Gość: Zalosni rodzice
IP: *.gazeta.pl / *.phenome.org
07.02.05, 01:57
80 proc. polskich rodziców (według CBOS) akceptuje kary cielesne, czyli tyłki
swoich dzieci uznaje za teren obróbki pedagogicznej. Jej rezultaty kwituje
słowami: ty matole, durniu, leniu, kretynie, idioto i tak dalej. Nikt do tej
pory z tego powodu szat nie rozdzierał.
(...)
Anglia, Chorwacja, Cypr, Dania, Finlandia, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Szwecja i
Włochy wprowadziły prawny zakaz stosowania kar fizycznych i wszelkich form
poniżania dzieci, w tym także wyzwisk, lżenia i bicia czymkolwiek w
jakąkolwiek część ciała, zanim jeszcze Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy
przyjęło w 2004 r. rekomendację, która zaleca wydawanie takich
zakazów.Oenzetowska Konwencja o Prawach Dziecka z 1989 r. nakłada na
ratyfikujące ją państwa obowiązek pomocy i ochrony dziecka przed wszelkimi
formami krzywdy, zaniedbania, złego traktowania i wyzysku, ale expressis
verbis kar fizycznych nie zabrania.W polskim prawie rodzinnym ani także w
konstytucji nie ma dobitnego zapisu, który zabraniałby fizycznego karcenia
dzieci. Natomiast kodeks karny zawiera przepisy, które można interpretować
jako zakazy przemocy. I tak klaps może być uznany za naruszenie nietykalności
osobistej (o której stanowi art. 217), lżenie dziecka – za zniewagę (art.
216), zamknięcie w pokoju – za naruszenie wolności osobistej (art. 189).
Interpretacje takie nie są jednak w praktyce stosowane
10 argumentów powyżej pasa przeciwko biciu
Bicie prowadzi do fizycznych obrażeń, zasinień, uszkodzeń nerwów, złamań
kości.
Bicie niszczy ufność dziecka i poczucie własnej wartości.
Bicie to przekazywanie przemocy z pokolenia na pokolenie.
Bicie uczy, że rację ma tylko silniejszy.
Rodzic bijący za złe zachowanie nie pokazuje dobrego wzoru.
Bite dziecko zachowa się grzecznie ze strachu i tylko w obecności tego, kto
bije.
W bitych dzieciach zostaje na zawsze uraza.
Dzieci są bite za zachowania, które nie są złe, ale wynikają z naturalnej
aktywności dziecka w poznawaniu świata lub są próbą zwrócenia na siebie
uwagi.
Dzieci łatwiej uczyć tłumacząc zasady i dając własne zachowania za wzór
odpowiedzialności i samodyscypliny.
Szukanie uzasadnień dla kar cielesnych w Piśmie Świętym to przykład
wybiórczego wykorzystania tekstów religijnych dla usprawiedliwiania wypaczeń
we własnym myśleniu.
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1212100