mariolka99 10.11.04, 23:39 Ciąża urojona- przyjeżdżam z pracy a ona adoptowała gumową kaczuszkę i teraz jest cyrk.Nie mam pojęcia co z nia robić. Jest coś takiego jak psi psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czaroffnica24 Re: Mojemu psu odpierdoliło 10.11.04, 23:49 w stanach nawet relaksacyjna joga dla psów jest :) musisz koniecznie jej zafundować jakiś tydzień relaksacyjno - regenerujący, czy coś takiego :/ Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 kup sobie książkę 11.11.04, 00:05 No, nareszcie psy będą mogły przekonać się, jak niebywale bystrzy są ich właściciele. Odkrywając przed nami sekrety i ukryte znaczenia psiego języka, psycholog Stanley Coren pozwala nam nawiązać autentyczny dialog z mieszkającymi z nami pod jednym dachem psami. "Lektura obowiązkowa dla wszystkich właścicieli psów....Ta książka może się okazać najważniejszą w waszej bibliotece." Profesor Stanley Coren jest wykładowcą psychologii na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej, autor The Left-Hander Syndrom, Inteligencja psów, Sleep Thieves, What Do Dogs Know? ,Dlaczego kochamy psy? Prowadzi własny program telewizyjny Good Dog! Mieszka w Vancouver, w Kolumbii Brytyjskiej, w Kanadzie. Opierając się na poważnych badaniach nad zachowaniem zwierząt, biologii ewolucyjnej, a także na latach własnych doświadczeń, Coren dowodzi, że przeciętny pies domowy jest w stanie rozumieć ludzką mowę na poziomie dwuletniego dziecka. Wprawdzie rozmowy na poziomie Lassie, wykreowane przez hollywoodzką fabrykę snów możemy odłożyć między bajki, ale dzięki Corenowi przekonujemy się, że prawdziwe porozumiewanie się z psami, daleko wykraczające poza ramy wydawania i słuchania komend, jest możliwe. Coren zajmuje się nie tylko słowami, dźwiękami, działaniami i znakami, jakimi my możemy przekazywać psom rozmaite komunikaty, ale także opisuje znaki i komunikaty, jakie one wysyłają do nas. Łatwe do zastosowania sposoby, dzięki którym my, ludzie możemy naśladować język, w jakim psy porozumiewają się miedzy sobą, sugestywne rysunki, objaśniające subtelności mowy ciała, oraz podręczny słowniczek i rozmówki w pieskim, czynią z tej książki niezastąpiony podręcznik dla miłośników psów, dzięki któremu będą mogli nawiązać prawdziwy, głęboki kontakt ze swoimi ulubieńcami. www.eogrodnik.pl/pozycja.php?id=205&PHPSESSID=bd3954e1a2e796e708cf6eea9a0ec40e Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Mojemu psu odpierdoliło 11.11.04, 10:59 Ty sie smiejesz, a ja mam tu mega cyrk!Broni tych kaczek faktycznie jak szczeniaków. Musze do weterynarza zadzwonic, ale to jutro, a ona dzis jeszcze sikac nie była! Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mojemu psu odpierdoliło 11.11.04, 14:08 Nie martw sie babo - niektorzy ganiali za wlasnym kotem z termometrem w reku, coby jej owulacje sprowokowac... ;D Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 wiem jedno... 11.11.04, 15:26 ... już nigdy nie będę krzyczeć "chcę pieseczka"... po co mi jakieś problemy. wystarczy, że sama siebie zapominam na spacer wyprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: wiem jedno... 11.11.04, 15:32 Jak pieska to mozesz chciec (najwyzej sie bedzie z innymi gryzl), gorzej jest z suka... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rruuddyy Re: Mojemu psu odpierdoliło 11.11.04, 19:45 To ja widzę że dużo sie zmieniło. Ostatnio był kot. Skąd sie wziął ten pies?? BTW. dzidzia też miała taki problem z psem. Może jej sie zapytaj??? Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Mojemu psu odpierdoliło 11.11.04, 20:53 Nie czytam II bo troszku tam nudą wieje, ale juz mnie Nev poinformowała, tyle że szukać mi sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Mojemu psu odpierdoliło 13.11.04, 14:02 Suki zawsze tak mają w okresie... Pewnym... Szczególnie jak mają ponad trzy lata i nie miały szczeniaków. Sukę trzeba dopuścić chociaż raz, aby miała szczeniaki bo inaczej w wieku coraz starszym coraz bardziej im odwala... Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mojemu psu odpierdoliło 15.11.04, 21:42 Zastanawiam sie, czy uwazasz tez, ze kazda kobieta w pewnym okresie musi miec dziecko, bo potem jej odpierdala? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Mojemu psu odpierdoliło 13.11.04, 14:53 Wiem o tym, problem jest jeden: co ja zrobie z szczeniakami? Nie mam serca usypać... Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Mojemu psu odpierdoliło 15.11.04, 15:18 Trzeba było się nad tym zastanawiać jak brałaś sukę... Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mojemu psu odpierdoliło 15.11.04, 21:40 Zwierzaki, ktorych nie zamierza sie chodowac, mozna wysterylizowac... Nie trzeba wybierac miedzy suka (szczenna) a psem. A nie uwazasz, ze trzeba by sie zastanowic zanim sie 'wezmie' psa, czy nie narobi szczeniakow? Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Mojemu psu odpierdoliło 15.11.04, 18:54 Ja nie "brałam suki" tylko przygarnęłam stworzenie z ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś