Dodaj do ulubionych

Gorąco, ale...

31.07.14, 11:50
Jest gorąco, ale niektórym pić się chce nadal.
Piliście już jakie pyfko? wjnko? wódkę? albo co innego?
A może nie macie smaka na trunki? Nie macie? E... nie kłamcie pijaczki ;)
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Gorąco, ale... 31.07.14, 12:44
      Ile lat w AA masz juz w zyciorysie?
      • taniarada Re: Gorąco, ale... 31.07.14, 14:45
        Ten jest lepszy.W momencie dokonania się transformacji ustrojowej, zaczęło brakować powodu do buntu. Od tego momentu filmy przestały powstawać przeciwko czemuś lub komuś. A wcześniej często nie było ważne czy film jest dobry, tylko jak mocno wali w tyłek komunizm. W obliczu nowej sytuacji trzeba było stanąć na nogi i zdać sobie sprawę, że liczy się także pewna estetyka, wartość dramaturgiczna. Połowa z filmów, które w tamtym okresie zrobiłem, jest nic nie warta, mimo iż większość z nich była głośna, uderzała w ustrój, w którym żyliśmy. W tej chwili są one nie do oglądania. Te ważniejsze uratowały się dlatego, że wynikały z przekonania, iż nie trzeba uderzać w rzeczy społeczne, podstawowe. Powinno się robić kino prawdziwe. Jeśli uderza się w rzeczy, które nie są prawdziwe, to jest to do dupy. Natomiast jeśli film ma psychologię, opowiada o ludzkim cierpieniu, namiętnościach, które zostają pogrzebane, to zaczyna być dobry, prawdziwy.
        • yoma Re: Gorąco, ale... 31.07.14, 14:57
          Zmień dilera...
      • 1-misiu Re: Gorąco, ale... 01.08.14, 08:33
        szwampuch58 napisał:

        > Ile lat w AA masz juz w zyciorysie?

        Bo?
        • szwampuch58 Re: Gorąco, ale... 01.08.14, 09:17
          bo najwiecej wrzeszcza niby" wyleczeni"
          • aborcjonista Re: Gorąco, ale... 01.08.14, 09:30
            hahahahahahahha ale ci doj...bał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka