Dodaj do ulubionych

Smigus-Dyngus

25.04.11, 09:48
Od rana trwa szaleństwo polewania woda.Ma pomóc przy zachowanieu zdrowia i płodności.Bywa tez probierzem popularnosci dziewczat szczególnie tych przed zamążpójściem.Po nogach mozna dostac witkami wierzbowymi.Polewanie woda w niektórych aglomeracjach przybiera ekstremalne formy np.wiadro wody wlane na przystanku do tramwaju wprost na odświetnie ubranych ludzi.
Nie kazdy jest z tego zadowolony--ide dzisiaj na piechote z wizyta czy dotre w suchej odziezy ...
Sa kraje w których odbywaja sie bitwy na pomidory lub pomarańcze--ludzie lubia sie bawić :)
Obserwuj wątek
    • Gość: hehe ano psiknę dziś potężnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 10:08
      z obu jajek w jakieś dziewczę, hehe
      • Gość: kalka Re: ano psiknę dziś potężnie IP: *.range86-135.btcentralplus.com 25.04.11, 10:11
        hoho,
        apsik:)
      • mala_cholera Re: ano psiknę dziś potężnie 25.04.11, 10:14
        W berlinie zorganizowano w marcu bitwe na poduszki. Okolo 3 tys. osob odpowiedzialo na apel jakiegos kolesia na facebook. Tak, ludzie lubia sie bawic:)
        • voxave Re: ano psiknę dziś potężnie 25.04.11, 10:44
          Mala--widzialam w tv te bitwe na poduszki,ąz mi ciarki po plecach z zazdrości tez bym tak chciala --fajnie :)
        • Gość: kalka Re: ano psiknę dziś potężnie IP: *.range86-135.btcentralplus.com 25.04.11, 10:44
          tak tak
          od dawna wiadomo, ze to geniusz Zukra i "jego diagramu -zrodlem" do opsikania.
          ps
          a kolege hehe wie ,ze wczoraj o nim myslalam? jak sie okazuje skutecznie, ehh
          • Gość: nehsa Re: ano psiknę dziś potężnie IP: *.saite.com.pl 25.04.11, 13:21
            Szczerze mówiąc, jest o czym myśleć, jeżeli jego wiadomość jest rzetelna. Ale jej lakoniczność, za tym przemawia. Oby tak, jak najdłużej.
            • Gość: hehe a psik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 13:37
              na chybił trafił psiknę,
              potęznie, epicko, popostnie
              hehe :)
    • Gość: 80 kropek Osiemdziesiąt kropek IP: 66.90.73.* 25.04.11, 11:07
      ................................................................................
      • liiona Re: Osiemdziesiąt kropek 25.04.11, 11:17
        Kiedyś, jakieś 20 lat temu, to perfunów:) całą kolekcję na bluzce miałam , takie były lane poniedziałki! dziś nikt konwaliami ani bzami nie chce mnie polać, a szkoda:)
        • voxave Re: Osiemdziesiąt kropek 25.04.11, 12:56
          Liiona --to mi przypomnalas polewanie ohydnymi zapachami tzw.ruskie perfumy--cos paskudnego człowierk smierdzial jak skunks--na szczęście te czasy minęły,przynajmniej w moim srodowisku :)
          • liiona Re: Osiemdziesiąt kropek 25.04.11, 13:12
            popularne maki:)
      • Gość: nehsa Re: Osiemdziesiąt kropek IP: *.saite.com.pl 25.04.11, 13:23
        Skończ z tym słowotokiem.
        • liiona Re: Osiemdziesiąt kropek 25.04.11, 13:48
          Dobrze.
    • Gość: rossdarty Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.11, 11:44
      voxave napisała:

      > Od rana trwa szaleństwo polewania woda... itd.itd...

      Wspomnień dawnych dni czar...

      Jeszcze kilka lat temu budziły mnie wrzaski dzieciaków za oknem ganiających się z wiaderkami, petami, (chodzi o butelki na wodę), przejeżdżając ulicami miasta widać było mniejsze lub większe grupki dzieciarni a nawet dorastającej młodzieży czyhających na co ładniejsze panny i nie tylko.

      Dzisiaj zero, null...
      Poważnie.
      Nie zauważyłem ani jednego dzieciaka.
      Od samego rana często spoglądam przez okno - jedynie deszcz zmoczył chodnik.
      Pojechałem na kilka minut do znajomego mieszkającego po drugiej stronie miasta, celowo kluczyłem ulicami w drodze do niego i z powrotem - kompletna pustka i spokój...
      Przyznaję, wczoraj nienasycony alkoholem po powrocie od siostry, (wiadomo: taka dola kierowcy), dałem sobie trochę w palnik w domu wieczorem...
      Czyżbym przespał całą dobę i obudził się we wtorek???
      • seth.destructor Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje 25.04.11, 12:18
        Polewają się wodą przez Facebook.
        • Gość: rossdarty Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.11, 13:52
          seth.destructor napisał:

          > Polewają się wodą przez Facebook.

          To już taki sprzęt sprzedają???
          To już chyba 5D!!! Szok!!!
      • voxave Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje 25.04.11, 13:00
        Faktycznie u mnie padalo w nocy ale rano widzialam dzieciaki z butelkami z woda a w tv pokazali jak szaleja we Wroclawiu--to widok nie zachecajacy do wyjscia z domu ale trzeba zaryzykować :)
        • Gość: rossdarty Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.11, 13:22
          No to pocieszyłaś mnie, ze nie przespałem całego "lanego" poniedziałku :)

          A u mnie nadal nic się nie dzieje. Nawet mam okno uchylone mimo chłodu, aby ew. usłyszeć jakieś wrzaski.
          A tu cisza...
          • Gość: nehsa Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje IP: *.saite.com.pl 25.04.11, 13:26
            W końcu zurbanizowana wiocha, trochę się ucywilizowała. Czas najwyższy.
          • voxave Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje 25.04.11, 13:28
            Rossdarty--to masz pecha 5/5 /hi hi/ ja zaraz wychodze sie narazić :)
            • Gość: rossdarty Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.11, 13:34
              Napisz raczej, że zgodnie z tradycją - masz nadzieję, ze ktoś wodą jeszcze Cię obleje, co jak zapewne wiesz, oznacza to dzisiaj swego rodzaju karesy???:D
              • voxave Re: Jedynie pogoda podtrzymuje tradycje 25.04.11, 16:52
                Rossdarty-----karesów nigdy za wiele---wlasnie wracajac zlapala mnie pierwsza wiosenna burza z piorunami i straszna ulewa ----nie oszczędzila nawet światecznych stringów --wszystko mokre teraz sie susze --czyli tradycji stało sie zadość :)
    • matylda1001 Re: Smigus-Dyngus 26.04.11, 01:10
      Ja też już myślałam, że obyczaj zanika bo przez kilka lat wokół mojego bloku bylo spokojnie i sucho. Pamiętam przecież jak było wcześniej. Pewnego razu jak sasiad z parteru otworzył drzwi mieszkania żeby pogonić rozbrykane dzieciaki, to mu waderko wody wlali do przedpokoju. Tak jak stał, w kapciach wyskoczyl z klatki i pędem udał się w kierunku pobliskiego komisariatu MO. Leciał jak Messerschmitt, az dopiero na drugiej ulicy uswiadomił sobie, że w święta maja nieczynne. Słabe poczucie humoru miał;) No i tamte dzieciaki wydoroślały i zajęły sie produkcją następców. Dziś nastepcy pokazali co potrafią i okazuje się, że wcale nie sa gorsi od rodziców:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka