Dodaj do ulubionych

Uzależnienie od sieci

25.05.12, 11:45
Nie sądzicie, że komputery, to w dzisiejszych czasach ogromne zagrożenie? Spędzamy przy nich tyle czasu, ze spokojnie można chyba powiedzieć, że jesteśmy uzależnieni.... Natknęłam się ostatnio na artykuł swolniak.blogspot.com/2012/05/jak-odaczyc-sie-od-sieci.html
i zaczęłam się nad tym zastanawiać. Wszystko co nas otacza to elektronika, a jak braknie prądu to często okazuje się, że nie umiemy funkcjonować ...
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 12:21
      Uzależnienia można leczyć, a na brak prądu dobre jest dynamko w piwnicy.
      • apodemus Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 12:39
        Nie wiem dlaczego, ale "pierwszym rzutem oka" przeczytałem o czym innym w piwnicy. chyba rzeczywiście kolejność liter jest mało istotna przy czytaniu.
        • karkowiak2plus Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 12:42
          To tylko syndrom piekarski: Głodnemu chleb na myśli.
          • Gość: ka_p_pa Re: Uzależnienie od sieci IP: *.interwan.pl 25.05.12, 15:27
            karkowiak2plus napisał:

            > To tylko syndrom piekarski: Głodnemu chleb na myśli.

            To przez wątek o plemnikach. A jeśli chodzi o plemniki i komputery:
            informacja zawarta w jednym plemniku to ok 40 MB
            W czasie wytrysku prędkość przepływu informacji to ponad 500GB/s. To się nazywa łącze!
            • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:09
              Bóg ci zapłać Kappa. Właśnie mam zamiar poużerać się o jakość usługi z operatorem bezprzewodowego netu, informacja się przyda :D
            • karkowiak2plus Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:57
              To się nazywa : SZTYWNE ŁĄCZE
            • dritte_dame Re: łącze 25.05.12, 21:20
              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > W czasie wytrysku prędkość przepływu informacji to ponad 500GB/s. To się nazywa
              > łącze!

              Eeee tam...

              W tym konkretnym strumieniu informacji wystepuje celowo wprowadzona ogromna redundancja danych.

              Ewidentnie więc: jakość łącza jest do dupy skoro trzeba się uciekać aż do takich środków żeby wiadomość jednak miała jakąś szanse dotarcia do celu...
        • Gość: belzebub Re: Uzależnienie od sieci IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.12, 13:00
          Do napędu tego dymanka trzeba 2 pedały.
        • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 13:14
          Wiedziałam :) I też dobrze, przy tarciu wytwarza się ciepło i inna energia.
    • massaranduba Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 13:40
      Pewnie niejeden/niejedna wolalby byc uzalezniony od seksu ,ale do tego trzeba znalezc drugiego/druga uzalezniona.
      • voxave Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 14:36
        Uzależnienie---bardzo modne słowo-----przedtem tylko narkoman i pijak był uzależniony, teraz każdy od wszystkiego. Paranoja,dziki kraj :)
        • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 15:16
          Wiesz, Vox - różnie bywa, ja i kumy jesteśmy faktycznie uzależnione od rycia w ziemi. W styczniu-lutym jesteśmy na głodzie, nosi nas i mamy objawy odstawienne :)
          • voxave Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:25
            yoma napisała:

            > Wiesz, Vox - różnie bywa, ja i kumy jesteśmy faktycznie uzależnione od rycia w
            > ziemi. W styczniu-lutym jesteśmy na głodzie, nosi nas i mamy objawy odstawienne
            > :)

            Czy to można wyleczyć ?--bo tez mam te przypadłość--ponoć po rolnikach przodkach lub chłopach tylko znawcy tego tematu na forum brak.....:)
            • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:48
              Zapewne można, uzależnienia się leczy. Tylko warunkiem leczenia jest wola leczenia, a ja leczenia stanowczo odmawiam :)
              • voxave Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:58
                yoma napisała:

                > Zapewne można, uzależnienia się leczy. Tylko warunkiem leczenia jest wola lecze
                > nia, a ja leczenia stanowczo odmawiam :)

                Ja tez odmawiam----wlasnie wrócilam z brudnymi pazurami i szoruje szczoteczka a jeszcze cytryna zapuszczę :)
                • karkowiak2plus Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 17:05
                  Voxi,czy Ty się przypadeczkiem nie zbiesiłaś?
                • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 18:03
                  A ja idę spsikać mniszkiem gruszki na wierzbie, bo mi je coś ji. Nie żartuję

                  pl.wikipedia.org/wiki/Grusza_wierzbolistna
                  • massaranduba Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 19:47
                    yoma napisała:

                    > A ja idę spsikać mniszkiem gruszki na wierzbie, bo mi je coś ji.

                    Yomcia,masz grusze wierzbolistna (Pyrus salicifolia var Pendula )? ;-)
                    Piekna....
                    • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 19:54
                      Sama salicifolia, nie płacząca. Ale owszem, ma coś w sobie.
                • massaranduba Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 19:52
                  voxave napisała:

                  > Ja tez odmawiam----wlasnie wrócilam z brudnymi pazurami i szoruje szczoteczka

                  Rece Pankracego ;-) Wszyscy uzaleznieni tak maja...
                  • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 19:56
                    I pięty ogrodnika :) Czemu Pankracego, tego nie znam?
                    • voxave Re: Uzależnienie od sieci 26.05.12, 01:44
                      yoma napisała:

                      > I pięty ogrodnika :) Czemu Pankracego, tego nie znam?

                      Pięty szorowalam rano ,na specjalnej sesji i kremowałam kremem, przeciwko pęknięciom aby w sandałkach nie budziły zgrozy, odczepiłam przy okazji pare ślimaków.
              • karkowiak2plus Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 16:59
                Będzie na to stosowny wyrok sądu i detoks...tfu...deseks.
                • yoma Re: Uzależnienie od sieci 25.05.12, 18:05
                  Deglebizm :)
                  • voxave Re: Uzależnienie od sieci 26.05.12, 01:46
                    Sieć mam zamiar rozciągnąć nad jedynym owocowym--wisienką----bo pare owocow sie zawiesiło a szpaki juz stoja na ogrodzeniu i je pielęgnują.
                    Znowu na pierogi nie zdążę.:)
    • klosowski333 Re: Uzależnienie od sieci 26.05.12, 07:33
      Komputer to moje narzedzie pracy. W domu, w podrozy, nawet na wakacjach mi towarzyszy. Tak musi byc, a ja po konfucjansku akceptuje cos czego nie moge zmienic.
      Co do uzaleznienia, to mialem swego czasu smutny okres "naduzywania" tej maszyny. Nie bylo to jednak przyczyna moich problemow, a skutkiem. Tak jest chyba u wiekszosci, ktorzy pograzaja sie w sieci. Z biegiem czasu staja sie coraz bardziej wyjalowieni.
      Gdy uda sie zneutralizowac przyczyny, to i skutek jest do przezwyciezenia. Wszystko jest dla ludzi, net rowniez, ale wszystko musi miec swoj umiar. Czeba tez znac i rozumiec cele i zastosowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka