ikcort
07.03.11, 15:44
5 przypadkowych rzeczy, które Was denerwują i frustrują. Najlepiej takich, żeby zachodził solidny rozdźwięk pomiędzy poziomem negatywnych emocji a stopniem ich uzasadnienia. ;) Zabawa taka. Zaczynam od siebie:
1. Błędy językowe. Mam korbę. Mógłbym otworzyć ogień z powodu tego, że na przykład ktoś użył "mi" na początku zdania.
2. Kolesie na kładach i ścigaczach oraz domorośli rajdowcy. No to już przechodzi ludzkie pojęcie, do szału mnie doprowadzają.
3. Branie antybiotyków na własną rękę, szczególnie przy infekcjach wyglądających na typowo wirusowe.
4. Piłka nożna i obywatele kibice. Nie rozumiem, jak można być takim kretynem, żeby się podniecać bandą facetów w spodenkach kopiących kulkę na trawie i drzeć z tego powodu ryja na cały regulator.
5. Ludzie zafascynowani obcymi kulturami i przejmujący ich zwyczaje: pseudojapończycy, neoficcy buddyści, panienki lecące na Arabów, ubrane w dzianinę indolożki i tak dalej.
Wasza kolej, zapraszam. :)