vicemichnik
03.06.05, 23:33
Czy homoparadnicy nie pochodzą z katolickich rodzin ?
Czy ludzie już się Boga nie boją ?
O przesłaniu biblijnym pisze ks. Oko w pkt. 2.
Całość:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,2747344.html
To musi dawać do myślenia.
2. Mało jest rzeczy w Biblii, które są tak jednoznacznie potępione. W Księdze
Rodzaju czytamy: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich
mieszkańców są bardzo ciężkie (Rdz 18, 20). Z tych występków dowiadujemy się
właściwie tylko o jednym, o homoseksualizmie: widocznie dla Boga jest on
szczególnie ciężki i odrażający. Kiedy Lot gości u siebie dwóch obcych, pod
jego dom podchodzą starzy oraz młodzi mieszkańcy Sodomy i mówią do niego:
Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić! (Rdz 19, 5). Na jego
błagania odpowiadają groźbami i przemocą. Czara się przepełnia, na drugi dzień
Sodoma i Gomora zostają unicestwione, ocalony zostaje tylko jeden jedyny
sprawiedliwy - Lot i jego rodzina. To od tego wydarzenia bierze się wyrażenie
Sodoma i Gomora na określenie skrajnego ludzkiego rozpasania i zaślepienia
moralnego. Niezależnie od użytego tu gatunku literackiego wymowa tej
przypowieści jest jasna.
Św. Paweł wyraźnie mówi, że homoseksualiści, podobnie jak inni grzesznicy,
którzy nie chcą się nawrócić, ryzykują potępienie: Nie łudźcie się! Ani
rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni
współżyjący ze sobą (...) nie odziedziczą królestwa Bożego (1 Kor 6, 9n). Dla
św. Pawła jednym z podstawowych znaków, jak głęboko człowiek upadł, jak bardzo
sam sobie zaprzecza, jak daleko odszedł od Boga, jest właśnie homoseksualizm
(Rz 1, 18-32). Znana jest mu też ich propaganda drwiąca w twarz Bogu: Oni to,
mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają,
winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to
czynią (tamże 1, 32). Podobne słowa znajdujemy w Liście do Tymoteusza 1, 3-11
oraz Księdze Kapłańskiej 18, 19-23. Tak zdecydowane podeptanie zamysłu Bożego,
zanegowanie naturalnej komplementarności mężczyzny i kobiety, musi na wielu
polach dogłębnie ranić i niszczyć człowieka, musi z czasem przynosić
katastrofalne skutki.