eisman
06.05.05, 19:15
nie moge wziasc slubu cywilnego np. na zamku lub w przydomowym ogrodzie bo
przepisy tego nie uwzgledniają, mogłbym im przeciez zapłacic nawet 1000zł zeby
szanowna urzedniczka ruszyla tylek na godzine, co za niegospodarnosc i
zacofanie, co innego jakbym był osadzonym złodziejem, albo lezał na łozu
smierci wtedy urzednik udziela slubu poza USC, pewnie panstwo widzi wiekszą
przyszłosc w takiej rodzinie.
dowiedziałem sie ze jestem kaprysny, przeciez to jest slub do cholery,
dlaczego mam go zawierac w obskurnym urzedzie?
pozdrawiam
kawaler