mammutka
14.04.05, 10:47
no właśnie.. żyję w związku +/- czyli jedno z nas jest seropozytywne.. (czyli
mówiąc po krótce ma HIV.. wiecie ile to rodzi nietolerancji - od lekarzy
począwszy po ukrywanie tego faktu (przez nas oboje zresztą) w pracy.. BA
kiedyś mojego dziecka nie przyjęli przez to do lekarza (dziecko zdrowe jak
rybka ale na szczepienia chodzić trzeba ) bo jeszcze zarazi.. no absurd
przcież.. W jakim kraju żyjemy!!