Dodaj do ulubionych

translator zastąpi tłumacza

15.03.11, 02:11
Za kilka lat pojawi się kolejna grupa bezrobotnych. Trzeba jeszcze trochę dopracować translatory i już tłumacze przestaną nam być potrzebni.
Obserwuj wątek
    • sammler Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 09:36
      Nie zastąpią i nie przestaną...

      S.
      • hansfakir Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 13:12
        10 lat temu kupiłem program English Translator którego dużo używałem porównując ten program do darmowego produktu "google tłumacz" postęp jest ogromny.
        • jureek Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 13:36
          To fakt, że te translatory są coraz lepsze, ale nadal jakość ich tłumaczeń jest nie do zaakceptowania. Jeżeli ktoś zna jakieś jezyki obce, niech obejrzy sobie obcojezyczne wersje oficjalnej strony Wrocławia. To jest normalnie obciach i wstyd, żeby takie coś umieszczać w sieci. Lepiej, gdyby Wrocław w ogóle nie miał obcojęzycznych wersji strony miasta, niż umieszczanei takich potworow, które i tak są niezrozumiałem dla obcokrajowca wchodzącego na tę stronę. Sprawa jest znana od dawna, ale nadal ratusz upiera się, żeby umieszczać w internecie taką kompromitację.
          Jura
          • Gość: Iza Re: translator zastąpi tłumacza IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 15:11
            Właśnie obejrzałam stronkę Wrocławia i masz rację.
            Podoba mi się jednak hasło 'Brochów turns you? Screw him!'
            • yoma Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 15:14
              Poważnie? :)
            • jureek Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 15:36
              Gość portalu: Iza napisał(a):

              > Właśnie obejrzałam stronkę Wrocławia i masz rację.
              > Podoba mi się jednak hasło 'Brochów turns you? Screw him!'

              Po niemiecku też ładnie:
              "Brochów macht Sie? Schrauben Sie ihn!"
              Jura
        • sammler Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 14:49
          Postęp jest, to prawda (choć tłumacz Google'a nie sprawdza się w przypadku języka polskiego - polski jest zbyt złożony, w przeciwieństwie do prymitywnego języka angielskiego). Ale nigdy nie będą w stanie przygotować automatycznie tłumaczenia, które dałoby się wykorzystać bez żadnych modyfikacji. Ktoś zawsze będzie musiał to sprawdzić.

          Posłużę się oczywistą analogią. 100, 200 i n-set lat temu pisano czy kopano rowy. Na przestrzeni tych lat zmieniały się narzędzia, ale nadal pisarze (piszący) czy kopacze robią swoje.

          Osobiście wolę sam przetłumaczyć tekst niż pracować na tym, co zwrócił mi translator. Google Translatora nie używam nigdy. Nie wierzę w to, by za naście czy -dziesiąt lat były w stanie zwrócić coś lepszego w rozsądnym czasie. Nigdy nie wychwycą one w pełni kontekstu, rozkładu akcentów w zdaniu itp. itd. Przewiduję, że coraz lepiej będą tłumaczyły najbardziej powszechne frazy, ale nie całe akapity. To by wymagało przetworzenia bardzo dużej ilości danych w bardzo krótkim czasie, a póki co PC-ty mają możliwości ograniczone (chyba że myślisz o komputerach kwantowych lub innych wynalazkach). Tłumaczenie paru stron trwałoby wieki. Tłumaczenie np. przeciętnej książki - chyba całą wieczność. Tym bardziej, że oprócz tłumaczenia tłumacze dokonują np. lokalizacji książki, wyłapują błędy merytoryczne (jeśli są w stanie), niespójności logiczne itd. Tego tłumacz nie dokona.

          Tłumaczowi płacisz za rękojmię poprawnego przetłumaczenia tekstu. Translator coś ci zwraca, ale nie daje ci gwarancji, że jest to to, co chciałbyś otrzymać.

          S.
          • hansfakir Re: translator zastąpi tłumacza 15.03.11, 15:56
            >Ale nigdy nie będą w stanie przygotować automatycznie tłumaczenia, które dałoby się >wykorzystać bez żadnych modyfikacji. Ktoś zawsze będzie musiał to sprawdzić.

            Uważaj z słowem "nigdy"
            • sammler Re: translator zastąpi tłumacza 16.03.11, 23:33
              hansfakir napisał:

              > Uważaj z słowem "nigdy"

              Mimo to zaryzykuję. I sądzę, że wiem, co mówię... Akurat mam do czynienia i z tłumaczeniami, i z informatyką...

              S.
    • velwod Ohhh, nie... 15.03.11, 16:14
      Translator to program, nie da sie wszystkiego przetlumaczyc np idiomow, slangow czy coponiektorych synonimow. Mysle ze tlumacze beda jeszcze bardziej potrzebni niz aktualnie sa! Lecz...tacy bardziej doksztaleceni w danym jezyku i wiecej dajacy klientowi w swojej usludze...za coraz lepsze ceny.
      Np. Oprocz tlumaczenia z dokladna korrektura rowniez mozliwosc poprawy teksu na lepszy, jak rowniez dostep do taniej drukarni czy recenzje w prasie.
    • pierwsza.obrotowa translatory? a co to takiego? 16.03.11, 13:55
      Translatory są dobre, ale dla mało myślących.
      Nigdy komputerowy tłumacz nie zastąpi myślącego człowieka.
      • 4v nigdy nie mów NIGDY 16.03.11, 20:46
        translatory na poziomie użytkowym wyprą tłumaczy w przeciągu 5-15 lat.


        translatory poezji, beletrystyki itp - kwestia odleglejsza znacznie. 50 lat? może mniej. mniej więcej tyle samo, co automaty zaczną tworzyć poezję lepszą od ludzi. nie tylko poezję zresztą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka