Dodaj do ulubionych

czy ktoś z Was mieszka z własną babcią

IP: *.izz.waw.pl 05.10.04, 15:02
Chce wiedziec co Was wkurza w Waszych babciach. Czy Wasze babcie maja jakies
nawyki ktore doprowadzaja Was do szału, czy maja charakterystyczne powiedzonka
ktore powodują ze macie dosc dialogu. Dla przykladu moja mówi: "poprzestawiasz
sobie meble jak umre, teraz nic nie ruszaj."
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: 62.53.163.* 05.10.04, 15:04
      pewnie, a co twoje mieszkanie? ;)
      • Gość: sorry_gregory Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.izz.waw.pl 05.10.04, 15:08
        Moje i jej...czyli wspolne,a w przyszlosci bedzie moje. Z jednej strony rozumiem
        jej podejscie do sprawy, z drugiej natomiast jest to podejscie w stylu "nie bo nie".
        • Gość: Nuna Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.arcor-ip.net 05.10.04, 15:20
          U mojego brata (29) byli koledzy, nagle wchodzi babcia i mowi: koledzy prosze
          isc do domu pora spac.Roman ty tez sie klac spac i gas swiatlo.BLamaz.To samo
          kiedy my przyjezdzamy.My tzn. ja z mezem i dwojka dzieci.Ciagle wylacza swiatlo
          i gaz, trzeba oszczedzac.Mozna dostac k..cy.Dodam, ze komorne dzielone jest na
          trzy osoby i wszyscy placa wiec maja teoretycznie prawo korzystania z wody,
          pradu i gazu.
          • Gość: camel nuna.. IP: 62.53.163.* 07.10.04, 13:57
            ja mam takiego dziadka:))))
            jak jade do niego to nawet prysznic biore co 3 dzien, bo inaczej to awantura o
            prad i wode.:)))

            camel
        • Gość: camel a jak sie babcia IP: 62.53.163.* 07.10.04, 13:55
          rozmysli i nie przepisze ci mieszkania? :)))
          a nie przyszlo ci do glowy, ze ona po prostu czuje sie dobrze w swoim
          mieszkaniu, a moze ma z tymi meblami, ustawieniem i tak dalej jakies
          wspomnienia.
          Czlowieku, przed toba caly zycie i bedziesz se pozniej zmienial ile bedziesz
          chcial. Na razie daj babci spokoj.
          • Gość: sorry_gregory Re: a jak sie babcia IP: *.izz.waw.pl 11.10.04, 14:08
            Człowieku, ale sie uczepiles! Proponuje Ci abys przeczytal jeszcze treśc mojego
            wątku i może wtedy rozjaśni Ci sie umysł. Czepiasz sie rzeczy nieistotnych.
            Zastanawiam sie czy gdybym napisał, że moja babcia twierdzi, że lepiej przekręca
            zamek w drzwiach wejściowych ode mnie to też bys wnikał w słusznosc jej teorii,
            czy nie. Wydaje mi sie, że broniłbys jej jak lew.
            Zuzka slusznie napisala. Tematem watku nie jest umniejszanie roli babci, ani
            podzial opłat za mieszkanie, tylko wybranie specyficznych zachowan, tekstów
            Waszych babć z którymi mieszkacie, obcujecie na codzien.
            Pozdrawiam wszystkich nadgorliwców.
            • camel_3d Re: a jak sie babcia 11.10.04, 18:05
              e tam uczepilem sie..wogole. Tylko nie doceniasz babci..jak sie uprze to koniec
              i jak ja bedziesz przekonywal do swoich teoria to sie jeszcze bardziej bedzie
              upierala.
    • Gość: Tez babcia Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.proxy.aol.com 05.10.04, 15:22
      A moze troche wyrozumialosci dla niej??jak myslisz czy to bedzie cie duzo
      kosztowac? zycie nie jest latwe a my nie raz nie dwa potrafimy je
      jeszcze "umilic".Babci i twoje mieszkanie ok czy dokladasz sie do placenia
      rachunkow /telefon,swiatlo,opal,czysz,woda/jesli tak to znajdz odpowiedni
      moment i bardzo delikatnie porozmawiaj z nia, z babcia mozna wszystko zalatwic
      ale nalezy wyczuc co ona lubi a co nie uwierz mi.Ona ma swoje nawyki i
      przyzwyczajenia,moze boi sie ,ze jest dla ciebie nie potrzebna,pokaz jej jak
      bardzo jest ona tobie potrzebna i zobaczysz wygrasz.Pozdrawiam ciebie bardzo
      serdecznie
      • Gość: chochlik Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.lublin.mm.pl 05.10.04, 15:37
        Zrobiło mi sie przykro przy czytaniu tego wątku. Babcie nie sa niepotrzebnym,
        przeszkadzającym potencjalnym spadkobiercom sprzętem. Babcia ma pełne prawo do
        ustalania zasad wspóżycia w swoim mieszkaniu na które zapracowała. Jak komuś
        się niepodoba mieszkać u babci, to przecież nie musi. Moze przecież wynająć
        sobie stancję,kupić mieszkanie, albo wybudować własną willę.
        • Gość: ew1 Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.mmstudio.zigzag.pl 14.10.04, 10:52
          i bardzo dziękuję za tę opinię; zgadzam się w całej rozciągłości; mieszkałam
          swego czasu z Babcią w jednym pokoju o powierzchni 9 m2 - już jako osoba
          dorosła; nie mówię, że było bezkonfliktowo - ale sytuacja nie była również
          komfortowa dla mojej Babci; ale Babcia BYŁA, rozumiecie? i Dziadek BYŁ...i tak
          strasznie żal, że nie Ich już nie ma... a kto bardziej zrozumie niż Oni
          rozumieli? czy my Ich rozumieliśmy? był czas, że byliśmy/byliście "światłem ich
          ócz" [jak mówiła moja Babcia]; i co się stało z tym światłem?
      • Gość: sorry_gregory Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.izz.waw.pl 05.10.04, 15:43
        Skoro mieszkamy razem to dzielimy sie oplatami.Rachunki sa placone na uczciwych
        zasadach. Tu nie chodzi o wygrywanie - ja nie prowadze żadnej gry. Rozumiem i
        staram sie szanowac jej nawyki. Wiem ze nielatwo je zmienic, wiem ze niektore sa
        niemozliwe do zmienienia. Pozdrawiam
        • pia.ed Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią 06.10.04, 23:40
          Co to znaczy "dzielmy sie rachunkami" do tego jeszcze na uczciwych zasadach?
          Babcia chyba ma mniej emerytury niz Ty zarabiasz?
          Poza tym masz chyba WLASNY POKOJ.
          Nie powiedz, ze nawet we wlasnym pokoju nie masz prawa nic zmienic czy powiesic
          cos co jest Twojego?
      • Gość: Zuzka Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.devs.futuro.pl 06.10.04, 11:16
        Tez Babciu, nikt tu nie powiedział ze babcie sa niepotrzebne ani ze jest
        pasozytem żyjacym z emerytury babci.
        wątek miał byc humorystyczny a nie 'pouczający' wszystkich 'niedorosłych'.
        Duzo zdrowia życzę.
    • mariuszr_77 Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią 05.10.04, 16:18
      ja mieszkam i nie mam problemów, fakt ma swoje nawyki które czasem próbuje mi narzucić ale zawsze daje się to załatwić bez spięć.
      I w ogóle to akurat bacie mam fajną, wcale nie widać po niej że ma ponad 70 lat a do tego uważa że Radio Maryja to tylko jacyś głupi ludzie słuchają:)
    • Gość: Magda Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 15.10.04, 08:48
      Czasami sypiam u babci i do szłu mnie doprowadza, że słucha za głośno ( jest
      głuchawa) radia maryja. Niestety nic się z tym nie da zrobić. Jest we własnym
      mieszkaniu.
    • Gość: wnuczek Re: czy ktoś z Was mieszka z własną babcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:36
      A ja mam wspaniala babcie,ale zauwazylem to dopiero jak u niej zamieszkalem.Na
      szczescie jest to duzy dom,babcia mieszka na dole,ja na gorze.Babcia jest sama
      od paru lat i cieszy sie jak ma komu zrobic obiad czy nawet kupic browar.Nie
      ma problemu z rachunkami,to raczej babcia naciska by sama oplacac prad.Nie
      przeszkadza jej glosna muzyka czy towarzystwo,a nawet pomaga.Radia Maryja tez
      slucha czasem,ale mi to nie przeszkadza. Ma bardzo dobry wplyw na mnie i
      odwrotnie.Ma 77lat i jest w dobrej formie ale wiadomo,ze nikt nie jest
      wieczny.Juz teraz wiem ze bedzie mi jej kiedys brakowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka