Dodaj do ulubionych

Mieszakm w Ameryce i co z tego ?

IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 07.03.05, 10:12
Nie mam czego ukrywac !!!!!!
Mieszakm w Kaliforni od 22 lat i bardzo mi sie tu podoba.
Pisze co chce i kiedy chce. Wiele razy widziane z daleka jest bardziej wyrazne
i dokladniejsze w porowanku z opisem ludzi mieszajacych w Polsce.

Ameryka to inny kraj! Trzeba tu pomieszakc pare lat zeby miec skale porowania,
zycia tu a gdzie indziej. Prowac u ameykanow lub miec wlasny bizes.
Mieszac w roznych miejscach.

Los Angeles na zdjeciach
community.webshots.com/user/volny1
Witold
Obserwuj wątek
    • vacia Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? 07.03.05, 10:58
      Co takiego innego jest w USA?
      Czy po 22 latach mozna się tam poczuc u siebie czy ciągle jak przybysz?
      Pozatym co z daleka lepiej widzisz w Polsce?
      Chyba nie chodzi ci o to ,że w USA masz więcej pieniedzy przecież pieniądze nie
      są w życiu najważniejsze?
      Zdjęcia są ciekawe.
      • po_godzinach Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? 07.03.05, 11:29
        Jakby zle sie czul, chyba wrocilby, mysle.
        • Gość: fiona Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 11:37
          Na pewno czuje sie dobrze, tylko nie rozumiem o co mu chodzi. Co chce przez to
          powiedziec. Sam naglowek tego postu:"...i co z tego?".Jaki jest sens tego, czy
          chodzi o to, ze ludzie potepiaja tych co opuszczaja wlasny kraj?! Czy tez o to,
          ze zazdroszcza?! Niewiem...?!
          • po_godzinach Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? 07.03.05, 11:49
            Mysle, ze w duzej czesci sa to ludzie, co nie wychylili nosa poza Polske i z
            roznych powodow wyboru "gdzie mieszkac" nie maja.
            A przeciez swiat jest wielki, na najmniejszym jego skrawku mozna spotkac ludzi
            mowiacych po polsku ...
            Wszedzie mozna mieszkac, nie ma to wiekszego znaczenia - adres).
            • Gość: fiona Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 12:11
              Dla mnie rowniez adres nie ma znaczenia i dlatego odebralam to bardziej w
              sposob jakby Witold staral sie pokazac(nawet narzucic), ze tam jest lepiej, po
              co my zasiedlamy ten nedzny kraj jak Ameryka to sielanka. Ja np. dobrze sie
              czuje tu, mam wielu znajomych, rodzine itp. i nie umialabym sie przeprowadzic
              na stale nawet do innej miejscowosci, a co dopiero wyemigrowac na zawsze. Co
              innego zobaczyc, zwiedzic, ale mieszkac - nie. Nie czula bym sie szczesliwa z
              dala od wszystkich, lubie wyjezdzac, zwiedzac, ale to co innego. Czula bym sie
              drugorzednym obywatelem. Ale kazdy jest inny, byc moze to bardziej wolny kraj
              niz kraje europejskie, ale ja dobrze czuje sie u siebie. Odebralam to troche
              inaczej, w koncu kazdy kraj jest inny, to nic dziwnego.
              • peacemaker2 Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? 08.03.05, 02:53
                Chcialbym powiedziec kilka slow na temat Ameryki.Dla mnie roznica miedzy Polska
                A Stanami to to ze w Stanach abys chcial uczciwie pracowac to mozesz do czegos
                dojsc a w Polsce to jest o wiele trudniej.Nie ma takich samych mozliwosci.
                A tez nie ma tutaj sielanki trzeba pracowac ale wszystko zalezy od Ciebie.Jak
                ciezko pracujesz, jaki jestes wytrwaly, jaki zaradny ale zaradny to nie
                nieuczciwy. Ja wyjechalem z Polski po technikum ( oblalem mature) pracowalem
                przez rok w fabryce cos w stylu stalowni,nauczylem sie jezyka i wstapilem do
                armii amerykanskiej.Sluzylem przez okolo 5 lat.Bylem w roznych krajach w tym W
                Iraku.Teraz dostalem prace w policji.I jestem zadowolony z tego co robie.W
                Polsce nie mialbym takiej szansy.A moze w Polsce nie pracowalem tak ciezko jak
                w Ameryce?
                • Gość: Tom Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.03.05, 14:38
                  To fakt!
                  W Polsce nie mial bys szans!!!
          • Gość: Vivka Re: ... i co z tego...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:59
            Wątek Witolda jest odpowiedzią na inny wątek na tym forum. Cytuję :"Nie pisz o
            tym na polskich grupach dyskusyjnych bo wywolasz niechec,
            wscieklosc i agresje." Teraz rozumiesz Jego słowa < i co z tego?>


            • Gość: Witold Nareszcie dobra odpowiedz, Polska IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 07.03.05, 17:22
              Bylem w Polsce na w piwrwszej polowie lat 90, przez 4 lata zjezdzilem cala
              polske, nie bylem tylko w Szczecieni.
              Juz wtedy bylo widac bardzo dzue roznice w porowaniu do okresu KOMUNY,
              a teraz jest jak na zachodzie, ale

              nie ma zadowolenia u ludzi ciagle narzekaja !!!!!!

              dlatego z dale czesto wodac lepiej !

              POLSKA TO PIEKNY KRAJ, tak mowi moj syn ktory sie tu urodzil, ale ci ludzie nie
              umieja docenic co maja teraz

              Witold
              • mxp4 Re: Nareszcie dobra odpowiedz, Polska 07.03.05, 19:08
                Gość portalu: Witold napisał(a):

                > Bylem w Polsce na w piwrwszej polowie lat 90, przez 4 lata zjezdzilem cala
                > polske, nie bylem tylko w Szczecieni.
                > Juz wtedy bylo widac bardzo dzue roznice w porowaniu do okresu KOMUNY,
                > a teraz jest jak na zachodzie, ale
                >
                > nie ma zadowolenia u ludzi ciagle narzekaja !!!!!!
                >
                > dlatego z dale czesto wodac lepiej !
                >
                > POLSKA TO PIEKNY KRAJ, tak mowi moj syn ktory sie tu urodzil, ale ci ludzie
                nie
                > umieja docenic co maja teraz
                >
                > Witold


                Nie przesadzaj z ta pieknoscia Polski. Widzialam o wiele piekniejsza Kraje.
                podobnie Warszawa, Jest brzydka jak noc i zaniedbana. Krakow jest piekny i
                Zakopane i TYLE.
            • Gość: fiona Re: ... i co z tego...? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 18:04
              Nie uczestniczylam w tamtym forum i moze dlatego nie zrozumialam, tak mi to
              dziwnie zabrzmialo.
    • Gość: Fiona Re: Mieszakm w Ameryce i co z tego ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 11:23
      No wlasnie...i co z tego??? Kazdy kraj to obyczaj.
      • Gość: Polak w Polsce amerykanie jak zwykle bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 13:54
        Pieprzą dla pieprzenia (wybaczcie wulgaryzm, ale czasem łapy opadają).

        Pewnie ta 1 wypowiedź miała szokować lub wzbudzać wściekłość i zazdrość Polaków
        w Polsce.

        Żałosne...........
        • mxp4 Re: amerykanie jak zwykle bez sensu 07.03.05, 19:13
          Gość portalu: Polak w Polsce napisał(a):

          > Pieprzą dla pieprzenia (wybaczcie wulgaryzm, ale czasem łapy opadają).
          >
          > Pewnie ta 1 wypowiedź miała szokować lub wzbudzać wściekłość i zazdrość
          Polaków
          > w Polsce.
          >


          To TY jestes zalosna w swojej zawisci i zazdrosci. tamta wypowiedz miala
          ostrzegac przed takimi jak ty. A co do jasnej cholery nie wolno wspomniec gdzie
          kto mieszka? Nie ciekawi was jak tam jest? Nie, bo wy chcielibyscie tu byc a
          nie mozecie bo Bush nie chce was tu wszystkich wpuscic. Koniec kropka.
          • Gość: Fiona Re: mxp4 IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 22:22
            A ja sie ciesze, ze moge mieszkac w Polsce, ze nie musze wyjezdzac w
            poszukiwaniu "chleba" i lepszego zycia tak daleko. Wydaje mi sie, ze za bardzo
            sie emocjonujesz, co to za roznica, gdzie kto mieszka, dlaczego uwazasz,ze
            kazdy by chcial tam byc na stale?! Ja nie, chyba bieda by mogla mnie tylko do
            tego zmusic, chociaz tez niewiem, moze jakas sytuacja bez wyjscia, na pewno
            tragiczna.Na prawde uwazasz, ze jak ktos jest z USA, czy np. z Niemiec, to nie
            traktuja go normalnie na polskim forum?! Nie sadze. Ja nie pisze z Ameryki i
            tez nieraz niektorym nie podobaja sie moje wypowiedzi.
            • mxp4 Re: mxp4 07.03.05, 22:50
              Gość portalu: Fiona napisał(a):

              > A ja sie ciesze, ze moge mieszkac w Polsce, ze nie musze wyjezdzac w
              > poszukiwaniu "chleba" i lepszego zycia tak daleko. Wydaje mi sie, ze za
              bardzo
              > sie emocjonujesz, co to za roznica, gdzie kto mieszka, dlaczego uwazasz,ze
              > kazdy by chcial tam byc na stale?! Ja nie, chyba bieda by mogla mnie tylko do
              > tego zmusic, chociaz tez niewiem, moze jakas sytuacja bez wyjscia, na pewno
              > tragiczna.Na prawde uwazasz, ze jak ktos jest z USA, czy np. z Niemiec, to
              nie
              > traktuja go normalnie na polskim forum?! Nie sadze. Ja nie pisze z Ameryki i
              > tez nieraz niektorym nie podobaja sie moje wypowiedzi.



              Nie kazdego z Polski wygania bieda. czasami wygania serce.
              • Gość: Fiona Re: mxp4 IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 23:18
                Byc moze, mnie ani jedno, ani drugie nie wygania. Zacytowalas cala wypowiedz,
                ale nadal nie odpowiedzialas mi na pytanie? Nie traktuja Cie normalnie, czy
                kogos innego z Ameryki, na polskim forum?
                • mxp4 Re: mxp4 08.03.05, 01:36
                  Gość portalu: Fiona napisał(a):

                  > Byc moze, mnie ani jedno, ani drugie nie wygania. Zacytowalas cala wypowiedz,
                  > ale nadal nie odpowiedzialas mi na pytanie? Nie traktuja Cie normalnie, czy
                  > kogos innego z Ameryki, na polskim forum?


                  Niestety zdarza sie i moich wspolziomkow pochodzenia. polskiego tez. Np
                  napisalam na grupe "prawo" o porade w sprawie zatwierdzenia w Polsce mojego
                  amerykanskiego rozwodu musiala byc informacja o USA bo o to szlo, o Boy co tam
                  zaczeli wypisywac. Choc nie powiem byli i tacy ludzie ktorzy starali sie pomoc.
                  Skad ta wscieklosc? Ja wiem ze w Polsce jest bieda ale w USA tez nie raj. Na
                  psychologii podpisalam sie Daria z New York o Boy od nowa! A to kiedys
                  napisalam "New York" zamiast Nowy Jork o Boy, od nowa itd. Pozdrawiam Daria
                  z New York
            • Gość: Gostek Re: Fiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 23:12
              Złagodniałaś Fiona ;-). Chyba zauważyłaś, że ludzie już nie irytują się Twoimi
              wypowiedziami - jak wcześniej? Są teraz wyważone i o wiele bardziej subtelne.
              A może Ty zawsze taka byłaś, tylko w tamtym czasie miałaś (sorry) stan napięcia
              przedmiesiączkowego? Pozdr.
              • Gość: Fiona Re: Gostek IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.05, 23:30
                To forum o bardzo lagodnym klimacie. Jak chcesz cos ostrzejszego, to wejdz
                na:"Czy Podoba wam sie taki facet?". Tam mam wlasnie spiecie, a tu taka chwila
                odpoczynku, relaks, sama przyjemnosc. Tam wlasnie jest
                zirytowany "ktosik",powodem jest gust.P.S. Pozdrowie Cie nawet tez: Dobrej Nocy.
            • Gość: Jerseyboy Za chlebem IP: *.ipt.aol.com 08.03.05, 00:51
              Chleb to mysmy w Polsce mieli, ale nie tylko chlebem czlowiek zyje.
              • Gość: Fiona Re: Za chlebem IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.03.05, 00:55
                To byla przenosnia.
                • mxp4 Re: Za chlebem 08.03.05, 01:39
                  Gość portalu: Fiona napisał(a):

                  > To byla przenosnia.



                  To bylo z piosenki "goralu czy ci nie zal" :D
              • mxp4 Re: Za chlebem 08.03.05, 01:38
                Gość portalu: Jerseyboy napisał(a):

                > Chleb to mysmy w Polsce mieli, ale nie tylko chlebem czlowiek zyje.




                That's right! Daria z New York
    • Gość: Drzoni Brawo No właśnie nic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:06
      W czym rzecz? Różni ludzie są i każdy ma prawo wyboru. Jedzie tam gdzie mu sie
      podoba i tyle. Ktoś ceni to, a ktoś inny co innego. Ważne jest żeby umieć to
      uszanować.
      Moje zdanie o USA? Piękny kraj wart intensywnej exploracji pod każdym względem.
      Jeżeli coś życie oferuje to z pewnością mozna to tam znalezc. Jezeli ma sie
      szalony pomysl to idealne miejsce na jego realizacje. Przyjechać tam z rezerwą
      na koncie i realizować sie bez ograniczeń. Moim zdaniem jednak zdecydowanie nie
      miejsce do zamieszkania na stale, zalozenia rodziny i spedzenie zycia. Już nie
      teraz Witku. Polski American Dream skonczyl sie juz bezpowrotnie. Ci chetni
      ciagle do wyjazdu (i mlodzi i starzy) zyja legendarnymi opowiesciami takimi jak
      Twoja. Bylem tam nieraz bawiac się, jezdzac, robiac co dusza zapragnie. Rowniez
      pracowalem w rozny sposob i poznalem mase ludzi najrozniejszych narodowosci.
      Zarobki (150k$) pozwalaly mi na wszystko jak sie domyslasz. Nie w tym rzecz
      jednak. Koncza sie powoli czasy dziecinno-mlodzienczych finansowych cierpien za
      ktore placisz pozniej cale zycie pnac sie po tej rowni dobrobytu. Wracaja do
      lask klasyczne wartosci i sprawy jakich tam za zadne $ nie kupisz, bo tam nikt
      o tym nie ma pojecia. Poza tym nikt rozsadny nie chce spedzic zycia w wesolym
      miasteczku pilnie strzezonym przez policje, a takie sa wlasnie Stany:)
      • vacia Re: No właśnie nic. 08.03.05, 08:00
        Gość portalu: Drzoni Brawo napisał(a):
        jednak. Koncza sie powoli czasy dziecinno-mlodzienczych finansowych cierpien za
        >
        > ktore placisz pozniej cale zycie pnac sie po tej rowni dobrobytu. Wracaja do
        > lask klasyczne wartosci i sprawy jakich tam za zadne $ nie kupisz, bo tam
        nikt
        > o tym nie ma pojecia. Poza tym nikt rozsadny nie chce spedzic zycia w wesolym
        > miasteczku pilnie strzezonym przez policje, a takie sa wlasnie Stany:)

        Zaciekawiły mnie Twoje słowa powyżej i mam zapytania. Jaka jest cena wspinania
        się w USA w kierunku dobrobytu?
        2. Jakich klasycznych wartości się w USA nie kultywuje? a dba się o nie na
        przyklad w POlsce?
        3. Jak człowiek doświadcza tego działania policji?
        Bardzo mnie to interesuje?
        • Gość: Drzoni Brawo Re: No właśnie nic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:04
          To nie jest rozmowa na 5 linijek ani na forum.
          Jeżeli Cię to rzeczywiście interesuje to napisz dlaczego i o co dokładnie Ci
          chodzi.

          P.S.drzolo@interia.pl
          Pozdro.
    • Gość: Ed Re: I ciesz się z tego !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 18:58
      Jest to jeden z niewielu krajów, w którym szanuje się konstytycję. W naszych
      warunkach sposób realizacji prawa zależy wyłącznie od tych, którzy dorwą się do
      władzy. Każdy na swój strój i jak mu wygodniej :((

      Konstytucja w 3RP jest tylko parawanem dla nie zawsze dobrze osądzonych
      zagrywek :((
      • Gość: Tom Re: I ciesz się z tego !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.03.05, 00:53
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Jest to jeden z niewielu krajów, w którym szanuje się konstytycję.

        Jasne ,swoja konstytucje to oni szanuja ,ale na inne kraje bezprawnie napadaja!!!
        • mxp4 Re: I ciesz się z tego !!! 08.03.05, 01:42
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > Jest to jeden z niewielu krajów, w którym szanuje się konstytycję.
          >
          > Jasne ,swoja konstytucje to oni szanuja ,ale na inne kraje bezprawnie
          napadaja!



          Nie tylko szanuja swoja Konstytucje ale i swojego Obywatela. A ze
          napadaja? .... Nasi stabilizuja a nie napadaja.
          > !!
          • dunajec1 Re: I ciesz się z tego !!! 08.03.05, 02:36
            Napadaja?Poszli zakladac demokracje,A wiec orza bombami sieja karabinami, i
            podlewaja krwia,ku..a mac ich zasrana.
            • Gość: hansi sluchaj, fora polityczne sa obok. IP: *.arcor-ip.net 08.03.05, 03:58
              nie p..dol moralisto, oki?
        • peacemaker2 Re: I ciesz się z tego !!! 08.03.05, 03:10
          Tutaj Ci chodzi zapewne o Irak.Jestem pewny ze uwazasz ze Rosjanie byli
          szczesliwi pod Stalinem? Albo ze polnocna korea to raj na ziemi?Ja jestem dumny
          ze bylem w Iraku i ze Hussein nie jest przy wladzy.Poznalem wielu ludzi ktorzy
          sa szczesliwi ze my tam przyszlismy.Arabowie turcy kurdowie to kilka z nacji
          ktore zamieszkuja Irak i z ktorymi mialem mozliwosc na rozmowe.Wspaniali
          ludzie.Nie oczekuja nic innego jak tylko pokoju.Dlatego zostaniemy tam tak
          dlugo aby i Oni mogli zyc w spokoju i zeby wiekszosc decydowala o swoim losie.
          Jest jeszcze duzo do zrobienia ale razem mozemy im pomoc.Jestem dumny z Polski
          ze okazuje pomoc dla Iraku a nie jak Francja czy Niemcy pilnuja swoich
          interesow.Nie chca sie poswiecac dla innych.Gdyby Amerykanie mysleli tak jak
          francuzi albo niemcy to nie walczyliby w pierwszej lub w drugiej wojnie
          swiatowej.Oczywiscie Amerykanie to nie sami filantropi i mysla tez o swojej
          ojczyznie.
          • caesar_pl Wiesz co to propaganda? 08.03.05, 14:14
            Hitlerowi bili brawa,Stalina narod kochal,Johnson przekonal Amerykanow,ze musza zaatakowac Wietnam,Gierek byl noszony na rekach(Pomozecie - pomozemy! pamietacie jak sie ludzie darli?)Do Kuwejtu Amerykanie wlezli bo ropa.Do Iraku bo ropa.W obu wojnach brali udzial przy koncu,jak juz bylo widac wyraznie,po ktorej stronie stanac.Slucham przemowien Busha czasami:Amerykanie wyscie sa najpracowitszym narodem,naj,naj..a potem:Hussein musi byc zniszczony...
          • Gość: Tom Re: I ciesz się z tego !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.03.05, 14:16
            Ja nie twierdze ,ze Rosjanie czy Irakczycy byli szczesliwi pod wladza dyktatora!!!!
            USA jednak nie mialo prawa wkroczyc do Iraku.
            Dlaczego nie wejda do Izraela i nie zrobia tam porzadek????He??

            peacemaker2 napisał:
            Oczywiscie Amerykanie to nie sami filantropi i mysla tez o swojej
            > ojczyznie.

            Hi.hi!!!Oni mysla TYLKO o swojej ojczyznie!Gdybys zobaczyl wiadomosci z
            amerykanskiej telewizjii to bys sie zastanowil.
            90% wiadomosci jest z USA.To tylko jeden przyklad.Ich nie interesuje co sie
            dzieje na swiecie.USA nie podpisalo rowniez Protokolu z Kyoto,dlaczego??
            Oni najwiecej na swiecie produkuja zanieczyszczen.
            Oni sa pepkiem swiata.
            A Bush to swir ,ktory bez tatusia to sie wy....ac nie umie!!Jemu to wisi ilu
            amerykanskich zolniezy umiera codziennie w Iraku.Dlaczego tego nie pokaza w
            wiadomosciach???
            Jak Ci Amerykanie mogli go ponownie wybrac na prezydenta ,nie pojmuje!!

            peacemaker2 napisał:
            Jestem dumny z Polski
            > ze okazuje pomoc dla Iraku a nie jak Francja czy Niemcy pilnuja swoich
            > interesow.

            A Polska to oczywiscie robi to bezinteresownie!!BRAWO!
            HI,hi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka