Dodaj do ulubionych

A jak Arłukowicz......

06.01.15, 22:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17214825,Arlukowicz_wydal_nowe_polecenie__Ratownicy_maja_jezdzic.html#BoxWiadTxt
Może jeszcze lekarzy w kamasze ubierze.
Tymczasem od jutra można podawać Państwo Polskie do sądu za nie wywiązanie się z podstawowej umowy.
Nieudolność do kwadratu.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 00:00
      karkowiak2plus napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17214825,Arlukowicz_wydal_nowe_polecenie__Ratownicy_maja_jezdzic.html#BoxWiadTxt
      > Może jeszcze lekarzy w kamasze ubierze.
      > Tymczasem od jutra można podawać Państwo Polskie do sądu za nie wywiązanie się
      > z podstawowej umowy.
      > Nieudolność do kwadratu.

      Jakąż to podstawową umowę masz na myśli?

      S.
      • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 00:06
        Ano taką,że Państwo zdarło z ludzi na leczenie i nie wywiązuje się.
        Płacisz ZUS?
        • snajper55 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 00:20
          karkowiak2plus napisał:

          > Ano taką,że Państwo zdarło z ludzi na leczenie i nie wywiązuje się.
          > Płacisz ZUS?

          Co na ZUS do leczenia? Płacę składkę zdrowotną, co daje mi pewne uprawnienia. Na przykład do refundowanych recept czy bezpłatnego leczenia. Ty musisz płacić? Nie masz recept refundowanych?

          S.
        • bling.bling Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 07:30
          podpisywałeś jakąś umowę z ZUS?
          • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 09:42
            Szkopuł w tym że nie,ale państwo podpisało za mnie.
            Z prawniczego punktu widzenia każdy z nas ma prawo się domagać. Kolega prawnik tak rzekł. A że jest wziętym nosicielem togi to mu wierzę.
            • sclavus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 09:54
              różni ludzie, różne rzeczy, różnie oceniają...
              ... do sądu możesz podać - w przypadku nie otrzymania pomocy - przychodnię, która nie otworzyła swoich podwoi a ty byłeś do niej przypisany...
              i to jedynie w przypadku nieuzyskania pomocy gdzie indziej!
              musi również zaistnieć skutek: na przykład - zejście!
              • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 19:57
                Ja osobiście do sądu się nie wybieram. Na całe szczęście nie wymagam póki co opieki medyczne. Oby jak najdłużej.
                Ale krew mnie zalewa jak nas Państwo traktuje.
            • bling.bling Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 11:28
              ZUS to też państwo. Jeśli uważasz, że jesteś stroną to idź do sądu i zaskarż ZUS za niewywiązywanie się z umowy.
              W międzyczasie naucz się na pamięć słów: "Podatek to nie kupno usługi"
              • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 19:59
                Rozróżniam podatki - nawet bardziej niż rozróżniam. Płacę je.
                ZUS nie jest instytucją podatkową. Może to tak wygląda i tak w rzeczywistości jest,ale ZUS i US to dwa odrębne byty.
                • bling.bling Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 20:53
                  Masz rację jest gorzej. Podatki zasadniczo płaci się od zysków a ZUS jest haraczem pogłównym, należnym w pierwszej kolejności. Aha i jeszcze jedno, sprawdź jak pańtwo księguje wpływy do ZUS. Czy przypadkiem zebrane daniny nie są po stronie przychodów? Tak samo jak podatki?
            • spokojny.zenek Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 12:33
              karkowiak2plus napisał:

              > Szkopuł w tym że nie,ale państwo podpisało za mnie.
              > Z prawniczego punktu widzenia każdy z nas ma prawo się domagać.

              Przestań bredzić. Tu nie ma żadnej umowy.
              Podatek dochodowych tez płacisz na podstawie jakiejś "umowy"?
              • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 20:11
                A co to ma za znaczenie?
                Podatek nic do tego nie ma.
            • snajper55 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 17:29
              karkowiak2plus napisał:

              > Szkopuł w tym że nie,ale państwo podpisało za mnie.
              > Z prawniczego punktu widzenia każdy z nas ma prawo się domagać.

              Z prawniczego punktu widzenia każdy z nas ma prawo się domagać wszystkiego. Na przykład gwiazdki z nieba czy Pameli Andersson na jedną noc.

              S.
              • karkowiak2plus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 20:12
                Sam dymaj Pamelę. -:)
        • sclavus Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 09:50
          ... tuś poleciał...
          Po bandzie!!
        • spokojny.zenek Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 12:30
          Gdzie ta "umowa"? Jak wygląda?
          • snajper55 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 17:29
            spokojny.zenek napisał:

            > Gdzie ta "umowa"? Jak wygląda?

            Pewnie krwią pisana. Lub przynajmniej podpisana. W stacji krwiodawstwa.

            S.
    • piwi77.0 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 09:51
      Płacąc skladkę wynoszącą ledwie 1,25% wynagrodzenia brutto obywatele naprawdę nie mają powodu do narzekan na slużbę zdrowia.
      • piwi77.0 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 09:54
        Te 1,25% to nawet nie jest od brutto, ale od brutto pomniejszonego o ZUS.
    • piwi77.0 Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 10:02
      Arłukowicz po początkowym robieniu groźnej miny poddal się i przystał na wszystkie żądania lekarzy. W Polsce nie ma umów spolecznych, rządzi ten kto ma kilof lub klucz do gabinetu lekarskiego. Polski rząd znów okazał się marnym tchórzem mającym w dupie interes społeczny.
      • massaranduba Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 11:07
        piwi77.0 napisał:

        > Arłukowicz po początkowym robieniu groźnej miny poddal się i przystał na wszyst
        > kie żądania lekarzy.

        Piwi i to wszystko wyczytales z zalinkowanego artykulu ??? Bo tam jest napisane, ze zgon maja stwierdzac specjalistyczne ZRM, a nie jak do tej pory lekarze rodzinni, ktorzy byli zobowiazani do wydania aktu zgonu. Nie znam sie, ale specjalistyczne ZRM to chyba takie w sklad ktorego wchodzi lekarz. No to co robia w takim razie koronerzy w Polsce ? Nie ma ich/nie sa powolywani ?
        • spokojny.zenek Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 12:31
          Kto ich "powołuje" i lu ich dotychczas jest?
      • bling.bling Re: A jak Arłukowicz...... 07.01.15, 11:38
        Z dwu słów "interes społeczny" lekarzom bliższe jest to pierwsze. A system stworzony przez rząd polegający na corocznym renegocjowaniu umów ze wszystkimi podmiotami na raz jest sposobem jak ten interes ma lekarzom być zapewniony. Hybrydowy system prywatno-publiczny na którym oparta jest podstawowa opieka medyczna uwypukla głównie najgorsze wady urynkowienia oraz centralnego sterowania. Na przykład niepojęte jest dlaczego stawki nie są zróżnicowane regionalnie, nie uwzględniają ani demografii ani dochodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka