matylda1001
12.02.11, 11:27
Kobieta ma prawo do życia na własny rachunek, do rozwoju, do realizowania swoich marzeń. Dziecko? nie teraz... najpierw solidne wykształcenie, potem mocna pozycja w pracy, kariera, dobra doczesne. Pierwszy nieudany związek, potem drugi... trzeci... Miłość trzeba pielęgnować, ale czasu na takie przyziemne sprawy nie ma... Wreszcie jest awans, związane z nim profity, nawet ten wymarzony facet ale na pełnię szczęścia jest już za późno.
Dla tych wszystkich kobiet, które "jeszcze zdążą" materiał do przemyślenia:
dziecko.onet.pl/58973,0,0,przegapilam_czas_na_dziecko,artykul.html