Dodaj do ulubionych

Promocja wielokulturowości

29.12.04, 15:43
Wchodząc na portal natknęłam się na wiadomość o trochę innym kalendarzu na
rok 2005. Kalendarz "Polskie twarze" zawiera zdjęcia zamieszkałych w Polsce
ludzi innej karnacji, pochodzenia. Jest to z pewnością promocja
wielokulturowości. Szkoda, że nakład będzie niewielki, tylko 500 sztuk.
Tu cały artykuł, krótki:

"Polskie Twarze 2005

Zobacz powiększenie
Nazywam się Paul Bosonga, pochodzę z Konga. Do Polski przyjechałem sześć lat
temu i zostałem zasypany śniegiem. Skończyłem studia informatyczne, ale jestem
piosenkarzem i muzykiem.
Fot. Barbara Regulska i Maciej Osiecki

Rozmawiała Ewa Siedlecka
Do 500 bogatych Polaków trafia właśnie "polski Pirelli", tyle że uczący
tolerancji. Elitarny kalendarz, z którego dochód ma zasilić Fundację
Edukacyjną Jacka Kuronia

Ewa Siedlecka: "Polskie twarze" - zdumiewający kalendarz - album
monochromatycznych zdjęć. Piękne twarze, kompletnie niesłowiańskie. Skąd pomysł?
Grzegorz Lindenberg, pomysłodawca kalendarza, doradca firmy Winkowski: Ideę
wzięliśmy z kalendarzy firmy Pirelli. Tylko nie chcieliśmy pięknych gołych
pań. To miało być coś niezwykłego, zaskakującego.
Wtedy narodził się pomysł, żeby pod tytułem "Polskie twarze" pokazać twarze,
które z naszym krajem się nie kojarzą. Egzotyczne twarze Polaków mających
czarną lub żółtą skórę, skośne oczy, orientalną urodę. Takich, jakich zapewne
będzie w Polsce coraz więcej. Sfotografowaliśmy ludzi rozmaitych profesji: od
reżysera do recepcjonistki, którzy mają korzenie i u nas, i w swoich krajach
pochodzenia.
I okazało się, że wymyśliliśmy coś, co promuje ideę otwartości, tolerancji,
wielokulturowości. Czyli coś, czemu - jestem przekonany - chętnie patronowałby
Jacek Kuroń, który życie poświęcił na budowanie mostów, otwieranie ludzi i
narodów na siebie nawzajem, na dialog. Więc uznaliśmy, że możemy sobie
pozwolić na taki zaszczyt, by odwołać się do Jacka Kuronia, a zarazem za
pomocą kalendarza zasilić fundację jego imienia. Szczególnie że wsparcie
przeznaczone jest na uniwersytet w Teremiskach, stworzony po to, by pomóc w
życiowym starcie zdolnej młodzieży z niezamożnych rodzin, nie tylko z Polski,
ale też z Litwy czy Ukrainy.
Rozesłaliście kalendarze do konkretnych osób. Jak je wybraliście?
- Chodzi o zebranie pieniędzy, więc kryterium była zamożność. Rozesłaliśmy 500
egzemplarzy przede wszystkim do ludzi z listy najbogatszych Polaków, do szefów
największych firm, także medialnych, do znanych artystów. I do rektorów
wyższych uczelni - chociaż wiem, że tam akurat nie ma dużych pieniędzy...
Dołączyliśmy list z prośbą o kilkutysięczne wpłaty na konto Fundacji
Edukacyjnej Jacka Kuronia."
Obserwuj wątek
    • jofin Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 15:56
      Zgadzam sie, swietny pomysl i ciekawy i otwierajacy serca i umysly na "innych"
      Polakow. Nie wiem, czy zauwazylas, ale na stronie w gazecie jest rowniez podany
      link na zdjecia z kalendarza. Bardzo ciekawe.
      Gorzej jest troche z komentarzami pod artykulem, jezeli to jest rzeczywista
      opinia Polakow na temat ludzi innych kultur zamieszkujacych Polske.
      • czarek1 Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 16:03
        Pomysl kapitalny !!!. Czy zdjecia te sa do obejrzenia w internecie? Jesli tak,
        to czy mozna dostac link?

        Rok temu, bedac w Warszawie, poszedlem z corka i wnukiem do
        restauracji "Warszawa - Jerozolima na Smoczej. Tam sa kelnerzy - artysci.
        Jednym z nich byl ciemnoskory wokalista, ktory spiewal w - jak naliczylem - w
        pieciu jezykach, w tym rowniez po polsku. Rozmawialem z nim potem, byl bardzo
        mily i kulturalny. Pomyslalem sobie, ze czlowiek ten pieknie wzbogaca nasza
        kulture i uatrakcyjnia oferte warszawska dla Polakow i przybyszow.
        • jofin Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 16:13
          A slyszalam o tej restaraucji i o tym artyscie juz ze dwa lata temu i
          rzeczywiscie wspomnienie z tej restaraucji pozostaje zywe w pamieci ludzi. Tym
          bardziej, ze muzyk ten posluguje sie prawdopodobnie czysta polszczyzna.

          A tak na marginesie ostatnio bedac w Anglii odnalazlam kontakt do moich
          znajomych Afrykanczykow kiedys studiujacych w Polsce, z ktorymi nie mialam
          kontaktu ladnych pare lat. Dzwonie do nich i zastanawiam sie jakiego jezyka mam
          uzywac. Probuje po angielsku, a oni poznajac mnie przechodza bez zadnych
          trudnosci na polski.Czy to nie mile? Z Polski wyjechali ok 7-8 lat temu.
          • jofin Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 16:28
            serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,2468628.html
            Pogratulujcie mi, w koncu udalo mi sie przeslac link. wlasnie na zdjecia.

            Pozdrawiam

            Jofin
            • czarek1 Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 16:38
              Dziekuje bardzo za link. Juz sobie obejrzalem. Bardzo ciekawe i zmuszajace do
              refleksji. Zastanawiam sie, czy ten piosenkarz z Komnga, to nei ten, ktorego
              widzialem i slyszalem w restauracji. Twarzy juz nie pamietam, ale rozmawialem z
              nim i powiedzial mi, ze jest z Konga.
              • ijaw Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 17:09
                Ech, Czarku, tu niejeden jest piosenkarz i z Konga! Tak myślę. W Polsce jest już
                sporo Afrykanów i ludzi innego pochodzenia. Powiedzmy, że też chcialam zobaczyć
                w kalendarzu kogoś znajomego i nie udało się:(
                Pomysł znakomity i kalendarz powinien być ogólnie dostępny.
            • ijaw Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 17:03
              Jofin gratuluję i dziękuję bardzo, ponieważ sama nie mogłam otworzyć tego linka,
              coś mi się dzieje z przeglądarką.
              Więc sobie obejrzałam zdjęcia i cieszę się, że ktoś wpadł na świetny pomysł.
              • jofin Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 17:28
                No wlasnie. Pomysl z kalendarzem wg mnie swietny, ale dlaczego naklad taki maly
                i dlaczego kalendarz nie jest ogolnodostepny?
                I tu rozne mysli przychodza mi do glowy.
                NIemniej jednak uwazam, ze taka idea, poniewaz jest ona jak kropla w morzu
                potrzeb, powinna miec nieco wiekszy zasieg, aby powoli myslenie w kategoriach
                wielokulturowosci zaszczepiac u ludzi w Polsce i oswajac z mysla, ze Polak
                niekoniecznie znaczy bialy z uroda slowianska.
                • ijaw Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 17:50
                  Nie wiem, może wysoki koszt wytworzenia? Podano, że chodzi o pieniądze dla
                  fundacji i wydaniem kalendarza autorzy mają zamiar to osiągnąć. Może autorom nie
                  przyszło do głowy, że znajdą się chętni na nabycie takiego kalendarza? Trzeba
                  wziąć pod uwagę, że to nie sexy modelki, chętnie oglądane przez panów i panie?
          • czarek1 Re: Promocja wielokulturowości 29.12.04, 16:45
            Twoja historyjka o znajomych przypomina mi zdarzenie moich znajomych stad.
            Slabo jeszzce wowczs znali angielski i przejezzdali przez przedmeiscie Detroit
            Hamtramck, ktore od dziesitkow lat jest bardzo "polskie". Wstapili do jakiegos
            baryu i kiedy podszedl do nich kelner o hebanowej skorze, wysilili sie na swoj
            najlepszy angielski, co sprowadzalo sie jednego slowa "beer' i pokazali na
            palcach,ze "dwa". Kelner zawolal do barmana dobra polszzcyzna: "Jasiu, szykuj
            dwa piwka dla tych panow".
    • ijaw Komentarze 29.12.04, 22:53
      Z pewnością nie jest to lektura miła, ale proszę czasami zajrzeć na forum "Kraj"
      gdzie odbywa się dyskusja n/t kalendarza. Dla urozmaicenia, by mieć wgląd w to
      co mówią prawdziwi Polacy..
      link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18942104&wv.x=1&a=18943181
      • czarek1 Re: Komentarze 30.12.04, 12:03
        Przeczytalem prawie wszystkie komentarze. Oprocz garstki normalnych reakcji,
        dalo sie zauwazyc wyrazna niechec wiekszosci. Co zwrocilo moja szczegolna
        uwage, to to, ze osobnik identyfikujacy sie z Radiem Maryja i na wielu forach
        wystepujacy jako obronca katolickosci (a wiec chrzescijanstwa !) rozpoczal
        dyskusje w sposob zmuszajacy admina do wyciecia wypowiedzi. W innym miejscu
        tzw. pomieszanie z poplataniem, sugerujace, ze takie zdjecia prowadza do
        tragediii terroru, jaka miala miejsce w Hiszpanii (wysadzenie pociagu). Skad
        takie idiotyzmy kielkuja w ludzkich umyslach?
        • jofin Re: Komentarze 30.12.04, 12:58
          I zauwaz jeszcze, w jaki sposob wypowiadaja sie ci, ktorzy znaja zycie w innych
          krajach - Anglii, Francji...Czyzby mieli pretensje do swiata, ze
          konkurencja "kolorowych" na rynku pracy jest dla nich zbyt silna by sie przez
          nia przebic?
          Czy roznica w sposobie traktowania ludzi innego koloru skory i innej kultury w
          porownaniu do sposobu polskiego jest tak ogromna, ze az nazbyt trudna dla nich
          i do przyjecia i do zrozumienia.

          Na niektorych forach polonijnych co jakis czas pojawiaja sie wypowiedzi, jak
          zycie poza granicami Polsi wymaga zmiany polskiej mentalnosci, polskiego
          sposobu myslenia. Widac, nie wszyscy sa do tego sklonni. I uwazaja, ze
          wszysko,wlacznie z mysleniem, co polskie, jest najwartosciowsze.

          Ja osobiscie mam troche odmienne zdanie.
        • ijaw Re: Komentarze 30.12.04, 19:32
          czarek1 napisał:

          > W innym miejscu tzw. pomieszanie z poplataniem, sugerujace, ze takie zdjecia
          > prowadza do tragediii terroru, jaka miala miejsce w Hiszpanii (wysadzenie
          pociagu). Skad takie idiotyzmy kielkuja w ludzkich umyslach?

          Rozpaczliwe wyszukiwanie argumentów. A może naiwna manipulacja? Ludzie boją się
          terroryzmu więc autor bzdury liczy na wywołanie wrażenia. Zasiane ziarno
          niepokoju kiełkuje. Jak z reklamą, działa, choć ją odrzucamy.
          • czarek1 Re: Komentarze 30.12.04, 20:16
            Jak juz napisalem w watku o Moskwie i teraz powtarzam, skrajna prawica
            potrzebuje miec wrogow zewnetrznych, zeby nimi straszyc. W tym pzrypadku mozna
            pieknie straszyc spoleczenstwo zalewem terroru, poganstwa, anihilacja pzrez
            islam i jeszcze pare rzeczy mozna wymyslic, bo strach bardziej pzremawia, niz
            samo stwierdzenie, ze ludzie innych rasa brzydcy, obcy, niedobrzy, nie pasuja
            do nas itp. A strach przemawia.
    • jofin Re: Promocja wielokulturowości 30.12.04, 00:08
      Po gruntownym przeczytaniu komentarzy art. juz rozumiem dlaczego kalendarz nie
      mogl miec wiekszego nakladu.
      Tylko naprawde nie rozumiem, dlaczego inny kolor skory, inne pochodzenie, inna
      kultura tak bardzo Polakow boli.

      A swoja droga Ijaw, kiedys oburzalas sie na mnie, gdy pisalam jak wiele
      przejawow rasizmu i nietolerancji jest wciaz w Polsce. Czy po tych komentarzach
      nie zmienilas zdania_?
      • ijaw Re: Promocja wielokulturowości 30.12.04, 14:03
        Nie zmieniłam zdania, Jofin. Przeciwko innym nacjom występują agresywnie
        formacje narodowców, faszystowskie, popierane przez pewną rozgłośnię radiową.
        Ich komentarze pojawiają się głównie na forach publicznych. Ale to nie jest cała
        Polska ani wszyscy Polacy. Bolą mnie te zachowania, i je potępiam. Jestem w
        bezpośrednim kontakcie z ludźmi, obcokrajowcami, obok mnie mieszkają
        Wietnamczycy i Chińczycy, często spotykam Afrykanów i Azjatów, na ulicach, w
        komunikacji miejskiej. Obserwuję więc. Są zdarzenia nietolerancyjne,
        rasistowskie, ale na szczęście nie jest to zjawisko nagminne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka