Dodaj do ulubionych

O dyktaturze

17.03.11, 09:24
Mam ambiwalentne odczucia co do obalania dyktatorów, obojętnie czy chodzi o aktualną sprawę Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu czy jakikolwiek inny zakątek świata.

Tak, niby automatycznie włącza się u mnie opcja "dyktatora trzeba obalić", "uwolnić lud od ciemiężcy", zwłaszcza, że dyktatura bardzo często wiąże się z prześladowaniami, masowymi mordami itd. Ale z drugiej strony pojawia się pytanie: co dalej? Czy dany naród będzie umiał sobie poradzić w nowej sytuacji? Czy wybór nowych władz i tworzenie wręcz nowego ustroju przyjdzie ludziom w miarę łatwo, czy też obalenie dyktatora doprowadzi do wieloletniej, wyniszczającej wojny domowej o władzę w danym kraju?

Jest dobry przykład Iraku - hurra, Saddam powieszony, tylko co z tego, skoro - mimo obecności Amerykanów - w kraju panuje chaos i ludzie często nie mają zapewnionych podstawowych warunków życiowych. A stabilizacji nie widać.

Zainspirowała mnie sonda na wyborczej, gdzie na chwilę obecną 58% jest za tym, by pomóc libijskim powstańcom, "bo powinno nam zależeć na obaleniu dyktatora". Ciekawe, czy ktokolwiek pomyślał o tym, że naruszając pewien stan aktualny wywołana zostanie jakaś reakcja. Zapewne wielu wyobraża sobie idealistycznie, że samo obalenie dyktatora prowadzi automatycznie do demokracji, dobrobytu i w ogóle nieba na ziemi. A tymczasem nastąpi przecież walka o władzę, która może się skończyć jeszcze większym terrorem niż za czasów dyktatury. I wcale nie jest pewne, że jednego dyktatora nie zastąpi inny.
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:05
      Nie da się pogodzić dwóch rzeczy - ingerencji w wewnętrzne sprawy krajów muzułmańskich i otwartości etnicznej zjednoczonej Europy. Smutne i przykre nieco, ale nalezy tu zachować daleko idącą ostrożność, przyznać się do błędów polityki wielokulturowości. Pomagać, ale nie na zasadzie popadania w skrajności - od zbrojnej ingerencji po otwieranie drzwi dla wszystkich chcących jedynie czerpać z Europy pełnymi garściami bez cienia nadziei na asymilację.
    • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:07
      Jeszcze lepszym przykładem są Iran (Reza Pahlavi) i Kuba (Fulgencio Batista).
      O ile dobrze pamiętam żadnej rewolucji w historii nie skonsumowali jej twórcy (ergo rewolucja dokonała zmian. ale zawsze w niepożądanym kierunku)
      • woda.na.mlyn Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:10
        Ech Lupusie, jakie to smutne w kontekście rewolucji seksualnej ... :/

        :DDD
        • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:20
          i cyfrowej :D
          • woda.na.mlyn Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:32
            Ałć :DDD

            A połączenie tych dwóch to redtube? :D
    • mi-l-ja Re: O dyktaturze 17.03.11, 10:31
      A mnie zawsze, ilekroć słyszę, że właśnie rebelianci przejmują władzę albo zwolennicy dyktatora odzyskują władzę, po plecach przebiegają ciary, bo wyobrażam sobie, jak to przejmowanie władzy wygląda z punktu widzenia tzw. zwykłego człowieka, któremu zależy przede wszystkim na spokojnym życiu...
      • tfu.tfu Re: O dyktaturze 17.03.11, 11:58
        szczególnie w afryce, hordy z maczetami wyrzynające wszystko, co się rusza...
        • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 12:58
          Kontynent nie ma znaczenia.
          Europa niby lepsza?
          Popatrz, co się działo na Bałkanach.
          Ot - ludzka natura.
          • tfu.tfu Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:02
            cywilizacja, tfu!
            nie lubię ludzi, normalnie nie lubię :/
            • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:19
              Ludzie są zwierzakami społecznymi. I w sumie podobnie się zachowują (znaczą i walczą o swoje terytorium, zwiększają szansę przeżycia swoich młodych, kosztem innych tego samego gatunku, etc.)
              Człowiek po prostu ma bardziej wyrafinowane sposoby na wykonanie tych samych czynności.
              • tfu.tfu Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:26
                a weź... niedobrze mi się robi jak pomyślę. większość tych zachowań społecznych jest w imię czegoś: religii, ideologii, innych bzdetów... obrzydlistwo w sumie.
                • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:31
                  Najwyraźniej człowiek - w przeciwieństwie do zwierzaków - potrzebuje uzasadnienia dla swoich prostych, biologicznych zachowań.
                  • tfu.tfu Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:38
                    najlepiej jak jeszcze będzie to uzasadnienie etyczno-psychologiczne... błeeech
          • buena_luna Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:16
            Ludzie lubią się wpieprzać w cudze sprawy dorabiając do tego wygodne dla siebie ideologie np. o wyzwoleniu, wolności albo demokracji i najwięcej mają do powiedzenia z pozycji gapia, z rękami w kieszeniach a jeśli zachodzi prawdziwa potrzeba pomocy wtedy robią się mniej spostrzegawczy i zainteresowani sytuacją. Podsycanie ognia, nakręcanie spirali nienawiści jest bardziej medialne. Włodarze zaspokajają swoje chore ambicje chcąc zapisać się w historii. A zwykły statystyczny obywatel jest tylko małym trybikiem w wielkiej machinie polityki.
            Co człowiek to opinia a jak głosi ludowa mądrość jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził :)
            • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 13:25
              Jak mają w tym biznes i jest opłacalne, to się wpieprzą.
              Jeśli nakłady mogłyby być większe, niż spodziewane zyski - nawet w nosie nie dłubną.
    • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:16
      Często zastanawiałam się czy Amerykanie wiedzą co robią lub co uczynili. Może właśnie to Saddam wiedział jak to wszystko utrzymać by jakoś funkcjonował ich świat. Z przerażeniem patrzę na to co się dzieje na naszej planecie i do czego takie interwencje prowadzą.
      • king.james Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:33
        Jedno jest pewne i żadne krzyki i płacze mnie nie przekonają, że jest inaczej - skoro Amerykanie tam siedzą już tyle lat, i to pomimo zmiany prezydenta w międzyczasie, to najzwyczajniej mają w tym interes i gówno ich obchodzi, czy Irakijczycy mają wodę, prąd, komunikację, bezpieczeństwo itd. Nie po to by ładowali miliardy dolarów, by tylko i wyłącznie powiesić Saddama.
        • buena_luna Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:36
          Ale to jest tak oczywiste, że raczej nikt nie będzie Cię przekonywał do zmiany zdania. Zresztą jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
        • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:38
          Nie znaleźli broni i nadal siedzą. Opierali się na plotkach, albo wciskali kit jak popadnie. Z tego miał być po prostu dobry interes. Irakijczycy mają swoje nawyki, przekonania i tego nikt nie zmieni. Wydali ogromną kasę na śmierć niewinnych ludzi. Wojny są straszne i zbierają przerażające żniwo. A 11 wrzesień był tylko pretekstem do działania. Kasa rządzi światem.
          • king.james Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:47
            Propos 11 września - zastanawia mnie, dlaczego świat szerzej nie podchwycił tez zawartych w filmie dokumentalnym o tym zamachu, sugerującym, że to Amerykanie sami mogli zorganizować zamach. Mimo, że to tezy - to jednak mnie zaciekawiły, a niektóre wręcz przekonały. Np. to, dlaczego samolot w budynku pentagonu zrobił dziurę, a nie rozpieprzył całej jednej ściany bądź większej części budynku.
            • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 14:53
              Musiało wyglądać wiarygodnie, choć odrobinkę. Jak dla mnie to nie jest takie oczywiste. Ludzi zobolałych po stracie najbliższych, czy też wystraszonych można nakarmić każdą bzdurą. To czas w którym człowiek chce zemsty. Prezydent ma na kogo zgonić - bo ludzie się tego domagali...
              • king.james Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:08
                Ja tam nie jestem zobolały po stracie ani wystraszony. :P
                • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:20
                  Czy Ty w ogóle pamiętasz, ze byłeś prawiczkiem, bo ja nie przypominam sobie bym byla dziewicą :D:D:D:D
                  • king.james Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:23
                    Od urodzenia byłem lewiczkiem. :D
                    • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:28
                      ja prawiczką :D
                    • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:29
                      Ha!
                      Przypomniało mi się - jak byłem w Oravskim Hradzie - przewodnik powiedział, ze któryś z książąt zamieszkujących to zamczysko miał "mnoho lewoboczków" - czyli dzieci z nieprawego łoża :D
                      • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:48
                        warto zapamiętać
                        jak robimy na lewym boczku to są z lewego łoża
                        jak na prawym to z prawego łoża :D
            • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:18
              A ten, który leciał na Biały dom - wcale nie doleciał.

              Podobnie było z JFK - zginął po tym, jak ogłosił wycofanie wojsk z Wietnamu. Później była hipoteza wędrującej kuli, żeby utwierdzić ludzi w tym, że zamachowiec był jeden.

              A przecież wiadomo, że lepiej spuścić bomby na głowy komunistycznym żółtkom, arabskim terrorystom, czy śmierdzącym Czeczenom, niż je zutylizować - bo tak jest taniej.
              • morelka_1 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:21
                ta planeta marnie skończy, a my ludzie jeszcze marniej.
                • lupus76 Re: O dyktaturze 17.03.11, 15:26
                  W zasadzie podsumować można to tylko tak:
                  13 x overkill.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka