Dodaj do ulubionych

Życiowy cel

IP: *.bmj.net.pl 23.07.04, 14:56
Wiecie jestem mloda osoba<20 na karku> w sumie piekny wiek, dopiero wchodze w
doroslosc, jednak odczuwam jakas dziwna pustke, <i nie chodzi tu o brak
milosci i tak jej nie mam ale to nie to> Otoz chodzi o brak celu zyciowego,
szukam szukam i nic! Chcialabym robic tyle rzeczy a jednoczesnie jakos zycie
uklada mi sie tak ze ich robic nie moge, a przeciez latka leca. Nie to ze
jestem osoba niezdecydowana tylko okolicznosci powoduja ze nie moze wziasc
sie sama za swoje zycie. Teraz jestem zmuszona wyjechac na rok za granice,
pozniej wroce i pojde na studia jednak kilkaset km od domu. Za cokolwiek bym
nie chciala sie wziasc to nie moge bo co chwile zmieniam miejsce<chcialabym
np pracowac jaka wolontariuszka, zapisac sie na kurs tanca itd> Wiem ze moge
to robic takze w miejscu gdzie jade jednak wiadomo jak cos sie zaczyna to
robiac po łebkach do niczego sie nie dojdzie. Brak mi chyba stabilizacji tak
to moge okreslic. No ale to nie zmienia faktu ze swojego celu zyciowego i tak
znalezc przez to nie moge:(((
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Życiowy cel 23.07.04, 15:18
      nie przejmuj sie! po prostu nie masz powolania ani talentu, tak jak 99% ludzi
      zreszta! dobra wiadomosc, to to ze postrzegany uplyw czasu przyspiesza z
      wiekiem! jestes po 20-tce? no to juz masz z gorki!


      Gość portalu: Tina napisał(a):

      > Wiecie jestem mloda osoba<20 na karku> w sumie piekny wiek, dopiero wch
      > odze w
      > doroslosc, jednak odczuwam jakas dziwna pustke, <i nie chodzi tu o brak
      > milosci i tak jej nie mam ale to nie to> Otoz chodzi o brak celu zyciowego,
      >
      > szukam szukam i nic! Chcialabym robic tyle rzeczy a jednoczesnie jakos zycie
      > uklada mi sie tak ze ich robic nie moge, a przeciez latka leca. Nie to ze
      > jestem osoba niezdecydowana tylko okolicznosci powoduja ze nie moze wziasc
      > sie sama za swoje zycie. Teraz jestem zmuszona wyjechac na rok za granice,
      > pozniej wroce i pojde na studia jednak kilkaset km od domu. Za cokolwiek bym
      > nie chciala sie wziasc to nie moge bo co chwile zmieniam miejsce<chcialabym
      >
      > np pracowac jaka wolontariuszka, zapisac sie na kurs tanca itd> Wiem ze mog
      > e
      > to robic takze w miejscu gdzie jade jednak wiadomo jak cos sie zaczyna to
      > robiac po łebkach do niczego sie nie dojdzie. Brak mi chyba stabilizacji tak
      > to moge okreslic. No ale to nie zmienia faktu ze swojego celu zyciowego i tak
      > znalezc przez to nie moge:(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka