Dodaj do ulubionych

To tylko kwestia czasu :)

17.11.12, 13:09
Kuchnia wegańska jest nie tylko zdrowa, ale też pożywna i tania. Za to ta oparta na mięsie jest niezdrowa i droga. W roślinach są wszystkie cenne składniki potrzebne człowiekowi. Warzywa, zboża, owoce, są łatwo dostępne i smaczne. Nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których ludzie mieliby jeść mięso. Odżywianie się mięsem wynika z negatywnych nawyków, wpajanych nam od wielu, wielu lat. Dziś wiadomo, że dieta wegańska jest zdrowa, ekologiczna i etyczna. Unikanie jedzenia mięsa, mleka, jaj, chroni nas przed wieloma groźnymi schorzeniami. Przemysł hodowlano-mięsny jest odpowiedzialny w najwyższym stopniu za degradację środowiska i negatywne zmiany klimatyczne. Ludzie przechodząc na weganizm wyrażają wolę życia pokojowego, współczującego i wolnego od okrucieństwa. Przejście ludzkości na weganizm jest tylko kwestią czasu.
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:12
      A w tych roślinach jest B12?
      • weg-anka Mantra AMO 17.11.12, 13:22
        tanebo napisał:

        > A w tych roślinach jest B12?

        A człowieka byś zjadł?
        A kwasu byś się napił?
        A "B12" to mantra AMO (anonimowych mięsooszołomów)!
      • 8ar8ara Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 18:08
        tanebo napisał:

        > A w tych roślinach jest B12?

        Nie ma, trzeba brac suplementy.
        • miroslav.skalsky Re: To tylko kwestia czasu :) 20.11.12, 08:49
          8ar8ara napisała:

          > tanebo napisał:
          >
          > > A w tych roślinach jest B12?
          >
          > Nie ma, trzeba brac suplementy.

          Lepiej brać suplementy, niż być mordercą.
          • misiu-1 Re: To tylko kwestia czasu :) 20.11.12, 10:39
            miroslav.skalsky napisał:

            > Lepiej brać suplementy, niż być mordercą.

            Niewątpliwie. Ale taka alternatywa jest fałszywa. Można zarazem jeść mięso, nie potrzebować suplementów i nie być mordercą.
    • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:21
      weg-anka napisała: Przemy
      > sł hodowlano-mięsny jest odpowiedzialny w najwyższym stopniu za degradację środ
      > owiska i negatywne zmiany klimatyczne. "Jest wielu, którzy uważają, że przyrost liczby ludzi jest większy od przyrostu żywności i że coraz mniej stać nas na produkcję pożywienia dla zwierząt, ponieważ pasienie zwierząt karmą roślinną jest bardzo mało wydajnym sposobem zużywania pożywienia, które może potencjalnie służyć jako pokarm dla ludzi. To prawda, że bezpośrednie spożywanie przez ludzi produktów roślinnych jest znacznie efektywniejsze od przekształcania ich na pokarm dla ludzi poprzez pasienie nimi zwierząt Hodowla zwierząt daje w najlepszym przypadku około pół kilograma mięsa, a nawet jeszcze mniej, z każdego półtora kilograma pasz roślinnych. Ten brak wydajności dotyczy jednak tych roślin i produktów roślinnych, które człowiek mógłby zużytkować na własne potrzeby. Ponad dwie trzecie pasz zwierzęcych to substancje niepożądane lub zupełnie niemożliwe w jadłospisie człowieka. Tak więc zwierzęta, dzięki ich zdolności do zamiany niejadalnych dla człowieka materiałów roślinnych, nie tylko nie konkurują z człowiekiem, ale wręcz wspomagają diety ludzkich zbiorowisk, zarówno pod względem ilości, jak i jakości."
      Breeds ofLivestock, University of Oklahoma, Department of Animal Science; www.ansi.okstate.edu/breeds/
    • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:24
      weg-anka napisała: Unikanie jed
      > zenia mięsa, mleka, jaj, chroni nas przed wieloma groźnymi schorzeniami.
      "Weganie i wegetarianie bardzo często próbują odstraszyć ludzi od spożywania pokarmów i tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, twierdząc, że dieta wegetariańska daje ochronę przeciwko pewnym chorobom chronicznym, na przykład wymienionym w tytule tego podrozdziału. Takie twierdzenia są jednak trudne do pogodzenia z faktami o charakterze historycznym i antropologicznym.

      Wszystkie wymienione choroby wystąpiły głównie w XX wieku, natomiast ludzie spożywają mięso i tłuszcze zwierzęce od tysięcy lat. Co więcej, jak wykazały badania drą Price'a, istniał i istnieje na świecie szereg narodów (Innuici, Masajowie, Szwajcarzy etc.), których tradycyjna dieta była i jest bardzo bogata w produkty zwierzęce, a mimo to nie cierpiały one na wyżej wymienione choroby.34 Niezależne badania Masajów przeprowadzone przez drą George'a Manna wiele lat po badaniach drą Price'a potwierdziły, że występowanie u Masajów zawałów serca i innych chronicznych schorzeń, mimo iż są oni konsumentami prawie wyłącznie produktów zwierzęcych, jest znikome lub żadne.35 Dowodzi to, że na wywoływanie tych schorzeń oprócz mięsa muszą mieć wpływ jeszcze inne czynniki. Wiele badań dowodzi rzekomo, że spożywanie mięsa jest przyczyną różnych chorób, lecz po dokładnej analizie zwykle okazuje się, że te badania niczego takiego nie dowodzą, na co wskazują poniższe opisy."
      • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:25
        Osteoporoza
        Badania dr Herty Spencer dotyczące spożywania protein i utraty spoistości kości dowodzą, że spożywanie protein w formie prawdziwego mięsa nie ma wpływu na gęstość kości. Badania, które rzekomo dowodzą tego, że nadmierne spożycie protein prowadzi do utraty gęstości kości, nie były wykonane na populacji spożywającej prawdziwe mięso, ale frakcjonowane proszki proteinowe i wyizolowane aminokwasy.36 Ostatnie badania wykazały, że spożywanie protein przyczynia się do zwiększenia gęstości kości, zarówno u mężczyzn, jak i kobiet.37 Niedawne badania ludzi stosujących dietę wegańską i wegetariańską wykryły u kobiet predyspozycje do osteoporozy.38

      • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:25
        Choroba nerek
        Chociaż dieta z ograniczoną ilością protein pomaga ludziom chorym na nerki, brak jest danych wskazujących na to, że ich schorzenia są następstwem spożywania mięsa.39 Wegetarianie często utrzymują również, że zwierzęce proteiny powodują zakwaszenie krwi, co prowadzi do wypłukiwania wapnia z kości i stwarza tendencję do formowania kamieni w nerkach. Ta opinia jest jednak błędna.

        Teoretycznie biorąc zawarte w mięsie siarka i fosfor mogą tworzyć kwasy, kiedy znajdą się w środowisku wodnym, ale to nie znaczy, że właśnie tak się dzieje w organizmie. W rzeczywistości mięso posiada pełen komplet protein oraz witaminę D (jeśli spożywana jest skóra i tłuszcz), które pomagają w utrzymaniu równowagi pH w krwioobiegu. Co więcej, jeśli ktoś przyjmuje pożywienie zawierające wystarczającą ilość magnezu i witaminy B6 i ogranicza spożywanie rafinowanego cukru, nie musi martwić się o kamienie w nerkach, bez względu na to, czy spożywa mięso, czy nie.40 Pokarmy pochodzenia zwierzęcego, takie jak wołowina, wieprzowina, ryby i baranina, stanowią dobre źródło magnezu i witaminy B6, co można sprawdzić w każdej tabeli żywieniowej.

      • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:26
        Zawał serca
        Przekonanie, że proteiny zwierzęce przyczyniają się do wystąpienia zawału serca, jest bardzo popularne, aczkolwiek w naukach o żywieniu brak jest jakichkolwiek podstaw do takich przypuszczeń. Poza wątpliwej wartości badaniami jest bardzo niewiele danych przemawiających na korzyść poglądu, że spożywanie mięsa prowadzi do zawaha serca. Na przykład jadłospis Francuzów charakteryzuje się jednym z najwyższych wskaźników pod względem zawartości mięsa, a mimo to wskaźnik zawałów w tej nacji jest bardzo niski. W Grecji spożycie mięsa jest większe od przeciętnego, lecz wskaźnik zawałów serca również i tam jest bardzo niski. W Hiszpanii okazało się, że przyrost spożycia mięsa (w połączeniu z ograniczeniem spożycia cukru i innych węglowodanów) prowadzi do spadku liczby zawałów serca.41

      • tanebo Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:26
        Rak
        Przekonanie, że mięso, a w szczególności czerwone, przyczynia się do występowania raka, jest równie popularne co nieuzasadnione. Chociaż jest prawdą, że są badania, które wykazały istnienie związku między spożywaniem mięsa i pewnymi rodzajami raka,42 należy jednak przyjrzeć się tym badaniom uważnie, aby ustalić, o jakie rodzaje mięsa chodzi i jakie sposoby jego przygotowania. Ponieważ mamy w języku tylko jedno słowo na określenie „mięsa", czasami trudno dociec, o które „mięso" chodzi w badaniach, zwłaszcza jeśli autorzy nie określą go dokładnie.

        Badania, które zapoczątkowała teoria „mięso równa się rak", w latach siedemdziesiątych przeprowadził dr Ernst Wynder. Twierdził on, że istnieje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy między spożywaniem zwierzęcego tłuszczu a występowaniem raka okrężnicy.43 W rzeczywistości jego dane odnoszące się „tłuszczów zwierzęcych" odnosiły się do tłuszczów roślinnych.44 Inaczej mówiąc, teoria „mięso równa się rak", bazuje na fałszywych założeniach.

        Jeśli przyjrzymy się uważnie jego badaniom, bardzo szybko zorientujemy się, że chodzi o przetworzone mięso, takie jak pieczeń na zimno i parówki, którym przypisuje się zazwyczaj powodowanie raka,45 a nie o mięso jako takie. Co więcej, w jego zdolności do wywoływania raka zdaje się odgrywać również rolę sposób jego przyrządzania.46 Innymi słowy, należy winić chemikalia dodawane do mięsa i sposób jego przyrządzania, a nie je samo.
        Mimo iż czasami udaje się znaleźć związek między mięsem i rakiem, rzeczywisty mechanizm tego, skąd się on bierze, umyka naukowcom.47

        Oznacza to, że w wywoływaniu pewnych typów raka oprócz mięsa rolę odgrywają prawdopodobnie jeszcze inne czynniki. Proszę pamiętać, że badania przeprowadzone na ludziach konsumujących mięso w tradycyjny sposób wykazały małą częstotliwość występowania raka, co dowodzi dużego prawdopodobieństwa udziału w pojawianiu się raka u współczesnego człowieka spożywającego mięso innych czynników. Branie pod uwagę tylko jednego czynnika przy jednoczesnym ignorowaniu innych, bardziej prawdopodobnych kandydatów na sprawców, jest niepoprawną naukowo procedurą.
        Adwentyści dnia siódmego są grupą często poddawaną badaniom w ramach badań populacji, których celem jest udowodnienie, że dieta wegetariańska jest zdrowsza i związana ze spadkiem ryzyka zapadnięcia na raka (proszę jednak zwrócić uwagę na jeden z dalszych akapitów tej części). Chociaż jest prawdą, że większość wyznawców tego odłamu chrześcijaństwa nie jada mięsa, faktem jest również, że nie palą oni tytoniu ani nie piją alkoholu, kawy i herbaty, które są bardzo prawdopodobnymi czynnikami rakotwórczymi.48

        Mormoni to często pomijana w badaniach wegetarianizmu grupa wyznaniowa. Chociaż ich kościół nawołuje do umiarkowania, mormoni nie stronią od mięsa. Podobnie jak adwentyści, mormoni również unikają tytoniu, alkoholu i kofeiny. Mimo iż jadają mięso, badania mormonów z Utah49 wykazały, że mają oni o 22 procenty mniejszą liczbę przypadków raka w ogólności i o 34 procenty mniejszą liczbę zgonów z powodu raka okrężnicy w stosunku do średniej w USA.50 Badania Portorykańczyków, którzy spożywają duże ilości tłustej wieprzowiny, wykazały bardzo małą zapadalność na raka okrężnicy i piersi.51 Można przytoczyć jeszcze wiele podobnych wyników w celu wykazania, że mięso i tłuszcz zwierzęcy nie korelują z rakiem52 i że muszą tu najwyraźniej odgrywać rolę inne czynniki.

        Zwykle utrzymuje się, że wśród wegetarian występuje mniejsza liczba przypadków raka niż u zjadaczy mięsa, ale przeprowadzone w roku 1944 badania wegetarian, kalifornijskich adwentystów dnia siódmego, wykazały, że podczas gdy występowała u nich mniejsza liczba pewnych rodzajów raka (np. piersi i płuc), z kolei częściej występowały u nich inne rodzaje (ziarnica złośliwa, czerniak złośliwy, rak mózgu, skóry, macicy, prostaty, rak endometrialny, szyjki macicy i jajników) - w niektórych przypadkach nawet w bardzo znaczącej ilości. Prowadzący te badania w rzeczyw
        • billy.the.kid Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 13:48
          tanuś, co sie rozpisujesz.
          krótko.
          nabyłęm 1 kg mielonego.
          z tego trochę kotlecików.
          trochę klopsików w sosie pieczarkowym.

          P Y S Z O T A.
    • wielkie_kosmiczne_oko :) 17.11.12, 13:49
      Jedzonko wegańskie jest smaczne :)
    • mjot1 Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 17:06
      Hm… Czas… bezwzględny despota.
    • misiu-1 Re: To tylko kwestia czasu :) 17.11.12, 20:47
      weg-anka napisała:

      > Kuchnia wegańska jest nie tylko zdrowa, ale też pożywna i tania. Za to ta oparta na mięsie > jest niezdrowa i droga.

      Nieprawda. Kuchnia wegańska jest ryzykowna dla zdrowia, kuchnię opartą na mięsie mają chyba tylko Eskimosi, a urozmaicona dieta, zawierająca mięso jest najzdrowsza dla człowieka. Nie ma prostego przełożenia między typem diety a kosztami. Jedna i druga może być tania lub droga, w zależności od tego, co się na nią składa.

      > W roślinach są wszystkie cenne składniki potrzebne człowiekowi.

      Nieprawda. W roślinach nie ma wszystkich składników potrzebnych człowiekowi. Dieta wegańska musi być sztucznie suplementowana.

      > Warzywa, zboża, owoce, są łatwo dostępne i smaczne.

      To zależy jakie, gdzie i kiedy. W miarę tanie, łatwo dostępne i smaczne przez cały czas są tylko kartofle, marchew, buraki i cebula. Ale kiedy chodzi już np. o pomidory, to tanie i smaczne są przez dwa-trzy miesiące w roku. Z owoców przez cały czas dostępne i w miarę tanie są tylko jabłka.

      > Nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których ludzie mieliby jeść mięso.

      Nieprawda. Jest wiele racjonalnych powodów, dla których ludzie jedzą mięso - jest smaczne, pożywne i zawiera wiele cennych składników. Niektóre niedostępne w roślinach.
      Nie ma racjonalnych powodów, dla których ludzie nie mieliby jeść mięsa, poza jednym, jedynym - jeśli ktoś ma nieprzezwyciężony wstręt do mięsa.

      > Odżywianie się mięsem wynika z negatywnych nawyków, wpajanych nam od wielu, wielu
      > lat.

      Bzdura. Odżywianie się mięsem wynika z ludzkich potrzeb. Żeby żyć, ludzie muszą jeść. Mięso jest takim samym produktem spożywczym, jak rośliny.
      Jedzenie, w tym także mięsa, nie jest "negatywnym nawykiem". Negatywnym nawykiem jest wasza propaganda.

      > Dziś wiadomo, że dieta wegańska jest zdrowa, ekologiczna i etyczna.

      Dieta wegańska jest ryzykowna, a ekologiczna i etyczna może być zarówno dieta wegańska jak i zwykła.

      > Unikanie jedzenia mięsa, mleka, jaj, chroni nas przed wieloma groźnymi schorzeniami.

      Nieprawda. Przed niczym nie chroni, wręcz przeciwnie - unikanie ich może dopiero sprowadzić na nas choroby.

      > Przemysł hodowlano-mięsny jest odpowiedzialny w najwyższym stopniu za degradację
      > środowiska i negatywne zmiany klimatyczne.

      Bzdura. Przemysł hodowlany nie degraduje środowiska, a "negatywne zmiany klimatyczne" to tylko kłamliwa propaganda obliczona na rabunek podatników.

      > Ludzie przechodząc na weganizm wyrażają wolę życia pokojowego, współczującego i
      > wolnego od okrucieństwa.

      Ludzie przechodząc na weganizm dają wyraz swojego infantylizmu i nieprzystosowania do życia na Ziemi.

      > Przejście ludzkości na weganizm jest tylko kwestią czasu.

      Na weganizm? Mocium Panie, wprzódy Słońce w miejscu stanie, prędzej w morzu wyschnie woda niźli na to będzie zgoda.
      • maxinews Re: To tylko kwestia czasu :) 20.11.12, 12:39
        misiu-1 napisał:

        > weg-anka napisała:
        >
        > > Przejście ludzkości na weganizm jest tylko kwestią czasu.
        >
        > Na weganizm? Mocium Panie, wprzódy Słońce w miejscu stanie, prędzej w morzu
        > wyschnie woda niźli na to będzie zgoda.


        Ależ bardzo, bardzo mylicie się misiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka