Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi

14.12.11, 23:54
Brałem udział w dyskusjach internetowych na tyle długo, aby odkryć pewne typowe zachowania apologetów katolicyzmu. Jednym z nich jest obrona 'dobrego imienia' papiestwa za wszelką cenę. Kiedy przytacza się niewygodne fakty z historii pokazujące papieży jako inicjatorów wojen czy handlu odpustami, nigdy nie powiedzą - przykro nam, z powodu tego co zrobił papież, ale wytoczą zarzut nienawiści wobec katolicyzmu, albo braku wiedzy, albo czasem skierują do specjalisty.

Dla przykładu,
Papież Paweł IV nakazał utworzenie żydowskich gett
Żaden z katolików nie ubolewa nad tym.

Marcin V kazał Jagielle wyruszyć na Czechy i wytępić husytów.

Według Długosza, Marcin V użył nawet takiego sformułowania:

Jakoż w każdej sprawie, gdzie idzie o utrzymanie wiary, świętej, godzi się i należy owszem działać i występować nie tylko przeciw umowom i obietnicom, ale nawet przeciw prawom przyrodzonym, krewnemu, bratu, ojcu i synowi; ani może się nazywać zbrodnią, cokolwiek podjęto jest w obronie wiary katolickiej.

Jan Długosz o listach papieża Marcina V do Jagiełły

I co na to współcześni katolicy? Zamiast powiedzieć- przykro nam, że takie rzeczy miały miejsce, próbują usprawiedliwiać największe podłości papieży i zarzucają nienawiść do katolików tym, którzy ujawniają fakty z historii pokazujące, że papieże byli nie raz wilkami w owczej skórze.
Żaden z katolików nie ubolewa nad tym.
    • massaranduba Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 00:13
      > Żaden z katolików nie ubolewa nad tym.

      Nie ubolewa,poniewaz problemy tradycyjnie zamiata sie pod dywan.Wspolczesnie,przynajmniej dla mie,szczytem hipokryzji jest ogloszenie blogoslowionym czlowieka,ktory konsekwentnie przykladal reke do tuszowania afer pedofilskich.
      • lepian4 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 04:43
        Potwierdze te wasze rozwazania o katolicyzmie: jako rasowy katolik mam to gleboko w dupie i nie zamierzam wyrazic zalu, tudziez kogokolwiek przepraszac.

        Z taych samych pobudek Starsi Bracia w Wierze nie zamierzaja tez nikogo przepraszac za polskie ofiary w cieniu Lukow Triumfalnych dla Sowietow, za swieze palestynskie watrobki...
        Jesli towarzysze koniecznie chcecie przed swietami dyskredytowac katolicyzm, to robta to ku... na wyzszym poziome. Srac sie chce, gdy czyta sie takie postekiwanie !
        • nehsa Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 06:50
          Ja, jestem wyznawcą ponad religijnej i ponad politycznej Nauki Wszechmogącego Ojca.
          Każda religia, jest dowodem sprzeniewierzenia się Nauce Ojca, przede wszystkim przez kapłanów winnych ogłupiania i upodlania ludzi.

          I przed Świętami upamiętniającymi Przyjście Syna Ojca, Światłości=Rozumu na świat, oraz Świętami Rodziny, chciałem Wam przypomnieć, że w Nauce Ojca Nauczyciel, czyli Syn Ojca, nie potępiał wyznawców judaizmu-żydów, tylko potępiał kapłanów judaizmu, czyli ówczesnych, żydowskich "nauczonych w piśmie", czyli tych, umiejących pisać.

          KTO MA PRAWO DO PRZEPROSIN? Czyli, kto może ich oczekiwać, i może je przyjąć?

          Tylko, i wyłącznie tylko OFIARA zła. A jeżeli zło skutkowało zbrodnią zabójstwa człowieka, to jest to zbrodnia niewybaczalna, i nikt na ziemi nie ma prawa domagać się przeprosin od mordercy, morderców.
          Domaganie się przeprosin, wybaczenia zbrodni, jest dowodem zidiocenia domagających się, którzy nie rozumią, że takie przeprosiny dowodzą pogardy zamordowanymi, zamordowanym.

          Osławione wybaczenie polskiej episkopalnej gawiedzi: "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie", skierowane do niemieckich biskup, to jeden z licznych przykładów pogardy POLSKIMI OFIARAMI w czasie Okupacji i II Wojny Światowej.
          • billy.the.kid Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 09:06
            KArTOfLE na każde hasełko o ich łajdactwach natychmiast piszą- A ŻYDY TO TEŻ BE.
            tak właśnie naskrobał lepuś.
            • lepian4 Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 09:50
              Napisalem to z mysla o takich wrazliwych i inaczej oswieconych inteligentach, jak ty.

              Ciesze sie, ze zadzialalo.

              Tak z innej beczki, nie slyszalem tez podziekowan za dzialanosc charytatywna kosciola.
              • 8macek Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 10:50
                działalność charytatywna kościoła to oksymoron.
                równie dobrze można powiedzieć, że każdy restaurator prowadzi działalność charytatywną.
                restauratorowi chodzi o to aby głodnego nakarmić i spragnionego napoić, ale to nie jest główny cel restauratora.
                • lepian4 Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 11:05
                  I dlatego jedynie Koscil katolicki winien wszystkich przepraszac?
                  • 8macek Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 11:25
                    mam głęboko w dupie kościół katolicki a jeszcze głębiej to czy przedstawiciele tej przestępczej organizacji mafijnej będą za coś przepraszać. od profesjonalnego oszusta słowo "przepraszam" brzmi jak szyderstwo bo z góry wiadomo, że nie może być szczere.
              • kolter-xl Re: Kto ma prawo do przeprosin? 17.12.11, 21:38
                lepian4 napisał:


                > Tak z innej beczki, nie slyszalem tez podziekowan za dzialanosc charytatywna kosciola.

                Widać nie obracasz się w kręgach tych co dziękują
          • husyta1 Re: Kto ma prawo do przeprosin? 15.12.11, 09:22
            Nie załapałeś,o co chodzi w temacie; nie chodzi o to, aby przepraszać za działania papieży, ale wyrazić ubolewanie, że takie działania miały miejsce;

            Katolik musi wierzyć w nieomylność papieską, zatem nie widzi nic podłego, grzesznego czy błędnego w takim zachowaniu papieża Marcina V, jak wezwanie Jagiełły do wymordowania Husytów,
            czy podpisanie konkordatu z hitlerowskimi Niemcami.
            • Gość: Talmud Re: Kto ma prawo do przeprosin? IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.12.11, 10:02
              > Katolik musi wierzyć w nieomylność papieską

              Doucz się
              • husyta1 Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piekła 15.12.11, 10:20
                Gość portalu: Talmud napisał(a):

                > > Katolik musi wierzyć w nieomylność papieską
                >
                > Doucz się

                Nieomylność papieska jest dogmatem z roku 1870,
                każdy dogmat katolicyzmu jest obwarowany ostrzeżeniem, że każdy kto go odrzuca, niech będzie anatema, czyli wyklęty;
                Innymi słowy, odrzucenie dogmatu o nieomylności papieża oznacza popełnienie grzechu śmiertelnego, a osoba, która umiera w stanie grzechu śmiertelnego, nie idzie czyśćca, ale prosto do piekła,
                • Gość: Talmud Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.12.11, 16:17
                  > Nieomylność papieska jest dogmatem z roku 1870,

                  Doczytaj jeszcze czego ona dotyczy
                • Gość: Anna Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 19:59
                  > Nieomylność papieska jest dogmatem z roku 1870,
                  > każdy dogmat katolicyzmu jest obwarowany ostrzeżeniem, że każdy kto go odrzuca,
                  > niech będzie anatema, czyli wyklęty;


                  OK husyta, ty zapewne pojdziesz do nieba razem z ateistami ktorzy atakuja bliznich z rownym jadem.

                  Co do "nieomylnosci" to dotyczy wylacznie wypowiedzi ex cathedra. A teraz pytanie: ile razy papiez wypowiadal sie ex cathedra od 1870???? W protestantyzmie kazdy wypowiada sie codziennie ex cathedra, interpretuje Biblie w jedynie sluszny sposob i albo zaklada nowa sekte, albo zostaje ateista. A teraz przestudiuj "po owocach ich poznacie" i pomysl co musza zrobic protestanci "aby byli jedno" jak tego sobie Chrystus zyczyl.

                  • kolter-xl Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek 18.12.11, 20:50
                    Gość portalu: Anna napisał(a):

                    > > Nieomylność papieska jest dogmatem z roku 1870,
                    > > każdy dogmat katolicyzmu jest obwarowany ostrzeżeniem, że każdy kto go od
                    > rzuca,
                    > > niech będzie anatema, czyli wyklęty;

                    >
                    > OK husyta, ty zapewne pojdziesz do nieba razem z ateistami ktorzy atakuja bl
                    > iznich z rownym jadem.

                    Dobry bóg zabrał człowiekowi raj na ziemi a wam do nieba spieszno :)))
                    >
                    > Co do "nieomylnosci" to dotyczy wylacznie wypowiedzi ex cathedra. A teraz pytan
                    > ie: ile razy papiez wypowiadal sie ex cathedra od 1870????

                    Cokolwiek to znaczy jest to bluźnierstwo :)) Bo to zdaje sie nieomylny jest bóg :))

                    W protestantyzmie kazdy wypowiada sie codziennie ex cathedra, interpretuje Biblie w jedynie sluszny
                    > sposob i albo zaklada nowa sekte, albo zostaje ateista. A teraz przestudiuj "p
                    > o owocach ich poznacie" i pomysl co musza zrobic protestanci "aby byli jedno" j
                    > ak tego sobie Chrystus zyczyl.


                    No no czyli katolicyzm to monolit :)))))))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: Anna Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 21:05
                      W protestantyzmie kazdy wypowiada sie codziennie ex cathedra, interpretuje Bibl
                      > ie w jedynie sluszny
                      > > sposob i albo zaklada nowa sekte, albo zostaje ateista. A teraz przestudi
                      > uj "p
                      > > o owocach ich poznacie" i pomysl co musza zrobic protestanci "aby byli je
                      > dno" j
                      > > ak tego sobie Chrystus zyczyl
                      >

                      > No no czyli katolicyzm to monolit :)))))))))))))))))))))))))))))))

                      Oczywiscie ze nie. Poczytaj o naukach niejakiej Matyldy z tysiaca i jednej nocy na tym forum.
                      Ale wole ze w sprawach wiary wypowiada sie papiez w a nie kazdy kto potrafi czytac. Zdecydowanie nie podazam za naukami Matyldy. Twoje nauki tez cie daleko nie zaprowadzily. Takiego chamstwo i nienawisc jakie ty prezentujesz rzadko sie spotyka. Widac ze twoje ateistyczne nauki nie daja szczescia.
                      • kolter-xl Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek 18.12.11, 21:20
                        Gość portalu: Anna napisał(a):



                        > Ale wole ze w sprawach wiary wypowiada sie papiez w a nie kazdy kto potrafi czy
                        > tac.

                        Zgadza się ty wolisz czytać wypociny debilnych papieży niz ewangelie .

                        > Twoje nauki tez cie daleko nie zaprowadzily.

                        Nie masz pojęcia kim jestem , możesz tylko po marudzić :))

                        >Takiego chamstwo

                        Nazywanie spraw po imieniu nie jest chamstwem .

                        >i nienawisc jakie ty prezentujesz rzadko sie s potyka.

                        Nienawiść to domena was religiantów ja was ośmieszam dla samej radochy :))

                        >Widac ze twoje ateistyczne nauki nie daja szczescia.

                        Przynajmniej nie mam złudzeń i nie oszukuje sam siebie co jest u was religiantów powszechne :))
                        • andrzej256 Pieklo 01.01.12, 23:26
                          Pieklo to stad, ze tam sie piecze?
                  • sabinac-0 Re: Kto nie wierzy w nieomylność, pójdzie do piek 30.12.11, 17:40
                    Gość portalu: Anna napisał(a):

                    > [i]OK husyta, ty zapewne pojdziesz do nieba razem z ateistami ktorzy atakuja bl
                    > iznich z rownym jadem.
                    >
                    A dlaczego ma isc do piekla?
                    Bo ty tak uwazasz?
              • kolter-xl Re: Kto ma prawo do przeprosin? 17.12.11, 21:41
                Gość portalu: Talmud napisał(a):

                > > Katolik musi wierzyć w nieomylność papieską
                >
                > Doucz się

                No właśnie doucz się pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat_o_nieomylno%C5%9Bci_papie%C5%BCa
        • dr_pitcher Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:53
          lepian4 - roznica jest taka, ze to KK jako taki wystepowal z tego typu inicjatywami. Bracia Starsi w wierze (jako zorganizowana religia nigdy). Nie chodzi o przeprosiny KK za kazde zlo, ktore wyszlo z inicjatywy jakiegokolwiek katolika - chodzi o zlo, ktore nastapilo z winy ORGANIZACJI jaka jest KK. Ale jak widac "rasowi katolicy" maja duzy problem z logika.
    • piwi77.0 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 09:05
      Uczciwe przykro mi, musiałoby wiązać się z zerwaniem z tym za co jest przykro, czyli z papiestwem, czyli z Kościołem, a którego katolika na to stać?
      • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 09:17
        Niekoniecznie z zerwaniem; współcześni Luteranie nie zgadzają się ze wszystkim co robił czy pisał Luter i wcale to nie znaczy, że muszą zerwać z Luteranizmem; Luter nie jest dla nich nieomylnym guru i nie zgadzanie się z nim nie jest grzechem śmiertelnym;
        Katolicy boja się, że ni zgadzając się z jakimś działaniem papieży, choćby jak podłym, popełnią grzech śmiertelny i dlatego nie są zdolni do zdystansowania się od tych działań;
        dlatego nie są zdolni do powiedzenia - przykro mi - z powodu tego, co uczynił papież Paweł IV, kiedy nakazał ustanowienie gett żydowskich, czy Marcin V, kiedy nakazał wymordowanie husytów.
        • piwi77.0 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 09:33
          Łącznikiem katolików z czasami ewangelicznymi są papieże, gdyby zakwestionować któregokolwiek z nich, zrywa się cały łańcuch i jest po katolicyźmie. Dlatego kwestionowanie, a przepraszanie za czyny któregokolwiek z ojców świętych byłoby takim kwestionowaniem, nie wchodzi w grę i przed takim czymś katolicy bronią się i zawsze będą się bronili rękoma i nogami. Co innego przeprosiny półgębkowe, takie, że nie wiadomo kto i za co przeprasza, a właściwie to nawet nie wiadomo czy jeszcze przeprasza, czy już oskarża, takie jakie kilkakrotnie słyszelismy z ust JPII i Benedykta, takie mają miały i mają miejsce, ale to nie są żadne szczere przeprosiny.
          • lepian4 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:00
            Pierdolisz bez sensu. Jesli czlonek wspolnoty religijnej ponosic musi odpowiedzialnosc za czyny swego przywodcy, to prosze to wyznanie wlasnej bezsilnosci wobec niesprawiedliwosci dziejowej przeniesc na reszte spoleczenstwa, zlonczonego inna religia, ideologia... Komunisci tez nikogo nie przeprosili, a dzis drzwiami i oknami pchaja sie do parlamentow na calym swiecie!
            Ja tez nie bardzo rozumiem, dlaczego musze placic podatek koszerny? Wytlumaczysz mi to?
            • piwi77.0 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:07
              lepian4 napisał:

              Komunisci tez nikogo nie przeprosili

              Jeżeli to wyjaśniać dlaczego katolicy też nie zamierzają przepraszać, no to wyjaśnia.
              • lepian4 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:36
                Nie, to ty i twoi kolesie powinni wytlumaczyc, dlaczego tylko katolicy powinni przepraszac za czyny prapraprpapraprpaprpaprpaprpaprpaprapraprpapraprpaprpaprpaprpaprpaprapraprpapraprpaprpaprpaprpaprpawspolwyznawcow.
                Dzis wszyscy placimy podatek koszerny! Trzymajmy sie faktow!
                • piwi77.0 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:17
                  lepian4 napisał:

                  Nie, to ty i twoi kolesie powinni wytlumaczyc, dlaczego tylko katolicy powinni przepraszac za czyny

                  Wcale nie uważam, że powinni przepraszać, mnie katolickie przeprosiny nie są do niczego potrzebne. Jeżeli już komuś powinno na nich zależeć, to najbardziej samym katolikom, o ile mają pragnienie żyć po ludzku, a nie ciągłego taplania się w bagnie, którego nikt nie chce osuszyć.
                • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:50
                  lepian4 napisał:

                  > Nie, to ty i twoi kolesie powinni wytlumaczyc, dlaczego tylko katolicy powinni
                  > przepraszac za czyny prapraprpapraprpap

                  Może dlatego ze chwalą się ciągłością swojej sekty, od samego Jezusa !!a on zdaje się nie pochwalałby krucjat i innych zbrodniczych zachowań swoich tzw wikariuszy !!
            • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:40
              lepian4 napisał:

              > Ja tez nie bardzo rozumiem, dlaczego musze placic podatek koszerny? Wytlumaczys
              > z mi to?

              Fakt lepiej przeznacz tę kasę na lepszego psychiatrę
            • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:47
              lepian4 napisał:

              Komunisci tez nikogo nie przeprosili

              Ta i zapewne są traktowani jak autorytety moralne ??
          • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:06
            Fakt, gdyby zakwestionować czystość i świętość intencji i działań któregokolwiek z papieży, urywa się rzekoma ciągłość apostolskiej sukcesji, a razem z tym, katolicki dogmat o nieomylności papieży; jeśli ten dogmat ległby w gruzach, katolicy nie wiedzieliby w co mają wierzyć; tak wiedzą, że muszą być podległymi biskupa Rzymu, aby dostąpić zbawienia, co ogłosił nieomylny Bonifacy VIII w 1302 roku, w bulli Unam Sanctam.

            Dla nich zbawienie nie jest uzależnione od wiary w Jezusa i podporządkowania mu swego życia, ale od poddaństwa wobec papieża.

            30 tysięcy sekt protestanckich
            • Gość: Talmud Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.12.11, 11:41
              husyta1 napisał:

              > Fakt, gdyby zakwestionować czystość i świętość intencji i działań któregokolwie
              > k z papieży, urywa się rzekoma ciągłość apostolskiej sukcesji, a razem z tym, k
              > atolicki dogmat o nieomylności papieży;

              Ty też jesteś miszczem logiki :)
              • husyta1 Jakim grzechem jest odrzucenie dogmatu o nieomylno 15.12.11, 11:45
                Gość portalu: Talmud napisał(a):

                > husyta1 napisał:
                >
                > > Fakt, gdyby zakwestionować czystość i świętość intencji i działań którego
                > kolwiek z papieży, urywa się rzekoma ciągłość apostolskiej sukcesji, a razem z
                > tym, katolicki dogmat o nieomylności papieży;
                >
                > Ty też jesteś miszczem logiki :)

                Dzięki za uznanie; widzę, żeś biegły w temacie;
                powiedz zatem, czy odrzucenie dogmatu o nieomylności papieskiej jest grzechem; jeśli tak, to jakim?
                • Gość: Talmud Re: Jakim grzechem jest odrzucenie dogmatu o nieo IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.12.11, 17:26
                  > powiedz zatem, czy odrzucenie dogmatu o nieomylności papieskiej jest grzechem;

                  ten dogmat ma się nijak do tematu twojego wątku
          • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:37
            piwi77.0 napisał:

            > Łącznikiem katolików z czasami ewangelicznymi są papieże

            Ciekawe który z tzw papieży był już na stołku w czasach ewangelicznych :))
        • Gość: Talmud Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.12.11, 10:01
          > Katolicy boja się, że ni zgadzając się z jakimś działaniem papieży, choćby jak
          > podłym, popełnią grzech śmiertelny

          Skąd to przekonanie ? Jesteś katolikiem ? :)

          > dlatego nie są zdolni do powiedzenia - przykro mi

          Czy jest Ci przykro za zbrodnie husytów ?
          • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:31
            Gość portalu: Talmud napisał(a):

            > Czy jest Ci przykro za zbrodnie husytów ?

            Papież Marcin V zaraz po objęciu pontyfikatu ogłosił bullę wzywającą rycerzy Europy do wyruszenia na Czechy w celu wymordowania zwolenników nauk Jana Husa, spalonego na stosie w Konstancji.
            Z inicjatywy papieża było łącznie 5 takich krucjat przeciwko Czechom.

            Husyci musieli się bronić - wojny przeciwko nim zorganizowane z inicjatywy papieża nazwano wojnami husyckimi; to tak jakby agresję Hitlerowskich Niemiec na Polskę nazwać wojnami polskimi;

            Jest mi przykro, że husyci w tych wojnach obronnych przelali wiele krwi;
            Tak samo jak jest mi przykro, że Polacy przelali ludzką krew w walce z Hitlerowcami;

            A teraz powiedz mi, drogi Talmudzie, czy jest ci przykro, że papież Marcin V wezwał rycerzy Europy do krucjat przeciwko Husytom, obiecując im wysokie stanowiska w niebie i że wezwał Jagiełłę do ich wymordowania?

            • Gość: Talmud Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.12.11, 17:35
              > Husyci musieli się bronić

              Dokonywali napadów, także na terenie Polski

              > A teraz powiedz mi, drogi Talmudzie, czy jest ci przykro, że papież Marcin V we
              > zwał rycerzy Europy do krucjat przeciwko Husytom

              Nie znam motywów tej decyzji.
              Jest mi przykro z powodu każdej krzywdy, niezależnie czy popełnił ją ateista, katolik, husyta, wyznawca LPSa...
      • Gość: Talmud Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.12.11, 10:05
        piwi77.0 napisał:

        > Uczciwe przykro mi, musiałoby wiązać się z zerwaniem z tym za co jest pr
        > zykro, czyli z papiestwem, czyli z Kościołem

        Piwi, miszcz logiki... :)
        • billy.the.kid Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:39
          nie, bo nie jestem husytą.

          smutne jest to że to q...stwo,łajdctwo,i bandytyzm pochodzi od firmy której członkowie miezkają po sąsiedzku, pracują z nami,chodzą do szkół z naszymi dziećmi.i smutne że ciKArTOfLE nie widzżą nic niestosownego w q...wskich działaniach ich firmy.
          • nehsa Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:02
            Dlatego powtarzam setki razy, że funkcjonowanie każdej religii, jest niemożliwym do zaprzeczenia faktem, sprzeniewierzenia się, przede wszystkim kapłanów, ale i ogłupionych przez nich wyznawców religii, ponad religijnej, ponad politycznej, uniwersalnej Nauce Wszechmogącego Ojca.

            Nauce, Która jest receptą na WOLNOŚĆ.
            Nauce, Która potępia zbiorowe modły, budownictwo sakralne, i kapłaństwo, Która od przysłowiowego, "A do Zet", jest służebna wobec człowieka.

            Ale zniewolona religijna, bałwochwalcza gawiedź, chce być oszukiwana, wykorzystywana, i upodlana religią, jak np. katolicy. No to była, jest, i będzie upodlana.
          • Gość: Talmud Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.12.11, 19:33
            > smutne jest to że to q...stwo,łajdctwo,i bandytyzm pochodzi od firmy której czł
            > onkowie miezkają po sąsiedzku, pracują z nami,chodzą do szkół z naszymi dziećmi
            > .i smutne że ciKArTOfLE nie widzżą nic niestosownego w q...wskich działaniach
            > ich firmy.

            Podobnie jest z ateistycznymi kartoflami i ateistycznym łajdactwem i bandytyzmem...
            • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 20:33
              Gość portalu: Talmud napisał(a):

              > Podobnie jest z ateistycznymi kartoflami i ateistycznym łajdactwem i bandytyzmem...

              Nie ma nic bardziej obrzydliwego niż mordowanie w imieniu boga czy tez jego syna , co było i jest domeną tzw chrześcijan
    • spin0za Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 10:59
      Jan Hus nie został spalony na stosie. Spalono tylko jego kukłę. Czytałem o tym na stronach kiltowych. Jak znajdę źródło, to wkleję.
      Zatem cała dyskusja jest bezprzedmiotowa.
      • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:35
        A Maria Tudor, zwana Krwawą Mary, spaliła prawie 300 kukieł przywódców i wyznawców Reformacji w Anglii; ich samych otoczyła szacunkiem, dostatkiem i ochroną przed prześladowaniami;
      • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:51
        spin0za napisał:

        > Jan Hus nie został spalony na stosie. Spalono tylko jego kukłę. Czytałem o tym
        > na stronach kiltowych. Jak znajdę źródło, to wkleję.
        > Zatem cała dyskusja jest bezprzedmiotowa.

        Nie czytaj blogów pisanych przez rydzyka , bo to ci szkodzi
    • klosowski333 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:08
      Chyba oczywiste jest, ze ludzie mieniacy sie katolikami sa rozni, niektorzy wyraza ubolewanie, inni wzrusza ramionami, a jeszcze inni zareaguja agresja na stawiane papiezom zarzuty. Nawet polski kosciol katolicki jest mocno podzielony na plaszczyznie wrecz swiatopogladowej. Dlatego wstrzymywalbym sie z generalizowaniem i wrzucaniem wszystkich wspolczesnych katolikow do jednego worka. Nie uwazam tez, ze istnieje jakies TYPOWE zachowanie charakteryzujace w tej materii katolika. W katolicyzmie istnieja pewne rozbiezne nurty roznie traktujace kwestie rozliczen z przeszloscia. Te podzialy uwidocznily sie juz w trakcie II Soboru Watykanskiego. Inny TYP katolika, uzywajac Twojego slowa, prezentuje ksiadz Boniecki, a zupelnie inny ksiadz Rydzyk.
      • spin0za Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:15
        Do Jagiełły też mam pretensje, że wygrał z Krzyżakami pod Grunwaldem. Gdyby przegrał, to już od kilkuset lat byśmy byli w Unii Europejskiej i strefie euro.
        • husyta1 Krzyżacy byli popierani przez papieży 15.12.11, 11:41
          spin0za napisał:

          > Do Jagiełły też mam pretensje, że wygrał z Krzyżakami pod Grunwaldem. Gdyby przegrał, to już od kilkuset lat byśmy byli w Unii Europejskiej i strefie euro.

          Krzyżacy byli popierani przez papieży; papież Marcin V chciał napuścić Jagiełłę do wojny przeciwko Czechom, którzy pomogli mu w bitwie pod Grunwaldem;
          Gdyby ruszył na Czechy, dostałby nóż w plecy od Krzyżaków; tak to papież Marcin V troszczył się o swoje owieczki.
      • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:38
        klosowski333 napisał:

        Nie uwazam tez, ze istnieje jakies TYPOWE zachowanie charakteryzujace w tej materii kat
        > olika. W katolicyzmie istnieja pewne rozbiezne nurty roznie traktujace kwestie
        > rozliczen z przeszloscia. Te podzialy uwidocznily sie juz w trakcie II Soboru W
        > atykanskiego. Inny TYP katolika, uzywajac Twojego slowa, prezentuje ksiadz Boniecki, a zupelnie inny ksiadz Rydzyk.

        Czy mógłbyś przytoczyć z pism Bonieckiego jakiś artykuł, w którym skrytykowałby jakiegoś papieża albo poddał w wątpliwość jego nieomylność?

        Rydzyk i Boniecki mogą mieć różny stosunek do Kaczyńskiego, ale w stosunku do papieży mówią jednym głosem.
        • piwi77.0 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 11:43
          husyta1 napisał:

          Rydzyk i Boniecki mogą mieć różny stosunek do Kaczyńskiego, ale w stosunku do papieży mówią jednym głosem.

          Dokładnie. Tak samo stosunek obu do doktryny jest jednakowy i tak samo obaj będą za wszelką cenę bronić dobrego imienia swego Kościoła, gdyby tylko zaszłą taka potrzeba. Różnice między nimi są takie, że jeden robi oko do zacofów, a drugi do inteligencji.
    • spin0za Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 13:38
      Husyta, powiem Ci, że źle jest pozostawać w roli ofiary. Po co Ci to przepraszanie za coś co było dawno i dotyczyło wojenek. Mam w dupie przeprosiny Niemców i Rosjan za ludobójstwo wobec Polaków. Mam gdzieś przeprosiny Jaruzelskiego. To są czasem takie gesty polityków na pokaz. Mnie są niepotrzebne.
      Papież przeprosił za to co złego zrobili katolicy. Przeprosił za wszystkich katolików, a że jest nieomylny, to przeprosił za 34 465 821 Polaków.
      Jeśli Ci to w czymś pomoże, to ja też Cię przepraszam, choć nie jestem związany z żadnym kościołem, ale może moi przodkowie coś narozrabiali w XV w. wobec Twoich przodków.
    • jureek Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 14:12
      husyta1 napisał:

      > Żaden z katolików nie ubolewa nad tym.

      Na Twoim miejscu uważałbym z takimi kategorycznymi słówkami, jak "każdy", "żaden" itp.
      Ja ubolewam.
      Jura
    • kim-ja-jestem Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 14:24
      Każdy z nas powinien zrozumieć na czym polega prawdziwe przebaczenie. Powinen zrozumieć, że przebaczenie sobie i innym jest kluczem i drogą do prawdziwego szczęścia. Jeśli w to nie wirzysz lub tego nie przyjmujesz albo nie akceptujesz tego poglądu, to musisz zadać sobie pytanie czy potrafię prawdziwie przebaczać?
      Przebaczajmy i prośmy o przebaczenie. Niech te słowa będą miały dla nas od dzisiaj inne znaczenie, gdyż wraz z przebaczeniem pozbywamy się przeszłości w której widzimy strach.
      A wszelki strach należy do przeszłości, zaś tu i teraz jest tylko miłość.
      To że ktoś powie przykro mi, to nie poprawi nam nastroju (chyba że tylko przez chwilkę) i nie będziemy dzięki temu naprawdę szczęśliwi, gdyż w nas samych wciąż jest zbyt wiele rzeczy nieprzebaczających.
      Przebacz sobie wszystko, przebacz wstykim wszystko, a wtedy zrozumiesz, że możesz żyć bez strachu i lęku, wtedy zrozumiesz że słowa nie mają żadnego znaczenia, wtedy zrozumiesz czym jest wolność od przeszłości i nie będziesz już więcej żadać od innych by przepraszali, bo zrozumiesz, że to bez znaczenia, że to przeszłość, a Ty żyjesz w miłości tu i teraz.
      Pozdrawiam z miłością
      • spin0za Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 14:56
        Przebaczyłeś komuś, kto zrujnował Ci życie?
        Może jednak lepiej najpierw się zemścić, przeprosić, a potem przebaczyć ?
        • k_a_p_p_a Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 15:25
          spin0za napisał:

          > Przebaczyłeś komuś, kto zrujnował Ci życie?
          > Może jednak lepiej najpierw się zemścić, przeprosić, a potem przebaczyć ?

          Przebaczyć! Przecież on też jest częścią boga.
          • spin0za Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 15.12.11, 15:31
            Nie kumasz panteizmu ani relatywizmu.
            • karbat Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 17.12.11, 21:31
              spin0za napisał:

              > Papież przeprosił za to co złego zrobili katolicy.

              a teraz poprosze o link !
              z przeprosinami JP II za dranstwa , zbrodnie katolikow , papiezy , kosciola katolikow .

              -czegos nie zrozumiales z tej z tej ( wymruczanej pod nosem ) mowy papieza
              -nieswiadomie wprawadzasz w blad
              -swiadomie klamiesz ...

              papiez JP II nigdy nie PRZEPRASZAL za przyklady katolickiego zbydlecenia, zbrodnie
              na przestrzeni wiekow ! , za spalenie G. Bruno tez nie przepraszal .

              licze na twoj link ze slowami przeprosin tego papieza , text w ktorym pada slowo
              PRZEPRASZAM ! , - z inicjatywy kosciola katolikow spalono niewinnego czlowieka !

              o ile wiem , padly slowa ubolewam , czy przyko nam , slowo PRZPPRASZAM nie padlo nigdy.
              licza sie fakty ,- swoje dywagacje , spekulacje wsadz sobie tam gdzie slonce nie dochodzi .





    • magnusg Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 10:24
      A dlaczego dzisiejsi katolicy maja przepraszac za wyczyny Papiezy sprzed kilkuset lat?Co dzisiejszy katolik na to moze,ze kiedys takie decyzje podejmowal jakis Papiez?
      Absurd.
      • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 17:30
        magnusg napisał:

        > A dlaczego dzisiejsi katolicy maja przepraszac za wyczyny Papiezy sprzed kilkus
        > et lat?Co dzisiejszy katolik na to moze,ze kiedys takie decyzje podejmowal jaki
        > s Papiez?
        > Absurd.

        Dlaczego chcecie od Putina przeprosin za Katyń ??
        • Gość: Anna Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 19:52

          > Dlaczego chcecie od Putina przeprosin za Katyń ??

          A kto niby chce? Takie przeprosiny psu na bude. Chodzi o formalna rehabilitacje
          ofiar w swietle prawa rosyjskiego i tylko tyle.

          "W sensie prawnym rodziny mają dwa umiarkowane żądania: pełnego dostępu do wszystkich dokumentów i prawnej rehabilitacji, zgodnie z ustawodawstwem Rosji"

          wpolityce.pl/wydarzenia/19834-sikorski-jesli-rosja-nam-czyms-grozi-to-my-traktujemy-to-powaznie
          • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 20:46
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            >
            > > Dlaczego chcecie od Putina przeprosin za Katyń ??
            >
            > A kto niby chce? Takie przeprosiny psu na bude. Chodzi o formalna rehabilitacje
            > ofiar w swietle prawa rosyjskiego i tylko tyle

            CCCP nie istnieje,a chcecie przeprosin od Rosji za jego zbrodnie które popełnił Związek Radziecki ! Za to papiestwo szczyci sie swoja ciągłością władzy aż od czasów Piotra czyli od 2 tys lat ale już za zbrodnie wciąż istniejącego państwa przeprosin nie nada ??
            • Gość: Anna Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 20:55
              > CCCP nie istnieje,a chcecie przeprosin od Rosji za jego zbrodnie które popełni
              > ł Związek Radziecki ! Za to papiestwo szczyci sie swoja ciągłością władzy aż od
              > czasów Piotra czyli od 2 tys lat ale już za zbrodnie wciąż istniejącego państw
              > a przeprosin nie nada ??

              Tym prosciej jest zrehabilitowac prawnie wszystkie ofiary. Tym bardziej ze ci co popelnili zbrodnie jeszcze zyja a przynajmniej zyli po upadku postepowo-ateistycznego ustrojstwa.
              • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 21:14
                gość portalu: Anna napisał(a):
                >
                > Tym prosciej jest zrehabilitowac prawnie wszystkie ofiary. Tym bardziej ze ci c
                > o popelnili zbrodnie jeszcze zyja a przynajmniej zyli po upadku postepowo-ateis
                > tycznego ustrojstwa.

                Widoczne nie jest to proste !!
                • Gość: Anna Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.12.11, 05:34
                  > > Tym prosciej jest zrehabilitowac prawnie wszystkie ofiary. Tym bardziej z
                  > e ci c
                  > > o popelnili zbrodnie jeszcze zyja a przynajmniej zyli po upadku postepowo
                  > -ateis
                  > > tycznego ustrojstwa.
                  >
                  > Widoczne nie jest to proste !!

                  Dla ateistow zadne moralne postepowanie nie jest proste.
                  • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 19.12.11, 07:34
                    Gość portalu: Anna napisał(a):

                    > Dla ateistow zadne moralne postepowanie nie jest proste.

                    Nie wycieraj sobie pyska ateistami bo zbrodnie stalina to mały pikuś wobec tego ilu zbrodni dokonali nienawidzący ludzi katolicki od IV n.e.
                    • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.12.11, 08:04
                      > Nie wycieraj sobie pyska ateistami bo zbrodnie stalina to mały pikuś wobec teg
                      > o ilu zbrodni dokonali nienawidzący ludzi katolicki od IV n.e.

                      Tako rzecze ktos kto nigdy nie wyciera pyska ociekajacego piana. Ale na szczescie ludzie
                      takich ignoruja. Zycze szczescia i wszystkiego najlepszego.
                      • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 19.12.11, 08:07
                        Gość portalu: Stab napisał(a):


                        > Tako rzecze ktos kto nigdy nie wyciera pyska ociekajacego piana.
                        Czyli ty , nawiedzona katoliczko :))

                        Ale na szczesce ludzie
                        > takich ignoruja. Zycze szczescia

                        No jakoś ty nie potrafisz musisz odszczekać :))

                        >i wszystkiego najlepszego.

                        No z bozią siostro :)
        • Gość: Magnus Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.11, 20:24
          Nikt nie potrzebuje przeprosin od tego KGB-eka.Wystarczy,ze obiektywnie przyzna prawde o Katyniu,otworzy archiwa i moze tym gestem pomoze odnalezc reszte mogil ofiar.
          • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 20:52
            Gość portalu: Magnus napisał(a):

            > Nikt nie potrzebuje przeprosin od tego KGB-eka.Wystarczy,ze obiektywnie przyzna
            > prawde o Katyniu,otworzy archiwa i moze tym gestem pomoze odnalezc reszte mogi
            > l ofiar

            Ty nie ??
    • Gość: Anna Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 19:46
      Husyta, znalazles dobry temat na Boze Narodzenie. Ateisci ci beda wdziecznie wtorowac.
      Zacznijmy od tego ze wg. nauk KK kazdy jest odpowiedzialny za wlasne czyny (nie musisz przepraszac ze Luter kazal wyrznac anabaptystow, Cromwell wyrznal irlandzkich katolikow itp.). Co do wojen, to daleko ci do zrozumienia ze jesli jesli np. dobrzy protestanci wyrzynali zlych katolikow, to zli katolicy mieli prawo sie bronic. Niestety raz zaczniesz sie bronic dzialasz zgodnie z logika wojny i tutaj dowody na sklonnosc kazdego czlowieka do zla jest nadto widoczna.
      Najlepsi sa ci co ci potakuja: ateisci ktorzy nie odpowiadaja za nic i wszystko moga robic.
      Jak nie wierzysz to poczytaj cos na ten temat. Gratuluje obiektywizmu i dobrego smaku (o zasadach chrzescijanskich nie wspomne). Nie wspomne tez ze Biblia na ktora sie powolujesz zostala zredagowana przez zly KK, za co tez pewnie oczekujesz przeprosin.
      • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 20:40
        Gość portalu: Anna napisał(a):


        > Jak nie wierzysz to poczytaj cos na ten temat. Gratuluje obiektywizmu i dobrego
        > smaku (o zasadach chrzescijanskich nie wspomne). Nie wspomne tez ze Biblia na
        > ktora sie powolujesz zostala zredagowana przez zly KK, za co tez pewnie oczeku
        > jesz przeprosin.

        Twoja katolicka sekta zmuszała krzyżowców którzy nie mieli już ochoty do wojowania do powrotu na wojnę ,kłania się się kanon X Soboru Laterańskiego I

        img607.imageshack.us/img607/446/img002gy.jpg
        • Gość: Anna Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 20:58
          > Twoja katolicka sekta zmuszała krzyżowców którzy nie mieli już ochoty do wojowa
          > nia do powrotu na wojnę ,kłania się się kanon X Soboru Laterańskiego I

          A twoja ateistyczna sekta ubrala sie w komze i spiewala glosem aniolow. Nigdy nikogo do niczego nie zmusila i wprowazila raj na ziemi (w skrocie GULAG).
          • kolter-xl Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 18.12.11, 21:15
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > > Twoja katolicka sekta zmuszała krzyżowców którzy nie mieli już ochoty do
            > wojowa
            > > nia do powrotu na wojnę ,kłania się się kanon X Soboru Laterańskiego I
            >
            > A twoja ateistyczna sekta ubrala sie w komze i spiewala glosem aniolow. Nigdy n
            > ikogo do niczego nie zmusila i wprowazila raj na ziemi (w skrocie GULAG).

            Przynajmniej nie wycierała sobie mordy wzywając boga do pomocy w dokonywaniu wszelkich zbrodni !! Jak to mieli i mają w zwyczaju twoi katoliccy współbracia .
          • Gość: Stab Husyto -przykro mi ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.12.11, 15:54
            Husyto, przykro mi ze widzisz źdźbło w cudzym oku a belki w swoim nie widzisz.
            Wesolych Swiat Bozego Narodzenia!
            • husyta1 Nakaz wymordowania narodu nazywasz źdźbłem? 23.12.11, 12:53
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > Husyto, przykro mi ze widzisz źdźbło w cudzym oku a belki w swoim nie widzisz.
              > Wesolych Swiat Bozego Narodzenia!

              Jeżeli nakaz wymordowania Husytów wydany przez papieża Marcina V jest dla ciebie źdźbłem, to co według ciebie jest belką w moim oku.
              • Gość: Stab Re: Nakaz wymordowania narodu nazywasz źdźbłem? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.11, 07:48
                "A to wszystko sie zaczelo od tego ze on mi oddał"

                Zapewne twoj swiety umysl pomija wyrzucenie przez okno burmistrza i radnych co skonczylo sie ich smiercia. Czym zachowanie Jana Žižki roznilo sie od zachowania innych terrorystow???

                Potem bylo wyrzucanie Niemcow z czeskich miast (w koncu byli katolikami!).
                Potem walka o sukcesje po smierci krola w 1919. Poniewaz Žižka nie zgodzil sie na kompromisy, zaczal wojne z katolikami wycinajac ich pod Sudomierzem 25 marca 1920. Poniewaz husyci mordowali niewinnych ludzi tylko dlatego ze byli katolikami, papiez Marcin VI zwolal krucjate zeby powstrzymac rozlew krwi. Pierwsza krucjata zaczela sie kiedy Zygmunt Luksemburski przybyl do Pragi 30 czerwca 1920 (3 miesiace po hysyckich masakrach i prawie rok po defenestracji burmistrza i radnych). Czy rozumiesz dlaczego Chrystus powiedzial "mieczem wojujesz od miecza zginiesz"

                Chce dodac ze husyckie postulaty (jak np. przyjmowanie komunii pod obiema postaciami), nie byly warte mordowania katolikow. Nawet dzisiaj w sezonie grypowym Kosciol rozdaje tylko hostie i nie pozwala na picie wina z jednego kielicha.
                • Gość: Stab Re: Nakaz wymordowania narodu nazywasz źdźbłem? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.11, 08:11
                  Raz Žižka zaczal mordowac, trudno bylo powstrzymac chaos wojenny w ktorym Niemcy usilowali upiec swoje polityczne pieczenie. Dlatego tez KATOLICKA Polska popierala husytow miedzy 1921 i 1927 nie ze wzgledow religijnych ale politycznych.

                  Teraz za co mam przepraszac? Za zamordowanie burmistrza i radnych w Pradze przez husytow w 1919? Za smierc krola Czech ktory zmarl wkrotce potem wskutek szoku spowodowanego terroryzmem husytow (defenestracja)? A moze ze mordowanie niemieckich katolikow w czeskich miastach? Albo za bulle papieska z marca 1919 ze trzeba skonczyc z tym burdelem? Oczywiscie burdel i rozlew krwi sie nie skonczyl bo dolaczyli sie politycy niemieccy a polscy katolicy nie mieli ich ochoty popierac (szczegolnie po bitwie pod Grunwaldem), wiec popierali husytow. A moze jako polski katolik mam przepraszac za polskie poparcie dla husytow???? Wyjasnij jakich chcesz przeprosin. Boje sie ze nie masz pojecia jak to naprawde wygladalo i dlaczego chaos wojenny jest chaosem.

                  Przypomina mi to forumowe dyskusje jak to Francisco Franco rozwalal hiszpanskich "republikanow" oczywiscie pomijajac ze byly to komuchy wczesniej mordujace niewinnych katolikow i nawet zapraszajace zbirow Stalina zeby przyspieszyc robote.
                • Gość: Stab Re: Nakaz wymordowania narodu nazywasz źdźbłem? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.12.11, 03:49
                  > Potem bylo wyrzucanie Niemcow z czeskich miast (w koncu byli katolikami!).
                  > Potem walka o sukcesje po smierci krola w 1919. Poniewaz Žižka nie zgodzil sie
                  > na kompromisy, zaczal wojne z katolikami wycinajac ich pod Sudomierzem 25 marca
                  > 1920.

                  To oczywiscie mialo byc nie 19... tylko 14... 1419, 1420 ...
                  • husyta1 Nagrody w raju dla tych, którzy wymordują Husytów 30.12.11, 08:59
                    Twoje poglądy na sprawy husytów sa ograniczone do jezuickich propagandówek. Wszystko zaczęło się od spalenia na stosie Jana Husa w 1415 roku, podczas Soboru, który miał zakończyć schizmę, kiedy panowało jednocześnie trzech papieży. Sobór rozpoczęto od spalenia Husa.

                    Marcin V został papieżem w listopadzie 1417 roku.

                    BULLA Inter Cunctas
                    Wkrótce po wyborze na papieża w już 22 lutego 1418 roku papież Marcin V wydał bullę Inter Cunctas, (zobacz § 47. The Hussites), w której ekskomunikował wszystkich, którzy wyznawali poglądy Wycliffe’a i Husa.

                    1 marca 1420 roku Marcin V wydał kolejną bullę, w której ‘wzywał chrześcijan do zjednoczenia się w walce przeciwko Husytom, Wiklefitom i wszystkim innym heretykom’. 17 marca bulla ta została odczytana we Wrocławiu, gdzie zebrał się królewski sejm. Nie mogąc zapłacić rycerzom żołdu, obiecał odpust zupełny dla 150.000 uczestników krucjaty oraz wysokie pozycje w Raju dla tych, którzy przeleją najwięcej heretyckiej krwi.

                    Jak się ma zachowanie papieża Marcina V do nauki ewangelii?
                    • husyta1 Podłość hierarchów wobec Jana Husa 30.12.11, 09:02
                      Tutaj masz więcej o Janie Husie i szlachetnych działaniach hierarchów katolickich przeciwko niemu, oraz działaniom Marcina V przeciwko Czechom.

                      Jan Hus
                      • Gość: Stab Re: Podłość hierarchów wobec Jana Husa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 17:31
                        > Tutaj masz więcej o Janie Husie i szlachetnych działaniach hierarchów katolicki
                        > ch przeciwko niemu, oraz działaniom Marcina V przeciwko Czechom.
                        >
                        > Jan Hus

                        Jeszcze raz: jakie duchowe owoce zostawil Hus Czechom?. Te same ktore napedzaja wiekszosc dyskutantow na tym forum z koronnym przykladem koltera wychowanego przez "badaczy" Pisma Swietego.
                        • kolter Re: Podłość hierarchów wobec Jana Husa 30.12.11, 18:18
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Jeszcze raz: jakie duchowe owoce zostawil Hus Czechom?. Te same ktore
                          > napedzaja wiekszosc dyskutantow na tym forum z koronnym przykladem koltera wyc
                          > howanego przez "badaczy" Pisma Swietego.


                          Gdybym był wychowy przez nich to nawet nie chciałbym na ciebie splunąć.
                        • jureek Re: Podłość hierarchów wobec Jana Husa 31.12.11, 12:31
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Jeszcze raz: jakie duchowe owoce zostawil Hus Czechom?. Te same ktore
                          > napedzaja wiekszosc dyskutantow na tym forum z koronnym przykladem koltera wyc
                          > howanego przez "badaczy" Pisma Swietego.


                          Uważasz, że słusznie został spalony na stosie? Tak czy nie?
                          Jura
                    • Gość: Stab Re: Nagrody w raju dla tych, którzy wymordują Hus IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 17:27
                      husyta1 napisał:

                      > Twoje poglądy na sprawy husytów sa ograniczone do jezuickich propagandówek. Wsz
                      > ystko zaczęło się od spalenia na stosie Jana Husa w 1415 roku, podczas Soboru,
                      > który miał zakończyć schizmę, kiedy panowało jednocześnie trzech papieży. Sobór
                      > rozpoczęto od spalenia Husa.

                      Zaraz, zaraz pobozny bracie propagandysto antyjezuicki. Czy to przypadkiem Hus nie byl aresztowany na wniosek antypapieza Jana XXIII?. Rzeczywiscie, caly Sobor Konstancji byl proba zakonczenia schizmy w Kosciele i zamieszania ktore sie z tym wiazalo. Hus mial pecha ze wlasnie wtedy usilowal szerzyc nauki Wycliffa ktory zostal potepiony jako falszywy prorok alias heretyk.

                      Czy mogli byc heretykami? Chrystus powiedzial ze mozna ich poznac po owocach. Jakie sa owoce?

                      Wycliffe stal po stronie wladz swieckich i glosil biblie jako jedyny autorytet. Byl wiec z Husem prekursorem reformacji. Nie wiem czy prawie 600 lat potem zachwycony jestes owocami Husa i Wycliffa. Ateizacja cywilizacji zachodniej, w szczegolnosci Czech. Czy to cie zachwyca? W Ameryce jest jeszcze drugi przyklad: antyintelektualny literalizm biblijny przejawiajacy sie w kompromitujacym i prymitywnym antyewolucjonizmie i niekonczacy sie podzial chrzescijanstwa na czesto zwalczajace sie sekty. Czy to cie zachwyca? A moze te "owoce" owoce sa dowodem na falszywych prorokow o ktorych decydowal Sobor w Konstancji?
                      • husyta1 Nagrody w raju dla tych, którzy wymordują Husytów 30.12.11, 18:15
                        Ateizacja Czech jest rezultatem działań papiestwa; najpierw spalono na stosie ich bohatera narodowego; potem Marcin V zorganizował pięć krucjat przeciwko nim;

                        Po koniec XVI wieku 80 % Czechów było protestantami;
                        Protestanci w Czechach zostali wymordowani przez wojska Ligi Katolickiej podczas Wojny Trzydziestoletniej; liczba ludności Czech spadła wtedy z 4 mln na 800 tysięcy;

                        Katolicy, którzy pozostali w Czechach po tej wojnie, zostali w katolicyzmie ze strachu; kiedy przyszły inne ideologi, Czesi przyjęli je jako wyzwolenie;
                        To, co masz obecnie w Czechach, to owoc katolicyzmu, a nie nauk Husa.

                        Hus uczył posłuszeństwa wobec Biblii;

                        Jan Hus został spalony na stosie podczas Soboru w Konstancji 6 lipca 1415 roku.
                        Król Zygmunt Luksemburski dał mu żelazny glejt, jednak duchowni katoliccy przekonali króla, że ‘heretykowi nie trzeba dotrzymywać słowa’. Husa najpierw uwięziono a potem spalono na stosie 6 lipca 1415 roku. Taki sam los spotkał kilka miesięcy później jego przyjaciela, Hieronima z Pragi.

                        Hus żył w czasach Wielkiej Schizmy w kościele zachodnim, (1378-1417), kiedy to najpierw było dwóch, a potem jednocześnie trzech papieży.
                        Sobór w Pizie w roku 1409 usunął z urzędu papieży Grzegorza XII i Benedykta XIII, a na ich miejsce wybrał Aleksandra V. Problem w tym, że dwaj pierwsi nie zamierzali ustąpić, tak więc na scenie pojawiło się trzech papieży. Aleksander V zmarł w 1410, a na jego miejsce wybrano Jana XXIII (pierwszego), który później został uznany za antypapieża.
                        [Jan XXIII (drugi) panował w Watykanie po Piusie XII, a przed Pawłem VI w latach 1958-1963].

                        Walka o to, który z papieży ma pozostać a który ustąpić nie kończyła się na modlitwach i dialogu. Jan XXIII był popierany przez króla Zygmunta Luksemburskiego, z kolei Grzegorz XII przez króla Neapolu. Aby pozbawić Grzegorza XII poparcia ze strony króla Neapolu, Jan XXIII postanowił zorganizować krucjatę. Aby zebrać środki potrzebne na prowadzenie wojny, Jan XXIII rozpoczął w 1412 roku sprzedaż odpustów, co wywołało reakcję Jana Husa, który mocno się temu sprzeciwił przez co naraził się papiestwu.

                        W celu rozwiązania schizmy, w 1414 roku zwołano Sobór w Konstancji, na którym pozbawiono urzędu trzech papieży - Grzegorza XII, Benedykta XIII oraz Jana XXIII, a na ich miejsce w listopadzie 1417 roku powołano Martina V, zawziętego przeciwnika nauk głoszonych przez Wycliffe’a w Anglii i Husa w Czechach.

                        • Gość: Stab Re: Nagrody w raju dla tych, którzy wymordują Hus IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 31.12.11, 04:37
                          > Protestanci w Czechach zostali wymordowani przez wojska Ligi Katolickiej podcza
                          > s Wojny Trzydziestoletniej; liczba ludności Czech spadła wtedy z 4 mln na 800 t
                          > ysięcy;

                          Wg. wszystkich znanych mi zrodel historycznych, populacja Czech z powodu wojny, glodu, chorob i wygnania spadla o 1/3!!! Meska populacja w Niemczech spadla do polowy. Tylko w twojej propagandzie populacja Czechow spadla o 80%. Oczywiscie z tej jednej trzeciej nie zginal ani jeden katolik! Nie umiem dyskutowac na takim poziomie.

                          • pogromca-dewota Re: Nagrody w raju dla tych, którzy wymordują Hus 31.12.11, 09:27
                            Gość portalu: Stab napisał(a):
                            Oczywiscie z tej jednej trzeciej nie zginal ani jeden katolik! Nie umiem dyskutowac na takim poziomie.

                            Normalnie aż mi żal tych katolików :( biedacy z powodu swojej śmierci , pewno nie mieli okazji mordować husytów :(.
                          • husyta1 Liga Katolicka wymordowała tylko 66 % Czechów? 31.12.11, 12:15
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > Protestanci w Czechach zostali wymordowani przez wojska Ligi Katolickiej
                            > podcza
                            > > s Wojny Trzydziestoletniej; liczba ludności Czech spadła wtedy z 4 mln na
                            > 800 tysięcy;
                            >
                            > Wg. wszystkich znanych mi zrodel historycznych, populacja Czech z powodu wojny,
                            > glodu, chorob i wygnania spadla o 1/3!!! Meska populacja w Niemczech sp
                            > adla do polowy. Tylko w twojej propagandzie populacja Czechow spadla o 80%. Ocz
                            > ywiscie z tej jednej trzeciej nie zginal ani jeden katolik! Nie umiem dyskutowa
                            > c na takim poziomie.
                            >
                            Jezuickie źródła, to nie wszystkie źródła.
                            I chcesz powiedzieć, że wojska Ligi Katolickiej wymordowały tylko 66 % ludności Czech, a nie 80% ?
                            Przepraszam, że przesadziłem ...
                            w każdym bądź razie, po Wojnie Trzydziestoletniej protestanci stali się mniejszością w Czechach;
                            Ateizacja Czech jest rezultatem działań papiestwa w tym kraju; katoliccy Czesi wybrali w końcu ateizm; był dla nich łagodniejszy niż papizm, który spowodował wiele przelewu krwi w Czechach.
    • oszolom-z-radia-maryja no mnie jest bardzo przykro jako katolikowi 29.12.11, 12:14
      ze takie bzdury publicznie wypisujesz
      • husyta1 Potwierdziłeś, że katolicy nie powiedzą przykro mi 30.12.11, 08:46
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > ze takie bzdury publicznie wypisujesz

        Swoim wpisem potwierdziłeś tezy, które przedstawiłem w pierwszym wpisie, że katolicy nie potrafią powiedzieć - przykro mi - z powodu podłych zachowań papieży czy hierarchów, ale te zachowania bagatelizują bądź negują.

        Katolicy zaszczują nawet tych spośród siebie, którzy byli molestowani seksualnie przez księży, a odważyliby się o tym mówić publicznie.
        Co powiesz oszołomku o tajnej instrukcji Watykanu, która służyła manipulowaniu ludźmi, by nie ujawniali tego, że byli molestowani przez księży?
        Manipulacja psychoreligijna – kneblowanie ust ofiarom molestowania przez księży
        • oszolom-z-radia-maryja JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokroć 30.12.11, 11:18
          ile razy jeszce maymy przepraszać ile razy mamy jeszce się bić w piersi. one sa już sine od tego nieustannego biczowania do którego wy lewacy nas zmuszacie że sparafrazuję słowa Katarzyny Piekarskiej z SLD która wpodobnym tonie sie pytała ile razy jeszcze ma sie kajać za komunizm
          • husyta1 J2 przeprosił za 'pewne błędy', 30.12.11, 13:12
            J2 przeprosił za 'pewne błędy.'
            A konkretnie za które błędy? I przez kogo popełnione?
            Jego 'przeprosiny' były tak mgliste, że nie wiadomo było o które błędy chodziło i przez kogo popełnione, czy przez hierarchów, czy przez szeregowych katolików.

            I jeszcze jedno, czy wymordowanie hugenotów było tylko błędem? Czy nie było zbrodnią?
            Czy stosy inkwizycyjne były tylko błędem?
            .... Nazywając najgorsze podłości popełnione przez papieży czy hierarchów 'błędami', JP2 zbagatelizował ogrom grzechów kościoła.
            • Gość: Stab Re: J2 przeprosił za 'pewne błędy', IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 18:02
              > I jeszcze jedno, czy wymordowanie hugenotów było tylko błędem? Czy nie było zbr
              > odnią?

              Bylo czescia uzycia religii jako broni politycznej co zdarzalo sie czesto wskutek zacietego sekciarstwa w czasach reformacji. Nie wiem czy latwo wskazac zbrodnicze intencje. Np. czy Luter popierajac wyrzynanie anabaptystow popelnil zbrodnie?. Tak czy inaczej anabaptysci byli jednym z owocow reformacji i problemem politycznym wskutek powstan chlopskich.

              > Czy stosy inkwizycyjne były tylko błędem?

              Stosy to byla okrutna forma egzekucji uzywana w tamtych czasach (na szczescie rzadka wsrod katolikow ale niestety masowa wsrod protestantow palacych niewinne "czarownice"). Czt ludzkie barbarzynstwo ktore "zniknelo" w czasach oswiecenia jak to widzimy na przykladzie rewolucji francuskiej i swieckich nastepcow?. Sily swieckie i nacjonalizmu rozpetane przez reformacje usunely jakiekolwiek namiastki procesow sadowych, zamienily stosy na krematoria albo doly posypane wapnem albo smierc z wycienczenia w gulagach. Czy husyta z Bielska rozumie o jakich skomplikowanych sprawach dyskutuje?
              • kolter Re: J2 przeprosił za 'pewne błędy', 30.12.11, 18:23
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > Stosy to byla okrutna forma egzekucji uzywana w tamtych czasach (na szczescie
                > rzadka wsrod katolikow ale niestety masowa wsrod protestantow palacych niewinne
                > "czarownice").

                Ale jaja :))))))))))))))) jeden tylko torquemada spalił na stosie więcej ludzi niż z 50 oszołomów protestanckich :)), Papieże długo przed reformacją pisali bulle na czarownice :))

                Czt ludzkie barbarzynstwo ktore "zniknelo" w czasach oswiecenia
                > jak to widzimy na przykladzie rewolucji francuskiej i swieckich nastepcow?. S
                > ily swieckie i nacjonalizmu rozpetane przez reformacje usunely jakiekolwiek nam
                > iastki procesow sadowych, zamienily stosy na krematoria albo doly posypane wapn
                > em albo smierc z wycienczenia w gulagach. Czy husyta z Bielska rozumie o jakich
                > skomplikowanych sprawach dyskutuje?

                No popatrz jak temu hitlerowi i stalinowi zaszkodziły kontakty z religią tzw chrześcijańską
                • zzasadami Brednie. 08.01.12, 04:12
                  Myslałem, ze Twoja droga powinna zacząć sie od spraw religijnych. Jakze się myliłem. Po prostu Ty jesteś historycznym nieukiem.
                  Do nauki!!!
                  1. "Ale jaja :))))))))))))))) jeden tylko torquemada spalił na stosie więcej ludziniż z 50 oszołomów protestanckich :)), Papieże długo przed reformacją pisali bulle na czarownice :))"
                  Twa Skarbnica wiedzy Wikipedia:
                  Szacuje liczbę ofiar na 35 0000, z czego na Niemcy (poza Bawarią w większości protestanckie), Niderlandy (protestanckie), Szwajcarię (kalwińska), Lotaryngia (pomieszanie religijne), Austrię (w zasadzie w pełni katolicka) i Czechy (protestanckie) przypada 25000 – 30000 ofiar. Resztę sobie sprawdź sam. Podam ciekawy link, w którym znajdzie wiele artykułów na ten temat. Link oczywiście katolicki ; )
                  www.opoka.org.pl/php/szukaj.php?kword1=czarownice&noint=1&typ=Wszystkie&kat=-1&log_expr1=AND&log_expr2=AND&bp=Y&akt_row=0&licznik=0
                  2. Dobrze, że zachowuję swoje stare posty, bo "przesądy światłoćmiące" wracają jak bumerang i musiałbym znów pisać i pisać, atak "wytnij i wklej” :D
                  Hitler był i ateistą i antyklerykałem.
                  "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zresztą żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupełnie głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba wysadzić w powietrze"
                  " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"


                  • kolter Re: Brednie. 08.01.12, 09:43
                    zzasadami napisał:

                    > Twa Skarbnica wiedzy Wikipedia:
                    > Szacuje liczbę ofiar na 35 0000, z czego na Niemcy (poza Bawarią w większości p
                    > rotestanckie), Niderlandy (protestanckie), Szwajcarię (kalwińska), Lotaryngia (
                    > pomieszanie religijne), Austrię (w zasadzie w pełni katolicka) i Czechy (protes
                    > tanckie) przypada 25000 – 30000 ofiar. Resztę sobie sprawdź sam. Podam ci
                    > ekawy link, w którym znajdzie wiele artykułów na ten temat. Link oczywiście katolicki ; )

                    Ta a udowodniłeś ze spalenie tych 35 tys ludzi jest dziełem mniejszej grupy niż 50 osób ??
                    Poza tym napisano tam ; większość protestanckie Masz dowody ze w katolickiej części nie spalono np 17 tys ???

                    > Hitler był i ateistą i antyklerykałem.

                    Dlatego katolicka partia centrum utworzyła z nim koalicje ??

                    > "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zresztą
                    > żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupełni
                    > e głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba wys
                    > adzić w powietrze"
                    > " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"

                    Przecież połowa znanych katolików chodzących do kościoła podobnie myśli :))
                    • zzasadami Re: Brednie. 09.01.12, 00:42
                      1. "Ta a udowodniłeś ze spalenie tych 35 tys ludzi jest dziełem mniejszej grupy niż 50 osób ?? Poza tym napisano tam ; większość protestanckie Masz dowody ze w katolickiej części nie spalono np 17 tys ???" I prosze Państwa ulubiona metoda Wybitnego Historyka: spekulowanie na temat historii. Historycy podali przybliżone dane, z których wynika, że sport "polowanie na czarownice" był w wiekszości ulubiony w krajach protestanckich. Nic ponadto nie wyspekulujesz, bo nie ma danych.
                      2. "Dlatego katolicka partia centrum utworzyła z nim koalicje ??" - Co to za argument we dyskusji, czy Hitler był ateista???? Podam podobny: nie mógł byc ateistą bo w Wiedniu tramwajem nr 6 jeździli z nim katolicy.
                      3."Przecież połowa znanych katolików chodzących do kościoła podobnie myśli :))"
                      Badania przeprowadzałeś ... itp, lub czytasz w myslach katolików.
                      W kazdym bądź razie: Kur wie lepiej.
                      • kolter Re: Brednie. 09.01.12, 13:08
                        zzasadami napisał:

                        > 1. "Ta a udowodniłeś ze spalenie tych 35 tys ludzi jest dziełem mniejszej grupy
                        > niż 50 osób ?? Poza tym napisano tam ; większość protestanckie Masz dow
                        > ody ze w katolickiej części nie spalono np 17 tys ???" I prosze Państwa ulubion
                        > a metoda Wybitnego Historyka: spekulowanie na temat historii. Historycy podali
                        > przybliżone dane, z których wynika, że sport "polowanie na czarownice" był w wi
                        > ekszości ulubiony w krajach protestanckich. Nic ponadto nie wyspekulujesz, bo nie ma danych.

                        Ta ale jak napisałeś 08.01.12, 04:12 to sporo tam było katolicyzmu ; ,, Szacuje liczbę ofiar na 35 0000, z czego na Niemcy (poza Bawarią w większości protestanckie), Niderlandy (protestanckie), Szwajcarię (kalwińska), Lotaryngia (pomieszanie religijne), Austrię (w zasadzie w pełni katolicka) i Czechy (protestanckie) przypada 25000 – 30000 ofiar. "

                        Poza tym Niemcy mają więcej landów katolickich oprócz Bawarii !!

                        > 2. "Dlatego katolicka partia centrum utworzyła z nim koalicje ??" - Co to za ar
                        > gument we dyskusji, czy Hitler był ateista????

                        Nie, w młodości wychowany w katolicyzmie a potem im bardziej mu we łbie się mieszało wierzył w rożne cuda .

                        >Podam podobny: nie mógł byc ateistą bo w Wiedniu tramwajem nr 6 jeździli z nim katolicy.
                        > 3."Przecież połowa znanych katolików chodzących do kościoła podobnie myśli :))"
                        > Badania przeprowadzałeś ... itp, lub czytasz w myslach katolików.
                        > W kazdym bądź razie: Kur wie lepiej.

                        Ta ano znam swoich sąsiadów, kolegów .
                        • zzasadami Re: Brednie. 10.01.12, 01:29
                          1. " Nie, w młodości wychowany w katolicyzmie (...)
                          Po raz kolejny dla impregnata
                          cytata:
                          "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zresztą żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupełnie głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba wysadzić w powietrze"
                          " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"
                          " To, że antyczny świat był taki piękny, pogodny i bezproblemowy, bierze się stąd, że był wolny od dwóch plag: syfilisu i chrześcijaństwa”
                          Źródło: A. Hitler, Rozmowy przy stole, Wwa 1996
                          3. "Ta ano znam swoich sąsiadów, kolegów ."
                          To pisz: Przecież połowa moich kolegów i sąsiadów [ tu by sie aż prosiło o ich liczbę] katolików chodzących do kościoła podobnie myśli.:))"
                          • kolter Re: Brednie. 10.01.12, 12:12

                            zzasadami napisał:

                            > 1. " Nie, w młodości wychowany w katolicyzmie (...)
                            > Po raz kolejny dla impregnata
                            > cytata:
                            > "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zresztą
                            > żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupełni
                            > e głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba wys
                            > adzić w powietrze"
                            > " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"
                            > " To, że antyczny świat był taki piękny, pogodny i bezproblemowy, bierze się st
                            > ąd, że był wolny od dwóch plag: syfilisu i chrześcijaństwa”
                            > Źródło: A. Hitler, Rozmowy przy stole, Wwa 1996

                            Ta i zapewne dlatego podziwiał waszą sektę za zorganizowanie i przetrwanie tylu wieków ??

                            > 3. "Ta ano znam swoich sąsiadów, kolegów ."
                            > To pisz: Przecież połowa moich kolegów i sąsiadów [ tu by sie aż prosiło
                            > o ich liczbę] katolików chodzących do kościoła podobnie myśli.:))"

                            No kłania się tu instytucja spowiedzi ;ały tydzień hulaj dusz a w sobotę rozgrzeszenie
                            • zzasadami Brednie i niezrozumienie. 11.01.12, 05:16
                              1. Między "byc katolikiem", "być w młodosci wychowanym w katolicyzmie", a "podziwianiem" jest w języku polskim róznica. Poza tym fajnie "odwracasz kota ogonem":
                              - wycofanko z twierdzeń, że AH był katolikiem
                              - zrzucenie hasełka " ale podziwiał waszą sektę" (oczywiście bez zadnych uprawdobodobnień)
                              i triumfalne twierdzenie: "Udowodniłem Ci swoją tezę" - Taka twa metoda kolter?
                              2. Nie zrozumiałeś mnie:
                              Enuncujesz, że "połowa katolików" tak myśli - połowa w Polsce, na świecie? Nie, połowa kolterowych kolegów i sąsiadów wyznania katolickiego. Więc kolter madra głowa doswiadczenia ze swego najblizszego otoczenia uczynił Wielką Ogólną Zasadą dotyczacą Polski, całego swiata :)). O to mi chodziło. Tego nie pojąłeś, że nie mozna wysnuwać twierdzęń syntetycznych opierając sie na doświadczeniach jednostkowych.
                              • kolter Re: Brednie i niezrozumienie. 11.01.12, 08:35
                                zzasadami napisał:

                                > 1. Między "byc katolikiem", "być w młodosci wychowanym w katolicyzmie", a "podz
                                > iwianiem" jest w języku polskim róznica. Poza tym fajnie "odwracasz kota ogone
                                > m":
                                > - wycofanko z twierdzeń, że AH był katolikiem
                                > - zrzucenie hasełka " ale podziwiał waszą sektę" (oczywiście bez zadnych uprawd
                                > obodobnień)
                                Kłamiesz pisałem o tym i dałem stosowny link do książki Studium Tyrani

                                forum.gazeta.pl/forum/w,29,131569423,132154367,Re_Hitler_byl_katolikiem_Stalin_jezuita.html
                                > i triumfalne twierdzenie: "Udowodniłem Ci swoją tezę" - Taka twa metoda kolter?

                                Twoja metodą jest kłamać be dowodów !!

                                > 2. Nie zrozumiałeś mnie:
                                > Enuncujesz, że "połowa katolików" tak myśli - połowa w Polsce, na świecie? Nie,
                                > połowa kolterowych kolegów i sąsiadów wyznania katolickiego. Więc kolter madra
                                > głowa doswiadczenia ze swego najblizszego otoczenia uczynił Wielką Ogólną Zas
                                > adą dotyczacą Polski, całego swiata :)). O to mi chodziło. Tego nie pojąłeś, że
                                > nie mozna wysnuwać twierdzęń syntetycznych opierając sie na doświadczeniach je
                                > dnostkowych.

                                Nie wiesze do tzw kościoła chodzi niecałe 42% z tego pewno połowa bo e wsi lub pod presją mamusi :))
                                • zzasadami Re: Brednie i niezrozumienie. 12.01.12, 03:13
                                  1. "Twoja metodą jest kłamać be dowodów !!"
                                  Między "byc katolikiem", "być w młodosci wychowanym w katolicyzmie", a "podziwianiem" jest w języku polskim róznica!
                                  Hitler [podziwial organizacje Kosciola, nie byl katolikiem, a zmuszano go wbrew jego woli do uczeszczania na lekcje religii.
                                  "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zresztą żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupełnie głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba wysadzić w powietrze"
                                  " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"
                                  " To, że antyczny świat był taki piękny, pogodny i bezproblemowy, bierze się stąd, że był wolny od dwóch plag: syfilisu i chrześcijaństwa”
                                  Źródło: A. Hitler, Rozmowy przy stole, Wwa 1996


                                  Czyz przytoczenie slow samego Adolfa to nie dowod obalajacy Twoje twierdzenie, ze byl katolikiem :))
                                  2. "Nie wiesze do tzw kościoła chodzi niecałe 42% z tego pewno połowa bo e wsi lub pod presją mamusi :))" Wlasnie "pewno polowa" - wreszcie piszesz poprawnie. "Pewno" oznacza, ae Tobie sie tak zdaje i nie jestes w satnie swego "zdawania" udowodnic.
                                  • kolter Re: Brednie i niezrozumienie. 12.01.12, 09:18
                                    zzasadami napisał:

                                    > 1. "Twoja metodą jest kłamać be dowodów !!"
                                    > Między "byc katolikiem", "być w młodosci wychowanym w katolicyzmie", a "
                                    > podziwianiem" jest w języku polskim róznica!

                                    Jakoś ie przeszkadzało to watykanowi podpisywać z nim konkordat !!

                                    > Hitler [podziwial organizacje Kosciola, nie byl katolikiem, a zmuszano g
                                    > o wbrew jego woli do uczeszczania na lekcje religii.
                                    > "Mając trzynaście, czternaście, piętnaście lat nie wierzyłem już w nic, zres
                                    > ztą żaden z moich kolegów nie wierzył juz w tak zwaną komunię, poza paroma zupe
                                    > łnie głupimi prymusami. Tylko, że ja byłem wtedy zdania, ze to wszystko trzeba
                                    > wysadzić w powietrze"
                                    > " Klechy stanowią niebezpieczeństwo, gdy państwo ma kłopoty"
                                    > " To, że antyczny świat był taki piękny, pogodny i bezproblemowy, bierze się st
                                    > ąd, że był wolny od dwóch plag: syfilisu i chrześcijaństwa”
                                    > Źródło: A. Hitler, Rozmowy przy stole, Wwa 1996

                                    80 % moich kolegów ze szkoły tak samo gadało a dzisiaj ich dzieci są chrzczone , a oni sami nadal pitaja do Kościoła !!

                                    >

                                    > Czyz przytoczenie slow samego Adolfa to nie dowod obalajacy Twoje twierdzenie,
                                    > ze byl katolikiem :))

                                    Nie !!

                                    > 2. "Nie wiesze do tzw kościoła chodzi niecałe 42% z tego pewno połowa bo e wsi
                                    > lub pod presją mamusi :))" Wlasnie "pewno polowa" - wreszcie piszesz poprawnie
                                    > . "Pewno" oznacza, ae Tobie sie tak zdaje i nie jestes w satnie swego "zdawania
                                    > " udowodnic.

                                    Pewno połowa bo nie mam pojęcia ilu chodzi wierząc w magiczną moc opłata a ilu bo mamunia kazali :))
                                    • zzasadami Kolter jest katolikiem. 13.01.12, 01:55
                                      1.-----"Czyz przytoczenie slow samego Adolfa to nie dowod obalajacy Twoje twierdzenie, ze byl katolikiem :))"

                                      -----"Nie !!"
                                      Stale mnie rozśmieszasz swoją logiką. Czyli: "Gdy któś twierdzi, że nie jest katolikiem, to nie dowód, że nim nie jest"
                                      Ty jesteś katolikiem kolter! I nie zaprzeczaj, bo to nie żaden dowód! He, he,he..
                                      2. "Pewno (...) nie mam pojęcia" - milowy krok do przodu. Pochwalam.
                                      • kolter Re: Kolter jest katolikiem. 13.01.12, 09:58
                                        zzasadami napisał:

                                        > 1.-----"Czyz przytoczenie slow samego Adolfa to nie dowod obalajacy Twoje twier
                                        > dzenie, ze byl katolikiem :))"
                                        >
                                        > -----"Nie !!"
                                        > Stale mnie rozśmieszasz swoją logiką. Czyli: "Gdy któś twierdzi, że nie jest ka
                                        > tolikiem, to nie dowód, że nim nie jest"
                                        > Ty jesteś katolikiem kolter! I nie zaprzeczaj, bo to nie żaden dowód! He, he,he

                                        Jestem nim , nigdy z sekty oficjalnie nie odeszłam , jedna spowiedź, pokuta i znowu do ciebie na mszę mogę uczęszczać :) Tak samo adi mógł a oni by mu lizali dupę żeby tylko tego chciał
                                        • zzasadami Re: Kolter jest katolikiem. 14.01.12, 04:50
                                          Katolicyzm pojmujesz w formie biurokratycznej?
                                          Czy tu "lizac d." oznacza "udzielać poparcia?
                                          No i znów "gdyby ciocia.." Tu jesteś specjalista. Co by było gdyby... Dla mnie niestety takie dywagacje nie mają wartości
                                          Przykłady:
                                          Wersja koltera: "Gdyby KK był w posiadaniu broni atomowej zniszczyłby nią protestantów w XVI lub XVII w."
                                          Wniosek koltera: KK jest winny.
                                          • kolter Re: Kolter jest katolikiem. 14.01.12, 10:07
                                            zzasadami napisał:

                                            > Katolicyzm pojmujesz w formie biurokratycznej?

                                            Olewam go totalnie jako sektę

                                            > Czy tu "lizac d." oznacza "udzielać poparcia?

                                            Ano .

                                            > No i znów "gdyby ciocia.." Tu jesteś specjalista. Co by było gdyby... Dla mnie
                                            > niestety takie dywagacje nie mają wartości
                                            > Przykłady:
                                            > Wersja koltera: "Gdyby KK był w posiadaniu broni atomowej zniszczyłby nią prote
                                            > stantów w XVI lub XVII w."
                                            > Wniosek koltera: KK jest winny.

                                            No oczywiście ze gdyby miał taka broń to by jej użył !!
                                            Nie ma w historii 1700 lat istnienia tej sekty podłości jakiej by sie ludzie kościoła katolickiego nie dopuścili
              • husyta1 Czy Stab wie, kiedy została ustanowiona Inkwizycja 30.12.11, 18:24
                Rozdmuchujesz winy Luteranizmu a jednocześnie bagatelizujesz winy Inkwizycji biskupiej i papieskiej.

                Czy Stab wie, kiedy została ustanowiona Inkwizycja?
                Na tym samym Soborze Laterańskim w roku 1215, na którym ustanowiono naukę o transsubstancjacji;
                W celu zwalczania tych, którzy by jej nie przyjęli, ustanowiono Inkwizycję, wymierzoną w pierwszej kolejności w Waldensów i Katarów, których postanowiono wymordować.
                Tak Papiestwo wprowadzało nauki, które czyniły z księży pośredników pomiędzy Bogiem a ludźmi.

                Jak powstała teoria transsubstancjacji – Radbertus Paschasius
            • zzasadami szkoda, że tutaj. 08.01.12, 03:58
              1. "wymordowanie hugenotów było tylko błędem?'
              2. "Czy stosy inkwizycyjne były tylko błędem?"

              Ad 1 i 2 - masz jakieś naukowe dane na ten temat czy powtarzasz jedynie slogany oswieceniowo - komunistyczne.
              Od 2 lat walczę z tymi bredniami na tym forum. rezultat: wszyscy nowi forumowicze wciąż powtarzają te antynaukowe brednie.
              • kolter Re: szkoda, że tutaj. 08.01.12, 09:37
                zzasadami napisał:

                > 1. "wymordowanie hugenotów było tylko błędem?'
                > 2. "Czy stosy inkwizycyjne były tylko błędem?"
                >
                > Ad 1 i 2 - masz jakieś naukowe dane na ten temat czy powtarzasz jedynie slogany
                > oswieceniowo - komunistyczne.
                > Od 2 lat walczę z tymi bredniami na tym forum. rezultat: wszyscy nowi forumowic
                > ze wciąż powtarzają te antynaukowe brednie.

                Jeszcze niedawno zaprzeczałaś z temu ze z Hiszpanii wygnano żydów na dużą skale , więc twoja wiedza oparta na katolickich pożal się boże faktach nikogo nie wzrusza
                • zzasadami Manipulacja intelektualna. 09.01.12, 00:52
                  Jeszcze niedawno wysmiewałem Twoją wypowiedź, że z Hiszpanii z powodu Inkwizycji musiały wyemigrować "setki tysięcy". Później douczyłeś sie i przeinaczyłeś swoją wypowiedź, że nie setki tysięcy, a 'około stu tysiecy" i to Żydów. Potem nie udało Ci się rozróżnić władzy świeckiej (para królewska), która wydała owo rozporzadzenie od Inkwizycji - stricte podlegajacej Kosciołowi.
                  Teraz po tych manipulacjach intelektualnych licząc, że cierpię na sklerozę starasz się udowodnic, że "w zasadzie to ja od początku miałem rację" - ohyda!
                  • kolter Re: Manipulacja intelektualna. 09.01.12, 13:13
                    zzasadami napisał:

                    > Jeszcze niedawno wysmiewałem Twoją wypowiedź, że z Hiszpanii z powodu In
                    > kwizycji musiały wyemigrować "setki tysięcy". Później douczyłeś sie i przeinacz
                    > yłeś swoją wypowiedź, że nie setki tysięcy, a 'około stu tysiecy" i to Żydów.

                    Kłamiesz udowodniłem ci29.12.11, 11:44 ze liczby mogły sięgać nawet 300 tys !!!

                    Potem nie udało Ci się rozróżnić władzy świeckiej (para królewska), która wydała
                    > owo rozporzadzenie od Inkwizycji - stricte podlegajacej Kosciołowi.

                    Ta, a to ciekawe bo nie król mianował Inkwizytorów a papież sykstus IV ;
                    ,, 1483 – Generalny inkwizytor Kastylii Tomás de Torquemada został dodatkowo mianowany przez papieża Sykstusa IV generalnym inkwizytorem Aragonii."

                    > Teraz po tych manipulacjach intelektualnych licząc, że cierpię na sklerozę star
                    > asz się udowodnic, że "w zasadzie to ja od początku miałem rację" - ohyda!

                    Ohydą jest to w jak prymitywny sposób chcesz mnie ośmiesz , wbrew faktom !!!
                    • kolter Re: Manipulacja intelektualna. 09.01.12, 13:15
                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,130207385,131902245,Re_No_gdzie_te_setki_tysiecy_.html?wv.x=2
                    • zzasadami Re: Manipulacja intelektualna. 10.01.12, 01:37
                      1. 'Kłamiesz udowodniłem ci29.12.11, 11:44 ze liczby mogłysięgać nawet 300 tys !!!" Nie bedę się wdawał w przepychanki słowne, choc wielokrotnie zuważyłem, że zarzut kłamstwa i przeinaczania treści dyskusji pada dosyc czesto na forum pod Twoim adresem.
                      Jesli raz "udowodniłeś", to możesz to zrobic po raz drugi ;))))

                      2. "Potem nie udało Ci się rozróżnić władzy świeckiej (para królewska), która wydała owo rozporzadzenie od Inkwizycji - stricte podlegajacej Kosciołowi." cytat z mojego postu.
                      "Ta, a to ciekawe bo nie król mianował Inkwizytorów a papież sykstus IV ; ,, 1483 – Generalny inkwizytor Kastylii Tomás de Torquemada został dodatkowo mianowany przez papieża Sykstusa IV generalnym inkwizytorem Aragonii." - Brawo! Rozróżniasz!
                      • kalllka Re: dyskonekt 10.01.12, 01:45
                        Twoj word kolego zzasadami, zle sylabizuje.

                        prawdopodobnie z powodu nazbyt emocjonalnego stosunku ( predkosci do mozliwosc twojego lacza)
                      • kolter Re: Manipulacja intelektualna. 10.01.12, 12:33


                        zzasadami napisał:

                        > 1. 'Kłamiesz udowodniłem ci29.12.11, 11:44 ze liczby mo
                        > głysięgać nawet 300 tys !!!" Nie bedę się wdawał w przepychanki słowne, choc wi
                        > elokrotnie zuważyłem, że zarzut kłamstwa i przeinaczania treści dyskusji pada d
                        > osyc czesto na forum pod Twoim adresem.
                        > J[b]esli raz "udowodniłeś", to możesz to zrobic po raz drugi ;))))

                        Skoro to do oczadziałego nocnika nie trafiło raz to i nie trafi po raz drugi !!

                        2. "Potem nie udało Ci się rozróżnić władzy świeckiej (para królewska), która w
                        > ydała owo rozporzadzenie od Inkwizycji - stricte podlegajacej Kosciołowi." cyta
                        > t z mojego postu.

                        Znowu łżesz , to postanowienie papieża Sykstusa IV z 1 listopada 1478 roku, faktem jest ze na prośbę Hiszpanii , jednak to on a nie para królewska wydała takie rozporządzenie .

                        > ]1483 – Generalny inkwizytor Kastylii Tomás de Torquemada został dodatkow
                        > o mianowany przez papieża Sykstusa IV generalnym inkwizytorem Aragonii.[
                        > /i]" - Brawo! Rozróżniasz!

                        Nie kpij ,bo sam sobie w ten sposób ujmujesz przegrywając dyskusję kimś kogo nieudolnie chcesz ośmieszyć :)) Jak widać to nie para królewska a sam papcio tego mordercę na stołku posadził
                        • zzasadami By nie demoralizować. 11.01.12, 05:42
                          1. A, tak podałeś post, który mnie przywódł nie do samego tekstu, a na strone główną jakiejś organizacji żydowskiej. Wierze na słowo, że ta organizacja twierdzi, iż 300 tyś. Zydów zmuszono do opuszenia w omawianym czasie Hiszpanii.
                          Nagle twierdzenia organizacji zydowskiej urastaja do miana zweryfikowanej i udowodnionej tezy historycznej i juz samozadowolony kolter może (nie pomnac, iz na początku dyskusji w ogole nie wsponiał, że chodzi o Zydów) mówić z luboscią: "przegrywając dyskusję"
                          2. A tak nota bene w dyskusji nie chodzi o "wygrywanie" czy "przegrywanie", a o próbe przekonania rozówcy do swojej racji za pomocą naukowych i logicznych argumentów.
                          3." Znowu łżesz , to postanowienie papieża Sykstusa IV z 1 listopada 1478 roku, faktem jest ze na prośbę Hiszpanii , jednak to on a nie para królewska wydała takie rozporządzenie ."
                          Kolejny przykład kolterowej manipulacji. Dyskusja była o tym, kto wydał nakaz opuszczenia Hiszpanii nie przechrzczonym żydom. Kolter manipulujesz teraz, że tematem było kto mianował Torquemade.
                          Nie wierzę juz, że Ty "No capisci", po prostu jesteś manipulator, ale "nie ze mna te numery Brunner" - bedę konsekwentnie wyłapywał Twoje kretactwa intelektualne.
                          Nie dlatego, żebym był pieniaczem, ale możesz w ten sposób zdemoralizować nie przywykłych do manipulacji forumowiczów.
                          • kolter Re: By nie demoralizować. 11.01.12, 08:48
                            zzasadami napisał:

                            > 1. A, tak podałeś post, który mnie przywódł nie do samego tekstu, a na strone g
                            > łówną jakiejś organizacji żydowskiej. Wierze na słowo, że ta organizacja twierd
                            > zi, iż 300 tyś. Zydów zmuszono do opuszenia w omawianym czasie Hiszpanii.
                            > Nagle twierdzenia organizacji zydowskiej urastaja do miana zweryfikowanej i udo
                            > wodnionej tezy historycznej i juz samozadowolony kolter może (nie pomnac, iz na
                            > początku dyskusji w ogole nie wsponiał, że chodzi o Zydów) mówić z luboscią: "
                            > przegrywając dyskusję"

                            Ponownie łżesz katoliku jak przysłowiowy pies !!![ Udowodniłem ci ze historyk Edwards nie wykluczał ze liczba wygnanych żydów może sięgać nawet 300tys osób

                            forum.gazeta.pl/forum/w,721,130207385,131902245,Re_No_gdzie_te_setki_tysiecy_.html?wv.x=2
                            ,, Wydaję się jednak ze liczba miedzy 70000 a 100000 obciążona jest mniejszym prawdopodobieństwem błędu niż dotychczas akceptowane wymiary tej emigracji, wahającej się między 150000 a 300000 l ludzi ."

                            img508.imageshack.us/img508/4692/img009tn.jpg
                            img84.imageshack.us/img84/4033/img010lf.jpg
                            > 2. A tak nota bene w dyskusji nie chodzi o "wygrywanie" czy "przegrywanie", a o
                            > próbe przekonania rozówcy do swojej racji za pomocą naukowych i logicznych arg
                            > umentów.

                            Ty na razie kłamliwie pomawiasz licząc na to ze nie pamiętam o czym mowa w inny wątku !!

                            > 3." Znowu łżesz , to postanowienie papieża Sykstusa IV z 1 listopada 1478 roku,
                            > faktem jest ze na prośbę Hiszpanii , jednak to on a nie para królewska
                            > wydała takie rozporządzenie ."
                            > Kolejny przykład kolterowej manipulacji. Dyskusja była o tym, kto wydał nakaz o
                            > puszczenia Hiszpanii nie przechrzczonym żydom. Kolter manipulujesz teraz, że te
                            > matem było kto mianował Torquemade.

                            Napisałeś ze to para królewska , chcąc odrzucić oskarżenie ze to mieszał w tym watykan no i nie udało się bo to watykan był tam też stroną !!

                            > Nie wierzę juz, że Ty "No capisci", po prostu jesteś manipulator, ale "nie ze m
                            > na te numery Brunner" - bedę konsekwentnie wyłapywał Twoje kretactwa intelektua
                            > lne.
                            > Nie dlatego, żebym był pieniaczem, ale możesz w ten sposób zdemoralizować nie p
                            > rzywykłych do manipulacji forumowiczów.

                            Ty mi nie wierzysz , dlatego ze twoich bredni nie popieram :))
                            • Gość: Promyk nadziei Re: By nie demoralizować. IP: *.play-internet.pl 12.01.12, 03:31
                              1. Zmusiłem Cie, byś sięgnął wreszcie do jakiś źródeł.
                              W rezultracie wyszło, że tak naprawdę nie wiedzą ilu żydów musiało opuścić Hiszpanie.Waha się to między 70 tyś , a 300 tyś.
                              2."Udowodniłem ci ze historyk Edwards nie wykluczał ze liczba wygnanych żydów może sięgać nawet 300tys osób" - nie wysilaj się, nic nie udowadniałeś, bo nie musiałeś - przytoczyłeś jedynie źródło.
                              3. Reszta to bzdury, więc nie odpowiadam.
                              Ale: pilnuj się kolter.
                              • kolter Re: By nie demoralizować. 12.01.12, 09:22
                                Gość portalu: Promyk nadziei napisał(a):

                                > 1. Zmusiłem Cie, byś sięgnął wreszcie do jakiś źródeł.
                                > W rezultracie wyszło, że tak naprawdę nie wiedzą ilu żydów musiało opuścić Hisz
                                > panie.Waha się to między 70 tyś , a 300 tyś.
                                > 2."Udowodniłem ci ze historyk Edwards nie wykluczał ze liczba wygnanych
                                > żydów może sięgać nawet 300tys osób" - nie wysilaj się, nic nie udowadniałeś, b
                                > o nie musiałeś - przytoczyłeś jedynie źródło.
                                > 3. Reszta to bzdury, więc nie odpowiadam.
                                > Ale: pilnuj się kolter.

                                Sam siebie wspierasz anonimowo :)))))))))))))))))))
                                Udowodniłem ponieważ nie jestem gołosłowny i sam sobie nie wyssałem z palca liczby prześladowanych żydów.

                                • zzasadami Promyk nadziei 13.01.12, 02:04
                                  1. Oczywiście: "Promyk nadziei' miał być tytułem mojego postu (teraz będzie) - błędny wpis.
                                  2."Udowodniłem ponieważ nie jestem gołosłowny i sam sobie nie wyssałem z palca liczby prześladowanych żydów."
                                  a) Liczbę wypędzonych z Hiszpanii czy prześladowanych? Wijesz się - sprecyzuj.
                                  b) Jedyne co udowodniłeś,to że tak naprawdę historycy nie wiedzą ilu żydów musiało opuścić Hiszpanię na skutek decyzji władzy świeckiej reprezentowanej przez króla i królową Hiszpanii.
                                  • kolter Re: Promyk nadziei 13.01.12, 10:05
                                    zzasadami napisał:

                                    > 1. Oczywiście: "Promyk nadziei' miał być tytułem mojego postu (teraz będzie) -
                                    > błędny wpis.
                                    > 2."Udowodniłem ponieważ nie jestem gołosłowny i sam sobie nie wyssałem z palca
                                    > liczby prześladowanych żydów."
                                    > a) Liczbę wypędzonych z Hiszpanii czy prześladowanych? Wijesz się - sprecyzuj.

                                    Durnia to ty rób ze swoich znajomych , a moje posty po prostu czytaj .

                                    > b) Jedyne co udowodniłeś,to że tak naprawdę historycy nie wiedzą ilu żydów musi
                                    > ało opuścić Hiszpanię na skutek decyzji władzy świeckiej reprezentowanej przez
                                    > króla i królową Hiszpanii.

                                    No i udowodniłem tobie kłamco katolicki ze łżesz ,bo jeszcze niedawno łgałeś ze w ogóle takiej emigracji nie było , poza tym Izabela była bardziej katolicka od samego papieża który zresztą wspierał jak mógł nowo zdobyte terenu dla katolicyzmu .

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,130207385,131807410,Nowa_wielka_wedrowka_ludow.html?wv.x=2
                                    • zzasadami Re: Promyk nadziei 14.01.12, 04:56
                                      1. Jak mam wybrać czy w danym poście piszesz o wypedzonych, w innym o wypędzonych żydach, a w jeszcze inym o przesladowanych. Wijesz się.
                                      2."No i udowodniłem tobie kłamco katolicki ze łżesz ,bo jeszcze niedawno łgałeś ze w ogóle takiej emigracji nie było" Której emigracji? Nigdy nie zaprzeczałem, że nie było emigracji żydów. Wysmiewałem twoje kwadrylionowe liczby.
                                      PS
                                      Nie chce mi się szukać Twego pierwszego postu, ale, nie ... poszukam.
                                      • kolter Re: Promyk nadziei 14.01.12, 10:09
                                        zzasadami napisał:

                                        > 1. Jak mam wybrać czy w danym poście piszesz o wypedzonych, w innym o wypędzony
                                        > ch żydach, a w jeszcze inym o przesladowanych. Wijesz się.

                                        Udowodnij to !!

                                        2."No i udowodniłem tobie kłamco katolicki ze łżesz ,bo jeszcze niedawno łgałeś
                                        > ze w ogóle takiej emigracji nie było" Której emigracji? Nigdy nie zaprzeczałem
                                        > , że nie było emigracji żydów. Wysmiewałem twoje kwadrylionowe liczby.
                                        > PS
                                        > Nie chce mi się szukać Twego pierwszego postu, ale, nie ... poszukam.

                                        Jednak wyśmiałeś a ja ci z dwóch źródeł podałem dane
          • kolter Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 30.12.11, 15:01
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > ile razy jeszce maymy przepraszać ile razy mamy jeszce się bić w piersi. one sa
            > już sine od tego nieustannego biczowania do którego wy lewacy nas zmuszacie
            > że sparafrazuję słowa Katarzyny Piekarskiej z SLD która wpodobnym tonie sie p
            > ytała ile razy jeszcze ma sie kajać za komunizm

            No i co z przeprosin ? popatrz na to forum ile w nim jest jadu wobec niekatolików , mentalnie nic się w was nie zmieniło !!!!
            • Gość: Stab Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 18:08
              >kolter napisał:

              > No i co z przeprosin ? popatrz na to forum ile w nim jest jadu wobec niekatoli
              > ków , mentalnie nic się w was nie zmieniło !!!!

              A tutaj masz drugiego inspirujacego sojusznika ktory jest produktem "sola scriptura" i innego prymitywizmu umyslowego.
              • kolter Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 30.12.11, 18:24
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > >kolter napisał:
                >
                > > No i co z przeprosin ? popatrz na to forum ile w nim jest jadu wobec niek
                > atoli
                > > ków , mentalnie nic się w was nie zmieniło !!!!
                >
                > A tutaj masz drugiego inspirujacego sojusznika ktory jest produktem "sola scrip
                > tura" i innego prymitywizmu umyslowego.

                Do butów mi nie sięgasz chora z nienawiści babo.
              • husyta1 Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 30.12.11, 19:34
                Gość portalu: Stab napisał(a):
                >
                > A tutaj masz drugiego inspirujacego sojusznika ktory jest produktem "sola scriptura" i innego prymitywizmu umyslowego.

                Uważasz, że "sola scriptura" jest prymitywizmem umysłowym?

                To jak nazwiesz oddawanie czci woskowej kukle papieża?
                Czy to są szczyty możliwości intelektualnych katolików?

                Zobacz to:
                W Meksyku oddają cześć woskowej figurze i krwi JP2

                jest tam link do filmu, jak w Meksyku oddają cześć woskowej kukle papieża.
                • kolter baju baju do laluni :)) 30.12.11, 20:41
                  husyta1 napisał:

                  > Gość portalu: Stab napisał(a):
                  > >
                  > > A tutaj masz drugiego inspirujacego sojusznika ktory jest produktem "sola
                  > scriptura" i innego prymitywizmu umyslowego.
                  >
                  > Uważasz, że "sola scriptura" jest prymitywizmem umysłowym?
                  >
                  > To jak nazwiesz oddawanie czci woskowej kukle papieża?
                  > Czy to są szczyty możliwości intelektualnych katolików?

                  Najbardziej prymitywna forma bałwochwalstwa
            • oszolom-z-radia-maryja Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 02.01.12, 10:13
              a ile jadu wylewa sie na katolików...?
              • kolter Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 02.01.12, 19:24
                oszolom-z-radia-maryja napisał:

                > a ile jadu wylewa sie na katolików...?

                No ile ??
          • Gość: Stab Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 17:44
            > że sparafrazuję słowa Katarzyny Piekarskiej z SLD która wpodobnym tonie sie p
            > ytała ile razy jeszcze ma sie kajać za komunizm

            Nie pamietam zeby towarzysze sie kajali za komunizm. Prezydent Kwasniewski ujal to tak w przemowieniu do lewicy: "moje serce zostanie po lewej stronie." (czyli komunizm byl "zgodny z natura").
            • kolter Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 30.12.11, 18:19
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > Nie pamietam zeby towarzysze sie kajali za komunizm. Prezydent Kwasniewski ujal
              > to tak w przemowieniu do lewicy: "moje serce zostanie po lewej stronie." (czyl
              > i komunizm byl "zgodny z natura").

              Ta, no ale jeszcze jedno , pokaz mi choć jednego komunistę który miał cokolwiek do powiedzenia po 1989 roku !!
              • Gość: Stab Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 01.01.12, 00:18
                > Ta, no ale jeszcze jedno , pokaz mi choć jednego komunistę który miał cokolwiek
                > do powiedzenia po 1989 roku !!

                Komunizm zawsze byl pusta filozofia tak jak zwiazany z nim ateizm. Nie tylko po 1989.
                • kolter Re: JPII przepraszał za błędy kościoła po wielokr 01.01.12, 17:13
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > > Ta, no ale jeszcze jedno , pokaz mi choć jednego komunistę który miał cok
                  > olwiek
                  > > do powiedzenia po 1989 roku !!
                  >
                  > Komunizm zawsze byl pusta filozofia tak jak zwiazany z nim ateizm. Nie t
                  > ylko po 1989.

                  Kolejna głupawa wypowiedź , Może odnieś się do mojego pytania !
        • Gość: Stab Re: Potwierdziłeś, że katolicy nie powiedzą przyk IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 17:39
          > Swoim wpisem potwierdziłeś tezy, które przedstawiłem w pierwszym wpisie, że kat
          > olicy nie potrafią powiedzieć - przykro mi - z powodu podłych zachowań papieży
          > czy hierarchów, ale te zachowania bagatelizują bądź negują.
          >
          > Katolicy zaszczują nawet tych spośród siebie, którzy byli molestowani seksualni
          > e przez księży, a odważyliby się o tym mówić publicznie.

          Kiedys probowales udowodnic ze KK nie uwaza molestowania za grzech. Teraz mieszasz kilka rzeczy: nauki o przebaczeniu ktore sa fundamentalna czescia chrzescijanstwa, mozliwosc falszywych pomowien (ktorych bylo wiele), wiara w "terapie" pedofili zalecana przez psychiatrow i psychologow w latach 70tych co opoznilo zrozumienie ze to nie tylko grzech ale potworne przestepstwo wobec dzieci i ze lepiej by takim uwiazac kamien mlynski u szyi niz probowac "terapii".
          • sabinac-0 Re: Potwierdziłeś, że katolicy nie powiedzą przyk 31.12.11, 20:01
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > wiara w "terapie" p
            > edofili zalecana przez psychiatrow i psychologow w latach 70tych co opoznilo zr
            > ozumienie ze to nie tylko grzech ale potworne przestepstwo wobec dzieci

            Znaczy psycholodzy sa winni temu, ze ksieza dopuszczaja sie przestepstw?
            • Gość: Stab Re: Potwierdziłeś, że katolicy nie powiedzą przyk IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 01.01.12, 00:20
              > Znaczy psycholodzy sa winni temu, ze ksieza dopuszczaja sie przestepstw?

              Nie biskupi byli winni ze sluchali rad psychologow opartych na "naukowym" zrozumieniu ludzkich zboczen.
              • kolter Re: Potwierdziłeś, że katolicy nie powiedzą przyk 01.01.12, 17:15
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > > Znaczy psycholodzy sa winni temu, ze ksieza dopuszczaja sie przestepstw?
                >
                > Nie biskupi byli winni ze sluchali rad psychologow opartych na "naukowym" zrozu
                > mieniu ludzkich zboczen.

                Nie, biskupi są winni bo słuchali tych kryminalistów z watykanu !! zamiast to zboczone bydło w sutannach od razu eliminować to za nakazem watykanu przerzucali z parafii na parafię .
    • imponeross Papiez jest nieomylny!!! 30.12.11, 14:18
      husyta1 napisał:

      ...
      > I co na to współcześni katolicy? Zamiast powiedzieć- przykro nam, że takie rzec
      > zy miały miejsce, próbują usprawiedliwiać największe podłości papieży i zarzuca
      > ją nienawiść do katolików tym, którzy ujawniają fakty z historii pokazujące, że
      > papieże byli nie raz wilkami w owczej skórze.
      > Żaden z katolików nie ubolewa nad tym.

      1. Papiez jest nieomylny - to podstawowy dogmat katolicyzmy wazniejszy od tego co mowil Jezus i co jest w Biblii!!! Papiez jest nieomylny nawet jesli klamie, lamie prawo lub jest chory psychicznie
      2. Jesli papiez nie ma racji to patrz punkt 1.
      • Gość: Stab Re: Papiez jest nieomylny!!! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.12.11, 18:06
        > 1. Papiez jest nieomylny - to podstawowy dogmat katolicyzmy wazniejszy od tego
        > co mowil Jezus i co jest w Biblii!!! Papiez jest nieomylny nawet jesli klamie,
        > lamie prawo lub jest chory psychicznie
        > 2. Jesli papiez nie ma racji to patrz punkt 1.

        I tutaj husyto masz wyznawce ateistycznej sekty ktory jest jednostronnie jadowity i czuje wyzszosc moralna wiec zapewne akceptowalny jako twoj sojusznik.
        • husyta1 Re: Papiez jest nieomylny!!! 30.12.11, 18:17
          Każdy trzeźwo myślący człowiek jest przeciwnikiem papizmu;
          • Gość: Stab Re: Papiez jest nieomylny!!! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 01.01.12, 00:22
            husyta1 napisał:

            > Każdy trzeźwo myślący człowiek jest przeciwnikiem papizmu;

            A wiec co ty myslisz o ewolucji (na trzezwo)?
            • kolter Re: Papiez jest nieomylny!!! 01.01.12, 17:17
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > husyta1 napisał:
              >
              > > Każdy trzeźwo myślący człowiek jest przeciwnikiem papizmu;
              >
              > A wiec co ty myslisz o ewolucji (na trzezwo)?

              Twoi papieże już dawno odrzucili fundament nauk tzw chrześcijan czyli Biblię.
              • Gość: Stab Re: Papiez jest nieomylny!!! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 01.01.12, 19:43
                > Twoi papieże już dawno odrzucili fundament nauk tzw chrześcijan czyli Biblię.

                I kto to mowi? Czekam na odpowiedz nt. ewolucji? Potem pogadamy o odrzucaniu lepienia czlowieka z gliny albo stworzeia z zebra. Literalisci nie sa w stanie tego odrzucic. Co ciekawsze, sam Chrystus nie bral wszystkiego literalnie.
                • kolter Re: Papiez jest nieomylny!!! 02.01.12, 19:14
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > > Twoi papieże już dawno odrzucili fundament nauk tzw chrześcijan czyli Bib
                  > lię.
                  >
                  > I kto to mowi? Czekam na odpowiedz nt. ewolucji?

                  Przecież mnie nie obowiązuje nauka która mówi o stworzeniu .

                  Potem pogadamy o odrzucaniu le pienia czlowieka z gliny albo stworzeia z zebra. Literalisci nie sa w stanie tego odrzucic.

                  Ta, ludzie wierzący w to ze bóg stworzył Ewę z żebra wierzą w cokolwiek :)


                  No Co ciekawsze, sam Chrystus nie bral wszystkiego literalnie.

                  Ta ,Znasz może jakąś wypowiedz Jezusa w której on kwestionuje np ; fakt stworzenia ??



                  www.youtube.com/watch?v=Bomv-6CJSfM&feature=related
            • husyta1 Re: Papiez jest nieomylny!!! 01.01.12, 20:34
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > husyta1 napisał:
              >
              > > Każdy trzeźwo myślący człowiek jest przeciwnikiem papizmu;
              >
              > A wiec co ty myslisz o ewolucji (na trzezwo)?

              Ewolucja należy do tej samej kategorii bajek co nieomylność papieska, z tym, że nie jest obwarowana anatemą; że jeśli ktoś ją odrzuci, będzie potępiony.
              • Gość: Stab Re: Papiez jest nieomylny!!! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 01.01.12, 23:24
                > Ewolucja należy do tej samej kategorii bajek co nieomylność papieska, z tym, że
                > nie jest obwarowana anatemą; że jeśli ktoś ją odrzuci, będzie potępiony.

                Sam to powiedziales ze jesli ewolucja jest prawda to nieomylnosc papieza ex cathedra tez.
                Swietnie. Wiec z cala sila moge ci powiedziec: ewolucja jest faktem!. Natomiast antyintelektualna postawa fundamentalistow takich jak ty odstrasza trzezwo myslacych ludzi od chrzescijanstwa. Fundamentalisci sa tragedia dla chrzescijanstwa i koncza tak jak kolter i husyccy Czesi: na ateizmie.
                • husyta1 Gdzieś się uczył takiego krętactwa? U Jezuitów? 02.01.12, 12:12
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > > Ewolucja należy do tej samej kategorii bajek co nieomylność papieska, z t
                  > ym, że
                  > > nie jest obwarowana anatemą; że jeśli ktoś ją odrzuci, będzie potępiony.
                  >
                  > Sam to powiedziales ze jesli ewolucja jest prawda to nieomylnosc papieza ex cat
                  > hedra tez.
                  > Swietnie. Wiec z cala sila moge ci powiedziec: ewolucja jest faktem!. Na
                  > tomiast antyintelektualna postawa fundamentalistow takich jak ty odstrasza trze
                  > zwo myslacych ludzi od chrzescijanstwa. Fundamentalisci sa tragedia dla chrzesc
                  > ijanstwa i koncza tak jak kolter i husyccy Czesi: na ateizmie.

                  Gdzieś się uczył takiego krętactwa? Chyba u Jezuitów.
                  Napisałem ci, że "Ewolucja należy do tej samej kategorii bajek co nieomylność papieska,",
                  ty to przekręcasz, i twierdzisz:
                  "Sam to powiedziales ze jesli ewolucja jest prawda to nieomylnosc papieza ex cathedra tez."

                  Czytaj ze zrozumieniem! Chyba że ćwiczenia duchowe Loyoli tak ci przeprały mózg, że do czytania powiązanego z myśleniem i zrozumieniem nie jesteś już zdolny.
                • kolter Re: Papiez jest nieomylny!!! 02.01.12, 19:17
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > Swietnie. Wiec z cala sila moge ci powiedziec: ewolucja jest faktem!. Na
                  > tomiast antyintelektualna postawa fundamentalistow takich jak ty odstrasza trze
                  > zwo myslacych ludzi od chrzescijanstwa. Fundamentalisci sa tragedia dla chrzesc
                  > ijanstwa i koncza tak jak kolter i husyccy Czesi: na ateizmie.

                  No popaprz ja i fundamentalizm :)) w wieku 11 lat odechciało mi się chodzenia do tzw kościoła , to[powiedz mi kiedy byłem fundamentalistą :))))))))))))))))))))))))
              • Gość: Stab husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 04:41
                >Ewolucja należy do tej samej kategorii bajek co nieomylność papieska

                Przykro mi ze sw. Augustyn mial wiecej glebi intelektualnej nt. ewolucji niz zaciekli fundamentalisci spod znaku "sola scriptura." Sw. Augustyn i inni rozumieli alegoryczna interpretacje Biblii i dopiero protestanci zamienili ja w posmiewisko czytajac Biblie literalnie i stajac sie latwym posmiewiskiemc elem nie tylko naukowcow ale i ludzi z elementarna edukacja naukowa. Lewactwo uzywa prymitywnego literalizmu do osmieszania chrzescijanstwa i jednyna przeszkoda w tym kierunku jest intelektualna glebia KK.
                Aby te przeszkode zniszczyc, tworza sie przedziwne sojusze sekciarzy bojowkarzy. Przykladem takiego sojuszu jest wzajemne poparcie koltera i husyty. Chociaz jedyne co ich laczy jest nienawisc do KK.

                Of considerable importance for early modern discussions was Augustine's theory of the original creation of the seeds (rationes seminales) of each species at an original moment in time that simply unfolded or developed later in historical time (Augustine 1982, chp. 23, 175–76; Roger 1997a, 264–66).

                • husyta1 Katolicy łamią prawo tożsamości 02.01.12, 12:25
                  Stab, uciekasz się do typowo katolicko jezuickiej retoryki - kiedy brakuje argumentów, pojawia się zarzut nienawiści do katolików.

                  Druga sprawa, posługujesz się emocjonalnymi określeniem - 'zaciekli ...' - toć to jak bym PiSuitów słyszał w wypowiedziach o swoich adwersarzach politycznych; ta sama jezuicka szkoła agresji werbalno emocjonalnej.

                  Protestanci nie czytają Biblii literalnie - dostrzegają w niej figury mowy, szczególnie tam, gdzie literalna interpretacja wiązałaby się z łamaniem prawa tożsamości.

                  Kościół Rzymsko Katolicki nie ma problemów z dostrzeganiem w tekście figur mowy, chyba że chodzi o obronę ich zasadniczych dogmatów, wtedy uparcie trzymają się interpretacji literalnej, łamiąc przy tym prawo tożsamości.

                  Oto przykład:

                  Pan Jezus wielokrotnie posługiwał się figurami mowy.

                  Na przykład:

                  Ja jestem drzwiami, (Jan 10:7,9)
                  Ja jestem wodą żywą, (Jan 4)
                  Ja jestem chlebem żywota, (Jan 6:46,51)
                  Ja jestem światłością świata … (Jan 8:12, 9:5)
                  To jest ciało moje … trzymając w ręce chleb. (Mat 26:26)
                  To jest moja krew … trzymając w ręce kielich z winem. (Mat 26:27-28)

                  I jak Kościół Katolicki interpretuje te teksty? Literalnie, czy figuratywnie? Pierwsze teksty interpretuje metaforycznie, jednak tekst i ciele i krwi interpretuje literalnie.

                  Jeśli będę miał w ręku zdjęcie mojej żony i powiem do znajomego: to jest moja żona,
                  to musiałby być myślącym inaczej, aby przyjąć, że to zdjęcie jest literalnie moją żoną.
                  Zdrowy rozsądek mówi mu, że posługuję się skrótem myślowym, i że zdjęcie przedstawia moją żonę, ale nią nie jest.

                  Kiedy Pan Jezus miał w ręku chleb i wino, i powiedział, to jest moje ciało i to jest moja krew, wtedy posługiwał się skrótami myślowymi. Chleb i wino przedstawiały jego ciało i krew, ale literalnie nimi nie były!

                  Prawo tożsamości nie pozwala na taką interpretację.

                  Łamanie prawa tożsamości jest odrzuceniem prawdy na rzecz fałszu.

                  Mimo to Kościół Rzymsko-Katolicki upiera się przy interpretacji literalnej.
                  Jednak literalna interpretacja słów o ciele i krwi sprawia, że katolik zjada ciało Jezusa, co czyni go nie tylko ludożercą, ale wręcz bogożercą!

                  Więcej:
                  To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie
                  • Gość: Stab Ewolucja jest faktem!!! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 16:53
                    Niezaleznie jakiej antyjezuickiej czy antykatolickiej retoryki uzyjesz nie ukryjesz antyintelektualnej postawy twojego sekciarstwa ktore nazywasz "trzezwym mysleniem". Nie tylko jest mi przykro ze tacy nazywaja sie chrzescijanami, ale wrecz jest mi wstyd!!! Usilujesz bic piane nt. przeszlosci ale nie jestes w stanie skonfrontowac rzeczywistosci ani w kontekscie historii ani teraz.

                    Prymitywnie okrojone chrzescijanstwo jak twoje, rzuca falszywe swiadectwo na przeslanie Chrystusa i przez to odcina go od ludzi.
                    • husyta1 Co z tym ciałem, literalnie czy figuratywnie? 02.01.12, 22:42
                      Aleś się rozpędził, że znowu nie podjąłeś tematu, tylko palnął poemat o 'okrojonym chrześcijaństwie.'

                      Czy podejmiesz polemikę odnośnie interpretacji słów "To jest ciało moje?",
                      jak je należy rozumieć, literalnie czy figuratywnie?

                      Zarzucasz mi antyintelektualizm.
                      Czy oddawanie czci woskowej kukle JP2 jak czynią to w Meksyku jest szczytem możliwości intelektualnych współczesnego katolicyzmu? Zobacz video, w podanym linku, cały ten biznes został nakręcony przez hierarchów.

                      W Meksyku oddają cześć woskowej figurze i krwi JP2
                • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 19:23
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > Przykro mi ze sw. Augustyn mial wiecej glebi intelektualnej nt. ewolucji niz za
                  > ciekli fundamentalisci spod znaku "sola scriptura." Sw. Augustyn i inni rozumie
                  > li alegoryczna interpretacje Biblii i dopiero protestanci zamienili ja w posmie
                  > wisko czytajac Biblie literalnie i stajac sie latwym posmiewiskiemc elem nie ty
                  > lko naukowcow ale i ludzi z elementarna edukacja naukowa.

                  To ciekawe bo akurat protestanci w swoim nauczaniu mają jeszcze na tyle przyzwoitości ze nie odrzucili fundamentu nauczania czyli Biblii czego o katolicyzmie powiedzieć juz nie można.

                  Lewactwo uzywa prymitywnego literalizmu do osmieszania chrzescijanstwa i jednyna przeszkoda w tym kierunku jest intelektualna glebia KK.

                  Ta głębia od lat znana jest z tego ze ośmiesz się na każdym kroku :))

                  > Aby te przeszkode zniszczyc, tworza sie przedziwne sojusze sekciarzy bojowkarzy
                  > . Przykladem takiego sojuszu jest wzajemne poparcie koltera i husyty. Chociaz j
                  > edyne co ich laczy jest nienawisc do KK.


                  Juz ci nie raz pisałem ze nienawiść jest domeną takich bab jak ty wychowanych na watykańskiej papce .
                  • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 20:53
                    kolter napisał:

                    > Gość portalu: Stab napisał(a):
                    >
                    > > Przykro mi ze sw. Augustyn mial wiecej glebi intelektualnej nt. ewolucji
                    > niz za
                    > > ciekli fundamentalisci spod znaku "sola scriptura." Sw. Augustyn i inni r
                    > ozumie
                    > > li alegoryczna interpretacje Biblii i dopiero protestanci zamienili ja w
                    > posmie
                    > > wisko czytajac Biblie literalnie i stajac sie latwym posmiewiskiemc elem
                    > nie ty
                    > > lko naukowcow ale i ludzi z elementarna edukacja naukowa.
                    >
                    > To ciekawe bo akurat protestanci w swoim nauczaniu mają jeszcze na tyle przyzwo
                    > itości ze nie odrzucili fundamentu nauczania czyli Biblii czego o katolicyzmie
                    > powiedzieć juz nie można.

                    Sw. Augustyn wcale nie odrzucil Biblii ale nie byl literalista biblijnym. Wiem ze nie jestes w stanie tego zlapac i dlatego nie mamy o czym dyskutowac.
                    • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 21:00
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      Sw. Augustyn wcale nie odrzucil Biblii ale nie byl literalista biblijnym. Wiem
                      > ze nie jestes w stanie tego zlapac i dlatego nie mamy o czym dyskutowac.

                      Ta, no może jak ty załapiesz ze pięć waszych katolickich dogmatów nie ma absolutnie uzasadnienia biblijnego to zrozumiesz słowa Jezusa :)) ;Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.
                      • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 21:48
                        > Ta, no może jak ty załapiesz ze pięć waszych katolickich dogmatów nie ma absol
                        > utnie uzasadnienia biblijnego to zrozumiesz słowa Jezusa :)) ;Zostawcie ich!
                        > To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół
                        > wpadną.


                        Wg arcybiskupa Koltera jedynie sluszna interpretacja Biblii prowadzi do ateizmu. Dzieki za nauki, a wole byc slepa i podazac za Jezusem niz byc oswiecana przez ateistow.
                        • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 21:56
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          >
                          > Wg arcybiskupa Koltera jedynie sluszna interpretacja Biblii prowadzi do ateizmu
                          > . Dzieki za nauki, a wole byc slepa i podazac za Jezusem niz byc oswiecana prze
                          > z ateistow.

                          Żeby podążać za Jezusem musisz choćby w najmniejszym stopniu wiedzieć czegoż to on od ciebie chce! a tego nie wiesz bo nie znasz i nie rozumiesz biblii.
                          • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 22:00
                            > Żeby podążać za Jezusem musisz choćby w najmniejszym stopniu wiedzieć czegoż to
                            > on od ciebie chce! a tego nie wiesz bo nie znasz i nie rozumiesz biblii.

                            Nawet analfabeci podazaja za Jezusem ale nie ateisci ktorzy sie na niego wypieli.
                            • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 22:04
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > Nawet analfabeci podazaja za Jezusem ale nie ateisci ktorzy sie na niego wypieli.

                              Ta, im głupszy tym lepiej dla cwaniaków w sukienkach duchownych .
                              • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 22:08
                                > Ta, im głupszy tym lepiej dla cwaniaków w sukienkach duchownych .

                                Czy to dotyczy husyty? Chrystus przyszedl do maluczkich ktorymi pogardzaja ateistyczni mendrcy tego swiata.
                                • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 22:22
                                  iGość portalu: Stab napisał(a):


                                  > Czy to dotyczy husyty?

                                  Nie , ciebie i tobie podobnych .

                                  >Chrystus przyszedl do maluczkich ktorymi pogardzaja atestyczni mendrcy tego swiata.

                                  Ta, a jego samozwańczy wikariusze budowali pałace liczące setki pokoi i kazali całować się w stopy .
                                  • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 23:46
                                    > Ta, a jego samozwańczy wikariusze budowali pałace liczące setki pokoi i kazali
                                    > całować się w stopy .

                                    Ty jestes samozwanczym interpretatorem Biblii i wiemy co z tego wyszlo.
                                    • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 03.01.12, 00:21
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Ta, a jego samozwańczy wikariusze budowali pałace liczące setki pokoi i k
                                      > azali
                                      > > całować się w stopy .
                                      >
                                      > Ty jestes samozwanczym interpretatorem Biblii i wiemy co z tego wyszlo.

                                      Ta to juz wiem czemu nie znasz biblii :)) Boisz sie utracić wiarę w swój kościół bo obydwoje wiemy ze w żadnego boga to ty nie wierzysz :))
                            • massaranduba Re: husyto jeden: przykro mi 02.01.12, 22:27
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              >
                              > Nawet analfabeci podazaja za Jezusem ale nie ateisci ktorzy sie na niego wypiel
                              > i.

                              A gdzie ty masz tych analfabetow i wypietych ateistow?
                              • Gość: Stab Re: husyto jeden: przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 23:47
                                > A gdzie ty masz tych analfabetow i wypietych ateistow?

                                Na tym forum:))
                                • kolter Re: husyto jeden: przykro mi 03.01.12, 00:21
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > > A gdzie ty masz tych analfabetow i wypietych ateistow?
                                  >
                                  > Na tym forum:))

                                  Ty analfabetka a my ateiści :))
                                  • massaranduba Re: husyto jeden: przykro mi 03.01.12, 00:30
                                    kolter napisał:
                                    > Ty analfabetka a my ateiści :))

                                    :-) :-) :-)
                        • husyta1 Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 02.01.12, 23:21
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Wg arcybiskupa Koltera jedynie sluszna interpretacja Biblii prowadzi do ateizmu
                          > . Dzieki za nauki, a wole byc slepa i podazac za Jezusem niz byc oswiecana prze
                          > z ateistow.

                          Stab, ty nie podążasz za Jezusem, ale za papieskimi wymysłami, które mają tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co wilk z owcami.

                          Gdyby polscy hierarchowie zrobili woskową figurę JP2 i włożyli do szklanej trumny, efekt byłby taki sam jak w Meksyku - otumanione owieczki, włącznie z Tobą, wędrowałyby stadami do tego świętego miejsca zostawiając tam obficie swoje runo, jako dowód wdzięczności za możliwość oddawania czci woskowej figurze.
                          W Meksyku oddają cześć woskowej figurze i krwi JP2


                          • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.01.12, 23:52
                            > Stab, ty nie podążasz za Jezusem, ale za papieskimi wymysłami, które mają tyle
                            > wspólnego z chrześcijaństwem, co wilk z owcami.

                            Dopiero co pkazales ze twoja interpretacja Biblii jest sprzeczna z nauka co degraduje nauczanie biblijne. Kolter wykazal ze literalizm biblijny prowadzi do ateizmu. I to wy chcecie decydowac czy ja podazam za Jezusem??? Najpierw uzgodnijcie cokolwiek miedzy soba w kregach fundamentalistycznych, a potem mozemy podyskutowac.
                            • husyta1 Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 02.01.12, 23:58
                              O jakiej nauce mówisz? O ewolucji, w którą wierzysz, bo papa JP2 kazał Ci tak wierzyć?
                              Kiedyś nieomylni papieże kazali wierzyć, że ziemia jest płaska, a słońce się kręci wokół ziemi.
                              • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 04:50
                                husyta1 napisał:

                                > O jakiej nauce mówisz? O ewolucji, w którą wierzysz, bo papa JP2 kazał Ci tak w
                                > ierzyć?

                                Zaczynasz bredzic. Ewolucja jest faktem naukowym! Twoja piana na buzi zdradza rodzaj fanatyzmu o ktorym myslalam ze juz nie istnieje.
                                • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 09:19
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > husyta1 napisał:
                                  >
                                  > > O jakiej nauce mówisz? O ewolucji, w którą wierzysz, bo papa JP2 kazał Ci
                                  > tak w
                                  > > ierzyć?
                                  >
                                  > Zaczynasz bredzic. Ewolucja jest faktem naukowym! Twoja piana na buzi zd
                                  > radza rodzaj fanatyzmu o ktorym myslalam ze juz nie istnieje.

                                  No to jeszcze wytłumacz mi jak można nazywać siebie osoba wierząca a zarazem zaprzeczać boskiemu planowi stworzenia :))
                              • zzasadami Dogmat 06.01.12, 03:21
                                Dogmat o nieomylności Papieża w sprawach wiary - 1870 rok.
                                • kolter Re: Dogmat 06.01.12, 09:23
                                  zzasadami napisał:

                                  > Dogmat o nieomylności Papieża w sprawach wiary - 1870 rok.

                                  To ciekawe że śmiertelny człowiek okazuje sie mieć atrybut boski !! Jakie granice ma bezczelność katolickich hierarchów , bo ja obstawiam ze takowe nie istnieją.
                                  • ramatoulaye Re: Dogmat 06.01.12, 09:31
                                    kolter napisał:

                                    > zzasadami napisał:
                                    >
                                    > > Dogmat o nieomylności Papieża w sprawach wiary - 1870
                                    > ] rok.
                                    >
                                    > To ciekawe że śmiertelny człowiek okazuje sie mieć atrybut boski !!

                                    tylko katolicy potrafią w pełni docenić i rozwinąć wszystkie potenjcalne możliwości człowieka.
                                    • kolter Re: Dogmat 06.01.12, 09:45
                                      ramatoulaye napisał:

                                      > tylko katolicy potrafią w pełni docenić i rozwinąć wszystkie potenjcalne możliwości człowieka.

                                      Jak to mądra korporacja :)
                                      • ramatoulaye Re: Dogmat 06.01.12, 13:40
                                        kolter napisał:

                                        > ramatoulaye napisał:
                                        >
                                        > > tylko katolicy potrafią w pełni docenić i rozwinąć wszystkie potenjcalne
                                        > możliwości człowieka.
                                        >
                                        > Jak to mądra korporacja :)

                                        pokaż mi inną korporację, która przetrwała 2000 lat przez niezliczoną ilość kryzysów i prześladowań. Nie można wytłumaczyć obecnej potęgi Kościoła bez uwzględnienia pierwiastka boskiego.
                                        • kolter Re: Dogmat 06.01.12, 14:48
                                          iramatoulaye napisał:

                                          > pokaż mi inną korporację, która przetrwała 2000 lat przez niezliczoną ilość kry
                                          > zysów i prześladowań.

                                          Ostatnie prześladowanie kościoła odbyło się ponad 1700 lat temu.

                                          Nie można wytłumaczyć obecnej potęgi Kościoła bez uwzględ
                                          > nienia pierwiastka boskiego.

                                          Bóg tego świata ? (bo jego ma sz na myśli ? )wspierał tą zbrodniczą organizacje mafijną od samego początku kiedy powstała dzięki poganinowi Konstantanowi
                                          • ramatoulaye Re: Dogmat 06.01.12, 16:08
                                            kolter napisał:

                                            > Bóg tego świata ? (bo jego ma sz na myśli ? )wspierał tą zbrodniczą organizacje
                                            > mafijną od samego początku kiedy powstała dzięki poganinowi Konstantanowi

                                            ludzie Kościoła byli mordowani, czasem sami mordowali, ale nieomylność papieża zawsze brała górę. To jest ten boski pierwiastek.
                                            • kolter Re: Dogmat 06.01.12, 16:57
                                              ramatoulaye napisał:

                                              >
                                              > ludzie Kościoła byli mordowani, czasem sami mordowali, ale nieomylność papieża
                                              > zawsze brała górę. To jest ten boski pierwiastek.

                                              Ta jeden kazał robić jedno a drugi co innego i tak to szło
                                              • husyta1 Re: Dogmat 06.01.12, 17:00
                                                Nieomylność papieża i same papiestwo, to jest kąkol, który rośnie obok prawdziwego kościoła - pszenicy, prześladowanego przez papiestwo.

                                                Pan Jezus pozwolił im róść razem, do czasu.
                                          • zzasadami Re: Dogmat 08.01.12, 03:03
                                            Znów ręce opadają.
                                            Mafia w czasach Konstantyna/
                                            1. "Ostatnie prześladowanie kościoła odbyło się ponad 1700 lat temu." -
                                            O rewolucji francuskiej "Ni pisaty, ni cytaty"? O sytuacji KK w czasach komunizmu też? Itp.
                                            2. No przybliższże troche wiadomości o mafii w tych czasach.
                                            • kolter Re: Dogmat 08.01.12, 09:22
                                              zzasadami napisał:

                                              > Znów ręce opadają.
                                              > Mafia w czasach Konstantyna/

                                              Mafię zawiązał Konstantyn .

                                              > 1. "Ostatnie prześladowanie kościoła odbyło się ponad 1700 lat temu." -

                                              Dokładnie wtedy to Dioklecjan faktycznie dał popalić chrześcijanom praktycznie wszędzie gdzie występowali.

                                              > O rewolucji francuskiej "Ni pisaty, ni cytaty"? O sytuacji KK w czasach komuniz
                                              > mu też? Itp.

                                              Prześladowany Krk dobrze się miał ł w tym czasie wszędzie indziej !!

                                              > 2. No przybliższże troche wiadomości o mafii w tych czasach.

                                              Poczytaj trochę o związku Konstantyna z dogasającym chrześcijaństwem.
                                              • zzasadami Mafia. 09.01.12, 01:00

                                                1. "Mafię zawiązał Konstantyn ." Poza jednym zdaniem nie masz "w tym temacie nic więcej do powiedzenia?
                                                2. Co za hipiokryzja! Kosciół katolicki nie był przesladowny ani w rewolucyjnej Francji, ani w krajach komunistycznych ("realnego socjalizmu"), bo "dobrze sie miał gdzie indziej"?!
                                                Dalsze:
                                                przesladowania Kościoła w meksyku - wiek XX
                                                przesladowania Kościoła w czasie wojny domowej w Hiszpanii
                                                ale to nie pbyły żadne przesladowania, bo "miał się dobrze gdzie indziej".
                                                • kolter Re: Mafia. 09.01.12, 13:19
                                                  zzasadami napisał:

                                                  >
                                                  > 1. "Mafię zawiązał Konstantyn ." Poza jednym zdaniem nie masz "w tym temacie ni
                                                  > c więcej do powiedzenia?
                                                  > 2. Co za hipiokryzja! Kosciół katolicki nie był przesladowny ani w rewolucyjne
                                                  > j Francji, ani w krajach komunistycznych ("realnego socjalizmu"), bo "dobrze si
                                                  > e miał gdzie indziej"?!
                                                  > Dalsze:
                                                  > przesladowania Kościoła w meksyku - wiek XX
                                                  > przesladowania Kościoła w czasie wojny domowej w Hiszpanii
                                                  > ale to nie pbyły żadne przesladowania, bo "miał się dobrze gdzie indziej".

                                                  To lokalne prześladowania np w we Francji był prześladowany w tym czasie gdzie indziej kwitł jak chwast podlany wodą i nasłoneczniony odpowiednio. Ja pisałem o prześladowaniach całego kościoła choćby za czasów Rzymskich
                                                  • zzasadami Re: Mafia. 10.01.12, 01:53
                                                    1. Re: Dogmat
                                                    kolter 06.01.12, 14:48
                                                    „Ostatnie prześladowanie kościoła odbyło się ponad 1700 lat temu.”
                                                    i
                                                    Re: Mafia.
                                                    kolter 09.01.12, 13:19
                                                    „Ja pisałem o prześladowaniach całego kościoła choćby za czasów Rzymskich”
                                                    Porównajmy oba posty.
                                                    2. Żebyś znów nie pisał, że „bezapelacyjnie udowodniłeś stworzenie mafii przez Konstantyna”
                                                    "Mafię zawiązał Konstantyn ." Poza jednym zdaniem nie masz "w tym temacie” ni c więcej do powiedzenia?
                                                    3. O sytuacji Kościoła w Hiszpanii, Meksyku, krajach rządzonych przez partie komunistyczne ani słowa? Bo znów „udowodnisz”, tam nie było prześladowań i znów miałeś rację.
                                                  • kolter Re: Mafia. 10.01.12, 12:37
                                                    zzasadami napisał:

                                                    > 1. Re: Dogmat
                                                    > kolter 06.01.12, 14:48
                                                    > „Ostatnie prześladowanie kościoła odbyło się ponad 1700 lat temu.”
                                                    > i
                                                    > Re: Mafia.
                                                    > kolter 09.01.12, 13:19
                                                    > „Ja pisałem o prześladowaniach całego kościoła choćby za czasów Rzymskich
                                                    > ”
                                                    > Porównajmy oba posty.

                                                    > 2. Żebyś znów nie pisał, że „bezapelacyjnie udowodniłeś stworzenie mafii
                                                    > przez Konstantyna”

                                                    No a kim byli leżący z nim i pijacy wino biskupi , na jednych sofach razem balowali .

                                                    > "Mafię zawiązał Konstantyn ." Poza jednym zdaniem nie masz "w tym temacie”
                                                    > ; ni c więcej do powiedzenia?

                                                    Katolicyzm czyli mafię .

                                                    > 3. O sytuacji Kościoła w Hiszpanii, Meksyku, krajach rządzonych przez partie ko
                                                    > munistyczne ani słowa? Bo znów „udowodnisz”, tam nie było prześlado
                                                    > wań i znów miałeś rację.

                                                    Gówno mnie obchodzi bo jak uczy historia kościół sam sobie winien prześladowań , lokalnych a nie na skale całego świata. Bo takie odbyły się za cesarza Dioklecjana czyli około 1709 lat temu
                                                  • zzasadami Re: Mafia. 11.01.12, 06:13
                                                    1. Czyli mamy postep. Dowod na stworzenie "mafii" przez Konstantyna zawarty jest juz nie w jednym jak poprzednio zdaniach, a w dwoch:
                                                    "No a kim byli leżący z nim i pijacy wino biskupi , na jednych sofach razem balowali ."
                                                    "Katolicyzm czyli mafię ."
                                                    1 a. Taka drobna uwaga: slowo "mafia" nalezy do systemu pojeciowego XX wieku, wiec jako takie nie przystaje do starozytnosci.
                                                    2. "Gówno mnie obchodzi bo jak uczy historia kościół sam sobie winien prześladowań, lokalnych a nie na skale całego świata. Bo takie odbyły się za cesarza Dioklecjana czyli około 1709 lat temu"
                                                    Czyli dwie tezy:
                                                    a) lokalne przesladowania, to nie przesladowania
                                                    b) przesladowania, to nie przesladowania, bo "kościół sam sobie winien".
                                                  • kolter Re: Mafia. 11.01.12, 08:55
                                                    zzasadami napisał:

                                                    > 1. Czyli mamy postep. Dowod na stworzenie "mafii" przez Konstantyna zawarty jes
                                                    > t juz nie w jednym jak poprzednio zdaniach, a w dwoch:
                                                    > "No a kim byli leżący z nim i pijacy wino biskupi , na jednych sofach razem bal
                                                    > owali ." , zbiera> "Katolicyzm czyli mafię ."

                                                    No a przy okazji zbierali profity w postaci tłusto opłacanych stanowisk, dostali prawie wszystko czego chcieli.

                                                    > 1 a. Taka drobna uwaga: slowo "mafia" nalezy do systemu pojeciowego XX wieku, w
                                                    > iec jako takie nie przystaje do starozytnosci.

                                                    No ciekawe bo o ile wiem zalążki takowej organizacji istniała Sycylii w XII czy XIII wieku a poza tym nie graj głupa ze nie wiesz ze tak potocznie nazywa się u nas wszystkie
                                                    zorganizowane grupy przestępcze .
                                                    Choć ja osobiście wiem ze Mafia występuje tylko na Sycylii.

                                                    > 2. "Gówno mnie obchodzi bo jak uczy historia kościół sam sobie winien prześlado
                                                    > wań, lokalnych a nie na skale całego świata. Bo takie odbyły się za cesarza Dio
                                                    > klecjana czyli około 1709 lat temu"
                                                    > Czyli dwie tezy:
                                                    > a) lokalne przesladowania, to nie przesladowania

                                                    Napisałeś o prześladowani kościoła a ze jest to mało precyzyjne to zmogę zrozumieć ze chodzi ci o cały kościówla

                                                    > b) przesladowania, to nie przesladowania, bo "kościół sam sobie winien".

                                                    No nie powiesz mi ze np we Francji kler swoim chamstwem i podłością, wyzyskiem prostego ludu nie prowokował biedoty do zemsty ??
                                                  • zzasadami "Potocznie" mafia. 13.01.12, 02:19
                                                    1. Mafa czyli "potocznie" nazywasz tak KK?
                                                    Może jeszcze mały szczegół - udowodnić, że poszczególniprzedstawiciele KK popełnili jakies przestepstwa w historii, to nie sztuka, ale że celem Kościoła (jak "potocznie" mafii) jest świadoma działalność przestępcza, to już trudniej.
                                                    2. "Napisałeś o prześladowani kościoła a ze jest to mało precyzyjne to zmogę zrozumieć ze chodzi ci o cały kościówla" :)) złapałes mnie :))
                                                    3. A, co to za bzdura nie uprawdopodobniona z ta Francją?
                                                  • kolter Re: "Potocznie" mafia. 13.01.12, 10:07
                                                    zzasadami napisał:

                                                    > 1. Mafa czyli "potocznie" nazywasz tak KK?
                                                    > Może jeszcze mały szczegół - udowodnić, że poszczególniprzedstawiciele KK popeł
                                                    > nili jakies przestepstwa w historii, to nie sztuka, ale że celem Kościoła (jak
                                                    > "potocznie" mafii) jest świadoma działalność przestępcza, to już trudniej.

                                                    Nawoływanie do wojny jest zbrodnią czyli urban II jest zbrodniarzem , to tak w wielkim skrócie .

                                                    > 2. "Napisałeś o prześladowani kościoła a ze jest to mało precyzyjne to zmogę zr
                                                    > ozumieć ze chodzi ci o cały kościówla" :)) złapałes mnie :))
                                                    > 3. A, co to za bzdura nie uprawdopodobniona z ta Francją?

                                                    ???
                                        • husyta1 Największym prześladowcą kościoła było papiestwo 06.01.12, 16:08
                                          ramatoulaye napisał:


                                          > pokaż mi inną korporację, która przetrwała 2000 lat przez niezliczoną ilość kry
                                          > zysów i prześladowań. Nie można wytłumaczyć obecnej potęgi Kościoła bez uwzględ
                                          > nienia pierwiastka boskiego.


                                          Największym prześladowcą chrześcijan na przestrzeni historii kościoła było papiestwo, roszczące sobie miano jedynego prawdziwego kościoła.

                                          Prześladowali tych, którzy chcieli mieć Biblię i być jej posłusznymi.

                                          Papiści wymordowali katarów, Waldensów, Husytów, Hugenotów, chłopów w Niemczech ... Czechów podczas wojny xxx letniej.

                                          • ramatoulaye Re: Największym prześladowcą kościoła było papies 06.01.12, 16:14
                                            husyta1 napisał:

                                            > Największym prześladowcą chrześcijan na przestrzeni historii kościoła było papi
                                            > estwo, roszczące sobie miano jedynego prawdziwego kościoła.

                                            skoro biskup Rzymu jest nieomylny w sprawach wiary, to chyba trzeba wywieść z tego jakieś wnioski?
                                            • husyta1 Re: Największym prześladowcą kościoła było papies 06.01.12, 16:54
                                              ramatoulaye napisał:


                                              > skoro biskup Rzymu jest nieomylny w sprawach wiary, to chyba trzeba wywieść z t
                                              > ego jakieś wnioski?


                                              Skoro biskup Rzymu uważa się za nieomylnego w sprawach wiary, to znak, że jest namiestnikiem Szatana, a nie Chrystusa.
                                            • kolter Re: Największym prześladowcą kościoła było papies 06.01.12, 16:59
                                              ramatoulaye napisał:

                                              > skoro biskup Rzymu jest nieomylny w sprawach wiary, to chyba trzeba wywieść z t
                                              > ego jakieś wnioski?

                                              Ta , to znaczy ze jest jeden z drugim nieźle walnięty w łeb
                                  • husyta1 Re: Dogmat - bezczelność katolickich hierarchów 06.01.12, 11:33
                                    kolter napisał:

                                    > zzasadami napisał:
                                    >
                                    > > Dogmat o nieomylności Papieża w sprawach wiary - 1870
                                    > ] rok.
                                    >
                                    > To ciekawe że śmiertelny człowiek okazuje sie mieć atrybut boski !! Jakie gran
                                    > ice ma bezczelność katolickich hierarchów , bo ja obstawiam ze takowe nie istni
                                    > eją.

                                    Bezczelność katolickich hierarchów nie zna granic, o czym świadczy główna nauka katolicyzmu, o transsubtsancjacji.

                                    Roszczą sobie prawo nad ciałem Jezusa.
                                    Założyciel zakonu, Alfonso Liguori, (1696 – 1787) w podręczniku dla kapłanów katolickich tak pisał o władzy katolickiego kapłana nad ciałem Pana Jezusa:

                                    „Dostojeństwo kapłana bierze się także stąd, że posiada on moc nad prawdziwym i mistycznym ciałem Jezusa Chrystusa. W sprawie mocy, jaką kapłani sprawują nad prawdziwym ciałem Jezusa Chrystusa, naucza się, że gdy wygłoszą słowa konsekracji, Wcielone Słowo jest zobowiązane posłusznie przyjść do ich rąk w postaci sakramentu…
                                    Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom – HOC EST CORPUS MEUM („To jest ciało moje”) – zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają, ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi. Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca na miejsce, jak im się podoba, mogą też, jeśli sobie życzą, zamknąć Go w tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też, jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm…

                                    Władza Redemptorystów (i katolickich kapłanów) nad Panem Bogiem?
                                    • kolter Re: Dogmat - bezczelność katolickich hierarchów 06.01.12, 13:18
                                      husyta1 napisał:

                                      Bezczelność katolickich hierarchów nie zna granic, o czym świadczy główna nauka
                                      > katolicyzmu, o transsubtsancjacji.

                                      No to aż rodzi się pytanie po co udawać ze w niebie jest bóg skoro siedzi jak mysz pod miotłą zamknięty u klechy w skrzyneczce zwanej tabernakulum .
                                    • ramatoulaye Re: Dogmat - bezczelność katolickich hierarchów 06.01.12, 16:10
                                      husyta1 napisał:

                                      > Bezczelność katolickich hierarchów nie zna granic, o czym świadczy główna nauka
                                      > katolicyzmu, o transsubtsancjacji.

                                      katolicy pochodzą bezpośrednio od św. Piotra, więc trudno mówić tu o jakiejś bezczelności. Kto ma dokonywać transsubstancjacji jak nie katolicy???
                                      • husyta1 Re: Dogmat - bezczelność katolickich hierarchów 06.01.12, 16:57
                                        ramatoulaye napisał:


                                        > katolicy pochodzą bezpośrednio od św. Piotra, więc trudno mówić tu o jakiejś be
                                        > zczelności. Kto ma dokonywać transsubstancjacji jak nie katolicy???


                                        Pan Jezus po swoim zmartwychwstaniu wstąpił na niebiosa.

                                        Katoliccy księża twierdzą, że mają włądzę do sprowadzenia go na ziemię, aby schowął się w opłatku.

                                        Pan Jezus ostrzegał przed takimi, którzy będą mówić, że Jezus jest ukryty tu labo tam.

                                        Benedykt XVI wezwał do adoracji Jezusa ukrytego w hostii
                                      • kolter Re: Dogmat - bezczelność katolickich hierarchów 06.01.12, 16:58
                                        ramatoulaye napisał:

                                        > husyta1 napisał:
                                        >
                                        > > Bezczelność katolickich hierarchów nie zna granic, o czym świadczy główna
                                        > nauka
                                        > > katolicyzmu, o transsubtsancjacji.
                                        >
                                        > katolicy pochodzą bezpośrednio od św. Piotra, więc trudno mówić tu o jakiejś be
                                        > zczelności. Kto ma dokonywać transsubstancjacji jak nie katolicy???

                                        katolicyzm zbudowano na gruzach imperium rzymskiego ponad 300 lat po śmierci Piotra.
                                        • zzasadami Jak zwykle ręce opadają... 08.01.12, 04:25
                                          "katolicyzm zbudowano na gruzach imperium rzymskiego ponad 300 lat po śmierci Piotra."
                                          1. Na gruzach... Od Konstanrtyna do upadku Cesarstwa zachodniego uplyneło trochę lat...
                                          2. Na gruzach ... a, bolszewiccy historycy twierdzili, że jedną z przyczyn upadku Imperium na zachodzie było właśnie chrześcijaństwo...
                                          3. Katolicyzym datuje się od schizmy...
                                          • kolter Re: Jak zwykle ręce opadają... 08.01.12, 10:01
                                            z pozwolił na pełne i legalne działania zzasadami napisał:

                                            > "katolicyzm zbudowano na gruzach imperium rzymskiego ponad 300 lat po śmierci P
                                            > iotra."

                                            > 1. Na gruzach... Od Konstanrtyna do upadku Cesarstwa zachodniego uplyneło trochę lat...

                                            Jednak to Konstantyn odstawił Rzym a zbudował nową stolice daleko od Rzymu , do tego to on jako pierwszy Cesarz pozwolił na pełne i legalne działania tzw chrześcijanom, zwołał im sobór mieszał się do spraw tzw kościoła , sam siebie nazywał biskupem ,a nawet trzynastym apostołem.

                                            > 2. Na gruzach ... a, bolszewiccy historycy twierdzili, że jedną z przyczyn upad
                                            > ku Imperium na zachodzie było właśnie chrześcijaństwo...

                                            Nie chrześcijaństwo, katolicyzm .

                                            > 3. Katolicyzym datuje się od schizmy...

                                            No to ciekawe bo tu na forach sporo na temat tego ze nazwa katolik pojawia się już w II wieku .
                                            • zzasadami Re: Jak zwykle ręce opadają... 09.01.12, 01:13
                                              1. Jakos historycycy nie wspominają, by Imperium przed Konstantynem, w trakcie jego panowania i po nim legło w gruzach, co falsyfikuje twierdzenie, że "katolicyzm zbudowano na gruzach imperium rzymskiego ponad 300 lat po śmierci Piotra".
                                              2 i 3. - Zerwanie nastapiło w 1054 r. wszyscy szanujący sie historycy dopiero od tej daty rozróżniają Kościół Rzymskokatolicki i Wszchodni (Bizantyjski).
                                              4. 'Jednak to Konstantyn odstawił Rzym a zbudował nową stolice daleko od Rzymu" - coto ma do rzeczy jesli chodzi o meritum dyskusji?! Lepiej odrób zadanie domowe: jakie wyzwania odnośnie zarządzania Imperium stanęły (nie tylko) przed Konstantynem? Polecam "Historia społeczna starozytnego Rzymu" Palfoelvi.
                                              5. No tak - edykt mediolański - o tym uczą w gimnazjum.
                                              6. "zwołał im sobór mieszał się do spraw tzw kościoła , sam siebie nazywał biskupem ,a nawet trzynastym apostołem." I co z tego?
                                              • kolter Re: Jak zwykle ręce opadają... 09.01.12, 13:30
                                                zzasadami napisał:

                                                > 1. Jakos historycycy nie wspominają, by Imperium przed Konstantynem, w trakcie
                                                > jego panowania i po nim legło w gruzach, co falsyfikuje twierdzenie, że "katoli
                                                > cyzm zbudowano na gruzach imperium rzymskiego ponad 300 lat po śmierci Piotra".

                                                No ale piszą ze to był początek końca !!

                                                > 2 i 3. - Zerwanie nastapiło w 1054 r. wszyscy szanujący sie historycy do
                                                > piero od tej daty rozróżniają Kościół Rzymskokatolicki i Wszchodni (Bizantyjski
                                                > ).

                                                To było oficjalne !! te dwa kościoły tak naprawdę nigdy nie były spójne , dowodem choćby to ze na 1 soborze w Nicei w 325 roku na około 300 biskupów tylko 4-6 było z zachodu , nigdy nie było tak żeby obydwie strony były reprezentowane przez równe siły .Poza tym kiedy Rzym aspirował do roli lidera to na wschodzie słuchali nakazów z Aleksandrii czy Antiochii .

                                                > 4. 'Jednak to Konstantyn odstawił Rzym a zbudował nową stolice daleko od Rzymu"
                                                > - coto ma do rzeczy jesli chodzi o meritum dyskusji?! Lepiej odrób zadanie dom
                                                > owe: jakie wyzwania odnośnie zarządzania Imperium stanęły (nie tylko) przed Kon
                                                > stantynem? Polecam "Historia społeczna starozytnego Rzymu" Palfoelvi.

                                                Przeczytałem więcej na temat Konstantyna książek niż ty w ogóle ich przeczytałeś .

                                                > 5. No tak - edykt mediolański - o tym uczą w gimnazjum.

                                                No i od tego rozpoczął się romans wtedy jeszcze chrześcijan z poganinem Konstantynem

                                                > 6. "zwołał im sobór mieszał się do spraw tzw kościoła , sam siebie nazywał bisk
                                                > upem ,a nawet trzynastym apostołem." I co z tego?

                                                No nic poza tym ze to on był głową waszego kościoła a nie jakiś pajac Sylwester .
                                                Konstantyn dał wam krzyż , niedzielę , bóstwo Jezusa , czyli on zrobił z waszej teologii sieczkę .
                            • massaranduba Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 00:15
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > I to wy chcecie decydowac czy ja podazam za Jezusem???

                              Podazaj sobie za kim chcesz,mnie nic do tego.Mam tylko pytanie:78 proc. wiernych nigdy nie przeczytało całego Pisma Świętego, a blisko 30 proc. nigdy nie miało Biblii w ręku,to czy oni tez "podazaja za Jezusem"?
                              • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 05:05
                                > Podazaj sobie za kim chcesz,mnie nic do tego.Mam tylko pytanie:78 proc. wiernyc
                                > h nigdy nie przeczytało całego Pisma Świętego, a blisko 30 proc. nigdy nie miał
                                > o Biblii w ręku,to czy oni tez "podazaja za Jezusem"?

                                100% fundamentalistow wierzy ze swiat ma 6000 lat i ewolucja jest bajka. Tak interpretuja Biblie. Myslisz ze podazaja za Jezusem, Stworca Wszechswiata? Oni go pomniejszaja jak moga zeby tacy jak ty mogli latwiej osmieszac chrzescijanstwo.

                                Katolicy uwazaja ze nie kazdy kto umie skladac litery wie jak rozumiec Biblie. Protestanci podzielili sie na ponad 30000 sekt z ktorych kazda wierzy ze ma jedynie sluszna interpretacje Biblii. Nie mowie juz o mormonach czy jehowitach.

                                Biblia to slowo Boze wcielone w historie i sa dziesiatki tysiecy wielkich umyslow ktore pracowaly nad jej zrozumieniem i zyly wg. JEJ wskazazn. Kosciol, ktory zredagowal Biblie, kumulowal tez mysli tysiecy tych wielkich umyslow ktore prezentuje w swojej teologii. W kazda niedziele katolicy slysza cytaty z Biblii i kazania oparte o te cytaty.
                                • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 09:24
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  >
                                  > 100% fundamentalistow wierzy ze swiat ma 6000 lat i ewolucja jest bajka.

                                  Znam takich którzy wierzą ze 12-13 tys lat :))

                                  Biblia to slowo Boze wcielone w historie i sa dziesiatki tysiecy wielkich umysl
                                  > ow ktore pracowaly nad jej zrozumieniem i zyly wg. JEJ wskazazn.

                                  Fakt sporo pokoleń protestantów żyjących z nakazami biblii już przeminęło.

                                  Kosciol, ktory zredagowal Biblie, kumulowal tez mysli tysiecy tych wielkich umyslow ktore pre
                                  > zentuje w swojej teologii.

                                  Wiemy , dziś w Krk z biblii zostały tylko imiona postaci biblijnych , no a reszta to zlepek wierzn podbitych ludów .

                                  W kazda niedziele katolicy slysza cytaty z Biblii i
                                  > kazania oparte o te cytaty.

                                  Aha a rozumieją choćby ten kawałek ; Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.
                                • massaranduba Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 12:04
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Kosciol, ktory
                                  > zredagowal Biblie, kumulowal tez mysli tysiecy tych wielkich umyslow ktore pre
                                  > zentuje w swojej teologii. W kazda niedziele katolicy slysza cytaty z Biblii i
                                  > kazania oparte o te cytaty.

                                  Zaiste potega koscielnego umyslu doslownie powala na kolana.I na naturalnie ta *nieomylnosc* w interpretacji ;-)
                                  Zdaje sie,ze przeoczylas fakt,ze kiedys niższy kler miał obowiązek odprawiania niedzielnych mszy, których stałym elementem było czytanie Pisma Świętego... po łacinie. Tylko komentarz mógł być głoszony w języku parafian.A dodatkowo,aby zwiększyć kontrolę nad ludzkimi umysłami i czynami Watykan wprowadził obowiązek spowiedzi, która do czasu soboru nie była praktyką powszechną i obowiązkową. Mało tego. Każda spowiedź musiała być potwierdzona przez księży stosownym dokumentem z pieczęciami.

                                  PS Wymazanie Biblii w języku narodowym z indeksu ksiąg zakazanych do dziś dnia nie doczekało się oficjalnego ogłoszenia.
                              • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: 69.232.194.* 03.01.12, 07:46
                                > Podazaj sobie za kim chcesz,mnie nic do tego.Mam tylko pytanie:78 proc. wiernyc
                                > h nigdy nie przeczytało całego Pisma Świętego, a blisko 30 proc. nigdy nie miał
                                > o Biblii w ręku,to czy oni tez "podazaja za Jezusem"?

                                Musisz wiedziec ze do czasow Guttenberga Biblia nie byla dostepna dla wiekszosci ludzi, nawet gdyby umieli czytac. Czyli wg protestantow, do czasu pojawienia sie proroka Guttenberga, wszyscy zostali potepieni bo nie czytali Biblii. Od czasow proroka Guttenberga, wielu z tych co czytali naprodukowali sekt z ktorych kazda miala "jedynie sluszna interpretacje" i zaczeli sie brac za lby. Husyta lubi pisac ze tylko katolicy mordowali. Przemilcza morderstwa protestanckie od masakry anabaptystow po palenie czarownic.
                                • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 09:30
                                  w Izraelu Gość portalu: Stab napisał(a):
                                  >
                                  > Musisz wiedziec ze do czasow Guttenberga Biblia nie byla dostepna dla wiekszosc
                                  > i ludzi, nawet gdyby umieli czytac.

                                  Dlaczego nie potrafili czytać ? już 2 tys lat temu syn biednego cieśli z Izraela znał tą sztukę , zresztą wszyscy chłopcy wtedy uczyli się w szkołach . Jak widać nie zależało na tym prostakom z Europy :))

                                  Czyli wg protestantow, do czasu pojawienia
                                  > sie proroka Guttenberga, wszyscy zostali potepieni bo nie czytali Biblii. Od cz
                                  > asow proroka Guttenberga, wielu z tych co czytali naprodukowali sekt z ktorych
                                  > kazda miala "jedynie sluszna interpretacje" i zaczeli sie brac za lby. Husyta l
                                  > ubi pisac ze tylko katolicy mordowali. Przemilcza morderstwa protestanckie od m
                                  > asakry anabaptystow po palenie czarownic.

                                  No popatrz zakłamana babo pierwsze bule mówiące o tropieniu czarownic twoja sekta wystawiała z 300 lat przed reformacją .
                                • massaranduba Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 11:51
                                  > Musisz wiedziec ze do czasow Guttenberga Biblia nie byla dostepna dla wiekszosc
                                  > i ludzi, nawet gdyby umieli czytac

                                  Jezeli wydaje ci sie ,ze piszesz prawde,to badz laskawa przynajmniej napisac CALA prawde.W pierwszych dziesięciu wiekach chrześcijaństwa Biblia była praktycznie niedostępna dla znacznej większości wiernych. Ta zdawałoby się, szkodliwa dla wiary sytuacja nie martwiła zbytnio kościelnej hierarchii. Wręcz przeciwnie, ułatwiała walkę z każdą pojawiającą się w łonie Kościoła herezją. Wystarczyło bowiem ogłosić, iż taka to a taka interpretacja wiary jest niezgodna z tym, co zapisane zostało w Świętej księdze. A kto to mógł sprawdzić?Z czasem jednak liczba przepisywanych ręcznie ksiąg rosła. Coraz trudniej było więc uniknąć rzeczowych argumentów ludzi, którzy z racji swojego wykształcenia i pozycji społecznej potrafili się posługiwać łaciną. Stać ich też było na zamówienie egzemplarza Biblii. By więc ograniczyć niewygodne dla siebie rozpowszechnianie się znajomości Świętej Księgi, Watykan ogłosił, że właściwą interpretację tego, co w niej zapisane, może przeprowadzić tylko osoba duchowna. Bowiem tylko przez nią przemawia Bóg.
                                  I choć zainteresowanie Biblią rosło, to bez większych trudności udawało się Watykanowi ograniczyć do niej dostęp. Sytuacja skomplikowała się z chwilą, kiedy Johann Gutenberg wydał w 1456 roku wynalezioną przez siebie metodą "masowego" druku pierwsze 165 egzemplarzy Biblii. To pociągnęło za sobą nie tylko dalsze jej edycje w Europie, ale - co gorsza - tłumaczenia z łaciny na języki narodowe. Teraz Święta Księga trafiła w ręce średnio zamożnych warstw społeczeństwa, które nie znało łaciny.Herezje oparte na interpretacji Biblii odmiennej niż ta jaką prezentowało papiestwo, rozprzestrzeniały się po kontynencie z szybkością huraganu. Watykan zdecydował się wówczas na krok ostateczny. W 1545 roku zwołano sobór trydencki, na którym papież Paweł III wygłosił płomienne przemówienie o zagrożeniu Kościoła katolickiego zwiększającą się "plagą Biblii drukowanych w językach narodowych". Brzmi to niewiarygodnie, ale na tym samym soborze Kongregacja Świętego Oficjum i Kongregacja Indeksu Ksiąg i Myśli uchwaliły zakaz drukowania i czytania Biblii w języku narodowym. Jakby tego było mało, wprowadzono też zakaz studiowania Biblii przez osoby świeckie i... wpisano ją na indeks ksiąg zakazanych! Od tej pory, aż przez dwa stulecia - do końca osiemnastego wieku - katolikom świeckim nie wolno było czytać Biblii w języku narodowym. Posiadanie jej było dla urzędników inkwizycji pierwszym sygnałem, że ten ktoś może być heretykiem. Święte Oficjum paliło księgi gorliwie w oczyszczającym ogniu stosu - oczywiście wraz z ich właścicielami.
                                  Kontrreformacja w obronie jedynie słusznej wiary nabrała od tej chwili niebywałego rozmachu. Oj, wiele energii poświęcił Watykan na zwalczanie swobodnego dostępu do Biblii ;-)
                                  • husyta1 KRK zabraniał czytania i posiadania Biblii 03.01.12, 13:23
                                    Wielką pracę na rzecz wyzwolenia umysłów ludzi w Europie ze zniewolenia papieskiego odegrał Erazm z Rotterdamu. W 1516 roku wydał Nowy Testament po grecku zachęcając uczonych do przetłumaczenia go na wszystkie języki.

                                    Papieże nie byli przychylni Erazmowi, nieślubnemu synowi katolickiego biskupa.

                                    Nawet po jego śmierci Kościół Rzymski podejmował działania przeciwko dziełom Erazma. Papież Klemens VIII wydał bullę nakazującą zniszczenie ksiąg i nauk Erazma. Prace Erazma spalono w Mediolanie, w styczniu 1543 roku. Sobór Trydencki (1545-1564) uznał Erazma za heretyka i zakazał rozpowszechniania jego ksiąg. Papież Paweł IV (ten sam co nakazał ustanowienie gett żydowskich w 1555 roku), w 1559 umieścił Erazma w pierwszej kategorii zakazanych autorów, tzn. wszystkie jego dzieła były zakazane.

                                    Więcej w artykule:
                                    Erazm i Luter - giganci Reformacji
                            • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 00:23
                              Gość portalu: Stab napisał(a):
                              Najpierw uzgodnij
                              > cie cokolwiek miedzy soba w kregach fundamentalistycznych, a potem mozemy podyskutowac.

                              Ta, o ile widzę to ty jesteś fundamentalistką prawicową . Obstawiam ze dla swojej sekty dopuściłabyś się każdej podłości .
                              • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 05:09
                                > Ta, o ile widzę to ty jesteś fundamentalistką prawicową . Obstawiam ze dla swoj
                                > ej sekty dopuściłabyś się każdej podłości .

                                Moja podlosc polega na tym ze usiluje wam wyjasnic ze literalna interpretacja Biblii w otwartej kolizji z nauka jest katastrofalnym nieporozumieniem. Jest to najkrotsza droga do odrzucenia chrzescijanstwa. Oczywiscie wiem ze to groch o sciane.
                                • husyta1 Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzebna 03.01.12, 08:33
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > > Ta, o ile widzę to ty jesteś fundamentalistką prawicową . Obstawiam ze dl
                                  > a swoj
                                  > > ej sekty dopuściłabyś się każdej podłości .
                                  >
                                  > Moja podlosc polega na tym ze usiluje wam wyjasnic ze literalna interpretacja B
                                  > iblii w otwartej kolizji z nauka jest katastrofalnym nieporozumieniem. Jest to
                                  > najkrotsza droga do odrzucenia chrzescijanstwa. Oczywiscie wiem ze to groch o
                                  > sciane.

                                  Twierdzisz zatem, że Biblii nie wolno interpretować literalnie?
                                  A co z fragmentem: "To jest ciało moje". Pisałem o tym wyżej, ale jakos nie zauważasz tego tematu.
                                  Toć to KRK twierdzi, że należy go interpretować literalnie; gdyby odejść od tej interpretacji, zawali się cała teologia katolicka, z księdzem w roli głównej jako tym, który składa ofiarę mszy za grzechy żywych i umarłych.

                                  Stab, gdybyś uwierzyła, że Jezus złożył raz na zawsze doskonałą ofiarę za grzech człowieka na krzyżu Golgoty, poszłabyś za Jezusem i uciekłaś byś od księży składających codziennie ofiarę mszy.

                                  To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie
                                  • kolter Re: Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzeb 03.01.12, 09:36
                                    husyta1 napisał:
                                    > Twierdzisz zatem, że Biblii nie wolno interpretować literalnie?

                                    Ta , szczególnie tych kawałków które godzą w dogmaty katolickie zbudowane wbrew biblii.

                                    absolu
                                    > A co z fragmentem: "To jest ciało moje". Pisałem o tym wyżej, ale jakos nie zau
                                    > ważasz tego tematu.

                                    Nie widzi bo to rujnuje jej chorą koncepcje :))
                                    Poza tym aż na usta ciśnie się pytanie a czemu to wina nikt na katolickich mszach nie podaje ??

                                    > Stab, gdybyś uwierzyła, że Jezus złożył raz na zawsze doskonałą ofiarę za grzec
                                    > h człowieka na krzyżu Golgoty, poszłabyś za Jezusem i uciekłaś byś od księży sk
                                    > ładających codziennie ofiarę mszy.

                                    Ale najpierw musiałaby przeczytać i zrozumieć list do Hebrajczyków ;
                                    Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani.
                                  • Gość: Stab Re: Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzeb IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 18:16
                                    > A co z fragmentem: "To jest ciało moje". Pisałem o tym wyżej, ale jakos nie zau
                                    > ważasz tego tematu.

                                    Literalista to ten co CALA Biblie bierze literalnie.

                                    Co do komunii, Chrystus wyraza sie w sposob niedwuznaczny do tego stopnia ze niektorzy uczniowie byli zaszokowani: "“Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne” Jan 6:54
                                    • kolter Re: Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzeb 03.01.12, 20:54
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > A co z fragmentem: "To jest ciało moje". Pisałem o tym wyżej, ale jakos n
                                      > ie zau
                                      > > ważasz tego tematu.
                                      >
                                      > Literalista to ten co CALA Biblie bierze literalnie.

                                      Ahaaaaaaaaaaa ::))))))))))))))))))))))))))), wam potrzebne jest tylko kilka cytatów inne juz nie :)) .

                                      >
                                      > Co do komunii, Chrystus wyraza sie w sposob niedwuznaczny do tego stopnia ze ni
                                      > ektorzy uczniowie byli zaszokowani: "“Kto spożywa moje ciało i pije moją
                                      > krew, ten ma życie wieczne” Jan 6:54

                                      Do tego stopnia ich zaszokowało ze wasz kler od lat naucza ze kawałek wafelka w rękach klechy to realne i żywe ciało Jezusa :))))
                                  • Gość: Stab Re: Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzeb IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 18:25
                                    Szkoda ze nie pouczyles Apostolow i ich nastepcow ktorzy pisza o Eucharystii w pierwszych wiekach.
                                    • kolter Re: Ofiara Jezusa była doskonała, msza niepotrzeb 03.01.12, 21:04
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > Szkoda ze nie pouczyles Apostolow i ich nastepcow ktorzy pisza o Eucharystii w
                                      > pierwszych wiekach.

                                      Nie myl łamania chleba z waszą szopką z wafelkiem w roli głównej .
                                      • husyta1 W głównej roli występuje ksiądz a nie wafelek 03.01.12, 21:57
                                        kolter napisał:

                                        > Gość portalu: Stab napisał(a):
                                        >
                                        > > Szkoda ze nie pouczyles Apostolow i ich nastepcow ktorzy pisza o Eucharys
                                        > tii w
                                        > > pierwszych wiekach.
                                        >
                                        > Nie myl łamania chleba z waszą szopką z wafelkiem w roli głównej .

                                        Pozornie mogłoby się wydawać, że głównym elementem mszy jest wafelek, którego katolicy nazywają hostią i wierzą, że kiedy ksiądz, którego morale nie ma znaczenia, wypowie słowa "To jest ciało moje", Pan Jezus zstępuje z nieba i hostia staje się ciałem Jezusa. Takiej hostii katolicy oddają boską cześć.

                                        Najważniejszym w tym wszystkim jest ksiądz, który sprowadza Pana Jezusa z nieba gdyż ma władzę nad samym Panem Bogiem.

                                        Założyciel zakonu, Alfonso Liguori, (1696 – 1787) w podręczniku dla kapłanów katolickich tak pisał o władzy katolickiego kapłana nad ciałem Pana Jezusa:

                                        „Dostojeństwo kapłana bierze się także stąd, że posiada on moc nad prawdziwym i mistycznym ciałem Jezusa Chrystusa. W sprawie mocy, jaką kapłani sprawują nad prawdziwym ciałem Jezusa Chrystusa, naucza się, że gdy wygłoszą słowa konsekracji, Wcielone Słowo jest zobowiązane posłusznie przyjść do ich rąk w postaci sakramentu…
                                        Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom – HOC EST CORPUS MEUM („To jest ciało moje”) – zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają, ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi. Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca na miejsce, jak im się podoba, mogą też, jeśli sobie życzą, zamknąć Go w tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też, jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm…
                                        W ten sposób kapłan może być nazwany stworzycielem swego Stwórcy, gdyż wypowiadając słowa konsekracji, stwarza on jakby Jezusa w sakramencie, dając Mu w nim życie, a także oferuje Go jako ofiarę wiecznemu Ojcu… wystarczy, że kapłan powie: ‘Hoc est corpus meum’ i oto chleb przestaje być chlebem, ale staje się ciałem Jezusa Chrystusa. Dlatego św. Bernard ze Sienny mówi: ‘Moc kapłana jest mocą boskiej osoby, gdyż transsubstancjacja chleba wymaga tyle samo mocy, ile stworzenie świata’”

                                        Władza Redemptorystów (i katolickich kapłanów) nad Panem Bogiem?
                                        • kolter Re: W głównej roli występuje ksiądz a nie wafelek 03.01.12, 22:03
                                          husyta1 napisał:

                                          > Najważniejszym w tym wszystkim jest ksiądz, który sprowadza Pana Jezusa z nieba
                                          > gdyż ma władzę nad samym Panem Bogiem.

                                          Ta, zamyka go na noc w pudełku zwanym tabernakulum .
                                          • husyta1 Nie ma księdza, nie ma Jezusa 03.01.12, 22:16
                                            Dla katolików, jeśli nie ma księdza, nie ma Jezusa, któremu mogliby się pokłonić, albo którego mogliby zjeść.

                                            Przy czym papiści zapisali w Katechizmie, art. 1128, że sakrament jest ważny, gdy jest sprawowany przez prawidłowo ustanowionego kapłana - tylko katoliccy księża są prawidłowo ustanowieni - przy czym ich morale nie ma znaczenia.

                                            Bez księdza, który może byc pedofilem, homoseksualistą, konkubinem, defraudantem, itp, sakrament nie będzie ważny.

                                            To jest szatański system, zniewalający sumienia ludzi do tego stopnia, że będą się spowiadać księdzu, który ich molestował.
                                • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 09:26
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):


                                  > Moja podlosc polega na tym ze usiluje wam wyjasnic ze literalna interpretacja B
                                  > iblii w otwartej kolizji z nauka jest katastrofalnym nieporozumieniem

                                  Ta szczególnie widać to choćby w tym jak Krk naucza dekalogu . Już ponad 1200 lat temu dozwolono na prymitywny kult obrazów, choć np przykazania o cudzołóstwie nie zmieniono.

                                  Jest to
                                  > najkrotsza droga do odrzucenia chrzescijanstwa. Oczywiscie wiem ze to groch o
                                  > sciane.

                                  No akurat chrześcijan to wy od IV w wybijacie .
                                  • Gość: Stab Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 18:17
                                    > No akurat chrześcijan to wy od IV w wybijacie .

                                    No popatrz: dla podlych idiotow nawet bolszewicy byli aniolkami.
                                    • kolter Re: Stab, ty nie podążasz za Jezusem, 03.01.12, 21:00
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > No akurat chrześcijan to wy od IV w wybijacie .
                                      >
                                      > No popatrz: dla podlych idiotow nawet bolszewicy byli aniolkami.

                                      Jeżeli pijesz do mnie to udowodnij to kłamstwo; ze ja kiedykolwiek broniłem zbrodni stalinowskich , Jak tego nie zrobisz ( nie ma takiej opcji) to znaczy ze jesteś chorą z nienawiści fanatyczną starą rutą.Poza tym poczytaj o historii starożytnej i np o niejakim Ambrożym który podjudzał Cesarzy przeciwko np Arianom, czy Żydom.
      • Gość: antykatolik Imponeros jest głupi!!! IP: *.ennet.pl 03.01.12, 16:33
        1. Imponeros jest głupim osłem - to podstawowy dogmat forum Społeczeństwo, wazniejszy od tego co mowil Kropka i co jest w Regulaminie!!! Imponeros jest kretynem nawet jesli przez przypadek nie rżnie głupa, nie jest starym komuchem i nie jest chory psychicznie.
        2. Jesli Imponeros przypadkiem ma rację, to patrz punkt 1.
    • Gość: mim Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.pai.net.pl 03.01.12, 13:36
      Przykro mi z powodu grzechów innych , czy zamierzam za nie przepraszac ? Nie . Czy mam sie z nich spowiadac ? Nie . Czy byloby to logiczne ?Nie . Jesli ktos mnie przekona i ukaze ,ze takie postępowanie(przepraszanie np. za grzechy papiezy) byloby wlasciwe , nie widze problemu aby zmienic zdanie . Zatem ... czekam
      • husyta1 Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 03.01.12, 14:48
        Rozpoczynając ten wątek nie oczekiwałem, że katolicy będą przepraszać za grzechy papieży, ale że zechcą je zauważyć i przyznać, że postępowanie papieży w wielu sytuacjach było po prostu podłe, a nawet zbrodnicze.

        Bo jak nazwać wezwanie Marcina V skierowane do Jagiełły, aby ruszył na Czechy i wymordował Husytów, dając mu takie uzasadnienie:

        Jakoż w każdej sprawie, gdzie idzie o utrzymanie wiary, świętej, godzi się i należy owszem działać i występować nie tylko przeciw umowom i obietnicom, ale nawet przeciw prawom przyrodzonym, krewnemu, bratu, ojcu i synowi; ani może się nazywać zbrodnią, cokolwiek podjęto jest w obronie wiary katolickiej.

        Jan Długosz o listach papieża Marcina V do Jagiełły

        • Gość: mim Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.pai.net.pl 03.01.12, 15:53
          Jezeli czyjes zachowanie bylo niegodne , podle , zbrodnicze czy po prostu niewlasciwe , to nie widze problemu w tym zeby je za takowe uznac , jezeli w sposob bezdyskusyjny i calkowicie wiarygodny byloby to udowodnione .Bez roznicy czy sprawca byl papiez , zakonnik , policjant czy lekarz .Oczywiscie same nastepstwa owych czynów nie beda takie same w przypadku papieza i lekarza i o tej ogromnej odpowiedzialnosci nalezy pamietac , jednakze nie zmienia to faktu iz sam czyn zly zasluguje na potepienie niezaleznie od zawodu czy pozycji winowajcy .Nie odnosze sie tu do tej konkretnej sprawy , ktora poruszyles , gdyz jej po prostu dostatecznie nie znam , aczkolwiek jesli chodzi o samo sedno twojego problemu , to mysle ,ze wyrazilem sie jasno .
        • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 18:22
          > Rozpoczynając ten wątek nie oczekiwałem, że katolicy będą przepraszać za grzech
          > y papieży, ale że zechcą je zauważyć i przyznać, że postępowanie papieży w wiel
          > u sytuacjach było po prostu podłe, a nawet zbrodnicze.

          Jeszcze raz: pomijasz ze husyci zaczeli masowo mordowac i cos trzeba bylo z tym zrobic. Potem uswiecasz protestantow mordujacych katolikow poczynajac od Lutra nawolujacego do wymordowania chlopow (100,000 zginelo) i siejacego nienawisc do Zydow a konczac na ludobojstwie Irlandczykow przez takiego Cromwella.
          • Gość: Stab Czy protestanci potrafia powiedziec przykro mi? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.12, 18:28
            Za morderstwa popelnione w imie protestantyzmu na niewinnych ludziach.
            Za antysemityzm Lutra. Za palenie czarownic.

            Husyto, czy potrafisz powiedziec "przykro mi"?
            • husyta1 Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czechów 03.01.12, 22:08

              Nie mam problemu powiedzieć, przykro mi, że Luter w swoich wielu wypowiedziach był antysemicki, jednak gett nie zakładał, jak to nakazał czynić papież Paweł IV w roku 1555.

              Czy potrafisz powiedzieć, przykro mi, że papież nakazał tworzenie gett?

              A z Husytami było tak, że po schizmie, kiedy było jednocześnie trzech papieży, papieżem został Marcin V w listopadzie 1417, to już w lutym 1418 ogłosił bullę, w której wzywał rycerzy z zachodniej Europy, aby ruszyli na Czechów i wycięli ich w pień. Nie mogąc zapłacić żołdu, obiecał wysokie pozycje w niebie tym, którzy przeleją najwięcej husyckiej krwi. Zgłosiło się 150 000 zakutych łbów.

              Poczytaj: Jan HUs
              • Gość: Stab Re: Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czech IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.12, 03:59
                > Nie mam problemu powiedzieć, przykro mi, że Luter w swoich wielu wypowiedziach
                > był antysemicki, jednak gett nie zakładał, jak to nakazał czynić papież Paweł I
                > V w roku 1555.

                Nie mial takiej wladzy. Ale tam gdzie mial, zachowywal sie gorzej niz papiez.

                Wiesz ze powstania husyckie byly na tle religijnym, podobnie jak powstania w Niemczech gdzie chlopi wzieli na serio sola scriptura, odrzucili chrzest niemowlat i zaakceptowali poligamie (tak jest jak kazdy moze interpretowac Biblie wg widzimisie). Luter natomiast uwazal ze tylko jego interpretacja jest wlasciwa.

                Ale wrocmy do porownan:

                Gdy husyci zaczeli wyrzucac niewinnych ludzi przez okna i mordowac katolikow, papiez zwolal krucjate zeby skonczyc z tym rozlewem krwi.

                W przypadku niemieckich chlopow, protestanci zwolali rodzaj krucjaty i wymordowali conajmniej 100 tys. ludzi. Luter stanowczo poparl te masakry i przy okazji uzywal takiego slownictwa wobec ludzi jak np: %$#&&&!^* (nie moge napisac na forum). Ale tyle chrzescijanskiego jadu i nienawisci przeciwko braciom protestantom jest trudno znalezc w historii. Coby nie powiedziec o papiezach, nigdy nie uzywali takiego jezyka.

                Jest mi przykro ze papiez musial podejmowac trudne decyzje zeby skonczyc z rozlewem krwi. Czy jest ci przykro ze podobne decyzje podejmowal Luter?. Albo czy jest ci chociaz przykro za jego antychrzescijanski jezyk????
                • kolter Re: Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czech 04.01.12, 08:27
                  Gość portalu: Stab napisał(a):
                  >
                  > [b]Nie mial takiej wladzy. Ale tam gdzie mial, zachowywal sie gorzej niz papiez

                  No a który papież był prawie tak zły jak Luter :)) ??

                  Jest mi przykro ze papiez musial podejmowac trudne decyzje zeby skonczyc z rozlewem krwi. Czy jest ci przykro ze podobne decyzje podejmowal Luter?. Albo czy jest ci chociaz przykro za jego antychrzescijanski jezyk????

                  Mylisz fakty !! papież nie musiał on chciał !!! Nie po to widać w nauczaniu Jezusa rozdział wiary od państwa żeby ktoś kto uważał sam siebie za namiestnika Jezusa !! podejmował drastyczne decyzje od tego bo świeckie ramie państwa !!!
                  • Gość: Stab Re: Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czech IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.12, 18:18
                    > No a który papież był prawie tak zły jak Luter :)) ??

                    Np. antypapiez Jan XXIII ktory kazal aresztowac Husa.

                    > Mylisz fakty !! papież nie musiał on chciał !!!

                    Bzdura! Po wielkim balaganie z 3 antypapiezami Marcin V musial sie uporac z przestepstwami husytow (mordowaniem niewinnych poczynajac od wyrzucenia przez okno rady miejskiej w Pradze). Potem mordowaniem katolickich cywili tylko dlatego ze byli Niemcami. Cos trzeba bylo zrobic z tym antychrzescijanskim bandytyzmem.
                    • husyta1 Re: Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czech 04.01.12, 20:55
                      Tworzysz historię w jezuickim stylu;
                      Marcin V wydał bullę wzywającą do wymordowania Husytów w lutym 1418, a defenstracja, o której mówisz, miała miejsce 30 lipca 1419. Zostało wyrzuconych przez okno ratusza praskiego siedmiu katolickich rajców.
                      Jeżeli defenstracja miała być uzasadnionym powodem, dla którego papież wypowiada wojnę Czechom, to równie dobrze możesz dowodzić, że interwencja wojsk radzieckich w Czechosłowacji w 1968 roku była uzasadniona; tam papież bronił swoich interesów, teraz komuniści.

                      A wiesz, czym się naraził Hus papistom? wzywał do posłuszeństwa wobec Słowa Bożego.
                      Hus żył w czasach Wielkiej Schizmy w kościele zachodnim, (1378-1417), kiedy to najpierw było dwóch, a potem jednocześnie trzech papieży.
                      Sobór w Pizie w roku 1409 usunął z urzędu papieży Grzegorza XII i Benedykta XIII, a na ich miejsce wybrał Aleksandra V. Problem w tym, że dwaj pierwsi nie zamierzali ustąpić, tak więc na scenie pojawiło się trzech papieży. Aleksander V zmarł w 1410, a na jego miejsce wybrano Jana XXIII (pierwszego), który później został uznany za antypapieża.
                      [Jan XXIII (drugi) panował w Watykanie po Piusie XII, a przed Pawłem VI w latach 1958-1963].

                      Walka o to, który z papieży ma pozostać a który ustąpić nie kończyła się na modlitwach i dialogu. Jan XXIII był popierany przez króla Zygmunta Luksemburskiego, z kolei Grzegorz XII przez króla Neapolu. Aby pozbawić Grzegorza XII poparcia ze strony króla Neapolu, Jan XXIII postanowił zorganizować krucjatę. Aby zebrać środki potrzebne na prowadzenie wojny, Jan XXIII rozpoczął w 1412 roku sprzedaż odpustów, co wywołało reakcję Jana Husa, który mocno się temu sprzeciwił przez co naraził się papiestwu.
                    • kolter Re: Marcin V wezwał rycerzy do wymordowania Czech 04.01.12, 22:42
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > > No a który papież był prawie tak zły jak Luter :)) ??
                      >
                      > Np. antypapiez Jan XXIII ktory kazal aresztowac Husa.

                      Czyli to nie był papież ,więc nadal nie wiem który papież był tak prawie zły !!

                      > > Mylisz fakty !! papież nie musiał on chciał !!!
                      >
                      > Bzdura! Po wielkim balaganie z 3 antypapiezami Marcin V musial sie uporac z prz
                      > estepstwami husytow (mordowaniem niewinnych poczynajac od wyrzucenia przez okno
                      > rady miejskiej w Pradze). Potem mordowaniem katolickich cywili tylko dlatego z
                      > e byli Niemcami. Cos trzeba bylo zrobic z tym antychrzescijanskim bandytyzmem.

                      Ty nie rozumiesz o czym ja pisałem !! papieże sami z siebie wbrew ewangeliom uczynili władcami .Wiec nie pieprz mi od rzeczy na temat tego jednego mordercy w białej sukience !!
                • husyta1 Katoliccy chłopi wymordowani przez katolicką armię 04.01.12, 10:09
                  Skoro chcesz wojnami chłopskimi w Niemczech wybrudzić tylko Lutra, to rzuć okiem na mapę, gdzie chłopi ruszyli na swoich panów,
                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/82/Karte_bauernkrieg3.jpg

                  Powstanie toczyło się głównie na terenach katolickich; zdławione zostało przez katolicką armię, pod przywództwem Georga Truchsess von Waldburg-Zeil wspieraną przez rodzinę kupiecką Fuggerów z Augsburga, tą samą, która wspierała papieża Leona X w sprzedaży odpustów, z których była finansowana budowa Bazyliki św. Piotra.

                  Kiedy powstanie zostało zdławione, Cesarz Karol V oraz papież Klemens VII podziękowali Związkowi Szwabskiemu za akcję przeciwko powstańcom.

                  Stab, jak fanatyczna katoliczka, masz wyjątkowy dar wybielania i bagatelizowania win papiestwa a jednocześnie wyolbrzymiania win protestantów;

                  W wojnach chłopskich głównie katoliccy chłopi zostali wymordowani przez katolicką armię;

                  • Gość: Stab Re: Katoliccy chłopi wymordowani przez katolicką IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.12, 18:23
                    > Stab, jak fanatyczna katoliczka, masz wyjątkowy dar wybielania i bagatelizowani
                    > a win papiestwa a jednocześnie wyolbrzymiania win protestantów;

                    Nikogo nie wybielam. Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamien. Ty rzucasz skalami
                    i pomijasz takie drobne rzeczy jak jadowita nienawisc Lutra.

                    > W wojnach chłopskich głównie katoliccy chłopi zostali wymordowani przez katolic
                    > ką armię;

                    Z goracym poparciem Lutra!!!! Dobre: Luter popierajacy papieza. Dobre!!!!
                    • husyta1 Re: Katoliccy chłopi wymordowani przez katolicką 04.01.12, 21:11
                      Nie masz pojęcia o tym, o czym piszesz. Posiłkujesz się jezuickimi fałszywkami, gdzie cała wina za wojny chłopskie zrzucona jest na Lutra i Reformację.

                      Najpierw katolicy chłopi ciemiężeni w systemie feudalnym przez szlachtę i kler, domagali się większych swobód; chwycili za broń, wymordowali trochę szlachty; potem katolickie wojska z błogosławieństwem papieża wymordowali katolickich chłopów.

                      Luter wydał pismo, przeciwko powstaniu chłopskiemu po masakrze, jakiej dokonali w Weinsberg, tym samym odciął się od ich mordów; wcześniej był oskarżany, że sprzyja buntowi chłopskiemu, kiedy pisał o wyzysku, jakim byli oni poddani przez magnatów ziemskich.



                      • Gość: Stab "Katoliccy chłopi" jak Münzer IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.01.12, 03:02
                        > Nie masz pojęcia o tym, o czym piszesz. Posiłkujesz się jezuickimi fałszywkami,
                        > gdzie cała wina za wojny chłopskie zrzucona jest na Lutra i Reformację.

                        Panie Jerzy! Machanie jezuitami nic nie pomoze. Fakty sa faktami:

                        Luter potepil "diabla z Mühlhausen" czyli dziecko reformacji [nazywal sie Münzer].
                        www.historyguide.org/earlymod/peasants1525.html
                        "Wina" Münzera polegala na tym ze umial skladac litery i zgodnie z zasada "Sola scriptura" poczul sie upowazniony do interpretowania Biblii. Poligamia byla jednym z ciekawych wnioskow biblijnych Münzera. Inny wniosek to prawo do mordowania innych bez sadu. Po prostu bierzesz widly i cepy o huzia na Jozia. Mial wielkich prekursorow w postaci husytow wyrzucajacych przez okno rajcow w Pradze a potem wyrzyanjacy katolikow. Katolicy z jakiegos powodu nie lubia byc wyrzynani wiec zaczeli sie bronic i tego im nie jest w stanie wybaczyc husyta1.

                        Inni "katoliccy chlopi" (wg. historii - protestanccy przestepcy), nazywali sie: Florian Geyer, Wendel Hipler albo Jäcklein Rohrbach - wszyscy popierali pastora Münzera i jego niesmiertelne nauki biblijne. Tak glosi "podszywka jezuicka" zwana wikipedia:

                        de.wikipedia.org/wiki/J%C3%A4cklein_Rohrbach

                        • husyta1 chłopi zostali wytępieni katolicki Związek Szwabsk 05.01.12, 13:11
                          Widzę, że się dokształcasz przez Wikipedię. Bardzo dobrze.

                          Szkoda, że nie znalazłaś tam przyczyn powstania chłopów. Postępujesz typowo po jezuicku - próbujesz doszukać się powiązań pomiędzy powstaniem a rodzącą się Reformacją i wyolbrzymić je, przy całkowitej negacji powiązań z katolicyzmem, a w szczególności, z działaniami kleru i papiestwa.

                          Chłopi domagali się zmian - byli uciskani przez wyższą szlachtę i kler, do których należały ziemie i lasy w Niemczech;
                          Szlachta i kler nie byli zainteresowani zmianami, gdyż to ograniczało ich przywileje.
                          Kler dodatkowo żerował na Niemcach sprzedając im odpusty z inicjatywy papieża, który z tak uzyskanego dochodu chciał spłacić swojej długi i wybudować Bazylikę św. Piotra.
                          Odpusty obiecywały przebaczenie grzechów przeszłych i przyszłych;
                          To dało chłopom dodatkową zachętę do podniesienia ręki na tych, którzy ich uciskali, jak wyższa szlachta czy kler.

                          W ostateczności chłopi zostali wytępieni przez wojska katolickiego Związku Szwabskiego.

                          Katolicy lubią zwalać całkowitą winę za wojny chłopskie na protestantów nie dostrzegając katolickich przyczyn buntu chłopów i katolickich działań na rzecz stłumienia powstania.

                          • Gość: Stab Re: chłopi zostali wytępieni katolicki Związek Sz IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.01.12, 02:59
                            > Szkoda, że nie znalazłaś tam przyczyn powstania chłopów. Postępujesz typowo po
                            > jezuicku - próbujesz doszukać się powiązań pomiędzy powstaniem a rodzącą się Re
                            > formacją i wyolbrzymić je, przy całkowitej negacji powiązań z katolicyzmem, a w
                            > szczególności, z działaniami kleru i papiestwa.

                            Bredzisz panie Jerzy: nie zauwazyles ani jedneg z protestanckich ksiazat niemieckich ktorzy ciagneli z chlopow ile mogli. Zaczales od tego ze katolicy chcieli wytepic tych biednych protestantow za to ze chcieli interpretowac Biblie (ot tacy wierzacy inaczej). Np. Jan z Lejdy:

                            en.wikipedia.org/wiki/John_of_Leiden
                            Opanowal Muenster, wzial cztery zony na raz (niektorzy pisza ze 16). Jedna z zon nie chciala zyc z nim, oddala klejnoty i chciala wrocic do Holandii. Wiec Jasiu ucial jej glowe w oparciu o Sola Scriptura. Bylo wielu takich swirow ktorzy tak interpretowali Biblie aby mogli mordowac niewinnych ludzi. Rzeczywiscie, Jasiu zrobil rozrobe w Muenster, ale katolicy tego nie lubili wiec zrobili oczyszczanie Muensteru z elementow przestepczych. Ja wcale nie nieguje ze katolicy zrobili z nim porzadek, ale nie wiem czy ma mi byc przykro z tego powodu. Zdecydowanie jest mi przykro z powodu morderstwa tej kobiety.

                            Albo inny wielki reformator: Zwingli ktory chcial zaglodzic ludnosc w katolickich kantonach.
                            Katolickie kantony daly mu skuteczna odpowiedz. Zwingli zginal. Ja wiem pan potepia katolickie kantony ze sie nie daly zaglodzic ale mnie byloby przykro gdyby sie daly.

                            Ja wiem ze Munzer i inni byli wielkimi bohaterami w NRD. Byc moze ci co go zneutralizowali byli katolikami. Byc moze ze Tom Munzer byl zly za feudalizm, a moze nawet za epoke lodowcowa. Ale czy ja mam za to przepraszac???? Pan nie jest w stanie widziec historii takiej jaka jest podobnie jak nie jest pan w stanie zrozumiec ewolucji.

                            • husyta1 Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów 06.01.12, 11:16
                              Nadal nie wiesz o czym piszesz i zajmujesz się domniemanologią, a może to a może tamto.

                              Fakty są takie, że kiedy chłopi przedstawili swoje 12 artykułów, Związek Szwabski podjął z nimi negocjacje tylko po to, aby zyskać na czasie, aby się dozbroić, a potem przystąpił do masakry chłopów.

                              Przywódca wojsk Związku Szwabskiego wyrżnął nawet swoich własnych chłopów;
                              Nazwa 'wojny chłopskie' jest całkowicie nieadekwatna; to były masakry na chłopach;
                              Propaganda katolicka uwypukla ekscesy chłopów, ale wybiela działania Związku Szwabskiego, który praktycznie wymordował w systematyczny sposób chłopów, tylko dlatego, że domagali się swoich praw; w artykule 1 domagali się tego, aby mogli sami wybierać pastora dla swego kościoła; tego KRK nie mógł ścierpieć.
                              Dlatego kiedy chłopi zostali wyrżnięci, przywódca wojsk otrzymał pochwałę od cesarza i papieża.

                              Lubisz się doszkalać z Wikipedii, zatem zobacz, jak Niemcy piszą o tych wydarzeniach:

                              Im Rahmen des Deutschen Bauernkrieges kam es zwischen den Truppen des Schwäbischen Bundes und der Bevölkerung des Landes zu einer Phase mit blutigen Auseinandersetzungen. Entgegen der Bezeichnung wurden die Aufstände nicht immer allein vom Stand der Bauern getragen, auch die Bewohner freier Städte und einzelne Angehörige des Adels hatten oft viel Sympathie mit den Aufständischen und unterstützten sie. Das Heer des Bundes unter dem Truchsess von Waldburg-Zeil zeigte jedoch sowohl große Bundestreue wie auch ein oftmals gnadenloses Vorgehen.
                              Nach den ersten Erhebungen von Bauern 1524 in Waldshut wollte der Schwäbische Bund noch nicht so recht eingreifen, da seine Zuständigkeit für die vorländischen Schirmgebiete Habsburgs im Schwarzwald fragwürdig war. Nachdem die Vorbereitungen für ein Eingreifen schleppend begonnen hatten, unternahm der Bund einen Vermittlungsversuch mit Waldshut Anfang Januar 1525.
                              Am 7. März verkündeten Vertreter der Bauern in Memmingen die Gründung eines übergreifenden Bundes namens Christliche Vereinigung, eine oberschwäbische Eidgenossenschaft. Die im folgenden proklamierten Zwölf Artikel gehörten zu ihren zentralen Forderungen gegenüber dem Schwäbischen Bund. Die Forderungen berührten die Leibherrschaft, die Grundherrschaft, Nutzungsrechte am Wald und der Allmende sowie kirchliche Forderungen. Die Bauern wollten Reformen auf breiter Front.
                              Als jedoch Herzog Ulrich Ende Februar in Württemberg einfiel, lief die Bündische Rüstungsmaschinerie an, da dies im Gegensatz zu den Bauern als ernstzunehmender Krieg gesehen wurde. Zwar waren die Bauernunruhen und -aufstände inzwischen deutlich angewachsen, so hatten die Bundesräte doch deutlich mehr Angst vor einem Weltuntergangsszenario, welches Horst Carl wie folgend schildert:
                              “Aber nicht der Aufstand der Bauern schreckte die Bundesräte am meisten, sondern die Möglichkeit, dass sich unter der Fahne Herzog Ulrichs alle Bundesfeinde sammeln könnten: An der Spitze der vertriebene württembergische Herzog, in seinem Gefolge die fränkischen Konsorten Absbergs im Hintergrund die unkalkulierbaren Eidgenossen, die Ulrich ihre Knechte zur Verfügung stellten, und dann zu allem Überfluß noch die aufständischen Bauern.”
                              Dass diese Befürchtungen nicht von der Hand zu weisen sind zeigt das Bündnis des Hellen Haufens mit Herzog Ulrich im Mai 1525. Nachdem Georg Truchsess von Waldburg-Zeil (genannt "Bauern-Jörg") Herzog Ulrich mit dem Bundesheer Mitte März vertrieben hatte, bestand die Möglichkeit gegen die Bauern vorzugehen.
                              Von Anfang Februar bis zum Beginn der Kämpfe Anfang April wurden Verhandlungen mit den Bauern geführt, offensichtlich aber nur zu dem Zweck, die nötige Zeit für die bündischen Rüstungen zu gewinnen. Dass die Bauern mit dem Bund verhandelten zeigt, dass sie ihn als Schiedsgericht akzeptierten und gemäß der bündischen Konfliktregelung zu handeln bereit waren.
                              Ein von der Bundesversammlung mit den Bauernvertretern vereinbarter Stillstand, der die letzten Schlichtungsvorschläge des Bundes den Bauern zu unterbreiten ermöglichen sollte, wurde von den Bundesräten eingehalten. Selbst nach Angriffen der Bauern auf Schlösser und Übergriffen der Landsknechte am 25. März, marschierte das Bündische Heer zwar schon, doch setzten die Städte ihre Vermittlungsversuche fort. Erst als die Verhandlungen von Seiten der Bauern abgebrochen wurden, war der Weg frei, sie nun zu offiziellen Bundesfeinden zu erklären.
                              Am 4. April gingen die Bündischen Truppen gegen die Bauern in Leipheim bei Ulm vor, und obwohl diese kampflos aufgaben, wurden Hunderte oder gar Tausende auf der Flucht erschlagen. Am nächsten Tag wurden sechs bis sieben Rädelsführer und ihr Anführer hingerichtet, sowie die Städte Günzburg und Leipheim zur Plünderung freigegeben. Davon beeindruckt, baten viele der Bauern des Baltringer Haufens um Gnade und die meisten unterwarfen sich bedingungslos.
                              Nachdem er seine eigenen Bauern in Wurzach geschlagen hatte, zog Georg Truchsess von Waldburg nach Gaisbeuren gegen den Seehaufen, welcher sich nach Weingarten zurückzog und dort eine strategisch bessere Position einnahm. Da sie zahlenmäßig überlegen waren und zu ihrer Unterstützung 8000 Allgäuer und 4000 Hegauer Bauern heranrückten, führten Verhandlungen mit den Bauern am 17. April zum Weingartner Vertrag, der ein bauernfreundliches Schiedsgericht stellen sollte und somit den dortigen Aufstand unblutig beendete.
                              Anfang Mai versammelten sich bei Kempten ca. 2000 Bauern, die sich gegen die Annahme des Vertrages entschieden.
                              Am 10. Mai stand der Truchsess dem Hellen Haufen bei Herrenberg im Raum Stuttgart gegenüber, wagte jedoch wegen der guten Stellung der Bauern nicht anzugreifen. Nachdem die Bauern in der Nacht die Stadt aufgaben und verließen, zogen sie sich zwischen Sindelfingen und Böblingen in eine mittels Wagenburg errichtete Stellung zurück. Den von der Vorhut der Bauern besetzten Galgenberg konnte der Truchsess nach einem Seitenwechsel von Böblingen einnehmen und von dort aus den Haufen mit Geschützen bestreichen. Noch ehe das bündische Fußvolk die Bauern erreichte, ergriffen diese die Flucht. In der darauf folgenden 10 km langen Verfolgung wurden 2000 bis 3000 Bauern erstochen. Damit war der Aufstand in Württemberg beendet.
                              Am 21. Mai konnte die Stadt Weinsberg, da sie von ihren Männern verlassen war, niedergebrannt werden. Frauen und Kinder hatte man zuvor aus der Stadt getrieben. Statt direkt nach Würzburg zu ziehen, zog der Truchsess ins Neckargebiet, um dem Pfalzgrafen zu helfen. Unterwegs ergaben sich viele Städte und Dörfer unter Auslieferung der Anführer, mit der Hoffnung um eine milde Strafe.


                              Nach der Vereinigung mit dem Pfalzgrafen am 28. Mai bei Neckarsulm zog man, da alle Aufstände im Neckargebiet niedergeschlagen worden waren, nun nach Würzburg. In Würzburg konnte die Feste Marienberg währenddessen den Bauern standhalten. Nach 3 Wochen Herrschaft der Bauern über die Stadt gerieten diese durch das Herannahen des Schwäbischen Bundes unter zunehmenden Druck.
                              Am 2. Juni versuchten die Bauern, den Schwäbischen Bund am Tauberübergang zu hindern, was in einer Schlacht in Königshofen mündete, bei der die Bauern vernichtend geschlagen wurden. Es waren rund 7000 Mann Verluste zu beklagen.
                              Zwei Tage später wurde die Wagenburg des Würzburger Ersatzheeres durch Kanonenschüsse auseinander getrieben, was kaum einer der 5000 Bauern überlebte. In der Stadt Bamberg, die sich bald danach auf Anraten Nürnbergs auf Gedeih und Verderben ergeben hatte, gab es einige Hinrichtungen durch den Schwäbischen Bund.


                              • Gość: Stab Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.01.12, 18:48
                                > Fakty są takie, że kiedy chłopi przedstawili swoje 12 artykułów, Związek Szwabs
                                > ki podjął z nimi negocjacje tylko po to, aby zyskać na czasie, aby się dozbroić
                                > , a potem przystąpił do masakry chłopów.

                                W pierwszym punkcie wymagaja zeby takie swiry jak Jan z Lejdy mogly dzialac do woli i z jakiejkolwiek perspektywy to byl grozny nonsens. Mam duzo sympatii do materialnych oczekiwan ale pomieszanie ich z dowolna interpretacja Biblii znaczylo chaos ktory byl widoczny nawet dla Lutra ktory nazwal Munzera diablem. Chaos ten trwa do dzis. Jan z Lejdy byl prekursorem Jozefa Smitha i mormonow. Inni poszli w kierunku jehowityzmu i ateizmu.
                                Dzisiaj to mozliwe, bo kaznodzieje nie maja prawa obcinania glow ani brania 4 zon. Sa jednak nowe "sily reformacji" rownie zreszta fanatyczne, ktore oczekuja malzenstw homoseksualnych i biseksualnych czyli powrotu do poligamii. Ide o zaklad ze ty tego nie zauwazasz: toczysz wojny sprzed kilkuset lat z "papistami" w sojuszu ateistycznymi "reformatorami" spod znaku koltera i postgrobowcow komunizmu. Tymczasem myslacy katolicy widza to w kategoriach wojny dobra ze zlem, martwia sie ze fundamentalisci sa latwym celem ateistow z powodu boezmozgowego podejscia do ewolucji. Moze nie maja wyjscia bo traktuja kazde slowo z Bibli literalnie: Bog lepil czlowieka z gliny, Bogh wyjmowal zebro z Adama, Bog stworzyl swiat w 7 dni. Nawet w IV wieku Augustyn uwazal takie myslenie za herezje!
                                • husyta1 Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów 07.01.12, 10:27
                                  Popieranie mordów na prostych chłopach tylko dlatego, że domagali się swobodnego dostępu do Pisma Świętego, jest przerażająco katolickie.

                                  A jeśli idzie o interpretację Biblii, to już ci pisałem, że zawiera ona figury mowy, które muszą być interpretowane zgodnie z zasadami ich interpretacji.

                                  Nie ma ludzi, którzy by całą Biblię traktowali literalnie - ten pogląd wylągł się w złośliwych i niedouczonych umysłach katolickich apologetów.

                                  • Gość: Stab Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 17:47
                                    > Nie ma ludzi, którzy by całą Biblię traktowali literalnie - ten pogląd wylągł s
                                    > ię w złośliwych i niedouczonych umysłach katolickich apologetów.

                                    No wiec ewolucja jest bajka czy nie????
                                    • kolter Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów 07.01.12, 17:57
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Nie ma ludzi, którzy by całą Biblię traktowali literalnie - ten pogląd wy
                                      > lągł s
                                      > > ię w złośliwych i niedouczonych umysłach katolickich apologetów.
                                      >
                                      > No wiec ewolucja jest bajka czy nie????

                                      Powiedz mi czemu winka wam w czasie mszy nie podają ?
                                      • Gość: Stab Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:10
                                        > Powiedz mi czemu winka wam w czasie mszy nie podają ?

                                        Skad te bzdury? Owszem, podaja. Rzadko biore, szczegolnie w sezonie grypowym.
                                        • kolter Re: Katolicki Związek Szwabski wyrżnął chłopów 07.01.12, 21:22
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > > Powiedz mi czemu winka wam w czasie mszy nie podają ?
                                          >
                                          > Skad te bzdury? Owszem, podaja. Rzadko biore, szczegolnie w sezonie grypowym.

                                          Nie łżyj , Krk nie praktykuje serwowania wina , wiernym . Jakieś pojedyncze przypadki nie tłumaczą odrzucenie tego o ile rozumiem nakazu samego Jezusa.
          • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 03.01.12, 21:03
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > [b]Jeszcze raz: pomijasz ze husyci zaczeli masowo mordowac i cos trzeba
            > bylo z tym zrobic.

            Co robili prawdziwi wyznawcy Jezusa kiedy neron uczynił z nich główne widowisko na arenach ??
            Poza tym gdyby katoliccy nie zamordowali Husa nie było by wojny !!
            • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.01.12, 03:16
              > Poza tym gdyby katoliccy nie zamordowali Husa nie było by wojny !!

              Co do tego nie mam przekonania. Nie wyeliminowali Lutra i wojny byly i to krwawe czesto miedzy . Wyeliminowali Zwinglego i wojna sie skonczyla w Szwajcarii. Nie wyeliminowali Kalwina wiec ten eliminowal innych. Palenie na stosie nie bylo domena katolikow. Kalwin kazal spalic protestanckiego Servetusa za herezje. Servetus chcial uciec do Wloch gdzie prawdopodobnie skonczyloby sie na nalozeniu pokuty przez inkwizycje. Ale zatrzymal sie w Genewie zeby posluchac kazania Kalwina.....
              • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 06.01.12, 09:25
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > > Poza tym gdyby katoliccy nie zamordowali Husa nie było by wojny !!
                >
                > Co do tego nie mam przekonania. Nie wyeliminowali Lutra i wojny byly i to krwaw
                > e czesto miedzy . Wyeliminowali Zwinglego i wojna sie skonczyla w Szwajcarii. N
                > ie wyeliminowali Kalwina wiec ten eliminowal innych. Palenie na stosie nie bylo
                > domena katolikow. Kalwin kazal spalic protestanckiego Servetusa za herezje. Se
                > rvetus chcial uciec do Wloch gdzie prawdopodobnie skonczyloby sie na nalozeniu
                > pokuty przez inkwizycje. Ale zatrzymal sie w Genewie zeby posluchac kazania Kal
                > wina.....

                Nie zapomnij ze ci ludzie wychowywani byli w katolicyzmie i przekazali swojemu potomstwu prymitywizm zachować katolickiej sekty.
                • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.01.12, 18:52
                  > Nie zapomnij ze ci ludzie wychowywani byli w katolicyzmie i przekazali swojemu
                  > potomstwu prymitywizm zachować katolickiej sekty.

                  Na czym byl wychowany Lenin, Mao, Polpot?
                  • husyta1 Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 06.01.12, 22:36
                    Stalin był wychowankiem Jezuickiej szkoły;

                    Hitler był katolikiem,

                    Przykro mi, takie są fakty
                    • Gość: Stab Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:12
                      husyta1 napisał:

                      > Stalin był wychowankiem Jezuickiej szkoły;

                      Ktorej pobozny klamco, ktorej?????? podaj choc jeden wiarygodny odnosnik.
                      Widzisz, mialam cie za kogos uczciwego a tu wychodzi twoj fanatyczny bandytyzm umyslowy.

                      Luter nie byl katolickim wychowankiem ale ci inni psychopaci protestanccy ktorzy mordowali i zakladali haremy, byli. Jak nisko jeszcze sie mozesz posunac w swojej podlosci?.

                      Hitler byl takim katolikiem ktory mordowal katolikow: podobnie Zwingli, Kalwin, Munzer.
                      Pojdzmy dalej: ateistyczne NRD odnioslo sukces wsrod protestantow. Tez przez katolikow?
                      • Gość: Stab Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta idiotą, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:30
                        Seminarium w Tfilis z ktorego zostal wywalony Stalin nie tylko nie bylo
                        jezuickie, nie bylo nawet katolickie. Ale istnieje wielu idiotow fabrykujacych
                        takie historie ktore inni idioci podlapuja.
                        • Gość: Stab Przykro mi: z idiotami nie da sie dyskutowac IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 03:01
                          Szkoda czasu.
                        • massaranduba Re: Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta id 07.01.12, 15:27
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Seminarium w Tfilis z ktorego zostal wywalony Stalin nie tylko nie bylo
                          > jezuickie, nie bylo nawet katolickie.

                          Szkola w Tyflisie byla Seminarium Duchownym.Stalin rozpoczal w nim nauke w 1894 roku.
                          • Gość: Stab Re: Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta id IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 17:50
                            > Szkola w Tyflisie byla Seminarium Duchownym.Stalin rozpoczal w nim nauke w 1894
                            > roku.

                            Dla duchowienstwa prawoslawnego. Zreszta Luter byl ksiedzem katolickim (ale katolicy sa zbrodniarzami ergo: ...._
                            • kolter Re: Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta id 07.01.12, 17:54
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > > Szkola w Tyflisie byla Seminarium Duchownym.Stalin rozpoczal w nim nauke
                              > w 1894
                              > > roku.
                              >
                              > Dla duchowienstwa prawoslawnego. Zreszta Luter byl ksiedzem katolickim (ale kat
                              > olicy sa zbrodniarzami ergo: ...._

                              Poczytaj tezy jakie zawiesił w Wittenberdze Luter , on wcale nie chciał odejść z Krk on chciał żeby ten burdel zwany kościołem coś zrobił ze swoją zgnilizną .
                              • Gość: Stab Re: Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta id IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:13
                                > Poczytaj tezy jakie zawiesił w Wittenberdze Luter , on wcale nie chciał odejść
                                > z Krk on chciał żeby ten burdel zwany kościołem coś zrobił ze swoją zgnilizną .

                                Zrobil inna zgnilizne (sekciarsko-ateistyczna).
                                • kolter Re: Hitler katolikiem, Stalin jezuitą, husyta id 07.01.12, 21:24
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > > Poczytaj tezy jakie zawiesił w Wittenberdze Luter , on wcale nie chciał o
                                  > dejść
                                  > > z Krk on chciał żeby ten burdel zwany kościołem coś zrobił ze swoją zgnil
                                  > izną .
                                  >
                                  > Zrobil inna zgnilizne (sekciarsko-ateistyczna).

                                  Ta a powiedz czy to Krk jest oskarżany o ukrywanie tysięcy przypadków molestowania seksualnego czy to może dotyczy korporacji taksówkarskiej ??
                      • kolter Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 07.01.12, 13:07
                        Gość portalu: Stab napisał(a):


                        > Ktorej pobozny klamco, ktorej?????? podaj choc jeden wiarygodny odnosnik.
                        > Widzisz, mialam cie za kogos uczciwego a tu wychodzi twoj fanatyczny bandytyzm
                        > umyslowy.

                        No akurat ja wiem ze uczył się w prawosławnym czyli de facto tzw chrześcijańskiej uczelni.

                        > Luter nie byl katolickim wychowankiem ale ci inni psychopaci protestanccy ktorz
                        > y mordowali i zakladali haremy, byli. Jak nisko jeszcze sie mozesz posunac w sw
                        > ojej podlosci?.

                        Harem to miał Borgia znasz typa ??

                        > Hitler byl takim katolikiem ktory mordowal katolikow: podobnie Zwingli, Kalwin,
                        > Munzer.

                        Mordował nie katolików a swoich przeciwników ,a sam w sobie podziwiał waszą sektę napisał o tym w swojej książce Bullock najbardziej znany biograf hitlera ;img249.imageshack.us/img249/9137/img003ko.jpg
                        • Gość: Stab Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:25
                          > No akurat ja wiem ze uczył się w prawosławnym czyli de facto tzw chrześcijański
                          > ej uczelni.

                          Owszem, innych nie bylo.

                          > Harem to miał Borgia znasz typa ??

                          Uzasadnial to Biblia? Ucial glowe ktorejs z kobiet ktora z nim zyla?

                          > Mordował nie katolików a swoich przeciwników

                          No nareszcie piszesz ze katolicy byli przeciwnikami hitlera. A juz myslalam ze to byli sami faszysci. Np. Pius Xi ktory opisal swoje "zauroczenie" faszyzmem w encyklice "Mit brennender Sorge"





                          • kolter Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 07.01.12, 21:35
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > Harem to miał Borgia znasz typa ??
                            >
                            > Uzasadnial to Biblia? Ucial glowe ktorejs z kobiet ktora z nim zyla?

                            No akurat o ile mi wiadomo celibat jest nauka nie biblijną, no ale na takim stołku nie słuchać swoich nakazów :))

                            >No nareszcie piszesz ze katolicy byli przeciwnikami hitlera.

                            Nic takiego nie napisałem !! Popatrz na Von Galena on żył dłużej od hitlera,choć hitler go nienawidził ;pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_August_von_Galen

                            A juz myslalam ze
                            > to byli sami faszysci. Np. Pius Xi ktory opisal swoje "zauroczenie" faszyzmem w
                            > encyklice "Mit brennender Sorge"

                            No ale jego następca chciał żeby za armią hitlera wysłać do Rosji armie kapelanów .
                            Poza tym zapoznaj się z tym typem Franz von Papen
                      • husyta1 Stalin był wychowankiem Jezuitów - to fakt 07.01.12, 21:29
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > husyta1 napisał:
                        >
                        > > Stalin był wychowankiem Jezuickiej szkoły;
                        >
                        > Ktorej pobozny klamco, ktorej?????? podaj choc jeden wiarygodny odnosnik.
                        > Widzisz, mialam cie za kogos uczciwego a tu wychodzi twoj fanatyczny bandytyzm
                        > umyslowy.
                        >
                        Popełniasz typowy jezuicki sofizmat - negowanie opracowań, które nie są po myśli katolicyzmu.

                        Tutaj masz link do jeszcze jednego opracowania, które mówi, że Stalin był wychowankiem Jezuitów;
                        Mała poprawka; seminarium nie było jezuickie; ale uczyli w nim Jezuici.
                        calltodecision.com/corr.htm
                        • Gość: Stab Re: Stalin był wychowankiem Jezuitów - to fakt IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:50
                          > Mała poprawka; seminarium nie było jezuickie; ale uczyli w nim Jezuici.
                          > calltodecision.com/corr.htm

                          Jesli to mialo taki wplyw ze Sralin zostal jezuita to wymien ktorzy jezuici i czego go uczyli. Jedno nazwisko prosze.
                          • kolter Re: Stalin był wychowankiem Jezuitów - to fakt 07.01.12, 21:54
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > Mała poprawka; seminarium nie było jezuickie; ale uczyli w nim Jezuici.
                            > > calltodecision.com/corr.htm
                            >
                            > Jesli to mialo taki wplyw ze Sralin zostal jezuita to wymien ktorzy jezuici i c
                            > zego go uczyli. Jedno nazwisko prosze.

                            Jedno jest pewne tak długo walili go po łbie ze aż oczadział :))
                    • Gość: Stab Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:14
                      husyta1 napisał:

                      > Stalin był wychowankiem Jezuickiej szkoły;

                      A hysycie puszczaja zwieracze bo mu zabraklo argumentow i uczciwosci intelektualnej (jesli kiedykolwiek ja mial).
                      • husyta1 Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium 07.01.12, 10:21

                        Tutaj masz link:
                        www.conspiracycafe.net/forum/index.php?/topic/15603-jesuit-trained-movers-and-shakers/
                        albo tutaj:
                        one-evil.org/people/people_20c_Stalin.htm
                        Przykro mi, że tacy ludzie jak Stalin, Hitler, Goebbels są twoimi 'braćmi w wierze', papiestwo nigdy się ich nie wyrzekło, nigdy ich nie ekskomunikowało.
                        • ramatoulaye Re: Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium 07.01.12, 11:09
                          husyta1 napisał:

                          > Przykro mi, że tacy ludzie jak Stalin, Hitler, Goebbels są twoimi 'braćmi w wie
                          > rze', papiestwo nigdy się ich nie wyrzekło, nigdy ich nie ekskomunikowało.

                          to by się zgadzało, bo Jaruzelski był ministrantem, a papież zamiast go ekskomunikować, podał mu rękę na powitanie :o
                          • kolter Re: Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium 07.01.12, 14:06
                            ramatoulaye napisał:

                            > husyta1 napisał:
                            >
                            > > Przykro mi, że tacy ludzie jak Stalin, Hitler, Goebbels są twoimi 'braćmi
                            > w wie
                            > > rze', papiestwo nigdy się ich nie wyrzekło, nigdy ich nie ekskomunikowało
                            > .
                            >
                            > to by się zgadzało, bo Jaruzelski był ministrantem, a papież zamiast go ekskomu
                            > nikować, podał mu rękę na powitanie :o

                            Ta ,ale mógłby okazywać wojtyła mniej czułości pinochetowi , mordercy defraudantowi i handlarzowi narkotyków na duża skalę . Jednak wasz karol wolał tego ludzkiego śmiecia nazywać swoim przyjacielem .
                            • zzasadami Pinochet - be, czerwony Allende cacy??? 08.01.12, 03:44
                              No kolter "Let's rock'roll"
                              "pinochetowi , mordercy defraudantowi i handlarzowi narkotyków na duża skalę ."
                              Tak sądzisz,bo czerwonych (bolszewików) odsunął od władzy w Chile?
                              Udowodnij swe pomówienia wobec Pinocheta, bo inaczej uznam, że czujesz jedność z agentami Moskwy typu Allende.
                              • kolter Re: Pinochet - be, czerwony Allende cacy??? 08.01.12, 09:34
                                zzasadami napisał:

                                > No kolter "Let's rock'roll"
                                > "pinochetowi , mordercy defraudantowi i handlarzowi narkotyków na duża skalę ."
                                > Tak sądzisz,bo czerwonych (bolszewików) odsunął od władzy w Chile?

                                Nie bo takie są fakty

                                > Udowodnij swe pomówienia wobec Pinocheta, bo inaczej uznam, że czujesz jedność
                                > z agentami Moskwy typu Allende.

                                3 tys zamordowanych , obozy koncentracyjne , defraudacja państwowych pieniędzy oraz oskarżenie o wprowadzenie na rynek znacznych ilości narkotyków

                                , Według oficjalnego raportu opublikowanego w Chile w 1991 roku, za dyktatury Pinocheta ponad 3 tysiące jego przeciwników zostało zamordowanych lub zaginęło w niejasnych okolicznościach."

                                ,, moralny – odpowiedzialność za zbrodnie, zrzucanie winy na współpracownika Manuela Contrerasa, unikanie procesów, defraudacja pieniędzy, handel narkotykami, handel bronią z krajami obłożonymi sankcjami ONZ"
                                • zzasadami Augusto Pinochet. 10.01.12, 02:30
                                  1. " Nie bo takie są fakty" - Nie fakty sa takie: Gen. Augusto Pinochet odbierając władze czerwonemu Allende ocalił kraj od totalnej zagłady (np. w stosunkowo - jak na standardy latynoamerykańskie - Chile zaczęło brakowac żywności!
                                  2. W owe 3000 wliczasz obustronne ofiary miesiecznych walk trwajacych głównie w Santiago po 11 IX?
                                  3.Na jakiej podstawie obóz internowania na wyspie Dawson nazywasz obozem koncentracyjnym?
                                  4 i 5. Moze cos wiecej o defraudacjach i handlu narkotykami i handlu bronią?
                                  6. Poza tym, że oficjalny i że był opublikowany w 1991 rokuniewiele napisałeś o raporcie. Podaj choc kto go sporządził.
                                  • kolter Re: Augusto Pinochet. 10.01.12, 12:43
                                    zzasadami napisał:

                                    > 1. " Nie bo takie są fakty" - Nie fakty sa takie: Gen. Augusto Pinochet odbiera
                                    > jąc władze czerwonemu Allende ocalił kraj od totalnej zagłady (np. w stosunkowo
                                    > - jak na standardy latynoamerykańskie - Chile zaczęło brakowac żywności!

                                    Ta , kiedy Chruszczowa chcieli odsunąć od władzy to z tez celowo nie pozwalali na rynek pewnych produktów wystawiać .

                                    > 2. W owe 3000 wliczasz obustronne ofiary miesiecznych walk trwajacych głównie w
                                    > Santiago po 11 IX?

                                    Ja nie liczę ,to sa dane a liczba jest wyzza niz 3 tys .

                                    > 3.Na jakiej podstawie obóz internowania na wyspie Dawson nazywasz obozem koncentracyjnym?

                                    Kiedy ??

                                    > 4 i 5. Moze cos wiecej o defraudacjach i handlu narkotykami i handlu bronią?

                                    Poczytaj o tym chocby tu www.guardian.co.uk/world/2006/jul/11/chile.drugstrade

                                    > 6. Poza tym, że oficjalny i że był opublikowany w 1991 rokuniewiele napisałeś o
                                    > raporcie. Podaj choc kto go sporządził.

                                    Poszukaj sobie
                                    • zzasadami Re: Augusto Pinochet. 11.01.12, 07:16
                                      1. Miejże litość dla mojego zdrowia. Gdy przeczytałem:
                                      "Ta, kiedy Chruszczowa chcieli odsunąć od władzy to z tez celowo nie pozwalali na rynek pewnych produktów wystawiać.”
                                      to boki ze śmiechu zrywałem. jak tu żyć z zerwanymi bokami.
                                      a)Argument logiczno - prawny. Akurat wojsko pod rządami Allende decydowało o dystrybucji żywności :))
                                      b)Argument historyczny. Jeżeli się robi eksperymenty socjalistyczno – bolszewickie: „rady wiejskie”, rabowanie bez odszkodowanie majątków ziemskich, nacjonalizacja najbardziej dochodowych gałęzi gospodarki, powołanie Inspekcji Robotniczo chłopskich – to nic dziwnego, ze brakuje żywności.
                                      2. „Ja nie liczę ,to sa dane a liczba jest wyzza niz 3 tys .”
                                      Jakie dane, z jakiego źródła?
                                      3. Nadal nic o defraudacjach i handlu bronia.
                                      Narkotyki – rewelacje różowego „The Guardian” – wołałbym cos bardziej bezstronnego – np. wyrok niezawisłego sadu.
                                      4.”Poszukaj sobie” – Czyli kiszka. Zwykle jak cos znajdziesz w podskokach cytujesz – choćby to była najbardziej głupia czerwona, antykatolicka „rewelacja”

                                      Jednak Twe serce „jest po lewej stronie” i będziesz atakował Pinocheta, bo pogonił czerwonych.
                                      • kolter Re: Augusto Pinochet. 11.01.12, 09:05
                                        zzasadami napisał:

                                        > 1. Miejże litość dla mojego zdrowia. Gdy przeczytałem:
                                        > "Ta, kiedy Chruszczowa chcieli odsunąć od władzy to z tez celowo nie pozwalali
                                        > na rynek pewnych produktów wystawiać.”
                                        > to boki ze śmiechu zrywałem. jak tu żyć z zerwanymi bokami.
                                        > a)Argument logiczno - prawny. Akurat wojsko pod rządami Allende decydowało o dy
                                        > strybucji żywności :))
                                        > b)Argument historyczny. Jeżeli się robi eksperymenty socjalistyczno – bol
                                        > szewickie: „rady wiejskie”, rabowanie bez odszkodowanie majątków zi
                                        > emskich, nacjonalizacja najbardziej dochodowych gałęzi gospodarki, powołanie In
                                        > spekcji Robotniczo chłopskich – to nic dziwnego, ze brakuje żywności.

                                        Daruj sobie synku to CIA pomagało pinochetowi w obaleniu legalnie wybranego prezydenta , masz dowody ze to co działo się w Chile nie było wynikiem intryg CIA i prawicowych bojówek które miały uwierzytelnić działanie pinocheta ?? No dawaj te dowody , bo ja np wiem jak zniszczono chruszczowa !!

                                        > 2. „Ja nie liczę ,to sa dane a liczba jest wyzza niz 3 tys .”
                                        > Jakie dane, z jakiego źródła?

                                        Junta Pinocheta zamordowała co najmniej 4,2 tys. osób, z których 1,2 tys. wciąż pozostaje zaginionych. W wojskowych katowniach torturowano kilkadziesiąt tysięcy. Tysiące Chilijczyków wyemigrowały. W latach 90., już za rządów demokracji, zbrodniarze pozostawali bezkarni.

                                        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8183402,Chile_nie_ulaskawi_zbrodniarzy_Pinocheta.html#ixzz1j8PpXyyq

                                        > 3. Nadal nic o defraudacjach i handlu bronia.
                                        > Narkotyki – rewelacje różowego „The Guardian” – wołałby
                                        > m cos bardziej bezstronnego – np. wyrok niezawisłego sadu.

                                        Osadzać trupa to o ile wiem specjalność waszych papieży :))

                                        > 4.”Poszukaj sobie” – Czyli kiszka. Zwykle jak cos znajdziesz
                                        > w podskokach cytujesz – choćby to była najbardziej głupia czerwona, antykatolicka „rewelacja”
                                        >
                                        > Jednak Twe serce „jest po lewej stronie” i będziesz atakował Pinoch
                                        > eta, bo pogonił czerwonych.

                                        Jak do tej pory mienisz się mianem katolickiego łgarza z powodu nie udowadniania mi sympatii lewicowych ,ale jak widać nic cię to nie nauczyło katolicki hipokryto
                                        • zzasadami Re: Augusto Pinochet. 12.01.12, 04:37
                                          Przyczyną kryzysu było lewactwo Allende i jego współtowarzyszy. Uprawdopodobnienie:
                                          - La vía chilena al socialismo ("Chilijska droga do socjalizmu") jego autorstwa
                                          - nawiązanie stosunków dyplomatycznych (1971) i przyjaźń z Kubą
                                          - nacjonalizacja
                                          - grabienie majątków ziemskich tzw "reforma rolna"
                                          - zapaść zywnościowa Chile - czołówki gazet donosiły: Dręczący brak chleba ("El Mercurio"), Dlaczego brakuje chleba? I ryżu? I oliwy? I cukru? I gazu? I... ("Ultima Hora").
                                          - doprowadzemie do inflacji rzędu 750 %
                                          Tego chyba CIA mie dokonała.
                                          Ale Ty oczywiście wiesz lepiej, że uczyniły to "prawicowe bojówki i CIA". Jak zwykle udowodniłeś swoje twierdzenia: "bo ja np wiem jak zniszczono chruszczowa !!" To ci dopiero dowód, przechytrzyłeś jednak tym dowodem nawet CIA!
                                          2.Nikt nie przeczy: były ofiary i po stronie puczystów i komuchów - tylko liczba ich nigdzie się nie zgadza.
                                          3. O handlu bronia i narkotykami nie znalezłeś nic, nawet w usłużnej GW?
                                          Czekam na ujawnienie, czekam.
                                          • kolter Re: Augusto Pinochet. 12.01.12, 09:33
                                            zzasadami napisał:

                                            > Przyczyną kryzysu było lewactwo Allende i jego współtowarzyszy. Uprawdopodobnie
                                            > nie:
                                            > - La vía chilena al socialismo ("Chilijska droga do socjalizmu") jego autorstwa
                                            > - nawiązanie stosunków dyplomatycznych (1971) i przyjaźń z Kubą
                                            > - nacjonalizacja

                                            No i za to go zamordowali ??

                                            > - grabienie majątków ziemskich tzw "reforma rolna"
                                            > - zapaść zywnościowa Chile - czołówki gazet donosiły: Dręczący brak chleba ("El
                                            > Mercurio"), Dlaczego brakuje chleba? I ryżu? I oliwy? I cukru? I gazu? I... ("
                                            > Ultima Hora").
                                            > - doprowadzemie do inflacji rzędu 750 %

                                            No to dlatego wojsko zaczęło mordować obywateli ???

                                            > Tego chyba CIA mie dokonała.
                                            > Ale Ty oczywiście wiesz lepiej, że uczyniły to "prawicowe bojówki i CIA". Jak z
                                            > wykle udowodniłeś swoje twierdzenia: "bo ja np wiem jak zniszczono chruszczowa
                                            > !!" To ci dopiero dowód, przechytrzyłeś jednak tym dowodem nawet CIA!

                                            CIA od początku mieszała sie do spraw Chile od dnia wyborów Allende na stanowisko

                                            > 3. O handlu bronia i narkotykami nie znalezłeś nic, nawet w usłużnej GW?
                                            > Czekam na ujawnienie, czekam.

                                            Kłamiesz, dostałaś artykuł z Guardian;a na temat handlu narkotykami.

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,29,131569423,132240663,Re_Augusto_Pinochet_.html
                                            Ale służę raz jeszcze ;

                                            www.guardian.co.uk/world/2006/jul/11/chile.drugstrade
                                            ,, odpowiedzialność za zbrodnie, zrzucanie winy na współpracownika Manuela Contrerasa, unikanie procesów, defraudacja pieniędzy, handel narkotykami, handel bronią z krajami obłożonymi sankcjami ONZ"
                                            • zzasadami Alliende cacy bo komuch, Pinochet be, bo prawicowy 13.01.12, 02:44
                                              1. " No i za to go zamordowali ??" Junta chciała by dobrowolnie ustąpił ze stanowiska (Pinochet go prosił (sic!), by emigrował), a on poszedł "w zaparte"
                                              "Zamordowali" - lewackie brednie, w które jednak wierzysz - cóż serce po ... wiadomej stronie. Allende popełnił samobójstwo.
                                              2. "No to dlatego wojsko zaczęło mordować obywateli ???" Walczyć z czerwonymi bojówkami - Grupo de Amigos Personales – GAP,Ruchu Lewicy Rewolucyjnej, "komitety samoobrony socjalistycznej", "bataliony rewolucyjne",lewicowi partyzantów spoza Chile (których w momencie przewrotu przebywało w samym Santiago 13 tysięcy).
                                              2a Piunochet dbał o praworządność: za nadużycia po przewrocie aresztowano: generała Sergio Arellano Stark, pułkowników Marcelo Moren i Sergio Arredondo, brygadiera Pedro Espinoza i kapitana Patricio Diaz
                                              3."CIA od początku mieszała sie do spraw Chile od dnia wyborów Allende na stanowisko" Ty to po prostu wiesz i basta!!
                                              4. Przeczytałem lewackiego Guardiana - enigmatyczne dane lewicowego "dziennikarza śledczego" . O defraudacjach i handlu bronia nadal brak konkretów.
                                              • kolter Re: Alliende cacy bo komuch, Pinochet be, bo praw 13.01.12, 10:34
                                                zzasadami napisał:

                                                > 1. " No i za to go zamordowali ??" Junta chciała by dobrowolnie ustąpił ze stan
                                                > owiska (Pinochet go prosił (sic!), by emigrował), a on poszedł "w zaparte"

                                                Aha demokratycznie wybrany prezydent miał odejść bo augusto o to prosił :))))

                                                > "Zamordowali" - lewackie brednie, w które jednak wierzysz - cóż serce po ... wi
                                                > adomej stronie. Allende popełnił samobójstwo.

                                                No czyli zamordowali durniu !! nie popełnił by samobójstwa gdyby nie zamach stanu !!

                                                2. "No to dlatego wojsko zaczęło mordować obywateli ???" Walczyć z czerwonymi b
                                                > ojówkami - Grupo de Amigos Personales – GAP,Ruchu Lewicy Rewolucyjnej, "k
                                                > omitety samoobrony socjalistycznej", "bataliony rewolucyjne",lewicowi partyzant
                                                > ów spoza Chile (których w momencie przewrotu przebywało w samym Santiago 13 tys
                                                > ięcy).

                                                No popatrz kiedyś wołek i kamiński pojechali do Londynu wycałować po dupie , aresztowanego tam pinocheta. Zaproszono ich do publicznej TV opowiadali kwieciste mowy jakim to biednych schorowanym człowiekiem jest pinochet ,ale do tylko jednej chwili ; zaproszono do rozmowy Chilijczyka uciekiniera z tego cudownego katolickiego raju ,on opowiedział swoją historię ; kiedyś któregoś dnia w Chile ten człowiek czekał na autobus ,jechał do pracy, z przejeżdżającej ciężarówki pełnej pijanych żołdaków pinocheta, ktoś do niego strzelił , raniąc go . No i tu zaczął się dramat tego zwykłego człowiek nie lewicowego zbira !!Nie chciał się zgodzić na zatuszowanie sprawy więc zamknięto go w obozie , jego żonę gwałcił specjalnie tresowany do tego pies a on sam był systematycznie bity . Wołek i Kamiński ocipieli wprost , oczywiście wołek od razu zaczął mowę na temat wyjazdu ze on tak z ciekawości dziennikarskiej a kamiński na drugi dzień zaprzestał w sejmie zbierać podpisy pod petycją w sprawie uwolnienia pinocheta .

                                                > 2a Piunochet dbał o praworządność: za nadużycia po przewrocie aresztowano: gene
                                                > rała Sergio Arellano Stark, pułkowników Marcelo Moren i Sergio Arredondo, bryga
                                                > diera Pedro Espinoza i kapitana Patricio Diaz

                                                Przeszkadzali mu w handlu kokainą ??

                                                > 3."CIA od początku mieszała sie do spraw Chile od dnia wyborów Allende na stano
                                                > wisko" Ty to po prostu wiesz i basta!!

                                                No wiem !! wiedzą to wszyscy ale nie tacy jak ty bezkrytycznie podchodzący do takich ludzi jak pinochet.

                                                > 4. Przeczytałem lewackiego Guardiana - enigmatyczne dane lewicowego "dziennikar
                                                > za śledczego" . O defraudacjach i handlu bronia nadal brak konkretów.

                                                Aha

                                                wyborcza.pl/1,75477,2604705.html
                                                Pinochet uchodził dotąd za człowieka srogiego, ale osobiście uczciwego. Ten wizerunek leży w gruzach.

                                                Pinochet przez lata gromadził nielegalnie zdobywane pieniądze, m.in. z łapówek za kontrakty zbrojeniowe zawierane przez Chile
                                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,7316676,Sedzia_Garzon_sciga_rodzine_Pinocheta.html
                                                Śledztwo w sprawie malwersacji finansowych byłego chilijskiego dyktatora gen. Augusta Pinocheta zostało rozszerzone na okres ostatnich dziesięciu lat jego prezydentury.
                                                wyborcza.pl/1,75477,2553964.html
                                                • zzasadami Re: Alliende cacy bo komuch, Pinochet be, bo praw 14.01.12, 05:14
                                                  "No czyli zamordowali durniu !! nie popełnił by samobójstwa gdyby nie zamach stanu !!"
                                                  Czyli Hitlera też zamordowano :))
                                                  Rada: raczej ciszej z tymi przemyśleniami...

                                                  Współczuję temu człowiekowi. Skoro aresztowano oficerów i wytoczono im proces musiały być nadużycia. Nikt nie przeczy, że wojna domowa pełna jest nadużyc.

                                                  "Przeszkadzali mu w handlu kokainą ??" Jak pijany płotu czepiasz się jednego artykułu leackiego dziennikarza. Handlu bronią i defraudacji jeszcze nie wytropił?

                                                  wyborcza.pl/1,86697,7874434,Najslawniejszy_sedzia_swiata_oskarzony.html
                                                  wyborcza.pl/1,76842,5962186,Sedzia_Garzon_juz_nie_sciga_generala_Franco.html

                                                  Ciekawe, czy udowodnią Pinochetowi malwersacje i handel bronią.
                                                  Na przyszłość nie pisz o co kto został oskarżony, tylko za co skazany - zasada domniemania niewinności
                                                  • kolter Re: Alliende cacy bo komuch, Pinochet be, bo praw 14.01.12, 10:21
                                                    zzasadami napisał:

                                                    > "No czyli zamordowali durniu !! nie popełnił by samobójstwa gdyby nie zamach st
                                                    > anu !!"
                                                    > Czyli Hitlera też zamordowano :))

                                                    Hitler rozpętał burzę na całym świecie ,a Allende też ??

                                                    > Rada: raczej ciszej z tymi przemyśleniami...

                                                    Rada jest taka ; odstaw hostie i przewietrz mózg , wtedy zrozumiesz jaka bzdurę teraz palnąłeś. Porównując te dwie sytuacje !!

                                                    > Współczuję temu człowiekowi. Skoro aresztowano oficerów i wytoczono im proces m
                                                    > usiały być nadużycia. Nikt nie przeczy, że wojna domowa pełna jest nadużyc.

                                                    Ahaaaaaa

                                                    > "Przeszkadzali mu w handlu kokainą ??" Jak pijany płotu czepiasz się jednego ar
                                                    > tykułu leackiego dziennikarza. Handlu bronią i defraudacji jeszcze nie wytropił

                                                    Aha nie wytropił , dla ciebie wiarygodnym byłoby gdyby sam papież mówił o szachrajstwach pinocheta :))

                                                    > Ciekawe, czy udowodnią Pinochetowi malwersacje i handel bronią.
                                                    > Na przyszłość nie pisz o co kto został oskarżony, tylko za co skazany - zasada
                                                    > domniemania niewinności

                                                    Synku dziś nikt nie wykopuje trupów swoich przeciwników i nie sadza go na tronie ,skazuje i wykonuje wyrok to domena średniowiecznych papieży :)) Skazanym nie mógł być bo miał immunitet ,a trupa już nikt nie osądzi poza historią.
                          • Gość: Stab Re: Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:00
                            > to by się zgadzało, bo Jaruzelski był ministrantem, a papież zamiast go ekskomu
                            > nikować, podał mu rękę na powitanie :o

                            Mial duzo wiecej szczescia niz Servetus ktoremu zachcialo sie posluchac kazan Kalwina:)))
                            • kolter Re: Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium 07.01.12, 21:26
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > > to by się zgadzało, bo Jaruzelski był ministrantem, a papież zamiast go e
                              > kskomu
                              > > nikować, podał mu rękę na powitanie :o
                              >
                              > Mial duzo wiecej szczescia niz Servetus ktoremu zachcialo sie posluchac kazan K
                              > alwina:)))

                              No popatrz w katolickiej Hiszpanii za zmianę w piątek obrusu na stole można było spłonąć na stosie.
                        • Gość: Stab Re: Stalin był absolwentem jezuickiego seminarium IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 16:25
                          > Tutaj masz link:
                          > rel="nofollow">www.conspiracycafe.net/forum/index.php?/topic/15603-jesuit-trained-movers-and-shakers/
                          > albo tutaj:
                          > rel="nofollow">one-evil.org/people/people_20c_Stalin.htm
                          > Przykro mi, że tacy ludzie jak Stalin, Hitler, Goebbels są twoimi 'braćmi w wie
                          > rze', papiestwo nigdy się ich nie wyrzekło, nigdy ich nie ekskomunikowało.

                          Tak myslalam. Myslenie konspiracyjne. Ja nie mowie o odnosnikach do idiotow ktorzy nie sa w stanie sprawdzic na czym polega roznica miedzy seminarium ortodoksyjym, seminarium katolickim i jezuickim. Pytalam o jakiekolwiek zrodlo historyczne. Zapewne nie masz pojecia jak sie uzywa zrodel historycznych.

                          To masz kolege ktory produkuje te brednie: "a man without qualification" wielki reformator,
                          autor heal-the-earth.org, protect-the-earth.org, give-mars-life.org, one-faith-of-god.org, one-spirit-tribe.org etc. Czy ci to nie przypomina nawiedzonych w stylu jasia z lejdy?

                          www.ucadia.com/frank/frank_professional.htm
                          www.ucadia.com/frank/frank.htm
                          • Gość: Stab Husyto -przykro mi ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 16:32
                            Tu masz zaproszenie do rozszerzenia swojego reformatorskiego zadecia i okazje do dalszej kompromitacji:

                            "If you come to this website as a skeptic, or professional disinformation agent, or one of the many mentally ill who continue to support an insane world run by terribly mentally ill parasitoid elite families, then welcome. "

                            www.ucadia.com/frank/frank.htm

                      • kolter Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 07.01.12, 13:09
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > husyta1 napisał:
                        >
                        > > Stalin był wychowankiem Jezuickiej szkoły;
                        >
                        > A hysycie puszczaja zwieracze bo mu zabraklo argumentow i uczciwosci intelektua
                        > lnej (jesli kiedykolwiek ja mial).

                        Nie wiem czy sie nie pomylił ,ale wiem ze to ty zaczynasz drogę kupa znaczyć .
                        • Gość: Stab Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 16:35
                          > Nie wiem czy sie nie pomylił ,ale wiem ze to ty zaczynasz drogę kupa znaczyć .

                          Ty rowniez jestes gotow na zaproszenie "czlowieka bez kwalifikacji", nowego antykatolickiego proroka? To jest warte twojego poziomu.
                          • kolter Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 07.01.12, 17:43
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > Nie wiem czy sie nie pomylił ,ale wiem ze to ty zaczynasz drogę kupa znac
                            > zyć .
                            >
                            > Ty rowniez jestes gotow na zaproszenie "czlowieka bez kwalifikacji", nowego ant
                            > ykatolickiego proroka? To jest warte twojego poziomu.

                            Nie ma takiego świństwa z którego nie uczyniła by twoja sekta ,wiec pisanie o moim anty katolicyzmie to tylko dla mnie powód do dumy.
                            • ramatoulaye Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 07.01.12, 22:58
                              kolter napisał:

                              > Nie ma takiego świństwa z którego nie uczyniła by twoja sekta ,wiec pisanie o
                              > moim anty katolicyzmie to tylko dla mnie powód do dumy.

                              antykatolicyzm jako sposób na poprawę samopoczucia?
                              • kolter Re: Hitler był katolikiem, Stalin jezuitą 08.01.12, 09:04
                                ramatoulaye napisał:

                                > kolter napisał:
                                >
                                > > Nie ma takiego świństwa z którego nie uczyniła by twoja sekta ,wiec pisan
                                > ie o
                                > > moim anty katolicyzmie to tylko dla mnie powód do dumy.
                                >
                                > antykatolicyzm jako sposób na poprawę samopoczucia?

                                Nie ma nic fajniejszego jak odkrycie kawałka tego bagna i ujawnienie swojej wiedzy na ten temat
                  • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 13:03
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > > Nie zapomnij ze ci ludzie wychowywani byli w katolicyzmie i przekazali sw
                    > ojemu
                    > > potomstwu prymitywizm zachować katolickiej sekty.
                    >
                    > Na czym byl wychowany Lenin, Mao, Polpot?

                    Nie wiem jak lenin ale pol pot też miał nawalone we łbie jako mnich
                    • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 16:38
                      >Nie wiem jak lenin ale pol pot też miał nawalone we łbie jako mnich

                      Pomijasz ze ich religia byla ta sama co twoja: ateizm, nienawisc i brak skrupulow.
                      Nawet husyta wydaje mi sie odrobine uczciwszy niz takie kreatury ale po jego ostatniej kompromitacji zaliczam was obu do tej samej kategorii.

                      • Gość: Stab husyto przykro mi za twoj umysl: ale ci pomoge IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 17:16
                        Tutaj masz lepszy cytat o stalinie z www.conspiracycafe.net:

                        Tlumacze co ciekawsze kawalki: Stalin byl wyswiecony jak jezuita, rekrutowany fo historycznej misji w 1899. Nastepnie jezuici pozwolil mu sie ozenic nie raz ale 2 razy chociaz byl w pelni wyswieconym ksiedzem. Nie ma zadnego dowodu ze stalin kiedykolwiek byl pozbawiony swiecen kaplanskich.

                        Cudowne!!!!! Wyglada jak antykatolicki pamflet z czasow reformacji, tak bliski "czcicielom prawdy" opartej na "Sola Scriptura." Ewolucja to bajki, a stalin-jezuita to prawda. Do takich wynaturzen prowadzi sekciarskie myslenie wielkiej szkoly reformatorow tego forum jak husyta i kolter.

                        "Of publishing a false statement for the purpose of concealment of status: (1900 to present day) That the Catholic Church, more specifically the Jesuit Order has maintained countless false statements and documents pertaining to the status of Joseph Stalin. That Fr. Joseph Stalin S.J. was a trained, dedicated and fully ordained Catholic priest of the Jesuit order, who was recruited for a historic mission in his final year at the seminary in 1899. That in addition to failing to recognize Fr Joseph Stalin S. J. Furthermore, that the Jesuit Order did permit Fr Stalin to marry not once but twice, while remaining a fully ordained priest. That for his entire life until his death, there is no indication that Fr Joseph Stalin S. J. was ever defrocked as a priest."
                        • Gość: Stab husyta i kult pod nazwa UCADIA IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 17:41
                          Panie Jerzy (alias husyto), po ostatnich popisach moze pan wrocic do swojej trzodki w Bielsku, wywiesic na drzwiach nazwe kultu UCADIA i zaprosic jej czlonkow do antykatolickich kazan. Jest pan przykladem bankructwa umyslowego spowodowanego nienawiscia. Sposrod zwolennikow pozostali panu ateisci tacy jak kolter ktory dobrze pasuje do religii pod nazwa UCADIA opartej na "slowie pisanym" ktore sobie tak bardzo cenicie ze nie jestescie w stanie ocenic.
                          • kolter Re: husyta i kult pod nazwa UCADIA 07.01.12, 17:51
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > Panie Jerzy (alias husyto), po ostatnich popisach moze pan wrocic do swojej trz
                            > odki w Bielsku, wywiesic na drzwiach nazwe kultu UCADIA i zaprosic jej czlonkow
                            > do antykatolickich kazan. Jest pan przykladem bankructwa umyslowego spowodowan
                            > ego nienawiscia. Sposrod zwolennikow pozostali panu ateisci tacy jak kolter kto
                            > ry dobrze pasuje do religii pod nazwa UCADIA opartej na "slowie pisanym" ktore
                            > sobie tak bardzo cenicie ze nie jestescie w stanie ocenic.

                            To w ustach chorej z nienawiści do wszystkiego co nie katolickie,po prostu komplement :))))))))))))
                        • kolter Re: husyto przykro mi za twoj umysl: ale ci pomog 07.01.12, 17:49
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Cudowne!!!!! Wyglada jak antykatolicki pamflet z czasow reformacji, tak bliski
                          > "czcicielom prawdy" opartej na "Sola Scriptura." Ewolucja to bajki, a stalin-je
                          > zuita to prawda. Do takich wynaturzen prowadzi sekciarskie myslenie wielkiej sz
                          > koly reformatorow tego forum jak husyta i kolter.

                          Tak z czystej ciekawości ; skąd w waszej sekcie nauczanie dotyczące owych trzech króli którzy ponoć odwiedzili Jezusa ??
                          • Gość: Stab Re: husyto przykro mi za twoj umysl: ale ci pomog IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 17:59
                            > Tak z czystej ciekawości ; skąd w waszej sekcie nauczanie dotyczące owych [
                            > i]trzech króli [/i]którzy ponoć odwiedzili Jezusa ??

                            Ktore nauczanie? W pierwszej klasie na nauce religii slyszalam ze sa rozne interpretacje "trzech magow (czarodziei)" albo "trzech medrcow". Nigdy nie slyszalam ze mam wierzyc w ktorekolwiek z tych trzech okreslen.
                            • kolter Re: husyto przykro mi za twoj umysl: ale ci pomog 07.01.12, 18:10
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > > Tak z czystej ciekawości ; skąd w waszej sekcie nauczanie dotyczące owych
                              > [
                              > > i]trzech króli [/i]którzy ponoć odwiedzili Jezusa ??
                              >
                              > Ktore nauczanie? W pierwszej klasie na nauce religii slyszalam ze sa rozne inte
                              > rpretacje "trzech magow (czarodziei)" albo "trzech medrcow". Nigdy nie slyszala
                              > m ze mam wierzyc w ktorekolwiek z tych trzech okreslen.

                              No i dobrze słyszałaś ale czemu w takim razie świętujecie trzech króli ??
                              • kolter Mój bład :(( 07.01.12, 18:12
                                > Gość portalu: Stab napisał(a):
                                Ktore nauczanie? W pierwszej klasie na nauce religii slyszalam ze sa rozne interpretacje "trzech magow (czarodziei)" albo "trzech medrcow". Nigdy nie slyszala
                                > > m ze mam wierzyc w ktorekolwiek z tych trzech okreslen.

                                Kurdę z rozpędu nie zapytałem skąd jest znana liczba owych magów ??
                                • Gość: Stab Re: Mój bład :(( IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 18:54
                                  > Kurdę z rozpędu nie zapytałem skąd jest znana liczba owych magów ??

                                  To dobry przyklad twojego sekciarskiego myslenia. Wg. KK ci trzej sa wazni bo przyniesli trzy symboliczne dary (moglo ich byc wiecej, ale nie byli warci wzmianki).
                                  • kolter Re: Mój bład :(( 07.01.12, 19:07
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                    > > Kurdę z rozpędu nie zapytałem skąd jest znana liczba owych magów ??
                                    >
                                    > To dobry przyklad twojego sekciarskiego myslenia. Wg. KK ci trzej sa wazni bo p
                                    > rzyniesli trzy symboliczne dary (moglo ich byc wiecej, ale nie byli warci wzmia
                                    > nki).

                                    Ta to ciekawe ja sekciarz od razu udowodnię ci zgodnie z naukami ewangelii ze nie podano liczby owych magów a ty wierząca ( tylko w co :)) .na co się powołasz :)))))))))))))))))))))))

                                    Ew Mat 2

                                    ,,(1) Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy (2) i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon . (3) Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. (4) Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. (5) Ci mu odpowiedzieli: W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: (6) A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela. (7) Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. (8) A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon. (9) Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. (10) Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. (11) Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. (12) A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny, (13) Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. (14) On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; (15) tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. (16) Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał /oprawców/ do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców.(..)
                                    • Gość: Stab Re: Mój bład :(( IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 20:40
                                      Idzie o proroctwo nt. misji Chrystusa w postaci trzech symboli:
                                      złota, kadzidła i mirry. Co do "trzech kroli" to moze sie wiazac z proroctwem Izajasza 60: Psalm 72.
                                      Ich imiona nie sa czescia Ewangelii, ale sa czescia tradycji. W Etiopskim kosciele i kosciolach ortodoksyjnych nazywaja ich: Hor, Karsudan,i Basanater (zebys nie chrzanil ze to katolicy wymyslili za Konstantyna). Armenscy chrzescijanie nazywaja ich: Kagpha, Badadakharida i Badadilma. Syryjscy chrzescijanie nazywaja ich: Larvandad, Gushnasaph i Hormisdas.
                                      • kolter Re: Mój bład :(( 07.01.12, 21:20
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > Idzie o proroctwo nt. misji Chrystusa w postaci trzech symboli:
                                        > złota, kadzidła i mirry. Co do "trzech kroli" to moze sie wiazac z proroctwem
                                        > Izajasza 60: Psalm 72.
                                        > Ich imiona nie sa czescia Ewangelii, ale sa czescia tradycji. W Etiopskim kosci
                                        > ele i kosciolach ortodoksyjnych nazywaja ich: Hor, Karsudan,i Basanater (zebys
                                        > nie chrzanil ze to katolicy wymyslili za Konstantyna). Armenscy chrzescijanie n
                                        > azywaja ich: Kagpha, Badadakharida i Badadilma. Syryjscy chrzescijanie nazywaja
                                        > ich: Larvandad, Gushnasaph i Hormisdas.

                                        No to mamy kolejny dowód na to jak Krk kpi z ewangelii, stawiając niżej spisane słowo tzw boże słowo od tradycji .
                                        • Gość: Stab Re: Mój bład :(( IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:36
                                          > No to mamy kolejny dowód na to jak Krk kpi z ewangelii, stawiając niżej spisan
                                          > e słowo tzw boże słowo od tradycji .

                                          Szanuje i slowo pisane i Tradycje.
                                          • kolter Re: Mój bład :(( 07.01.12, 21:41
                                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                                            > > No to mamy kolejny dowód na to jak Krk kpi z ewangelii, stawiając niżej s
                                            > pisan
                                            > > e słowo tzw boże słowo od tradycji .
                                            >
                                            > Szanuje i slowo pisane i Tradycje.

                                            Jezus odrzucił tradycje .
                      • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 17:47
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > >Nie wiem jak lenin ale pol pot też miał nawalone we łbie jako mnich
                        >
                        > Pomijasz ze ich religia byla ta sama co twoja: ateizm, nienawisc i brak skrupulow.

                        Nienawiść mówisz ?? ponoć on jest zaraźliwa, widocznie za dużo koło mnie tobie podobnych .
                        Pomijając to już ze większą quwą jest religiant z mordą pełna moralnych frazesów który zarazem jest mordercą czy innym bydlakiem .

                        > Nawet husyta wydaje mi sie odrobine uczciwszy niz takie kreatury ale po jego os
                        > tatniej kompromitacji zaliczam was obu do tej samej kategorii.

                        Akurat ktoś kto sporo tematów omija nie jest dla mnie jakimkolwiek autorytetem :))
                        • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 18:00
                          > Akurat ktoś kto sporo tematów omija nie jest dla mnie jakimkolwiek autorytetem
                          > :))

                          Po prostu szkoda mi czasu na dyskusje zasad religijnych UCADIA.
                          • Gość: Stab Biblia byla zredagowana przez KK IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 18:06
                            Wiec moze byc falszywa. Dlatego daje zwolennikom sola scriptura Biblie odrzucona przez KK:

                            one-faith-of-god.org/final_testament/bible_of_god.htm
                            Zapewne koler i husyta znajda tam jakies soczyste antykatolickie brednie.
                            • kolter Re: Biblia byla zredagowana przez KK 07.01.12, 18:23
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > Wiec moze byc falszywa. Dlatego daje zwolennikom sola scriptura Biblie odrzucona przez KK:

                              Krk odrzuciło wszystko z biblii , dowodem wasze dogmaty wiary . Kazdy z nich jest do odrzucenia z biblia w ręku właśnie.

                              > Zapewne koler i husyta znajda tam jakies soczyste antykatolickie brednie.

                              Nie ma czegoś takiego , bredniami karmi was Krk od co najmniej 1700 lat
                          • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 18:13
                            > Gość portalu: Stab napisał(a):
                            > Po prostu szkoda mi czasu na dyskusje zasad religijnych UCADIA.

                            Po prostu nie masz pojęcia o biblii czy nawet samych ewangeliach ; katoliczko :))))))))))))))
                            • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 18:42
                              > Po prostu nie masz pojęcia o biblii czy nawet samych ewangeliach ; katolicz
                              > ko :))))))))))))))

                              Typowe haslo jehowitow i innych "badaczy". W innym watku zarzucales mi glupote liczac ze ktos podzieli twoja opinie. Jakos nie podzielili. Czekam na dalsze rewelacyjne proklamacje w oparciu o sola scriptura:))
                              • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 18:58
                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                >
                                > Typowe haslo jehowitow i innych "badaczy".

                                Ta o ile pamiętam to wasz sekta uważa ze ma jako jedyna prawo do interpretacji pism :)) Ba nawet ty mi cos takiego tu kiedyś nieudolnie wmawiałaś kompletnie nie znając wersetów na które mogłabyś się powołać :))


                                W innym watku zarzucales mi glupote
                                > liczac ze ktos podzieli twoja opinie. Jakos nie podzielili.

                                Po prostu wiedzą o tym i nie komentowali .

                                >Czekam na dalsze rewelacyjne proklamacje w oparciu o sola scriptura:))

                                Ja też chętnie poznam biblijne źródło nauki o nieomylności człowieka choćby tylko w jednej dziedzinie , o duszy nieśmiertelnej , trójcy , czy o tym jak to sam Jezus pozwolił na noc zamykać się w pudełku ,a o wniebowstąpieniu Marii do nieba to nawet nie zapytam
                            • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 18:43
                              > Po prostu nie masz pojęcia o biblii czy nawet samych ewangeliach

                              Ty masz pojecie do tego stopnia ze nawet nie wiesz o co chcesz zapytac.
                              • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 19:00
                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                > > Po prostu nie masz pojęcia o biblii czy nawet samych ewangeliach
                                >
                                > Ty masz pojecie do tego stopnia ze nawet nie wiesz o co chcesz zapytac.

                                Oj wiem ale jak widać wasza nauka jest tak inna od biblii ze faktycznie tematów jest multum . No ale zacznijmy ot tego dlaczego papieża nazywacie ojcem świętym ?
                                • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:35
                                  > Oj wiem ale jak widać wasza nauka jest tak inna od biblii ze faktycznie tematów
                                  > jest multum . No ale zacznijmy ot tego dlaczego papieża nazywacie ojcem św
                                  > iętym
                                  ?

                                  Te tematy wielokrotnie przerabialam z jehowitami. Ciekawe, znasz cala liste ich tematow, poczynajac od "zaprawde powiadam wam dzis, jeszcze bedziecie ze mna w raju" zamiast "zaprawde powiadam wam, dzis jeszcze bedziecie ze mna w raju." Oczywiscie atak "Trzech Kroli" tez byl jednym z tematow ich ograniczonych rozwazan. Bywaj zdrow. Pogadaj z husyta nt. Stalina jezuity, "faszystowskiego" papieza i innych bzdetow.
                                  • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 21:39
                                    Aha i nie zapomnij zinterpretowac "slowa bozego" ktore glosi UCADIA i inne kulty (husyta juz je cytowal a ty sie zgadzasz).
                                    • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 21:42
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > Aha i nie zapomnij zinterpretowac "slowa bozego" ktore glosi UCADIA i inne kult
                                      > y (husyta juz je cytowal a ty sie zgadzasz).

                                      No widzisz , ty nie masz nic na temat biblii do powiedzenia ,ale obnosisz się tu najbardziej swoja wsiową parafialną pobożnością
                                  • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 07.01.12, 21:40
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                    > Te tematy wielokrotnie przerabialam z jehowitami.

                                    No i co ci powiedzieli ?? :))

                                    Ciekawe, znasz cala liste ichtematow, poczynajac

                                    Znam i to dobrze , a czy to obciach ??

                                    od "zaprawde powiadam wam dzis, jeszcze bedziecie ze mna
                                    > w raju" zamiast "zaprawde powiadam wam, dzis jeszcze bedziecie ze mna w raju."

                                    No a jak ktoś buduje sobie bzdety nie opierając się na biblii to nie zrozumie prostego twierdzenia !! Wystarczy przeczytać ew Jana żeby wiedzieć ze Jezus nie mógł być w dniu śmierci w ,, raju " bo nie żył ale to przewyższa twoje zrozumienie tematu.

                                    > Oczywiscie atak "Trzech Kroli" tez byl jednym z tematow ich ograniczonych rozwa
                                    > zan.

                                    No akurat temat na dziś bo spieprzyło mi to wasze święto plany na koniec tygodnia.

                                    Bywaj zdrow. Pogadaj z husyta nt. Stalina jezuity, "faszystowskiego" papie
                                    > za i innych bzdetow.

                                    Ta czyli uciekasz od tematu , no a przecież wiem ze dla ciebie to temat za trudny i tak debilnej reakcji się spodziewałem :)))
                                    • Gość: Stab Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 22:04
                                      > Ta czyli uciekasz od tematu , no a przecież wiem ze dla ciebie to temat za trud
                                      > ny i tak debilnej reakcji się spodziewałem :)))

                                      Juz zmarnowalam kilka godzin, a w koncu nie mam nieograniczonego czasu zeby dyskutowac nt. Jezuity stalina, biblijnego ateisty koltera i zacieklego pastora husyty ktory uwaza tak jak ty ze cale zlo na swiecie pochodzi od katolikow bo zle zrozumieli Biblie. Protestanci natomiast czynia zlo przy pelnym zrozumieniu Biblii. Ateisci pytaja: jakie zlo i swietnie sie dogaduja z protestantami. Ten przedziwny sojusz powinien im pokazac ze cos jest nie w porzadku, ale poniewaz to jest sojusz polityczny wiec moralnosc nie ma znaczenia.
                                      • kolter Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 08.01.12, 09:00
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):
                                        > Juz zmarnowalam kilka godzin

                                        Nie narzekaj może coś ci w dyńce zostanie pożytecznego .

                                        ale poniewaz to
                                        > jest sojusz polityczny wiec moralnosc nie ma znaczenia.

                                        Zgadzam sie z tobą !! od kiedy Konstantyn zawładną waszym kościołem polityka już nigdy nie wyszła z waszych krucht.
                        • husyta1 Kaczmarski śpiewa u Lutrze - świetne słowa 07.01.12, 22:02
                          www.youtube.com/watch?v=C97t32u2j3g
                          • Gość: Stab Re: Kaczmarski śpiewa u Lutrze - świetne słowa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 22:19
                            Szkoda ze pominal slowa Lutra dotyczace braci protestantow jak Munzer. Bylby bardziej wiarygodny.

                            Co do chaosu w KK wszyscy to przyznaja (tych 3 antypapiezy na raz to byl burdel niepospolity i aresztowanie Husa odbylo sie w tych czasach przez jednego z antypapiezy). Co ciekawsze, nie mialo to wplywu na doktryny chrzescijanskie.

                            Burdel doktrynalny w protestanyzmie ktory zaczal sie od Lutra trwa nadal, ale protestanci nie chca sie do tego przyznac albo twierdza jednosc doktrynalna z mormonami i jehowitami. Twoj sojusz z husyta to zdaje sie potwierdzac: podstawa tej jednosci jest antyintelektualizm (atak na ewolucjonizm), spiskowa teoria dziejow itp. Jedynym wyjsciem z tego burdelu jest pusty intelektualnie i moralnie ateizm. Pod tym wzgledem musze ci przyznac konsekwencje.
                            • husyta1 Stab, jesteś przerażająco wulgarna 07.01.12, 22:53

                              A poniżej masz link do twojego ulubionego tematu, tysięcy sekt protestanckich.
                              Oto kawałek:

                              Owe 30.000 ‘sekt’ naucza, że rzeczą konieczną do zbawienia jest uznanie Jezusa Chrystusa Panem i Zbawicielem swego życia. Wiedza o istnieniu Watykanu i papieża nie jest im potrzebna ani do zbawienia, ani do życia duchowego. Ich codziennym pokarmem duchowym jest Pismo Święte, a nauczycielem, który ich do tegoż Pisma prowadzi i je objaśnia jest Duch Święty.

                              Kiedy protestant cytuje Pismo Święte, aby pokazać, że nauka KRK jest z nim sprzeczna, spotyka się często z zarzutem nienawiści do katolików.

                              Drodzy katolicy, nie kierujemy się nienawiścią do was; kierujemy się miłością do Jezusa Chrystusa i do Was. Gdybyśmy Was nienawidzili, nie mówilibyśmy Wam o tym, że Jezus Chrystus jest jedyną drogą do Ojca w niebie. Zostawilibyśmy Was w spokoju, abyście pomarli w swoich błędnych ludzkich naukach, które nie prowadzą Was do nieba.
                              • Gość: Stab husyta, jesteś przerażająco nieuczciwy IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 23:11
                                Moj jezyk sie zaostrza w miare "dialogu" z kolterem ktorego jezyk ci nie przeszkadza, podobnie jak przerażająco wulgarny jezyk Lutra.

                                >Owe 30.000 ‘sekt’ naucza, że rzeczą konieczną do zbawienia je
                                > st uznanie Jezusa Chrystusa Panem i Zbawicielem swego życia.

                                Powiedz to kolterowi, mormonom, jehowitom, wyznawcom uniwersalizmu unitarianskiego.

                                Natomiast ten tekst jest oczywisty dla kazdego katolika

                                >Ich codziennym pokarmem duchowym jest Pismo Święte, a nauczycielem, który
                                > ich do tegoż Pisma prowadzi i je objaśnia jest Duch Święty.

                                Codziennym pokarmem duchowym katolikow jest Eucharystia i Pismo Sw.

                                Protestanci odrzucili ""Kto nie spożywa Mojego Ciała i nie pije Mojej Krwi, nie będzie miał życia w sobie". bo im nie pasowalo do innych interpretacji.

                                I tu wzajemnie:

                                > Drodzy protestanci, nie kierujemy się nienawiścią do was; kierujemy się
                                > miłością do Jezusa Chrystusa i do Was. Gdybyśmy Was nienawidzili, nie mówili
                                > byśmy Wam o tym, że Jezus Chrystus jest jedyną drogą do Ojca w niebie.
                                Zost
                                > awilibyśmy Was w spokoju, abyście pomarli w swoich błędnych ludzkich naukach, k
                                > tóre nie prowadzą Was do nieba.






                                >
                                • husyta1 wierzycie w miliardy Jezusów ukrytych w hostiach, 07.01.12, 23:23
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Moj jezyk sie zaostrza w miare "dialogu" z kolterem ktorego jezyk ci nie przesz
                                  > kadza, podobnie jak przerażająco wulgarny jezyk Lutra.
                                  >
                                  > >Owe 30.000 ‘sekt’ naucza, że rzeczą konieczną do zbawienia je
                                  > > st uznanie Jezusa Chrystusa Panem i Zbawicielem swego życia.
                                  >
                                  > Powiedz to kolterowi, mormonom, jehowitom, wyznawcom uniwersalizmu unitarianski
                                  > ego.

                                  Ten wątek jest o niezdolności katolików do powiedzenia 'przykro mi' z powodu haniebnych czynów i słów papieży czy hierarchów.

                                  Nazwałaś Cromwella ludobójcą, ale nie chcesz nazwać ludobójcą Georga Truchsess von Waldburg-Zeil , przywódcy katolickiego Żwiązku Szwabskiego, który wymordował ponad 100 tysięcy chłopów w Niemczech.

                                  Kiedy powstanie zostało zdławione, Cesarz Karol V oraz papież Klemens VII podziękowali Związkowi Szwabskiemu za akcję przeciwko powstańcom.

                                  Stab, jak fanatyczna katoliczka, masz wyjątkowy dar wybielania i bagatelizowania win papiestwa a jednocześnie wyolbrzymiania win protestantów;

                                  >
                                  > Natomiast ten tekst jest oczywisty dla kazdego katolika
                                  >
                                  > >Ich codziennym pokarmem duchowym jest Pismo Święte, a nauczycielem, który
                                  > > ich do tegoż Pisma prowadzi i je objaśnia jest Duch Święty.
                                  >
                                  > Codziennym pokarmem duchowym katolikow jest Eucharystia i Pismo Sw.

                                  Gdyby Pismo Święte było waszym pokarmem, to byście nie odprawiali ofiary mszy, ale uwierzyli, że ofiara Jezusa była doskonała, złożona raz na zawsze.
                                  >
                                  > Protestanci odrzucili ""Kto nie spożywa Mojego Ciała i nie pije Mojej Krwi,
                                  > nie będzie miał życia w sobie".
                                  bo im nie pasowalo do innych interpretacji.

                                  Protestanci odrzucili katolicką interpretację, gdyż łamie ona prawa tożsamości.
                                  >
                                  > I tu wzajemnie:
                                  >
                                  > > Drodzy protestanci, nie kierujemy się nienawiścią do was; kieru
                                  > jemy się
                                  > > miłością do Jezusa Chrystusa i do Was. Gdybyśmy Was nienawidzili, nie
                                  > mówili
                                  > > byśmy Wam o tym, że Jezus Chrystus jest jedyną drogą do Ojca w niebie.

                                  > ] Zost
                                  > > awilibyśmy Was w spokoju, abyście pomarli w swoich błędnych ludzkich nauk
                                  > ach, k
                                  > > tóre nie prowadzą Was do nieba.

                                  >
                                  Chyba mówimy o różnych Jezusach. My wierzymy w Jezusa, który wstąpił na niebiosa i siedzi po prawicy Boga Ojca.
                                  Wy wierzycie w miliardy Jezusów ukrytych w hostiach, którzy zstępują nieba, kiedy katolicki ksiądz, którego morale nie ma znaczenia, wypowie słowa To jest ciało moje.
                                  Wierzycie w innego Jezusa.

                                  Polecam jeszcze raz artykuł:
                                  To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie
                                  • Gość: Stab Re: wierzycie w miliardy Jezusów ukrytych w host IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 23:36
                                    > Nazwałaś Cromwella ludobójcą, ale nie chcesz nazwać ludobójcą Georga Truchsess
                                    > von Waldburg-Zeil , przywódcy katolickiego Żwiązku Szwabskiego, który wymordowa
                                    > ł ponad 100 tysięcy chłopów w Niemczech.

                                    Cromwell wymordowal ponad 600 tys. Irlandczykow tylko dlatego dlatego ze sie przeciwstawiali wyrzuceniu ich z ich ziemi przez protestantow (co w Polnocnej Irlandii trwa do dzis). Nie zakladali zadnych haremow ani nie glosili zadnych nowinek religijnych. Czy chcesz przeprosic za to, albo za nazwanie pastora Munzera diablem przez pastora Lutra? Juz pisalam ze mam duzo sympatii dla zadan ekonomicznych chlopow, i sama sie z nich wywodze.
                                  • Gość: Stab Re: wierzycie w miliardy Jezusów ukrytych w host IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 23:42
                                    >Chyba mówimy o różnych Jezusach. My wierzymy w Jezusa, który wstąpił na niebiosa i siedzi >po prawicy Boga Ojca.

                                    Wasz Jezus odszedl tak daleko ze go przestaliscie go widziec, i zostawil wam dryfowanie w sekciarstwo, fundamentalizm i ateizm. Nasz Jezus jest caly czas z nami w ponadczasowej ofierze Boga, Stworcy Wszechswiata. Chrystus jest obecny przez caly czas. Natomiast objawi sie fizycznie na koncu czasu.
                                    • husyta1 Natomiast objawi sie fizycznie na koncu czasu. 07.01.12, 23:55
                                      Chrystus objawi sie fizycznie na koncu czasu.

                                      Nareszcie napisałaś zdanie, z którym mogę się zgodzić.
                                      Skoro sie dopiero objawi fizycznie, to nie może byc obecny fizycznie w hostii.
                                      Amen!
                                      • Gość: Stab Re: Natomiast objawi sie fizycznie na koncu czasu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 00:24
                                        > Chrystus objawi sie fizycznie na koncu czasu.
                                        >
                                        > Nareszcie napisałaś zdanie, z którym mogę się zgodzić.
                                        > Skoro sie dopiero objawi fizycznie, to nie może byc obecny fizycznie w hostii.
                                        > Amen!

                                        W hostii jest obecny mistycznie, tak jak dusza w ciele.
                                        • husyta1 Właśnie skazałaś się na anatemy Trydentu. 08.01.12, 10:37
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          >
                                          > W hostii jest obecny mistycznie, tak jak dusza w ciele.

                                          Nie znasz ani Biblii, ani nauk swego Kościoła. Dobrze ci wychodzi jedynie emocjonalno wulgarny słowotok przeciwko tym, którzy nie akceptują katolickiego zrozumienia doktryny czy historii.
                                          Właśnie skazałaś się na anatemy Trydentu.

                                          1. Gdyby ktoś przeczył temu, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii zawarte są prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, a twierdził, że jest On w nim tylko jako w znaku, obrazie lub mocy – niech będzie wyklęty.


                                          Sobór Trydencki i Watykański II o mszy
                                        • kolter Re: Natomiast objawi sie fizycznie na koncu czasu 08.01.12, 12:04
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):
                                          >
                                          > W hostii jest obecny mistycznie, tak jak dusza w ciele.

                                          To juz nieomylni zmienili zdanie co do zawartości wafelka w rękach klechy ??

                                          Poza tym dusza to nie jakaś ulotna substancja ,człowiek to dusza ,ale ty nie możesz tego wiedzieć bo nikt ci o tym w kościele nie powie .
                                    • kolter Re: wierzycie w miliardy Jezusów ukrytych w host 08.01.12, 12:01
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):
                                      >
                                      > Wasz Jezus odszedl tak daleko ze go przestaliscie go widziec, i zostawil wam dr
                                      > yfowanie w sekciarstwo, fundamentalizm i ateizm. Nasz Jezus jest caly czas z na
                                      > mi w ponadczasowej ofierze Boga, Stworcy Wszechswiata. Chrystus jest obe
                                      > cny przez caly czas. Natomiast objawi sie fizycznie na koncu czasu.

                                      Aha a wiesz ze dopiero po jego objawieniu nastąpi zmartwychwstanie z grobów , wtedy też wstaną (możliwe ) wsi święci , dziś martwi ale wam to nie przeszkadza klepać do nich modły :))
                                • Gość: Stab Sw. Ignacy z Antiochii ur. ok. 35 roku AD IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 23:30
                                  Nazwalby protestantow "heretykami". Pisal tak o owczesnych heretykach, docetystach:

                                  "Powstrzymuja sie od Eucharystii i modlitwy, poniewaz nie wierza ze Eucharystia jest cialem naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa".

                                  Nikt z katolikow nie uwierzy ze najpierw Luter a potem kolter i husyta mieli prawdziwe nauczanie o Eucharystii w oparciu o ich interpretacje 2000 lat po tym jak swieci umierali za Eucharystie.
                                  • husyta1 1215 -ustanowienie transsubstancjacji i Inwkizycji 07.01.12, 23:52
                                    Przypisywanie protestantom poglądów doketyzmu jest niedorzecznością.

                                    A nauka o transsubstancjacji została wymyślona w IX wieku przez mnicha Radebrtusa; papiestwo przyjęło ja dopiero w roku 1215 i od razu w celu jej obrony powołało do istnienia Inkwizycję.
                                    Radbertus Paschasius w celu rozwiania wątpliwości wątpiących oraz zaspokojeniu pobożnych życzeń wiernych, odwoływał się do niesamowitych opowieści o widzialnym ukazywaniu się ciała i krwi Jezusa. Podawał, że często widziano, jakoby chleb na ołtarzu przyjmował kształt baranka albo małego dziecka, a w momencie, kiedy kapłan brał do ręki chleb, aby go łamać, z nieba zstępował anioł z nożem, zabijał tego baranka albo to dziecię, a ich krwią napełniał kielich!
                                    Ludzie chętnie przyjmowali tego rodzaju historie, co pomagało wzmocnić doktrynę o transsubstancjacji, podobnie jak historie o odwiedzinach dusz, które wyszły z czyśćca, pomogły utwierdzić wiarę w istnienie czyśćca.”

                                    Jak powstała teoria transsubstancjacji – Radbertus Paschasius
                                    • Gość: Stab Re: 1215 -ustanowienie transsubstancjacji i Inwki IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 00:39
                                      Doktryna o Eucharystii zostala potwierdzona a nie ustanowiona w 1215. KK nie spieszy sie z potwierdzaniem doktryn ex cathedra. Juz pisalam co o Eucharystii mysleli Ojcowie Kosciola w I wieku (uczniowie Apostolow i meczennicy ktorych husyta skazuje na wieczne potepienie). Doktryna o niepokalanym poczeciu Marii tez jest bardzo stara ale zostala ostatecznie potwierdzona przez Piusa IX w 1854.

                                      Co do Inkwizycji, polegala na sadzeniu indywidualnych ludzi (sprawiedliwie czy nie). Ten sam system stosowal Kalwin, Henryk VIII i wielu innych. Pamietaj ze w barbarzynskiej Europie procesy sadowe byly bardzo prymitywne i wielu przestepcow wolalo byc sadzonych przez inwizycje niz sady cywilne (chocby dlatego ze mieli prawo do obrony).
                                      • zzasadami Do stab i husyty. 08.01.12, 04:53
                                        1. Jestem pełen podziwu dla Ciebie "stab", że samotnie przeciwstawiasz się wrogom wiary katolickiej i KK.
                                        2. Jest mi przykro za ofiary wśród wyznawców husytyzmu.
                                        • Gość: Stab Re: Do stab i husyty. IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 07:23
                                          > 2. Jest mi przykro za ofiary wśród wyznawców husytyzmu.

                                          Mnie rowniez. Podobnie jak za wybicie 100,000 anabaptystow w Niemczech czy ponad 40% Irlandczykow przez Cromwella. Za zamordowanie Servetusa i innych przez Kalwina i za zupelnie bezsensowne morderstwa na tle religijnym jak ten Jasiu poligamista z Lejdy co zarznal niewinna kobiete ktora najpierw wykorzystal seksualnie. Problem jest w tym, ze husyta wszedzie weszy "morderczych" katolikow a jak napisze o ludobojstwie Cromwella to zaraz placz.
                                        • kolter Re: Do stab i husyty. 08.01.12, 10:02
                                          zzasadami napisał:

                                          > 1. Jestem pełen podziwu dla Ciebie "stab", że samotnie przeciwstawiasz się wrog
                                          > om wiary katolickiej i KK.

                                          No to odziej zbroje wiary i z nią broń tej zgnilizny
                                      • kolter Re: 1215 -ustanowienie transsubstancjacji i Inwki 08.01.12, 12:09


                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        Europie procesy sadowe byly bardzo prymitywne
                                        Dodaj katolickie sądy

                                        i wielu przestepcow wolalo byc sadzonych przez inwizycje niz sady cywilne (chocby dlatego ze mie
                                        > li prawo do obrony).

                                        Kolejny debilizm !! nawet taki apologeta katolicyzmu jak niejaki Rino Cammilleri w swoim infantylny gniocie ; hHstoria Inkwizycji , przyznaje ze obrona w procesach inkwizycyjnych to czysta kpina !!
                                        • husyta1 Dyrektywy dla inwkizycji 08.01.12, 12:41
                                          Jeszcze się okaże, że inkwizycja była organizacją charytatywną i dobroczynną;

                                          Oto kilka dyrektyw dla tej organizacji dobroczynnej, która zgodnie z bullą ‘ad exstirpanda’, z roku 1252, papieża Innocent IV mogła stosować tortury jako sposób postępowania w celu wymuszenia zeznań.

                                          “Ze względu na konieczność zbawienia wszyscy wierzący w Chrystusa są poddanymi rzymskiego Pontifa, który nosi dwa miecze i sądzi wszystkich, nie będąc sądzonym przez kogokolwiek. Oznajmiamy, mówimy, definiujemy i ogłaszamy, że poddanie się rzymskiemu Pontifowi jest konieczne do zbawienia.”

                                          „Heretykiem jest ten, który nie wierzy w to, czego naucza hierarchia rzymska. Heretyk zasługuje na bóle ognia. Zgodnie z ewangelią, kanonami, prawem cywilnym i zwyczajami, heretyk musi zostać spalony.’

                                          „ Heretykiem jest ten, kto odstępuje od któregokolwiek artykułu wiary.”


                                          Więcej: Dyrektywy dla Inkwizycji
                                          • Gość: Stab Re: Dyrektywy dla inwkizycji IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 17:43
                                            > „ Heretykiem jest ten, kto odstępuje od któregokolwiek artykułu wiary.
                                            > 221;

                                            Takie byly prawa w tych czasach. Kalwin spalil wielu za herezje. Luter wyzywal braci protestantow od diablow i zachecal do eksterminacji. Cromwell nie bawil sie z zadne sady: troche wybil a potem przyjal strategie ludobojstwa (zaglodzenia na smierc). Podobnych metod probowali protestanci pod wodza Zwinglego.
                                  • kolter Re: Sw. Ignacy z Antiochii ur. ok. 35 roku AD 08.01.12, 09:18
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                    > Nazwalby protestantow "heretykami". Pisal tak o owczesnych heretykach, docetystach:

                                    Chodzi ci o tego barana który rozpoczął zamieszanie w ustanawianiu klasy duchowieństwa , przez takich jak on dziś liżesz zadek księdzu zamiast być w kościele kimś :)) .
                                    >
                                    > "Powstrzymuja sie od Eucharystii i modlitwy, poniewaz nie wierza ze Eucharystia
                                    > jest cialem naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa".

                                    No popatrz a apostołowie nic o tym nie napisali ,pewno sprawdziły się słowa apostołów ;

                                    (1) Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. (2) A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; (3) dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi. :))
                                    >
                                    > Nikt z katolikow nie uwierzy ze najpierw Luter a potem kolter i husyta mieli pr
                                    > awdziwe nauczanie o Eucharystii w oparciu o ich interpretacje 2000 lat po tym
                                    > jak swieci umierali za Eucharystie.

                                    No tak skoro twoja sekta potrafiła w Nicei zmienić dekalog to czemu ta tępa masa ma słuchać głosu rozsądku :))
                                    • Gość: Stab Re: Sw. Ignacy z Antiochii ur. ok. 35 roku AD IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 17:50
                                      > No popatrz a apostołowie nic o tym nie napisali ,pewno sprawdziły się słowa apo
                                      > stołów ;

                                      Chrystus tez nic nie napisal. Od czasow Guttenberga niektorzy ograniczeni ludzie nie rozumieja ze przez wieki nauczanie bylo przez ustna tradycje z ktorej czesc zostala spisana. Ze spisanych rzeczy tylko czesc zostala zebrana przez KK w kanon Pisma Swietego. Do dzis odkrywamy mnostwo apokryfow ktorymi zywily sie owczesne sekty opierajace sie na sola scriptura/
                                      • kolter Re: Sw. Ignacy z Antiochii ur. ok. 35 roku AD 08.01.12, 18:40
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > > No popatrz a apostołowie nic o tym nie napisali ,pewno sprawdziły się sło
                                        > wa apo
                                        > > stołów ;
                                        >
                                        > Chrystus tez nic nie napisal.

                                        Nie , a to nie on natchnął ludzi do spisania pisma świętego ??

                                        Od czasow Guttenberga niektorzy ograniczeni ludzie nie rozumieja ze przez wieki nauczanie bylo przez ustna tradycje z ktorej czesc zostala spisana.

                                        Bzdura to prawnuk Kunta Kinte korzystał z w afryce z bajery takiego ichniego historyka który godzinami z pamięci opowiadał historię wioski Dżufure :)) Europa tym się różniła od nich ze znała przynajmniej pismo .

                                        Ze spisanych rzeczy tylko czesc zostala zebrana przez KK w
                                        > kanon Pisma Swietego. Do dzis odkrywamy mnostwo apokryfow ktorymi zywily sie ow
                                        > czesne sekty opierajace sie na sola scriptura/

                                        Jednak kanon ustalono w V wieku i nikt go dziś nie kwestionuje nawet znienawidzeni przez ciebie jehowici !!
                                • kolter Re: husyta, jesteś przerażająco nieuczciwy 08.01.12, 09:06
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Codziennym pokarmem duchowym katolikow jest Eucharystia i Pismo Sw.

                                  Jakoś ten kawałek wafelka nie wpływa na ciebie zbyt korzystnie

                                  Protestanci odrzucili ""Kto nie spożywa Mojego Ciała i nie pije Mojej Krwi,
                                  > nie będzie miał życia w sobie".
                                  bo im nie pasowalo do innych interpretacji.

                                  Ta ale za to katoliccy az za dosłownie to sobie wzięli do serca robią boga zbędnego, bo przecież co to za bóg którego w wafelku można aresztować :))
                                  • Gość: Stab Re: husyta, jesteś przerażająco nieuczciwy IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 16:43
                                    > Ta ale za to katoliccy az za dosłownie to sobie wzięli do serca robią boga zbęd
                                    > nego, bo przecież co to za bóg którego w wafelku można aresztować :))

                                    Podobnie jak w ciele Chrystusa. Mam nadzieje ze husyta wyrazi aprobate dla twojej wersji sola scriptura.
                                    • kolter Re: husyta, jesteś przerażająco nieuczciwy 08.01.12, 18:35
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Ta ale za to katoliccy az za dosłownie to sobie wzięli do serca robią bog
                                      > a zbęd
                                      > > nego, bo przecież co to za bóg którego w wafelku można aresztować :))
                                      >
                                      > Podobnie jak w ciele Chrystusa. Mam nadzieje ze husyta wyrazi aprobate dla twoj
                                      > ej wersji sola scriptura.

                                      Moze nie przyjmie kpiącej formy ,ale z sensem na 100% się zgadza !!
                              • zzasadami Logika 08.01.12, 03:35
                                "Kiedy protestant cytuje Pismo Święte, aby pokazać, że nauka KRK jest z nim sprzeczna, spotyka się często z zarzutem nienawiści do katolików." i "Zostawilibyśmy Was w spokoju, abyście pomarli w swoich błędnych ludzkich naukach, które nie prowadzą Was do nieba."

                                To nie "pokazujcie", że nauka KK jest sprzeczna z PŚ, a "zostawcie nas w spokoju"
                                • Gość: Stab Re: Logika IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 07:33
                                  > To nie "pokazujcie", że nauka KK jest sprzeczna z PŚ, a "zostawcie na
                                  > s w spokoju"


                                  Gdyby tak zajeli sie zbawieniem mormonow czy jehowitow to bym zrozumiala ze chca odrobic owoce reformacji. Ale jak zaczynaja ze stalin byl jezuita to krew we mnie wrze, i powoluja sie na innych czubkow ktorzy wlasnie zalozyli jeszcze jedna sekte i musza byc kontrowersyjni zeby przyciagnac uwage.
                                  • kolter Re: Logika 08.01.12, 12:12
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                                    > Gdyby tak zajeli sie zbawieniem mormonow czy jehowitow to bym zrozumiala ze chc
                                    > a odrobic owoce reformacji

                                    Wyżej wymienieni dawno zrozumieli to czego ty nigdy nie zrozumiesz.

                                    > Ale jak zaczynaja ze stalin byl jezuita to krew we mnie wrze,

                                    tak wstrząsnęła tobą prawda :))

                                    i powoluja sie na innych czubkow ktorzy wlasnie zalozyli jeszcze jed
                                    > na sekte i musza byc kontrowersyjni zeby przyciagnac uwage.

                                    Ile katolickiej dobroci w określeniu innowiercy czubkiem :))
                                    • Gość: Stab Re: Logika IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 16:18
                                      > > Ale jak zaczynaja ze stalin byl jezuita to krew we mnie wrze,
                                      >
                                      > tak wstrząsnęła tobą prawda :))

                                      Ze sralin byl jezuita? Jezuici byli zdelegalizowani w tym czasie w Rosji, a szczegolnie w seminariach ortodoksyjnych. Jak interpretacja Pisma sw. doprowadzila was obu do tej "prawdy" o stalinie nie mam pojecia. Ale to mi cos mowi o pozostalych interpretacjach.
                                      • kolter Re: Logika 08.01.12, 18:33
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):
                                        >
                                        > Ze sralin byl jezuita?

                                        Nie , to ze uczyli stalina .

                                        Jezuici byli zdelegalizowani w tym czasie w Rosji, a szczegolnie w seminariach ortodoksyjnych. Jak interpretacja Pisma sw. doprowadzila
                                        > was obu do tej "prawdy" o stalinie nie mam pojecia. Ale to mi cos mowi o pozos
                                        > talych interpretacjach.

                                        Ja wiem ze nie masz nic do powiedzenia to pieprzysz kawałki tego pokroju ; jak interpretacja Pisma sw." Z czym się to jada ??
                                    • Gość: Stab Re: Logika IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 18:13
                                      > Ile katolickiej dobroci w określeniu innowiercy czubkiem :))

                                      Ktos kto morduje zone w oparciu o wlasna interpretacje Biblii, zagladza i morduje cywili bez zadnej namiastki sadu jest nie tylko czubkiem, jest zbrodniarzem. Mam napisac ze byli zbrodniarzkami albo zbrodniarzatkami zeby pokazac rodzaj "dobroci" ktorej oczekujesz? Niedoczekanie! A potem jeczysz ze ktos nie ekskomunikowal, nie potepil.... Zlo nalezy okreslac po imieniu. Zreszta twoja jednostronna antykatolicka propaganda nie sluzy ci dobrze. Mozesz tego nie lubic ale husyta ma o wiele wiecej wspolnego z katolikami niz z toba. Ale ty go nie zaatakujesz bo wiesz ze najwieksza przeszkoda dla zniszczenia chrzescijanstwa jest KK, i dlatego KK pozostanie najwiekszym celem atakow komuchow, antyintelektualnych sekciarzy, tzw. zwolennikow "postepu" i wszelkiego ciemniactwa i zla. Twoja "ewangelia" jest jedna "bog jest g.wnem a gwno bogiem". Nie poprzestaniesz dopoki inni nie uwierza. A takich co wierza w twoje religijne przeslanie jest tutaj wielu.
                                      • kolter Re: Logika 08.01.12, 18:49
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > > Ile katolickiej dobroci w określeniu innowiercy czubkiem :))
                                        >
                                        > Ktos kto morduje zone w oparciu o wlasna interpretacje Biblii, zagladza i mordu
                                        > je cywili bez zadnej namiastki sadu jest nie tylko czubkiem, jest zbrodniarzem.

                                        Nie, to pobożny żyd ale zapomniałem ze dla was żyd dobry to tylko martwy żyd ;Ktokolwiek cudzołoży z żoną bliźniego, będzie ukarany śmiercią i cudzołożnik, i cudzołożnica. Kpł 20,10.

                                        > Mam napisac ze byli zbrodniarzkami albo zbrodniarzatkami zeby pokazac rodzaj "
                                        > dobroci" ktorej oczekujesz? Niedoczekanie!

                                        No pewno ze moje niedoczekanie żebyś swoich po imieniu nazwała .

                                        >A potem jeczysz ze ktos nie ekskomunikowal, nie potepil.... Zlo nalezy okreslac po imieniu.

                                        hitler to zapewne samo dobro ??

                                        >Zreszta twoja jednostronna antykatolicka propaganda nie sluzy ci dobrze.

                                        Wyobraź sobie ze ja wiem co mi służy a co nie .

                                        Mozesz tego nie lubic ale husyta ma o wiele wiecej wspolnego z katolikami niz z toba.
                                        >go nie zaatakuji dlatego KK pozostanie najwiekszym celem atakow komuchow, antyintelektualnych
                                        > sekciarzy, tzw. zwolennikow "postepu" i wszelkiego ciemniactwa i zla.

                                        Kumpli nie masz i zazdrościsz ze utworzyliśmy nieformalny front przeciwko takim jak ty :)) ??

                                        > Twoja "ewangelia" jest jedna "bog jest g.wnem a gwno bogiem".

                                        Nie , to twoja ewangelia bo ty masz w dupie nakazy ewangelii nie znasz jej i robisz to co ci kler nakazuje .

                                        > Nie poprzestaniesz dopokiinni nie uwierza. A takich co wierza w twoje religijne przeslanie jest tutaj wielu.

                                        No i dzięki za to bogu :)))
                                  • zzasadami Spokojnie stab. 09.01.12, 01:22
                                    Mimo ich ograniczeń intelektualnych, braku podstawowej wiedzy (mn. historycznej), pogoni za modą ("Katolicyzm jest de mode). zaciekłości w zwalczaniu KK - prawda zwycięży. W końcu "kropla drązy skałę".
                                    • husyta1 Re: Spokojnie stab. 09.01.12, 08:47
                                      zzasadami napisał:

                                      > Mimo ich ograniczeń intelektualnych, braku podstawowej wiedzy (mn. historycznej
                                      > ), pogoni za modą ("Katolicyzm jest de mode). zaciekłości w zwalczaniu K
                                      > K - prawda zwycięży. W końcu "kropla drązy skałę".

                                      Ja w swoich ograniczeniach intelektualnych tez zauważam, że Stab puszczają nerwy i zamiast argumentów merytorycznych, posługuje się berdzo emocjonalnymi, a wręcz wulgarnymi atakami ad personam;
                                      Dobrze, że wzywasz ją do uspokojenia się.

                                      Ponadto chcąc bronic katolicyzmu demonstruje wielką nienawiść do Pisma Świętego -
                                      Wszystkie grzechy po stronie niekatolików, a w szczególności protestantów, chce wywieść od zasady Sola Scriptura - czyli wszystkiemu winne Pismo Święte.

                                      Swoją drogą, jako typowa apologetka katolicyzmu, niewielkie ma o nim pojęcie.

                                      Dlaczego Polacy nie znają Pisma Świętego?
                                    • kolter Re: Spokojnie stab. 09.01.12, 13:32
                                      zzasadami napisał:

                                      > Mimo ich ograniczeń intelektualnych, braku podstawowej wiedzy (mn. historycznej
                                      > ), pogoni za modą ("Katolicyzm jest de mode). zaciekłości w zwalczaniu K
                                      > K - prawda zwycięży. W końcu "kropla drązy skałę".

                                      Twoje wypowiedz w 80 % składają się z takich to stwierdzeń ;brak logiki , poducz się. Daruj sobie w końcu sam się czegokolwiek naucz !!!
                                      • zzasadami Na puste słowa - brak odpowiedzi. 10.01.12, 02:40
                                        "Twoje wypowiedz w 80 % składają się z takich to stwierdzeń ;brak logiki , poducz się. Daruj sobie w końcu sam się czegokolwiek naucz !!!"
                                        Kłamstwo powtarzane x razy staje sie prawdą?
                                        • kalllka Re: Na puste słowa - brak odpowiedzi. 10.01.12, 02:56
                                          zasadniczo nie robie takich rzeczy, ale zdaje sie ze trzeba,,,
                                          zatem
                                          kolokwialnie( moze w taki sposob zrozumiesz) jesli nie przestaniesz bic piany do sciany kollego to cibedzie odlaczona pompa ( insulinowa)

                                          testy na uzytkownikach przeprowadzaj gdzie indziej.
                                        • kolter Re: Na puste słowa - brak odpowiedzi. 10.01.12, 12:48
                                          u ciebie.zzasadami napisał:

                                          > "Twoje wypowiedz w 80 % składają się z takich to stwierdzeń ;brak logiki , podu
                                          > cz się. Daruj sobie w końcu sam się czegokolwiek naucz !!!"
                                          > Kłamstwo powtarzane x razy staje sie prawdą?

                                          Problem z tobą polega na tym ze ufasz tylko autorom związanym z sukienką duchowną , dlatego te akty desperacji
                                • kolter Re: Logika 08.01.12, 09:24
                                  zzasadami napisał:

                                  > "Kiedy protestant cytuje Pismo Święte, aby pokazać, że nauka KRK jest z nim spr
                                  > zeczna, spotyka się często z zarzutem nienawiści do katolików." i "Zostawilibyś
                                  > my Was w spokoju, abyście pomarli w swoich błędnych ludzkich naukach, które nie
                                  > prowadzą Was do nieba."
                                  >
                                  > To nie "pokazujcie", że nauka KK jest sprzeczna z PŚ, a "zostawcie na
                                  > s w spokoju"


                                  To nazwijcie swoich bogów tak jak należy Horus, Mitra Izyda , a nie będziemy kpić z waszej sekciarskiej zbudowanej na pogaństwie religijności :))
                                  • Gość: Stab Re: Logika IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 16:41
                                    > To nazwijcie swoich bogów tak jak należy Horus, Mitra Izyda , a nie będziemy k
                                    > pić z waszej sekciarskiej zbudowanej na pogaństwie religijności :))

                                    Ty juz nazwales, nieprawda? G..wno jest twoim bogiem.
                                    • kolter Re: Logika 08.01.12, 18:34
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > To nazwijcie swoich bogów tak jak należy Horus, Mitra Izyda , a nie będzi
                                      > emy k
                                      > > pić z waszej sekciarskiej zbudowanej na pogaństwie religijności :))
                                      >
                                      > Ty juz nazwales, nieprawda? G..wno jest twoim bogiem.

                                      Niech ci będzie gó... skoro uwielbiasz w nim brylować :))
                            • kolter Re: Kaczmarski śpiewa u Lutrze - świetne słowa 08.01.12, 09:03
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              Jedynym wyjsciem z tego burdelu jest pusty intelektualnie i moralnie
                              > ateizm. Pod tym wzgledem musze ci przyznac konsekwencje.

                              Normalnie schlam głowę nad moralnością twojej sekty uwikłanej w wojny , spory , finansowe przekręty i drapiestwo ponad wszystko
                          • Gość: Stab O Cromwellu ludobojcy tez: IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.01.12, 22:29
                            www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/c/cromwell.php
                            • husyta1 dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić 08.01.12, 12:02
                              Cromwell aniołkiem nie był, ale dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić;

                              I to takie typowe dla fanatycznych apologetów katolicyzmu: wybielanie zbrodni popełnianych przez papiestwo, wyolbrzymianie zbrodni popełnianych przez przeciwników papiestwa, jednocześnie utożsamianie tych zbrodni z protestanckim podejściem do Biblii;

                              po to, aby katolik trzymał się z dala od Bibli i polegał tylko na zasadzie 'sola papa.'
                              • Gość: Stab Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 16:13
                                husyta1 napisał:

                                > Cromwell aniołkiem nie był, ale dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić;

                                W przeciwienstwie do ciebie, cytuje zrodla historycze a nie conspiracycafe. A tam jasno
                                stoi ze to co protestanci pod wodza Cromwella zrobili Irlandczykom cos co kwalifikuje sie jako ludobojstwo (genocide): najpierw pozbawiajac ich ziemi a potem zycia.

                                > po to, aby katolik trzymał się z dala od Bibli i polegał tylko na zasadzie 'sol
                                > a papa.'

                                Panie Jerzy: zapewniam Pana ze co tydzien slysze cytaty z Biblii w kosciele, co jakis czas studiuje wybrane rozdzialy i czesto sprawdzam argumenty sekciarzy. Biblia jest czescia kazdej ortodoksji. Zamiast atakowac Koscioly Apostolskie (Ortodoksyjne i KK), ktore nie roznia sie doktrynalnie miedzy soba bo sa Apostolskie, moglby pan sie skupic na potwornym zamieszaniu jake spowodowala Sola Scriptura (do dzis nikt nie wie ktora interpretacja jest bardziej sola). Moglby Pan np. zamiast chronic sw. Ignacego z Antiochii od ognia piekielnego, skupic sie na jehowitach ktorzy sa logicznym wynikiem nauk Lutra. Moglby Pan przekonac takiego koltera co do dogmatu Trojcy Swietej w oparciu o Sola Scriptura. Przekonac go ze Chrystus JEST BOGIEM (ba, chocby ze Chrystus JEST). Po wygraniu tej bitwy o dusze z post-protestanckimi sektami mozemy usiasc i porozmawiac przy piwie (bywam w Bielsku od czasu do czasu).

                                Szczesliwego Nowego Roku zycze i natchnienia do pracy duszpasterskiej. Na razie Pan dorabia pan papiezowi "dużą gębę, aby po niej walić" (jakiez to wulgarne, tfu!!!!). Walczy Pan dawno wygasle wojny a wspolczesnych wojen Pan nie zauwaza. Na tym polega tragedia fundamentalistow.

                                • kolter Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić 08.01.12, 18:30
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Panie Jerzy: zapewniam Pana ze co tydzien slysze cytaty z Biblii w kosciele,

                                  Wiem ,wiem mój kolega też mi powiedziałz e słyszał w koscielenakaz dekalogu który zabrania kłaniać się obrazom , no i co robił w kościele :)) Ano dalej bezmyślnie im się kłaniał :))

                                  co jakis czas studiuje wybrane rozdzialy i czesto sprawdzam argumenty sekciarzy.

                                  No i jak mówił Paweł ,, bóg tego świata nadal zaciemnia ci oczy " :))

                                  > Biblia jest czescia kazdej ortodoksji. Zamiast atakowac Koscioly Apostolskie (O
                                  > rtodoksyjne i KK),

                                  Nie pochlebiaj sobie twoja sekta zbudowana jest na Cesarzach despotach którzy dawali wam dogmaty

                                  >ktore nie roznia sie doktrynalnie miedzy soba bo sa Apostolskie,

                                  Bo wiele lat łączyła ich władza cesarska :))

                                  Moglby Pan
                                  > np. zamiast chronic sw. Ignacego z Antiochii od ognia piekielnego, skupic sie n
                                  > a jehowitach ktorzy sa logicznym wynikiem nauk Lutra.

                                  No i dobrze ze nie handlują marną nadzieją życia w katolickim niebie :))

                                  Moglby Pan przekonac taki
                                  > ego koltera co do dogmatu Trojcy Swietej w oparciu o Sola Scriptura.

                                  Nie ma takiej opcji ;trójca to nauka przywleczona z pogaństwa , i słowa nie znajdziesz w biblii na jej potwierdzenie

                                  Przekonac
                                  > go ze Chrystus JEST BOGIEM (ba, chocby ze Chrystus JEST).

                                  On bogiem ,ale to koliduje z naukami całej biblii :))

                                  Po wygraniu tej bitwy
                                  > o dusze z post-protestanckimi sektami mozemy usiasc i porozmawiac przy piwie (
                                  > bywam w Bielsku od czasu do czasu).

                                  No akurat piwo to sobie wypij ale te sama które w swojej głupocie sobie warzysz :))
                                  • Gość: Stab Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 18:45
                                    > Wiem ,wiem mój kolega też mi powiedziałz e słyszał w koscielenakaz dekalogu kt
                                    > óry zabrania kłaniać się obrazom , no i co robił w kościele :)) Ano dalej bezmy
                                    > ślnie im się kłaniał :))

                                    Podazal za madrymi ludzmi jak Jan Damascenski ktory mowil ze wg. obrazoburcow Chrystusowi tez nie nalezy okazywac czci bo Bog nie posluguje sie materia w kontaktach z ludzmi, a Chrystus zlamal ten kolterianski zakaz przez INKARNACJE.

                                    > No i jak mówił Paweł ,, bóg tego świata nadal zaciemnia ci oczy " :))

                                    On mial na mysli ateistow i innych materialistow:)))))

                                    > Nie ma takiej opcji ;trójca to nauka przywleczona z pogaństwa , i słowa nie zna
                                    > jdziesz w biblii na jej potwierdzenie

                                    Jeszcze jeden przyklad owocow sola scriptura. Prawdopodobnie husyta w odpowiedzi zaatakuje papieza.

                                    > Przekonac
                                    > > go ze Chrystus JEST BOGIEM (ba, chocby ze Chrystus JEST).
                                    >
                                    > On bogiem ,ale to koliduje z naukami całej biblii :))

                                    No widzisz husyto?. A ty mowisz ze w oparciu o sola scriptura mozna sie zbawic (zbawienia tez nie ma wg kolterian).

                                    > No akurat piwo to sobie wypij ale te sama które w swojej głupocie sobie warzysz
                                    > :))

                                    Z toba nie mam zadnych wspolnych tematow za wyjatkiem ze czasami usiluje pokazac jak twoje interpretacje biblijne w oparciu o nauki Lutra i innych "reformatorow" prowadza do ateistycznej nicosci. Co ciekawe, boisz sie ze ewolucja moglaby zagrozic twoim interpretacjom:))))))














                                    • kolter Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić 08.01.12, 19:02
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      Podazal za madrymi ludzmi jak Jan Damascenski ktory mowil ze wg. obrazoburco
                                      > w Chrystusowi tez nie nalezy okazywac czci bo Bog nie posluguje sie materia w k
                                      > ontaktach z ludzmi, a Chrystus zlamal ten kolterianski zakaz przez INKARNACJE.[

                                      Naiwna istoto w 750 lat po śmierci Jezusa twoja sekta w Nicei odrzuciła nakaz dekalogu który nie zezwalał na modły do bohomazów. Ciekawe czemu np nie odrzucili wtedy cudzołóstwa , jakże byłoby im lżej odwiedzać cudze łoża :)). Powiedz mi czy zmiana dekalogu to nie największe z możliwych odstępstw ??

                                      > On mial na mysli ateistow i innych materialistow:)))))

                                      Nie, on te słowa kierował do swojego zboru w Koryncie. Przestrzegał tam przed takimi jak ty.

                                      > Jeszcze jeden przyklad owocow sola scriptura. Prawdopodobnie husyta w
                                      > odpowiedzi zaatakuje papieza.


                                      Może po prostu pokaz w biblii gdzie jest ta nauka :))

                                      No widzisz husyto?. A ty mowisz ze w oparciu o sola scriptura mozna sie zbaw
                                      > ic (zbawienia tez nie ma wg kolterian).


                                      No wiec jak wytłumaczysz takie to choćby słowa Pawła ; Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus.

                                      ]Z toba nie mam zadnych wspolnych tematow za wyjatkiem ze czasami usiluje pok
                                      > azac jak twoje interpretacje biblijne w oparciu o nauki Lutra i innych "reforma
                                      > torow" prowadza do ateistycznej nicosci.

                                      Próbujesz ale marnie ci to wychodzi wręcz jest to katastrofa :))))

                                      Co ciekawe, boisz sie ze ewolucja mogl
                                      > aby zagrozic twoim interpretacjom:))))))


                                      Ja wierzę w ewolucję ale skoro ty też w nią wierzysz to znaczy ze odrzucasz Jezusa :)))) ;Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek , Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.
                                      • Gość: Stab Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 21:18
                                        > Ja wierzę w ewolucję ale skoro ty też w nią wierzysz to znaczy ze odrzucasz Jez
                                        > usa :)))) ;Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek , Adam, duszą ż
                                        > yjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.


                                        I co to ma wspolnego z ewolucja? A czytales Augustyna ktory rozumial Biblie tyle ze duuuzo glebiej? Ze Bog stworzyl wszystko w jednym momencie chociaz zycie bylo tylko w stanie "rationes seminales". Czy slyszales o teorii antropicznej 16 wiekow potem ktora mowi ze wszechswiat ze swoimi prawami i stalymi fizycznymi antycypowal zycie od punktu ALFA?. Wszechswiat (nasz wszechswiat) antycypowal zycie!!!!. Pomysl jaka glebie umyslowa mieli katolicy w IV wieku i jacy sa prymitywni literalisci biblijni z XXI wieku. Chrzescijanstwo, ktore w postaci skorumpowanego katolicyzmu budowalo uniwersytety i podstawy nowoczesnej nauki, w postaci fundamentalizmu protestanckiego nie jest w stanie wyjsc poza literalne czytanie Biblii i nazywanie ewolucji bajkami.
                                        • kolter Re: dorobiłaś mu dużą gębę, aby po niej walić 08.01.12, 21:26
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > I co to ma wspolnego z ewolucja?

                                          No poza tym ze stworzony został z 6 tys lat temu to faktycznie nic :))

                                          >A czytales Augustyna ktory rozumial Biblie tyle ze duuuzo glebiej?

                                          Nie czytam tego antysemickiego głupca .

                                          Ze Bog stworzyl wszystko w jednym momencie chociaz zycie b
                                          > ylo tylko w stanie "rationes seminales".

                                          No ale o ile wiem to mogło trwać nawet kilka tysięcy lat :)

                                          Czy slyszales o teorii antropicznej 16
                                          > wiekow potem ktora mowi ze wszechswiat ze swoimi prawami i stalymi fizycznymi
                                          > antycypowal zycie od punktu ALFA?. Wszechswiat (nasz wszechswiat) antycypowal z
                                          > ycie!!!!. Pomysl jaka glebie umyslowa mieli katolicy w IV wieku i jacy sa prymi
                                          > tywni literalisci biblijni z XXI wieku

                                          No popatrz ale o ile wiem wiara w boga polega też na wierze w to ze biblia natchniona jest samym bogiem a kto odrzuca tą wiarę nie jest wierzącym :))

                                          Chrzescijanstwo, ktore w postaci skorum
                                          > powanego katolicyzmu budowalo uniwersytety i podstawy nowoczesnej nauki, w post
                                          > aci fundamentalizmu protestanckiego nie jest w stanie wyjsc poza literalne czyt
                                          > anie Biblii i nazywanie ewolucji bajkami.

                                          ta ale jak widać dziś to kraje protestanckie dominują a nie zatęchły katolicyzm .
                            • husyta1 Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 18:53
                              Nie zauważyłaś, że skazałaś się na anatemy Trydentu

                              forum.gazeta.pl/forum/w,29,131569423,132175039,Wlasnie_skazalas_sie_na_anatemy_Trydentu_.html
                              • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 19:05
                                husyta1 napisał:

                                > Nie zauważyłaś, że skazałaś się na anatemy Trydentu

                                Ona idzie tą drogą opisana przez Mateusza; Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.
                              • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 19:10
                                >1. Gdyby ktoś przeczył temu, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii zawarte są >prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego >Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, a twierdził, że jest On w nim tylko jako w znaku, >obrazie lub mocy – niech będzie wyklęty.

                                W jakim sensie? Wlasnie czlowiek jest przykladem amalgamatu ciala i duszy, podobnie jak konsekrowana hostia jest przykladem amalgamatu rzeczywistosci materialnej i nadprzyrodzonej ktora przekazal nam Chrystus. Tak postanowil Bog i tak nas nauczal Chrystus ktory ustanowil ten Sakrament mowiac: to jest Cialo Moje i Krew Moja. Protestanci chca oddzielic jeden element od drugiego. Chociaz to porownanie nie jest calkiem fair, podobnie robia aborcjonisci odmawiajac jakiejkolwiek nadzwyczajnosci nienarodzonym dzieciom.
                                • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 19:18
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > [i]W jakim sensie? Wlasnie czlowiek jest przykladem amalgamatu ciala i duszy

                                  Nie wiem czy wiesz ale to Platon a nie Jezus uczył o duszy nieśmiertelnej .

                                  podobnie jak konsekrowana hostia jest przykladem amalgamatu rzeczywistosci mater
                                  > ialnej i nadprzyrodzonej ktora przekazal nam Chrystus. Tak postanowil Bog i tak
                                  > nas nauczal Chrystus ktory ustanowil ten Sakrament mowiac: to jest Cialo Moje
                                  > i Krew Moja. Protestanci chca oddzielic jeden element od drugiego.

                                  Jezus powiedziała ze jest krzewem winnym w do tego też podchodzi w tak bałwochwalczy sposób ??
                                  • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 19:27
                                    > Jezus powiedziała ze jest krzewem winnym w do tego też podchodzi w tak bałwoch
                                    > walczy sposób ??

                                    Ta przenosnia dotyczy innego kontekstu. W przypadku Eucharystii Chrystus byl tak literalny ze bardziej protestanccy uczniowie nie mogli tego przyjac i odeszli.
                                    • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 19:46
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Jezus powiedziała ze jest krzewem winnym w do tego też podchodzi w tak ba
                                      > łwoch
                                      > > walczy sposób ??
                                      >
                                      > Ta przenosnia dotyczy innego kontekstu. W przypadku Eucharystii Chrystus byl ta
                                      > k literalny ze bardziej protestanccy uczniowie nie mogli tego przyjac i odeszl

                                      No takiej odpowiedzi się spodziewałem , skoro twoja sekta tak naucza to widać dla was juz taka bezmyślność to norma . Jedno jest cacy a inne be !! zależy któremu soborowi czy papieżowi coś do łba strzeliło .
                                • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 19:23
                                  Nie chce zostawic ci zadnej furtki: w postaci Eucharystii katolicy przyjmuja cialo, krew, dusze i bostwo Jezusa. Protestanci wierza ze Jezus jest gdzies daleko i kiedys przyjdzie, ale tymczasem sa zdani sami na siebie i co najwyzej moga sobie poczytac i pospiewac. Protestantyzm, odrzucajac czesc mistyczna z nauk Chrystusa, odrzucil czesc nadprzyrodzonej rzeczywistosci. Reformacja trwa nadal. Kosciol Episkopalny w USA wprowadzil malzenstwa gejow i rozwody (w oparciu o Biblie oczywiscie). Co robia najbardziej religijni wierni? Ano podazaja do Rzymu.....
                                  • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 19:43
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                    > Nie chce zostawic ci zadnej furtki: w postaci Eucharystii katolicy przyjmuj
                                    > a cialo, krew, dusze i bostwo Jezusa.
                                    Protestanci wierza ze Jezus jest gdz
                                    > ies daleko i kiedys przyjdzie,

                                    Tak uczy biblia a wiesz co to takiego ??

                                    ale tymczasem sa zdani sami na siebie i co najw
                                    > yzej moga sobie poczytac i pospiewac. Protestantyzm, odrzucajac czesc mistyczna
                                    > z nauk Chrystusa, odrzucil czesc nadprzyrodzonej rzeczywistosci.

                                    Odrzuca wasze bzdury , z całowaniem figurek plastikowych choćby .

                                    Reformacja trwa nadal. Kosciol Episkopalny w USA wprowadzil malzenstwa gejow i rozwody (w op
                                    > arciu o Biblie oczywiscie). Co robia najbardziej religijni wierni? Ano podazaja
                                    > do Rzymu....

                                    Tam szukają mężów ?? :)) A propos czemu wasz kler musi żyć w celibacie ??

                                    (1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3) Zabraniają katolicki celibat oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów,( katolicki post) które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. (4) Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył, jest dobre, i niczego, co jest spożywane z dziękczynieniem, nie należy odrzucać. (5) Staje się bowiem poświęcone przez słowo Boże i przez modlitwę.
                                    • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 21:07
                                      > Tam szukają mężów ?? :)) A propos czemu wasz kler musi żyć w celibacie ??

                                      Episkopalny? Dlaczego Chrystus zyl w celibacie? Dlaczego sw. Pawel zachecal do celibatu?
                                      • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 21:21
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > > Tam szukają mężów ?? :)) A propos czemu wasz kler musi żyć w celibacie ??
                                        >
                                        > Episkopalny? Dlaczego Chrystus zyl w celibacie? Dlaczego sw. Pawel zachecal do
                                        > celibatu?

                                        Jezus i Paweł mieli misję , np Paweł wierzył w szybką paruzję , wierzył w szybki koniec a głoszenia było huk a ludzi mało a rodzina przeszkadza w misjach , poza tym Paweł dopuszczał małżeństwo. Piotr miał żonę i inni apostołowie tez

                                        1 Kor 7,9
                                        Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie. Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąc. .

                                        1 Tym 3

                                        (1) Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. (2) Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, (3) nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, (4) dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. (5) Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? (6) Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. (7) Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie. (8) Diakonami tak samo winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, (9) [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. (10) I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu. (11) Kobiety również - czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim. (12) Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. (13) Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie..

                                        1 Kor 9,5
                                        Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?
                                      • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 21:21
                                        Z twoich atakow wynika jasno zeby katolicy interpretowali Biblie tak jak ty i husyta a nie jak umysly na skale Augustyna, bo to najkrotsza droga do jej odrzucenia.
                                        • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 08.01.12, 21:28
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > Z twoich atakow wynika jasno zeby katolicy interpretowali Biblie tak jak ty i h
                                          > usyta a nie jak umysly na skale Augustyna, bo to najkrotsza droga do jej odrzu
                                          > cenia.

                                          No nie mówię ze nic nie rozumiesz :)) wy w ogóle nie używacie biblii wiec nie ma możliwości interpretowania jej w jakikolwiek sposób
                                          • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 21:57
                                            wy w ogóle nie używacie biblii wiec ni
                                            > e ma możliwości interpretowania jej w jakikolwiek sposób


                                            Skad wy to kolter wiecie? Doceniam wasza arogancje graniczaca z glupota, ale zapewniam
                                            was ze katolicy, w tym ja osobiscie, wiedza wiele o Biblii, jej zlozonej ponadczasowej tresci i jej przekretach przez jadowitych apostolow ateizmu.
                                            • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trudentu 09.01.12, 12:59
                                              .Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              > wy w ogóle nie używacie biblii wiec ni
                                              > > e ma możliwości interpretowania jej w jakikolwiek sposób

                                              >
                                              > Skad wy to kolter wiecie? Doceniam wasza arogancje graniczaca z glupota, ale
                                              > zapewniam
                                              > was ze katolicy, w tym ja osobiscie, wiedza wiele o Biblii, jej zlozonej ponadc
                                              > zasowej tresci i jej przekretach przez jadowitych apostolow ateizmu.


                                              Wiemy towarzyszko , bo znam was i znam ciebie zawsze jak ognia unikasz tematów biblijnych .
                                • husyta1 Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 08.01.12, 22:56
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > >1. Gdyby ktoś przeczył temu, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii zaw
                                  > arte są >prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z dusz
                                  > ą i Bóstwem Pana naszego >Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, a twierdz
                                  > ił, że jest On w nim tylko jako w znaku, >obrazie lub mocy – niech bę
                                  > dzie wyklęty.
                                  >
                                  > W jakim sensie? Wlasnie czlowiek jest przykladem amalgamatu ciala i duszy, p
                                  > odobnie jak konsekrowana hostia jest przykladem amalgamatu rzeczywistosci mater
                                  > ialnej i nadprzyrodzonej ktora przekazal nam Chrystus. Tak postanowil Bog i tak
                                  > nas nauczal Chrystus ktory ustanowil ten Sakrament mowiac: to jest Cialo Moje
                                  > i Krew Moja. Protestanci chca oddzielic jeden element od drugiego. Chociaz to p
                                  > orownanie nie jest calkiem fair, podobnie robia aborcjonisci odmawiajac jakiejk
                                  > olwiek nadzwyczajnosci nienarodzonym dzieciom.



                                  Pisałaś, że
                                  "> W hostii jest obecny mistycznie, tak jak dusza w ciele."
                                  Dogmat katolicki mówi, że Jezus jest obecny w hostii fizycznie; kto temu przeczy, podlega anatemie.
                                  Czy dla ciebie mistycznie oznacza to samo, co fizycznie?

                                  Masz strasznie namącone w głowie; do tego to poczucie pewności nie pozwala ci na trzeźwe myślenie.

                                  Nadal zachęcam cię, abyś przeczytała, jak protestanci rozumieją słowa To jest ciało moje
                                  To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie
                                  • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.01.12, 23:59
                                    > Dogmat katolicki mówi, że Jezus jest obecny w hostii fizycznie; kto temu przecz
                                    > y, podlega anatemie.

                                    Tu masz katechizm KK: w ktorym miejscu pisze cos takiego?

                                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-1.htm
                                    • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 00:31
                                      > > Dogmat katolicki mówi, że Jezus jest obecny w hostii fizycznie; kto temu
                                      > przecz

                                      Dogmat mowi ze jest obecny realnie. A co do mistyki: cialo Chrystusa bylo inne po zmartwychwstaniu (np. mogl przechodzic przez sciany) i byl obecny fizycznie wsrod Apostolow. Jak On to fizycznie robil jest tajemnica. Podobnie tajemnica jest jego realna obecnosc w Eucharystii.
                                      • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 13:01
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > > > Dogmat katolicki mówi, że Jezus jest obecny w hostii fizycznie; kto
                                        > temu
                                        > > przecz
                                        >
                                        > Dogmat mowi ze jest obecny realnie. A co do mistyki: cialo Chrystusa by
                                        > lo inne po zmartwychwstaniu (np. mogl przechodzic przez sciany) i byl obecny fi
                                        > zycznie wsrod Apostolow. Jak On to fizycznie robil jest tajemnica. Podobnie taj
                                        > emnica jest jego realna obecnosc w Eucharystii.

                                        Koleżanko jedyna tajemnicą jest tylko to kiedy nadejdzie koniec świata ,a reszcie możesz poczytać w biblii.
                                    • husyta1 Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 08:55
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Dogmat katolicki mówi, że Jezus jest obecny w hostii fizycznie; kto temu
                                      > przecz
                                      > > y, podlega anatemie.
                                      >
                                      > Tu masz katechizm KK: w ktorym miejscu pisze cos takiego?
                                      >
                                      Czyli twoim zdaniem, kanon o Najświętszym Sakramencie Eucharystii z Trydentu był błędny?

                                      1. Gdyby ktoś przeczył temu, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii zawarte są prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, a twierdził, że jest On w nim tylko jako w znaku, obrazie lub mocy – niech będzie wyklęty.

                                      Twoim zdaniem, 'prawdziwe, rzeczywiste i substancjalne ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem' nie są obecnością fizyczną, tylko mistyczną?

                                      Gdybyś rozumiała prawo tożsamości, to byś nie plotła takich mądrości inaczej.

                                      Sobór Trydencki i Watykański II o mszy
                                      • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 19:09
                                        > Gdybyś rozumiała prawo tożsamości, to byś nie plotła takich mądrości inaczej.

                                        Przyznaje ze uzylam slowa mystic jako mysterious ktore jest synonimem. Poniewaz nastawiasz teologiczne pulapki wiec wyjasnilam ze w przeciwienstwie do protestantow nie mam biblijnego problemu z pokazaniem Chrystusa w wieczerniku przy zamknietych drzwiach i wziecie na serio jego ostatnich slow ze bedzie z nami az do skonczenia swiata chocby w Eucharystii. Kolter uwaza ze dojazd z nieba co chwile jest uciazliwy czy wrecz niemozliwy wg. jego interpretacji Biblii, a ty uwazasz ze odszedl, mozemy go co najwyzej powspominac lamiac sie oplatkiem bo na razie nie jest z nami. Obaj uwazacie ze nie chleb nie moze byc jego cialem bo to narusza protestancka doktryne.
                                        • Gość: Stab continued IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 19:16
                                          >Obaj uwazacie ze nie chleb nie moze byc jego cialem
                                          > bo to narusza protestancka doktryne.

                                          Tymczasem zrozumienie Eucharystii datuje sie do I wieku, i tacy katolicy jak sw. Ignacy z Antiochii ktory byl meczennikiem jest dla mnie o niebo lepszym interpretatorem doktryn chrzescijanskich niz Luter, Kalwin, Jozef Smith czy Jan z Lejdy.
                                          • kolter Re: continued 09.01.12, 21:57
                                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                                            > >Obaj uwazacie ze nie chleb nie moze byc jego cialem
                                            > > bo to narusza protestancka doktryne.
                                            >
                                            > Tymczasem zrozumienie Eucharystii datuje sie do I wieku, i tacy katolicy jak sw
                                            > . Ignacy z Antiochii ktory byl meczennikiem jest dla mnie o niebo lepszym inter
                                            > pretatorem doktryn chrzescijanskich niz Luter, Kalwin, Jozef Smith czy Jan z Lejdy.

                                            No ale od IV wieku ewangelie wam są nie potrzebne i widać ze Ignaś zmarł na próżno .
                                        • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 21:54
                                          schodzic do niega na wezwanie waszego kapłana Gość portalu: Stab napisał(a):
                                          bedzie z nami az
                                          > do skonczenia swiata
                                          chocby w Eucharystii. Kolter uwaza ze dojazd z nieba
                                          > co chwile jest uciazliwy czy wrecz niemozliwy wg. jego interpretacji Biblii, a
                                          > ty uwazasz ze odszedl, mozemy go co najwyzej powspominac lamiac sie oplatkiem b
                                          > o na razie nie jest z nami. Obaj uwazacie ze nie chleb nie moze byc jego cialem
                                          > bo to narusza protestancka doktryne.

                                          Problem w tym ze Jezus nie po to poszedł do nieba żeby co sekundę , jednak wy wolicie kłamstwa niż poznać dogłębnie zapisane słowo które uderza w wasze nauki :)) Np twój przedmiot kpi kwestia słów Jezusa do złoczyńcy ( wersja z BT ; łuk 23,43 Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju. To wam wystarczy na dowód ze Jezus w dniu śmierci był w raju , ale nie chcecie np zobaczyć tego co zapisał Jan ; Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.. Absolutnie was to nie interesuje. Tak samo z tą obecnością Jezusa w hostii skąd u waszego kleru tyle pychy ???
                                          • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 21:56
                                            Nie dopisałem tutaj 09.01.12, 21:54 :) ;Problem w tym ze Jezus nie po to poszedł do nieba żeby co sekundę wracać na rozkaz księdza :))
                                  • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 00:58
                                    >Czy dla ciebie mistycznie oznacza to samo, co fizycznie?

                                    Uzylam slowa "mistycznie" w sensie "tajemnicy". Nie wiem w jaki sposob Chrystus przechodzil przez sciany, ale wiem ze byl fizycznie obecny wsrod Apostolow. Jesli mogl przenikac przez sciany, nie widze powodu dlaczego nie moze sie uobecniac w Eucharystii.
                                    • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 13:17
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > >Czy dla ciebie mistycznie oznacza to samo, co fizycznie?
                                      >
                                      > Uzylam slowa "mistycznie" w sensie "tajemnicy". Nie wiem w jaki sposob Chrystus
                                      > przechodzil przez sciany, ale wiem ze byl fizycznie obecny wsrod Apostolow. Je
                                      > sli mogl przenikac przez sciany, nie widze powodu dlaczego nie moze sie uobecni
                                      > ac w Eucharystii.

                                      No choćby dlatego ; ze poszedł do nieba :) A wróci dopiero na końcu ! chcesz powiedzieć ze tak sobie wpada setki tysięcy razy dziennie na ziemie ??
                                      • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 16:42
                                        > No choćby dlatego ; ze poszedł do nieba :) A wróci dopiero na końcu ! chcesz p
                                        > owiedzieć ze tak sobie wpada setki tysięcy razy dziennie na ziemie ??

                                        A kto mu moze zakazac? Kolter? Husyta? Najgorsze jest mierzenie Chrystusa wlasna miarka, interpretacja Biblii wg. wlasnego widzimisie. Sa rzeczy na swiecie o ktorych sie nawet ateistom nie snilo. Przyklad:

                                        www.solafide.dei.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=100&Itemid=88
                                        Chrystus – Istota z innego wymiaru?

                                        Ewangeliści szeroko opisują dzieje Jezusa, sprawozdając m.in., że chodził po wodzie, przenikał ściany, materializował się i dematerializował. To wszystko z punktu widzenia współczesnego człowieka wydaje się być jakąś chrześcijańską mitologią. A jednak najnowsza fizyka dopuszcza realność takiej sytuacji. Profesor Michio Kaku, czołowy autorytet w tej dziedzinie, tak pisze o nieznanych nam, ale istniejących według fizyków wymiarach: „Wyobraźmy sobie, że potrafimy znikać i pojawiać się, kiedy chcemy. Zamiast jechać do szkoły czy pracy, po prostu znikamy i materializujemy się ponownie w klasie i biurze (...). Wyobraźmy sobie, że nasze oczy mogą prześwietlać przedmioty jak promienie Roentgena. Możemy zobaczyć katastrofy, do których dochodzi daleko od nas (...). Naprawdę czynilibyśmy cuda, dokonując rzeczy wykraczających poza ludzką zdolność pojmowania”.

                                        Jaka istota mogłaby posiadać ową boską moc? Profesor odpowiada: „Istota z wyższych wymiarów. Trójwymiarowi mieszkańcy naszego świata nie mają takich możliwości. Dla czterowymiarowej istoty takie wyczyny są igraszką”. To nie jest literatura fantastyczno-naukowa. To poważna koncepcja hiperprzestrzeni i dziesięciu wymiarów. Wielu fizyków światowej czołówki poważnie traktuje tę teorię.

                                        Kim więc był Jezus, owo Słowo, które stało się ciałem? Czy nie był On właśnie Istotą z innego wymiaru?

                                        • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 16:57
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > > No choćby dlatego ; ze poszedł do nieba :) A wróci dopiero na końcu ! chc
                                          > esz p
                                          > > owiedzieć ze tak sobie wpada setki tysięcy razy dziennie na ziemie ??
                                          >
                                          > A kto mu moze zakazac? Kolter? Husyta? Najgorsze jest mierzenie Chrystusa wlasn
                                          > a miarka, interpretacja Biblii wg. wlasnego widzimisie. Sa rzeczy na swiecie o
                                          > ktorych sie nawet ateistom nie snilo. Przyklad:

                                          Co ty mi jakieś debilne linki wklejasz poczytaj biblie jak będzie wyglądał powrót Jezusa !!
                                          Chcesz powiedzieć ze Biblia w tym temacie łże :))

                                          Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą.

                                          A gdy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciw świątyni, pytali Go na osobności Piotr, Jakub, Jan i Andrzej: (4) Powiedz nam, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to wszystko zacznie się spełniać? (5) Wówczas Jezus zaczął im mówić: Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. (6) Wielu przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem. I wielu w błąd wprowadzą. (7) Kiedy więc usłyszycie o wojnach i pogłoskach wojennych, nie trwożcie się! To się musi stać, ale to jeszcze nie koniec. (8) Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu; będą miejscami trzęsienia ziemi, będą klęski głodu. To jest początek boleści. (9) A wy miejcie się na baczności. Wydawać was będą sądom i w synagogach będą was chłostać. Nawet przed namiestnikami i królami stawać będziecie z mego powodu, na świadectwo dla nich. (10) Lecz najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. (11) A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić; ale mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty. (12) Brat wyda brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstaną dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. (13) I będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. (14) A gdy ujrzycie ohydę spustoszenia, zalegającą tam, gdzie być nie powinna - kto czyta, niech rozumie - wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry. (15) Kto będzie na dachu, niech nie schodzi i nie wchodzi do domu, żeby coś zabrać. (16) A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz. (17) Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni. (18) A módlcie się, żeby to nie przypadło w zimie. (19) Albowiem dni owe będą czasem ucisku, jakiego nie było od początku stworzenia Bożego aż dotąd i nigdy nie będzie. (20) I gdyby Pan nie skrócił owych dni, nikt by nie ocalał. Ale skróci te dni z powodu wybranych, których sobie obrał. (21) I wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie wierzcie. (22) Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe, wybranych. (23) Wy przeto uważajcie! Wszystko wam przepowiedziałem. (24) W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. (25) Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. (26) Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. (27) Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. (28) A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. (29) Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. (30) Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. (31) Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. (32) Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. (33) Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. (34) Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. (35) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. (36) By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. (37) Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!
                                          • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 17:26
                                            > Co ty mi jakieś debilne linki wklejasz poczytaj biblie jak będzie wyglądał powr
                                            > ót Jezusa !!
                                            > Chcesz powiedzieć ze Biblia w tym temacie łże :))
                                            >
                                            > Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać ws
                                            > zystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nie
                                            > bieskich z wielką mocą i chwałą.


                                            Debilna jest twoja reakcja. Oczywiscie ze ostateczny powrot bedzie inny od obecnosci w Eucharystii. Problem jest z twoja interpretacja ateistyczna: jak nie widze to go nie ma.


                                            • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 21:35
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              > Debilna jest twoja reakcja. Oczywiscie ze ostateczny powrot bedzie inny od obec
                                              > nosci w Eucharystii. Problem jest z twoja interpretacja ateistyczna: jak nie widze to go nie ma

                                              Widzisz problem w tym ze o wniebowstąpieniu czy zejściu z nieba poucza biblia , jednak zabij a nie znajdziesz tam ani słowa ze żywy Jezus jest na ołtarzach !!!Tylko sekta potrzebuje dla maluczkich legitymacji dla swojego istnienia i mitycznego związku z samym bóstwem !!
                                        • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 17:02
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):


                                          > Kim więc był Jezus, owo Słowo, które stało się ciałem? Czy nie był On w
                                          > łaśnie Istotą z innego wymiaru?[/i]

                                          Był istotą duchową , w wszystkim podporządkowaną swojemu ojcu i stwórcy ;

                                          (10) Oraz: Tyś, Panie, na początku osadził ziemię, dziełem też rąk Twoich są niebiosa. (11) One przeminą, ale Ty zostaniesz i wszystko jak szata się zestarzeje, (12) i jak płaszcz je zwiniesz, jak odzienie, i odmienią się. Ty zaś jesteś Ten sam, a Twoje lata się nie skończą. (13) Do któregoż z aniołów kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek Twoich stóp. (14) Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?
                                          • Gość: Stab Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 17:31
                                            > > Kim więc był Jezus, owo Słowo, które stało się ciałem? Czy nie był On w
                                            > > łaśnie Istotą z innego wymiaru?[/i]
                                            >
                                            > Był istotą duchową , w wszystkim podporządkowaną swojemu ojcu i stwórcy ;

                                            I materialna zarazem. To jest jedna z tajemnic podobnie jak zmartwychstanie czy wniebowstapienie. Twierdzenie ze wstepujac do nieba Chrystus jest tak daleko ze nie moze byc z nami jest oparte na niczym.
                                            • Gość: Stab Do tych dla ktorych Chrystus jest za daleko: IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 17:55
                                              kieruje Jego slowa:

                                              A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata
                                              • Gość: Stab Husyto oswiec! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 21:17
                                                Wiem ze sie bardzo troszczysz o katolikow ze ida do ognia piekielnego z powodu swoich "herezji" ale jestes pewien ze twoi protestanccy bracia beda zbawieni w oparciu o sola scriptura. Mamy wied 3 opcje:

                                                (1) moge pozostac katoliczka, wierzyc ze Chrystus jest obecny w Eucharystii, studiowac Pismo Sw. i uczciwie analizowac rozmaite intrepretacje i albo je przyjac, albo odrzucic.
                                                (2) moge przyjac twoje interpretacje ktore tak pieczolowicie spisujesz w oparciu o Sola Scriptura (no moze odrzucilabym twoje poglady nt. tych jezuitow w Seminarium Duchownym w Gruzji pod kontrola Rosji ktora zdelegalizowala jezuitow)
                                                (3) moge przyjac nauki koltera w oparciu o Sola Scriptura odrzucajace dogmat o Trojcy Sw., Bostwo Chrystusa, zycie po smierci itp.

                                                Jesli udowodnisz mi ze Sola Scriptura doprowadzila was obu do niesprzecznych wnioskow, wtedy przechode na protestantyzm. Jesli nie potrafisz tego udowodnic, wtedy oparcie sie wylacznie o Sola Scriptura jest niewystarczajace zeby dojsc do jednoznacznych wnioskow. Wtedy cale Twoje dywagacje antykatolickie nie maja sensu. Dlatego musze spojrzec na Tradycje: jak mysleli Ojcowie Kosciola. Co myslal Ignacy z Antiochii nt. "to jest cialo moje" itp.
                                                Jesli uczniowie Apostolow rozumieli Eucharystie a Luter sie pogubil ograniczajac sie do waskiej interpretacji Biblii, to wtedy nie mozesz mi wygrazac ogniem piekielnym bo niby dlaczego???

                                                • kolter Re: Husyto oswiec! 09.01.12, 22:02
                                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                  > Jesli udowodnisz mi ze Sola Scriptura doprowadzila was obu do niesprzecznych wn
                                                  > ioskow, wtedy przechode na protestantyzm. Jesli nie potrafisz tego udowodnic, w
                                                  > tedy oparcie sie wylacznie o Sola Scriptura jest niewystarczajace zeby dojsc do
                                                  > jednoznacznych wnioskow. Wtedy cale Twoje dywagacje antykatolickie nie maja se
                                                  > nsu. Dlatego musze spojrzec na Tradycje: jak mysleli Ojcowie Kosciola. Co mysla
                                                  > l Ignacy z Antiochii nt. "to jest cialo moje" itp.
                                                  > Jesli uczniowie Apostolow rozumieli Eucharystie a Luter sie pogubil ograniczaja
                                                  > c sie do waskiej interpretacji Biblii, to wtedy nie mozesz mi wygrazac ogniem p
                                                  > iekielnym bo niby dlaczego??

                                                  Gdybym wierzył w boga odpowiedziałbym ci tak na to dlaczego nie zrozumiesz pisma i tego co się wydarzyło ; A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie, dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga..
                                                  Dlaczego ? bo wy potrzebujecie widocznych znaków a to do wiary jest ( ponoć ) zbędne .

                                                  Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.
                                                • husyta1 Tylko Słowo Boże może cię oświecić 09.01.12, 23:25
                                                  Ale ty nim gardzisz; wybierasz z niego pewne fragmenty i wpisujesz w nie z góry założone (katolickie) preferencje interpretacyjne;
                                                  to nie jest egzegeza - odczytywanie pierwotnego znaczenia tekstu, ale eisegeza - wczytywanie w tekst własnych (katolickich) preferencji.

                                                  A z tym Słowem jako światłem rzecz ma się tak:
                                                  Jan 3:(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. (21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu.

                                                  Aby postępować zgodnie z prawdą, trzeba tę prawdę znać!
                                                  Słowo Boże jest prawdą.
                                                  Kto nie zna Słowa, nie zna prawdy, zatem nie może postępować zgodnie z prawdą.

                                                  Pan Jezus nauczał, że Duch Święty będzie nam przypominał jego słowa. Jeśli nie znamy słów Jezusa, Duch Święty nie ma nam czego przypominać. Skazujemy się na ludzkie wymysły, co widać po każdym twoim wpisie.


                                                  • Gość: Stab Słowo Boże może cię oświecić: koltera czy twoje IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 23:47
                                                    Jeszcze raz: czy twoja interpretacja Slowa Bozego czy koltera jest prawdziwa????????
                                                  • kolter Re: Słowo Boże może cię oświecić: koltera czy two 10.01.12, 00:25
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Jeszcze raz: czy twoja interpretacja Slowa Bozego czy koltera jest prawdziwa
                                                    > ????????


                                                    Ja niczego nie interpretuje ,ja tylko pokazuje ci wersety .
                                                  • Gość: Stab Re: Słowo Boże może cię oświecić: koltera czy two IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 01:05
                                                    > Ja niczego nie interpretuje ,ja tylko pokazuje ci wersety .

                                                    A jak ja ci pokazuje to zaraz interpretujesz (np. ostatnie zdanie Chrystusa z Ewangelii Sw. Mateusza)
                                                  • kolter Re: Słowo Boże może cię oświecić: koltera czy two 10.01.12, 01:14
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Ja niczego nie interpretuje ,ja tylko pokazuje ci wersety .
                                                    >
                                                    > A jak ja ci pokazuje to zaraz interpretujesz (np. ostatnie zdanie Chrystusa z E
                                                    > wangelii Sw. Mateusza)

                                                    O ile wiem o co ci chodzi ? , to jest to cytat z katolickiej biblii tysiąclecia :))
                                              • kolter Re: Do tych dla ktorych Chrystus jest za daleko: 09.01.12, 21:47
                                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                > kieruje Jego slowa:
                                                >
                                                > A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata

                                                No popatrz , literalne branie zapisu biblijnego :)) No a kto tu wiele uwagi na to zwracał stawiając to jako zarzut ??
                                                Widzisz z religijnego punktu widzenia nic z zawartego w ew Mateusza 28,20 tekstu nie wynika na podstawie czego można by sadzić ze Jezus jest w opłatku !! Zmartwychwstały Jezus który ma wrócić na ziemie wspiera duchowo swoich uczniów z nieba ( ateiści nie zwracajcie na to co piszę uwagi ) .:))

                                                Poczytaj komentarz z katolickiej biblii tysiąclecia :)) ; Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata

                                                ;Mt 28, 20 - Dzięki tej osobistej obecności Chrystusa i asystencji Ducha Świętego, mimo największych przeszkód i trudności, prowadzić będzie Kościół dzieło zbawienia ludzkości szczęśliwie do końca."

                                                biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=364
                                                Ani słowa o wafelku .
                                                • Gość: Stab Re: Do tych dla ktorych Chrystus jest za daleko: IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 23:00
                                                  No wlasnie! Czyli (non)sola scriptura plus komentarz)))). Bardzo dobrze kolter. Tak trzymac. Pismo Sw. nie istnialo gdy Chrystus nauczal i nie zostalo spisane przez dlugi czas w obecnej formie. Sola scriptura to herezja zbudowana na wynalazku Gutenberga. Zapewne niedlugo namnoza sie sekty w oparciu o internet (zreszta juz sie : one-heaven.org/home.asp i sa niewyczerpanym zrodlem antykatolickich cytatow). Z tego niektorzy moga wnioskowac ze Kosciol zawziecie atakowany przez wszystkie kulty, sekty itp. musi cos w sobie miec. Podobnie z Chrystusem ktorego ukrzyzowali i atakuja po dzis dzien z jednego powodu: bo zwyciezyl zlo.

                                                  ;Mt 28, 20 - Dzięki tej osobistej obecności Chrystusa i asystencji Ducha Świętego, mimo największych przeszkód i trudności, prowadzić będzie Kościół dzieło zbawienia ludzkości szczęśliwie do końca."
                                                  • kolter Re: Do tych dla ktorych Chrystus jest za daleko: 09.01.12, 23:22
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > No wlasnie! Czyli (non)sola scriptura plus komentarz)))). Bardzo dobrze kolter. Tak trzymac. Pismo Sw. nie istnialo gdy
                                                    Chrystus nauczal i nie zostalo spisane przez dlugi czas w obecnej formie.

                                                    Oj kobieto to z czego czerpał np Tymoteusz ;
                                                    Tymczasem ludzie źli i zwodziciele będą się dalej posuwać ku temu, co gorsze, błądząc i /innych/ w błąd wprowadzając. Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie.Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

                                                    >> Sola scriptura to herezja zbudowana na wynalazku Gutenberga.

                                                    Nie to otwarło drogę prostemu ludowi do poznania tego czego nie propagował katolicki kler.

                                                    Zapewne niedlugo namnoza sie sekty w oparciu o internet (zreszta juz sie :
                                                    rel="nofollow">one-heaven.org/home.asp i sa niewyczerpanym zrodlem antykatolickich cytatow). Z tego niektorzy moga wnioskowac ze
                                                    Kosciol zawziecie atakowany przez wszystkie kulty, sekty itp. musi cos w sobie miec. Podobnie z Chrystusem ktorego ukrzyzowali i
                                                    atakuja po dzis dzien z jednego powodu: bo zwyciezyl zlo.


                                                    Gdyby Jezus wrócił ty pierwsza zatłukłabyś go torebką poprawiając różańcem !!Tak daleko jest wasza nauka od jego nauk !!
                                            • kolter Re: Stab, skazałaś się na anatemy Trydentu 09.01.12, 21:36
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              > I materialna zarazem. To jest jedna z tajemnic podobnie jak zmartwychstanie
                                              > czy wniebowstapienie. Twierdzenie ze wstepujac do nieba Chrystus jest tak dalek
                                              > o ze nie moze byc z nami jest oparte na niczym.


                                              Daleko ? a przecież ziemia to podnóżek nieba a to co jest na ziemi doskonale widać w niebie :))
                                        • husyta1 Stab, sofizmacisz, bo nie znasz Biblii 09.01.12, 23:14
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > > No choćby dlatego ; ze poszedł do nieba :) A wróci dopiero na końcu ! chcesz powiedzieć ze tak sobie wpada setki tysięcy razy dziennie na ziemie ??
                                          >
                                          > A kto mu moze zakazac? Kolter? Husyta? Najgorsze jest mierzenie Chrystusa wlasn
                                          > a miarka, interpretacja Biblii wg. wlasnego widzimisie. Sa rzeczy na swiecie o
                                          > ktorych sie nawet ateistom nie snilo. Przyklad:
                                          >
                                          Sofizmacisz. A kto mu może nakazać, aby co sekundę schodził z nieba, aby w coraz to innym katolickim kościele (jako budowli) na ziemi - i poddawał się klonowaniu aby być w całości w każdej hostii? Katolicki ksiądz, którego morale nie ma znaczenia?
                                          Bzdura.

                                          Najpierw zakładasz, że Pan Jezus może co sekundę schodzić z nieba i wejść w opłatek,
                                          a potem traktujesz to już jako pewnik, że schodzi z nieba i chowa się w opłatku ...
                                          Bzdura!
                                          Jeśli tak się rzeczy mają, to Biblia w tym miejscu się myli:
                                          Dzieje 1:(11) i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.

                                          Kolejny sofizmat: wybierasz z przeszłości takich myślicieli, którzy popierają twój punkt widzenia; odrzucasz, więcej, deprecjonujesz, szydzisz i drwisz z tych, którzy przeczą twoim przekonaniom.

                                          A że nie znasz Biblii, dla budowania swoich argumentów nie posiłkujesz się nie Słowem, ale filozofami.




                                          • Gość: Stab Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptura IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.01.12, 23:54
                                            > Kolejny sofizmat: wybierasz z przeszłości takich myślicieli, którzy popierają t
                                            > wój punkt widzenia; odrzucasz, więcej, deprecjonujesz, szydzisz i drwisz z tych
                                            > , którzy przeczą twoim przekonaniom.

                                            Ja usiluje sie tylko zorientowac czy twoje przekonania czy koltera sa prawdziwe (obaj jestescie oswieceni przez sola scriptura), obaj podazacie za nakazami pastora Lutra. Ja oprocz Biblii mam slowa Ojcow Kosciola ktorzy te Biblie redagowali. Ty ich "deprecjonujesz, szydzisz i drwisz" z katolikow ale nie tkniesz koltera ktory przeczy twoim przekonaniom. Dlaczego?
                                            Bo musiallbys odrzucic kamien wegielny reformacji: Sola Scriptura ktora doprowadzila do sekciarskiego zamieszania. Teraz udajesz ze tego nie widzisz:))))))
                                            • kolter Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 00:28
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              Ja oprocz Biblii mam slowa Ojcow Kosciola ktorzy te Biblie redagowali.


                                              Jacy to ojcowie redagowali biblię ??

                                              www.youtube.com/watch?v=Bomv-6CJSfM&feature=related
                                              • Gość: Stab Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 01:06
                                                > Jacy to ojcowie redagowali biblię ??

                                                Ci ktorzy zyli w I do IV wieku.
                                                • kolter Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 01:17
                                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                  > > Jacy to ojcowie redagowali biblię ??
                                                  >
                                                  > Ci ktorzy zyli w I do IV wieku.

                                                  Ostatnia księga z tzw pism natchnionych powstała na wyspie Patmos około 95-98 roku.
                                                  Potem to tylko apokryfy nigdy nie włączone do kanonu pisma świętego.
                                                  • kalllka Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 01:31
                                                    no prosze, wystarczylo tylko sygnaturke wlaczyc i z kotleta x- kolporter.
                                                    czego, nie bede dziatwie podpowiadac.

                                                  • Gość: Stab Jednoczy was nienawisc do katolikow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 04:22
                                                    kalllka napisała:

                                                    > no prosze, wystarczylo tylko sygnaturke wlaczyc i z kotleta x- kolporter.
                                                    > czego, nie bede dziatwie podpowiadac.

                                                    Tym facetom nie zalezy na uczciwej dyskusji. Biora bzdurne zalozenie sola scriptura i husyta twierdzi ze to cie doprowadzi do wiary a katolicyzm do piekla. Kolter udowadnia cos wrecz przeciwnego. Im wiecej badaczy tym wiecej sekt ktore nie dyskutuja miedzy soba bo to bylaby kompromitacja sola scriptura ktora jest podstawa ich poczucia wyzszosci (nieuzasadnionego niczym). To co ich naprawde jednoczy to nienawisc do KK. Husyta wszedzie widzi jezuitow i gotow jest cytowac scriptura pod nazwa conspiracycafe zeby to udowodnic. Halucynujcie sobie koledzy, wiecej sie nie dam nabrac na taka "dyskusje".
                                                  • husyta1 Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katolikow? 10.01.12, 11:47
                                                    Stab, miotasz się i miotasz coraz to nowymi wymysłami o mnie i Kolterze; dorabiasz nam gębę i potem po mniej bijesz. Przypisujesz nam motywacje, które potem surowo osądzasz.
                                                    Przypisujesz nam nienawiść do katolików. Bzdura.
                                                    Pokazuję, piszę za siebie, że KRK daleko odszedł od nauki Pisma Świętego. Tobie są potrzebne co najwyżej katolickie interpretacje Słowa, a nie samo Słowo, z którego szydzisz i drwisz; szydzisz z zasady Sol Scriptura, gdyż ta zmusza cię do trzeźwego myślenia, czego za bardzo nie lubisz.
                                                    Szanuję Pismo Święte, z którego ty drwisz. Widzisz w Piśmie Świętym główne zagrożenie dla swoich przekonań religijnych, dlatego odwoływanie się to Pisma nazywasz nienawiścią do katolików.

                                                    Kolter cię miażdży samymi cytatami z Biblii, bez ich komentowania.
                                                    Kiedy masz tylko cytat z Biblii, nagle zaczynasz myśleć i te myśli cię przerażają, bo są sprzeczne z nauczaniem KRK. Boisz się pójść za tymi myślami, bo nauczono cię, że popełnisz grzech śmiertelny. Bronisz się i reagujesz agresją emocjonalno werbalną.
                                                    Stab, zostaw te strachy, wygenerowane w tobie przez katolickie nauki, których celem jest manipulacja psychoreligijna, aby uzależnić katolika od posługi księdza, którego morale nie ma znaczenia.
                                                    Uwierz w to, co mówi Pismo Święte. Będziesz wolna. Prawda o Jezusie cię wyswobodzi.


                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 16:39
                                                    > Pokazuję, piszę za siebie, że KRK daleko odszedł od nauki Pisma Świętego..

                                                    Husyta, KK jest dokladnie wg. nauk Pisma Świętego ale ze zrozumieniem tak jak Biblie rozumieli Ojcowie Kosciola od czasow Apostolskich. Tacy jak kolter i ty chcecie tak interpretowac Biblie zeby mozna ja wysmiac i odrzucic. Szacunek dla Biblii nie polega na jej degradacji umyslowej i pluciu na katolikow ktorzy "tego nie robia bo nie znaja Biblii". Zdumiewajaca teza! I ty mnie zarzucasz sofizmaty?????

                                                    >szydzisz i drwisz; szydzisz z zasady Sol Scriptura, gdyż ta zmusza cię
                                                    > do trzeźwego myślenia, czego za bardzo nie lubisz.

                                                    Zaczynam tracic cierpliwosc. Jakiego trzezwego myslenia? Ateizmu? Jehowityzmu? Mormonizmu? Jasizmu z Lejdy?????? We lbach sie wam wywraca zafajtani prorocy nihilizmu!!! Dowolna interpretacja Biblii daje dowolne rezultaty! Policz sobie liczbe sekt opartych na "znajomosci" Biblii. Nie mam litosci dla was hipokryci!!!!

                                                    > Szanuję Pismo Święte, z którego ty drwisz. Widzisz w Piśmie Świętym główne zagr
                                                    > ożenie dla swoich przekonań religijnych, dlatego odwoływanie się to Pisma nazyw
                                                    > asz nienawiścią do katolików.

                                                    Gdybys szanowal Pismo Swiete, to bys pokazal kolterowi ze jest w bledzie. Tymczasem ty go popierasz bo wiaze was wspolna wiara w nienawisc do KK. Wy sie odwolujcie do Biblii ale do analizy Biblii potrzeba wielkich mozgow na miare Sw. Augustyna. Ja to mam w 2000 letniej historii Kosciola. Ty to masz w swoim mozdzku w ktorym robisz z Biblii bajke dla grzecznych dzieci nazywajac ewolucje bajka bo tak ci wyszlo w twojej zas..anej interpretacji!!!!
                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 18:27
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    Husyta, KK jest dokladnie wg. nauk Pisma Świętego ale ze zrozumieniem tak ja
                                                    > k Biblie rozumieli Ojcowie Kosciola od czasow Apostolskich. Tacy jak kolter i t
                                                    > y chcecie tak interpretowac Biblie zeby mozna ja wysmiac i odrzucic.

                                                    Kłamiesz , ja mimo tego ze nie wierzę w to o czym tam napisano , od tylu lat tym się interesuje ze wcale mnie to juz nie śmieszy !!

                                                    > la Biblii nie polega na jej degradacji umyslowej i pluciu na katolikow ktorzy "
                                                    > tego nie robia bo nie znaja Biblii". Zdumiewajaca teza! I ty mnie zarzucasz sof
                                                    > izmaty?????


                                                    Zrozum , was nic nie łączy z biblią poza imionami osób tam występujących !!!!

                                                    Zaczynam tracic cierpliwosc. Jakiego trzezwego myslenia? Ateizmu? Jehowityzm
                                                    > u? Mormonizmu? Jasizmu z Lejdy?????? We lbach sie wam wywraca zafajtani prorocy
                                                    > nihilizmu!!! Dowolna interpretacja Biblii daje dowolne rezultaty! Policz sobie
                                                    > liczbe sekt opartych na "znajomosci" Biblii. Nie mam litosci dla was hipokryci
                                                    > !!!!


                                                    Przynajmniej zmusiłoby cię to do myślenia a nie ana naiwnej wierze w to ze akurat to twoja sekta ma rację !!

                                                    [i]Gdybys szanowal Pismo Swiete, to bys pokazal kolterowi ze jest w bledzie.

                                                    Problem w tym ze ja w tej choćby tylko nazwijmy to dyskusji strzelam 100% pewniakami z biblii więc jak on może mi tu dokopać ??

                                                    >Tymczasem ty go popierasz bo wiaze was wspolna wiara w nienawisc do KK.

                                                    Powiedziałem ci nie raz ze to w tobie jest nienawiść ,ja się doskonale bawię w takich dyskusjach :)))

                                                    Wy sie odwolujcie do Biblii ale do analizy Biblii potrzeba wielkich mozgow na miare Sw.
                                                    > Augustyna. Ja to mam w 2000 letniej historii Kosciola. Ty to masz w swoim mozdz
                                                    > ku w ktorym robisz z Biblii bajke dla grzecznych dzieci nazywajac ewolucje bajk
                                                    > a bo tak ci wyszlo w twojej zas..anej interpretacji!!!!

                                                    To zapytaj się swojego świętego np czym jest wniebowstąpienie Marii , no i dlaczego Paweł napisał takie to słowa ; Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne. . Czyżby wasz kościół zaprzeczał tym pogańskim kultem Marii samemu Pawłowi ???
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:06
                                                    Zrozum , was nic nie łączy z biblią poza imionami osób tam występujących !!!!

                                                    Nic mnie nie laczy z sekciarzami ktorzy przyjeli sekciarskie haslo "sola scriptura" i naprodukowali sekt od ateizmu do jehowityzmu
                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 20:28
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Zrozum , was nic nie łączy z biblią poza imionami osób tam występujących !!!!
                                                    >
                                                    > Nic mnie nie laczy z sekciarzami ktorzy przyjeli sekciarskie haslo "sola scr
                                                    > iptura" i naprodukowali sekt od ateizmu do jehowityzmu


                                                    No ale nie protestujesz na moje słowa :))) bo doskonale widzisz ze mam rację
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:40
                                                    > Kłamiesz , ja mimo tego ze nie wierzę w to o czym tam napisano , od tylu la
                                                    > t tym się interesuje ze wcale mnie to juz nie śmieszy !!


                                                    Jak nie wierzysz to twoja sprawa. Dlaczego ci zalezy zeby inni mysleli tak jak ty? Moze nie jestes szczesliwy ze swoja wiara ateistyczna? Moze czasami przychodzi ci na mysl ze twojej interpretacji na chlopski rozum czegos brakuje? A moze racje maja katolicy ze swoim Apostolskim rodowodem i tysiacami lat przemyslen?. Dla ciebie jedynym ratunkiem przed choroba umyslowa jest udowodnic ze katolicy nie maja racji. Podobnie jak dla husyty. Gdybyscie byli przekonani ze katolicy nie maja racje, zostawilibyscie ich w spokoju.
                                                  • massaranduba Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 20:55
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                    > Dla ciebie jedynym ratunkiem przed choroba umyslowa jest udowodnic ze kato
                                                    > licy nie maja racji. Podobnie jak dla husyty. [/i]Gdybyscie byli przekonani
                                                    > ze katolicy nie maja racje, zostawilibyscie ich w spokoju
                                                    .

                                                    No popatrz,a ja myslalam,ze FORUM sluzy wymianie pogladow.Taka forma rozrywki,kapujesz? Sa jeszcze kolka wzajemnej adoracji,ale to raczej nie na forum...
                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 21:00
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Jak nie wierzysz to twoja sprawa. Dlaczego ci zalezy zeby inni mysleli tak j
                                                    > ak ty?

                                                    Zależy albo i nie ! ale mam prawo do prezentacji na publicznym forum swoich poglądów.
                                                    Bo o ile rozumiem po to one jest !!


                                                    > Moze nie jestes szczesliwy ze swoja wiara ateistyczna? Moze czasami przy
                                                    chodzi ci na mysl ze twojej interpretacji na chlopski rozum czegos brakuje?

                                                    No a może mam sporo radochy kiedy religianci obnoszący sie swoja pobożnością spieprzają na mój widok ??

                                                    >A moze racje maja katolicy ze swoim Apostolskim rodowodem i tysiacami lat przemyslen?.

                                                    Katolicyzm wieki temu odrzucił Jezusa i apostołów

                                                    > Dla ciebie jedynym ratunkiem przed choroba umyslowa jest udowodnic ze katolicy nie maja racji.

                                                    Musisz być strasznie nieszczęśliwa ze w dobrej zabawie widzisz próbę ucieczki od szaleństwa :))


                                                    Podobnie jak dla husyty.
                                                    Gdybyscie byli przekonani
                                                    > ze katolicy nie maja racje, zostawilibyscie ich w spokoju
                                                    .

                                                    Raz jeszcze ;No a może mam sporo radochy kiedy religianci obnoszący się swoja pobożnością spieprzają na mój widok ??
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 17:19
                                                    > Uwierz w to, co mówi Pismo Święte. Będziesz wolna. Prawda o Jezusie cię wyswobo
                                                    > dzi.

                                                    Ja wierze, ale nie wierze w przestawianie przecinkow czy dwukropkow zeby zeby udowodnic z gory upatrzone tezy. Ja odrzucam Sola Scriptura, bo chrzescijanstwo istnialo zanim byla scriptura i istnieje gleboka Tradycja z czasow kiedy redagowano Nowy Testament.

                                                    > Kolter cię miażdży samymi cytatami z Biblii, bez ich komentowania.

                                                    Kolter miazdzy, a wlasciwie doprowadza do logicznego konca, protestancka herezje w postaci "Sola Scriptura" i bardzo sie tym bawi bo to pomaga mu odrzucic cale chrzescijanstwo w sojuszu z takimi jak ty. Po owocach ich poznacie!!!! Wiem ze ci to imponuje chociaz oficjalnie musisz udawac bo inaczej nie mialbys zadnej wiarygodnosci w swoich "naukach" forumowych skierowanych tylko i wylacznie przeciwko ortodoksyjnemu chrzescijanstwu.

                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 18:45
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Ja wierze, ale nie wierze w przestawianie przecinkow czy dwukropkow zeby zeby u
                                                    > dowodnic z gory upatrzone tezy.

                                                    To nie opieraj się na jednym kontrowersyjnym wersecie ew Jana ewidentnie wykazuje ze Jezus nie mógł być w raju w dniu śmierci !!

                                                    Ja odrzucam Sola Scriptura, bo chrzescijanstwo
                                                    > istnialo zanim byla scriptura i istnieje gleboka Tradycja z czasow kiedy redagowano Nowy Testament.

                                                    Bzdura ; Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie/. I mówił do nich: Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować."

                                                    Kolter miazdzy, a wlasciwie doprowadza do logicznego konca, protestancka herezje w postaci "Sola Scriptura"

                                                    Ale jaja :)))))))))))) herezją jest poznawanie słów księgi spisanej przez ludzi których (ponoć ) sam bóg natchnął :))) Jeden z waszych szalonych papieży sam spisał sobie biblie tak nienawidził protestantów :)) pl.wikipedia.org/wiki/Wulgata_klementy%C5%84ska

                                                    i bardzo sie tym bawi bo to pomaga mu odrzucic
                                                    > cale chrzescijanstwo w sojuszu z takimi jak ty.

                                                    Szukasz sojusznika bo nie masz rzeczowych argumentów do skontrowania :)))

                                                    Po owocach ich poznacie!!!!

                                                    Nie jestem do Husty podobny on wierzy ,ja nie!! ale obydwaj wiemy ze tacy jak ty to cierń w zadku prawdziwych wierzących :))

                                                    Wiem ze ci to imponuje chociaz oficjalnie musisz udawac bo inaczej nie mialbys zad
                                                    > nej wiarygodnosci w swoich "naukach" forumowych skierowanych tylko i wylacznie
                                                    > przeciwko ortodoksyjnemu chrzescijanstwu.


                                                    Jesteś jak ten wąż z raju :)))
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 19:56
                                                    > Ale jaja :)))))))))))) herezją jest poznawanie słów księgi spisanej przez ludzi których (ponoć ) sam bóg natchnął :)))

                                                    Roznimy sie w definicji poznawania. Protestanci uwazaja ze kazdy kto umie czytac moze interpretowac Biblie i dlatego naprodukowali tyle sekt o sprzecznych interpretacjach Biblii. Kosciol opiera sie na setkach lat przemyslen kazdego wersetu przez tysiace ludzi od czasow Apostolow. Ty i protestanckie sekty uwazacie ze kazdy z was ma wlasciwe zrozumienie tekstu bez zadnego odwolywania sie do calej zlozonosci historycznej i fizycznej, mimo ze od samego poczatku Apostolowie i swieci ostrzegali przed takim prostactwem (nie mowie juz o przestawianiu przecinkow czy dwukropkow). Pismo jest pozyteczne do nauczania ale samo w sobie, w izolacji od zywego Kosciola ktory Chrystus zalozyl, prowadzi dokladnie tam gdzie ciebie zaprowadzilo. I do czego chcesz mnie przekonac? Ze nic w Biblii nie znalazles wartego uwierzenia? Sekciarze wpuszczaja innych w waskie kanaly umyslowe Lutra i innych "badaczy", a potem im wychodzi co im wychodzi. Przypomina sie ostra krytyka reakcyjnej pseudonauki ksiedza Mendla przez kazdego oswieconego obywatela radzieckiego. Tymczasem tekst prawniczy wymaga prawnika do interpretacji, naukowy - naukowca, etc. Od interpretacji Biblii jest zywy Kosciol a nie martwe sekty ateistyczne. Ja mam szacunek dla profesjonalizmu i gardze agresywnym sekciarstwem ktore pokazujecie reka w reke z husyta.
                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 20:18
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Roznimy sie w definicji poznawania. Protestanci uwazaja ze kazdy kto
                                                    > umie czytac moze interpretowac Biblie i dlatego naprodukowali tyle sekt o sprze
                                                    > cznych interpretacjach Biblii.

                                                    Myślą mają do tego prawo

                                                    Kosciol opiera sie na setkach lat przemyslen kazdego wersetu przez tysiace ludzi od czasow Apostolow.

                                                    Twoja sekta na soborze trydenckim odrzuciła pismo święte

                                                    Ty i protestanckie sekty
                                                    > uwazacie ze kazdy z was ma wlasciwe zrozumienie tekstu bez zadnego odwolywania
                                                    > sie do calej zlozonosci historycznej i fizycznej, mimo ze od samego poczatku Ap
                                                    > ostolowie i swieci ostrzegali przed takim prostactwem (nie mowie juz o przestaw
                                                    > ianiu przecinkow czy dwukropkow).

                                                    Pieprzysz jak najęta znam ludzi którzy godzinami mogą opowiada co rękopisach z III czy to IV wieku

                                                    Pismo jest pozyteczne do nauczania ale samo w
                                                    > sobie, w izolacji od zywego Kosciola ktory Chrystus zalozyl, prowadzi dokladn
                                                    > ie tam gdzie ciebie zaprowadzilo.

                                                    Kościół założony przez Pawła a nie Jezusa nie istnieje już od 17 wieków.

                                                    I do czego chcesz mnie przekonac? Ze nic w B
                                                    > iblii nie znalazles wartego uwierzenia?

                                                    Żeby cos zrozumieć należy przeczytać bez durnych komentarzu , jakich pełnio w waszych egzemplarzach biblijnych .

                                                    Sekciarze wpuszczaja innych w waskie kanaly umyslowe Lutra i innych "badaczy", a potem im wychodzi co im wychodzi.

                                                    Zgodnie z waszą definicją sekty , akurat to Krk idealnie do tej definicji pasuje

                                                    Przypomina sie ostra krytyka reakcyjnej pseudonauki ksiedza Mendla przez kazdego o
                                                    > swieconego obywatela radzieckiego. Tymczasem tekst prawniczy wymaga prawnika d
                                                    > o interpretacji, naukowy - naukowca, etc. Od interpretacji Biblii jest zywy Kosciol a nie martwe sekty ateistyczne.

                                                    Udowodnij to ze tylko Krk ma prawo do interpretacji , pokaz mi słowa Pawła czy Jezusa

                                                    Ja mam szacunek dla profesjonalizmu i gard
                                                    > ze agresywnym sekciarstwem ktore pokazujecie reka w reke z husyta.


                                                    No akurat to ze gardzisz dowodzi ze jesteś trafiona i setki razy przez nas zatopiona :)))
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 21:06
                                                    > Myślą mają do tego prawo

                                                    Owszem, kazdy obywatel radziecki moze atakowac ks. Mendla za reakcyjna pseudonauke i moze byc w bledzie. Glupota nie jest zakazana.

                                                    > Twoja sekta na soborze trydenckim odrzuciła pismo święte

                                                    Pieprzysz jak najęty

                                                    > Pieprzysz jak najęta znam ludzi którzy godzinami mogą opowiada co rękopisach
                                                    > z III czy to IV wieku


                                                    Ja tez znam. Bylam swiadkiem bierzmowania (wstapienia do KK dla jednego z nich).
                                                    Jak to ujal Newman. en.wikipedia.org/wiki/John_Henry_Newman, ucziwe zglebienie sie w historie nieuchronnie prowadzi do katolicyzmu. No ale Newmanowi nie braklo uczciwosci, w przeciwienstwie do husyty i ciebie




                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 21:28
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                    >
                                                    > Owszem, kazdy obywatel radziecki moze atakowac ks. Mendla za reakcyjna pseud
                                                    > onauke i moze byc w bledzie. Glupota nie jest zakazana.


                                                    No tak głupota katolików w kwestiach wiary poraża


                                                    > Pieprzysz jak najęty

                                                    Ja czy uczestnicy owego soboru ??

                                                    ]Ja tez znam. Bylam swiadkiem bierzmowania (wstapienia do KK dla jednego z nich).
                                                    > Jak to ujal Newman.
                                                    ucziwe zglebienie sie w historie nieuchronnie prowadzi do katolicyzmu.

                                                    Kogo ?? każdy szczery wierzący człowiek odrzuci katolicyzm po zapoznaniu się z (prawdą) biblijna :) wierzący wiec nie ja !!

                                                    >No ale Newmanowi nie braklo uczciwosci, w przeciwienstwie do husyty i ciebie[/i]

                                                    Raczej głupoty !!
                                                  • Gość: Stab Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:29
                                                    >Widzisz w Piśmie Świętym główne zagr
                                                    > ożenie dla swoich przekonań religijnych, dlatego odwoływanie się to Pisma nazyw
                                                    > asz nienawiścią do katolików.

                                                    Ja widze do czego juz doprowadzila dowolna interpretacja Biblii. Dlatego nie mam pojecia dlaczego chcesz wciskac "sola scriptura" katolikom. Dlaczego nie szczedzisz pochwal tym co odrzucili fundamnentalna prawde biblijna ze Chrystus jest Bogiem, ale nie powstrzymasz sie przed najbardziej prymitywnymi atakami na katolikow ktorzy w to wierza, tak jak w dogmat o Trojcy Swietej, mimo ze literalisci przeszukiwali tekst i nie znalezli slowa "Trojca". Dlaczego tak ci zalezy na ateizacji ludzi wierzacych przy pomocy prymitywnych interpretacji Biblii wg widzimisie i sola scriptura??????? O co ci chodzi????
                                                  • kolter Re: Czy szacunek dla Biblii to nienawisc do katol 10.01.12, 21:34
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    >
                                                    > [i]Ja widze do czego juz doprowadzila dowolna interpretacja Biblii

                                                    No ja tez widzę, w tobie


                                                    Dlatego nie
                                                    > mam pojecia dlaczego chcesz wciskac "sola scriptura" katolikom.

                                                    Statystyczny katolik w kwestiach biblijnych to dyletant , tys dowodem !!

                                                    Dlaczego nie szczedzisz pochwal tym co odrzucili fundamnentalna prawde biblijna ze Chrystus
                                                    > jest Bogiem, ale nie powstrzymasz sie przed najbardziej prymitywnymi atakami
                                                    > na katolikow ktorzy w to wierza, tak jak w dogmat o Trojcy Swietej,

                                                    Może dlatego ze ten dogmat nie ma najmniejszego uzasadnienia w biblli a o ile ma to prosze o dowody !!!!

                                                    mimo ze lit
                                                    > eralisci przeszukiwali tekst i nie znalezli slowa "Trojca". Dlaczego tak ci zal
                                                    > ezy na ateizacji ludzi wierzacych przy pomocy prymitywnych interpretacji Biblii
                                                    > wg widzimisie i sola scriptura??????? O co ci chodzi????

                                                    heheheheheheheh
                                                  • kolter Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow 10.01.12, 12:54

                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Tym facetom nie zalezy na uczciwej dyskusji.

                                                    Uczciwa to palnąć na pysk przed twoimi argumentami ??

                                                    Biora bzdurne zalozenie sola sc riptura i husyta twierdzi ze to cie doprowadzi do wiary a katolicyzm do piekla.

                                                    Aha czyli my ze słów z ew Mateusza 26, 26 dosłownie wywnioskowaliśmy ze Jezus zamienia się w wafelek ??

                                                    > Kolter udowadnia cos wrecz przeciwnego.

                                                    Czyli co ??

                                                    Im wiecej badaczy tym wiecej sekt ktore nie dyskutuja miedzy soba bo to bylaby kompromitacja sola scriptura ktora jes
                                                    > t podstawa ich poczucia wyzszosci (nieuzasadnionego niczym).

                                                    No może tylko tym że mamy cokolwiek w głowach :))

                                                    To co ich naprawde
                                                    > jednoczy to nienawisc do KK.

                                                    Kłamiesz nienawiścią to ty tu piejesz na całe forum .

                                                    Husyta wszedzie widzi jezuitow i gotow jest cytowac scriptura pod nazwa conspiracycafe zeby to udowodnic. Halucynujcie sobie koledzy, wiecej sie nie dam nabrac na taka "dyskusje".


                                                    Musisz ja ostrzec bo ona nie ma mózgu i mogła by się pogubić ??
                                                  • Gość: Stab Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 16:48
                                                    > > Kolter udowadnia cos wrecz przeciwnego.
                                                    >
                                                    > Czyli co ??

                                                    Ze "jedynie sluszna" interpretacja Biblii prowadzi do ateizmu. Ksiaze piekiel nie wymysliby nic lepszego.
                                                  • kolter Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow 10.01.12, 18:28
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > > Kolter udowadnia cos wrecz przeciwnego.
                                                    > >
                                                    > > Czyli co ??
                                                    >
                                                    > Ze "jedynie sluszna" interpretacja Biblii prowadzi do ateizmu. Ksiaze piekie
                                                    > l nie wymysliby nic lepszego.


                                                    Znowu kłamiesz , kiedy ja tak dosłownie napisałem ??
                                                  • Gość: Stab Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:03
                                                    > Znowu kłamiesz , kiedy ja tak dosłownie napisałem ??

                                                    Tak mozna strescic twoje "kazania biblijne" na tym forum: tam nic nie ma co by sie ukladalo w cos sensownego w moim mozgu, Chrystus nie jest Bogiem, nawrocilem sie na ateizm, porzuccie wszelka nadzieje!

                                                    I na to "wyznanie wiary" husyta odpowiada tak czy inaczej: amen:))))))) Fundamentalistyczne matoly.
                                                  • kolter Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow 10.01.12, 20:26
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Znowu kłamiesz , kiedy ja tak dosłownie napisałem ??
                                                    >
                                                    > Tak mozna strescic twoje "kazania biblijne" na tym forum

                                                    Aha czyli palnęłaś :))

                                                    tam nic nie ma coby sie ukladalo w cos sensownego w moim mozgu, Chrystus nie jest Bogiem,

                                                    No bo nie jest bogiem ,a jak masz dowody z biblii zaprezentuj je :))
                                                    Bóstwo Jezusa to wynik obrad soboru około 250-300 biskupów zaproszonych osobiście przez czciciela Syna dziewicy , niejakiego Konstantyna zaprosił z około 1,8-2 tys około 15 % z nich i to tylko tych o których wiedział ze mu się nie postawia i wcale się nie pomylił , bo tylko 2 z nich odmówiło podpisu !!


                                                    > nawrocilem sie na ateizm, porzuccie wszelka nadzieje!


                                                    Jaką ty możesz mieć nadzieje i na co :)) masz ochotę na niebo z tą pogarda do drugiego człowieka w sercu :)))


                                                    > I na to "wyznanie wiary" husyta odpowiada tak czy inaczej: amen:))))))) Fundame
                                                    > ntalistyczne matoly.

                                                    Husyta nie dyskutuje ze mną a z tobą :))
                                                  • Gość: Stab Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:45
                                                    > Husyta nie dyskutuje ze mną a z tobą :))

                                                    A dlaczego? Tez nie wierzy ze Bog istnieje. Albo ze Chrystus jest Bogiem?
                                                    O czym tu dyskutowac. Nie wierzycie to nie wierzycie. Ja nie mam ochoty was nawracac, ale
                                                    nie mam ochoty tolerowac ciaglych jadowitych atakow na katolikow. A to ze nie znaja Biblii, a to ze wierza ze Chrystus jest Bogiem.
                                                    A co cie to obchodzi?????
                                                  • kolter Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow 10.01.12, 21:22
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Husyta nie dyskutuje ze mną a z tobą :))
                                                    >
                                                    > A dlaczego? Tez nie wierzy ze Bog istnieje. Albo ze Chrystus jest Bogiem?

                                                    Nie wiem co on myśli Ale nie daje się twojej intrydze :))

                                                    > O czym tu dyskutowac. Nie wierzycie to nie wierzycie. Ja nie mam ochoty was nawracac,


                                                    Nie masz ani jednego poważnego argumentu żeby nawrócić mnie ,a do tego do tak plugawej zakłamanej sekty jak katolicyzm :))


                                                    > ale nie mam ochoty tolerowac ciaglych jadowitych atakow na katolikow.

                                                    No możesz sobie pomarzyć ze kogoś jesteś w stanie przegadać

                                                    > ,A to ze nie znaja Biblii, a to ze wierza ze Chrystus jest Bogiem.

                                                    Nie bądź taka krytyczna dla siebie ja też ze 20 lat siedzę w temacie i jeszcze mało wiem :))

                                                    A co cie to obchodzi?????

                                                    Kupa śmiechu kiedy pogańskie doktryny z IV wieku zastąpiły wam ewangelie a wy nadal macie buźki pełne mowy o Jezusie :))
                                                  • Gość: Stab Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:50
                                                    > Jaką ty możesz mieć nadzieje i na co :)) masz ochotę na niebo z tą pogarda d
                                                    > o drugiego człowieka w sercu :)))


                                                    Nie mam pogardy dla Ciebie jako czlowieka. Mam pogarde dla ciasnych horyzontow spod znaku "sola scriptura" i dla jadu wypluwanego pod twoim nickiem. Fakty sa dla was drugorzedne, walniecie cepem sie liczy. Jak husyta palnal ze Stalin byl wychowankiem jezuitow ty natychmiast to podchwyciles jako "prawde". A teraz sie dziwisz ze mam pogarde dla bezmyslnosci???
                                                  • kolter Re: Jednoczy was nienawisc do katolikow 10.01.12, 21:30
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Jaką ty możesz mieć nadzieje i na co :)) masz ochotę na niebo z tą pog
                                                    > arda d
                                                    > > o drugiego człowieka w sercu :)))

                                                    >
                                                    > Nie mam pogardy dla Ciebie jako czlowieka. Mam pogarde dla ciasnych horyzont
                                                    > ow spod znaku "sola scriptura"

                                                    Czyli gardzisz pisarzami biblii !!

                                                    i dla jadu wypluwanego pod twoim nickiem. Fakty
                                                    > sa dla was drugorzedne, walniecie cepem sie liczy.

                                                    Jakie fakty :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))0

                                                    Jak husyta palnal ze Stalin
                                                    > byl wychowankiem jezuitow ty natychmiast to podchwyciles jako "prawde". A teraz
                                                    > sie dziwisz ze mam pogarde dla bezmyslnosci???


                                                    Udowodnił ze uczyli go Jezuici czy nie ?????
                                                  • Gość: Stab Gdzie udowodnil???? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 22:17
                                                    > Udowodnił ze uczyli go Jezuici czy nie ?????

                                                    Gdzie udowodnil. Jezuici nie mogli prowadzic ZADNEJ aktywnosci na terenie
                                                    Rosji w tym czasie!!!!
                                                  • kolter Re: Gdzie udowodnil???? 10.01.12, 22:20
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Udowodnił ze uczyli go Jezuici czy nie ?????
                                                    >
                                                    > Gdzie udowodnil. Jezuici nie mogli prowadzic ZADNEJ aktywnosci na ter
                                                    > enie
                                                    > Rosji w tym czasie!!!!


                                                    Nie wiem gdzie szukać ,ale dał link .
                                                  • kolter Re: Gdzie udowodnil???? 10.01.12, 22:21
                                                    Gdzie udowodnil. Jezuici nie mogli prowadzic ZADNEJ aktywnosci
                                                    na terenie Rosji w tym czasie!!!!

                                                    No a kto i zabronił ?? papież czy stalin , bo o ile stalin to pewno nie słuchali
                                                  • kolter Sorry !! 10.01.12, 22:22
                                                    kolter napisał:

                                                    > Gdzie udowodnil. Jezuici nie mogli prowadzic ZADNEJ aktywnosci
                                                    > na terenie Rosji w tym czasie!!!!
                                                    >
                                                    > No a kto i zabronił ?? papież czy stalin , bo o ile stalin to pewno nie słuchali

                                                    Miał być car :))))
                                                  • Gość: Stab Re: Gdzie udowodnil???? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 22:40
                                                    > Nie wiem gdzie szukać ,ale dał link .

                                                    Tak, dal do conspiracycafe gdzie tego typu informacje produkuja tfurcy nowej sekty
                                                    protestanckiej gdzies w dalekiej Australii. To jest nowa sola scriptura na ktorej polega husyta.
                                                    www.one-evil.org/ Tak sie wlasnie buduje nowa religie, odrzucajac fakty.
                                                    Daje ci link zebys mogl czerpac z tej "skarbnicy" kretynizmu.

                                                  • kolter Re: Gdzie udowodnil???? 10.01.12, 22:42
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Nie wiem gdzie szukać ,ale dał link .
                                                    >
                                                    > [i]Tak, dal do conspiracycafe gdzie tego typu informacje produkuja tfurcy nowej
                                                    > sekty
                                                    > protestanckiej gdzies w dalekiej Australii. To jest nowa sola scriptura na ktorej polega husyta.

                                                    Aha , jak rozumiem to źródło ci nie pasuje bo za mało capi kadzidłem .
                                                  • Gość: Stab Re: Gdzie udowodnil???? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 22:50
                                                    > Aha , jak rozumiem to źródło ci nie pasuje bo za mało capi kadzidłem .

                                                    Pasuje jak ulal wszystkim idiotom tego swiata. Normalni ludzie tego nie tkna.
                                                  • kolter Re: Gdzie udowodnil???? 10.01.12, 22:54
                                                    obrywa Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Aha , jak rozumiem to źródło ci nie pasuje bo za mało capi kadzidłem .
                                                    >
                                                    > Pasuje jak ulal wszystkim idiotom tego swiata. Normalni ludzie tego nie tkna.


                                                    No tak ,a czego to można było się po tobie spodziewać
                                                  • kolter Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 12:13

                                                    kalllka napisała:

                                                    > no prosze, wystarczylo tylko sygnaturke wlaczyc i z kotleta x- kolporter.
                                                    > czego, nie bede dziatwie podpowiadac.

                                                    ?
                                                  • Gość: Stab Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:11
                                                    > Ostatnia księga z tzw pism natchnionych powstała na wyspie Patmos okoł
                                                    > o 95-98 roku.

                                                    Ta, ktora najpierw odrzucil Luter, a potem pod naciskiem kalwinistow zostala przywrocona do kanonu protestanckiego???
                                                  • kolter Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 20:31

                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Ostatnia księga z tzw pism natchnionych powstała na wyspie Patmos
                                                    > okoł
                                                    > > o 95-98 roku.
                                                    >
                                                    > Ta, ktora najpierw odrzucil Luter, a potem pod naciskiem kalwinistow zostala
                                                    > przywrocona do kanonu protestanckiego???


                                                    No ale jest !!a wy dołożyliście księgi do ST nawet przez żydów nie uznane za tzw natchnione
                                                    !! Bo idealnie pasowały w swoim odstępstwie do waszych nauk choćby ten debilizm zawarty tu Syr 3,30 Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy. Idealnie pasuje do zbierania kasy od idiotów w postaci odpustów :))
                                                  • Gość: Stab Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 10.01.12, 20:55
                                                    > No ale jest !!a wy dołożyliście księgi do ST nawet przez żydów nie uznane za t
                                                    > zw natchnione
                                                    > !! Bo idealnie pasowały w swoim odstępstwie do waszych nauk choćby ten debilizm
                                                    > zawarty tu Syr 3,30 Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.
                                                    > Idealnie pasuje do zbierania kasy od idiotów w postaci odpustów :))

                                                    Te ksiegi sa we wszystkich kosciolach ortodoksyjnych (ortodoksi maja nawet wiecej niz katolicy, ale tobie przeszkadzaja wylacznie katolicy:))))) Ot taka obiektywna troska wobec ludzi ktorych kochasz, bo ortodoksow nie kochasz wiec na nich nie plujesz.
                                                  • kolter Re: Husyta, sofizmacisz w oparciu o Sola Scriptur 10.01.12, 21:36
                                                    ; Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Te ksiegi sa we wszystkich kosciolach ortodoksyjnych (ortodoksi maja nawet w
                                                    > iecej niz katolicy, ale tobie przeszkadzaja wylacznie katolicy:))))) Ot taka ob
                                                    > iektywna troska wobec ludzi ktorych kochasz, bo ortodoksow nie kochasz wiec na
                                                    > nich nie plujesz.


                                                    Mowa o katolikach a powiedz no mi o krynico wiedzy jak rozumieć ten werset ;z apokryfu Syracha ;Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy
                                                  • husyta1 Kiedy pieniądz brzęknie w skrzyni ... 10.01.12, 22:35
                                                    kolter napisał:


                                                    >
                                                    > Mowa o katolikach a powiedz no mi o krynico wiedzy jak rozumieć ten werset
                                                    > ;z apokryfu Syracha ;Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy


                                                    Sprzedawcy odpustów w Niemczech, z których dochodu była budowana Bazylika św. Piotra w Rzymie, taką teologię reprezentowali zbudowaną być może o werset z Syracha:

                                                    Kiedy pieniądz brzęknie w skrzyni, dusza w niebo skok uczyni

                                                    jako że odpusty były skuteczne również dla wyzwolenia dusz z czyśćca.
                                                  • kolter Re: Kiedy pieniądz brzęknie w skrzyni ... 10.01.12, 22:40
                                                    husyta1 napisał:

                                                    > Sprzedawcy odpustów w Niemczech, z których dochodu była budowana Bazylika św. P
                                                    > iotra w Rzymie, taką teologię reprezentowali zbudowaną być może o werset z Syra
                                                    > cha:
                                                    >
                                                    > Kiedy pieniądz brzęknie w skrzyni, dusza w niebo skok uczyni

                                                    Poczekam na odpowiedź echo ,co ona powie o tym wersecie z Syracha .
                                                  • Gość: Stab Czyzby husyta tez odrzucil Pismo Swiete? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 02:08
                                                    >Kosciol opiera sie na setkach lat przemyslen kazdego wersetu przez tysiace ludzi od czasow >Apostolow.

                                                    >Twoja sekta na soborze trydenckim odrzuciła pismo święte

                                                    Z tego co rozumiem to przyjmuje dogmat o Trojcy Swietej i ze Chrystus jest Bogiem.
                                                    Wg. ciebie to niebiblijne. A wiec kiedy protestanci odrzucili Pismo Swiete (przynajmniej husyci i im podobni).
                                                  • kolter Re: Czyzby husyta tez odrzucil Pismo Swiete? 11.01.12, 08:38
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > >Kosciol opiera sie na setkach lat przemyslen kazdego wersetu przez t
                                                    > ysiace ludzi od czasow >Apostolow.

                                                    >
                                                    > >Twoja sekta na soborze trydenckim odrzuciła pismo święte
                                                    >
                                                    > Z tego co rozumiem to przyjmuje dogmat o Trojcy Swietej i ze Chrystus jest Bogiem.
                                                    > Wg. ciebie to niebiblijne.

                                                    Nie tylko według mnie , całe pokolenia wymordowywał wasz kościół żeby wprowadzić postanowienia Nicei z 325 roku

                                                    >A wiec kiedy protestanci odrzucili Pismo Swiete (przynajmniej husyci i im podobni).


                                                    Najpierw udowodnij mi ze w biblii jest nauczanie na temat trójcy , lub to czemu nazywacie człowieka bogiem a potem zastanowimy się czemu protestanci też za tym i niebiblijnymi wierzeniami optują
                                                  • husyta1 Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 11.01.12, 09:57

                                                    Kolter, w załączonym linku znajdziesz moje pojmowanie Trójjedynego Boga.

                                                    Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek

                                                    Bóg jest jeden, ale są trzy osoby, które mają cechy Boga, Ojciec, Syn i Duch Święty, stąd więc trójjedyny Bóg.

                                                    Człowiek jest jeden, ale istnieje miliardy osób, które mają cechy człowieka i stąd możemy powiedzieć, że mamy miliardyjedynego człowieka.
                                                  • kolter Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 11.01.12, 10:03
                                                    ół wdał się w romans z włądcą swiecki husyta1 napisał:

                                                    >
                                                    > Kolter, w załączonym linku znajdziesz moje pojmowanie Trójjedynego Boga

                                                    Możesz go tak pojmować ,ale nie udowodnisz mi tego na postawie pisma świętego !!
                                                    Nauka trynitarna powstała od czasu kiedy kościół wdał się w romans z władcą świeckim .Romans w którym to zwyciężył chwiejny w swoich religijnych przekonaniach Cesarz .
                                                    Historycy przyznają ze Cesarz zapraszał na sobór w Nicei dokładnie tych biskupów co do których nie miał wątpliwości ze mu się sprzeciwia, od tego soboru w tzw chrześcijaństwie rozpoczyna niczym nie uzasadniona nauka o bóstwie Jezusa.
                                                  • husyta1 Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 11.01.12, 10:27
                                                    Dzięki za swoje uwagi; przyjrzę się im bliżej;
                                                    Na obecnym poziomie mojego poznania, obstaję przy argumentach na rzecz boskości Jezusa i Ducha Świętego, wyprowadzonych z Pisma Świetego, a przedłożonych w artykule

                                                    Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek
                                                  • kolter Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 11.01.12, 11:25
                                                    husyta1 napisał:

                                                    > Dzięki za swoje uwagi; przyjrzę się im bliżej;

                                                    Poczytaj o kulisach I soboru w Nicei , Oraz o I Soborze w Konstantynopolu.

                                                    > Na obecnym poziomie mojego poznania, obstaję przy argumentach na rzecz boskości
                                                    > Jezusa i Ducha Świętego, wyprowadzonych z Pisma Świetego, a przedłożonych w artykule
                                                    Ok

                                                    >Mat 4,10 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.

                                                    Skoro uważasz ze Jezus mówiąc te słowa miał na myśli siebie . To czemu jego rodzony brat Jakub napisał takie słowa ; Jak 1,13 Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi.

                                                    Poza tym skoro ziemia należy do boga to czemu szatan , bogu chciał ją podarować ??

                                                    > Mógłbym tu jeszcze podać kilka wersetów o osobach, które oodały pokłon Jezusowi, >wyznając w ten sposób, że wierzą, iż jest on Bogiem Zbawicielem

                                                    Możesz ale pamiętaj ze na wschodzie taki ukłon nie był niczym nienormalnym
                                                    Np Abraham pokłonił się gościom Rdz 18,1.
                                                    Dawid padł na twarz przed królem Saulem 1 Sm 24,8.
                                                    Oraz wiele ,wiele innych przykładów składania hołdu .
                                                    Co prawda 2 przykazanie dekalogu , nakazuje samemu bogu oddawać pokłon ale nie mi oceniać zachowanie ludzi którzy znali to prawo.

                                                    >Tomasz rozpoznaje w zmartwychwstałym Jezusie Boga (..)Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.

                                                    Tak zapisano ,ale zobaczmy co jeszcze zapisano w tym 20 rozdziale ew Jana

                                                    Ew Jana 2o ,17
                                                    Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.

                                                    Wer 28 mówi o Okrzyku Tomasza ;Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!

                                                    Co ja bym najchętniej porównał do dziś stosowanego powszechnie z rożnych powodów okrzyku O Jezu , O boże :))).

                                                    Wer 31 mówi o ty za kogo uważał go Jan ; Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

                                                    Jeżeli jest Mesjaszem to nie może być Bogiem !!

                                                    > 1 Jan 5:(20) Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. >On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

                                                    Tutaj jest zamieszanie z powodu kiepsko przetłumaczonego słowa ;( houtos) Słowo to oznacza ;Słownik grecko-polski pod redakcją Zofii Abramowiczówny, zaimek hoútos, tłumaczony często na „ten” (czasem na „taki”), niekiedy może się odnosić do ‛rzeczy ważniejszej z dwóch, a nie bezpośrednio bliższej’ (tom III, strona 346).
                                                    Wniosek taki ze nie koniecznie Jan pisząc ; On jest tym prawdziwym Bogiem , Miał na myśli Jezusa , Jan na 100% wiedział ze Jezus był tylko synem Bożym !!

                                                    > Interpretacja tak przetłumaczonego wersetu jest taka, że Jezus jest tylko Synem Bożym, i że poprzez niego jesteśmy w jedności z Bogiem.

                                                    Co nie koliduje a wręcz potwierdza role Jezusa jako pośrednika do Boga

                                                    1 Tym 2,3-6
                                                    Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, (4) który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. (5) Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, (6) który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie.

                                                    >Apostoł Piotr uważał Ducha Świętego za osobę i za Boga.
                                                    Dzieje 5: (1) A pewien mąż, imieniem Ananiasz, ze swoją żoną Safirą, sprzedał posiadłość (2) i za wiedzą żony zachował dla siebie część pieniędzy, a resztę przyniósł i złożył u stóp apostołów. (3) I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś >Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę? (4) Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż >cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.

                                                    To ciekawe bo Jezus uważał ze jego można obrażać zaś duch świętego już nie ;
                                                    Łuk 12,10 Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.

                                                    >Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

                                                    No Czyli Jezus musi prosić Ojca żeby ten posłał pocieszyciela :)) coś Mało mógł tej trój-jedyny Bóg :)) Zawsze podkreśla ze jest tu posłany , posłuszny ITP ITD .
                                                  • Gość: Stab Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 16:47
                                                    > Najpierw udowodnij mi ze w biblii jest nauczanie na temat trójcy , lub to cz
                                                    > emu nazywacie człowieka bogiem a potem zastanowimy się czemu protestanci też za
                                                    > tym i niebiblijnymi wierzeniami optują


                                                    Najpierw udowodnij mi ze zadada sola scriptura ma oparcie w Biblii.
                                                  • husyta1 Stab, Sola scriptura jest biblijna 11.01.12, 18:11
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    >
                                                    > Najpierw udowodnij mi ze zadada sola scriptura ma oparcie w Biblii.

                                                    Zwróć uwagę na kilka wersetów.

                                                    Kiedy Paweł przybył do Berei i głosił im o Jezusie,
                                                    wtedy Berejczycy:
                                                    Dzieje 17:11, Codziennie badali Pisma, cy rzeczywiście tak się rzeczy mają.

                                                    Kiedy Paweł rozstawała się ze starszymi z Efezu, wtedy poruczył ich Panu i Słowu łaski jego:
                                                    Dzieje 20:(32) A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi.

                                                    W 2 Tymoteusza Paweł pisze: 3:(16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

                                                    Jeśli ludzie nie znają Słowa, nie są przysposobieni do dobrych czynów.
                                                  • kolter Re: Stab, Sola scriptura jest biblijna 11.01.12, 18:26
                                                    husyta1 napisał:

                                                    > Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Najpierw udowodnij mi ze zadada sola scriptura ma oparcie w Biblii.
                                                    >
                                                    > Zwróć uwagę na kilka wersetów.

                                                    Filip i Eunuch 8 rozdział Dziejów Ap.
                                                  • Gość: Stab Re: Stab, Sola scriptura jest biblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 20:49
                                                    > Filip i Eunuch 8 rozdział Dziejów Ap.

                                                    Filip zaczal od cytatu i potem GLOSIL dobra nowine o Jezusie. Gdzie tu sola scriptura?. Cytaty czesto byly uzywane jako poczatek kazania (KK robi to w kazda niedziele).
                                                  • kolter Re: Stab, Sola scriptura jest biblijna 11.01.12, 21:20
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Filip i Eunuch 8 rozdział Dziejów Ap.
                                                    >
                                                    > Filip zaczal od cytatu i potem GLOSIL dobra nowine o Jezusie. Gdzie tu sola
                                                    > scriptura?. Cytaty czesto byly uzywane jako poczatek kazania (KK robi to w kazd
                                                    > a niedziele).


                                                    Filip miał to czego nie ma ( ponoć )żaden klecha ;Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta - powiedział anioł Pański do Filipa.
                                                    Czyli był zapewne natchniony .
                                                  • Gość: Stab Re: Stab, Sola scriptura jest biblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 20:33
                                                    > Kiedy Paweł przybył do Berei i głosił im o Jezusie,
                                                    > wtedy Berejczycy: > Dzieje 17:11, Codziennie badali Pisma, cy rzeczywiście tak się rzeczy mają.

                                                    Owszem, ale gdzie pisze ze wylacznie badali Pisma? Sam Pawel poslugiwal sie w nauczniu cytatami z poganskich poetow (Dzieje 17:28).

                                                    > Dzieje 20:(32) A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego

                                                    Slowu, niekoniecznie pisanemu

                                                    > W 2 Tymoteusza Paweł pisze: 3:(16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i
                                                    > pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w spr
                                                    > awiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego
                                                    > dobrego czynu.

                                                    Nigdzie nie pisze ze wylacznie Pismo. No moze w pismach Lutra i innych ktorzy wynalezli sola scriptura.

                                                    W ktorym miejscu sw. Piotr odwolywal sie do Pisma kiedy odrzucil obrzezanie? Dla ulatwienia dodaje dla koltera ze to nie bylo ani za Konstantyna ani na Soborze Trydenckim:)))
                                                    Pawel odwoluje sie do Apostolskiej Tradycji (1Kor. 11:2) a nie tylko Pisma. Albo list do Filipian (4:9). Jest wiele takich cytatow ale nie ma ANI JEDNEGO CYTATU ZE TRZEBA SIE OPIERAC WYLACZNIE (Sola) NA PISMIE. Co rzeczywiscie brzmi cynicznie, biorac pod uwage ze Luter odrzucil niektore ksiegi kanoniczne (jak Np. Apokalipse) i dopiero mniej radykalni protestanci ja przywrocili.


                                                  • kolter Re: Stab, Sola scriptura jest biblijna 11.01.12, 20:54
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Kiedy Paweł przybył do Berei i głosił im o Jezusie,
                                                    > > wtedy Berejczycy: > Dzieje 17:11, Codziennie badali Pisma, cy rzeczyw
                                                    > iście tak się rzeczy mają.
                                                    >
                                                    > [i]Owszem, ale gdzie pisze ze wylacznie badali Pisma? Sam Pawel poslugiw
                                                    > al sie w nauczniu cytatami z poganskich poetow (Dzieje 17:28).

                                                    Paweł był rzymianinem a do tego człowiekiem wykształconym , poza ty zwracał się do Greków a wiesz co im powiedział jeszcze ? ; aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. (28) Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: Jesteśmy bowiem z Jego rodu. (29) Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka.

                                                    Jak to się ma do waszego kultu np rzeźb, obrazów :))

                                                    W ktorym miejscu sw. Piotr odwolywal sie do Pisma kiedy odrzucil obrzezanie? Dl
                                                    > a ulatwienia dodaje dla koltera ze to nie bylo ani za Konstantyna ani na Soborz
                                                    > e Trydenckim:)))

                                                    Dzieje apostolskie 15 rozdział wer 8 ; Bóg, który zna serca, zaświadczył na ich korzyść, dając im Ducha Świętego tak samo jak nam. Miał natchnienie o ile zrozumiałem tekst :))


                                                    > Pawel odwoluje sie do Apostolskiej Tradycji (1Kor. 11:2)

                                                    Ta ale pewno nie wiesz ze pada tam słowo ; parádosis co można wytłumaczyć jako ,,przekaz ustny bądź pisemny'' .

                                                    > a nie tylko Pisma. Albo list do Filipian (4:9).

                                                    "Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami."

                                                    Trudno żeby poganie nie wzorowali się na kimś kto znał pisma ST .

                                                    Jest wiele takich cytatow ale nie ma ANI JEDNEGO CYTA
                                                    > TU ZE TRZEBA SIE OPIERAC WYLACZNIE (Sola) NA PISMIE.

                                                    No i nie ma w Biblii nauk które dziś są podstawą waszej katolickiej wiary !!





                                                    Co rzeczywiscie brz
                                                    > mi cynicznie, biorac pod uwage ze Luter odrzucil niektore ksiegi kanoniczne (ja
                                                    > k Np. Apokalipse) i dopiero mniej radykalni protestanci ja przywrocili.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 18:24
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Najpierw udowodnij mi ze zadada sola scriptura ma oparcie w Biblii.

                                                    Po co ? masz inną księgę w chrześcijaństwie o której mówi się ze została natchniona przez samego boga ?? jeżeli jest to znaczy ze masz rację a ja się mylę

                                                    Już całkowicie abstrahując od tego ze niczego na temat trójcy nie znajdziesz w biblii

                                                    Żydzi nie znali trójcy i nie mieli o czymś takim pojęcia dopiero w IV wieku wojnę na ten temat wszczął kapłan Atanazy , wychowany w Egipcie znanym trójc

                                                    Na temat tego ze w ST nie ma słowa o ,,Objawieniu Trynitarnym" napisał ; Dr Józef Paściak ,, ST nie znał objawienia trynitarnego o Bogu. "

                                                    img9.imageshack.us/img9/4785/img015am.jpg
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 20:06
                                                    > Po co ? masz inną księgę w chrześcijaństwie o której mówi się ze została natchn
                                                    > iona przez samego boga ?? jeżeli jest to znaczy ze masz rację a ja się mylę

                                                    Owszem, natchnione i pisane przez ludzi epoki a nie podyktowane jak Koran. Natchnione wcale nie znaczy ze jest to jedyne zrodlo. Chrystus kazal GLOSIC Ewangelie. Apostolowie glosili. Owszem, wiele zostalo spisane ale nie wszystko (Jan 20:30; 21:25). Jesli sola scriptura nie ma oparcia w Pismie wtedy fundamentalna przeslanka calego protestantyzmu lezy w gruzach.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 20:15
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                    > Owszem, natchnione i pisane przez ludzi epoki a nie podyktowane jak Koran.
                                                    > Natchnione
                                                    wcale nie znaczy ze jest to jedyne zrodlo.

                                                    No a co moze być bardziej( dla was) wiarygodne niz to co sam bóg powiedział ??

                                                    Chrystus kazalGLOSIC Ewangelie. Apostolowie glosili. Owszem, wiele zostalo spi
                                                    > sane ale nie wszystko (Jan 20:30;

                                                    Tak nie spisał Ja, ale byli jeszcze inni ewangeliści .

                                                    > 21:25).

                                                    Widać jego tato nie widział powodów żeby to ujawniać :))

                                                    Jesli sola scriptura nie ma oparcia w
                                                    > Pismie wtedy fundamentalna przeslanka calego protestantyzmu lezy w gruzach.

                                                    Nie , w gruzach leży nauczanie konkurencji która szuka ratunku w np Apokryfach !!
                                                    Pytałem cie jak rozumiesz ten cytat z Apokryfu Syracha ; Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy. ??
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 20:44
                                                    > Nie , w gruzach leży nauczanie konkurencji która szuka ratunku w np Apokryfach
                                                    > !!
                                                    > Pytałem cie jak rozumiesz ten cytat z Apokryfu Syracha ; Woda gasi płonący o
                                                    > gień, a jałmużna gładzi grzechy
                                                    . ??

                                                    Dobra macie konkurencje w postaci sw. Pawla cytujacego w nauczaniu poganskich poetow:))))
                                                    Mozecie odrzucac Tradycje Apostolska ale ona jest w Pismie (2 Tym. 2:2). Poza tym, Pismo nie jest do prywatnej interpretacji (2 Piotr 1:20). Oj cos cienko kolter z twoimi podstawami w sola scriptura w Biblii:))) Ja nawet nie przestawiam przecinkow ani nie usuwam calych wersetow (Mat. 28:19) zeby dobic komukolwiek.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 21:16
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Nie , w gruzach leży nauczanie konkurencji która szuka ratunku w np Apokr
                                                    > yfach
                                                    > > !!
                                                    > > Pytałem cie jak rozumiesz ten cytat z Apokryfu Syracha ; Woda gasi pło
                                                    > nący o
                                                    > > gień, a jałmużna gładzi grzechy
                                                    . ??
                                                    >
                                                    > [i]Dobra macie konkurencje w postaci sw. Pawla cytujacego w nauczaniu poganskic
                                                    > h poetow:))))

                                                    Był doskonałym psychologiem ,wiedział jak zainteresować .

                                                    > Mozecie odrzucac Tradycje Apostolska ale ona jest w Pismie (2 Tym. 2:2).

                                                    No ciekawe gdzie o tym mowa : co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych.

                                                    > Poza tym, Pismo nie jest do prywatnej interpretacji (2 Piotr 1:20).

                                                    To też bardzo ciekawe , bo tam mowa o proroctwach :)) ;
                                                    To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia.

                                                    <Oj cos cienko kolter z twoimi podstawami w sola scriptura w Biblii:)))

                                                    No popatrz a gdzie te twoje dowody bo zaprezentowałaś wersety które nie potwierdzają twojego entuzjazmu !

                                                    Ja nawet nie przestawiam przecinkow ani nie usuwam calych wersetow (Mat. 28:19) zeby dobic komukolwiek.[

                                                    Mat 28,19
                                                    Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
                                                    No , nie usuwasz przecinków bo tak ci w głowie namieszali ze bezkrytycznie im ufasz mimo ewidentnych sprzeczności w zapisie wersetów, Poza tym ze cos nie tak a dokładniej ze wersety z ew Mateusza nie brzmią tak jak obecnie nie ma wątpliwości Kudasiewicz profesor KUL a do tego katolicki ksiądz :))Opisał to w Encyklopedii katolickiej ,oraz w swojej książce , wykluczył w nich to ze Jezus powiedział słowa ; udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. . Jezus powiedział tylko udzielajcie im chrztu w imię moje !!!


                                                    img821.imageshack.us/img821/4875/img005e.jpg
                                                    img339.imageshack.us/img339/8835/ccf2009113000000.jpg
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 21:39
                                                    > To też bardzo ciekawe , bo tam mowa o proroctwach :)) ;
                                                    > To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie j
                                                    > est dla prywatnego wyjaśnienia.


                                                    Proroctwo jest objawieniem pewnej prawdy. A czymze sa proroctwa Biblijne ktore prywatnie mi objasniasz po przesunieci przecinka?. ("Jeszcze dzis ze mna bedziesz w raju"? ) A co do sola scriptura to byla herezja Lutra i innych "reformatorow" ktora doprowadzila do niezliczonych herezji wtornych przejawiajacych sie w niezliczonych sektach. Pokaz mi cokolwiek w Biblii coby przypominalo nakaz do Sola scriptura. Jestes bardzo dokladny w odrzucaniu cytatow nt. Trojcy Sw. ale bardzo cienki w cytatach ktore dawalyby ci jakiegolwiek podstawy do debaty ktora tu usilujesz narzucac z husyta

                                                    > <Oj cos cienko kolter z twoimi podstawami w sola scriptura w Biblii:)))
                                                    >
                                                    > No popatrz a gdzie te twoje dowody bo zaprezentowałaś wersety które nie potw
                                                    > ierdzają twojego entuzjazmu !


                                                    Brak cytatow potwierdzajacych sola scriptura a istnienie cytatow na Tradycje i gloszenie Dobrej Nowiny jest dobitnym dowodem ze cala wasza sekciarska dyskusja w oparciu o sola scriptura jest niezgodna z Pismem od samego poczatku. Pewnie dlatego takie jej "religijne" owoce (sekciarstwo i ateizm). Udowodnij ze jest inaczej. Mam nadzieje, ze w swym obiektywizmie husyta uzna ze zostaliscie zmiazdzeni.


                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 21:56
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    >
                                                    > Proroctwo jest objawieniem pewnej prawdy. A czymze sa proroctwa Biblijne kt
                                                    > ore prywatnie mi objasniasz po przesunieci przecinka?("Jeszcze dzis ze mna be
                                                    > dziesz w raju"? )

                                                    To nie jest proroctwo a zwykły fałsz wystarczy przesuną c dwukropek żeby uzyskać absolutnie odmienny sens wypowiedzi Jezusa ;
                                                    Zaprawdę, powiadam ci : Dziś ze Mną będziesz w raju.
                                                    Zaprawdę, powiadam ci Dziś : ze Mną będziesz w raju.

                                                    Ew Jana mówi ze Jezus po śmierci nie był u Ojca czyli w niebie, raju.

                                                    A co do sola scriptura to byla herezja Lutra i innych "refor
                                                    > matorow" ktora doprowadzila do niezliczonych herezji wtornych przejawiajacych s
                                                    > ie w niezliczonych sektach.

                                                    No tak zaciekle załgany kler bronił swoich interesów przed wszystkim finansowych.

                                                    estes bardzo dokladny w odrzucaniu cytatow nt. Troj
                                                    > cy Sw. ale bardzo cienki w cytatach ktore dawalyby ci jakiegolwiek podstawy do
                                                    > debaty ktora tu usilujesz narzucac z husyta


                                                    Nie bądź żałośnie pocieszna uciekasz od wielu moich pytań. Nie znalazłaś jeszcze ani jednego dowodu na to choćby ze wasze dogmaty mają cokolwiek wspólnego z nauczaniem Jezusa czy apostołów :))
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 21:59
                                                    > Nie bądź żałośnie pocieszna uciekasz od wielu moich pytań. Nie znalazłaś jeszcz
                                                    > e ani jednego dowodu na to choćby ze wasze dogmaty mają cokolwiek wspólnego z n
                                                    > auczaniem Jezusa czy apostołów :))

                                                    Nie widze sensu do dalszej dyskusji dopoki nie dacie mi przekonywujacych dowodow ze sola scriptura jest oparta na Biblli.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 22:07
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                    >
                                                    > Nie widze sensu do dalszej dyskusji dopoki nie dacie mi przekonywujacych dow
                                                    > odow ze sola scriptura jest oparta na Biblli.


                                                    No napisz ze kapitulujesz bo nie masz argumentów za swoimi tradycjami :)))

                                                    Że zwala cię z nóg choćby cytat , z Syracha który ewidentnie zaprzecza sensowi śmierci Jezusa ? , bo skoro jałmużna gładzi grzechy !!! to po co umarł Jezus ????: Bóg pozwolił zamordować swoje dziecko zamiast przyjąć do łapy pieniążki od grzeszników Oj Echo naiwna jesteś i ogłupiona przez kler jak małe dziecko :))))))))))))))))))
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 22:45
                                                    > To nie jest proroctwo a zwykły fałsz wystarczy przesuną c dwukropek żeby uzysk
                                                    > ać absolutnie odmienny sens wypowiedzi Jezusa ;
                                                    > Zaprawdę, powiadam ci : Dziś ze Mną będziesz w raju.
                                                    > Zaprawdę, powiadam ci Dziś : ze Mną będziesz w raju.

                                                    Zaprawde powiadam ci [wczoraj, dzis i jutro]: cala twoja sola scriptura jest oparta na niebiblijnych przeslankach. Dopoki tego nie zrozumiesz, nie zrozumiesz dlaczego niegramatyczne zdania nie rozmydla slow Chrystusa.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 22:52
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > To nie jest proroctwo a zwykły fałsz wystarczy przesuną c dwukropek żeby
                                                    > uzysk
                                                    > > ać absolutnie odmienny sens wypowiedzi Jezusa ;
                                                    > > Zaprawdę, powiadam ci : Dziś ze Mną będziesz w raju.
                                                    > > Zaprawdę, powiadam ci Dziś : ze Mną będziesz w raju.
                                                    >
                                                    > Zaprawde powiadam ci [wczoraj, dzis i jutro]: cala twoja sola scriptura jest op
                                                    > arta na niebiblijnych przeslankach. Dopoki tego nie zrozumiesz, nie zrozumiesz
                                                    > dlaczego niegramatyczne zdania nie rozmydla slow Chrystusa.

                                                    No to w końcu udowodnij mi ze Jezus był w dniu śmierci w raju z łotrem !!!!
                                                    Zaprzecz zgodnie z waszą tradycją słowom Apostoła Jana zapisanymi w ew Jana w rozdziale 20 a wersecie 17 ; Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.

                                                    To gdzie on był pomiędzy śmiercią a zmartwychwstaniem :))))
                                                  • kolter Echo czyżby pozostało po tobie echo :)) 12.01.12, 09:35
                                                    Powtarzam pytanie :))

                                                    No to w końcu udowodnij mi ze Jezus był w dniu śmierci w raju z łotrem !!!!

                                                    Zaprzecz zgodnie z waszą tradycją słowom Apostoła Jana zapisanymi w ew Jana w
                                                    rozdziale 20 a wersecie 17 ; Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze
                                                    bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Ws
                                                    tępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.

                                                    >To gdzie on był pomiędzy śmiercią a zmartwychwstaniem :))))
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 22:02
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    Brak cytatow potwierdzajacych sola scriptura a istnienie cytatow na Tradycje
                                                    > i gloszenie Dobrej Nowiny jest dobitnym dowodem ze cala wasza sekciarsk
                                                    > a dyskusja w oparciu o sola scriptura jest niezgodna z Pismem od samego poczatk
                                                    >

                                                    Nie , dowodzi to tylko jednego !! ze twórcy pism nie pomyśleli ze jakieś kilkaset lat po ich śmierci ktoś zacznie im odmawiać prawa do pierwszeństwa i zrównywać ich nauki z naukami podbitych pogan !!

                                                    Pewnie dlatego takie jej "religijne" owoce (sekciarstwo i ateizm). Udowodnij
                                                    > ze jest inaczej. Mam nadzieje, ze w swym obiektywizmie husyta uzna ze zostaliscie zmiazdzeni.


                                                    My a kiedy to :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Przecież np dogmat o wniebowstąpieniu Marii do nieba w ciele to czysta kpina ze słów Apostoła Pawła :)))))))))))))))))) 1 Kor 15,Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne." On zapewnia a wy co mu zrobiliście ?? wysłaliście Marie do nieba w ciele :)))))))))))))))))) do czego to prowadzi zrównanie durnej tradycji z tzw natchnionym słowem bożym czyli Biblii :))))))))
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 21:21
                                                    Pytałem cie jak rozumiesz ten cytat z Apokryfu Syracha ; Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy. ?? ???????????????????????????????????
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 22:18
                                                    > zostaliscie zmiazdzeni.

                                                    My a kiedy to :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Odkad nie mozecie zaprzeczyc ze nie ma w calej Biblii odnosnika do dogmatu sola scriptura, na ktorym opieracie wszystkie sekciarskie ataki na katolikow.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 22:35
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > zostaliscie zmiazdzeni.
                                                    >
                                                    > My a kiedy to :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    >
                                                    > [i]Odkad nie mozecie zaprzeczyc ze nie ma w calej Biblii odnosnika do dogmatu s
                                                    > ola scriptura, na ktorym opieracie wszystkie sekciarskie ataki na katolikow

                                                    Nie musimy , Pismo zwane świętym jest jedno a kto zrównał z nim tradycje jest bluźniercą :))
                                                    Dowodem zresztą na to ze to bzdura są wasze dogmaty zaprzeczające Pismu natchnionemu :))
                                                  • Gość: Stab Re: Sola scriptura jest niebiblijna IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.01.12, 22:47
                                                    > Nie musimy , Pismo zwane świętym jest jedno a kto zrównał z nim tradycje jest
                                                    > bluźniercą :))

                                                    Sw. Pawel??? KK nie zrownal tylko dopelnil. Ty zrownales Pismo z ateistycznym gownem.
                                                  • kolter Re: Sola scriptura jest niebiblijna 11.01.12, 23:08
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Nie musimy , Pismo zwane świętym jest jedno a kto zrównał z nim tradycje
                                                    > jest
                                                    > > bluźniercą :))
                                                    >
                                                    > Sw. Pawel??? KK nie zrownal tylko dopelnil. Ty zrownales Pismo z ateistycznym gownem.

                                                    Dosrał a nie dopełnił :)) poprawiacie po Nieomylnym Bogu który natchnął pisarzy biblijnych do spisania jego woli ? :))) Do tego w debilny sposób zaprzeczając słowom biblii , ot pierwszy z brzegu przykład Marii

                                                    Rok 1854 pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi. tj ;
                                                    Bzdura ta głosi, że Maria urodziła się bez tzw grzechu pierworodnego, jak i jak Jezus .

                                                    Jak to się ma do tego o czym pisał Paweł w liście do Rzymian 3,10.23-24;wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie.
                                                    jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego
                                                    Czyżby Paweł nie wiedział o tym p czym wiedział pius 18 wieków później ??

                                                    Druga sprawa; skoro Maria była bez grzechu to czemu złożyła ofiarę oczyszczająca za grzech ; Łuk 2 ,22 Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu.
                                                  • husyta1 Gdyby Maria była bez grzechu, to by nie zmarła 12.01.12, 00:36
                                                    A skoro zmarła, to znaczy, że na niej również wykonało się słowo z Rzymian 6:23
                                                    Zapłatą za grzech jest śmierć

                                                    Jej rzekome zabranie do nieba w ziemskim ciele jest sprzeczne z tym co pisał Paweł w 1 Koryntian 15:(50) A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone.
                                                  • Gość: Stab Re: Gdyby Maria była bez grzechu, to by nie zmarł IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 12.01.12, 02:07
                                                    husyta1 napisał:

                                                    > A skoro zmarła, to znaczy, że na niej również wykonało się słowo z Rzymian 6:23
                                                    > Zapłatą za grzech jest śmierć
                                                    >


                                                    Chrystus zmarl a byl bez grzechu. A jaki masz dowod ze Maria zmarla? Gdzie jest jej grob? Znamy miejsca pochowku Apostolow i ich uczniow a nikt nic nigdy nie napisal o smierci i pochowku Marii. Czyzby Matka Jezusa byla tak niewarta szacunku i ludzkiej pamieci?
                                                    Kosciol studiowal te sprawe przez ponad 1000 lat zanim papiez oglosil dogmat o niepokalanym poczeciu
                                                  • kolter Re: Gdyby Maria była bez grzechu, to by nie zmarł 12.01.12, 09:14
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Chrystus zmarl a byl bez grzechu. A jaki masz dowod ze Maria zmarla?

                                                    Ma przeciz ci podał wersety z chocby Dz apostolskich .

                                                    > Gdzie jest jej grob?

                                                    Kogo ona w I wieku obchodzioła poza jej dziecmi ??

                                                    >>Znamy miejsca pochowku Apostolow i ich uczniow

                                                    Ta , wiemy o tym w samych Niemczech jest 18 grobów apostolskich :)))))))))))))))
                                                    No samych napletków Jezusa jest ze 13 sztuk :)))))))))))))))

                                                    a nikt nic nigdy nie napisal o smierci i pochowku Marii. Czyzby Matka Jezusa byla tak niewarta szacunku i ludzkiej pamieci?

                                                    To był sprawa jej pozostałych dzieci !!
                                                    Poza ewangeliami tylko raz Łukasz coś o niej wspomniał ;
                                                    Dz 1 , 14 Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

                                                    > Kosciol studiowal te sprawe przez ponad 1000 lat zanim papiez oglosil dogmat o
                                                    > niepokalanym poczeciu[/i]

                                                    Kościół w 400 lat po Jezusie już z niej zrobił boginią w mieście znanego kultu bogini matki w Efezie nazywając ja jak to bywało dawniej królową nieba :)))

                                                    Popatrz jak kochający syn dał jasno do zrozumienia swojej matce gdzie jej miejsce w szeregu
                                                    Jan 2,1-4 Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. (2) Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. (3) A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. (4) Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?

                                                    Popatrz kim dla niego był rodzina
                                                    Mat 12 Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić. (47) Ktoś rzekł do Niego: Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą. (48) Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi? (49) I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: Oto moja matka i moi bracia..
    • Gość: katolik Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi IP: *.ennet.pl 03.01.12, 16:28
      Przykro mi.
    • husyta1 JP2 przekręcał Pismo Święte 11.01.12, 09:50
      Katolicy nie mają zbytniego pojęcia o treści Pisma Świętego, dlatego też nie zauważyli, że JP2 dopuścił się przekręcenia Pisma Świętego, a to dlatego, aby bronić katolickiej nauki o mszy, w której katolicki ksiądz, którego morale nie ma znaczenia (Art 1128 Katechizmu), odgrywa główną rolę.
      Bez jego udziału, nie nastąpi przeistoczenie, a tym samym opłatek nie przeistoczy się w prawdziwego Pana Jezusa, którego daje się wiernym do zjedzenia, albo zamyka się w tabernakulum.

      Czy katolicy są wstanie powiedzieć, przykro nam, że JP2 przekręcał Pismo Święte? Wątpię. Raczej zaraz zaatakują mnie zarzutami, że nienawidzę katolików.

      W książce „Przekroczyć Próg Nadziei” (KUL, Lublin 1994) JP II tak pisze:

      ”Kościół jest w Chrystusie komunią sensie wielorakim. Jego charakter komunijny upodabnia Kościół do Boskiej, Trynitarnej Komunii Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Dzięki tej komunii Kościół jest narzędziem zbawienia człowieka. Nosi w sobie tajemnicę odkupieńczej Ofiary i wciąż z niej czerpie. Jezus Chrystus poprzez własną krew wciąż „WCHODZI do Przybytku Boga, dopełniwszy wiecznego odkupienia” (por. Hbr 9:12).

      Zastosujmy wobec tej wypowiedzi zasadę Berejczyków (Dzieje 17,11 – codziennie badali pisma, czy rzeczywiście tak się rzeczy mają) i popatrzmy, jak JP2 cytuje werset z Hbr 9:12.

      Biblia Warszawska tłumaczy ten fragment następująco:
      9,11 Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący,
      9,12 WSZEDŁ RAZ NA ZAWSZE do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.


      Biblia Tysiąclecia
      9,11 Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką – to jest nie na tym świecie – uczyniony przybytek,
      9,12 ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew WSZEDŁ RAZ NA ZAWSZE do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie.


      Mimo że tłumacze katoliccy używają czasu przeszłego, dokonanego – wszedł raz na zawsze, JP II na własny i kleru użytek zmienił znaczenie tekstu czyniąc z niego czas teraźniejszy, niedokonany – wchodzi. Pomyłka nieomylnego papieża, czy celowe przekręcenie Słowa Bożego? Raczej to drugie. Oznacza to, że JPII w obronie przywilejów hierarchii posługiwał się przekręcaniem Słowa Bożego.
      • husyta1 Re: JP2 przekręcał Pismo Święte 11.01.12, 09:52
        Więcej na temat przekręcania Pisma Świętego przez JP2 w artykule:
        Jan Paweł II o mszy
    • kolter Santa augusto 13.01.12, 11:07
      " Sąd w Santiago nakazał w czwartek aresztowanie żony i pięciorga dzieci zmarłego w zeszłym roku chilijskiego dyktatora generała Augusto Pinocheta, gdyż znaleźli się w grupie 23 osób podejrzanych o korupcję.
      Sędzia Carlos Cerda nakazał też osadzenie w areszcie kilku emerytowanych funkcjonariuszy wojskowych z czasów dyktatury generała. Uzasadniał, że istnieją poważne przesłanki, że wszyscy - również rodzina - dokonali nadużyć funduszy budżetowych w latach 1973-1990.

      Policja poinformowała, że kilkoro podejrzanych, wśród nich wdowę po Pinochecie Lucię Hiriart i dwójkę ich dzieci, już zatrzymano.W grupie podejrzanych znaleźli się jeszcze długoletnia osobista sekretarka dyktatora Monica Ananias i jeden z adwokatów Pinocheta Ambrosio Rodriguez.

      Generał Augusto Pinochet zmarł 10 grudnia 2006 w wieku 91 lat. Chilijczycy spierają się o ocenę okresu, w którym stał na czele państwa.

      Pinochet doszedł do władzy w 1973 r. jako przywódca wojskowego puczu, który obalił skrajnie lewicowego prezydenta Salvadora Allende. Jak się szacuje, ofiarą funkcjonującej przez 17 lat wojskowej dyktatury padło około 3 tys. ludzi, przeszło 28 tys. było torturowanych, a ok. 300 tys. Chilijczyków wyemigrowało z kraju.

      Dyktatora oskarżano również o przestępstwa finansowe - unikanie płacenia podatków oraz posiadanie wielomilionowych kont w zagranicznych bankach. "

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,4548375.html
    • supaari Przykro mi 14.01.12, 23:10
      Husyto, jestem zdegustowany...
      Nie, nie działalnoscią Pawła IV, z którym nigdy nie dyskutowałem. Jestem zdegustowany Twoją działalnością. (Tu małe wytłumaczenie - nie oznacza to, że uważam Husytę za gorszego od Pawła IV; oznacza jedynie, że znam go i poniekąd cenię jego znajomość Biblii, i mogę na niego wpłynąć, więc jestem szczerze zdegustowany ty, co wypisuje w tym wątku).
      Brałem udział w dyskusjach z Tobą już lata temu (prawie pół tuzina chyba mineło od pierwszej wymiany zdań). Wchodzę na Twój mocno rozbudowany wątek i.... I czuję się jakbyś nie był Husytą, tylko jakimś koltusiem lub kiciemali.
      Przypominam sobie dyskusje (liczba mnoga) z Tobą na temat Inter Cunctas. Z satysfakcją (ukrytą kolejnymi zarzutami pod adresem Twoich wywodów) powitałem Twoje przyznanie się do "pomyłki" w sprawie tej bulli i choć nie doczekałem się odpowiedzi na moje pytanie gdzież to Marcin V obiecał wysokie pozycje w Raju, sądziłem, że przemyślałeś moje uwagi dotyczące jedynej pozycji, na której oparłeś swoje rewelacje i wyciągniesz wnioski z naszej wymiany zdań. A tymczasem w tym wątku:
      1. Powtarzasz brednie o Marcinie V, który miał obiecać wysokie pozycje w Raju (aczkolwiek czasami odzyskujesz zdrowy rozsądek i piszesz, jakby to Sejm we Wrocławiu składał te obietnice).
      2. Lecisz w kosmos bredni twierdząc, że Dżugaszwili był studentem jezuickiego seminarium (co poniekąd prostujesz na "był uczony przez jezuitów").
      Husyto, jest mi przykro, że osoba, którą znam (forumowo) i którą relatywnie cenię, zasadę Sola Scriptura przenosi na każdą internetową antykatolicką treść, jaką spotka (czyliuważa, że to, co napisane, jest jedyne i prawdziwe, z wyjątkiem twórczości katolickiej, a zwłaszcza jezuickiej). Proszę Cie, żebyś zachował szczególną ostrożność w odniesieniu do "spiskowych" stron w internecie. Po prostu obawiam się, że kiedyś wyczytam w Twoich postach opowieść o tym, jak to Ignacy Loyola ochrzcił Czyngis-chana i zrobił z niego kardynała, a wszystko podeprzesz linkiem do National Enquirer (gdzie być może będą zdjęcia wspomnianych wydarzeń).
    • i7c Re: Czy katolicy potrafią powiedzieć -przykro mi 16.01.12, 22:50
      A co powiesz na to:

      Porzuć wszelkie rodzaje religii i po prostu podporządkuj się Mnie. Ja wyzwolę cię od wszelkich następstw grzechów. Nie lękaj się więc.
      Bhagawadgita 18.66

      To mówi Najwyższa Osoba. Proponuję zastanowić się nad tym przez chwilę.
      Co my z tego zrozumiemy, to już inna sprawa...

      Pozdrawiam serdecznie.

Pełna wersja