Dodaj do ulubionych

Żelastwo na gębie ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:10
Piercing się to nazywa, czy jakoś tak. Moje pytanko brzmi: po jaką cholerę
ludzie kolczykują sobie np twarz? Nie mogę uwierzyć, że cywilizowany człowiek
z własnej i nieprzymuszonej woli idzie i pozwala się kaleczyć (pewnie dość
boleśnie) i zakładać sobie jakieś żelaztwia na gębę, twierdzić, że lepiej w
tym czymś wygląda a na koniec jeszcze za to płacić?
Hej, zakolczykowani! Co was skłoniło do tego kroku?
Jestem otwarty na świat. Może mnie ktoś przekona do świadomego rycia sobie po
twarzy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wictoria Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.proxy.aol.com 30.07.04, 11:48
      MODA,GLUPOTA,IDOITYZM,SLEPE NASLADOWANIE KOGOS,BYC INNYM,BRAK POCZUCIA PEWNOSCI
      SIEBIE,ZAIMPONOWANIE KOMUS ALE KOMU?POKAZANIE KOLEGA CO TO NIE JA, NIKT MI NIE
      BEDZIE MOWIL CO MAM ROBIC,OLAL WSZYSTKICH I WSZYSTKO,A BO CO NIE PODOBA CI
      SIE,ZOBACZ KTO JA JESTEM,sama nie wiem co jeszcze.Pozdrawiam
      • Gość: lukiz Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 19:17
        Żelastwo jest równi fajne jak tatuaż gdy już sie znudzi, tylko że da sie je
        zdjąć, a tatuażu nie zmyjesz...
    • Gość: P.S.J. Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 14:49
      Twoja matka nie nosi kolczyków? Spytaj ją, czemu "ryła sobie twarz"
      i "pozwalała się boleśnie kaleczyć"
      • Gość: lukiz Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 15:22
        Moja matka nie nosi kolczyków i nie ryła sobie twarzy. Podobnie z resztą jak
        mój ojciec i inni członkowie mojej rodziny. Ze znajomymi moimi jest tak samo.
        Ja więc sie raczej nie mogę spytać. Poza tym przkłucie ucha to nie jest rycie
        sobie twarzy.
        Ps: W tym temacie przypomina mi sie wypowiedź Travolty z Pulp fiction...
        • Gość: P.S.J. Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.itpp.pl 09.08.04, 12:06
          Uszy są taką samą częścią oblicza jak np. nos. Co za tym idzie, nie ma żadnej
          różnicy między kolczykiem w uchu a kolczykiem w nosie. Albo wardze. Albo brwi.
          Co nie znaczy, że kolczyki gdziekolwiek musza się wszystkim spodobać.
    • Gość: MiR Re: Żelastwo na gębie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 16:50
      No i proszę. Nikt zakolczykowany się nie odezwał. Czemu? Bo jak ktoś zakłada
      sobie na ryj żelaztwo, to musi być idiotą i nie może mieć nic ciekawego do
      powiedzenia.
    • grrrrw Re: Żelastwo na gębie ??? 08.08.04, 17:08
      A ja nosiłam kolczyki. Ale nie żelazne a stalowe pozłacane. Jak sie wytarły, to
      przestałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka