Dodaj do ulubionych

Ustanowienie święta

05.04.15, 08:56
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wielkanoc-najwazniejsze-swieto-dla-chrzescijan-na-calym-swiecie,wid,17417933,wiadomosc.html

Aby ustanowić święto potrzebni są działacze partyjni.
Już prawie 2ooo lat temu zbierali się działacze partyjni i debatowali,deliberowali i ustanawiali.
Od zawsze było tak,że cwaniaki obradowali i ustalali kiedy i jak tłuszcza ma świętować.
A byli tak skuteczni,że do świętowania potrafili przymuszać.
Tak pozostało po dziś dzień.
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Ustanowienie święta 05.04.15, 12:42
      Poniedziałek wielkanocny może ma jeszcze jakis sens, ale niedziela? Niedziela wielkanocna w niedzielę? Gdzie wartość dodana, jak niedziela zwykła i tak jest już dniem wolnym?
      • karkowiak2plus Re: Ustanowienie święta 05.04.15, 14:27
        To wina niejakiego Gaussa. Haha. On tak poobliczał by zawsze wychodziło w niedzielę. Dlatego wolę święta z choinką. Czasem wartość dodana jest większa.najlepiej jest gdy wigilia wypada w środę. Czwartek i piątek są święta,a potem weekend.
        • yoma Re: Ustanowienie święta 05.04.15, 14:36
          W tym roku Grinch świąt nie będzie :P
        • piwi77.0 Re: Ustanowienie święta 05.04.15, 15:54
          karkowiak2plus napisał:

          najlepiej jest gdy wigilia wypada w środę.

          Wigilia czego?
        • ewa8a Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 12:01
          karkowiak2plus napisał:
          > Dlatego wolę święta z choinką.

          Święto Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, pomimo swej makabrycznej nazwy wzbudza jednak sympatię , gdyż wypada zawsze w czwartek. Jak go zwał, tak zwał - ważne, że w czwartek.
          Natomiast podobne- tzw. Zielone Świątki, znane głównie z tego, że od jakiegoś czasu sklepy wówczas są zamknięte, gdyż pechowo wypada w niedzielę jakoś tak przemyka bez echa i nawet najstarsi górale nie wiedzą, o co tu właściwie chodzi.
          • raj-ana Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 22:40
            Otóż to! To jest w ogóle dla mnie jakieś kosmiczne święto wzięte nie wiem skąd te zielone świątki. I pytanie dlaczego niewierzący nie mogą sobie tego dnia spokojnie zrobić zakupów? Skoro nawet chrześcijanie nie umieją wytłumaczyć cóż to za święto tego dnia obchodzimy i skąd się wzielo..
    • mjot1 Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 12:15
      Ale najpiękniejszy dzień tygodnia "piątkiempopołudniu" zwany przypada zawsze w piątek po południu. Na szczęście.
      • kalllka Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 12:34
        Piątek po południu, to zwykły dzień po południu, przecież (?)

        Chyba ,ze uprawiasz jakiś specjalny rytuał, wybacz sformułowanie- np Piątkowe mjotanie,np
        ktore z czasem ( przez zasiedzenie np) staje dniem wolnym.
        • mjot1 Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 17:45
          kalllka napisała:
          > Piątek po południu, to zwykły dzień po południu, przecież (?)
          Hm... Zwykły powiadasz...

          > Chyba ,ze uprawiasz jakiś specjalny rytuał
          Oczywiście! Całym swoim jestestwem w błogostan nicnierobienia popadam i trwam tak sobie luźniutko…
          • kalllka Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 19:00
            Zwracam uwagę ,ze "popadanie w"czy tez " "rozluźniutkowanie" nie jest jednoznaczne
            ze świętowaniem ( w każdym razie, po polsku nie jest)
            Ergo! nie skutkuje, wolnym w pracy
            ( tu-piątkowym, popołudniem) dla wszystkich.

            Prywatnie, bardzo sie cieszę mjotowym rozluźniutkowaniem,. jakkolwiek sie ono objawia.
            Niech mu wiec będzie -mjotluźny- nawiekiwiekow.
      • raj-ana Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 22:42
        mjot1 napisał:

        > Ale najpiękniejszy dzień tygodnia "piątkiempopołudniu" zwany przypada zawsze w
        > piątek po południu. Na szczęście.

        Ale nie zawsze jest najpiękniejszy, szczególnie, gdy ktoś ma pracującą sobotę.
        • mjot1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 23:32
          Oj tam… Jakiś Czukcza, który nie dostąpił szczęścia nawiedzenia przez naszego misjonarza mógł też nie wiedzieć, że w poniedziałek należało na bliźniego bukłak wody podgrzanej wylać…
    • kalllka Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 14:14
      No i proszę, wlan ypo niedzialek od razu
      widac czym jest poświęcenie ( jednej rzeczy na rzecz drugiej,. Tu- inteligencji, niezależności swiatopogladowej na rzecz,. popularności wątku)

      No ale wiadomo, fora gazety , a właściwie my -użytkownicy forów, jesteśmy ,od jakiegoś czasu zwłaszcza , traktowani przez bojówkarzy antyreligijnych. Nie można wiec myślec i pisać tylko pisać należy (!) to co zarządziła S.fora, przetwarzająca nasze dane jak mięso (armatnie)

      Ps. Myśle, ze doskonale orientujesz, karkowiaku, czym byłeś tworząc swój watek ,.
      I , ze zreflektujesz zadośćuczyniajac jego sprostowaniem,.
      Ciao Słonecznie- Kalka




      • karbat Re: Ustanowienie święta 06.04.15, 15:10
        karkowiak2plus 05.04.15, 08:56

        >Aby ustanowić święto potrzebni są działacze partyjni.
        >Już prawie 2ooo lat temu zbierali się działacze partyjni i >debatowali,deliberowali i ustanawiali.

        a co ... myslales , ze sfienta spadaja z ... nieba ...
        jakas grupa facetow ,jakas sekta ich nie wprowdzi ... one nie zaistnieja

        >Od zawsze było tak,że cwaniaki obradowali i ustalali kiedy
        >i jak tłuszcza ma świętować.

        nie na darmo cwaniaki nazywaja sie pasterzami ,
        a swietujacych nazywaja ,stadem , owcami - baranami w wierze .





    • brum.pl1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 10:21
      karkowiak2plus napisał:

      > Aby ustanowić święto potrzebni są działacze partyjni.
      > Już prawie 2ooo lat temu zbierali się działacze partyjni i debatowali,deliberow
      > ali i ustanawiali.
      > Od zawsze było tak,że cwaniaki obradowali i ustalali kiedy i jak tłuszcza ma św
      > iętować.
      > A byli tak skuteczni,że do świętowania potrafili przymuszać.
      > Tak pozostało po dziś dzień.

      Ja, jako członek tej "tłuszczy" bardzo chętnie świętuję. I wtedy, gdy tradycja tak "każe" i wtedy, gdy mam na to ochotę. Po prostu. No, ale ja nie jestem konfliktowy i nie szukam dziury w całym.
      • karkowiak2plus Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 12:34
        Ja też nie szukam. Ja drążę by wiedzieć więcej. I im więcej wiem tym bardziej mi się nie chce.
        • brum.pl1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 12:56
          karkowiak2plus napisał:

          > Ja też nie szukam. Ja drążę by wiedzieć więcej. I im więcej wiem tym bardziej m
          > i się nie chce.

          Bo wszędzie doszukujesz się szwindli, fałszu i zakłamania. Uważaj, bo na twej młodej twarzy pojawią się przedwczesne zmarszczki. I przestaniesz być atrakcyjny...




          • karkowiak2plus Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 13:19
            Jeśli od prawdy pojawią się na mym licu zmarszczki to będą one piękne.
            • brum.pl1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 13:28
              karkowiak2plus napisał:

              > Jeśli od prawdy pojawią się na mym licu zmarszczki to będą one piękne.

              Zmarszczki nigdy nie są urodziwe, ani nie dodają uroku.
              Są symptomem starzenia się, niczym więcej.
              A zatem, zamiast dociekać i wszędzie doszukiwać się szwindli, fałszu czy krzywdy, baw się, korzystaj z uroków życia, daj się od czasu do czasu sponiewierać, bo ... warto.

              Wiem, wiem, gadam jak starzec...

              • karkowiak2plus Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 14:01
                W moim mniemaniu zmarszczki,siwizna i łysina u mężczyzny jest przejawem doświadczeń życiowych,które są wprost proporcjonalne do czasu jaki spędził on na ziemskim padole.
                Jeśli ktoś się dobrze prowadzi to atrybuty te wskazują na mądrość,która może (lecz nie musi) tkwić w delikwencie.
                • brum.pl1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 14:17
                  karkowiak2plus napisał:

                  > W moim mniemaniu zmarszczki,siwizna i łysina u mężczyzny jest przejawem doświad
                  > czeń życiowych,które są wprost proporcjonalne do czasu jaki spędził on na ziems
                  > kim padole.
                  > Jeśli ktoś się dobrze prowadzi to atrybuty te wskazują na mądrość,która może (l
                  > ecz nie musi) tkwić w delikwencie.
                  >
                  Tak, tak. Pocieszaj się, pocieszaj...
                  A prawda jest taka, że stary człowiek jest po prostu brzydki, niedołężny, sflaczały, zgrzybiały, niedołężny i w ogóle do kitu. I jeszcze schorowany.
                  A zmarszczki są integralną częścią procesu starzenia się. Nie ma co robić z tego tragedii, bo każdego z nas to czeka, no, może nie każdego, ale większości z nas.
                  Wracając do meritum,
                  przestań się umartwiać za życia. Bo jakie to ma znaczenie, z jakiego powodu ktoś świętuje? Ważne, że świętuje, że się bawi, że korzysta z życia. I tyle.

                  • karkowiak2plus Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 14:24
                    Mam kilka świąt,podczas których bawię się na całego. Te minione do nich nie należały.
                    A zestarzeć też można się ładnie....
                    Choć to co piszesz to najprawdziwsza prawda.
                    Jeśli zaś chodzi o kobiety,to są one wypadkową między jędrną cerą a zmarszczkami.
                    Mądrzeją w miarę przyrostu zmarszczek.
                    Do Ciebie należy decyzja z jaką chcesz przebywać. Zawsze możesz wymieniać na młodszy model.
                    Tylko po co?
                    • brum.pl1 Re: Ustanowienie święta 07.04.15, 15:23
                      karkowiak2plus napisał:

                      > Jeśli zaś chodzi o kobiety,to są one wypadkową między jędrną cerą a zmarszczkam
                      > i.

                      Na temat kobiet mam zupełnie inne zdanie, sorry...

                      O nie! Żadna wypadkowa, to po prostu kolejne metamorfozy wiekowe dam, zwane też stadiami rozwoju kobiet. Poczynając od tzw cielęcinki, poprzez babeczki w kwiecie wieku, potem w wieku dojrzałym, a potem przekwitłe jak herbaciane róże, albo jak B. Tyszkiewicz, a potem staruszki, starowinki....
                      A w międzyczasie kobiety mające tysiące twarzy. Zwykle nieodgadnionych, niezwykłych, tajemniczych.
                      Bywają też wulgarne, głupie, zawzięte, upadłe, ... ale tymi się nie zajmuję, bo mnie zwyczajnie nie interesują.

                      > Mądrzeją w miarę przyrostu zmarszczek.

                      Niekoniecznie. Wiek ma minimalne znaczenie. Ważne, ile mają klepek w mózgownicy.

                      > Do Ciebie należy decyzja z jaką chcesz przebywać.

                      Nie. To dziewczyna/kobieta dokonuje wyboru samca.

                      >Zawsze możesz wymieniać na młodszy model.
                      >Tylko po co?

                      No właśnie, po co? Ja swojej Pani nie wymieniłbym na nikogo. Za nic na świecie.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka