kicho_nor 23.04.11, 22:44 Świąteczne wspomnienia katolickiego wędkarza Kichonora z nad stawu Leżę ja sobie za tatarakiem w rogu I patrzę w nocne niebo Po co te gwiazdy Panu Bogu I nagle myślą mnie olśniło By mnie na rybach było miło Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zorro-bis Re: Święta, nic do roboty 24.04.11, 08:02 na ryby, na ryby...a moze by tak na grzyby?:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Święta, nic do roboty 24.04.11, 08:42 grzyby sa robaczywe, lepsze jagody :P Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Święta, nic do roboty 24.04.11, 08:53 Jak się jest na rybach, to zawsze jest coś do roboty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Święta, nic do roboty 24.04.11, 08:55 Tak, trzeba uważnie obserwować spławik :P Odpowiedz Link Zgłoś