zaretpug
09.01.13, 18:50
Czy takie coś można robić z innego powodu niż miłość? Ta wszak niejedno ma imię...
"Eugeniusz G. za swoją ofiarę wybrał sobie młodą kobietę, która pracowała w sklepie. Wysyłał setki SMS-ów, przebierał się w kobiece ciuchy lub za kominiarza - tylko po to, by się do nie zbliżyć. Czekał na nią na przystanku."
Cały tekst: bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,13038056,Policjant_oskarzony_o_stalking__Nachodzil_swoja_ofiare.html#ixzz2HVAbPdPY