Gość: zuza
IP: *.crowley.pl
30.01.05, 20:01
Za pomoc finansową (dużą, ale dla nich bez żadnych wyrzeczeń) zabrali mi
prawo do decydowania o mnie, o moim dziecku (sama je wychowuję). Czy lepiej
wychowywać dziecko w bardzo skromnych warunkach, pozbawiając je dostępu do
dobrej edukacji, przyjemności itp., czy zaciskać zęby i żyć na ich warunkach.
Co robić?
Ps. pytają się dlaczego chodzę smutna, przecież mam wszystko, ... to grzech
narzekać mając takie życie!