Dodaj do ulubionych

zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce

02.02.12, 11:49
www.mamaitata.org.pl/
- temu zjawiska sa winne media które lansują rozwód jako cos normalnego i oczywistego. Wystarczy ogladnoąc byle jaki serial w tv. Tam same rozwody i pokazywane jest to tako coś co roziwązuje problemy czyli cos pozytywnego. Prawda o tym tymczasem jest inna. Dziekuje fundacji mamy i taty że robią tyle dobrego dla trwalości polskich rodzin.. chwała im za to!
Obserwuj wątek
    • voxave Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 11:52
      Oszoł----spada liczba zawieranych małżeństw to i rozwodów mniej :) 2+2=4
      • gucio71.2 Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 12:15
        Oszoł, wytłumacz mi jedną rzecz, wszystkie mi znane pary które brały ślub mniej wiecej w tym samym czasie co ja, oczywiście że wszystkie te pary brały ślub kościelny, byliśmy jedyną parą która olała kościół, a mieszkam w małej miejscowosci) dawno wszyscy są po rozwodach a my lipcu bedziemy miec dwudziestą rocznice ślubu i mocno wierze w to że sie doczekamy złotych godów. Czy to przypadkiem kościół nie jest winien tym rozwodom? No po prostu 100% kościelnych ślubów szlag trafił
        • 33qq Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 12:19
          A znajomi wykupili sobie dyspensę czy jak to się tam zwie, żeby w kolejny związek wejść po bożemu?
        • kolter Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 12:39
          gucio71.2 napisał:
          byliśmy jedyną parą która olała kościół, a mieszkam w małej miejscowos
          > ci) dawno wszyscy są po rozwodach a my lipcu bedziemy miec dwudziestą ro
          > cznice ślubu

          Identycznie jest u mnie ja też w kościele ślubu nie brałem a rozwodzić się nie zamierzamy i tak samo jak i u ciebie zdecydowana większość moich znajomych ,albo sie rozwiodła albo jest w separacji .
          • voxave Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 13:01
            A u mnie jak zwykle odwrotnie----ja po slubie kościelnym 45 lat i razem--a moi znajomi juz po kolejnych zwiazkach...:)
          • massaranduba Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 13:20
            > Identycznie jest u mnie ja też w kościele ślubu nie brałem a rozwodzić się nie
            > zamierzamy

            To i ja sie dolacze:-)
            W maju dwudziesta rocznica,calkiem udanego malzenstwa,rowniez bez slubu koscielnego. Rozwod,jak na razie nieplanowany ;-)
            • kolter Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 13:25
              massaranduba napisała:

              > > Identycznie jest u mnie ja też w kościele ślubu nie brałem a rozwodzić si
              > ę nie
              > > zamierzamy
              >
              > To i ja sie dolacze:-)
              > W maju dwudziesta rocznica,calkiem udanego malzenstwa,rowniez bez slubu kosciel
              > nego. Rozwod,jak na razie nieplanowany ;-)

              Aha zapomniałem dodać ze z jedną i tą samą 22 lata po ślubie w USC :))
    • russdorf [...] 02.02.12, 12:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kolter Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 12:37
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      Prawda o tym tymczasem jest inna. Dziekuje fundacji mamy i taty że robią tyle dobrego dla trw
      > alości polskich rodzin.. chwała im za to!

      Prawda jest taka ze sądy nie chcą udzielać rozwodów bo rodziny za dużo mają kredytów
    • piwi77.0 Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 12:52
      Zajrzałem na zalinkowaną stronę Fundacji, ale nadal nie wiem czym ona się zajmuje (Fundacja), to znaczy poza apelowaniem i zbieraniem funduszy.
    • mjot1 zaczyna spadać 02.02.12, 13:40
      Trzeba by jakieś wota dziękczynne na tacę cisnąć. Chyba...
      • massaranduba Re: zaczyna spadać 02.02.12, 13:49
        mjot1 napisał:

        > Trzeba by jakieś wota dziękczynne na tacę cisnąć. Chyba...

        Chyba pokute odprawic raczej ,ze agnostyczka z ateista tak sobie juz dwadziescia lat wspolnie w grzechu zyja i jeszcze maja z tego radoche ;-)
        • mjot1 Re: zaczyna spadać 02.02.12, 13:55
          massaranduba napisała:
          > Chyba pokute odprawic raczej

          Faktycznie.
          Albowiem wielce pokrętne są ścieżki, które wytyczać raczy nam Pan... ;-)
    • massaranduba Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 14:13
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      > Wystarczy ogladnoąc byle jaki serial w tv.

      No jak sie wiedze o zyciu czerpie z seriali....

      Tam same rozwody i pokazywan
      > e jest to tako coś co roziwązuje problemy czyli cos pozytywnego.

      Oczywiscie,ze rozwod rozwiazuje problemy,czasem jest to jedyna sensowna rzecz jaka mozna zrobic,zeby sie nie pozabijac.

      Dziekuje fundacji mamy i taty że robią tyle dobrego dla trw
      > alości polskich rodzin.. chwała im za to!

      Guzik prawda,nic nie robia ,zalecaja tylko rodzicielska odpowiedzialnosc i POSWIECENIE.Moze sa jacys masochisci,ktorzy lubia sie poswiecac,ale nie wyobrazam sobie,zeby spedzic zycie na udawaniu,a chyba do tego namawia fundacja?
    • Gość: ka_p_pa najwięcej rozwodów było w 2006r IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.12, 16:18
      Rządy pis dzieliły nie tylko naród, ale i rodziny.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: najwięcej rozwodów było w 2006r 03.02.12, 10:10
        to elity podzieliły naród ten rózowo czerwony salon!
        • kolter Re: najwięcej rozwodów było w 2006r 03.02.12, 18:41
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > to elity podzieliły naród ten rózowo czerwony salon!

          ta i udało im się pomiędzy małżeństwa katolickie wbić :))
    • dangerous.mistress Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 02.02.12, 19:20
      Spada liczba rozwodów - a bo kraj nam biednieje, a rozwód kosztuje :)
      • oszolom-z-radia-maryja Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 03.02.12, 10:11
        spadek liczby rozwodów to jeden z nielicznych pozytywów w ostatnich latach
        • dangerous.mistress Re: zaczyna spadać liczba rozwodów w Polsce 03.02.12, 15:38
          O tak, nielicznych. Jak bym miała tak na szybko znaleźć pozytywy, to bym się zastanawiała długo, a minusy? 10 na minutę mi do głowy przychodzi. Ale takie czasy, zawsze można sobie wytłumaczyć, że gorzej być nie może i czekać na lepsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka