Dodaj do ulubionych

Deratyzacja-brzydkie słowo

24.06.12, 10:36
Sytuacja wyimaginowana stworzona w celu przeprowadzenia dowodu empirycznego.
Założenie:
1) Jest XXII wiek. Spożywanie mięsa jako pokarmu odeszło do lamusa. Człowiek z powodzeniem odżywia się ziarnem,które jest humanizowane na tyle,że nie ma potrzeby stosowania żadnych dodatkowych suplementów.
2) Zboże jest przechowywane w elewatorach.
3) Z nieprzewidzianych powodów zwiększa się populacja szczurów ,które przegryzają ściany elewatorów i uszczuplają w ten sposób zasoby żywnościowe człowieka.

Zbiera się PŚ (Parlament Światowy) i ogłasza LŚ(Lament Światowy)
Część Światodeputowanych proponuje przeprowadzić DERATYZACJĘ,jednak spotyka się to z falą krytyki FOPS(Frakcja Obrony Praw Szczurów).
Tymczasem stan magazynowy ziarna topnieje w oczach. Widmo głodu zagląda do szczęśliwych dotąd domostw.
Co się stanie?


ps. Pytanie adresowane w szczególności do wszelkiej maści spamerów zaśmiecających forum tinami.
Obserwuj wątek
    • Gość: inkwizytor Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 11:24
      migreniasta napisała:

      > Sytuacja wyimaginowana stworzona w celu przeprowadzenia dowodu empirycznego.
      > Założenie:
      > 1) Jest XXII wiek.....

      Aha, w XXi wieku mamy przeprowadzić dowód empiryczny tezy, która ewentualnie ma mieć miejsce w XXII wieku... Takiego dowodu to nawet radzieccy uczeni nie potrafiliby dokonać.....

      Nie zmienia to faktu, że post jest urokliwy...i intrygujący...
      • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 11:36
        Termin a posteriori potraktuj na lajcie i się uda. To po pierwsze,a po drugie pisząc na tym wątku zaświadczasz,że jesteś wegańskim spamerem,co tym razem ja potraktuję na lajcie......
        • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 11:44
          migreniasta napisała:

          > Termin a posteriori potraktuj na lajcie i się uda.

          Udać to sie może walka ze szczurami grasującymi w elewatorach. Gorzej będzie z weganami, broniącymi ich własną piersią. Bo jak mam niby walczyć z piersiami weganek? No jak?
          Tak czy inaczej, dowodu empirycznego ani ja, ani weganie, ani tym bardziej szczury nie zrealizują dziś, choćbyś roztoczyła tu wszystkie swoje wdzięki:)))
          • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 11:49
            Po co walczyć z piersiami weganek. Lepiej współpracować. Nie wiedziałeś o tym?
            • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 11:54
              migreniasta napisała:

              > Po co walczyć z piersiami weganek. Lepiej współpracować.

              A co zrobić z resztą? Umieścić w elewatorze, w towarzystwie szczurów?
              • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 11:57
                Z resztą? Chodzi Ci o uda,kolana,stopy?????
                Też współpracować. Ochoczo,namiętnie i zdecydowanie............
                • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 12:03
                  migreniasta napisała:

                  > Z resztą? Chodzi Ci o uda,kolana,stopy?????
                  > Też współpracować. Ochoczo,namiętnie i zdecydowanie............

                  No i wyszło szydło z worka...
                  Nie o szczury Ci chodziło, tylko o erotykę...wśród szczurów.
                  Temat ciekawy... chętnie pogwarzę w niedzielne południe...
                  • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 12:06
                    A kto Ci pozwolił wartościować moje potrzeby?
                    No kto?
                    • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 12:12
                      Nie podniecaj sie tak. Stopniowo doprowadzę Cię do orgazmu, bez paniki i niepotrzebnej szarpaniny...
                      • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 12:15
                        Bez paniki i szarpaniny nici z orgazmu.............
                        Tak więc pudło na całej linii.
                        • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 12:20
                          Eh, a taka niby jesteś doświadczona w te klocki...
                          Panika i szarpanina to atrybuty gwałtu.
                          • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 12:24
                            Brawo. Brawo.
                            Pisz dalej.
                            • Gość: inkwizytor Re: Logika na bakier IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.06.12, 12:30
                              Robisz uniki...
      • bling.bling Re: Logika na bakier 24.06.12, 11:51
        Logika jest OK. Dowód empiryczny będzie dotyczył reakcji wyznawców wege religii tu i teraz na wymyśloną sytuację.
        • migreniasta Re: Logika na bakier 24.06.12, 12:02
          W warunkach laboratoryjnych......
          Co też się kłóci z ich światopoglądem.
          Niestety dla dobra nauki i ludzkości należy wykonać takie doświadczenie.
          • billy.the.kid Re: Logika na bakier 24.06.12, 13:10
            była taka powioastka/film KRÓL SZCZURÓW.
            my se pooradzimy. wege wyzdychają.
            • kalllka Re: Logika na bakier 24.06.12, 13:30
              nie ma takiego gatunku (rodzaju) jak 'wege', billiamie.

              ( a ksiazkowy 'Krol Szczurow' to taki kkorczakowski Krol,, Macius I)
              • lepian4 Re: Logika na bakier 25.06.12, 10:07
                Bo wege nie stanowia samodzielnego gatunku, to jest tylko choroba psychiczna
                • kalllka Re: Logika na bakier 25.06.12, 14:11
                  a ja mysle sobie lepiu, ze bardzo latwo zrobic tzw wode z mozgu homo gatunkowi
                  bo wystarczy tylko 'zaklinowywac' mu nieustannie rodzaj imperatywu.


                  od wielu lat jestem wegetarianka i dobrze wiem, ze miejscowa 'walka o pokoj dla zwierzatek, nie ma nic wspolnego z miedzynarodowym ruchem wegetarian.
                  no i tyle w temacie zercow.






                  • karkowiak2plus Kalllasz ruch wegetarian? 25.06.12, 22:50
                    Jeśli nie ma nic wspólnego to co ma nieobcego?
                    Uchylisz rombka nogawki?
                    • kalllka Re: szach mat 26.06.12, 12:59
                      czekej czekej,
                      zanim odniose sie do Twojego zartobliwego pytania, wyjasnie dwie rzeczy
                      -wegetarianie stanowia czesc 'zielonego ruchu', majacego na celu zachowanie naturalnego srodowiska ziemi (lokalnych tradycji i kultury) we wspolpracy z nowoczesnymi technologiami,
                      a noszacego wspolna nazwe- ekologia,
                      oraz
                      - Polsce, posiadajacej olbrzymi,naturalny potencjal (enviroment) brakuje doswiadczonego reaserchu i wciaz obce jest nabywanie umiejetnosci budowania (ekologicznych) infrastruktur.



                      a teraz ad remote:)
                      -nieobce miejscowym (walczacym) wege sa eko- idee ale,zle wywazone (wyporcjowane) podane powoduja spoleczna niestawnosc
                      -'uchylki', w jelicie grubym (nomenomen- nogawce) sluza do przesuwania mas,
                      (nomenomen- kalowych) wykonujac wiec 'brudna' robote, przemieniaja w ziemie i w "niebo")

                      wyobraz wiec sobie karkowiaku, ze gdyby ze spolecznego menu zniknely, wyciete w szale 'wojny o pokoj' kartofle wraz z kapusta i szczaw to w nastepstwie ich znikniecia- zgnilbys sam jak palec (choc na pocieszenie ,, z cebulka w talarkach:)
                      • karkowiak2plus Prolog/treść/epilog 26.06.12, 14:05
                        Nie czuję się przegrany a pouczony. Napisałaś piękny prolog.Trochę treści i apokaliptyczny epilog. Myślę ,że coś z tego wyłuskałem dla siebie.

                        I pytanie:
                        Czy dopuszczasz,że można mieć proekologiczne zapendy szmajonc miensko czy sam ten fakt wyklucza delikfenta z grona osób proekologicznych?
                        • kalllka Re: Prolog/treść/epilog 27.06.12, 02:23
                          a votre service karkowiaku.
                          nie dla wygranej i nie dla Twojej nauczki szachy.
                          raczej z szacunku dla wyobrazni bo pamietam, jak przyszedles na forum


                          a' propo ekologii w spozywce
                          zielsko , kolokwialnie rzecz ujmujac, latwiej przyjac ,strescic i wydalic; pobudza sie przy tem- leniwy, zcywilizowany cukrami i dopalaczami metabolizm do wydajniejszej pracy. no i nie wymaga, tak jak mieso, dlugotrwalych procesow 'uzdatniania' przed spozyciem.

                          ps
                          co do zapedow lepiej ich nie miec ( do jakiejkolwiek zreszta idei i po jakiejkolwiek diecie:)





    • misiu-1 Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 24.06.12, 13:54
      migreniasta napisała:

      > 1) Jest XXII wiek. Spożywanie mięsa jako pokarmu odeszło do lamusa.

      Zamierzasz stworzyć wizję nowej anty-utopii, śladem Orwella i Huxley'a? ;)
      • migreniasta Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 24.06.12, 14:30
        Tych mistrzów już się nie da doścignąć. Ale kto wie co nam zgotuje los w przyszłości. Mam nadzieję,że nie elewatory atakowane przez szczury.............
    • atrakcyjny.leon Błąd 24.06.12, 20:13
      migreniasta napisała:

      > 1) Jest XXII wiek. Spożywanie mięsa jako pokarmu odeszło do lamusa.

      Błąd. Taka sytuacja nastąpi jeszcze w XXI wieku :
    • Gość: inkwizytor Re: Deratyzacja-brzydkie słowo IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.06.12, 09:11
      migreniasta napisała:

      > Zbiera się PŚ (Parlament Światowy) i ogłasza LŚ(Lament Światowy)
      > Część Światodeputowanych proponuje przeprowadzić DERATYZACJĘ,jednak spotyka się
      > to z falą krytyki FOPS(Frakcja Obrony Praw Szczurów).
      > Tymczasem stan magazynowy ziarna topnieje w oczach. Widmo głodu zagląda do szcz
      > ęśliwych dotąd domostw.
      > Co się stanie?

      Zbierze się FOPM (Frakcja Obrony Praw Mięsożernych) , która opracuje strategię zintensyfikowania hodowli szczurów. Z kolei dietetycy opracują pożywne i smaczne diety, oparte na mięsie ze szczurów. Mięsożerni przeżyją....
    • lepian4 Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 25.06.12, 10:12
      "Jeżeli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać. Będą śpiewać o tym, jak potężny patos jest w zagrożeniu robactwa jego wyniszczeniem."
      Saint-Exupéry
    • karkowiak2plus Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 25.06.12, 10:15
      Żadnych kompromisów !
      Zostałem niedawno nazwany przez jedną wegankę konserwatystą. Odczułem,że miało to wydźwięk negatywny.
      Uważam,że szczury w tej sytuacji należy bezwzględnie wytępić jako zło zagrażające ludzkości i nadal jeść to co się jadło dotychczas. Jeśli mięso odeszło do lamusa w drodze ewolucji,to człowiek ma prawo walczyć o swoje prawa.
      • agnieszka-007 Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 25.06.12, 11:06
        karkowiak2plus napisał:

        > Zostałem niedawno nazwany przez jedną wegankę konserwatystą.

        A co, może jesteś postępowcem?
        • karkowiak2plus Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 25.06.12, 11:14
          Pytasz mnie , czy kpisz sobie?
        • lepian4 Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 25.06.12, 11:53
          Kazdy miesozerny czlowiek jest postepowcem. Dzieki temu czlowiek mogl zaludnic praktycznie cala ziemie. Przynajmniej tam, gdzie jadlo samo wbiega na talerz.
          • onyszka Re: Deratyzacja-brzydkie słowo 14.08.12, 12:46
            Może i słowo brzydkie ale jak miałem problem z tymi - jak dla mnie - ohydnymi zwierzakami to nie ma przebacz i trzeba tej właśnie nomenklatury używać bo Cie ludzie nie zrozumieją - i tak wydaje mi się bardziej humanitarne niż "zabijanie szczurów" - btw. pomogła mi świetna firma ddd-higiena.waw. pl - zrobili to szybko i skutecznie i nic już mi nie podgryza ani tupta po domu ;)
    • liviaro.z.wyspy.rozkoszy Wystarczy dla wszystkich :) 25.06.12, 12:37
      A co ma szczur do weganizmu? Przecież weganie nie jedzą szczurów. A ziarno? Wystarczy dla wszystkich :)
      • Gość: laciata Re: szczepionki obowiazkowe IP: *.pools.arcor-ip.net 14.08.12, 18:12
        komary polskie beda szczepione obowiazkowo nie inaczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka