26.05.13, 23:40
Narzekamy, ze kler jest zachlanny, ze jest obojetny wobec ludzkiego cierpienia, ze jest arogancki. Ale czy mamy prawo surowo oceniac kler? Kler jest odzwierciedleniem spoleczenstwa: jego manier, wrazliowsci, uczciwosci, obycia. Jaki kraj, taki kler. Latwiej jest znalezc te sama negatywna ceche u ksiedza niz u siebie. Im bardziej ktos zywi negatywne uczucia wobec kleru, tym bardziej jest do niego podobny.
Obserwuj wątek
    • mila2712 Re: Kler 26.05.13, 23:49
      tak mamy prawo bo to mieli być nastepcy Jezusa....

      ja tego odzwieciedlenia nie widzę
    • piwi77.0 Re: Kler 27.05.13, 07:27
      Kler odzwierciedla najgorsze cechy całej ludzkości, zniewala całe społeczeństwa i je kształtuje na prymitywną, bezwolną masę. Społeczeństwo jest tworem wtórnym do kleru, nie jego przyczyną, więc Twoją tezę uważam za nieuzasadnioną.
      • Gość: . wiec. do zwolnienia IP: 62.22.15.* 27.05.13, 08:24
      • obronca.prawdy Re: Kler 27.05.13, 17:41
        "Kler odzwierciedla najgorsze cechy całej ludzkości, zniewala całe społeczeństwa i je kształtuje na prymitywną, bezwolną masę. Społeczeństwo jest tworem wtórnym do kleru, nie jego przyczyną, więc Twoją tezę uważam za nieuzasadnioną."

        Ludzie, ktorzy ida do seminariow sa juz w pelni uksztaltowanymi ludzmi. A ksztaltuje ich otoczenie, spoleczenstwo, czyli my sami. Dlatego w ich zachowaniu odbijaja sie nasze slabosci, oni przeciez nie przylecieli z kosmosu. Uderzmy sie lepiej w piersi i przyznajmy, ze mamy taki kler, jaki sobie wypracowalismy jako spoleczenstwo. Ponosimy moralna wine za zachowanie kleru.
    • Gość: kappa Re: Kler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.13, 18:20
      >Im bardziej ktos zywi negatywne uczucia wobec kleru, tym bardziej jest do niego podobny.

      Udowodnij:)
      • karbat Re: Kler 27.05.13, 21:41
        ***Jako stan społeczny (a więc w innym sensie) duchowieństwo wyodrębniło się w Polsce w XIII wieku, kiedy arcybiskup Henryk Kietlicz uzyskał od książąt piastowskich przywileje borzykowski (1210) i wolborski (1215), nadające immunitety sądowy i podatkowy dobrom kościelnym. Tym samym Kościół w Polsce wyodrębnił się spod władzy książąt, zwolniony z podatków na rzecz państwa i poddany wyłącznie własnym sądom kościelnym. W średniowieczu duchowieństwo miało największy bezpośredni wpływ na ludność danego państwa, a pośredni poprzez papieża i biskupów na króla i władców tego kraju.***

        Polskie sredniowiecze w .... XXI w.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka