Dodaj do ulubionych

Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszczot:(

10.05.05, 03:41
To oczywista paranoja. Polska oficjalnie ma Rosję za szambo. Rusofobia
oficjalnych przedstawicieli osiąga ekstremum. Obciążamy Rosjan za to, że nie
wsparli Powstania Warszawskiego...skierowanego przeciw Rosji. Plujemy na
sąsiadów przy każdej okazji. Każde wydarzenie pod Kremlem jest z zasady
komentowane nieprzychylnie.
Po tym wszystkim chcemy uznania dla naszych działań dawnych i współczesnych,
otwierania rynku, a nawet sympatii (sic!)
Sami popychamy Rosję do zachowań irracjonalnych jak np. uznania Francji
(kolaborancji) za "mocarstwo" zwycięskie :)
Idiotyzm nad Wisłą jest faktem. Jaka jest jego przyczyna?
Mam nadzieję, że to promieniowanie agresywnych cieków wodnych. W przeciwnym
wypadku jest to rozkoszny, genetycznie uwarunkowany syndrom samobójczy :)

Obserwuj wątek
    • Gość: awers Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 06:28
      Świetnie to ująłeś. Ten naród naprawdę ma genetycznie uwarunkowany syndrom
      samobójczy.
    • carton Nie przesadzaj 10.05.05, 09:47
      Tak, zaraz się pewnie dowiemy, że to nie Rosja nas gnębiła, że do dzisiaj nie
      ściemnia, że postępuję fair, że szanuje ludzkie życie (szczególnie własnych
      obywateli) itd. W związku z powyższym powinniśmy się do nich grzecznie
      uśmiechać a najlepiej przeprosić, iz jesteśmy tacy be...
      • Gość: Schuja Re: Nie przesadzaj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 10:04
        Nie w tym rzecz , kolego carton, ze Rosjanie nie postepuja w sprawie
        wyjasniania przeszlosci tak ,jakby to sobie ludzie w Polsce zyczyli. Jasne ze
        bylo tak zle. Ale zle jest ,ze Polacy probuja Rosjan zmusic do czegos , do
        czego ich spoleczenstwo nie jest jeszcze gotowe. Tam to widocznie musi trwac
        dluzej. Zle jest tez , ze Polacy probuja ZNOWU do sporu ,tym razem z Rosja
        wciagac narody postronne. To powoduje , ze powoli jest postrzegana jako narod
        politycznych macicieli i wichrzycieli.Znowu probujac zaangazowac w SWOJ spor z
        Rosja upiec te kasztany i wyciagnac z ogniska cudzymi rekami. Takie
        postepowanie wydaje mi sie wykazuje cechy karlowatowosci danej nacji ,
        dlugofalowo a nawet dlugowiekowo to oceniajac. Traci sie przy tym calkowiceie
        realia obecnego czasu z pola widzenia. Wielcy tego swiata, a do nich Polska na
        pewno nie nalezy , beda tak i tak prowadzili wlasna, dla siebie korzystna
        polityke. A sasiad pozostanie sasiadem . Zobaczymy , jak dozyjemy , jaka bedzie
        tutaj sytuacja za 20-30 lat. No przeciez wszyscy Polacy nie dostana wiz i nie
        wyjada na stale do USA , albo?
        • fan.club1 Rosja też nie chce umierać za Gdańsk! n/t 10.05.05, 12:58
        • Gość: adam droga szujo! IP: 83.238.200.* 10.05.05, 22:14
          kolejny raz wyrażasz na tym forum arcypretensjonalne i kompletnie oderwane od
          rzeczywistości poglądy

          pojedź najpierw do Rosji i zobacz jak ludzie tam żyją w 2005 roku... byle poza
          Moskwę

          a potem sobie zobacz mapę i sprawdź nazwę sąsiada którego Rosja się bardzo
          boi... i nie mam tu na myśli Polski...

          potem zobacz sobie statystyki demograficzne Rosji, ilość urodzeń, średni wiek
          zgonu mężczyzny, ilość litrów spirytusu na głowę, ilość samobójstw na 1000
          obywateli itp

          a potem sobie odpowiedz czy kraj który od samych podstaw do samych
          szczytów ,jest chory, przegniły i zdegenerowany moze się rozwijać?

          a na koniec przestań produkować te absurdalne i skrajnie pretensjonalne
          wynurzenia ponieważ widocznie nie wiesz o czym mówisz........

          na sprzedaży ropy gazu czy innych pseudobogactw nie można oprzeć swojej
          egzystencji w XXI wieku! chyba że ma się perspektywę przyszłości 25 letnią, a
          potem choćby potop.........

          ps
          jeśli masz mapkę Federacji Rosyjskiej to zobacz sobie ile w tym kraju jest
          małych albo dużych republik z ludnością nierosyjską a potem wyobraż sobie że po
          raz pierwszy od bardzo dawna najmłodsze pokolenie w tych republikach nie mówi
          po rosyjsku... to tyle droga szujo
          • supaari Bingo! 10.05.05, 23:37
            Bingo, Adam!
            Trzeba jeszcze wspomnieć o drugim ważnym "artykule eksportowym" Rosji -
            kobietach. I nie mam na mysli tych, co wystają na poboczach dróg, ale tych,
            które nie mogą znaleźć sobie meżów, bo duża czesc rynku matrymonialnego broni
            (odleglych bardzo, jak najbardziej)granic imperium lub oproznia kolejne flaszki.
            Nie wiem, co z tego kraju zostanie za 1 - 2 pokolenia.
          • Gość: Schuja Re: droga szujo! IP: *.arcor-ip.net 10.05.05, 23:56
            Adamie, nadal probujesz mnie obrazac stosujac niepoprawna pisownie mojego
            nicka.Oczekiwalem wiekszej kultury, chyba . ze jest ci to obce pojecie.To , co
            ty piszesz jest z punktem odniesienia polonofila.A mianowicie polonofila nie
            bioracego WOGOLE pod uwage realia polityki swiatowej. POLSKA NIE MOZE NIKOMU a
            szczegolnie Rosji nic dyktowac. Kto inaczej mysli , jest po prostu polskim
            IDIOTA. To co ty mi tu wypisales to sa majaczenia mlodego zrebaka albo
            sympatyzanta PiS-u.Dalsza wymiana uwag z toba nie ma sensu.Zegnam.
            • Gość: adam Re: droga szujo! IP: 83.238.200.* 11.05.05, 09:17
              ja także na dyskusji z tobą w żaden sposób nie zyskuję intelektualnie...

              nie popieram PISu i nie uważam żeby Polska mogła cokolwiek Rosji dyktować, nie
              jestem ponadto polonofilem

              ja odrzucam wizję świata w której ktoś komuś coś dyktuje tylko dlatego że ma
              ciężką łapę i jak zechce to może przypie*dolić

              dotyczy to także Rosji... żaden kraj nie może innym narzucać czegokolwiek a tym
              bardziej kraj który jest po prostu na skraju zapaści, tak jak arcy szanowna
              Rosja
    • Gość: Sławek Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.chello.pl 10.05.05, 10:05
      Tak!
      Powinniśmy kochać Rosjan za zabory,rusyfikację,za zrobienie w XIX wieku z ziem
      polskich zaboru rosyjskiego gospodarczego skansenu Europy, za 17.09.1939 r, za
      Katyń, za Syberię, za "pomoc" w czasie Powstania Warszawskiego, za lata
      stalinizmu.
      Nie mam nic do Rosjan, uważam ich za bliskich naszych sąsiadów i nawet
      współczuję im, że muszą żyć w takim państwie.
      Mocarstwowe i imperialne ambicje państwa rosyjskiego, nie szanującego własnych
      obywateli, gardzącego mniejszymi narodami, nie mającego szacunku dla
      demokracji, są dla mnie odrażające. Dlatego państwem rosyjskim trudno nie
      gardzić.
    • truten.zenobi nic dodać nic ująć 10.05.05, 12:38
      krótko, zwięźle i na temat.

      > Mam nadzieję, że to promieniowanie agresywnych cieków wodnych. W przeciwnym
      > wypadku jest to rozkoszny, genetycznie uwarunkowany syndrom samobójczy :)
      albo głupota wrodzona...
    • palnick Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 10.05.05, 14:34
      link do ciekawej wypowiedzi:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=23670201
      • Gość: diabelek Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.sympatico.ca 10.05.05, 17:21
        Odbyla sie w Moskwie parada zwyciestwa. Nie sledzilem tego przedstawienia i nie
        wiem dokladnie kto byl zaproszony a kto nie przyjechal.
        Trwa w watku spor, kto zwyciezyl, a kto poniosl porazke w II wojnie swiatowej.
        Dla mnie zwyciestwo Zwiazku Radzieckiego to zwyciestwo purrysowe. (Ponad
        dwadziescia milionow zabitych.) Polska, kraj zdaniem niektorych dyskutantow
        zwycieski, wyszla po wojnie jeszcze gorzej liczac ofiary w stosunku do liczby
        mieszkancow w 1939 r., zniszczenia materialne, zrabowane lub zniszczone dziela
        sztuki itd pomijajac.
        Wsrod zwyciezcow w II wojnie wymienic nalezy moim zdaniem Republike Czeska.
        W czasie okupacji niemieckiej od czasu zajecia terytorium panstwa przez
        Hitlera, w wyniku dzialan wojennych, oraz dzialalnosci czeskiego ruchu oporu
        zginelo tam podobno niecale dziesiec tysiecy Czechow.
        ( Sami Czesi, pod koniec wojny chyba wiecej Niemcow potopili golymi rekami w
        sudeckich potokach.)
        Czy byl w zwiazku z Parada Zwyciestwa w Moskwie zaproszony pan prezydent lub
        jakis inny dygnitarz zwycieskiej Republiki Czeskiej?
        • Gość: diabelek Pyrrusowe zwyciestwo. IP: *.sympatico.ca 10.05.05, 17:36
          Paluszek mi sie omsknal ;-)
        • palnick Dlaczego Polacy gardzą Czechami????? 11.05.05, 01:18
          Gość portalu: diabelek napisał(a):

          > Odbyla sie w Moskwie parada zwyciestwa. Nie sledzilem tego przedstawienia i
          nie
          >
          > wiem dokladnie kto byl zaproszony a kto nie przyjechal.
          > Trwa w watku spor, kto zwyciezyl, a kto poniosl porazke w II wojnie swiatowej.
          > Dla mnie zwyciestwo Zwiazku Radzieckiego to zwyciestwo purrysowe. (Ponad
          > dwadziescia milionow zabitych.) Polska, kraj zdaniem niektorych dyskutantow
          > zwycieski, wyszla po wojnie jeszcze gorzej liczac ofiary w stosunku do liczby
          > mieszkancow w 1939 r., zniszczenia materialne, zrabowane lub zniszczone
          dziela
          >
          > sztuki itd pomijajac.
          > Wsrod zwyciezcow w II wojnie wymienic nalezy moim zdaniem Republike Czeska.
          > W czasie okupacji niemieckiej od czasu zajecia terytorium panstwa przez
          > Hitlera, w wyniku dzialan wojennych, oraz dzialalnosci czeskiego ruchu oporu
          > zginelo tam podobno niecale dziesiec tysiecy Czechow.
          > ( Sami Czesi, pod koniec wojny chyba wiecej Niemcow potopili golymi rekami w
          > sudeckich potokach.)
          > Czy byl w zwiazku z Parada Zwyciestwa w Moskwie zaproszony pan prezydent lub
          > jakis inny dygnitarz zwycieskiej Republiki Czeskiej?
          -----------------
          Dlaczego zatem pogardzamy Czechami?! To przykład rozsądku i dbałości o własne
          interesy.
          My musimy stracić połoę narodu aby uzyskać 1/3 tego co Czesi. Tragiczne, durne
          i śmieszne.
          • Gość: diabelek Re: Dlaczego Polacy gardzą Czechami????? IP: 67.71.30.* 12.05.05, 02:39
            Jak donosza czeskie media pan prezydent Klaus skrytykowal przyznanie medalu
            gen. Jaruzelskiemu.
            Prezydent Klaus przypomnial, ze wsrod zaslug generala Jaruzelskiego w
            wyzwalaniu bylo takze "wyzwolenie" Czechoslowacji w 1968 roku.
            I jak tu mozna Czechow nie polubic;-)
    • Gość: zzyzzio Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.244.158.34.rzeszow158.tnp.pl 10.05.05, 15:06
      A ja zawsze myślałem, że w Powstaniu Warszawski, walczyliśmy z Niemcami.
      Kolejny Marsjanin z Klewek...?
    • fan.club1 Polacy lubią, jak sie ich krzywdzi! 10.05.05, 18:28
      Mają nawet Instytut Krzywdy Narodowej....
      • Gość: chochlik Re: Polacy lubią, jak sie ich krzywdzi! IP: *.lublin.mm.pl 10.05.05, 21:15
        Ciekawy wątek. Wyważone opinie prezentują ci co byli osobiscie świadkami, a i
        czesto ofiarami historii, w przeciwieństwi do tych którym tamte okrutne wojenne
        czasy znane sa z literatury, filmów i przekazów rodzinnych. Jako wielką
        niedogodność i niesprawiedliwość dziejową w okresie PRL oceniają na podstawie
        porównywania warunków i ograniczeń i zakłamania historii jakie uświadomili
        sobie porównując je z warunkami za żelazną bramą. Czy szary człowiek,
        niezaangażowany politycznie czy militarnie tak samo przeżywał okupację
        niemiecką jak czasy PRL. W czasie okupacji żaden szary człowiek wychodząc z
        domu, a nawet ukrywając się nie był pewien, czy dożyje następnego dnia.
        Przeżyłam to, ale nie bedę zagłębiać się w szczegóły. W okresie stalinowskim,
        były represje w stosunku do tych, ktorych narzucona władza i system uważali za
        zagrożenie represje, zsyłki do obozów, wyroki śmierci,niemożność uzyskania
        odpowiedniej pracy czy podjęcia studiów, cenzura. Wcześniej był Katyń. Śmierć
        Stalina przyniosła znaczne złagodzenie To prawda, ale także prawdą jest, że
        odbudowano kraj z niewyobrażalnego zniszczenia, że ludzie uzyskali dach nad
        głową, że wszyscy mogli pracować, że mogli się uczyć, że zorganizowano od
        podstaw opiekę lekarską dostępną dla każdego. Że zorganizowano formy opieki nad
        dziećmi i młodzieżą, że dano poczucie bezpieczeństwa co zaowocowało wyżem
        demograficznym. Teraz jest dostatek, ale nie dla wszystkich, a i z tym
        poczuciem bezpieczeństwa jest nienajlepiej. Premia za urodzenie
        dziecka "becikowe" napewno problemów społecznych nie rozwiąże.
        • Gość: adam czy "poczucie bezpieczeństwa" jest usprawiedliwia? IP: 83.238.200.* 10.05.05, 22:21
          bo na zapewnianiu poczucia bezpieczeństwa swoim ludziom wielu koszmarnych
          zbrodniarzy doszło do władzy

          poczuciem bezpieczeństwa może się zadowolić tylko człowiek bez żadnej reflekcji
          intelektualnej... ktoś kto nie rozumie faktu że za max 50 lat umrze.....
        • palnick Tekst dla gó..arzy - do przemyślenia. 11.05.05, 01:21
          Gość portalu: chochlik napisał(a):

          > Ciekawy wątek. Wyważone opinie prezentują ci co byli osobiscie świadkami, a i
          > czesto ofiarami historii, w przeciwieństwi do tych którym tamte okrutne
          wojenne
          >
          > czasy znane sa z literatury, filmów i przekazów rodzinnych. Jako wielką
          > niedogodność i niesprawiedliwość dziejową w okresie PRL oceniają na podstawie
          > porównywania warunków i ograniczeń i zakłamania historii jakie uświadomili
          > sobie porównując je z warunkami za żelazną bramą. Czy szary człowiek,
          > niezaangażowany politycznie czy militarnie tak samo przeżywał okupację
          > niemiecką jak czasy PRL. W czasie okupacji żaden szary człowiek wychodząc z
          > domu, a nawet ukrywając się nie był pewien, czy dożyje następnego dnia.
          > Przeżyłam to, ale nie bedę zagłębiać się w szczegóły. W okresie stalinowskim,
          > były represje w stosunku do tych, ktorych narzucona władza i system uważali
          za
          > zagrożenie represje, zsyłki do obozów, wyroki śmierci,niemożność uzyskania
          > odpowiedniej pracy czy podjęcia studiów, cenzura. Wcześniej był Katyń. Śmierć
          > Stalina przyniosła znaczne złagodzenie To prawda, ale także prawdą jest, że
          > odbudowano kraj z niewyobrażalnego zniszczenia, że ludzie uzyskali dach nad
          > głową, że wszyscy mogli pracować, że mogli się uczyć, że zorganizowano od
          > podstaw opiekę lekarską dostępną dla każdego. Że zorganizowano formy opieki
          nad
          >
          > dziećmi i młodzieżą, że dano poczucie bezpieczeństwa co zaowocowało wyżem
          > demograficznym. Teraz jest dostatek, ale nie dla wszystkich, a i z tym
          > poczuciem bezpieczeństwa jest nienajlepiej. Premia za urodzenie
          > dziecka "becikowe" napewno problemów społecznych nie rozwiąże.
    • czwarty.wymiar [...] 10.05.05, 19:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ala Ruski zawsze bedzie tylko agresorem IP: 70.28.23.* 10.05.05, 21:19
      Polacy gardza padalcami ktorzy ich ponizaja i wykorzystuja, a w przeszlosci ich
      mordowali bestialsko i okradali.
      • Gość: Ala TE TWOJE PIESZCZOTY TO MOZE KATYN I SYBERIA? IP: 70.28.23.* 10.05.05, 21:31
        • Gość: lech Re: TE TWOJE PIESZCZOTY TO MOZE KATYN I SYBERIA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 21:42
          Kto powiedział że Moskale
          Są to bracia dla Lechitów
          Temu pierwszy w łeb wypalę
          Pod kościołem Karmelitów.
    • Gość: adam ja nie gardzę IP: 83.238.200.* 10.05.05, 22:00
      ja rosjanom współczuję choć niezbyt intensywnie bo w końcu każdy kowalem
      swojego losu i skoro przez tyle lat nic nie zmienili to widocznie lubią jak
      ktoś ich mocno trzyma za mordę
    • Gość: adam pozatym moim zdaniem nie masz racji IP: 83.238.200.* 10.05.05, 22:02
      Polska od 1990 zachowuje się wobec Rosji tak przyzwoicie jak to tylko
      możliwe... trudno obciążać kogokolwiek poza Rosją i Rosjanami że u nich
      mentalnie nadal jest późny stalinizm
      • palnick Re: pozatym moim zdaniem nie masz racji 11.05.05, 01:26
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > Polska od 1990 zachowuje się wobec Rosji tak przyzwoicie jak to tylko
        > możliwe... trudno obciążać kogokolwiek poza Rosją i Rosjanami że u nich
        > mentalnie nadal jest późny stalinizm
        --------------
        Polska zachowuje się wobec Rosji jak "mądrzejszy" bratanek w jesionce podszytej
        wiatrem. To, że Rosjan to wnerwia jest dla mnie oczywiste.
        • Gość: adam niestety IP: 83.238.200.* 11.05.05, 09:23
          co by nie powiedzieć o naszej rzeczywistości (jest wstrętne i dużo czasu minie
          zanim normalność nadejdzie), Polska jest krajem demokratycznym i państwem prawa

          w Rosji nie ma wolnych mediów a demokratycznie wybrany(sic!!!) autokrata
          montuje pseudo-stalinowski aparat opresyjny i krok po kroku likwiduje rosyjską
          atrapę demokracji

          najgorsze w tym jest to że Rosjanie sobie taką władzę wybrali sami! lubią jak
          ktoś ich kopie w morde?

          do tego dodam niebywały wzrost w siłę partii okołofaszystowyskich w Rosji i
          monstrualne, niebotyczne ilosci aktów nienawiści wobec kolorowych, muzułmanów i
          żydów w tym dziwnym kraju
          • Gość: SdW Kopanie w mordę... IP: *.chello.pl 12.05.05, 11:59
            Mają to we krwi. Tatarzy dość długo sprawowali mniej lub bardziej dyskretny
            protektorat nad Rusią, później byli samodzierżawcy z Iwanem IV na czele, a
            później "dyktatura proletariatu". Najgorsze jest jednak to, że Rosjanie zdają
            się wierzyć (znaczna ich część), że z nimi inaczej nie można, że trzeba "za
            mordę". A później owo "za mordę" przestaje być środkiem, a staje się celem
            władzy. Społeczeństwo okazuje się produktem ubocznym państwa - akcje
            antyterrorystyczne na Dubrowce i jej podobnych miejscach trzeba chyba rozumieć
            właśnie w taki sposób.
            Takie postępowanie raczej nie zmieni "kodu genetycznego" Rosji, ale nadzieję
            mieć wypada...
    • hubkulik Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 10.05.05, 22:41
      Poczucie krzywdy zranionego i chec zemsty (ukryta lub jawna).

      Pozdrawiam Hubert
      • hubkulik Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 10.05.05, 22:43
        Dodalbym jeszcze koniecznosc istnienia Zlego w mentalnosci katolika, ktory musi
        walczyc przeciez z silami ciemnosci i je zwyciezyc, bo inaczej cienko bedzie z
        tym niebem po smierci. Trzeba wiec sie wykazac heroizmem i wrog tez musi byc.
        Bez niego nie ma tej calej gry.

        Pozdrawiam Hubert
        • Gość: Ala Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: 70.28.23.* 10.05.05, 23:00
          No to co z tym Katyniem i Syberia towarzyszu?
          • hubkulik Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 10.05.05, 23:55
            Mnie tam nie bylo, a wiec to nie moje emocje.
            Skrzywdzonym zalecam wybaczenie. Calkowite i do konca. Tylko w ten sposob mozna
            sie uwolnic i nie zatruwac siebie i otoczenia nienawiscia. I w ten sposob mozna
            pomoc oprawcom i uwolnic relacje z nimi. Nasi oprawcy to nie sa nasi wrogowie,
            oni cierpieli brak milosci tak jak my. To nas laczy. Nie trzeba dolewac oliwy
            do ognia wlasnie wtedy, gdy potrzebne jest zrozumienie - przeciez nie wiedzieli
            co czynia. My mozemy sie tutaj zatrzymac i wiedziec co czynimy. To nie swiadczy
            o poczuciu wyzszosci, bo nasza prawdziwa wartosc jest jednakowa dla wszystkich
            ludzi, ale swiadczy o naszej odwadze przejawiania madrosci i kierowaniu sie
            miloscia, a nie zaslepieniem.
            Przeciez nie mowie o nadstawianiu drugiego policzka. Czy widzisz kogos, kto
            chce wen uderzyc? Przeciez znaczna wiekszosc oprawcow Katynia i Sybiru juz
            dawno nie zyje. Pozabijali sie nawzajem. Jesli nadal odczuwasz nienawisc,
            znajdz prawdziwych oprawcow swego zycia, ktorych nie wolno Ci bylo nienawidziec
            i przebacz im.

            Pozdrawiam Hubert
          • palnick Na pewno Ala ma kota :) n/t 11.05.05, 01:47
            • Gość: alek Re: Na pewno Ala ma kota :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 08:45
              Raczej dobrą pamięć!
              • Gość: chochlik Re: Na pewno Ala ma kota :) n/t IP: *.lublin.mm.pl 11.05.05, 09:30
                Dyskusja kojarzy mi się z powiedzeniem: "Mowi jak slepy o kolorach". Ja nie
                jestem ślepa. I Katyń i Kazachstan i Syberia i Riazań (Diagilewo) i Worsy i
                Krasówka i Szopena 18 dotknęły moich najbliższych i mnie osobiście. Poznałam
                system i poznałam ludzi których w żaden sposób nie można obciążać zbrodniami
                systemu.Większość skrzwdzonych nie żyje, jak równiesz nie żyje większość
                krzywdzicieli. Czy tylko w imię pamięci już wygasłego bólu mamy przelać
                nienawiść na tych, którzy wprawdzie są dziedzicami systemu ale nie znając
                prawdziwej historii nie rozumieją zasadności zgłaszanych pretensji. Nie
                rozumiem, dla czego współczesna młodzież tak łatwo i nawet chętnie akceptuje
                kontakty z potomkami agresorów i katów z za granicy zachodniej, a nie próbuje
                odnieść się w podobny sposób do potomków agresorów z za granicy wschodniej. Czy
                chodzi o roznice kulturowe, ekonomiczne? Trzeba realnie podchodzić do aktualnej
                rzeczywistości. Trzeba żyć tu i teraz. Nie wolno żyć historią i tradycyjną
                nienawiścią. O historii trzeba pamiętać i wyciągać z niej odpowiednie wnioski.
    • Gość: juby Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.pwsz.legnica.edu.pl 11.05.05, 11:11
      i ntak am byc bio ruscy to walszywy naród. mielismy tego próbke na tej
      smiesznej defiladzie
      • chochlik5 Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 11.05.05, 11:26
        Gość portalu: juby napisał(a):

        > i ntak am byc bio ruscy to walszywy naród. mielismy tego próbke na tej
        > smiesznej defiladzie

        Nie znasz systemu. To przecież efekt nacisku, to tresura, a nie entuzjazm.
    • Gość: Ida Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 11.05.05, 12:02
      Powiedziałabym to jednak trochę inaczej.Polacy nie oczekują pieszczot,a raczej
      politycznej poprawności.W głowach im się nie mieści,że ktoś polityczną
      poprawność ma gdzieś ,albo stosuje się do jej zasad dość wybiórczo. A tak
      właśnie działają Rosjanie.Cóż,rację ma ten,kto silniejszy...Stara zasada,a
      wciąż się sprawdza.Pozdrawiam.Ida
    • vivablue Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 11.05.05, 20:14
      Wot paliaki – krnąbrne i niewdzjęczne!
      My za was naszu krow w czasje wajny prielewali, my was od faszizma wybawili,
      my wam zjemie zachodnie dali, pałac kultury my wam takij krasiwyj wybudowali,
      my wami sje opiekowali czerez tyle lat sztoby Polsza kwitła i rozwijała sje
      charaszo – a wy nam za to szto? Niewdzjęczne!!! Wy nam cjągle o głupotach
      prypominacie i nas tym wkurzacie. My sje s tym czujem, kakby nam polskaja
      mucha po nosje łaziła. Wy s rozuma zeszli? My musjeli was trochę pod butkiem
      potrzymać, przecjeż my byli mocarstwem! Co by to za mocarstwo było, coby s
      takoj okaziji nie skorzystało, kogoś pod butkiem potrzymać, a? Nu skażicje
      sami.
      Wowa Blue
      • vivablue Re: Polacy gardzą Rosją a oczekują od niej pieszc 11.05.05, 20:25
        Powyższym postem chciałam pokazać jak myślą Ros\janie. Myślą włąsnie dokładnie
        tak.
        A propos - co to za porządki na tym forum, że mojego posta wywalają mi ciągle
        na oślą ławkę, nawet bez śladu, że został usunięty? Tego moderatora tutaj już
        chyba całkiem pogięło, to jakiś cep!
        Vivka
    • palnick Rewelacja !! 12.05.05, 00:37
      O moskiewskich uroczystościach słów kilka

      Autor: emerytka.z.rzeszowa

      Data: 12.05.2005 00:17

      Naturalnie, dużo było obaw, lęków, nawet fobii - jak zwykle, gdy na
      horyzoncie pojawia się cokolwiek związanego z ZSRR albo Rosją. Prezydent
      Kwaśniewski zdecydował się jednak - ku przestrachowi i wściekłości
      antyrosyjsko nastawionej gawiedzi - pojechać do Moskwy, podtrzymując swe
      wcześniejsze zobowiązania. Zmył w ten sposób - choćby częściowo - hańbę, jaka
      spadła na Polskę za ingerencję w wewnętrzne sprawy Ukrainy i Rosji w okresie
      tzw. pomarańczowej rewolty. Żeby nie być posądzoną o rusofilię, nadmienię
      jedynie, że moje francuskie i niemieckie koleżanki (a, mam takie!) solidarnie
      śmiały się z wygłupów i wygibasów panów Kaczyńskich i Komorowskich,
      poobwieszanych pomarańczowymi pasami niczym kolejkowi stacze rolkami papieru
      toaletowego w słusznie minionych latach osiemdziesiątych. Żeby na starość tak
      fikać? Być może z żonami nie mają satysfakcji, to mogą się wyskakać w
      Kijowie - dodał sarkastyczny jak zwykle wnuś. Czyżby więc Kijów zamienił się
      w jedno wielkie łóżko, do którego zjechali się impotenci światowej polityki -
      dziwiłam się...

      Rosyjskie obchody dla odmiany wypadły świetnie. Pomijam już fakt przywrócenia
      do pamięci Rosjan wyklinanej w czasie rządów alkoholików czerwonej gwiazdy i
      sierpa i młota, zignoruję też dyplomatycznie (już i tak heretykuję sporo w
      RP!) czerwone sztandary dumnie łopocące nad wieżyczkami kiczowatych cerkwi i
      soborów w Moskwie (mało kto wie, że od czasów Putina krasnaja flaga jest na
      powrót symbolem rosyjskiego wojska), nie wspomnę też o sympatycznym i
      budzącym miłe skojarzenia hymnie Aleksandrowa, który zastąpił grafomańską i
      nieudaną - jak twierdzą wszyscy muzykolodzy, nawet ci nacjonalistyczni -
      melodię Glinki. To wszyscy wiemy, to wszyscy cenimy - i łza na pewno nam się
      w oku zakręciła na widok pełnych przepychu portetów Stalina, Kalininia i
      Żukowa. Nawet jeśli mamy do tych panów (a ja mam!) pewne zastrzeżenia.

      Mnie podobało się jedno: po raz pierwszy w Moskwie zagościli przywódcy tak
      wielu państw świata. Pomijając Blaira zajętego dobijaniem resztek opozycji w
      Labor Party, neurotycznych prezydentów Litwy i Estonii czy przystojnego
      podobno Gruzina (czyżby był wciekły, że na Kremlu rezyduje teraz Rosjanin?),
      można powiedzieć, ze do Moskwy udali się prawie wszyscy, co chcą, by ich
      traktowano jako normalnych przywódców postępowego świata. Irackich władz nie
      ujrzałam, bo one same chyba nie uważają się za władze, nie przyjechał też
      chory umysłowy Kim Dzong Il (że też mężczyźni potrafią jeszcze wariować po
      stracie ukochanej?), ani towarzysze z Tajwanu. I dobrze, niech wypoczywają,
      niech się kurują, tym bardziej, że w Tajpej to chyba już pakują manatki,
      odkąd pojęli, że Bush i Blair nie będą organizować kolejnej napastniczej
      wojny, by bronić ich kont bankowych oraz licznych metres i nałożnic. No -
      chyba się zagalopowałam - są jeszcze Komorowscy, Kaczyńsscy i Onyszkiewicze,
      zawsze gotowi wyręczać sojuszników z Waszyngtonu. Może oni... Eh.

      Bardzo natomiast dobrze odebrany został przyjazd Generała Jaruzelskiego, i to
      mówią akurat wszyscy w Rosji - i poza nią. Jest to polityk ceniony, lubiany i
      szanowany przez moskwiczan, jakkolwiek pamięta się mu zdradę obozu
      socjalistycznego, jakiej dokonał w 1989 roku. Rosjanie - co by o nich nie
      mówić - mają jednak 'niemnożno' taktu i takich rzeczy nie wypominają (Bush
      natomiast wyrwał by takiemu delikwentowi włosy z głowy i zaszczuł psem, to
      się nazywa kultura rodem z Teksasu!), za to częstują kawiorkiem, blinami i
      soljanką. A do tego czastuszki, uciechy fizyczne i obowiązkowo - kalinka.
      Ciekawe, czy generał tańczył?

      Głupio zachował się Klaus, wyskakując z prostackimi atakami na Jaruzelskiego.
      Daleka jestem od pochwał radziecko-polsko-węgierskiej interwencji w
      Czechosłowacji (w końcu, jak by nie patrzeć, Dubczek był jednak sto razy
      elokwentniejszy i przystojniejszy od Havla), uważam, że to błąd
      geopolityczny, choć w ówczesnej sytuacji (ostre napięcia na linii NATO-UW)
      chyba jednak nieunikniony. Ale żeby zaraz wyskawkiwać z niespotykanymi w
      dyplomacji tak ostrymi anatemami? Wstyd! Koleżanka z Brna mówiła mi jednak,
      że Klaus przeżywa ostatnio ostre zawirowania polityczne (korupcja w Urzędzie
      Prezydenckim, frustracja eurokonstytucją), że po prostu musiał wypalić. A że
      padło akurat na Generała to po prostu przypadek. Że w sumie, gdyby był pod
      ręką, to dostać mógłby nawet Bush. Zaraz, co ja piszę, czy to jest jeszcze
      legalne?!

      PS. Koleżanka jest członkinią Komunistycznej Partii Czech i Moraw, mógłby
      więc kto pomyśleć, że niereprezentatywna. A, guzik! W latach 80-ych często
      jeździłam służbowo do Czech i zawsze spotykałam się z oznakami sympatii do
      polskiego kierownictwa partyjno-rządowego. Dawano do zrozumienia, że
      chcieliby mieć tak elastycznego i adogmatycznego przywódcę jak Jaruzelski,
      zamiast twardogłowego Husaka i Grosza. Trochę inaczej było na Słowacji, gdzie
      już wówczas panował chory kult Wałęsy (nawet wśród partyjniaków!), ale
      Słowacja to kraj katolicki.

      Bardzo dobrze, że Bush nie zrobił żadnej draki. Już obawiałam się (po tym jak
      odwiedził prezydentkę Łotwy), że będzie jakiś harmider i szum. Okazało się
      jednak, że oba mocarstwa umieją ze sobą zgodnie współpracować i nie sobie nie
      robią z idiotycznych poszczekiwań Bałtów i (części) Polaków, tudzież pouczeń
      Verheugena i Junckera. Rosja nadal jest sobą i... to chyba dobrze dla nas
      Polaków, bo lepiej mieć u swych granic kraj pewny siebie i niezakompleksiony
      niż dziwaczną anarchię w stylu Gruzji, Armenii czy Mołdawii.

      Osobiście wypiłam wieczorem dwa kieliszki musującego wina mołdawskiego. Za
      ojczyznę i naszych przywódców oraz za poległych. Niech się świeci 9 maja,
      ogłaszam święto dla całego świata. Niech trwa.

      PPS. W piciu pomagałm mi wnuczek, jednak z racji tego, że następnego dnia
      miał egzamin pił tylko sześć kieliszków. Nie było strzemiennego.

      --
      "Zapisać w konstytucji prawo do seksu, masturbacji oraz uniknięcia
      konsekwencji współżycia płciowego. Uwolnić wszystkich homoseksualistów!
      Przestać palić na stosie feministki! Wypuścić z twierdzy Nieznalską, niech
      zaczerpnie świeżego powietrza przed egzekucją! Strzał w głowę niech będzie
      łagodny!"
      - z tez programowych mojego wnusia (zeszyt od biologii, s. 39, pisane różowym
      flamastrem na marginesie)

      • Gość: diabelek Re: Rewelacja !! IP: 67.71.30.* 12.05.05, 02:52
        emerytka z rzeszowa napisala:

        "Zeby nie byc posadzona o rusofilie, nadmienie
        jedynie, ze moje francuskie i niemieckie kolezanki (a, mam takie!) solidarnie
        smialy sie z wyglupów i wygibasów panów Kaczynskich i Komorowskich,
        poobwieszanych pomaranczowymi pasami niczym kolejkowi stacze rolkami papieru
        toaletowego w slusznie minionych latach osiemdziesiatych. Zeby na starosc tak
        fikac? Byc moze z zonami nie maja satysfakcji, to moga sie wyskakac w
        Kijowie"
        =============
        Pamietam, ze w Kijowie wtedy brylowal prezydent Aleksander Kwasniewski
        ale panie emerytki cos go nie dostrzegly. Obawiam sie, ze pan prezydent Putin
        mial lepszy wzrok od francuskich emerytek.
      • supaari Re: Rewelacja !! 12.05.05, 20:30
        Mam na dzieję, że poza Rosją i innymi kulawymi krajami to nie wróci. Młodość
        emerytce nie wróci i pozostanie jedynie sentyment za czerwonym sztandarem,
        prostymi narzędziami (sierp i młot), Stalinem, Żukowem, "Sojuzem
        Nieruszymym..." i tym podobnymi artefaktami.
        Niepokojący może być wnusio. Pewnie bez konstytucyjnego prawa do sprzątania
        zarósłby brudem. Ponieważ uczy się już biologii (chyba że swe tezy napisał w
        zeszycie starszego i mądrzejszego brata - w nomenklaturze babci wyróżnić można
        wnuczka i wnusia - więc mogą to być dwie różne osoby...), szanse na zmądrzenie
        widzę niewielkie. Za lat kilkanaście obwieszony różowymi wstążkami będzie
        pikietował pod Sejmem z zeszytem od biologii...
        • palnick Re: Rewelacja !! 12.05.05, 23:10
          Zaangazowany klerykal

          Wściekły i zawzięty, ,
          Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
          Zielony z zawiści, strzykający jadem,
          Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

          Marzy by nareszcie porozpalać stosy,
          Torturować bliźnich, obalać etosy.
          Nieustannie myśli - piątek to, czy świątek -
          O pięknej i krwawej rzezi niewiniątek.

          I całymi dniami - czy zmierzcha czy dnieje -
          Pianę toczy z pyska, nienawiścią zieje.
          A po nocach pisze - długo, do świtania -
          Listy kandydatów do wymordowania.

          Jak temu zaradzić? Nie mamy wyboru!
          Na pomoc wzywamy znów ludzi honoru.
          By Polska nie sczezła w nienawiści szale
          Ciebie dziś prosimy: „Ratuj, Generale!”.

          Ocal Ty nas przed nim - miły panie bracie -
          Osadź go w areszcie, albo w internacie,
          Niechaj zgnije w pudle, albo i w gułagu...

          Kłaniam się z szacunkiem.

          Ślusarz z Pafawagu.


          Powyższy wierszyk napisał witek.bis
          • supaari Nauka nie poszła w las! 12.05.05, 23:54
            Szalenie się cieszę, że nauka nie poszła w las i informujesz kto jest autorem
            zamieszczanych przez Ciebie wierszy.
            Niestety - ten utwór jest znacznie gorszy niż wiersz Okudżawy (przypomnę, że
            zamieściłeś go na forum o sektach). A być może to po prostu wymóg gatunku?
            Jakoś tak mi się dziwnie wydaje, że jest to parodia mniej lub bardziej
            autentycznych listów pisanych przez "świat pracy" do gen. W. Jaruzelskiego. A
            jeśli tak, to pozwolę sobie być dumnym, że mi go zadedykowałeś!
            • palnick Głupota i egocentryzm poszły w lud :( 16.05.05, 01:31
              supaari napisał:

              > Szalenie się cieszę, że nauka nie poszła w las i informujesz kto jest autorem
              > zamieszczanych przez Ciebie wierszy.
              > Niestety - ten utwór jest znacznie gorszy niż wiersz Okudżawy (przypomnę, że
              > zamieściłeś go na forum o sektach). A być może to po prostu wymóg gatunku?
              > Jakoś tak mi się dziwnie wydaje, że jest to parodia mniej lub bardziej
              > autentycznych listów pisanych przez "świat pracy" do gen. W. Jaruzelskiego. A
              > jeśli tak, to pozwolę sobie być dumnym, że mi go zadedykowałeś!
              --------------
              Pereł przed wieprza rzucać nie zwykłem :)
              • supaari Nawet znam przyczynę :-) 16.05.05, 03:01
                Och, to tylko z ich braku!
                • palnick Re: Nawet znam przyczynę :-) 17.05.05, 00:59
                  supaari napisał:

                  > Och, to tylko z ich braku!
                  ---------------
                  Świń? :)
                  • supaari pereł, kochasiu - to oczywiste! 17.05.05, 01:21
                    Drogi Palnicku, czytaj to co napisałeś, chyba że jesteś półanalfabetą (pisać
                    umie, ale z czytaniem ma problemy).
                    Napisałeś, że "perel przed wieprza rzucać nie zwykłem". Moja odpowiedź
                    brzmiała: "Och, to tylko z ich braku!". Gdybyś zasady języka polskiego opanował
                    w stopniu odpowiednim jego obywatelowi (a możeś obywatelem innego państwa?), to
                    wiedziałbyś, że jedynym brakiem, o jakim wspomniałem może być brak pereł!
                    Wskazuje na to zaimek "ich", który pasuje jedynie do rzeczownika w liczbie
                    mnogiej ("perel" w Twoim poście!). Słowa o świniach (liczba mnoga!), a jedynie
                    coś o wieprzu (liczba pojedyncza!). Ponieważ czuję, że masz problemy z językiem
                    polskim i tracę pewność co do Twoich intencji, to wyjaw m proszę... Mnie miałeś
                    na myśli?
                    • palnick Przed wieprza... 19.05.05, 00:09
                      Chodzi wyłącznie o ciebie. Pereł z tobą nie wiążę :)
                      • supaari wg Palnicka 19.05.05, 10:07
                        Podsumujmy zatem: wg Ciebie jestem zaangażowanym, klerykalnym wieprzem,
                        wściekłym i zawziętym, złym, podstępnym, wrednym, ohydnym i mściwym,
                        zielonym z zawiści, strzykającym jadem, marzącym by porozpalać stosy,
                        torturować bliźnich, toczącym pianę z pyska, ziejącym nienawiścią, planującym
                        mordy, noszącym zapewne pończochy do czarnej sukienki, kontestującym wartości
                        leżące u podstaw ładu społecznego.
                        Ejże - nie bądź skromny! To najwspanialszy sznur perel, jakiego mogłem się od
                        Ciebie spodziewać! Dar świadczy o darczyńcy!
                        Jakbym miał zdolności plastyczne, tobym narysował "autoportret" wg tego opisu i
                        Ci go wysłał. Z dedykacją!
    • palnick Wojciech Jaruzelski dla Izwiestii.... 12.05.05, 21:51
      Świat
      PAP, MD /2005-05-12 10:44:00

      Gen. Jaruzelski: Mogiły powinny nas połączyć

      Wojciech Jaruzelski w wywiadzie dla czwartkowego wydania
      dziennika "Izwiestija", poświęconym stosunkom polsko-rosyjskim powiedział,
      że "mogiły powinny nas połączyć".

      Uważa, że takie bolesne wydarzenia w historii jak deportacje, Katyń, łagry,
      śmierć ludzi, mogą stać się podstawą lepszych stosunków wzajemnych.

      Gen. Jaruzelski podkreślił w wywiadzie dla rosyjskiego dziennika znaczenie
      frontu wschodniego w II wojnie światowej, rolę polskiego wojska, mówił też o
      zależności krajów "bloku wschodniego" od ZSRR po wojnie.

      Podkreślił, że z dziesięciu zabitych w II wojnie żołnierzy hitlerowskich ośmiu
      zginęło na froncie wschodnim.

      "Polska armia była liczniejsza niż francuska. Polacy walczyli wspólnie z Armią
      Czerwoną, wspólnie oswobadzali Warszawę. W 1945 roku polska armia jako jedyna
      armia sojusznicza wzięła udział w defiladzie na Placu Czerwonym" - przypomniał
      Jaruzelski.

      Odnosząc się do opinii o radzieckiej okupacji, stwierdził, że było
      to "wyzwolenie, wyzwolenie od faszyzmu", ale mówił też o powojennej zależności
      państw wschodniej Europy, w tym Polski, od ZSRR. Zaznaczył, że w pierwszych
      dziesięciu latach była to zależność całkowita.

      Jaruzelski podkreślił, że historia życia jego i jego rodziny - zsyłki na
      Syberię, uczestnictwo ojca w wojnie polsko-radzieckiej w 1920 roku - powinna
      zaważyć na tym, że powinien on "nienawidzić Rosjan".

      "Na Syberii początkowo tak było, spotkałem tu jednak ludzi, którzy nie zwracali
      uwagi, że jesteśmy Polakami, dzielili się z nami ostatnim kawałkiem chleba.
      (...) Zacząłem lubić ten kraj, a front jeszcze to uczucie umocnił" - powiedział
      Jaruzelski.

      Przekonywał, że stosunki między Polską a Rosją powinny być dobrosąsiedzkie.
      Zaznaczył, że takie bolesne wydarzenia w historii jak deportacje, Katyń, łagry,
      śmierć ludzi, mogą stać się podstawą lepszych stosunków wzajemnych.

      "Była w naszej historii taka karta, jednak nie powinna ona nas dzielić, tylko
      połączyć. (...) Największą ofiarę poniósł za stalinizmu naród radziecki. (...)
      600 tysięcy radzieckich żołnierzy leży w polskiej ziemi, każda mogiła jawi się
      jako lekcja, że trzeba żyć i myśleć o przyszłości. Mogiły powinny nas
      połączyć" - podkreślił generał.

      Jaruzelski przebywał w Rosji na zaproszenie prezydenta Władimira Putina.
      Uczestniczył w uroczystościach związanych z 60. rocznicą zwycięstwa nad
      hitlerowskimi Niemcami. W poniedziałek otrzymał z rąk rosyjskiego prezydenta
      Medal 60-lecia Zwycięstwa.

      Były polski prezydent po uroczystościach w Moskwie udał się do Kraju
      Ałtajskiego, gdzie w czasie wojny był zesłany, odwiedził m.in. grób ojca oraz
      pomnik upamiętniający represjonowanych Polaków.

      • Gość: Ala Re: Wojciech Jaruzelski dla Izwiestii.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.05, 00:25
        Pieknie, tylko ze te 600 000 Rosjan poleglo na rozkaz ich wladz aby wziac nas w
        okupacje nic wiecej.
    • palnick [...] 16.05.05, 01:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka