Dodaj do ulubionych

cena zycia.......

IP: 213.201.195.* 26.02.05, 13:44
...wiem ile kosztuje moja nerka , ile kosztuje moja dusza ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hubert Re: cena zycia....... IP: *.chello.pl 26.02.05, 13:47
      > ...wiem ile kosztuje moja nerka , ile kosztuje moja dusza ?

      Dusza nie jest na sprzedaz.
      To nie jest nic materialnego.

      Pozdrawiam Hubert
      • Gość: neo Re: cena zycia....... IP: 213.201.195.* 26.02.05, 14:01
        ...czyli rzeczy nie materialne nie maja wartosci ?
        • hubkulik Re: cena zycia....... 26.02.05, 14:10
          Moze i maja. Ale jak ja ocenisz?

          Co to takiego? Tak drogie ze gory zlota to za malo, a jednoczesnie masz to za
          darmo od zawsze?

          Pozdrawiam Hubert
          • Gość: neo Re: cena zycia....... IP: 213.201.195.* 26.02.05, 14:14
            ...fakt , jak wycenic ? Z tym problem.....
            • hubkulik Re: cena zycia....... 26.02.05, 14:19
              Duszy i tak nie da sie sprzedac. Nawet gdybys probowal.
              Niewolnicy i tak gleboko wewnatrz pozostawali wolni.
              Faust ktory zaprzedal dusze diablu, tak naprawde sprzedal pewna warstwe swej
              psyche, a nie dusze.

              Pozdrawiam Hubert
              • Gość: neo Re: cena zycia....... IP: 213.201.195.* 26.02.05, 14:24
                ...jednak jest ONA (DUSZA) materialna , stwierdzili badzacze ze wazy 21 gram
                • hubkulik Re: cena zycia....... 26.02.05, 14:26
                  To nie dusza, tylko cialo astralne. Rodzaj subtelnej materii, ktora opuszcza
                  cialo po smierci. Ona tez sie w koncu rozpada, tak jak cialo fizyczne.

                  Pozdrawiam Hubert
                  • Gość: neo Re: cena zycia....... IP: 213.201.195.* 26.02.05, 14:29
                    ....lepiej pozostane przy jednej nerce ,nic wiecej nie szprzedam.

                    milego dnia
                    • swietlik44 Re: cena zycia....... 26.02.05, 14:36
                      uważaj, są tacy co potrafią duszą zawładnąć...
                      • Gość: braun Re: cena zycia....... IP: 212.160.138.* 26.02.05, 14:40
                        tak, tak - niby niematerialna, a mozna ja rozedzierac... a w dodatku nosic na
                        ramieniu
                        tylko ktorym? leworeczni na prawym czy jak?
                      • Gość: Hubert Re: cena zycia....... IP: *.chello.pl 26.02.05, 14:53
                        > uważaj, są tacy co potrafią duszą zawładnąć...

                        To raczej niemozliwe. Chyba ze ktos jest zachlanny na czyjas madrosc, wladze,
                        swietosc i chce sie dla wlasnych celow pod to podlaczyc zgrywajac glupa.
                        Sa tez kobiety, ktore chetnie dalyby sie zawladnac boskiemu mezczyznie...
                        Niestety nie da sie tego zrobic i predzej czy pozniej wyjdzie to na jaw.

                        Pozdrawiam Hubert
                        • Gość: kwarek Re: cena zycia....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:24
                          oj da sie zawladnac dusza....i nie potrzeba do tego mezczyzny
                          • Gość: Hubert Re: cena zycia....... IP: *.chello.pl 26.02.05, 16:35
                            Moim zdaniem sie nie da. Mozna tylko manipulowac psychika w sposob podobny w
                            jaki pies Pawlowa zjada kielbase na dzwiek dzwonka. Manipulacja psychika
                            czlowieka to ten sam proces, tylko zazwyczaj bardziej zlozony.

                            Dusza i psychika to dwie rozne rzeczy.
                            Psychika jest zlozonym tworem podlegajacym nieustannym przemianom.
                            Jest zwiazana z mozgiem i jego procesami.
                            Wraz ze smiercia ulega w calosci albo prawie w calosci zniszczeniu, gdyz koncza
                            sie uwarunkowania, ktore tworzyly oprogramowanie zycia.
                            Dusza natomiast nie podlega zadnym zmianom i jest tozsama z nasza prawdziwa
                            natura, ktora nie podlega wplywom czasu. Mozna miec jej przeblysk, gdy ucichna
                            mysli (umysl) i pozostanie cisza. W takiej ciszy mozna zaobserwowac podloze
                            egzystencji. Nie da sie tego ani zmierzyc, ani kupic, ani tym bardziej
                            zawladnac tym.

                            Pozdrawiam Hubert
                            • Gość: kwarek Re: cena zycia....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 17:26
                              Zabrzmi bunczucznie ale Samotnosc wlada dusza.Calkowicie.Ale to tylko moje
                              skromne zdanie:)
                              • Gość: Hubert Re: cena zycia....... IP: *.chello.pl 26.02.05, 18:20
                                Gleboko wewnatrz kazdy jest samotny.

                                Pozdrawiam Hubert
                                • Gość: kwarek Re: cena zycia....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:33
                                  nie tak gleboko jakby sie moglo zdawac
                            • Gość: vivka Re: Do Huberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 17:40
                              czytam Ciebie od jakiegoś czasu i ............ lubię Ciebie ;)
                              • Gość: Hubert Re: Do Huberta IP: *.chello.pl 26.02.05, 18:21
                                Dziekuje. To bardzo mile.

                                Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka