Gość: Globo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.04.05, 16:10
Moi dziadkowie walczyli na wojnie i wyzwalali Ojczyznę spod jarzma takich
właśnie papieży-hitlerowców. Skończyła się wojna, to kolo zmienił sobie fach.
A
jaką mamy pewność, że ten gnojek nie mordował Polaków, Żydów czy innych??? A
kto to notował??? A może uwielbiał sobie strzelać do wiejących do domów Bogu
ducha winnych ludzi??? I kogoś takiego wybiera się na papieża???? Wybaczanie
wybaczaniem, a zbrodnie wojenne zbrodniami wojennymi. Jakby mu tak bardzo ten
hitler przeszkadzał, to by się ukrywał/walczym z nazizmem, a nie do
hitlerjugend i na wojnę. Normalny zbrodniarz wojenny i oszust. Na proces go
najpierw!