Dodaj do ulubionych

5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują

07.03.11, 15:44
5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują i frustrują. Najlepiej takich, żeby zachodził solidny rozdźwięk pomiędzy poziomem negatywnych emocji a stopniem ich uzasadnienia. ;) Zabawa taka. Zaczynam od siebie:

1. Błędy językowe. Mam korbę. Mógłbym otworzyć ogień z powodu tego, że na przykład ktoś użył "mi" na początku zdania.

2. Kolesie na kładach i ścigaczach oraz domorośli rajdowcy. No to już przechodzi ludzkie pojęcie, do szału mnie doprowadzają.

3. Branie antybiotyków na własną rękę, szczególnie przy infekcjach wyglądających na typowo wirusowe.

4. Piłka nożna i obywatele kibice. Nie rozumiem, jak można być takim kretynem, żeby się podniecać bandą facetów w spodenkach kopiących kulkę na trawie i drzeć z tego powodu ryja na cały regulator.

5. Ludzie zafascynowani obcymi kulturami i przejmujący ich zwyczaje: pseudojapończycy, neoficcy buddyści, panienki lecące na Arabów, ubrane w dzianinę indolożki i tak dalej.

Wasza kolej, zapraszam. :)
Obserwuj wątek
    • narfi Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 15:56
      ...to kobiety w szpilkach juz Cie nie denerwuja?
      To po co bylo robic tyle szumu :)
      • ikcort Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:00
        > ...to kobiety w szpilkach juz Cie nie denerwuja?

        Denerwują. Ale jakbym zrobił pełną listę rzeczy, które mnie przywodzą do szału, to z kolei Ty byś się wpienił. Przewijaniem ekranów.
        • narfi Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:05
          .....alez Ty nerwowy jestes :)
          • ikcort Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 17:11
            > .....alez Ty nerwowy jestes :)

            Chyba tylko to mnie jeszcze trzyma przy życiu. ;)
    • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:08
      > ubrane w dzianinę indoloż
      > ki i tak dalej.

      Znaczy, skórę tylko wolno czy samodział lniany?
      • ka_p_pa Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:12
        yoma napisała:

        > > ubrane w dzianinę indoloż
        > > ki i tak dalej.
        >
        > Znaczy, skórę tylko wolno czy samodział lniany?

        Jebwab ma być, jebwab.
        • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:15
          Niedwab się mówi.
        • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:16
          A swoją droga już widzę towarzysza Trockiego, jak podchodzi do niewiasty odzianej w sweter i pyta: Przepraszam, czy pani jest indolożką?

          :)
          • ikcort Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 17:14
            > A swoją droga już widzę towarzysza Trockiego, jak podchodzi do niewiasty odzianej
            > w sweter i pyta: Przepraszam, czy pani jest indolożką?

            Nie, to niemożliwe. Jestem aspołeczny, nie mogę więc ot tak podchodzić sobie do ludzi i zadawać im pytania.
            • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 17:30
              No to skąd wiesz, że indolożka?

              BTW dobrze, że nie jestem w twoim typie. Swetry dziergam, szpilki lubię... :)
              • ikcort Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 17:37
                > No to skąd wiesz, że indolożka?

                Tak sobie rzuciłem. Ogólnie chodzi mi o takie kobiety zafascynowane egzotyką i ubierające się tak, że widać tę ich fascynację na pierwszy rzut oka.

                > BTW dobrze, że nie jestem w twoim typie

                Cała przyjemność po mojej stronie. :)
                • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 21:24
                  Nawzajem :)
    • ka_p_pa Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:11
      Ja już stary jestem, mało rzeczy mnie denerwuje. Ale jeśli już, to właśnie królowie życia na szosie i bezmyślne mamuśki z wózkiem wchodzące wprost pod nadjeżdżający pojazd.
    • piwi77 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:27
      1. Góralska muzyka
      2. Góralskie stroje
      3. Góralska gwara
      4. Góralska zachłanność
      5. Góralska skłonność do oszukiwania
      • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:30
        Góralskie swetry :P
        • piwi77 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:35
          yoma napisała:

          > Góralskie swetry :P

          Nie ma czegoś takiego. Chodzi Ci zapewne o wory swetropodobne, co po jednym noszeniu są do wyrzucenia.
        • kolter-xxl Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 08.03.11, 00:04
          Ino trzy a do tego w jednym ; bułki ,rogaliki i suszony schab .
      • narfi Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:34
        Gdyby ktos pod gorala podstawil zyda,tez by pasowalo,ale od razu nazwano by go antysemita :)
        • ka_p_pa Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 16:45
          narfi napisał:

          > Gdyby ktos pod gorala podstawil zyda,tez by pasowalo,ale od razu nazwano by go
          > antysemita :)
          Zgadza się. Piwi jest antygóralem
          • fox.news Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 18:37
            1. glupi ludzie
            2. glupi ludzie
            3. glupi ludzie
            4. glupi ludzie
            5. glupi ludzie
      • y.agni.k Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 19:03
        A góralskie sery?
        • Gość: ka_p_pa Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują IP: *.lukman.pl 07.03.11, 19:27
          y.agni.k napisała:

          > A góralskie sery?
          One są owcze.
          • piwi77 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 20:03
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > One są owcze.

            Te sery to owcy nawet z daleka nie widziały.
            • y.agni.k Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 20:48
              Ale górala na pewno z bliska ;-)
    • klosowski333 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 19:44
      Mowisz o irytacjach subiektywnych a nie opartych o jakies wyznawane wartosci. Co mnie obchodzi zamilowanie do pilki czy buddyzmu, to prywatna sprawa innych ludzi. W zaden sposob mnie tymi swoimi pasjami, zainteresowaniami, wybranymi kierunkami rozwoju nie krzywdza.

      Ale jest kilka rzeczy w Polsce, ktore mnie draznia i ma to zwiazek z wyznawanymi wartosciami.

      1. rasizm, antysemityzm, niebywale drazni mnie slowo "czaruch" albo "zydek" na ten przyklad;
      2. okrutne traktowanie zwierzat, czysto przedmiotowy do nich stosunek, brak poczucia, ze obcuje sie z mimo wszystko zywa i czujaca istota;
      3. zawisc, nieumiejetnosc doceniania sukcesow innych, ich pracy, doswiadczenia, wyksztalcenia, madrosci, wiedzy, podskorny niezyczliwy do nich stosunek, cichutka nadzieja, ze powinie im sie noga i bedzie mozna sobie ulzyc;
      4. nieliczenie sie z innymi, brak wrazliwosci na innych, buractwo, wiesniactwo, halasliwe zachowanie w miejscach publicznych, folgowanie swoim emocjom, kaprysom, zachciankom, nastrojom w obecnosci innych ludzi i czesto przeciwko niim.

      Z kwestii niezwiazanych z systemem wartosci dodam jeszcze, ze draznia mnie skrajni materialisci, oraz artystyczne snoby, ktore nawet ze swojego sniobizmu nie zdaja sobie sprawy (glownie mlode kobiety).

      • ikcort Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 19:58
        > Mowisz o irytacjach subiektywnych a nie opartych o jakies wyznawane wartosci.

        Celowo. Chodziło mi o to, żeby to był wątek nieco luźniejszy. Oczywiście, że czuję odrazę do rasizmu czy znęcania się nad zwierzętami, ale chodziło mi raczej o małe codzienne frustracyjki i drażliwostki.
        • klosowski333 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 20:13
          Ok. Nie lubie "braku formy", jak to nazywa Adam Zagajewski. Przede wszystkim.
      • massaranduba Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 07.03.11, 20:42
        klosowski333- wlewasz slodycz w moje serce:-) Zeby tak wszyscy mysleli tak jak Ty....
        Chyba jutro polece i dam na msze w tej intencji;-)
        • kolter-xxl Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 08.03.11, 00:08
          massaranduba napisała:

          > Chyba jutro polece i dam na msze w tej intencji;-)

          Ty mu lepiej daj co innego :)
    • Gość: rossdarty Jedna, ale do białej gorączki IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 19:44
      Na początek muszę wyjaśnić:
      Dla mnie silnik samochodu musi pracować prawie bezszmerowo. Lekkie "bzyczenie".
      Jak pszczółka. Mimo że mam diesla - silnik nie dudni, w środku auta nie słyszę go.

      I częsta, niestety, scenka poranna.
      Wsiadam i odpalam silnik. Pozwalam aby popracował z minutę nim ruszę.
      Raptem narasta przemieszany dźwięk stuningowanego wydechu, przemieszany z dudnieniem, które CZUJĘ w swoim samochodzie : BUMBUMBUMBUM...
      (to jakieś zapętlone nagranie dźwiękowe. Nic tylko: BUMBUMBUM...)

      W lusterku wstecznym widzę nadjeżdżające BMW, rocznik ok. 95', narasta BUMBUMBUM i słyszę chrapliwy hałas celowo przedziurawionego tłumika(?)(!), a za kierownicą tego "bolidu" widzę tryglodytę w kapturze na głowie...

      Czasem żałuję że nie mam panzerfausta....
      • karbat Re: Jedna, ale do białej gorączki 07.03.11, 20:22
        Gość portalu: rossdarty napisał(a):
        > Na początek muszę wyjaśnić:
        > Dla mnie silnik samochodu musi pracować prawie bezszmerowo. Lekkie "bzyc
        > zenie".Jak pszczółka.

        o qrcze , tak samo jak ja ?! , myslalem , ze jestem jedyny ... z takim fiolem ;) , ale

        >Mimo że mam diesla - silnik nie dudni, w środku auta nie słyszę go.

        dlatego NIGDY nie moglem kupic diesla kle kle kle kle
        nie slyszysz zimnego diesla .... czas do speca od uszow ;)
        • Gość: rossdarty Re: Jedna, ale do białej gorączki IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 21:22
          karbat napisał:

          > dlatego NIGDY nie moglem kupic diesla kle kle kle kle
          > nie slyszysz zimnego diesla .... czas do speca od uszow ;)

          Chłopcze, ja nie piszę o silniku "beczki" czy Jonha Deer'a ale o dieslu nowej generacji.
          Szczelny wydech + solidne wygłuszenie wnętrza i przy pracującym nadmuchu na szyby usłyszysz dokładniej inne przejeżdżające auta, niż silnik swojego auta.
          • kolter-xxl Re: Jedna, ale do białej gorączki 08.03.11, 00:09
            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

            Chłopcze, ja nie piszę o silniku "beczki" czy Jonha Deer'a ale o dieslu nowej g
            > eneracji.
            > Szczelny wydech + solidne wygłuszenie wnętrza i przy pracującym nadmuchu na szy
            > by usłyszysz dokładniej inne przejeżdżające auta, niż silnik swojego auta.

            Np jak w VW TDI ?
            Tylko Dym Idziiiiiiiiiiiiiiiiii.
    • kalapek Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 17.03.11, 07:29
      ikcort napisał:

      *1. Błędy językowe. Mam korbę. Mógłbym otworzyć ogień z powodu tego, że na przykład ktoś użył "mi" na początku zdania.*

      MI to nie przeszkadza :)
    • pierwsza.obrotowa 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 12:01
      1. Jedzenie mięsa
      2. Ćpanie narkotyków.
      3. Palenie tytoniu.
      4. Picie alkoholu.
      5. Wulgarne wyrażanie się.
      • ikcort Re: 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 12:13
        > 4. Picie alkoholu.

        Zgadzam się, ale jak Kononowicz wygra wybory na prezydenta Polski, to alkohol będzie można pić umiarkowanie, szczególnie w mieście Białymstoku.
      • kolter-xxl Re: 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 14:07
        pierwsza.obrotowa napisała:

        > 1. Jedzenie mięsa
        > 2. Ćpanie narkotyków.
        > 3. Palenie tytoniu.
        > 4. Picie alkoholu.
        > 5. Wulgarne wyrażanie się.

        Co tu jest paskudnego ??
        • y.agni.k Re: 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 17:24
          > Co tu jest paskudnego ??

          > 1. Jedzenie mięsa

          Naturalnie.
          • kolter-xxl Re: 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 20:08
            y.agni.k napisała:

            > > Co tu jest paskudnego ??
            >
            > > 1. Jedzenie mięsa
            >
            > Naturalnie.

            No ale jeszcze nie ma wiosny szczaw nie rośnie , to co jeść ?
            • y.agni.k Re: 5 paskudnych rzeczy 17.03.11, 23:22
              > No ale jeszcze nie ma wiosny szczaw nie rośnie , to co jeść ?

              Ale koniczyna się zazieleniłam, widziałam na własne oczy.
              • kolter-xxl Re: 5 paskudnych rzeczy 18.03.11, 00:05
                y.agni.k napisała:

                > > No ale jeszcze nie ma wiosny szczaw nie rośnie , to co jeść ?
                >
                > Ale koniczyna się zazieleniłam, widziałam na własne oczy.

                No ale koniczyna z jajkiem ??
    • 10iwonka10 Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 17.03.11, 14:54
      -Smierdziuchy w srodkach publicznego transportu
      -tacy co wszystko zawsze wiedza lepiej i daja rady i pouczaja
      -wszelkie objawy nietolerancji i rasizmu
      -jezykowe 'makaronizmy' takich co kilka lat spedzili za granica jezyka sie nie nauczyli ale wplataja slowa jak wezme 'showerek' i rozne inne
      - tacy co parkuja gdzie popadnie i byle jak
      • Gość: nerwowa Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują IP: 77.236.25.* 17.03.11, 15:43
        - głupota
        - nieuprzejma obsługa w sklepach i urzędach oraz ślepe trzymanie się kretyńskich przepisów
        - parkowanie na chodnikach bez zostawienia choćby kawałka miejsca na przejście
        - skrajna nieudolność w wykonywaniu obowiązków bez poczucia winy
        - przerzucanie odpowiedzialności - typu: to nie ja, to on...
    • yoma Re: 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują 17.03.11, 20:16
      Zszyte zszywkami gazety codzienne. Na podłodze nie można normalnie rozłożyć celem przesadzenia kwiatka :)
    • imponeross mi 17.03.11, 23:08
      ikcort napisał:

      > 5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują i frustrują. Najlepiej takich, żeby
      > zachodził solidny rozdźwięk pomiędzy poziomem negatywnych emocji a stopniem ic
      > h uzasadnienia. ;) Zabawa taka. Zaczynam od siebie:
      >
      > 1. Błędy językowe. Mam korbę. Mógłbym otworzyć ogień z powodu tego, że na przyk
      > ład ktoś użył "mi" na początku zdania.
      ...

      Mnie denerwuje agresywne nieuctwo i glupota. 'Mi' uzyte w formie mocnej (np. na poczatku zdania) nie jest juz bledem jezykowym. Doucz sie koles.
      • ikcort Re: mi 17.03.11, 23:55
        > Mnie denerwuje agresywne nieuctwo i glupota. 'Mi' uzyte w formie mocnej (np. na
        > poczatku zdania) nie jest juz bledem jezykowym. Doucz sie koles.

        Pierwsze słyszę, żeby usankcjonowano tę formę. Rzeczywiście, niektórzy językoznawcy przebąkiwali, że należałoby potraktować sprawę nieco liberalniej i dopuścić w polszczyźnie potocznej wariant nieakcentowany na początku zdania. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli wiesz coś o oficjalnej zmianie normy, to powinieneś to podeprzeć dowodem, bo nie mam w zwyczaju wierzyć na słowo ludziom w internecie, szczególnie jeśli nie używają polskich liter. Zaznaczam jednak, że nie zdziwiłbym się, gdybyś mówił prawdę.

        Na marginesie: mój stosunek do mi na początku zdania się, oczywiście, nie zmieni wraz z ewentualnym dopuszczeniem tej formy przez słowniki. To po prostu źle brzmi, i nie zacznie nagle brzmieć dobrze.
        • Gość: kalka Re: mi fa, IP: *.range86-135.btcentralplus.com 18.03.11, 01:42
          prosze bardzo,
          zdales sie na zdanie innych. ladnie, zwlaszcza ze wzgledu na uzycie lacinskich liter.
          :)
          • ikcort Re: mi fa, 18.03.11, 08:29
            > prosze bardzo,
            > zdales sie na zdanie innych. ladnie, zwlaszcza ze wzgledu na uzycie lacinskich liter.

            Nie jestem pewny, czy rozumiem, o co Ci chodzi. :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka