iranda
22.06.06, 20:46
No, dziś nie powiem:)Gustaw zjadł wszystkie posiłki, był na spacerze nawet w
niezłej kondycji, chociaż zauważyłam, że coraz częściej się męczy....
To chyba nie za dobrze ,muszę przebadać jego serduszko. W grudniu kończy osiem
lat i boję się, że wiek robi swoje.Boszszsz, ja się chyba zapłaczę jak coś mu
będzie. Dwa lata temu po prostu padał z łapek, co się okazało: miał bardzo
powiększoną wątrobę i trzustę, bo coś tam wywąchał na dworzu.Przez 10 dni
jeździłam z nim na drugi koniec miasta na kroplówki, biedny chodził z
wenflonem w tej chudziutkiej łapce....brrrr, ale to są złe wspomnienia.I też
był upał, proponuję Wam zwracać uwagę na to, co pieski wąchają na spacerkach,
tym bardziej właśnie w takie ciepłe dni.
Dzięki deodyma za tak czynny udział na tym forum:) Aż chce się pisać:)))))
Pozdrawiam z całych sił ( o ile jeszcze takowe posiadam ) :)))