zaretpug
07.02.13, 18:53
Skoro Grodzka nie ma ani penisa ani jader, a ma waginę i piersi, to jak może być mężczyzną? Przecież decydują drugorzędowe cechy płciowe. Jak wam się urodzi dziecko, to się wpisuje jako pleć w metrykę urodzenia to, na co dziecko wygląda. Jak dzieciak ma siusiaka i wygląda na chłopca to przecież nie wymyślacie od razu, czy to może nie jest przypadkiem przerośnięta łechtaczka zamiast penisa i czy to aby nie jest dziewczynka z zespołem nadnerczowo-płciowym, nie robicie badan genetycznych, by sprawdzić, czy aby dziecko nie ma płci genetycznej przeciwnej do tej, na jaka wygląda, albo czy nie jest mozaika płciową lub hermafrodytą. Dlatego proszę bez filozofowania - Grodzka jest kobieta, bo wygląda jak kobieta, proste jak drut. Może i ona jest przeciętnie większa niż inne kobiety, ale dla mnie wygląda zdecydowanie bardziej kobieco niż Pawłowicz.
A tutaj przykład innych kobiet trans:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3346343,2,1,trio-tra.html
Co o nich sądzicie?