było stare. Ale nie!

Państwo było zaledwie na etapie zalotów i obietnic. Mamiło (chociażby w czasie wyborów) dobrobytem, bezpieczeństwem socjalnym, solidną troską o zdrowie, porządnymi emeryturami, kulturalnymi rozrywkami, nowoczesnością i świetlaną przyszłością. Mamiło i nagle przestało, bo znalazło sobie – niczym facet w okresie andropauzy – bardziej atrakcyjną partnerkę niż obywatele i obywatelki. Są nią media. Kochanka to wymagająca i kapryśna, żądna atrakcji, nowości, zadymy, wielkich słów i spektaklu.
(...)
Tak czy siak państwo, czy to w rękach PiS, czy PO, jest jedynie emanacją aktorskich potrzeb polityków i sprowadza się do marnego spektaklu na użytek mediów i kolejnych wyborów. Co w takiej sytuacji mają robić porzuceni przez państwo obywatele? Jak sobie radzić bez państwa?
(...)
W przypadku kryzysu, przed którym państwo nas nie uchroni, przeżyjemy. Starsi powinni powyciągać z piwnic powielacze i powrócić do wydawania wartościowych książek bez VAT. W większych mieszkaniach można urządzać wystawy i wystawiać domowe spektakle teatralne. I przygotować się na wieloletnią pracę, bo nawet jeśli politycy otrząsną się ze smoleńskiego spektaklu, to i tak aktywność kulturową państwa ograniczą do okadzenia szczątków Tu-154, które zastaną złożone do narodowego grobu w centrum miasta, oraz sprzedaży rozlicznych pamiątek okołobeatyfikacyjnych.

Super podsumowanie naszego żondu.
Polecam

www.wprost.pl/ar/228349/Jak-sobie-radzic-bez-panstwa/
Obserwuj wątek
    • Gość: ka_p_pa Re: Sama prawda IP: *.lukman.pl 23.01.11, 21:30
      Żale niczym rozczarowanej małżonki, że nie tak miało być, bo ona sobie inaczej wymarzyła i wyobrażała.
      • strikemaster Re: Sama prawda 23.01.11, 21:50
        A cieszy Cie to, co nam POPIS wyprawia?
        • Gość: ka_p_pa Re: Sama prawda IP: *.lukman.pl 23.01.11, 21:58
          Nie, ale nie spodziewałem się niczego innego. Ostatnim prawdziwym premierem to w tym kraju był Bielecki. Mógłbym napisać, że społeczeństwo go opuściło jak mąż żonę. Wybierało sobie to społeczeństwo Tymińskich, Pawlaków, Olszewskich(ten to był szkodnik!), Millerów i Kaczyńskich, a ostatnio Tuska jako mniejsze zło, nie przyjmuję więc płaczów, że "nie tak miało być". Każde społeczeństwo ma rząd, na jaki sobie zasłużyło.
          • strikemaster Re: Sama prawda 24.01.11, 07:38
            Czyżbyś się na społeczeństwo obraził? :D
            • Gość: ka_p_pa Re: Sama prawda IP: *.lukman.pl 24.01.11, 10:26
              strikemaster napisał:

              > Czyżbyś się na społeczeństwo obraził? :D

              E tam. To tylko absmak :)
          • rossdarty Re: Sama prawda 24.01.11, 09:55
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > Każde społeczeństwo ma rząd, na jaki sobie zasłużyło.

            O!
            I to jest określenie podsumowujące te "małżeństwa" dosadniej niż sam tego zapewne chciałeś.

            Często porównuję inne kraje, społeczeństwa tam mieszkające i rządy, jakie sprawują tam władzę i zaczynam dostrzegać pewną zależność...
            Ponieważ sporo po Europie jeździłem, miałem okazję spojrzeć na spotykane małżeństwa bliżej niż z Polski.
            Oczywiście są to powierzchowne spostrzeżenia, jednak tworzy się jakiś obraz nawet, jeśli poznajesz tylko jedną "połówkę" małżeństwa, w tym przypadku tą zależną, czyli - społeczeństwo.

            I nasuwa się pytanie:
            Co było pierwsze? Kura czy jaje?...

            Czy to społeczeństwo tworzy rząd, czy rząd tworzy społeczeństwo....


            • jot-tka Re: Sama prawda 24.01.11, 10:13
              rossdarty napisał:

              > I nasuwa się pytanie:
              > Co było pierwsze? Kura czy jaje?...

              podobno kura,gdy się wykluwa,ma już w sobie określoną ilość przyszłych jajek.
              z tej perspektywy-jesli to prawda-pytanie o pierwszeństwo jest -póki co-bezprzedmiotowe

              >
              > Czy to społeczeństwo tworzy rząd, czy rząd tworzy społeczeństwo....
              >
              >

              wzajemnie na siebie wpływaja
            • Gość: ka_p_pa Re: Sama prawda IP: *.lukman.pl 24.01.11, 10:25
              > O!
              > I to jest określenie podsumowujące te "małżeństwa" dosadniej niż sam tego zapew
              > ne chciałeś.

              Nie. Dokładnie tak jak chciałem.

              > I nasuwa się pytanie:
              > Co było pierwsze? Kura czy jaje?...

              Jajko. Jest w przyrodzie starsze o kilkaset milionów lat

              > Czy to społeczeństwo tworzy rząd, czy rząd tworzy społeczeństwo....

              Otóż to. Rząd z kosmosu spada? Bruksela nam go narzuca? Nie, jest wypadkową naszych wyborów lub, co równie istotne, naszego nie uczestniczenia w wyborach, naszego głosowania na przekór i na złość, polskiego analfabetyzmu i małej, soc-katolickiej zawiści. I nie chodzi tylko o sam rząd, ale taki dziwaczny mechanizm dokonywania wyboru przenosi się na szczebel gminny, gdzie kandydat do rady kilkutysięcznej gminy ośmiela się coś pie...ć o żydach w Brukseli czy wojnie w Iraku.
              • Gość: rossdarty Re: Sama prawda IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.11, 20:42
                Ciepło, cieplej...
                Podążasz w kierunku, w jakim podążają moje przemyślenia.
                I, aby dużo nie pisać: rząd mamy taki, jakich mamy wyborców.
                A co do określenia, jakich mamy wyborców:

                jest wypadkową naszych wyborów lub, co równie istotne, naszego nie uczestniczenia w wyborach, naszego głosowania na przekór i na złość,
                polskiego analfabetyzmu i małej, soc-katolickiej zawiści. I nie chodzi tylko o sam rząd, ale taki dziwaczny mechanizm dokonywania wyboru
                przenosi się na szczebel gminny, gdzie kandydat do rady kilkutysięcznej gminy ośmiela się coś pie...ć o żydach w Brukseli czy wojnie w Iraku.


                Nic dodać...

                Czyli:
                Wart Pac pałaca, a pałac Paca.

                Może więc stwórzmy mądre społeczeństwo a mądrość ta przejdzie na rząd?

                Oj, przydałoby się, przydało....

                • ka_p_pa Re: Sama prawda 24.01.11, 20:54
                  > Może więc stwórzmy mądre społeczeństwo a mądrość ta przejdzie na rząd?
                  >
                  > Oj, przydałoby się, przydało....

                  I tworzymy. To zadanie na pokolenia. Znacznie nam to ułatwi otwartość granic, swoboda podróżowania, przepływu informacji i wzorców. Mamy ewolucję w toku, jak każda ewolucja. Nie da się zadekretować mądrości społeczeństw, możemy się jedynie uczyć. Nasze wybory są przecież znacznie dojrzalsze niż te z początku lat 90 tych, a kolejne będą mądrzejsze. Nie oczekuj męża opatrznościowego, ojca narodu który nas poprowadzi ku świetlanej przyszłości, takie modele skompromitowały się już dawno, i dobrze.
      • rossdarty Re: Sama prawda 23.01.11, 21:52
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > Żale niczym rozczarowanej małżonki, że nie tak miało być, bo ona sobie inaczej
        > wymarzyła i wyobrażała.

        Nieuzasadnione?

        Analogia do porzucenia przez małżonka może sugerować przypuszczenia przez Ciebie wysnute.

        Rozczarowanie?

        Tak, jeśli chodzi o dostosowanie się do zasad demokracji: pójść na wybory, zagłosować, dać tym komuś upoważnienie do decyzji co do naszej przyszłości, a później...
        Patrzeć bezsilnie jak ten, przy którym postawiłeś X wypina się na Ciebie i innych, jedyne co go interesuje to jak efektywnie dla własnego interesu wykorzystać te niecałe 4 lata okazji do ustawienia się, a pół roku przed wyborami wdzięczenie się i mizdrzenie w mediach, bo...
        Może jak zdradzona ale kochająca żona puścisz to w niepamięć i zagłosujesz jeszcze raz, dając im jeszcze jedną szansę na następne cztery lata?

        Możesz nazwać to infantylizmem, ale mnie się podoba TAKIE spojrzenie na sprawę jak przedstawiła to autorka tekstu.
        Tym bardziej że to wszystko to są FAKTY.
    • znj2 Re: Sama prawda 23.01.11, 21:57
      Polak, to europejski dureń. Nadaje się tylko to otrzymywania po łbie na ulicy i uprawianiu konspiry. No i jeszcze do wywoływania powstań, w których krew będzie płynąć rynsztokami.
      Jak ma wolność, to głupieje niczym pies łańcuchowy, który oderwał się od budy. Wystarczy, że jakiś półmatoł naopowiada głupot i już leci wrzucać kartki. Można powiedzieć złośliwie, że mata co chcieliśta Kiedy, ten przysłowiowy "głupi Jasio" zmądrzeje i przestanie być pośmiewiskiem Europy?
      • yoma Re: Sama prawda 24.01.11, 13:22
        Powiem tak: jak ci się nie podoba, to se zmień.
      • voxave Re: Sama prawda 24.01.11, 16:47
        nie waz sie o Polakach mowic ze to durnie,zabraniam ci j23
        siedzisz gdzies za granica i jeswt ci dobrze to sie ciesz
        a gemby sytej nami sobie nie wycieraj

        wyrywasz sie od czasu do czasu i zawsze jak ostatnia jedza
        moje oko cie widzi
    • Gość: Magnus Pani Sroda zapomniala, ze sama od 20 lat IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.11, 20:53
      bezustannie truje te same farmazony o feminizmie,aborcji itd.
      Widac, ze nie moze przezyc wywalenia z cieplej posadki rzadowej,gdzie sie kokosila nic pozytecznego nie robiac.
      Ps
      Wprost sie niewyobrazalnie zeszmacil.Kto ten badziew kupuje w ogole?Taki GW-tygodnik z prymitywnym Naczelnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka