Dodaj do ulubionych

Wygląd a ocena

20.08.12, 07:43
Mam wrażenie,że dzisiaj wyjątkowo łatwo oceniamy człowieka po wyglądzie. jakby sam wygląd miał mówić wszystko o nim. I to nam wystarcza do podjęcia decyzji czy jest on dla nas partnerem (do nawiązania kontaktu, rozmowy) czy też pozostanie obcy, może wrogi.
Ta refleksja nasunęła mi się w związku z następującym zdarzeniem: na ulicy jakiś facet z wielką agresją i wyższością zwrócił uwagę mojemu znajomemu, że nie nakłada się skarpetek pod sandały. No może, nie nakłada - czy to niezmienna konwencja? - ale co go to obchodziło?
Był letni, ale chłodny poranek.
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 08:36
      Znam większe ubraniowe tragedie, jak nakładanie skarpetek do sandałów. Sandały same w sobie wyglądają okropnie, więc skarpeta wiele nie zmienia, a jak będzie ciekawa, jest nawet w stanie załagodzić okropieństwo sandałów. Wracając do tezy głównej, że łatwo oceniamy po wyglądzie, a po czym mamy oceniać, dopóki nie zamieniliśmy jeszcze słowa? Wygląd niewątpliwie świadczy o człowieku i jest niejako jego wizytówką, przy czy wygląd, to nie tylko konfekcja i obuwie, ale także sylwetka i higiena.
    • Gość: inkwizytor Re: Wygląd a ocena IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.08.12, 13:23
      propanstwowiec napisał:

      > Mam wrażenie,że dzisiaj wyjątkowo łatwo oceniamy człowieka po wyglądzie. jakby
      > sam wygląd miał mówić wszystko o nim.

      Zawsze tak było. Przed II Wojną Światową na przykład, człowiek nędznie ubrany nie mógł sobie spacerować po Nowym Świecie w Warszawie, bo natentychmiast był z tej ulicy usuwany przez służby porządkowe.
      • propanstwowiec Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 22:33
        Racja, zawsze wygląd miał znaczenie, ale...
        Teraz, jak nigdy przedtem tyle pada słów o tolerancji dla innego, poszanowaniu mniejszości itd., że chyba nie powinniśmy się - jako osobnicy cywilizowani i myślący - zadowalać takim atawistycznym spojrzeniem.
        A tu wystarczy: inny kolor włosów, nie ten przedział wiekowy, niefirmowy ciuch, skarpetki w sandałach, by juz wiedzieć z kim mamy do czynienia...
        Przykre
        • gucio71.2 Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 22:55
          propanstwowiec napisał:

          > Przykre

          dlaczego przykre? mi to pasuje. Ja generalnie mam łajzowaty wygląd i w życiu bym nie kupił markowego gajerku za 2 tysiące, ba wogóle bym nie kupił żadnego gajerku i kompletnie mi nie przeszkadza że jakiś frajer z brylantyną na łysinie i w skarpetach za 300 zł krzywo sie na mnie patrzy. Jak bedę miał kaprycho to bedę łaził w sandałach i w skarpetach nikomu nic do tego.chociaż generalnie nie łaże w sandałach bo nie wygodnie w nich się kopie narodowe ścierwo
          • Gość: kappa Re: Wygląd a ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 23:21
            gucio71.2 napisał:

            > propanstwowiec napisał:
            >
            > > Przykre
            >
            > dlaczego przykre? mi to pasuje. Ja generalnie mam łajzowaty wygląd

            Tak coś czułem że to wątek o Tobie:))
            • Gość: gucio712 Re: Wygląd a ocena IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.08.12, 23:26
              no przeca pisze ze w sandałach ni chodze
          • piwi77.0 Re: Wygląd a ocena 21.08.12, 08:11
            gucio71.2 napisał:

            Ja generalnie mam łajzowaty wygląd i w życiu bym nie kupił markowego gajerku za 2 tysiące, ba wogóle bym nie kupił żadnego gajerku

            Czyli masz swój styl, którego jesteś świadom i się go konsekwentnie trzymasz. To się kwalifikuje do dbałości o swój wygląd.
        • dritte_dame Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 23:38
          propanstwowiec napisał:

          > A tu wystarczy: inny kolor włosów, nie ten przedział wiekowy, niefirmowy ciuch,
          > skarpetki w sandałach,

          , kolor skóry, kształt nosa, ...


          > by juz wiedzieć z kim mamy do czynienia...
    • bling.bling Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 21:57
      ten człowiek też łamał ale inny konwenans:
      Mawia się:
      -Nie rzuca się pereł przed wieprze.
      A on najwyraźniej to czynił.
    • massaranduba Re: Wygląd a ocena 20.08.12, 23:13
      Dla mnie k.o. kryterium jest smrod. Reszta obojetna.
    • seth.destructor Bo to Polak... 21.08.12, 01:12
      Czuł się uprawniony do wychowywania innych na swoją modłę. Mieszkając w UK często spotykam takie zachowanie, ale tylko u rodaków, którzy cały czas oceniają wygląd innych i krytykują bezczelnie na głos. Jak widzę, że ktoś mnie mierzy wzrokiem, to od razu wiem, że to ziomek z Polski, któremu nie podoba się, jak wyglądam i tylko czeka, by mnie zlinczować. A co takiego gamonia obchodzi, czy ktoś ubiera do sandałów skarpetki, pończochy czy onuce? Taka narodowa przypadłość, jakby wiedział, że mu ujdzie na sucho, to by zabił za ubranie.
      • 6burakow Re: Bo to Polak... 21.08.12, 02:42
        Mnie na przyklad rusza jak ktos cos ubiera i niewazne czy sa to skarpety do sandalow. Na ulicy bym sie z tym nie wychylil ale na forum...
      • piwi77.0 Re: Bo to Polak... 21.08.12, 08:15
        seth.destructor napisał:

        Jak widzę, że ktoś mnie mierzy wzrokiem, to od razu wiem, że to ziomek z Polski, któremu nie podoba się, jak wyglądam i tylko czeka, by mnie zlinczować.

        Widzę w tym wzorcowy przykład projekcji.
        • seth.destructor Re: Bo to Polak... 22.08.12, 19:57
          100% sprawdzalne.
          • Gość: gosc Re: Bo to Polak... IP: *.tvk.torun.pl 23.08.12, 14:39
            A właściwie, co w chodzeniu w skarpetkach na sandały nie pasuje? Przecież skarpetki się zmienia. A różnica między sandałami a przewiewnymi półbutami czysto umowna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka