opornik4
05.03.15, 03:25
Sąd Najwyższy w Londynie zezwolił na adopcję brata w kontrowersyjnej sprawie dotyczącej in vitro. Młody Brytyjczyk, którego tożsamości nie ujawniono, zdecydował się na potomstwo, wykorzystując komórkę jajową anonimowej dawczyni. Jego własna matka zgodziła się zostać surogatką.
W efekcie urodzone dziecko było bratem własnego ojca.
fakty.interia.pl/swiat/news-ogromne-kontrowersje-urodzila-dziecko-swojemu-synowi,nId,1683607
***
Jeżeli to nie jest tym co papież określił jako antykulturę śmierci, to czym to jest?
Abstrahując nawet od nauki Kk, tego typu zagrania są sprzeczne z zasadami zdrowej etyki - wcześniej czy później doprowadzą da zagłady naszej cywilizacji.