Gość: Agula
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.03.05, 21:23
... być ukrócone!!!!
Jestem młodą kobietą po studiach i denerwuje mnie że kobieca nagość nie jest
już niczym intymnym. Pojawia się gdzie tylko się da i nie ważne, czy ktoś to
chce oglądać czy nie. A sa takie osoby jak ja, które się brzydzą takim
upublicznianiem i nie chcą na to patrzeć. Są też dzieci i młodzież, które
jeszcze do tego nie dorosły. Są żonaci mężczyźni, których to nie powinno
interesować a jest im to narzucane. Są zboczeńcy, którzy pod wpływem takich
bodźców może przystąpią do akcji.
Moim zdaniem kobiety powinny bardziej się szanować. Nie dawać się traktować
przedmiotowo. Powinny być bardziej tajemnicze, zagadkowe, odkrywać wiele, ale
zachować te najpikantniejsze miejsca do odkrycia w momencie zbliżenia. W
końcu mężczyźni są zdobywcami. Jak im się poda wszystko na tacy to ich to nie
kręci. Dopiero jak coś wymaga większego wysiłku to się to docenia, szanuje.
Nagość jest rzeczą intymną, która powinna służyć miłości, a nie reklamie i
przyciąganiu uwagi. Myśle że osoby, które ja źle wykorzystują wcale na tym
nie zyskują, bo ludzie nie są tacy głupii i widzą że to tani i prymitywny
chwyt.
Największym jednak zagrożeniem jest zobojętnienie. Dlatego zachęcam do
podjęcia tematu.