maria88 01.01.15, 18:20 Zmienia sie przepisy w prawie o a.s.c. Za 3 m-ce tj z niem 1 marca br można będzie zawrzeć związek małżeński w plenerze za 1000zł. Warunek, to miejsce musi być godne takiej ceremonii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marta595 Re: Slub w plenarze. 01.01.15, 20:54 Do ślubów w plenerze niektórzy urzędnicy podchodzili w sposób elastyczny już wcześniej, interpretując nieco luźniej zapis pkt.3 : "Jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem stanu cywilnego". W lipcu 2013r. miałam przyjemność uczestniczyć właśnie w takiej ceremonii zaślubin, a potem przyjęciu weselnym pod chmurką. Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 10:31 Zgadza sie, ale musiały to byc wazne, uzasadnione przyczyny oraz wiadonyn już było,żę zmiany w prawie nastąpią. Dotychczas wazna przyczyną było to,że ze względu na stan zdrowia ślub był zawierany w szpitalu lub w więzieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 10:42 A co z rozwodem? Wszystko trzeba przewidzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
marta595 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 12:01 maria88 napisała: > Zgadza sie, ale musiały to byc wazne, uzasadnione przyczyny oraz wiadonyn już b > yło,żę > zmiany w prawie nastąpią. Dotychczas wazna przyczyną było to,że ze względu na s > tan zdrowia ślub był > zawierany w szpitalu lub w więzieniu. Ależ ja nie pisałam o ślubie w więzieniu, czy w szpitalu.Ślub i wesele odbyło się na łonie natury, a co do "uzasadnionych przyczyn" to właśnie elastyczne podejście burmistrza interpretującego owe przepisy pozwalało już w 2013r. młodym ludziom spełnić swoje marzenia.Mógł wiedzieć, że propozycje zmian są i będą one w przyszłości wprowadzone, ale gdyby nie jego podejście, to nowożeńcy niczego by nie załatwili. A poniżej mały cytat z poradnika znalezionego w necie: "W piśmie skierowanym do kierownika urzędu stanu cywilnego podajemy „uzasadnioną przyczynę”, którą może być na przykład to, że wybrane przez Was miejsce wiąże się ze wspólnym hobby, albo ważnym wydarzeniem, które miało miejsce w przeszłości." Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 12:52 Ale jak sama piszesz była to wyłącznie dobra wolna na ominięcie istniejących przepisów prawa. Teraz "łaski bez" przepis zezwala. Odpowiedz Link Zgłoś
marta595 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 14:14 maria88 napisała: > Ale jak sama piszesz była to wyłącznie dobra wolna na ominięcie istniejących pr > zepisów prawa. Zgodzę się, że dobra wola urzędnika miała znaczenie, ale nie zgodzę się, że jego wolą było ominięcie istniejących przepisów prawa.Nie znalazłam w dotychczasowym Prawie o aktach stanu cywilnego szczegółowego opisu "uzasadnionych przypadków". Być może urzędnicy mieli i nadal jeszcze mają jakieś swoje wewnętrzne przepisy precyzujące ten zapis, ale nie mogą mieć one mocy prawnej. Interpretacja tego zapisu zależy od podejścia urzędnika i nie może ona omijać prawa. Bo jakże inaczej należałoby tłumaczyć udzielenie w 1997r. ślubu cywilnego w balonie? :D Dotarłam do artykułu w necie, gdzie zamieszczono wypowiedź Z-cy Kierownika USC w Białymstoku zawartą w Ogólnopolskim Biuletynie Informacyjnym dla Urzędów Stanu Cywilnego „Technika i USC” nr 4/2004. Opowiada o udzielaniu ślubów w różnych sytuacjach i różnych ciekawych miejscach.Nie sądzę, aby on również omijał przepisy. I takie dwa cytaty z jego wypowiedzi: "Czy zatem „ważne przyczyny” nie mogą być inne? Moim zdaniem mogą, są i powinny być brane pod uwagę. Właściwie ważność tych przyczyn może dotyczyć obu stron, zarówno osób wstępujących w związek małżeński, jak też odbierającego oświadczenia - kierownika urzędu stanu cywilnego. Sądzę, że do oceny „ważności przyczyn” należy podejść indywidualnie, szczegółowo i zawsze z próbą ich pozytywnego rozwiązania na rzecz osób je przedkładających. Nie chcę tutaj podnosić wszystkich argumentów wynikających ze „służebnej roli administracji”, podzielę się natomiast doświadczeniami z mojej praktyki w pracy, w urzędzie stanu cywilnego. Otóż mam za sobą przyjęcie dwóch oświadczeń o wstąpienie w związek małżeński w „kontrowersyjnym” balonie. Oba zdarzenia miały miejsce wiosną 1997 roku, w balonach na ogrzane powietrze - dlatego też pewnie wiosną, żeby było jak najbezpieczniej." "Podnosząc tę kwestię sądzę, że wywoła ona polemikę w naszym środowisku - zarówno koleżanek i kolegów pracowników urzędu stanu cywilnego jak i, być może, osób sprawujących nadzór na różnych szczeblach. Myślę, że łamy naszego biuletynu są również do tego przeznaczone. Jestem przekonany, że „uzasadnione przyczyny”, jeżeli mieszczą się w granicach możliwych do spełnienia, nie mogą mieć współcześnie bardzo sztywnych i surowych ram." Jeżeli nie będzie uchybień czy naruszeń prawa, należy podejmować rozwiązania ku zadowoleniu wszystkich. Osobiście bywam również w zakładach karnych, szpitalach, domach pomocy społecznej, mieszkaniach prywatnych, ale uważam, że „ważne przyczyny” nie muszą być wyłącznie do tych miejsc przypisane." Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 15:18 Państwo musi uzupełniać dziurę w budżecie opłatami skarbowymi. Oplata 1000zl za zezwolenie /wydanie decyzji/ moim zdaniem to b.dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Slub w plenarze. 03.01.15, 14:19 maria88 napisała: > Państwo musi uzupełniać dziurę w budżecie opłatami skarbowymi. > Oplata 1000zl za zezwolenie /wydanie decyzji/ moim zdaniem to b.dużo. A jakie są według ciebie koszty urzędu zorganizowania urząd ślubu w, na przykład, Puszczy Białowieskiej? Dojazd, delegacja pracowników, może hotel, dowóz sprzętu itp Czy Bahamy też wchodzą w grę? Kogoś nie stać, to niech się w urzędzie pobiera. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 13:36 maria88 napisała: > Zgadza sie, ale musiały to byc wazne, uzasadnione przyczyny No weź nie żartuj. W 1981 brałem ślub "poza lokalem urzędu stanu cywilnego" bez żadnych uzasadnień. Była po protu taka możliwość, z której skorzystaliśmy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Slub w plenarze. 02.01.15, 14:00 Może lokal USC był skromy i kierownik poszedł Ci " na rekę" Jakaś przyczyna musiała być skoro nie chciałeś ślubu w lokalu USC i kier.USC uznał że to sprawa wazna. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Slub w plenarze. 03.01.15, 04:05 maria88 napisała: > Może lokal USC był skromy i kierownik poszedł Ci " na rekę" > Jakaś przyczyna musiała być skoro nie chciałeś ślubu w lokalu USC > i kier.USC uznał że to sprawa wazna. No tak, warszawski USC jest bardzo skromny i dlatego była możliwość ślubu w pałacyku w Jabłonnej. Nikt mi nie szedł na rękę. To narzeczeni po prostu wybierali miejsce z iluś dostępnych. S. Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Slub w plenarze. 14.01.15, 23:55 *Snajperze* nic podobnego. USC nie bedzie finansował i organizował miejsca zdarzenia. Kier.USC stawia tylko warunki jakie winny być spełnione aby ceremonia miała odpowiednią rangę. Za dojazd Kier.USC moze otrzymac zwrot wydanych pieniążków i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś