Dodaj do ulubionych

jak wystąpić z kościoła kat?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:29
Według statystyk i kościoła kat. jestem katolikiem, jednak takie stwierdzenie
wręcz mnie obraża. Od 20 lat nie mam i NIE CHCE mieć z nim nic wspólego.
Chcę formalnie przestać być katolikiem. Ktoś wie jak to zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: gw Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: 80.51.242.* 15.07.04, 11:32
      Zajrzyj na kosciół religia i chyba na wychowanie w wierze, tam cała dyskusja o
      tym była niedawno.
      • Gość: wlodek Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:57
        dzięki, ale dokładniej gdzie to znależć?
        • Gość: gość portalu Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.cable.mindspring.com 15.07.04, 18:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=13743072
    • Gość: Maxia POZA KOSCIOLEM NIE MA ZBAWIENIA IP: *.tnt7.chiega.da.uu.net 15.07.04, 23:54
      Czyli formalnie wrzekasz się zbawienia?
      szkoda mi ciebie...
      Po tych 20-tu latach mógłbyś chociaż zaprzyjaźnić się
      z Bogiem.
      • ogolone_jajka Re: POZA KOSCIOLEM NIE MA ZBAWIENIA 16.07.04, 00:45
        Wyobraź sobie, że wielu ludzi ma wasze zbawienie w głębokim poważaniu. Zresztą co ma zbawienie wspólnego z figurowanie w czarnych statystykach ???????????????????????????????????????????????????????
      • Gość: wojtek Re: POZA KOSCIOLEM NIE MA ZBAWIENIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.04, 09:29
        To niezupełnie prawda. Ci, którzy zachowują Dekalog i prawo naturalne, czyli
        postępują godnie, mogą zostać zbawieni. Czymś zupełnie innym jest wyrzeczenie
        się Boga i lżenie Jemu - w tym wypadku sytuacja znacznie się komplikuje.
        Najważniejsze jest jednak to, by dobro czynić, a zła unikać. Pozdrawiam
        wszystkich wierzących, wątpiących, niedowierzających i wierzących
        • Gość: tempus Re: POZA KOSCIOLEM NIE MA ZBAWIENIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 10:28
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > To niezupełnie prawda. Ci, którzy zachowują Dekalog i prawo naturalne, czyli
          > postępują godnie, mogą zostać zbawieni. Czymś zupełnie innym jest wyrzeczenie
          > się Boga i lżenie Jemu - w tym wypadku sytuacja znacznie się komplikuje.
          > Najważniejsze jest jednak to, by dobro czynić, a zła unikać. Pozdrawiam
          > wszystkich wierzących, wątpiących, niedowierzających i wierzących

          W oryginale było 11 przykazań. Dekalog zrobiono z nich w Watykanie. Z tego co
          piszesz, wynika że szansę na to Wasze "zbawienie" mają tylko katolicy :). Może
          nie jestem taktowny, ale mnie to rozśmiesza!
      • Gość: free Do Maxii IP: *.cable.mindspring.com 19.07.04, 02:39
        Ja rowniez mam zamiar wystapic o skreslenie mnie z listy katolikow, bo katolikiem nie jestem i
        uwazam ze utrzymywanie tego klamstwa jest niewlasciwe. Zostalem tam zapisany przez swoich
        rodzicow jak mialem kilka miesiecy i nie przypominam sobie zebym z radoscia przyjal w tym
        czasie ewangelie o Jezusie Chrystusie. A to jest wlasnie koniecznym warunkiem do tego aby
        chrzest mial sens. Chrzescijaninem stalem sie w wieku 27 lat i wtedy zostalem ochrzczony.

        "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a
        bramy piekielne go nie przemogą." (Mat. 16:18) Wyobraz sobie, ze niestety Kosciol, o ktorym
        mowa w tym wersie to nie Kosciol Katolicki. W Kosciele Ojcem Swietym jest Bog a nie
        spadkobierca cesarzy imperium rzymskiego. "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym
        ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie." (Mat. 23:9) Ile razy Jezus musial cos
        powiedziec, zeby zostalo to potraktowane powaznie?

        Ponownie zachecam do dzielenia sie z innymi (na tym forum rowniez) dobra nowina, w
        przeciwienstwie do osadzania, odmawiania zbawienia, straszenia pieklem, itp.
        • Gość: Maxia Re: Do Free (do przemyślenia) IP: *.tnt33.chi5.da.uu.net 20.07.04, 07:23
          Adekwatną odpowiedzią na objawienie Boże jest "posłuszeństwo wiary" (Rz 1,5;
          por. Rz 16,26; 2 Kor 10,5-6) przez które człowiek z wolnej woli cały powierza
          się Bogu, okazując "pełną uległość rozumu i woli wobec Boga objawiającego" i
          dobrowolnie uznając objawienie przez Niego dane". Wiara jest darem łaski: "By
          móc okazać wiarę, trzeba mieć łaskę Bożą uprzedzającą i wspomagającą oraz
          pomoce wewnętrzne Ducha Świętego, który by poruszał serca i do Boga zwracał,
          otwierał oczy rozumu i udzielał "wszystkim słodyczy w uznawaniu i dawaniu wiary
          prawdzie".

          Posłuszeństwo wiary zakłada przyjęcie prawdy Chrystusowego objawienia,
          potwierdzonej przez Boga, który jest samą Prawdą: "Wiara jest najpierw osobowym
          przylgnięciem człowieka do Boga; równocześnie i w sposób nierozdzielny jest ona
          dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił". Wiara jako "dar Boży"
          i "cnota nadprzyrodzona wlana przez Niego" zakłada więc podwójne przylgnięcie:
          do Boga, który objawia, i do prawdy przez Niego objawionej ze względu na
          zaufanie, jakim obdarza się osobę, która ją ogłasza. Dlatego "powinniśmy
          wierzyć nie w kogoś innego, jak tylko w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

          Dlatego należy zawsze stanowczo zachowywać rozróżnienie pomiędzy wiarą
          teologalną a wierzeniem w innych religiach. Podczas gdy wiara jest przyjęciem
          przez łaskę prawdy objawionej, która "pozwala wniknąć do wnętrza tajemnicy i
          pomaga ją poprawnie zrozumieć", wierzenie w innych religiach to ów ogół
          doświadczeń i przemyśleń, stanowiących skarbnicę ludzkiej mądrości i
          religijności, które człowiek poszukujący prawdy wypracował i zastosował, aby
          wyrazić swoje odniesienie do rzeczywistości boskiej i do Absolutu.

          Nie zawsze takie rozróżnienie jest zachowywane i dlatego często utożsamia się
          wiarę teologalną, która jest przyjęciem prawdy objawionej przez Boga
          Trójjedynego, z wierzeniem w innych religiach, które jest doświadczeniem
          religijnym poszukującym dopiero absolutnej prawdy i nie wyrażającym jeszcze
          przyjęcia objawiającego się Boga.
          • Gość: free Re: Do Free (do przemyślenia) IP: *.s132.muohio.edu 20.07.04, 18:22
            No i co z tego wynika? Na pierwszy rzut oka, nie ma w tym nic, z czym bym sie nie zgodzil. Nie
            chcesz jednak chyba powiedziec, ze owej wiary teologalnej mozna doswiadczyc jedynie bedac
            katolikiem? Kosciol Katolicki uzurpuje sobie prawo posredniczenia miedzy czlowiekiem a
            Bogiem na drodze do tej wiary, a z Biblii jasno wynika, ze zadnych posrednikow nie potrzeba,
            bo zaden czlowiek poza Jezusem Chrystusem, nie jest w stanie temu zadaniu podolac.

            Jesli juz o wiare chodzi, potrafisz odpowiedziec na takie pytania? W jaki sposob czlowiek
            doswiadcza usprawiedliwienia? Przez co jawna sie stala sprawiedliwosc Boza niezalezna od
            Prawa, poswiadczona przez Prawo i Prorokow?

            Rz 1:5 dotyczy kazdego wierzacego, ktory do apostolstwa zostal powolany i doprawdy nie
            potrzeba do tego zadnych akademii teologicznych. Apostolem moge byc ja albo Ty w zaleznosci
            od woli Boga. Apostol to nie posrednik tylko ten, ktory przynosi dobra nowine - nie ktos, kto
            przyciaga uwage do wlasnej osoby, ale ktos, kto wskazuje na Boga jako godnego uwagi, nie
            ktos, kto zasiada na tronie i wyciaga reke przyozdobiona pierscieniem, zeby ja calowac, ale
            ktos, kto uniza sie do najnizszego mozliwego poziomu.

            Jakos odnosze wrazenie, ze wedlug Ciebie nieposluszenstwo wobec papieza implikuje
            nieposluszenstwo wobec Jezusa Chrystusa. Nie rozumiem tego.

            Przeciwnie, wiele jest w Biblii fragmentow, bedacych proroctwem tego, co teraz znamy jako
            papiestwo. Nie sa to przyjemne teksty.
          • Gość: Gość Re: Do Free (do przemyślenia) IP: 81.219.192.* 20.07.04, 19:11
            Z tym ,że uznanie objawienie musi być zgodne z doktryną Kościoła _inaczej nie
            zostanie uznane.Piszesz:
            >Posłuszeństwo wiary zakłada przyjęcie prawdy Chrystusowego objawienia,
            > potwierdzonej przez Boga, który jest samą Prawdą
            Tylko wyłączność na prawdę w tym rozdaniu mają ludzie, którzy może i działaja w
            dobrej wierze lecz tak naprawdę sa głusi i ślepi na głos Absolutu.za ta bardzo
            otwarci na doczesne.....
    • Gość: Kagan Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: 203.221.209.* 17.07.04, 10:31
      Publicznie nasrac na portret papy rzymskiego, najlepiej (dla wlasnego
      bezpieczenstwa) poza granicami pomrocznej. Wtedy czarni sami ciebie wykresla z
      rejestrow...
    • ogolone_jajka Re: jak wystąpić z kościoła kat? 19.07.04, 19:35
      Niestety nikt nie odpowiedział na mojego maila wysłanego do dominikanów w sprawie wystąpienia z KK.
    • Gość: Ula Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 01:04
      Wlodek to jest twoja prywatna sprawa i nie wciagaj ludzi w to ,chcesz wystapic
      wystap co sie nas pytasz co jestes nie zdecydowany jaka podjac decyzje???? badz
      mezczyzna stan na wlasne nogi i nie zadawaj niepotrzebnych pytan.Twoja wiara
      Twoja sprawa nie obarczaj obcych ludzi swoja wina.Nie pamietam,gdzie slyszalam
      taki slowa:" Jeszcz sie kiedys rozsmuce,jeszcze do Ciebie powroce moj Boze
      Jeszcze sie kiedys rozplacze i przez lzy Ciebie zobacze a wtedy wielkiej
      zalobie bede sie zalic Tobie a Duch moj przed Toba kleknie a serce z zalu mi
      peknie" Nie wiem kto to napisal ale jedno wiem,ze sa to slowa pelne zalu
      kogos ,kto byc moze tak jak Ty mial podobny problem.Zycze Ci madrej
      samodzielnej twojej wylacznie decyzji.Pozdrawiam
      • Gość: lutzek Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.crowley.pl 21.07.04, 08:58
        To takie typowo katolickie: zamiast odpowiedziec wprost na postawione prze autora pytane, to do razu moralizujesz!!! A po co?

        Ja też z chęcią dowiem się jak wystąpić (skutecznie!!!) z KK, bo do tej pory nie udało mi się to mimo podjętej raz przeze mnie próby.

        pzdr.
        lutzek

        PS. Więcej tolerancji, a nie wiecznego oceniania. Nie jesteś upoważniona by kogokolwiek tutaj oceniać za jego postawy.
        • Gość: wlodek Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:40
          Do Uli:dylematy w kwestii wiary mam za sobą. Nie pytam się "czy?" ,tylko "jak"
          Mój Bóg umarł dawno temu! Jeśli wiesz jak technicznie wystąpić z KK, to
          słucham, inne rady, mówiąc grzecznie: daruj sobie!
          • Gość: Ula do Wlodka Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 23:53
            Wlodek nie chcialam ciebie urazic.Przepraszam. Dlaczego nie zadzwonisz do
            kosciola do Diecezji i nie porozmawiasz na ten temat z kims kto ma na pewno
            wiele informacji na ten temat.Jeszcze raz przepraszam ciebie.Pozdrawiam
        • Gość: Ula do Lutzek Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 23:41
          Lutzek moj post nie byl skierowany do ciebie wiec jakim prawem Ty na niego
          odpisujesz.Nie jestes upowazniony by odpowiadac za inne osoby.Pozdrawiam
          • Gość: lutzek Re: Do siostry Uli :-))) IP: *.crowley.pl 22.07.04, 01:03
            Gość portalu: Ula do Lutzek napisał(a):

            > Lutzek moj post nie byl skierowany do ciebie wiec jakim prawem Ty na niego
            > odpisujesz.Nie jestes upowazniony by odpowiadac za inne osoby.Pozdrawiam

            Znowu moralizowanie??? Taka z ciebie katoliczka???

            Otóż dowiedz się, że żyjemy w wolnym kraju i mogę odpisywać na każdego posta, na którego mam ochotę, także na takie głupoty jakie Ty wypisujesz uciekając od odpowiedzi na postawione pytanie.

            szczesc boze)))
            lutzek
            • Gość: Do Lutzek Re: Do siostry Uli :-))) IP: *.proxy.aol.com 22.07.04, 19:53
              Lutzek od kiedPozdrawiam
              Lutzek od kiedy jestesmy rodzenstwem? do tej pory wiedzialam,ze mam tylko
              jednego brata ale nie spodzianka.Pozdrawiam






            • Gość: snifer Re: Do siostry Uli :-))) IP: 194.65.1.* 22.07.04, 21:21
              Ula ten koles nie rozumie w Twoim języku. Pozwol, że Cię wyręczę. Bez moralizacji dupku: odpierd*l sie od Uli. Rozumiesz cymbale?
              • Gość: free Ula la IP: *.s132.muohio.edu 22.07.04, 21:44
              • Gość: Ula do Snifer Re: Do siostry Uli :-))) IP: *.proxy.aol.com 23.07.04, 02:13
                Hej Snifer dziekuje za pomoc naprawde potrzebowalam jej I LOVE YOU .Szkoda,ze
                tak daleko mieszkamy bo bym ciebie serdecznie ucalowala za to,Bylo nie bylo
                masz u mnie dobra kawe w najlepszej kawiarni w Twoim miescie bede w Polsce w
                Kwietniu 05 .Pozdrawiam i jeszcze raz DZIEKUJE /thank you/
              • Gość: lutzek Re: Do siostry Uli :-))) IP: *.crowley.pl 27.07.04, 13:24
                No cóż za prawdziwie chrześcijańska wypowiedź, godna polskiego katolika.

                Z panem bogiem synu.
                lutzek
      • droite Re: jak wystąpić z kościoła kat? 27.07.04, 11:25
        Ula, wiersz który przytoczyłaś jest autorstwa Juliana Tuwima, a w oryginale
        brzmi tak:

        Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
        Jeszcze do Ciebie powrócę,
        Chrystusie...

        Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
        Że przez łzy Ciebie zobaczę,
        Chrystusie...

        I taką wielką żałobą
        Będę się żalił przed Tobą,
        Chrystusie,

        Że duch mój przed Tobą klęknie
        I wtedy - serce mi pęknie,
        Chrystusie...

        Pozdrawiam!
        • Gość: Ula Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 11:55
          Droite dziekuje za ta informacje slyszalam,go bardzo dawno temu przeszlo 20 lat
          moze wiecej i wlasnie nie pamietalam dokladnie tresci ,dobrze jednak,ze
          istnieje takie cos jak Forum i kazdy cos pamieta jeszcze raz dziekuje
          bardzo.Pozdrawiam
      • Gość: Jacek uwaga wiekszosc tych co tu napisali sie obrazi IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.08.04, 09:40
        Podejscie Uli jest bardzo prawidlowe. Widze ze tak ja przestraszyliscie ze
        zaczela przepraszac.
        Ja nie bede za nic przepraszal.
        Forum internetowe to takie NOWE MONSTRUM.
        Wiele lat temu myslem ze bedzie to codowne miejsce do spotykania ludzi na calym
        swiecie. Ale zwlaszcza polacy potrafia duzo.
        Forum bardzo czesto staje sie zsypem na smieci umyslowe.
        Przypomina tylko jedno skrobanie w kiblu na scianie JAK NIKT NIE WIDZI
        A N O N I M O W O
        Kiedys powanie odpisywalem na nie ktore pytania.
        ALE
        ponad 90 % postow pisza ludzie tylko dla jaj dla zabawy.
        Inni sie OBRZAJA
        a inni tak pisza zeby tylko kogos sprowokowac tylko po to aby pozniej mu
        przylozyc ze jest chamem.
        Nie mowiac o wszelkiego rodzaju OSZOLOMACH ktorych celm jest tylko rozruba.
        Po co to pisze ?

        Nie ma pojecia czy orginalne pytanie jest prawdziwe czy tylko dla jaj, rozne
        rzeczy juz widzlem na internecie.

        To co da sie zauwazyc wiekszosc wypowiedzi jest bardzo dziecinna.
        Typu
        Ja ci to ty mi to zrobiles. Ja sie wypisze i juz bo oni oszukuja po ksieza sa
        pedofilami. Witaj w swiecie doroslych SWIAT NIE JEST PERFEKT !!!!!!!!
        Jedni chca sie gdzies wpisac inni znowu wypisac.
        Czlowieku jeden z drugim nie zawracaj glowy

        W Y P I S U J S I E i j u z

        nierob z tego problemu na internecie na caly swiat
        Co mnie to obchodzi ze sie wypisujesz
        ja nie jestem katolickim fanatykiem.
        Moja wiare nie wsadzil mi zaden ksiadz. Do koscila chodze rzadko bo nie podoba
        mi sie obluda ludzi ktorzy sa tam co tydzien zeby dajac na tace
        "KUPIC BILET DO NIEBA"
        Wiara JEST KAZDYM Z NAS.
        Co my z tym zrobimy zalezy tylko od nas samych. Takie przekomarzanie sie kto ma
        racje jest typu "NA ZLOSC MAMIE ODMROZE SOBIUE USZY"
        to jest dzecinnada.
        Brak tolerancji jest tutaj bardzo widoczny.

        Moglbym tu napisac ksiazke ale nie chce mi sie pisac wole pisac o pozytywnych
        rzeczach. O ludzkich mozliwosciach. Czytajc forum czesto tracimy czas.
        Ile ksiazek mozna by przeczytac w tym samym czasie. Widze ze ludzie pisza na
        forum codzienie. Ile ksizek mozna by przecztac czytajc godzine dziennie codzienie.
        Ksiazki z zakresu rozwoju osobistego, biznesu, histrii czy historii religi,
        folozofi, czy innch rzeczy ktore nas interesuja. Taka widza zostanie w nas
        zawsze nam sie przyda
        po czytaniu forum mamy tylko czkawe.

        jezeli jestes otwarty pozytywny pisz tylko na kontakt przez email

        jacekusa1@yahoo.com
        Jacek
    • Gość: telefonista czy prefix "k.k." łączy z Bogiem ? IP: 81.219.98.* 21.07.04, 19:48
      po wykręceniu tego błędnego prefixu usłyszysz : "abonent nieosiągalny , abonent
      nieosiagalny" , lub "nie ma takieg numeru , nie ma takiego numeru".
      • Gość: Kagan Re: czy prefix "k.k." łączy z Bogiem ? IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 08:09
        Byl taki film z Harrisonem Fordem, ktory spotkal w dzunglach Ameryki Pld.
        misjionarza, ktory twierdzil ze ma bezposrednia linie tel. do P. Boga, i nawet
        z Nim rozmawial, zaczynajac rozmowe od "Hello, God"...
    • prawy.pl tu masz odpowiedź 22.07.04, 20:39
      Gość portalu: wlodek napisał(a):

      > Według statystyk i kościoła kat. jestem katolikiem, jednak takie stwierdzenie
      > wręcz mnie obraża. Od 20 lat nie mam i NIE CHCE mieć z nim nic wspólego.
      > Chcę formalnie przestać być katolikiem. Ktoś wie jak to zrobić?
      • Gość: wlodek Re: tu masz odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 07:29
        Tam mam odpowiedż dlaczego bycie katolikiem mnie obraża... Jeśli coś jeszcze
        rozumiesz...
    • Gość: Xy Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 22:01
      Możesz się wypisac w parafii w której zostałeś ochrzczony lub jesteś
      aktualnie "zameldowany" - ale to chyba nieodwołalne. Lepiej to przemyśl. Życie
      bez wiary traci sens.
      • grrrrw Re: jak wystąpić z kościoła kat? 27.07.04, 13:39
        Zapisza to w księdze chrztów i jesli bedziesz kiedys chciał wrócic, bedziesz
        musiał składać uroczysta profesję.
    • dziewojka Re: jak wystąpić z kościoła kat? 27.07.04, 14:35
      Odnoszę wrażenie, że przy każdej podejmowanej próbie odejścia od kościoła moje
      pytanie jest nie do pojęcia dla współrozmówcy. Nikt bowiem nie odpowiada mi na
      pytanie JAK wystąpić, natomiast odpowiedzi na pytanie CZY (którego wszak nie
      zadaję) nie odpowiedział mi do tej pory nikt. Wybrałam się do dominkanów, jeden
      z nich po wprowadzeniu ("nie występować z kościoła!") oznajmił mi, że kościół
      to przestrzeń świętego ducha, raz do niej włączona, nie odejdę- i czmychnął.
      Jesteśmy więc uwięzieni :)
      Mimo wszystko nie tracę nadziei na powodzenie, będę próbowała nadal, jeśli
      odniosę skutek- powiadomię JAK.
      Ciepło pozdrawiam.
      • Gość: helmut Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.07.04, 16:50
        opcje:
        - wyskocz ze swojego bloku (jezeli jest wystarczajaco wysoki)
        - wskocz pod pociag (chyba sie nie boisz?)
        - powiedz o tym matce (da ci w morde i po sprawie)
        • Gość: Ja54 Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.proxy.aol.com 28.07.04, 17:27
          Helmut- to jest chyba najlepsza rada ale dlaczego tak dlugo zwlekales z
          odpowiedzia.Kazdy mu staral sie radzic do radzac a on nie zadowolony i nie
          zadowolony a teraz chyba znalazl to co szukal.Och zycie.Moje uklony dla ciebie.
      • dziewojka Re: jak wystąpić z kościoła kat? 31.07.04, 20:43
        I już wiem, jak. Co parafia, to parafia, co ksiądz, to inaczej. Świadków nie
        trzeba (choć gdzieniegdzie wymagany, coby udowodnić, że jesteś zdrowy
        psychicznie, nikt się nie spodziewa, że zdrowy, normalny człowiek, będzie
        chciał odejść:). Trzeba zdobyć akt chrztu (w większości parafii się go wymaga)
        i pójść do któregokolwiek kościoła. Księża sprawy nie ułatwią, zrozumiałe, ale
        jeśli zobaczą, że masz akt i jesteś zdecydowany, nie mają wyjścia. A jak znajdą
        wyjście, to trzeba iśc do innego ;)
        Akt już mam (uff, ależ było poszukiwań). Jeszcze tylko do księdza i już :)
        Pozdr.
    • suita1 do Wlodka :) 28.07.04, 17:30
      Włodku, jest dokładnie tak, jak niektórzy już tutaj pisali. Po prostu idziesz do
      "swojej" parafii i oświadczasz, że się wypisujesz. Sporo moich znajomych tak
      zrobiło, z powodzeniem. Oczywiście spotkali się ze zdziwieniem, oburzeniem, ale
      postanowili i swoje zrobili. Jeżeli zrobiono z nich katolików jak byli nie
      decydującymi o sobie niemowlętami, to teraz - jako dorośli ludzie mają pełne
      prawo zadecydować, że "chcą inaczej"!! I jeszcze dodam: ich decyzja była
      przemyślana! Wiara w Boga, życie w wierze, sens życia, itd. nie mają NIC
      wspólnego z Kościołem Katolickim!
      Życze powodzenia i znalezienia właściwej drogi lub wytrwania na właściwej drodze
      - jeżeli już taką znalazłeś. Pozdrawiam :)
      • kubus_2004 Re: do Wlodka :) 06.08.04, 12:37
        A czy dostali jakiś dokument potwierdzający wypisanie z ewidencji?

        Bo trochę się obawiam, że ksiądz mógł po prostu dla świętego (nomen omen) spokoju powiedzieć ludzim, że są wypisan, a tak naprawdę nic w tej sprawie nie zrobić i nadal miec piękną statystykę parafialną.
    • Gość: Maciek Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.izz.waw.pl 02.08.04, 10:53
      Każdy, kto nie chce przyjac warunkow religii katolickiej, jest tchorzem. Dla
      Boga (ktory istnieje, bo nawet fizycy wiedza, ze musial stworzyc wszechswiat)
      trzeba sie wyrzec czasem pewnych rzeczy - ale w te nsposob stajesz sie
      doskonalszy - sam w sobie czujesz ze osiagasz cos wiecej niz tylko te doczesne
      rzeczy materialne, za ktorymi tak biegasz. Twoim celem jest byc doskonalszym
      przez milosc do blizniego i do Boga - bo on daje Ci swa milosc (czasem przez
      cierpienie ,ale dzieki temu naprawde sie do niego zblizasz). To prawda ze
      najwazniejsze jest byc dobrym dla kazdego, ale pewne wyrzeczenia sa tez jak
      najbardziej wskazane. Gdybys spojrzal na historie ludzkosci, doszedlbys
      logicznie do wniosku, ze nie mozna folgowaC sobie w swej slabej i ulomnej
      naturze ludzkiej. Dlatego ze jestesmy wszyscy ulomni, to i ksiedza sa tylko
      ludzmi, ale trzeba byc tego swiadomym, i sluchac jedynie slowa Bozego, a nie
      ich wlasnej ideologii (dobrze czytac biblie i porownywac z tym co mowia).
      Uswiadomilem sobie tobie wszystko, kiedy przez pol roku chodzilem do
      Metodystow. Uswiadomilem sobie, ze najwazniejsza jest dazenie do doskonalosci
      poprzez milosc, dobroc i madrosc. Nie wazne czy w religii katolickiej czy
      innej - chodzi o to ze slusznie kazda narzuca pewne rygory, bo bez tegho bysmy
      byli bardziej jak zwierztea niz ludzie. Zyje juz 26 lat - i wiem po prostu ze
      Bog istnieje, bo przezylem ciezkie chwile, ale zawsze wyszedlem z opresji - i
      zawsze czulem i czuje jego obecnosc. I nawet jakby mi odebral zdrowie i dobra
      materialne - to wiem ze to nie jest istotne - liczy sie to aby rozum i dusza
      rozwijaly sie i stawaly na coraz wyzszym poziomie. Zastanow sie czlowieku, co
      robisz: wszystko, co ludzkie, nudzi sie po pewnym czasie; tylko milosc do Boga
      i do blizniego sie nie moze znudzic, i dazenie do dokonalosci - bo ona nigdy
      nie nastapi, ale ciagle mozesz sie zblizac do niej, i to jest takie wciagajace,
      wspaniale.
      Oby Duch Swiety zeslal na Ciebie madrosc - tego Ci zycze

      Maciek
      • Gość: free Re: jak wystąpić z kościoła kat? IP: *.cable.mindspring.com 02.08.04, 16:47
        >Dlatego ze jestesmy wszyscy ulomni, to i ksiedza sa tylko
        > ludzmi, ale trzeba byc tego swiadomym, i sluchac jedynie slowa Bozego, a nie
        >ich wlasnej ideologii (dobrze czytac biblie i porownywac z tym co mowia).
        Maciek, czytaj i porownuj dalej, moze zrozumiesz dlaczego katolicyzm nie jest opcja. Ideologia
        ksiezy nie jest dla samej ideologii, ale przeklada sie na zycie wiernych, na styl nabozenstwa, na
        rozumienie natury Boga. Niestety to wszystko bardzo daleko odbiega od nauki biblijnej. Niech
        Duch Swiety pozwoli Ci to dostrzec.
        • suita1 Brawo free!!! :) 04.08.04, 13:47
    • kubus_2004 Re: jak wystąpić z kościoła kat? 06.08.04, 12:36
      Przydałoby się kilku walczących katolików na nowym forum o kościele, religii i wierze. Adres w stopce
    • Gość: jan k.k. pada jak PRL IP: *.multicon.pl 06.08.04, 21:12
      Firma jest paskudna. To prawda. Garśc refleksji na jej temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14728014

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka