migreniasta
24.06.12, 10:36
Sytuacja wyimaginowana stworzona w celu przeprowadzenia dowodu empirycznego.
Założenie:
1) Jest XXII wiek. Spożywanie mięsa jako pokarmu odeszło do lamusa. Człowiek z powodzeniem odżywia się ziarnem,które jest humanizowane na tyle,że nie ma potrzeby stosowania żadnych dodatkowych suplementów.
2) Zboże jest przechowywane w elewatorach.
3) Z nieprzewidzianych powodów zwiększa się populacja szczurów ,które przegryzają ściany elewatorów i uszczuplają w ten sposób zasoby żywnościowe człowieka.
Zbiera się PŚ (Parlament Światowy) i ogłasza LŚ(Lament Światowy)
Część Światodeputowanych proponuje przeprowadzić DERATYZACJĘ,jednak spotyka się to z falą krytyki FOPS(Frakcja Obrony Praw Szczurów).
Tymczasem stan magazynowy ziarna topnieje w oczach. Widmo głodu zagląda do szczęśliwych dotąd domostw.
Co się stanie?
ps. Pytanie adresowane w szczególności do wszelkiej maści spamerów zaśmiecających forum tinami.