Dodaj do ulubionych

Nauka zaleca prostytucję

25.07.14, 21:27
Legalna i regulowana prostytucja jak dowodzą naukowcy może przyczynić się do spadku infekcji HIV o jedną trzecią

www3.imperial.ac.uk/newsandeventspggrp/imperialcollege/newssummary/news_24-7-2014-16-48-0
Obserwuj wątek
    • opornik4 Re: Nauka zaleca prostytucję 26.07.14, 05:41
      Z powodu nieznajomości języka nie mogę dokładnie wczytać się w te "rewelacje".
      Niemniej logicznie myśląc i mając jako takie pojęcie o zakażeniach chorobami przenoszonymi drogą płciową i o wykrywalności samego HIV - powiem, że jest to bzdura.
      Przyjmując nawet, że prostytutki będą regularnie badane, to HIV jest wykrywalny w standardowych badaniach dopiero po 3 tygodniach od momentu zakażenia; przez ten czas zarażona osoba jest już jednak nosicielem wirusa, czyli można go od niej załapać.

      Zresztą rejestracja wszystkich kobiet uprawiających ten "najstarszy zawód świata" nie jest możliwa, to się nawet w reżymach nie udawało i nadal nie udaje.

      Warto też zaznaczyć, iż HIV doskonale przenosi się innymi drogami, nie tylko przez kontakty seksualne. Zaryzykuję tezę, że w krajach, gdzie nie ma wysokich standardów w placówkach medycznych, prostytutki stanowią najmniejsze zagrożenie.

      Wirus HIV podobnie jak HCV można podłapać "najczęściej podczas transfuzji krwi, zabiegów chirurgicznych, tam gdzie sprzęt był źle wysterylizowany, poprzez używanie wspólnej igły do iniekcji (np. narkomani stosujący dożylne środki odurzające), u stomatologa. Bardzo częstym miejscem zakażeń szpitalnych, wirusem HCV (HIV dop. mój), są pracownie endoskopowe. (...) znakomita większość zakażeń (około 70 %) miała i ma niestety nadal miejsce w placówkach służby zdrowia."

      www.prometeusze.pl/zakazenie.php
      Zwróciłam uwagę na pewną zaskakującą rzecz. O ile podaje się w wielu źródłach sposoby zakażenia się HCV, to w odniesieniu do HIV, mowa jest tylko o narkomanach i kontaktach seksualnych. A przecież ten sposób przenoszenia się w/w wirusów jest jednak marginalny, wyjątkiem mogą być płciowe kontakty homoseksualne.
      • aborcjonista Re: Nauka zaleca prostytucję 26.07.14, 12:19
        Nie ma znaczenia w tym wątku po jakim czasie jest wykrywalny i jakimi drogami sie przenosi ..

        Ważne ze legalna prostytucja = większa kontrola , badania , podatki.
        Tak samo jak z zalegalizowaniem marihuany ( Towar czysty , sprawdzony , legalny , podatek ... w innym razie mlodzież trafi do dilera w ciemnej bramie i kupi syf niszczący 10x szybciej płuca )


        Zatem nie jest to bzdurą a FAKTEM który sprawdza sie w innych krajach ...
        Ale polskie spece wiedzom lepiej :) z krzyzem na czole w tym ciemnogrodzie .
        • opornik4 Re: Nauka zaleca prostytucję 27.07.14, 23:16
          aborcjonista napisał:

          > Zatem nie jest to bzdurą a FAKTEM który sprawdza sie w innych krajach ...

          Nie sprawdza się.

          W Szwecji prostytucja jest zakazana (karze podlega klient) i rzeczywiście ilość "pań do towarzystwa spadła" - nie ma tam też Domów Publicznych, ani Agencji Towarzyskich.
          W Niemczech prostytucję wpisano na listę zawodów - prostytutki pracują na czarno, bo im się to zdecydowanie lepiej opłaci, a poza tym jest tutaj coś takiego jak handel żywym towarem i policja sobie z tym nie radzi.
          Jak jest gdzie indziej, nie wiem, bo nie byłam.
          • aborcjonista Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 09:44
            opornik4 napisała:

            >
            > W Szwecji prostytucja jest zakazana (karze podlega klient) i rzeczywiście ilość
            > "pań do towarzystwa spadła" - nie ma tam też Domów Publicznych, ani Agencji To
            > warzyskich.
            > W Niemczech prostytucję wpisano na listę zawodów - prostytutki pracują na czarn
            > o, bo im się to zdecydowanie lepiej opłaci, a poza tym jest tutaj coś takiego j
            > ak handel żywym towarem i policja sobie z tym nie radzi.
            > Jak jest gdzie indziej, nie wiem, bo nie byłam.


            Zmieniasz temat jak dziwka klientów .
            Nie mówimy o tym ze w krajach gdzie jest to legalne powstaje szara strefa . Wątpie że zakaz spowodował spadek prostytutek na ulicach czy w tajemnych burdelikach .

            Mówimy o tym że regulacja prostytucji zwiekszy ilość dziwek które sie bedą badać .
            I jest ogólnie lepsza niż miałą by przynieść straty .

            Nie widze żadnych minusów wprowadzenia legalnej prostytucji . Ona była jest i będzie .
            • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 18:04
              aborcjonista napisał:

              > Nie widze żadnych minusów wprowadzenia legalnej prostytucji .

              Ja widze. W krajach gdzie legalizuje sie sutenerstwo, lokalne prostytutki szybko traca prace na rzecz tanszego substytutu sprowadzonego przez Sasze i Iwana.
              • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 18:15
                Och Massi....
                Czasami taka Swietłana czy Natasza nie jest substytutem Niemki z końskim wyrazem twarzy..... haha.
                A jeśli chodzi o merytoryczny aspekt Twojej wypowiedzi,to zgadzam się z tym co do joty.
                Legal prostytucji=Handel żywym towarem.
                Jako potencjalny klient domu uciech wszelakich chciałbym mieć świadomość,że kobieta,która umila mi czas nie jest czyjąś własnością i robi to z nieprzymuszonej woli.
                Jest profesjonalistką w każdym calu,a nie niewolnicą z nogą przywiązaną do kaloryfera.
                • bling.bling Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 19:23
                  karkowiak2plus napisał:

                  > Legal prostytucji=Handel żywym towarem.

                  handel żywym towarem = handel żywym towarem.
                  Małżeństwa są de facto rodzajem prostytucji. Nie przekłada się to wprost na handel ludźmi.
                  • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 20:06
                    bling.bling napisał:

                    > handel żywym towarem = handel żywym towarem.

                    Handel zywym towarem zawsze jest zwiazany ze zjawiskiem prostytucji (podobnie jak istnienie gangow i mafii ktore ten proceder reguluja). Faktem jednak jest, ze "zywy towar" przemyca sie na wielka skale do krajow gdzie prostytucja jest legalna, a nie do tych gdzie niedozwolona.

                    > Małżeństwa są de facto rodzajem prostytucji.

                    Rzeczywiscie, teoria psychoewolucyjna zdaje sie potwierdzac to zjawisko, ale... ja w psychoewo nie wierze ;-)

                    > Nie przekłada się to wprost na han
                    > del ludźmi.

                    Na handel ludzmi nie, ale na forme kontroli i wyzysku jak najbardziej :-)
                    • bling.bling Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 20:29
                      massaranduba napisała:

                      > bling.bling napisał:
                      >

                      > ak istnienie gangow i mafii ktore ten proceder reguluja). Faktem jednak jest, z
                      > e "zywy towar" przemyca sie na wielka skale do krajow gdzie prostytucja jest le
                      > galna, a nie do tych gdzie niedozwolona.

                      Wektorem który determinuje kierunek jest zapotrzebowanie a nie regulacja rynku. Tak się akurat składa że kraje zamożne o otwartym rynku to takie gdzie istnieje rozwinięta kultura prawna a to obejmuje np regulacje rozmaitych rynków. Delegalizacja prostytucji chociaż też jest regulacją (zakazującą) jest jedynie pozorem. Zamiata problem pod dywan pod pozorem walki z problemem. Np w Polsce prostytucja jest legalna ale rząd udaje że odbywa się to bez udziału osób trzecich w swojej świętoszkowatości nawet nie chce brać podatków od prostytutek (podobnie jak od księży -przypadek?)
                      Problem wykorzystywania taniej Nataszy czy Vanessy z Filipin jest bieda a prostytucja jest efektem ubocznym sposobu rozwiązania tego problemu. Ciężka praca w fabrykach Bangladeszu też jest ciężka i wydaje się być moralnie zła. Ale na dzień dzisiejszy ci ludzie biorą ją w ciemno.


                      >
                      > > Nie przekłada się to wprost na han
                      > > del ludźmi.
                      >
                      > Na handel ludzmi nie, ale na forme kontroli i wyzysku jak najbardziej :-)

                      pod pozorem przyzwoitości unikamy nazywania małżeństw prostytucją. koło się zamyka
                      • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 22:11
                        Z całym szacunkiem bliniu,ale małżeństwo jest formą prostytucji li tylko wtedy,kiedy za żonę sobie weźmiesz kurwę.
                        • bling.bling Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 08:19
                          no wiesz co? A od kiedy to mężowie przestali być ku...mi? Prostytucja jest symetryczna. Dlatego osiągnęła ewolucyjną stabilizację
                          • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 17:44
                            A w żadnym wypadku.
                            Nie ma mowy o żadnej stabilizacji. Jeden klient nie chodzi w ciągu dnia do pięciu lub więcej prostytutek. Jedna prostytutka przyjmuje dziennie pięciu lub więcej klientów.
                      • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 19:13
                        bling.bling napisał:

                        > Np w Polsce prosty
                        > tucja jest legalna ale rząd udaje że odbywa się to bez udziału osób trzecich w
                        > swojej świętoszkowatości nawet nie chce brać podatków od prostytutek (podobnie
                        > jak od księży -przypadek?)

                        Gdyby panstwo zaczelo brac podatki od prostytutek to samo ustawiloby sie na pozycji sutenera. W katolickim kraju zaiste bylaby to obraza boska. Chociaz, jak juz zahaczamy o "wyzsze wartosci", to istnieje wiele dowodow na to, ze gorzala i fajki tez szkodza, a jednak panstwo wprowadza monopol podatkowo-akcyzowy, w sumie nie ma wiec zadnego powodu, aby i streczycielstwa prawnie nie uregulowac. Tylko, ze w Polsce kiepsko to widze. Tak na poczatek, to trzeba by pewnie powolac jakies struktury urzedowe do obslugi tego sektora dzialalnosci. Juz widze jak urzednik sprawdza obowiazkowe badania lekarskie i rzetelnosc odprowadzania skladek emerytalnych... Zaloze sie tez, ze same prostytutki w Polsce nie chcialyby sie rejestrowac, z wielu powodow. Jednym z nich jest swietoszkowatosc o ktorej wspomniales. Obawiam sie, ze w naszej ojczyznie nie uda sie sprawic, aby zawod prostytutki byl traktowany jak kazdy inny, bo wiaze sie on przeciez z pietnem moralnym.

                        > Problem wykorzystywania taniej Nataszy czy Vanessy z Filipin jest bieda a prost
                        > ytucja jest efektem ubocznym sposobu rozwiązania tego problemu.

                        Zgadza sie, a jednak mimo wszystko czasem sie zastanawiam jak w takim legalnym (np. holenderskim) raju radza sobie dziewczyny, ktore zapewniano, ze jada za granice pracowac przy zbiorze szparagow czy truskawek.

                        > pod pozorem przyzwoitości unikamy nazywania małżeństw prostytucją.

                        W pierwszej kolejnosci, to w malzenstwie placi sie za wylacznosc, a nie za seks.
                        • bling.bling Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 19:29
                          massaranduba napisała:


                          > W pierwszej kolejnosci, to w malzenstwie placi sie za wylacznosc, a nie za seks
                          > .

                          No tak. Seks sam w sobie umila robienie dzieci wychowanie których ojcowie chcą mieć na wyłączność. Zarówno prostytucja jak i "wolne związki" czy seks przedmałżeński jest zwalczany głównie przez kobiety bo to konkurencja dla ich oferty wyłączności. Obejmują ten sam rynek usług. Znów mi wychodzi że małżeństwa to prostytucja :)
              • aborcjonista Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 08:26
                massaranduba napisała:
                Ja widze. W krajach gdzie legalizuje sie sutenerstwo, lokalne prostytutki szybk
                > o traca prace na rzecz tanszego substytutu sprowadzonego przez Sasze i Iwana.

                Ważniejsza jest regulacja i kontrola niż losy dziwki .
        • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 17:45
          aborcjonista napisał:

          > Ważne ze legalna prostytucja = większa kontrola , badania , podatki.

          Twoj optymizm jest troche na wyrost. Do krajow gdzie prostytucja jest jak najbardziej legalna uprowadza sie kobiety parajace sie nierzadem i tam tez na obrzezach prawa dziajaja rozmaite cichodajki. Bo nawet jesli panstwo pelni role sutenera (czytaj- prostytucja jest opodatkowana), to nie jest to rownoznaczne z ochrona calej tej branzy przed patologia.
          • aborcjonista Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 10:58
            massaranduba napisała:
            Do krajow gdzie prostytucja jest jak najba
            > rdziej legalna uprowadza sie kobiety parajace sie nierzadem i tam tez na obrze
            > zach prawa dziajaja rozmaite cichodajki. Bo nawet jesli panstwo pelni role sute
            > nera (czytaj- prostytucja jest opodatkowana), to nie jest to rownoznaczne z och
            > rona calej tej branzy przed patologia.

            Z tym uprowadzeniem to lekka przesada , ale nie zaprzeczam że ma to miejsce .
            Patologia jest wpisana w rynek prostytucji czy narkotyków ... sory taki klimat to nie biblioteka i granie w bierki .

            Paliwo na stacjach też jest pod kontrolą a mimo tego zdażają sie wałki ... ale co by było gdyby rynek paliwowy był pozbawiony jakiejkolwiek kontroli ? massacra
            • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 19:27
              aborcjonista napisał:

              > Paliwo na stacjach też jest pod kontrolą a mimo tego zdażają sie wałki ... ale
              > co by było gdyby rynek paliwowy był pozbawiony jakiejkolwiek kontroli ? massacr
              > a

              A kto Ci powiedzial ze legalizacja prostytucji wiaze sie z wieksza kontrola ? Sam sobie zreszta przeczysz, bo zdanie wyzej napisales, ze wokol prostytucji zawsze jak satelity kraza rozmaite patologie. A jak pokazuje przyklad Danii mafia podniosla swoje wplywy z handlu ludzmi wlasnie po zalegalizowaniu prostytucji.

              > Paliwo na stacjach też jest pod kontrolą a mimo tego zdażają sie wałki ... ale
              > co by było gdyby rynek paliwowy był pozbawiony jakiejkolwiek kontroli ? massacr
              > a

              No przeciez masz policje w Polsce do lapania streczycieli, czego chcesz jeszcze ? ;-)
              • aborcjonista Re: Nauka zaleca prostytucję 30.07.14, 09:17
                massaranduba napisała:
                A kto Ci powiedzial ze legalizacja prostytucji wiaze sie z wieksza kontrola ?

                Widać że nigdy nie miałaś styczności z tym środowiskiem , nigdy nie rozmawiałaś z prostytutką ani nie byłaś w burdelu ( a ty Cie zdziwie bo chodzą na pokazy gogo małżeństwa ) .
                Kobieta pracująca w GOGO bar czyt burdel , ma po 1 ma ochrone , środki czystości i jest badana ( w praktyce to moze oczywiście wyglądać inaczej ale w wiekszości przypadków tak jest ) Wiec niczym sobie nie zaprzeczam .

                Zwykła uliczna dziwka nie dba o to co jest ważne dla klienta , podmywa sie wodą z butelki w lesie i nie robi badać ....

                a policja w Polsce ma ważniejsze sprawy .
                • massaranduba Re: Nauka zaleca prostytucję 30.07.14, 17:49
                  aborcjonista napisał:

                  >Widać że nigdy nie miałaś styczności z tym środowiskiem , nigdy nie rozmawia
                  > łaś z prostytutką ani nie byłaś w burdelu ( a ty Cie zdziwie bo chodzą na pokaz
                  > y gogo małżeństwa ) .

                  No, zdziwiles mnie jak cholera, az szczeke z podlogi musialam zbierac :-D Ale do tematu.
                  Po pierwsze, z jednym masz problem - z ocena tego co legalne a co nie. Prostytuowac sie w Polsce moze kazdy, pod warunkiem, ze swiadczy te uslugi jednoosobowo oraz na wlasny rachunek. I zadna kara mu za to nie grozi. Nielegalne jest natomiast :
                  - streczycielstwo czyli naklanianie do prostytucji
                  - sutenerstwo- czerpanie z nierzadu korzysci
                  - kuplerstwo- ulatwianie
                  Po drugie- naprawde porozmawiaj z jakas prostytutka, bo na razie to przedstawiasz tylko swoje pobozne zyczenia :-)

                  > Kobieta pracująca w GOGO bar czyt burdel , ma po 1 ma ochrone , środki czystoś
                  > ci i jest badana ( w praktyce to moze oczywiście wyglądać inaczej ale w wiekszo
                  > ści przypadków tak jest ) Wiec niczym sobie nie zaprzeczam .

                  Chlopie, ale my nie o tym mowimy. Dyskusja o *zalegalizowaniu prostytucji* toczy sie wokol kwestii, czy legalizujac sam proceder uda sie wyrwac go ze struktur mafijnych. Jak widac na przykladzie kilku krajow europejskich nie jest to taka oczywista sprawa.

                  > Zwykła uliczna dziwka nie dba o to co jest ważne dla klienta , podmywa sie wodą
                  > z butelki w lesie i nie robi badać ....

                  Wez mnie nie rozsmieszaj. Oferowana usluga jest adekwatna do miejsca, w ktorym jest swiadczona. Woda z saturatora tez miala stada parszywych bakterii, a jej sprzedaz byla calkowicie legalna. Zawsze tez byli na nia amatorzy :-)
                  A w temacie obowiazkowych badan lekarskich, to dotyczylyby one tylko tej grupy, ktora poddala sie dobrowolnej rejestracji. A co z szara strefa ? Ja widac na przykladzie Hamburga, Urzad Skarbowy w tym miescie potwierdza, ze legalnie pracuja tam 153 prostytutki. Policja zas doliczyla sie 2400. Co swiadczy o tym, ze lagalizacja niewiele w zyciu prostytutki zmienia, no moze oprocz tego, ze przybywa jej nowy sutener ( czyli fiskus).

                  > a policja w Polsce ma ważniejsze sprawy

                  Serio ma wazniejsze sprawy ??? A to bardzo ciekawe co piszesz, bo wynika z tego, ze w Polsce kobiety, mezczyzni zreszta tez, zajmujacy sie nierzadem wyjeci sa spod opieki prawa. Moze najpierw pomysl, zanim cos znowu chlapniesz.
      • bling.bling Argumentum ad ignorantiam 27.07.14, 14:54
        > Z powodu nieznajomości języka nie mogę dokładnie wczytać się w te "rewelacje".
        > Niemniej logicznie myśląc i mając jako takie pojęcie o zakażeniach chorobami pr
        > zenoszonymi drogą płciową i o wykrywalności samego HIV - powiem, że jest to bzd
        > ura.

        wiem wiem, nie masz kompetencji ale się wypowiesz. Katolicki nakaz moralny wypowiadani sądów z pozycji ignorancji jest uroczy
        • opornik4 Re: Argumentum ad ignorantiam 27.07.14, 23:20
          bling.bling napisał:

          > wiem wiem, nie masz kompetencji ale się wypowiesz. Katolicki nakaz moralny wypo
          > wiadani sądów z pozycji ignorancji jest uroczy

          1. W tym przypadku katolicki nakaz moralny nie ma nic do rzeczy.

          2. Wypowiadam się na tej płaszczyźnie, jaka jest mi dobrze znana, np. doskonale wiem jak się przenosi HIV i HCV. Jest tylko kwestią czasu, gdy w Polsce HIV stanie się podobną plagą jak HCV, zarażać się tym badziewiem będą prowadzący bardzo uporządkowane życie seksualne - tak, jak teraz są zakażani HCV.
          • karkowiak2plus Re: Argumentum ad ignorantiam 27.07.14, 23:25

      • ikndar HIV a HCV 27.07.14, 23:47
        opornik4 napisała:

        > Wirus HIV podobnie jak HCV można podłapać "[b][i]najczęściej podczas transfuzji
        > krwi, zabiegów chirurgicznych, tam gdzie sprzęt był źle wysterylizowany, poprz
        > ez używanie wspólnej igły do iniekcji (np. narkomani stosujący dożylne środki o
        > durzające), u stomatologa. Bardzo częstym miejscem zakażeń szpitalnych, wirusem
        > HCV (HIV dop. mój), są pracownie endoskopowe. (...) znakomita większość zakaże
        > ń (około 70 %) miała i ma niestety nadal miejsce w placówkach służby zdrowia.[/
        > i][/b]"
        >
        > www.prometeusze.pl/zakazenie.php
        > Zwróciłam uwagę na pewną zaskakującą rzecz. O ile podaje się w wielu źródłach s
        > posoby zakażenia się HCV, to w odniesieniu do HIV, mowa jest tylko o narkomanac
        > h i kontaktach seksualnych. A przecież ten sposób przenoszenia się w/w wirusów
        > jest jednak marginalny, wyjątkiem mogą być płciowe kontakty homoseksualne.

        Jest ogromna różnica miedzy wirusami HIV a HCV i HBV. Wirusy te maja przede wszystkim bardzo różną zakazność i bardzo różną żywotność. Nie tyle sama orientacja ma coś wspólnego z zakażeniami, ile formy zachowań seksualnych.
        • opornik4 Re: HIV a HCV 30.07.14, 03:14
          ikndar napisał:

          > Jest ogromna różnica miedzy wirusami HIV a HCV i HBV. Wirusy te maja przede wsz
          > ystkim bardzo różną zakazność i bardzo różną żywotność. Nie tyle sama orientacj
          > a ma coś wspólnego z zakażeniami, ile formy zachowań seksualnych.

          Jest już pewne, że oba wirusy, przenoszą się w ten sam sposób.
          Największe zagrożenie występuje niestety w placówkach zdrowia.
          Dziwi mnie, dlaczego na ten temat się milczy.

          Co do zakażenia drogą płciową, to bez wątpienia bardziej narażeni są homoseksualiści - po prostu przy akcie homoseksualnym częściej dochodzi do zranienia (w tym przypadku odbyt, bardzo na zranienie wrażliwy); przy akcie seksualnym hetero, żeby doszło do zarażenia, jedna ze stron musi mieć rankę (w narządzie płciowym), bo wirus (HIV, HCV) przenika poprzez krew.

          Nie ma innej możliwości zarażenia się w/w wirusem.


          • ikndar Re: HIV a HCV 01.08.14, 20:59
            opornik4 napisała:

            > ikndar napisał:
            >
            > > Jest ogromna różnica miedzy wirusami HIV a HCV i HBV. Wirusy te maja prze
            > de wsz
            > > ystkim bardzo różną zakazność i bardzo różną żywotność. Nie tyle sama ori
            > entacj
            > > a ma coś wspólnego z zakażeniami, ile formy zachowań seksualnych.
            >
            > Jest już pewne, że oba wirusy, przenoszą się w ten sam sposób.
            > Największe zagrożenie występuje niestety w placówkach zdrowia.
            > Dziwi mnie, dlaczego na ten temat się milczy.

            Jest ogromna różnica miedzy wirusami HIV a HCV i HBV. Wirusy HCV i HBV są przede wszystkim BARDZO zakaźne, o wiele bardziej zakaźne niż HIV. W krajach, gdzie standardy opieki zdrowotnej są wysokie HCV i HBV przenoszą się głównie droga płciową. Na HBV jest szczepionka zresztą.

            > Co do zakażenia drogą płciową, to bez wątpienia bardziej narażeni są homoseksua
            > liści - po prostu przy akcie homoseksualnym częściej dochodzi do zranienia (w t
            > ym przypadku odbyt, bardzo na zranienie wrażliwy);

            Nie homoseksualiści, lecz osoby uprawiające seks genitalno-analny - obojętne czy jest to mężczyzna i kobieta czy dwóch mężczyzn, orientacja seksualna nie ma tu wiec nic do rzeczy. Wirus HIV nie rozpoznaje orientacji.

            > przy akcie seksualnym hetero
            > , żeby doszło do zarażenia, jedna ze stron musi mieć rankę (w narządzie płciowy
            > m), bo wirus (HIV, HCV) przenika poprzez krew.

            Akt seksualny heteroseksualny może być tez analny, bardzo wiele osób heteroseksualnych taki seks uprawia, w dodatku zazwyczaj bez prezerwatywy.

            > Nie ma innej możliwości zarażenia się w/w wirusem.

            HIV jest słabo zakaźny, to prawda.

            >
    • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 27.07.14, 23:18
      E tam........ Wylejemy dziecko z kąpielą regulując prostytucję.
      Prostytucja ma się dobrze i nie potrzebna jej żadna pomoc państwowa.
      Dziś można sobie pociupciać za stówkę,a po doliczeniu samego vatu będzie 123,nie licząc akcyzy,dochodówki,zus-u i innych dyrdymałów.
      • ikndar Re: Nauka zaleca prostytucję 27.07.14, 23:39
        karkowiak2plus napisał:

        > E tam........ Wylejemy dziecko z kąpielą regulując prostytucję.
        > Prostytucja ma się dobrze i nie potrzebna jej żadna pomoc państwowa.
        > Dziś można sobie pociupciać za stówkę,a po doliczeniu samego vatu będzie 123,ni
        > e licząc akcyzy,dochodówki,zus-u i innych dyrdymałów.

        Za to może będzie wyższa jakość tych usług?...

        >
        • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 27.07.14, 23:42
          A co narzekasz?
    • ikndar Już starożytni ją zalecali 27.07.14, 23:37
      bling.bling napisał:

      > Legalna i regulowana prostytucja jak dowodzą naukowcy może przyczynić się do sp
      > adku infekcji HIV o jedną trzecią

      Oraz do większej stabilności rodzin. W starożytnym Rzymie prostytutki były szanowane i uważane za potrzebne dla trwałości rodzin - mężczyźni, którzy z różnych powodów nie mogli współżyć ze swoja żoną (np. choroba, ciąża, połóg, podróż), korzystali z usług prostytutki, a nie dobierali się do innych mężatek czy do młodych siks, jak to robią współcześni Polacy.

      > www3.imperial.ac.uk/newsandeventspggrp/imperialcollege/newssummary/news_24-7-2014-16-48-0
      >
      • karkowiak2plus Re: Już starożytni ją zalecali 27.07.14, 23:41
        Nie myl wacka z palcem.
        Jak ktoś ma inklinacje do cudzych żon,tudzież do młodych siks,to żaden burdel mu tego z głowy nie wybije.
        Poza tym cudze żony też mogą rozsiewać paskudztwa.
        Szczególnie te,które uwielbiają być podrywane pasjami.
        • ikndar Re: Już starożytni ją zalecali 27.07.14, 23:57
          karkowiak2plus napisał:

          > Nie myl wacka z palcem.
          > Jak ktoś ma inklinacje do cudzych żon,tudzież do młodych siks,to żaden burdel m
          > u tego z głowy nie wybije.
          > Poza tym cudze żony też mogą rozsiewać paskudztwa.
          > Szczególnie te,które uwielbiają być podrywane pasjami.

          Problemem nie jest inklinacja do cudzych żon (nie jest to częste), lecz potrzeba seksu w okresie, kiedy go za mało, lub innego rodzaju seksu, którego żona nie daje (jest to częste).
          • karkowiak2plus Re: Już starożytni ją zalecali 28.07.14, 00:02
            Dlatego jestem przeciwny wszelkim regulacjom. Bo a nuż mnie zmuszą bym raz na kwartał obowiązkowo odwiedzał przybytek uciech wszelakich.
            haha
            • ikndar Re: Już starożytni ją zalecali 01.08.14, 20:49
              karkowiak2plus napisał:

              > Dlatego jestem przeciwny wszelkim regulacjom. Bo a nuż mnie zmuszą bym raz na k
              > wartał obowiązkowo odwiedzał przybytek uciech wszelakich.
              > haha

              Przecież nie o to tu chodzi...
    • 10iwonka10 Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 13:49
      To wszystko teorie i matematyczne modele...

      Po pierwsze watpie ze prostytutki beda chcialy palcic podatek ( i pewno jeszcze skladki emerytalne :-))

      Po drugie- Nie wiem jak jest w Polsce ale w Anglii bardzo duzo prostytutek to narkomanki- one to robia aby zaspokoic glod narkotykowy ktory rosnie a z tym koszty zakupu narkotykow. Wiec ja bym tak do konca nie byla pewna czy taka prostytutka na glodzie bedzie sie nawet zabezpieczac ...
      • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 14:53
        O!
        Samo sedno.

        Ku...two jest nieodłącznym atrybutem ludzkości od zarania wieków.
        Państwo nie powinno czerpać z niego profitów,bo to już sutenerstwem pachnie.
        To jest tak intymne jak myśli grzeszne. A każdy ma do nich prawo.
    • brum.pl1 Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 19:29
      bling.bling napisał:

      > Legalna i regulowana prostytucja jak dowodzą naukowcy może przyczynić się do sp
      > adku infekcji HIV o jedną trzecią

      Być może. Pewności jednak nie ma, a nauka powinna jednak tę pewność w sposób jednoznaczny udowodnić. Inaczej nie jest nauką, tylko gdybaniem. Podane przez ciebie, a może cytowane, zdanie jest co najwyżej hipotezą, zatem NAUKA NIE ZALECA PROSTYTUCJI, bo prostytucji nikt przy zdrowych zmysłach nie zaleca. Istnieje, bo istnieć musi.
      No trudno, takie to nasze zasrane życie. Bez plugastwa się nie obejdzie.
      • karkowiak2plus Re: Nauka zaleca prostytucję 28.07.14, 22:21
        brum.pl1 napisał:


        > Być może. Pewności jednak nie ma, a nauka powinna jednak tę pewność w sposób je
        > dnoznaczny udowodnić. Inaczej nie jest nauką, tylko gdybaniem. Podane przez cie
        > bie, a może cytowane, zdanie jest co najwyżej hipotezą, zatem NAUKA NIE ZALECA
        > PROSTYTUCJI, bo prostytucji nikt przy zdrowych zmysłach nie zaleca. Istnieje, b
        > o istnieć musi.

        To dobrze,że masz tego świadomość.

        > No trudno, takie to nasze zasrane życie. Bez plugastwa się nie obejdzie.

        A z tym się nie zgodzę. Dlaczego prostytucja jest w/g Ciebie plugastwem?
    • znj2 Re: Nauka zaleca prostytucję 29.07.14, 10:00
      A walenie konia o 100%.
    • 1-misiu Do bling 29.07.14, 10:59
      Ciesz się, wreszcie przestaniesz robić na czarno.
      • bling.bling Re: Do bling 29.07.14, 13:35
        znów bezwstydnie kłamiesz
        • karkowiak2plus Re: Do bling 29.07.14, 17:47
          On wstydu nie ma...... To wegrorysta jeden.
          • justynka.q Re: Do bling 30.07.14, 08:35
            karkowiak2plus napisał:

            > On wstydu nie ma......

            A ty masz?

        • 1-misiu Re: Do bling 30.07.14, 08:50
          bling.bling napisał:

          > znów bezwstydnie kłamiesz

          Nieprawdę się cieszę. Nie kłamię, jak ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka