az43
12.01.14, 16:40
W drodze na studniówke w Zespole Szkół Zawodowych w Bielsku Podlaskim doszło do wypadku samochodowego w wyniku którego zmarł jeden z maturzystów a 2 dziewczyny w stanie ciężkim znajdują się w szpitalu.Wiadomość o wypadku dotarła do szkoły po rozpoczęciu studniówki.Zarządzono minutę ciszy a potem zabawa potoczyła sie dalej bo rodzice nie wyrazili zgody na odwołanie studniówki.
Tak wygląda polska wrażliwość i katolicka etyka.
Szkoda słów na tę dzicz.