michael_praed
09.10.13, 20:00
Coraz więcej facetek sepleni w specyficzny sposób.
Już kilka lat temu mówił o tym profesor Miodek w jednym ze swoich programów telewizyjnych.
Zamiast spółgłosek takich, jak n.p.: "si.." - przed samogłoską, oraz: "ś", "ć", "ść", wymawiają one: "s", "c", "sc".
Mówił, że zwraca on na to uwagę też swoim studentkom, iż n.p. zamiast wypowiadać (poprawnie) słowo: "się" - fonetycznie wypowiadają one: "sję".
I faktycznie, ja też od tamtego czasu obserwuję, iż zjawisko to postępuje w ogromnym wręcz tempie.
- Zamiast: "dzieci" - mówią one: "dzjec-i",
- zamiast: "pójść" - mówią one: "pójsc",
- zamiast: "iść" - mówią one: "isc",
- zamiast: "właśnie" - "własnie",
- zamiast: "cześć" - "czesc"
Dziewczyna, śpiewająca ponoć w programie "Szansa na sukces" - zamiast: "miłość" - śpiewa: "miłosc".
Pani reklamująca środek przeciw wzdęciom, nie używa w reklamie tej słowa: "wzdęcia", lecz: "wzdęcja", albo: "wzdencja".
...Było by pół biedy jeszcze, gdyby dotyczyło to tylko durnych reklam (bo współcześnie, reklamy, w większości są bardzo durne), czy pospolitych obywatelek.
Ale gorsze jest to, że bardzo często w ten własnie sposób seplenią kobiety, które są zapraszane do radia, czy do innych mediów, i które to kobiety są wykształcone, a zapraszane są jako ekspertki z różnych dziedzin.
Cóż więc dziwić się kobietom innym?
Ba!
Zauważyłem, że kobiety im młodsze, tym to zjawisko pośród nich jest bardziej częste:
zdarza się więc nie raz, że sepleni (w ten sposób) jakaś dorosła, inteligentna, wykształcona kobieta. Ale bardzo dużo już sepleni kobiet będących studentkami. Jeszcze więcej - dziewcząt będących w wieku przedmaturalnym. No, a wśród gimnazjalistek - mówi tym sposobem już niemal każda jedna dziewczyna.
Zastanawiam się: skąd się to bierze?
Jaka jest tego przyczyna?
(I nie dotyczy to wcale kobiet zza wschodniej granicy, które do nas przyjeżdżają, ale rdzennych Polek - a na poparcie tego dodam, że nie obserwuję zjawiska takowego pośród mężczyzn. ...Czasem się zdarzy któryś mówiący tak "niewieścio", ale to bardzo rzadko).