Dodaj do ulubionych

Impreza w Muzeum Etnograficznym 10.marca .

07.03.05, 19:21
W warszawskim Muzeum Etnograficznym odbędzie się bardzo ciekawa impreza :
www.pme.art.pl/
" Kraina Narodzin Bluesa . Afroamerykańskie dziedzictwo a spuścizna Alana
Lomaxa ".
Jeżeli będę mogła zostawic o tej porze dzieci na pewno przyjdę !
Pozdrawiam i polecam warszawiakom !
Obserwuj wątek
    • asiaasia1 Tutaj o imprezie : 07.03.05, 19:24
      Państwowe Muzeum Etnograficzne i Ambasada USA maja przyjemność zaprosić na
      spotkanie pt. Kraina Narodzin Bluesa. Afroamerykańskie dziedzictwo a spuścizna
      Alana Lomaxa.

      Autorami prezentacji są Don Fleming i Michael Taft z Biblioteki Kongresu.
      Alan Lomax powięcił się badaniu głębokiej rzeki pieśni - afrykańskiego
      dziedzictwa muzycznego obu Ameryk, w którym widział niewyczerpane źródło siły
      twórczej, nowatorstwa i przemiany kulturalnej w USA.

      Od lat trzydziestych przez blisko pół wieku wielokrotnie przemierzał
      amerykańskie Południe i Karaiby gromadząc nagrania i tworząc kronikę życia
      kulturalnego czarnej Ameryki.
      Jako zwolennik równości kulturowej - poczynając od lat trzydziestych XX wieku
      zgromadził nagrania takich luminarzy muzyki, jak m.in. Lead Belly, Josh White,
      Jelly Roll Morton, Mississippi Fred McDowell, Muddy Waters.
      Ten bogaty materiał dokumentalny stanowi obecnie część Alan Lomax Archive of
      New York City oraz American Folklife Center w Bibliotece Kongresu w
      Waszyngtonie.


      Wstęp wolny.


      AMBASADA USA - sekcja kulturalna
      • witekjs Re: Tutaj o imprezie : 08.03.05, 14:35
        Dziękuję bardzo, za zaproszenie.
        Oboje z żoną chcemy zbaczyć i posłuchać tak interesujących rzeczy.
        Mam nadzieję, że tam się spotkamy.
        Szkoda, że Czarek nie zdąży...;) :))

        Pozdrawiam. Witek
        • czarek1 Re: Tutaj o imprezie : 08.03.05, 14:48
          Jakże milo, że ktoś o mnie pomyślał. Chętnie przeszedłbym się przez Ogród
          Saski od Marszałkowskiej aż do grobu Nieznanego Żołnierza, a potem skręcił w
          prawo w kierunku Zachęty i do Kredytowej, gdzie mieszkała niegdyś moja ciocia i
          gdzie często bywałem. A wystawa historii bluesa musi być ciekawa. No cóż,
          pomarzyć mila rzecz. Skoro jesteśmy przy temacie jazzu, byłem tu w Toronto dwa
          tygodnie temu na koncercie Adama Makowicza.--
          Homo sum et humani nihil a me alienum esse puto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka