dan3iger 12.05.05, 14:17 Myślę że nikt inny jak niemiecki Papież może dać szansę na PRAWDZIWE oczyszczenie Niemców z jarzma swej historii. Ale musi to zrobić silnym i zdecydowanym głosem a nie ogólnikowymi frazesami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wredna jędza Papież Niemców czy wszystkich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 14:55 Mylisz pojęcia i opowiadasz bzdury, ponieważ papież nie ma narodowości. W momencie wyboru Benedykt XVI swój niemiecki paszport mógł odesłać do muzeum :) Nie może zatem aż tak angażowac się w politykę i to konkretnego kraju. Za wojnę muszą przepraszać sami Niemcy, a nie "ich" papież :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enola Gay co.uk Jedza wcale nie jest wredna;jest madra baba... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.05.05, 15:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mika113 Re: Papież Niemców czy wszystkich? 12.05.05, 16:21 Owszem, Papież stając na czele państwa zwanego Watykan, traci swą dotychczasową przynależność narodową, ale przecież nie wyzbywa się swoich korzeni narodowych. A poza tym, jeśli sięgnąć w nie tak odległą przeszłość, czy "nasz" (skoro musimy używać takich określeń jak nasz lub ich) Papież Jan Paweł II nie angażował się w politykę? Może nie było Cię na świecie, ale ja dobrze pamiętam pierwszą pielgrzymkę JPII do Polski w 1978 r... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Papież Niemców czy wszystkich? IP: *.trw.com 12.05.05, 23:10 Chyba jednak nie tak dobrze, bo pierwsza pielgrzymka JPII do Polski miala miejsce w czerwcu 1979 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna jędza Re: Papież Niemców czy wszystkich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 08:10 Że "nasz" papież angażowal się w politykę, to czy jego następca też MUSI? Poza tym, czy on musi przepraszać za to, że go "na siłę" wpisano do Hitlerjugend, a potem do Wehrmachtu, gdzie odmówił służby? Jeśli chodzi o poglądy, to był akurat "po drugiej stronie barykady" i nie utożsamiał się do końca z pomysłami Fuhrera... PS - Pierwsza pielgrzymkę z 1979 roku nie za bardzo dokładnie pamiętam, bo byłam dzieckiem, ale resztę - owszem :D Odpowiedz Link Zgłoś
mika113 Re: Papież Niemców czy wszystkich? 13.05.05, 09:20 Jakieś chwilowe zaćmienie klawiatury. No przecież jasne, że chodziło o rok 1979. Za pomyłkę strasznie przepraszam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Ja nie mówię o PRZEPRASZANIU a o OCZYSZCZENIU 13.05.05, 09:06 > Za wojnę muszą przepraszać sami Niemcy, a nie "ich" papież :) Ja nie twierdzę że papież musi przepraszać, bo nie musi. Ja uważam, przeczytaj uważnie to co komentujesz zanim odpowiesz, że papież MOŻE POMÓC OCZYŚCIĆ się Niemcom z ich haniebnej historii tak jak np. JPII pomógł Polakom za pomocą moralnego wsparcia obalić komunizm. Pomóc, a nie zronić to za nich (nas). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna jędza Re: Ja nie mówię o PRZEPRASZANIU a o OCZYSZCZENIU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:16 Jak sobie wyobrażasz oczyszczenie, bez przeproszenia za błędy??? Bo wyszło ci z tego pranie brudów ale bez używania proszku :) Poza tym, oni przeproszą, gdy będą chcieć. Gdy nie będą chcieli, to papież tu nic nie zdziała. PS - Niemcy już wielokrotnie przepraszali za II wojnę, więc nie bardzo rozumiem o co ten wrzask? Odpowiedz Link Zgłoś
maj16 O co ten wrzask??? 13.05.05, 11:21 No to wejdz na stronę onetu, gdzie trwa dyskusja(pyskówka?) na temat nowego Papieża. Zobacz ile tam jeszcze jadu związanego z narodowością Benedykta XVI. A Papież może właśnie zdziałać wiele. Nie chodzi tu o przeproszenie, ale o mówienie o PRAWDZIE. Szczególnie o tej właśnie, nawet do znudzenia. Tylko wtedy jest szansa na przełamanie barier, które jednak istnieją (patrz onet). Istnieją mimo "wielokrotnego przepraszania za II wojnę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna jędza Re: O co ten wrzask??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 12:16 Jeśli chodzi o onet to mam serdecznie dość użerania się z ich moderatorami, mimo, że nadaję z logowanego konta :P Gdziekolwiek nie wleziesz, czy na onet, czy na interię, czy na jakikolwiek innych portal, najbardziej "prawdziwym Polakom" przeszkadza narodowość i wojenna przeszłośc Benedykta XVI. A wystarczy wziąć do łapki jego autobiografię, tam jest wszystko dokładnie wyjaśnione. Hmmm, może do niektórych by dotarło "słowo pisane", gdyby sam Benedykt XVI wysłał im maila ze stosownym wyjaśnieniem? To się da załatwić, bo sekretarzy ma rozgarniętych, a nie gamoni ;)))) A bariery, o których piszesz, wynikają z jednego, że jednak jesteśmy wtórnymi analfabetami jako naród, czytamy, ale nie za bardzo rozumiemy co czytamy [przynajmniej większość]. PS - powiedzonko: "Jesteś głupi jak dyskusja na onecie" jest mi znane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_dystans Polityczna Poprawnosc w wykonaniu Watykanu ?! 12.05.05, 15:35 Polityczna Poprawnosc w wykonaniu Watykanu ?! Dwulicowy Ratzinger. P. S. 8 maja na temat kapitulacji hitlerowskich Niemiec nie powiedzial ani slowa. Moze lepiej milczec ?!... Odpowiedz Link Zgłoś
maj16 Własnie, że Papież ma narodowość!!! 12.05.05, 16:31 Jak najbardziej jest Niemcem. Tak jak Papiez Wojtyła był Polakiem wyraznie podkreslającym swoje pochodzenie, tak i Papiez Ratzinger nie może rozmydlać, rozwadniać swojej narodowości. Oczywiście jest również obywatelem świata - lecz to nie oznacza, że ma zapomnieć o swoim pochodzeniu. Zgadzam się ze zdaniem wyrazonym w pierwszym poście, że tylko Papiez Niemiec ma szansę na PRAWDZIWE pojednanie. Nie szkodzi, że dzisiejsze jego wystapienie było za mało wyraziste. Dobrze, że w końcu coś zaczął mówić. Spodziewałam się, że wypowie się 8 maja. Byłam rozczarowana, że wtedy to się nie stało. Dziś zrozumiałam, że mówienie o przeszłości swojego narodu musi być dla niego cięzkie. Cieszę się więc, że w ogóle zaczął. Odpowiedz Link Zgłoś