Dodaj do ulubionych

Polska to kraj chamów i prostaków

16.12.13, 13:02
Przyjechałem na krótko (Świeta) do Polski po 6 latach od ostatniej wizyty (mieszkam poza Polską ponad 16 lat). Jestem juz 4 dni _ Warszawa, Kraków. Przez te 4 dni zetknąłem sie z przykładami takiego chamstwa, prostactwa i "buractwa" z jakimi nie miałem do czynienia przez całe ostatnie lata - poczynając od sklepów, PKP, sytuacji codziennych po urzędy i banki. Napisałem, że "Polska to kraj..." - ale tak naprawdę to powinienem napisac osobowo: Polacy tutaj - wg mnie chyba w większości - to chamy, prostaki i wręcz bydlaki. I nie piszcie mi tu o politykach - nie spotkałem żadnego - za to miałem do czynienia ze zwykłym Wiśniewskim i Kowalskim. Jak długo będzie można to moja noga w Polsce nie postanie.
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj I krzyż ci na drogę 16.12.13, 13:05
      Amen!
    • m.c.hrabia Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:13
      No to się wypróżniłeś ,ulżyło?
    • mietowe_loczki Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:17
      Może to zależy, jakie kto ma nastawienie. Po PKP wciąż nie należy spodziewać się cudów, ale w urzędach, bankach i sklepach nie spotkałam się z jakimkolwiek chamstwem, a mieszkam tu na stałe. Chociaż może razić brak kultury na drogach, to fakt.
    • alistair-p Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:18
      Ale czas żeby napaskudzić na tym forum znalazłeś?Jak tak rozmawiałeś z tymi ludżmi których nazywasz chamami,to dziwię się,że jeszcze możesz pisać.
      Jak długo będzie można to moja noga w Polsce nie postanie.
      Tam gdzie jesteś też pewnie paskudzisz,więc pewnie niedługo powrócisz do tej znienawidzonej Polski.
      • eses2 [...] 16.12.13, 13:21
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • eses2 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:19
      @m.c.hrabia et consortes

      Mało ulżyło - ale takie teksty jak twój tylko utwierdzają mnie w tym co napisałem - a mogłem sie mylić. Pewnie dlatego tez unikam Polaków jak ognia wszędzie w świecie i bede tak dalej czynił - ryzyko zetknięcia się z bydlakiem jest większe niż ryzyko zetknięcia się z człowiekiem.
      • radymir Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 22:34
        eses2 napisał:

        > @m.c.hrabia et consortes
        >
        > Mało ulżyło - ale takie teksty jak twój tylko utwierdzają mnie w tym co napisał
        > em - a mogłem sie mylić. Pewnie dlatego tez unikam Polaków jak ognia wszędzie w
        > świecie i bede tak dalej czynił - ryzyko zetknięcia się z bydlakiem jest więks
        > ze niż ryzyko zetknięcia się z człowiekiem.

        Powiedz nam w końcu kto i co złego ci zrobił!
    • remez2 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:23
      "My chuliganów przemożem
      w mordę ich, i nożem".
    • remik.bz A co takiego Cie spotkało? 16.12.13, 13:36
      eses2 napisał:

      > Przyjechałem na krótko (Świeta) do Polski po 6 latach od ostatniej wizyty (mies
      > zkam poza Polską ponad 16 lat). Jestem juz 4 dni _ Warszawa, Kraków. Przez te 4
      > dni zetknąłem sie z przykładami takiego chamstwa, prostactwa i "buractwa" z ja
      > kimi nie miałem do czynienia przez całe ostatnie lata - poczynając od sklepów,
      > PKP, sytuacji codziennych po urzędy i banki. Napisałem, że "Polska to kraj..."
      > - ale tak naprawdę to powinienem napisac osobowo: Polacy tutaj - wg mnie chyba
      > w większości - to chamy, prostaki i wręcz bydlaki. I nie piszcie mi tu o polity
      > kach - nie spotkałem żadnego - za to miałem do czynienia ze zwykłym Wiśniewskim
      > i Kowalskim. Jak długo będzie można to moja noga w Polsce nie postanie.

      A co takiego konkretynego Cię spotkało ?
      Pytam , bo nie nalezy wykluczyć , ze i Twoje zachowanie pozostawiało wiele do zyczenia( co nie usprawiedliwia chamstwa z drugiej strony)
      Nie obraź się , że tak pisze , ale chciałbym po prostu znac kontekst. Ja mieszkam w Polsce i jakoś nie spotykam się z "lawinami chamstwa". Owszem są złe sytuacje jak to w zyciu (na całym swiecie). Ale zawsze w takim przypadku wpierw zastanawiam się "czy ja nie zawaliłem" a dopiero potem szukam winy w innych.
      Pozdrawiam.
    • piwi77.0 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:41
      Więc przestań zwiedzać same kościoły, wyjdź na powietrze, a zobaczysz, że wcale nie jest aż tak źle.
    • paco_lopez Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:46
      a tym wpisem zjednałeś sobie dosłownie wszystkich. ty to musisz być dobrze wychowana jednostka. mamy taki fajny wierszyk o kwoce, która zaprosiła gości by nauczyć ich grzeczności. pamiętasz ? to o tobie było.
    • eses2 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:50
      @remik.bz

      W pierwszym odruchu chciałem podać przykłady - ale powiem tak : spójrz na swoja odpowiedź tutaj i na wszystkie pozostałe wpisy - Twoja nadaje się do dyskusji, zgadzania się lub nie itp- gdzie umieścisz wszystkie pozostałe odpowiedzi tutaj?? Czytając te odpowiedzi - czy mój wpis był przesadny?? Raczej chyba za łagodny.
      • paco_lopez Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 13:55
        był jaki był. ogólnikowy przede wszystkim i zbywający fakt, że nie piszą tu ludzie tylko z polski , ani też tacy co nigdy nie mieli do czynienia z chamstwem gdzieś poza polską. ja myślę, że uśmiechem nie emanowałeś i dostałeś pięknym za nadobne.
      • remik.bz Forum nie jest reprezentatywne 16.12.13, 14:12
        eses2 napisał:

        > @remik.bz
        >
        > W pierwszym odruchu chciałem podać przykłady - ale powiem tak : spójrz na swoja
        > odpowiedź tutaj i na wszystkie pozostałe wpisy - Twoja nadaje się do dyskusji,
        > zgadzania się lub nie itp- gdzie umieścisz wszystkie pozostałe odpowiedzi tuta
        > j?? Czytając te odpowiedzi - czy mój wpis był przesadny?? Raczej chyba za łagod
        > ny.

        Problem w tym , że forum nie jest reprezentatywne ( z punktu widzenia statystyki) , nie ozdwierciedla rzezczywistego społeczeństwa. A wyciąganie wniosków na podstawie niereprezentatywnej próbki niekoniecznie prowadzi do poznania rzeczywistości.
        Dlatego powtarzam pytanie o kontekst , o szczegóły Twoich przykrych doświadczeń. Może masz rację , a może nie masz. Tego nie dowiemy się bez konkretów.
    • aborcjonista też tak uwazam 16.12.13, 13:59
      a widać to na wakacjach
      • radymir Re: też tak uwazam 16.12.13, 19:09
        aborcjonista napisał:

        > a widać to na wakacjach

        A ja tak nie uważam. I wcale nie widać tego na wakacjach.
        • aborcjonista Re: też tak uwazam 17.12.13, 08:58
          radymir napisał:
          A ja tak nie uważam. I wcale nie widać tego na wakacjach.

          Oczywiscie ze widać , nie dalej jak kilka mcy temu na lotnisku małzeństwo zachowywało sie jak typowe buraki , Pomijam fakt ich ubioru skarpety i sandały bo to ich sprawa ale darcie sie po dzieciaku i robienie sztucznego zamieszania z byle powodu .
          Dawno chyba nigdzie nie byłeś ?:)
          Kilka lat temu pytanie w hotelu : czy mozna pić wode z kranu ? no prosze cie ...

          Typowy zburaczały polak : inny przykład koleś na wakcaje do hotelu zabrał kiełbase ... gdzie stoły uginały się od jedzenia .

          Takich przykładów mozna na tony zaserwować , nie mowiac o kulturze na drogach czy w sklepach w Polsce .

          Polacy to buraki w duzym odsetku taka jest prawda .
          • remik.bz Nie rób se jaj 17.12.13, 10:31
            Przyjacielu, dziwadła wypisujesz , nie wiem tylko czy dla jaj, czy może rzeczywiście "tak masz".
            Zakładam , że dla jaj.
            Ale na wszelki wypadek odpowiem , jakbyś "tak miał"

            aborcjonista napisał:

            >>
            > Oczywiscie ze widać , nie dalej jak kilka mcy temu na lotnisku małzeństwo zacho
            > wywało sie jak typowe buraki , Pomijam fakt ich ubioru skarpety i sandały bo to
            > ich sprawa

            Jęśli ich sprawa , to po cholerę ruszasz temat? Kto powiedział , że nie wolno nosić skarpet do sandałów? Jest jakaś norma , kodeks czy tylko idiotyczny trend lub moda dla myslących inaczej?

            ale darcie sie po dzieciaku i robienie sztucznego zamieszania z byl
            > e powodu .

            Skąd wiesz , że to był "byle powód"? Może to dla nich była sprawa najwyższej wagi ? A że się darli- znasz to "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem". Ty jesteś zawsze idealny?

            > Dawno chyba nigdzie nie byłeś ?:)
            > Kilka lat temu pytanie w hotelu : czy mozna pić wode z kranu ? no prosze cie ..

            A co złego jest w piciu wody z kranu? Ja mam wodę w domu ze studni głębinowej wierconej na głębokość 300 m. A więc jest bez zanieczysczeń organicznych.Woda jurajska , bardzo smaczna z małą domieszką CO2. Pije ją z kranu , bo jest smaczniejsza i zdrowsza od tej "sklepowej". Tabuny znajomych przychodzą do mnie z baniaczkami po wodę.
            > .
            >
            > Typowy zburaczały polak : inny przykład koleś na wakcaje do hotelu zabrał kieł
            > base ... gdzie stoły uginały się od jedzenia .


            No i co z tego , że zabrał? Nie wolno czy jak? W czym widzisz problem?
            Tak nawiasem ja też często biorę doskonała kiełbasę wiejską (lokalny wyrób) oraz śliwowicę (lokalny wyrób z Łącka) . Nie ma w żadnym sklepie ani na żadnych stołach tak doskonałych produktów. Gdy odwiedzam przyjacół wręcz domagaja się , aby trochę tego przywieźć.
            >
            > Takich przykładów mozna na tony zaserwować , nie mowiac o kulturze na drogach

            Tu pełna zgoda, chociaz jest z roku na rok lepiej.
            c
            > zy w sklepach w Polsce .

            Tu zgadzam się częściowo. W malutkich sklepikach jest miło, przyjemnie, rodzinnie- w duzych...jest jak jest.
            >
            > Polacy to buraki w duzym odsetku taka jest prawda .

            Ale Ty oczywiście nie jesteś burakiem , bo nie nosisz skarpetek do sandałów, nie pijesz wody z kranu, nie wozisz ze sobą kiełbasy. To wystarczy do określenia "człowiek kulturalny".

            PS na wszelki wypadek wypowiem swoje zdanie w tej materii. Otóż miarą kultury osobistej człowieka (wręcz miarą człowieczeństwa)jest jego stosunek do innych ludzi , w szczegółności słabych , niedołężnych , chorych, starych, potrzebujących pomocy a nie jakieś skarpety czy kiełbasa.
            Można być wybitnym naukowcem specem "od różniczek i całek", można być ważnym "menedżerem" w korporacji i być burakiem. Mozna być bezdomnym, bezrobotnym , niewykwalifikowanym pracownikiem fizycznym i miec klasę. Wszystko zależy od zachowania wobec kogos potrzbującego pomocy.
            • aborcjonista nie robie se jaj i czesto to widze po za granicami 17.12.13, 12:06
              warunki handlowe wg pisma z dnia 24.06.08
              Jęśli ich sprawa , to po cholerę ruszasz temat? Kto powiedział , że nie wolno
              > nosić skarpet do sandałów? Jest jakaś norma , kodeks czy tylko idiotyczny trend
              > lub moda dla myslących inaczej?

              Bo skarpety i sandały to buractwo wg mody .kumasz

              Skąd wiesz , że to był "byle powód"? Może to dla nich była sprawa najwyższej wa
              > gi ? A że się darli- znasz to "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien
              > iem". Ty jesteś zawsze idealny?

              Bo stałem z nimi podczas całej odprawy i widziałem i słyszałem ... robili awanure o to ze dziecko dotyka , chodzi w koło walizki i inne tego typu bzdury . kumasz ?


              A co złego jest w piciu wody z kranu? Ja mam wodę w domu ze studni głębinowej w
              > ierconej na głębokość 300 m. A więc jest bez zanieczysczeń organicznych.Woda ju
              > rajska , bardzo smaczna z małą domieszką CO2. Pije ją z kranu , bo jest smaczni
              > ejsza i zdrowsza od tej "sklepowej". Tabuny znajomych przychodzą do mnie z bani
              > aczkami po wodę.

              Kto qrwa normalny pije w egiptowie wode skoro wiaze sie to z zajebistą biegunką ... kumasz ???

              No i co z tego , że zabrał? Nie wolno czy jak? W czym widzisz problem?
              > Tak nawiasem ja też często biorę doskonała kiełbasę wiejską (lokalny wyrób) ora
              > z śliwowicę (lokalny wyrób z Łącka) . Nie ma w żadnym sklepie ani na żadnych st
              > ołach tak doskonałych produktów. Gdy odwiedzam przyjacół wręcz domagaja się , a
              > by trochę tego przywieźć.

              Nigdy nie widziałem nikogo z UE czy poza na urlopie aby zabierał ze sobą żarcie skoro w hotelach są miejscowe pyszne potrawy ....

              Mało tego typ zachowywał sie jak wiejski dzikus wypuszczony 1 raz w wielkim miescie .


              Watpie ze odwiedzasz przyjaciół w Egipcie , Turcji Hiszpani czy Grecji i zabierasz tam polską biełbache ... Chyba nie zrozumiałes tego co napisałem


              I żeby nie było , żadnego z nich nie oceniłem , nie opierdzieliłem wiec ... tylko wyśmiałem ...
              Bo na tle innych krajów i obywateli polacy zachowują się jak gamonie i buraki ...
              Powie ci to wiekosc ludzi w tym kraju którzy są torche bardziej obcykani i wiecej widzieli niż psią nore na zapyziałeś wsi




              • remik.bz Niewiele widziałeś 17.12.13, 13:26
                aborcjonista napisał:

                > I żeby nie było , żadnego z nich nie oceniłem , nie opierdzieliłem wiec ...
                > tylko wyśmiałem ...
                > Bo na tle innych krajów i obywateli polacy zachowują się jak gamonie i buraki .
                > ..
                > Powie ci to wiekosc ludzi w tym kraju którzy są torche bardziej obcykani i wiec
                > ej widzieli niż psią nore na zapyziałeś wsi


                Ty tak bardzo nie przejmuj sie opinia innych o nas o Tobie. Masz ewidentne kompleksy i za wszelką cenę chcesz być "swiatowcem". A świat ma Ciebie, Twoje zachowanie, Twoje opinie o skarpetach i kiełbasie głęboko w d.pie. Sorry , ale odnoszę wrażenie , że jesteś "światowcem" lotniskowo-hotelowym(czyli niewiele widziałeś).
                Aby Ci pokazać świat to musiałbym Cie wziąć na wyprawę w góry , albo na rejs morski(chociazby na Bornholm). Problem w tym , że z Twoim systemem "wartości" , kompleksam i postrzeganiem świata byłbys tam tyko przeszkodą a nawet zagrożeniem dla innych.
                Zamiast przejmować sie skarpetami i kiełbasa poczytaj coś z klasyki literatury, idź do teatru czy na wystawę. A potem postaraj się zrobic coś dla innych, najlepiej w trudnej sytuacji. Może zrozumiesz , co jest w zyciu naprawdę ważne.

                >
                >
                • aborcjonista Coś ci sie pomyliło remigiuszku 17.12.13, 14:43
                  Ty tak bardzo nie przejmuj sie opinia innych o nas o Tobie. Masz ewidentne komp
                  > leksy i za wszelką cenę chcesz być "swiatowcem". A świat ma Ciebie, Twoje zacho
                  > wanie, Twoje opinie o skarpetach i kiełbasie głęboko w d.pie. Sorry , ale odnos
                  > zę wrażenie , że jesteś "światowcem" lotniskowo-hotelowym(czyli niewiele widzia
                  > łeś).
                  > Aby Ci pokazać świat to musiałbym Cie wziąć na wyprawę w góry , albo na rejs mo
                  > rski(chociazby na Bornholm). Problem w tym , że z Twoim systemem "wartości" , k
                  > ompleksam i postrzeganiem świata byłbys tam tyko przeszkodą a nawet zagrożeniem
                  > dla innych.
                  > Zamiast przejmować sie skarpetami i kiełbasa poczytaj coś z klasyki literatury,
                  > idź do teatru czy na wystawę. A potem postaraj się zrobic coś dla innych, najl
                  > epiej w trudnej sytuacji. Może zrozumiesz , co jest w zyciu naprawdę ważne.

                  Wyjezdzam 2 x w roku nie są to tylko podroze Moje miasto- Hotel i na tym koniec . Oczywiście ze w Brazyli czy Meksyku mają w dupie polaczka w skarpetach ... ale w Barcelonie taka osoba jest postrzegana za wsioka .
                  Dla mnie jest po części wazne to jak sie ubieram i jakiego mnie odbierają ..
                  Absolutnie nie mam kompleksów ... :))) nie trafiłeś zupełnie .

                  Co ma wspólnego czytanie ksiązek , pomaganie innym czy ogólnie zwracanie uwagi na ważne rzeczy w życiu z tym ze polacy czesto i gesto to buraki ????
    • piwi77.0 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 14:12
      Nie wiem, do mnie wszyscy są grzeczni, czasem nawet aż tak bardzo, że mnie to denerwuje. Wczoraj na przykład, jak to w niedzielę, zamierzałem poćwiczyć worek bokserski w studio. Wszedłem, a tam dwóch gości już się bawiło workiem, więc ubierając rękawice chciałem tylko zapytać kiedy skończą. Nawet nie zdążyłem, bo sami natychmiast odeszli. Głupio mi było, bo ta uprzejmość zbyt przesadna była.
    • dwa-filary Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 18:44
      Jeżeli odzywałeś się w ten sam sposob co tu napisałeś to nic dziwnego, ze tak cie potraktowano. Na chamstwo odpowiedziano chamstwem. Silisz się na to, ze na tym zachodzie wyprostowali ci kręgoslup, ale lordozy nie da się wykrzewić..Za kogo ty się masz, nowobogacki??? co to mamy my prostacy pylki spod nóg zmiatać. Zastanów sie nad sobą. No i teraz mi się dostanie :>
      • eses2 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 19:07
        @dwa-filary
        Wczytaj się dobrze jeszcze raz w swoja odpowiedź - skąd ci się wziął wątek "nowobogacki", skąd "prostowanie na zachodzie"???. Przecież właśnie potwierdzasz to chamstwo i buractwo które w WAS tutaj siedzi - nie w"Polsce w ogóle" ale właśnie w WAS - to jest wręcz porażajace
        • radymir twoj niekulturalny styl 16.12.13, 19:18
          eses2 napisał:

          > @dwa-filary
          > Wczytaj się dobrze jeszcze raz w swoja odpowiedź - skąd ci się wziął wątek "now
          > obogacki", skąd "prostowanie na zachodzie"???. Przecież właśnie potwierdzasz to
          > chamstwo i buractwo które w WAS tutaj siedzi - nie w"Polsce w ogóle" ale właśn
          > ie w WAS - to jest wręcz porażajace

          Nie wiem, najbardziej niekulturalne wpisy w tym wątku sa twoje... Ja tez mieszkam za granica, lubię odwiedzać Polskę, nie zauwazam tego, o czym piszesz, zauważam natomiast twoj bardzo niekulturalny styl wypowiedzi. 2 filary maja trochę racji - jesli ty sie do ludzi odnosisz w taki sposob, jak tu piszesz, to nic dziwnego, ze spotykasz sie z nieprzychylna reakcja. W USA w niektorych dzielnicach za takie odzywki to dostałbyś kulkę miedzy oczy.
        • piwi77.0 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 19:34
          Przepraszam, ale co jest przerażającego w chamstwie i buractwie? Że jak ludzie nie mówią ku... to automatycznie pojawia się w wypowiedzi sensowna treść? Rzadko.
      • radymir Dokładnie! : ) 16.12.13, 19:14
        dwa-filary napisała:

        > Jeżeli odzywałeś się w ten sam sposob co tu napisałeś to nic dziwnego, ze tak c
        > ie potraktowano.

        Dokładnie! : )

        > Na chamstwo odpowiedziano chamstwem. Silisz się na to, ze na t
        > ym zachodzie wyprostowali ci kręgoslup, ale lordozy nie da się wykrzewić..Za ko
        > go ty się masz, nowobogacki??? co to mamy my prostacy pylki spod nóg zmiatać. Z
        > astanów sie nad sobą. No i teraz mi się dostanie :>

        Ja jestem często w Polsce i w sklepach widzę czesto większą kulturę niz na Zachodzie. Latwiej tez o dobra poradę. W Stanach jest np. bardzo roznie i MNOSTWO niekompetencji.
    • radymir A może coś konkretnego?... 16.12.13, 19:08
      eses2 napisał:

      > Przyjechałem na krótko (Świeta) do Polski po 6 latach od ostatniej wizyty (mies
      > zkam poza Polską ponad 16 lat). Jestem juz 4 dni _ Warszawa, Kraków. Przez te 4
      > dni zetknąłem sie z przykładami takiego chamstwa, prostactwa i "buractwa" z ja
      > kimi nie miałem do czynienia przez całe ostatnie lata - poczynając od sklepów,
      > PKP, sytuacji codziennych po urzędy i banki. Napisałem, że "Polska to kraj..."
      > - ale tak naprawdę to powinienem napisac osobowo: Polacy tutaj - wg mnie chyba
      > w większości - to chamy, prostaki i wręcz bydlaki. I nie piszcie mi tu o polity
      > kach - nie spotkałem żadnego - za to miałem do czynienia ze zwykłym Wiśniewskim
      > i Kowalskim. Jak długo będzie można to moja noga w Polsce nie postanie.

      A może by tak coś konkretnego?... Co konkretnie zrobili ci Polacy? Nie pomyślałeś, ze ci Polacy są ok, natomiast z tobą jest cos nie tak?...
      • eses2 Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 19:28
        @radymir

        Ja juz się wycofuję z całej tej dyskusji tutaj - niech życie sie toczy w Polsce tak jak sie toczy skoro wszyscy są szczesliwi i jest to kraj pogody i kultury. Dla mnie to jeszcze około 2 tygodni tutaj, wole wracac do siebie - jakos nie boje sie dostac tam "kulki miedzy oczy".
        • remik.bz Wycofujesz się? dziwne 16.12.13, 20:45
          eses2 napisał:

          > @radymir
          >
          > Ja juz się wycofuję z całej tej dyskusji tutaj - niech życie sie toczy w Polsce
          > tak jak sie toczy skoro wszyscy są szczesliwi i jest to kraj pogody i kultury.
          > Dla mnie to jeszcze około 2 tygodni tutaj, wole wracac do siebie - jakos nie b
          > oje sie dostac tam "kulki miedzy oczy".

          Wiesz co Ci powiem. Być może i spotkalo Cie coś przykrego. Jak to w zyciu. Ale wycofując sie , nie podając konkretów .......po prostu stajesz się niewiarygodny.
          Tak nawiasem, odpowiedz mi chociaz na jedno pytanie-po co własciwie zakładałeś ten wątek, jesli nie chcesz sprawy godnie zkończyć? Bo zwiać po naubliżaniu innym ( naubliżałes niestety) to jest po prostu dziecinada (łagodnie okreslam, nie chce pisać o tchórzostwie , prostactwie itp).
        • radymir Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 21:39
          eses2 napisał:

          > @radymir
          >
          > Ja juz się wycofuję z całej tej dyskusji tutaj - niech życie sie toczy w Polsce
          > tak jak sie toczy skoro wszyscy są szczesliwi i jest to kraj pogody i kultury.
          > Dla mnie to jeszcze około 2 tygodni tutaj, wole wracac do siebie

          Do siebie tzn. gdzie?

          > - jakos nie b
          > oje sie dostac tam "kulki miedzy oczy".
          • eses2 Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 22:19
            @radymir

            Do siebie - czyli do US (tam gdzie ponoć daja"kulke miedzy oczy"). Innych rozważań które poddałeś pod dyskusje juz nie podejmuje - swoje juz napisałem
            • radymir Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 22:29
              eses2 napisał:

              > @radymir
              >
              > Do siebie - czyli do US (tam gdzie ponoć daja"kulke miedzy oczy"). Innych rozwa
              > żań które poddałeś pod dyskusje juz nie podejmuje - swoje juz napisałem

              US dlugie i szerokie... Inaczej zyje sie w CA, a inaczej w IL, jeszcze inaczej na Bronxie. Sprecyzuj gdzie.
              Poza tym - nie wyjaśniłeś, co cie tak naprawdę spotkalo przykrego w PL. Co spowodowało, ze tak sie tu musiałeś wyplakac. Kto i co ci zrobił strasznego i co to bylo. Ja jestem np. po prostu ciekaw. Podejrzewam, ze podróżuje wiecej niz ty, i nie za bardzo jestem w stanie zrozumiec takie posty. Probuje wiec.
            • alistair-p Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 22:32
              Nie napisałeś,tylko napaskudziłeś.Amerykanin od siedmiu boleści.Pewnie na Jackowie jest pełna kultura.Podszlifuj trochę angielski i wracaj,może znajdziesz jakąś pracę,ale nie wspominaj w CV o tym swoim wątku na FK.Jesteś jak taki "nowy ruski" u naszych wschodnich sąsiadów.
              • radymir Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 22:48
                alistair-p napisał:

                > Nie napisałeś,tylko napaskudziłeś.Amerykanin od siedmiu boleści.Pewnie na Jacko
                > wie jest pełna kultura.Podszlifuj trochę angielski i wracaj,może znajdziesz jak
                > ąś pracę,ale nie wspominaj w CV o tym swoim wątku na FK.Jesteś jak taki "nowy r
                > uski" u naszych wschodnich sąsiadów.

                Nie, przeciez pisal, ze mieszka tam 16 lat. W USA jest stara emigracja, nowa emigracja nie obiera za cel USA, tylko GB, Niemcy albo Skandynawie, gdzie jest blizej i pod kazdym wzgledem latwiej, m.in. o prace i o zaoszczedzenie pieniedzy. Stara emigracja w USA sporo tam wycierpiala, jechali albo zostawali najczesciej nielegalnie, nie bylo drogi powrotu przez 10 lat itp. Watkodawca pojechal do usa 16 lat temu, jak pisze jest teraz w PL po raz pierwszy od 6 lat, czyli najpierw pojechal pierwszy raz po 10 latach nielegalnego pobytu, i teraz dopiero po 6 latach drugi raz. Polacy ze Stanow jezdza tak rzadko PL najczesciej z powodow trywialnych - bilet jest drogi, a w dodatku trzeba przywiezc prezenty. Tez urlop jest tam krotki.

                W Stanach zyje sie fajnie, ale mnie sie wydaje, ze powody takiego nastawienia i pisania takich watkow sa glownie dwa - 1. chodzi pewnie o jakis taki ogolny zal - i do Polski, ze sie musialo wyjechac, i do usa, ze tam sie dligo bylo czlowiekiem drugiej kategorii (tego poczucia nie ma nowa emigracja w krajach europejskcih przez co sa o wiele bardziej wyluzowani), po 2. chodzi tez pewnie o roznice kulturowe, bo czlowiek przez taki dlugi czas za granica sie przyzwyczaja do wszystkiego tam, Polacy z usa malo w dodatku podrozuja, nie sa otwarci, nie znaja innych kultur, a tam 3maja sie wsrod swoich. Np za chamstwo moze byc uznany fakt, ze w Europie w marketach spozywczych sprzedawcy nie pakuja kupionego towaru do reklamowek, w usa stoja uczniowie i pakuja, albo pakuje sprzedawca.
                • eses2 Re: A może coś konkretnego?... 16.12.13, 23:14
                  @radymir
                  Chyba powinieneś zaczać pisać powieści psychologiczne - juz zbudowałeś cały mòj życiorys. Mieszkam w Pensylwanii, nie podpadam pod żaden typowy standard polskiej emigracji, Jestem informatykiem i bardzo dużo podròżuje po świecie - nie to jest jednak tematem tego watku. Temat jasno wyłożyłem, dyskusja staje sie jałowa bo tutaj większość ma świetne samopoczucie - więc źyjcie sobie tutaj długo i szczęśliwie ale ja dziękuję bardzo.
                  • radymir jalowosc dyskusji 16.12.13, 23:30
                    eses2 napisał:

                    > @radymir
                    > Chyba powinieneś zaczać pisać powieści psychologiczne - juz zbudowałeś cały m&#
                    > 242;j życiorys. Mieszkam w Pensylwanii, nie podpadam pod żaden typowy standard
                    > polskiej emigracji,
                    > Jestem informatykiem i bardzo dużo podròżuje po świec
                    > ie - nie to jest jednak tematem tego watku.

                    Wyjechałeś 16 lat temu, a teraz jesteś po raz pierwszy w PL od 6 lat, podpadasz wiec pod szary standard.

                    > Temat jasno wyłożyłem, dyskusja st
                    > aje sie jałowa bo tutaj większość ma świetne samopoczucie - więc źyjcie sobie
                    > tutaj długo i szczęśliwie ale ja dziękuję bardzo.

                    Dyskusja jest jalowa dlatego, ze nie chcesz napisac o co ci chodzi (mimo, ze proszono cie o sprecyzowanie wiele razy). To nawet nie jest dyskusja.
                    • remik.bz To "dyskusja" a nie dyskusja 17.12.13, 10:02
                      radymir napisał:

                      >>
                      > Dyskusja jest jalowa dlatego, ze nie chcesz napisac o co ci chodzi (mimo, ze pr
                      > oszono cie o sprecyzowanie wiele razy). To nawet nie jest dyskusja.

                      Oczywiście , że to nie jest dyskusja.
                      W dyskusji potrzebna jest teza, argumenty/dowody naj jej poparcie. Potem potrzebne jest wysłucjanie tego kto ma inne zdanie, przedstawia kontrargumenty, z którymi nalezy się zgodzić , albo je obalić swoja argumentacją.
                      Załoizyciel wątku stawia tezę bardzo obraźliwą dla nas, ale jej nie potrafi udowodnic, nie przedstawia argumentów na jej poparcie. Nie ma więc problemu dyskusji. Jes wyłącznie problem obrażania z premedytacją ( co ma swoja nazwę).
                      Ale umówmy się dla świętego spokoju ,ze jest to po prostu "dyskusja" na poziomie przedszkola na zasadzie: "mamo, dzieci w przedszkolu są głupie - dlaczego Jasiu tak twierdzisz- nie powiem".
    • nadziejanalepszejutro Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 19:52
      >Polacy tutaj - wg mnie chyba w większości - to chamy, prostaki i wręcz bydlaki.

      Nie przesadzaj. W każdym kraju jest trochę lewaków.
      • alistair-p Re: Polska to kraj chamów i prostaków 16.12.13, 22:33
        Byłoby jeszcze więcej,ale szczęśliwie założyciel wątku się wyeksportował za ocean.
    • lepian4 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 04:56
      Jestes lepszy od Areczka, buraczku!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 09:09
        A ty lepik byłeś kiedykolwiek w Polsce?
        • aborcjonista lepian to dopiero burak i w dodatku wysiedleniec 17.12.13, 09:54
          Wraz z nieradzącą sobie rodzinką wyemigrował do Niemcorów wiec nie ma prawa do wypowiadania sie w tematach Polski .
    • 10iwonka10 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 13:49
      Tez nie mieszkam w Polsce od 11 lat a wciaz lubie tutaj przyjezdzac. Krakow zawsze bedzie mial dla mnie urok.Badzmy szczerzy nigdzie nie ma raju sa plusy i minusy zycia w kazdym kraju.
      Natomiast niestety mialam okazje spotkac sie z hamerykanska emigracja- sloma z d...wylazi ale ze zalapali troche dolarow to juz odgrywaja wielkie paniska w Polsce albo raczej odgrywali bo dolar juz niewiele jest wart plus dom /mieszkanie w Krakowie/Warszawie ma czesto wieksza wartosc niz tekturowe budy w USA - wiec gosci teraz frustracja lapie :-(



      • aborcjonista Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym rzecz 17.12.13, 14:47
        Tylko ten co czesto jeździ , zwiedza, wie o co chodzi ....

        ktoś kto spędza urlop za 500zł w polskich górach lub nad jeziorkiem w Pi...wicach Górnych nie ma pojecie co to obciach gdy ktoś zabiera ze sobą kiełbase do hotelu 5***** za 5.ooo PLN / tydzień , szwędając sie w klapkach ze skarpetami , klnąc co 2 słowo qrwa ...

        REMIK polecam ci pooglądać super serial PAMIĘTNIKI Z WAKACJI idealnie przedstawia obraz polaczka
        • remik.bz Re: Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym 17.12.13, 15:09
          aborcjonista napisał:

          > Tylko ten co czesto jeździ , zwiedza, wie o co chodzi ....
          >
          > ktoś kto spędza urlop za 500zł w polskich górach lub nad jeziorkiem w Pi...wica
          > ch Górnych nie ma pojecie co to obciach gdy ktoś zabiera ze sobą kiełbase do ho
          > telu 5***** za 5.ooo PLN / tydzień , szwędając sie w klapkach ze skarpetami , k
          > lnąc co 2 słowo qrwa ...
          >
          > REMIK polecam ci pooglądać super serial PAMIĘTNIKI Z WAKACJI idealnie przedstaw
          > ia obraz polaczka


          Żyjemy Przyjacielu w różnych światach. Dla mnie pojęcie "obciach" w Twoim rozumieniu nie istnieje. Istnieją pojęcia: draństwo, głupota, zło, dobro, mądrość, tolerancja, przebaczenie, pomoc, bezinteresowność i wiele innych w tym stylu. Ale "obciach"? A cóż to takiego istotnego, ważnego ?
          Wybacz, ale wazne sprawy to zdrowie, rodzina, uczciwość, i pasja ( to ostatnie bardzo ważne).
          Naprawdę smieszy mnie (wybacz) to , że ktoś może na powaznie przejmować się opinią "Barcelończyków" o jakichś sandałach.
          PS na seriale i życie życiem innych szkoda mi czasu- wolę realne swoje zycie i swe pasje.
          PS2 a co do urlopu w polskich ( czy jakichkolwiek innych górach) to tylko takie spostrzeżenie. Ludzie dzielą się na takich , którym nie trzeba tłumaczyć "dlaczego chodzę po górach" (bo to rozumieja) i na takich, którzy nigdy tego nie zrozumieja.Ty należysz do tej drugiej grupy.
          Kasa przy tym podziale nie ma znaczenia.
          • aborcjonista Re: Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym 17.12.13, 15:49
            Ależ oczywiscie że wazne sprawy to zdrowie , rodzina uczciwość i pasja .

            Widzisz ja nie wyjde na ulice w szmatach czy worku po ziemniakach ... bo mnie stać na dobre ubranie , a i musze i chce dobrze wyglądać .

            Ale wątek tego nie dotyczy ...

            Tyczy sie opini polaków w świecie jako buractwa pijactwa i złodziejstwa i sa na to podstawy .

            Oczywiscie ze rozumiem dlaczego ktoś jezdzi w góry ... bo to jego pasja , kocha to i tam czuje sie dobrze ... ale w takich miejscach nie ma znaczenia jak wyglądasz ...

            Wiec nie wrzucaj mnie do twojej fikcyjnej szufladki bo piszesz kompletnie nie na temat .

            I prosze cie pisz na temat a nie wrzucaj kolejnych odpowiedzi na kolejne inne twoje bolączki czy spostrzeżenia . Bo ze ktoś kocha góry , u uwaza przyjaźń za ważną rzecz to nie ma nic wspólnego z tematem wątku .
            • aborcjonista Re: Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym 17.12.13, 15:50
              Poświęć te 5 min zobacz ten serial który własnie ośmiesza buractwo polaków
              • 10iwonka10 Re: Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym 17.12.13, 19:17
                Chlopie- Kazdy kraj ma pewien procent buractwa i w kazdym kraju sa filmy o nich wiec niczym sie az tak nie wyrozniamy w tym temacie.
                • alistair-p Re: Pamiętniki z wakacji idealnie pokazują wczym 18.12.13, 00:58
                  Kamery na Krakowskim Rynku na pewno zarejestrowały nie jeden wyczyn obywateli Zjednoczonego Królestwa,które szczyci sie kilkusetletnią tradycją parlamentarną i którzy mają się za tych "lepszych".Podobnie jest z tymi którzy noszą gwiażdzisty sztandar.
            • remik.bz No to na temat- OK 17.12.13, 20:19
              aborcjonista napisał:

              >
              >
              >
              > I prosze cie pisz na temat a nie wrzucaj kolejnych odpowiedzi na kolejne inne t
              > woje bolączki czy spostrzeżenia .

              Sorry, ale odnosiłem się dokladnie do Twoich uwag. To Ty zacząłeś ironicznie pisać o ludziach jeżdzących w góry- więc skomentowałem Twoja wypowiedź.
              Ale OK, krótko i na temat.
              W każdym kraju jest jakis procent : buraków, cyklistów, masonów, strażaków, informatyków, bigamistów, wędkarzy, bandytów , piłkarzy, niedorozwinieych umysłowo, geniuszy, bardzo dobrych lekarzy, bardzo złych lekarzy itd, itd.
              Zastosowanie zasady nazwijmy to "odpowiedzialnosci zbiorowej", uogólnianie , przenoszenie wad/zalet jednostek na całe społeczeństwo to działanie nieuczciwe, niegodne przyzwoitego człowieka.
              • aborcjonista twoje pisanie to matrix 18.12.13, 08:56
                Cłopie ogarnij sie. Najpierw piszesz

                A ja tak nie uważam. I wcale nie widać tego na wakacjach.

                a potem piszesz

                W każdym kraju jest jakis procent : buraków

                Nikt nie pisał ze 100% polaków to buracy ... jedynie opinia ze są burakami bez podania liczb .

                a ze Angole w Krakowie robili wioche to sie akurat wcale nie dziwie bo są wiekszymi burakami niż polacy
                • remik.bz Re: twoje pisanie to matrix 18.12.13, 09:32
                  aborcjonista napisał:

                  > Cłopie ogarnij sie. Najpierw piszesz
                  >
                  > A ja tak nie uważam. I wcale nie widać tego na wakacjach.

                  Gdzie i kiedy tak pisałem ?
                  >
                  > a potem piszesz
                  >
                  > W każdym kraju jest jakis procent : buraków
                  >
                  > Nikt nie pisał ze 100% polaków to buracy ... jedynie opinia ze są burakami bez
                  > podania liczb .

                  Nie odwracaj kota ogonem. Aby wykreować stereotyp to właśnie w ten sposób sie postepuje: pisze, mówi ogólnie (tak aby stereotyp się umocnił) a potem mówi ,że przeciez "nie wszyscy".
                  Uczciwość nakazuje od początku pisać "niektórzy Polacy są...."

                  > a ze Angole w Krakowie robili wioche to sie akurat wcale nie dziwie bo są wieks
                  > zymi burakami niż polacy

                  Akurat nie do konca masz rację. My w Krakowie może czasem i jesteśmy/bylismy poirytowani postawą "Angoli" , ale generalnie nie jest z nimi najgorzej. Rzeczywiście dość często chleją, drą się , sikaja po bramach, rozwalają( na ogół przypadkowo) jakieś meble- ale po pierwsze - nie wszyscy Anglicy , po drugie - niektórzy przedstawiciele innych nacji też tak robią .
                  I najważniejsze - Anglicy nie są agresywni, nie szukaja zwady. Za szkody , za dziadostwo (np "pobrudzona" taxi, rozwalony stół) zawsze solidnie płacą- czego nie mozna powiedzieć o np niektórych wycieczkach młodziezy z Izraela. I jeszcze taka ciekawostka- Anglicy na dźwięk słowa "policja" staja na baczność i potulnieją. Inne nacje- niekoniecznie.
                  • aborcjonista Re: twoje pisanie to matrix 18.12.13, 10:26
                    remik.bz napisał:

                    Rzeczywi
                    > ście dość często chleją, drą się , sikaja po bramach, rozwalają( na ogół przypa
                    > dkowo) jakieś meble- ale po pierwsze - nie wszyscy Anglicy , po drugie - niektó
                    > rzy przedstawiciele innych nacji też tak robią .

                    Buractwo w czystej postaci . Czyli jednak mam troche racji ...
                    Nie przypominam sobie abyśmy my robili taką wioche o ktorej w TV było by głosno po za granicami PL nawet w takich miejscach jak Lloret w ES najpopularniejszym rozrywkowym miejscu jakie znam szczególnie dla dzieciaków .

      • remik.bz Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 20:35
        10iwonka10 napisała:

        > Tez nie mieszkam w Polsce od 11 lat a wciaz lubie tutaj przyjezdzac. Krakow zaw
        > sze bedzie mial dla mnie urok

        Pozdrowienia z Krakowa. A jesli idzie o ten urok, to polecam krakowski Kazimierz , jego puby, atmosferę no i wystawy, galerie, koncerty, koncerty wszelakie (szanty, poezja spiewana, jazz i co komu w duszy gra) no i ....wielojęzyczny gwar (przy winku, piwku) wspaniałych ludzi- do białego rana :)
    • filippa.pippa Nie przesadzaj ;) 17.12.13, 16:44
      Znam kilku nie chamów i nie prostaków, chociaż mięcho wcinają aż niemiło.
    • chasyd_z_czerskiej Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 18:13
      Dlatego głosują na POkraki , RUCHaczy i postkomuchów...
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Polska to kraj chamów i prostaków 18.12.13, 08:33
        Brawo emdżik, w trzech krótkich słowach podsumowałeś Prawo i Sprawiedliwość.
      • piwi77.0 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 18.12.13, 08:57
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        Dlatego głosują na POkraki , RUCHaczy i postkomuchów...

        Nieprawda, na PO głosują wysokie obcasy, co to bułkę przez bibułkę.
      • aborcjonista Nie ma to jak głosować na PIS :) 18.12.13, 09:18

        cdn8.se.smcloud.net/t/photos/thumbnails/194036/memy_agent_tomek_640x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
        Agent Tomek the besciak :)

        37 kawaler rozbijajacy porsche bomyslał o kraju :)
    • augenthaler Re: Polska to kraj chamów i prostaków 17.12.13, 23:40
      Nikt cie przeciez do niczego zmuszac nie bedzie. Nie chcesz przyjezdzac, twoj wybor.
      • aborcjonista Polacy marudzą jak małe dzieci 18.12.13, 09:20
        kiep.pl/41293/ponarzekac-zawsze-mozna

        Czym sie róznią świeta w USA od tych w Polsce ?
        W USA wkłada sie do skarpetki prezenty w Polsce daje sie na prezenty skarpetki :)
    • henrykrolicki Re: Polska to kraj chamów i prostaków 19.04.26, 09:49
      Oczywiście, że prawda. Polska to kraj chamów i zwykłych prymitywów, wystarczy popatrzeć na mordy na ulicach a to całe chamstwo zaczyna się od bab. Większość to ma wygląd dzikich małp jakichś z postury. A jak gęby otworzą to już dramat. Za głowę się można złapać. I te wszystkie prymitywy nałogowo gapią się na ludzi. Ja na nich nawet nie patrzę bo zwymiotować się można. Takiego motłochu jak jest teraz to nie było nigdy w Polsce. I jeszcze nawieźli nową dostawę bydlaków z zagranicy. Bydlaki nie znają się na niczym. Nie rozumieją podstawowych zasad życia takich jak dzień dobry, dziękuje. Nic nie znają. Nawet nie wiedzą że deskę w kiblu się podnosi żeby nie szcz... po niej. To jest nieprawdopodobne bydło. I to nie jest kwestia Kaczyńskiego czy Tuska a raczej ich obydwu. :-) Dramat jest na ulicach. Robią co chcą oby tylko policja ich nie złapała. Mają gdzieś drugiego obcego człowieka a dziewuchy to są już tak zdemoralizowane, że z ci...mi gołymi będą niedługo chodzić i nikogo to nie wzruszy. Jestem przekonany że w jaskiniach mieli więcej kultury w sobie niż to bydło w pięknych, błyszczących autach kupionych za sprzedane morgi. A kulturę to oni udają jak mają jakiś cel w tym a nie z szacunku do drugiego człowieka. Całkowity upadek człowieczeństwa. Nie ma żadnej przyjemności w wyjściu w weekend na ulicę ani w rozmowie z tępą gębą. Słodkiego miłego życia wszystkim życzę....
      • chocolate_dog123 Re: Polska to kraj chamów i prostaków 19.04.26, 14:01
        Henry Pobożny, jak ty mnie zaimponowałeś tymi przemyśleniami. RP miała to nieszczęście, że mieszały się tu przez wieki geny wielu najeźdźców.
        Chamstwo zaczyna się od bab? To dobrze, że ty jesteś błękitnej krwi purebred egzemplarz. Z prawego łoża, od prawej matki i spod opieki cnotliwej piastunki.
        Zawyżasz statystyki... Nie wiem tylko co robisz tutaj na tym plebejskim forum.
    • detektyw_rayna Re: Polska to kraj chamów i prostaków 10.05.26, 16:18
      Masz rację.
      Przykład takich ludzi znajdziesz w lokalu Restauracja Stara Piekarnia w Szczecinie. Trzeba omijać go szerokim łukiem. Chamstwo i agresja.

      youtu.be/sC8k9Z_N9_s?si=Cv67wiL9bmAg7oGD

      Niechaj świadomość się niesie. Udostępniajcie dalej, by ostrzec ludzi przed potencjalną krzywdą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka