Dodaj do ulubionych

Tych to pogięło !

22.05.11, 23:05
Co do cholery można robić z prostym wniosek o rejestrację przez 32 dni ?

Ja w Niemcach załatwiłem sobie rejestrację firmy w 20 minut a potem jeszcze konto firmowe w banku w ciągu 15 minut !! W 35 minut załatwiłem to co banda durni nie potrafi w miesiąc.

"Z raportu Banku Światowego wynika, że w zeszłym roku w Polsce na założenie firmy trzeba było czekać średnio 32 dni (o dzień dłużej niż w poprzednich latach). Tymczasem w Czechach na rejestrację działalności gospodarczej czeka się 20 dni, a w Portugalii - 6."
Obserwuj wątek
    • qqazz Re: Tych to pogięło ! 22.05.11, 23:26
      Kiedyś robiło się to w 3 dni, ale Tusk z Palikotem wprowadzili ułatwienia no to się zrobiło 32 dni.


      pozdrawiam
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 22.05.11, 23:30
        qqazz napisał:

        > Kiedyś robiło się to w 3 dni, ale Tusk z Palikotem wprowadzili ułatwienia no to
        > się zrobiło 32 dni.

        Tak chciał Kluska trzech dni ,ale nigdy nie weszło to w życie !! Ja w połowie lat 90 czekałem w Polsce ponad 5 tygodni na rejestracje firmy .
    • mjot1 Re: Tych to pogięło ! 22.05.11, 23:34
      By nie zrazić go lekceważeniem do przyszłego biznesmena podchodzą z namaszczeniem. Chyba
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 22.05.11, 23:37
        mjot1 napisał:

        > By nie zrazić go lekceważeniem do przyszłego biznesmena podchodzą z namaszczeni
        > em. Chyba

        Mnożą te stołki dla pociotków to i robotę im wynajdują
    • propanstwowiec Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 20:52
      A kogo pogięło: urzędników, władzę, system!
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 21:58
        propanstwowiec napisał:

        > A kogo pogięło: urzędników, władzę, system!

        Wszystko razem , bo jak długo można utrudniać życie komuś kto chce na to urzędnicze bydło zapieprzać ??
    • bling.bling Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 21:16
      www.doingbusiness.org/rankings
      Białoruś dwa oczka wyżej no ale trzy oczka przed Mongolią!!! Zielona wyspa!
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 21:59
        bling.bling napisał:

        > www.doingbusiness.org/rankings
        > Białoruś dwa oczka wyżej no ale trzy oczka przed Mongolią!!! Zielona wyspa!

        Wszędzie jest jak widać lepiej niż w tej watykańskiej kolonii !!
    • yoma Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 22:21
      A bo to Kolter taka szkoła przetrwania, jak wytrzymasz rejestrację, to i w działającym biznesie sobie poradzisz.
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 22:48
        yoma napisała:

        > A bo to Kolter taka szkoła przetrwania, jak wytrzymasz rejestrację, to i w dzia
        > łającym biznesie sobie poradzisz.

        No albo juz na poziomie załatwiania rejestracji firmy , praktyczna nauka wręczania łapówek :((
    • Gość: Jojo Re: Tych to pogięło ! IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.11, 22:26
      Dobra, dobra te 15 min w banku nic rewelacyjnego , te 20 min troche przesadzone ale niewazne ,opowiedz o poczcie co potem cie zasypuje.To jest wazne.
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 22:50
        Gość portalu: Jojo napisał(a):

        > Dobra, dobra te 15 min w banku nic rewelacyjnego , te 20 min troche przesadzon
        > e ale niewazne ,opowiedz o poczcie co potem cie zasypuje.To jest wazne.

        20 minut tylko dlatego ze wysłała mnie urzędniczka rejestrująca; trzy pietra niżej do kasy gdzie musiałem zapłacić 25,56 euro , gdyby nie zawiesił się komputer w jednej z kas byłoby z 10 minut !!!!!!!
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:01
        Gość portalu: Jojo napisał(a):

        > Dobra, dobra te 15 min w banku nic rewelacyjnego , te 20 min troche przesadzon
        > e ale niewazne ,opowiedz o poczcie co potem cie zasypuje.To jest wazne.

        Wiec tak wchodzę do biura siedzi jedna urzędniczka ,; mówię jej ze chcę zarejestrować sobie jednoosobową firmę. Ona na to ; rodzaj działalności oraz dowód ? dałem jej to .Wtedy wypisała mi papierek z który poszedłem do kasy ,tam stałem w kolejce bo zawiesił się jeden z komputerów i pracowała tylko jedna z kas. Po około 10 minutach zapłaciłem ,poszedłem do góry na szczęście znowu nie było nikogo z petentów w biurze ,podałem jej pokwitowanie z kasy w 1 minute wydrukowała mi potwierdzenie zarejestrowania firmy i na tym koniec pobytu w biurze . Gdzieś tak po niecałym miesiącu dostałem ze skarbówki nr identyfikacji podatkowej , oraz potwierdzenie ze nie posiadam zaległości podatkowych. Dopiero z NIP'em mogłem zarejestrować konto firmowe w banku . Nikt mi nie kazał się ubezpieczać, nikt mi nie robił problemu kiedy wystawiałem rachunki w ciągu miesiąca w którym czekałem na NIP !!
        • magnusg Re: Tych to pogięło ! 24.05.11, 10:09
          Klamiesz-nie mozesz wystawiac rachunkow bez numeru NIP(Steuernummer).To jest karalne.Ubezpieczac tez sie musisz w kasie chorych.
          Po zatym mylisz pojecia.tu chodzi o przecietny okres oczekiwania, anie o rejestracje firmy jednoosobowej.Jakbys rejestrowal spolke z.o.o. w Niemczech to tez bys sobie poczekal na na wpis do Handelsregister.
          • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 24.05.11, 12:31
            magnusg napisał:

            > Klamiesz-nie mozesz wystawiac rachunkow bez numeru NIP(Steuernummer).

            Bzdura !!!

            >To jest karalne.

            Karalne jest nie wystawianie rachunków czyli praca na czarno !!

            >Ubezpieczac tez sie musisz w kasie chorych.

            Nie przez pierwszy rok !!

            > Po zatym mylisz pojecia.tu chodzi o przecietny okres oczekiwania, anie o rejest
            > racje firmy jednoosobowej.Jakbys rejestrowal spolke z.o.o. w Niemczech to tez b
            > ys sobie poczekal na na wpis do Handelsregister.

            Spółki z.oo są płatnikami VAT , ja nim nie jestem !!

            No chyba ze coś się zmieniło bo nie działam już jako firma w Niemczech prawie 5 lat !!
            • Gość: Magnus Bzdura mowisz??? IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.11, 09:48
              To zerknijmy:
              www.frankfurt-main.ihk.de/recht/steuerrecht/umsatzsteuer_national/rechnungsstellung_pflichtangaben/index.html
              Rechnungen müssen seit 1. Januar 2004 folgende Angaben enthalten:
              (ohne Berücksichtigung von Angaben in Sonderfällen)
              -Vollständiger Name und vollständige Anschrift des leistenden Unternehmers und des Leistungsempfängers
              -Steuernummer oder Umsatzsteuer-Identifikationsnummer des leistenden Unternehmers
              -Ausstellungsdatum der Rechnung
              -Fortlaufende Rechnungsnummer
              -Menge und handelsübliche Bezeichnung der gelieferten Gegenstände oder Umfang und Art der sonstigen Leistung
              -Zeitpunkt der Lieferung oder sonstigen Leistung
              -Nach Steuersätzen bzw. –befreiungen aufgeschlüsseltes Entgelt
              (Nettobetrag ohne Umsatzsteuer)
              -Jede im Voraus vereinbarte Minderung des Entgelts, soweit sie nicht bereits im Entgelt berücksichtigt ist
              -Umsatzsteuersatz sowie auf das Entgelt entfallender Steuerbetrag oder Hinweis auf Steuerbefreiung

              Jezeli twoja Firma ma Umsatzsteuer-Identifikationsnummer to mozesz ten numer podac,jezeli nie to musisz podac Steuernummer.
              Jak tego nie robiles, to lamales prawo.
              • kolter-xxl Re: Bzdura mowisz??? 25.05.11, 10:00
                Gość portalu: Magnus napisał(a):
                > Jezeli twoja Firma ma Umsatzsteuer-Identifikationsnummer to mozesz ten numer po
                > dac,jezeli nie to musisz podac Steuernummer.
                > Jak tego nie robiles, to lamales prawo.

                Powiem tak nie chce mi się teraz grzebać w tamtych przepisach ale ja wystawiłem co najmniej 2 ( dwie) faktury bez wpisywania tam NIP , zrobiłem tak ponieważ zostałem poinformowany przez urzędniczkę ze mogę to robić do czasu uzyskania NIP a na to jest zapewne jakiś przepis !!
                • Gość: Magnus Re: Bzdura mowisz??? IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.11, 10:04
                  Nie mozesz.Ja daje ci link,a ty mi tlumaczysz cos o jakiejs urzedniczce.
                  • kolter-xxl Re: Bzdura mowisz??? 25.05.11, 10:08
                    Gość portalu: Magnus napisał(a):

                    > Nie mozesz.Ja daje ci link,a ty mi tlumaczysz cos o jakiejs urzedniczce.

                    No i co z tego l? Masz dowody na to ze w Baden-Württemberg nie ułatwiano tak życia nowym firmom ??
                    • Gość: Magnus Re: Bzdura mowisz??? IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.11, 19:24
                      Alez prosze bardzo-link ze Stuttgartu-pisze w nim dokladnie tak samo i nie bredz,ze dla ciebie urzedniczka zrobila wyjatek od ustawy.
                      www.stuttgart.ihk24.de/recht_und_fair_play/steuerrecht/Umsatzsteuer_Verbrauchssteuer/Umsatzsteuer_national/972022/Neue_Pflichtangaben_fuer_Rechnungen.html
                      • kolter-xxl Re: Bzdura mowisz??? 25.05.11, 19:48
                        Gość portalu: Magnus napisał(a):

                        > Alez prosze bardzo-link ze Stuttgartu-pisze w nim dokladnie tak samo i nie bred
                        > z,ze dla ciebie urzedniczka zrobila wyjatek od ustawy.

                        Miałeś mi udowodnić ze w tym landzie nie wspomaga się nowo powstałych firm ??
              • kolter-xxl Re: Bzdura mowisz??? 25.05.11, 10:04
                Gość portalu: Magnus napisał(a):

                > To zerknijmy:

                Poza tym ty tu przedstawiłeś prawo z Hesji , ja rejestrowałem się w innym landzie a one mają czasem różne przepisy mające ułatwić rozwój regionalny !!
                • Gość: Magnus Re: Bzdura mowisz??? IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.11, 19:21
                  Kolego-to jest przepis federalny.Moge ci podac 10 kolejnych linkow z roznych Landow, gdzie bedzie pisalo to samo.
          • Gość: rossdarty Re: Tych to pogięło ! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 20:43
            Magnus, nie wiem jak to jest w Niemczech, wiem że musi być ordnung und bestellen, ale wiem, że wszędzie poza Polską sprawy z samozatrudnieniem załatwia się błyskawicznie.

            U mnie było to tak:
            Skończyła mi się praca w salonie sprzedaży, gdzie wykonywałem tzw. ekspozycje.
            Ponieważ w międzyczasie miałem trochę fuch dzięki tymże ekspozycjom, jeden z pracujących tam Irlandczyków podpowiedział mi abym przeszedł na self employed (samozatrudnienie).

            Z powodów językowych bałem się spraw urzędowych jak ognia.
            No problem.
            Irlandczyk wykręcił odpowiedni numer tel. zgłosił w moim imieniu wykonywanie działalności, podał mój numer PPS, (odpowiednik polskiego peselu), a jedynym potwierdzeniem było to, że oddał mi na chwilę telefon, abym potwierdził, że nazywam się tak i tak, i Irlandczyk rzeczywiście występuje w roli tłumacza, a ja chcę wykonywać to, co zgłasza...

            Na następny dzień pojechałem na moją pierwszą legalną usługę.
            Dokumenty do wypełnienia przyszły na podany telefonicznie adres w niecały tydzień, i po wypełnieniu ich osobiście, (choć mogłem przesłać je pocztą) zawiozłem je do Revenue (urząd skarbowy.

            Miałem trzymiesięczny okres "próbny", tzn. nie odprowadzałem ani podatku, ani ubezpieczeń.
            "Okres próbny" był spowodowany tym, że w ciągu tych pierwszych trzech miesięcy miałem się zorientować, jak pójdzie mi z prowadzeniem działalności na własny rachunek, i mogłem się z tego w tym czasie wycofać bez żadnych konsekwencji.

            Nie wierzysz???
            Też trudno było uwierzyć mi w taki sposób postępowania po szkole jaką przeszedłem w Polsce...

            Aha!!!
            I jeszcze jedno...
            Magia pieczątki.
            Oczywiście w Polsce, bo tam takowej nie posiadałem, a wiarygodność dokumentów potwierdzał mój podpis, a nie stempelek...:D
            • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 24.05.11, 21:31
              Gość portalu: rossdarty napisał(a):

              Na następny dzień pojechałem na moją pierwszą legalną usługę.
              > Dokumenty do wypełnienia przyszły na podany telefonicznie adres w niecały tydzi
              > eń, i po wypełnieniu ich osobiście, (choć mogłem przesłać je pocztą) zawiozłem
              > je do Revenue (urząd skarbowy.

              Mi przesłali nr identyfikacji podatkowej po około miesiącu .

              Miałem trzymiesięczny okres "próbny", tzn. nie odprowadzałem ani podatku, ani u
              > bezpieczeń.

              Ja wystawiłem w ciągu miesiąca(chyba) dwie faktury i nikomu brak NIP nie przeszkadzał .
    • y.agni.k Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:07
      E tam, Kolter weź wyluzuj ja się już grubo ponad pół roku bujam z wydaniem warunków zabudowy. Obecnie jestem na etapie ustalania spadkobierców zmarłego współwłaściciela działki obok, to już drugi gość który wyciągnął kopyta akurat jak się ubiegam o warunki nie zostawiając spadkobierców. Wcześniej ustalałam (sądownie) spadkobierców pewnej starszej pani która również była łaskawa się przekręcić będąc współwłaścicielką działki obok.
      Cholera w sumie to ja mam na tej działce obok we współwłasności jakieś 15 osób trzymaj kciuki Koleter żeby nikt więcej nie wyciągnął kopyt bo będę znowu w plecy jakieś 2 miechy :-)
      • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:19
        y.agni.k napisała:

        > E tam, Kolter weź wyluzuj ja się już grubo ponad pół roku bujam z wydaniem waru
        > nków zabudowy.

        Jakiś cywilizowany kraj czy w koloni państwa watykan ?? :)

        > trzymaj kciuki Koleter żeby nikt więcej nie wyciągnął kopyt bo będę znowu w ple
        > cy jakieś 2 miechy :-)

        Szukasz eliminatora dla owej piętnastki :))
        • y.agni.k Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:25
          > Jakiś cywilizowany kraj czy w koloni państwa watykan ?? :)

          Polska bejbe.
          Była ustawa żeby zawinąć całe pozwolenia na ale niestety się rozpłynęła i dupa, teraz muszę ustalać spadkobierców jakiegoś gostka, nie wiem jak się on ma do mojej działki i co mi to da ale wiem że taki jest paragraf a panie w urzędzie nie omieszkają się nim kolejny raz wykręcić.

          > Szukasz eliminatora dla owej piętnastki :))

          E, po co, osiedlę się tam, ja będę jedna ich 15 i będzie nam miło ;-))
          • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:35
            y.agni.k napisała:

            > Polska bejbe.

            Eee ja pisze o Fatherland' zie :))

            > Była ustawa żeby zawinąć całe pozwolenia na ale niestety się rozpłynęła i dupa,
            > teraz muszę ustalać spadkobierców jakiegoś gostka, nie wiem jak się on ma do m
            > ojej działki i co mi to da ale wiem że taki jest paragraf a panie w urzędzie ni
            > e omieszkają się nim kolejny raz wykręcić.

            No ale pocieszę cię ze Np rejestracja w Baden-Württemberg to pestka , Polskę przypomina inny land Rheinland Faltz :(((


            > E, po co, osiedlę się tam, ja będę jedna ich 15 i będzie nam miło ;-))

            15 wrogów to faktycznie miło :)))
            • y.agni.k Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:44
              > Eee ja pisze o Fatherland' zie :))

              Widzisz Koleter bo ja Cię w pierwszej chwili nie zrozumiałam a teraz widzę że się wywyższasz że Ty tam w godzinę a oni tu w miesiąc ;-)) Każdy ma swój rytm ;-))
              • kolter-xxl Re: Tych to pogięło ! 23.05.11, 23:47
                y.agni.k napisała:

                >
                > Widzisz Koleter bo ja Cię w pierwszej chwili nie zrozumiałam a teraz widzę że s
                > ię wywyższasz że Ty tam w godzinę a oni tu w miesiąc ;-))

                No nie rób skandalu ze tak mocno wyskoczyłem do góry :(((

                > Każdy ma swój rytm ;-

                Abyś 7 lat załatwiała swoje formalności :)))))))))))))))
    • kolter-xxl Mangus poczytaj sobie 25.05.11, 19:59
      www.mypolacy.de/forum/topic/zaliczka-na-podatek-2009,17210
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka