Moda na sepleniące prezenterki

04.08.05, 17:13
Witam

Zauważyłem, że w telewizji pojawia się coraz więcej prezenterek/prezenterów z
wadami wymowy. Czy to nowy trend? Nowa moda?
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:33
      To dlatego że Rokita ma zamiar zostać premierem i telewizje chcą mu się przypodobać.
    • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:37
      Dodaj do tego z 80% dziennikarzy, ktorzy nie znaja rodzimego jezyka.. normalnie
      az sluch idzie czasami stracic.. jak wszyscy "wlaczaja" sie w cos etc :/
      Przypomina mi sie moja Pani od J.Polskiego z podstwowki.. Usiadz sie
      dziecko... :\
      • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:41
        Moja pani od polskiego z liceum: hermeNtyczna literatura...
        • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:43
          Mądrego to i szkoła nie ogłupi ...
          • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:48
            Jak beda Ci tloczyc 4x dziennie z TV&Radio, ze mowi sie WŁANCZAC a nie WŁĄCZAĆ.
            To za pol roku na scianie bedziesz miala WŁANCZNIKI :/
            • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:49
              E tam, ja mam też swoją fobię - jest to odmiana liczebników i dat. Tego to juz
              chyba prawie nikt nie wie (((
              • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:50
                Przyklad psze szanownej Pani?
                • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:53
                  Np "dziś jest dwudziesty pierwszy luty"
                  albo
                  "... dla tysiąc dwieście trzydziestu dzieci"
                  • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:56
                    no dobra Szanowna Pani z laski swojej mnie pouczy.. Osobiscie na sluch
                    powiedzialbym "lutego" i "dla tysiaca dwustu trzydziestu dzieci" rozumiem iz
                    w/w forma ma byc bledna si?
                    • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 17:59
                      Dwudziesty pierwszy luty to był w dwudziestym pierwszym roku od wymyślenia
                      kalendarza.

                      A ja mam alergię na "ogladnąć" i "ubrać sweterek".
                      • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:03
                        yoma napisała:

                        > Dwudziesty pierwszy luty to był w dwudziestym pierwszym roku od wymyślenia
                        > kalendarza.
                        >
                        > A ja mam alergię na "ogladnąć" i "ubrać sweterek".

                        Ubraż sweterek tez jest niezłe).

                        Jeszcze mówią "jeździj" )
                        • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:06
                          Ubraż sweterek tez jest niezłe).

                          I szczególnie modne oraz tryndy w pismach kobiecych :(

                          "Ubierzesz naszą kolorową spódniczkę, na to możesz jeszcze ubrać fartuszek i
                          wszystkie koleżanki zzielenieją z zazdrości!"
                          • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:07
                            Yoma przykro mi to stwierdzic ale chyba nie jestes JAZZY i nowomowa Cie nie
                            urzekla :D
                            • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:09
                              Naprawdę nie ma za co ci być przykro :P
                    • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:01
                      dla tysiaca dwustu trzydziestu dzieci


                      )))


                      dla tysiąca dustu trzydzieściorga dzieci ))

                      zdobył Pan 80 procent punktów
                      • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:03
                        ha zawsze cos.. :] Dzieki za pouczenie..
                        • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:10
                          Ależ proszę )))


                          Mówię, że mam fobię.
                          • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:12
                            Lepiej w ta strone niz w strone nowomowy.. :/
                            • po_godzinach Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:14
                              Wiesz, mówię nowomowie "nie" z powodów snobistycznych).
                              • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:15
                                Kazdy powod jest dobry!
                            • Gość: agawa Re: Moda na sepleniące prezenterki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 18:16
                              "mi się podoba", "mi nie zależy"itp - dostaję drgawek gdy coś takiego słyszę:((((
                              • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:18
                                ..a ja sie boje uzywac "mnie" bo ludzie dziwnie patrza jakos.. :/
                                • rtomik Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:21
                                  a mnie denerwuje magiczne slowo " idzie"
                                  np.
                                  Dodaj do tego z 80% dziennikarzy, ktorzy nie znaja rodzimego jezyka.. normalnie
                                  az sluch idzie czasami stracic
                                  np. za ile idzie to kupic ???

                                  co to za slowo ????skad sie wzielo ?????
                                  • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:27
                                    pewnie z TV :/
                                    • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:30
                                      A mnie wkurza mówienie w czasie przyszłym w charakterze prośby

                                      "pani wejdzie', "pani poda"
                                  • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:33
                                    Z Encyklopedia WIEM:

                                    Duplikacja, podwojenie fragmentu chromosomu, a co za tym !!!idzie!!! -
                                    wytworzenie kopii fragmentu materiału genetycznego (aberracje chromosomowe).

                                    Katolicka etyka, jest ściśle związana z katolicyzmu doktryną, a co za tym !!!
                                    idzie!!! z dogmatyką katolicką, kultem i nauką społeczną Kościoła...

                                    Nastika, indyjski termin filozoficzny, używany na określenie systemu
                                    filozoficzno-religijnego odrzucającego autorytet Wed, a co za tym idzie...


                                    Sam nie wiem kto z nas ma racje..
                                    • rtomik Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:40
                                      to nie o to chodzi
                                      tu chodzi o cos innego np.

                                      1. gdzie idzie to kupic?
                                      2. gdzie mozna to kupic?

                                      1. ten telewizor jeszcze idzie sprzedac.
                                      2. ten telewizor mozna jeszcze sprzedac.

                                      zauwazylem ze ludzie z poludnia Polski uzywaja tego slowa
                                      to tak jak w angielskim operator DO, tak i w polskim niektorzy uzywaja slowa -
                                      idzie:):)
                                      A swoja droga wasze posty idzie jeszcze czytac .....:):):)

                                      • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 19:54
                                        rtomik napisał:

                                        > zauwazylem ze ludzie z poludnia Polski uzywaja tego slowa
                                        > to tak jak w angielskim operator DO, tak i w polskim niektorzy uzywaja slowa -

                                        > idzie:):)
                                        > A swoja droga wasze posty idzie jeszcze czytac .....:):):)
                                        >

                                        Hm.. a ja z pol-zachodniej :/ Co do wytlumaczenia to lepiej bym tego nie
                                        napisal :]
                                        • antediluvian Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 21:11
                                          No tak, jak sie nie uzywa ąę to w oncu nie wiadomo o co chodzi.. mialem na
                                          mysli półn-zach Polske :L
                                • Gość: agawa Re: Moda na sepleniące prezenterki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:21
                                  Zależy gdzie to "mnie" umieścisz;))

                                  podoba MI się, ale MNIE się podoba
                                  MNIe nie zależy, ale nie zależy MI

                                  Proste?
                              • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:21
                                no toż to żydłaczenie! :DDD
                            • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 10.08.05, 16:41
                              > Lepiej w ta strone niz w strone nowomowy.. :/


                              W TĘ stronę...

                              Wiem, wiem, czepiam się.
              • margo.pf do po_godzinach - jest nas juz dwie 07.08.05, 11:02
                Cierpie z tego powodu rownie dotkliwie jak Ty.
                Przy okazji ponawiam moj beznajdziejny apel, by jednym z glownych punktow
                egzaminu na dziennikarstwo byla odmiana liczebnikow. Nie osmielam sie wspomniec
                o dykcji, wytrzebieniu wymowy koncowek -om i temu podobnych potworow jezykowych.
                Pozdrawiam :)
    • Gość: gość Re: Moda na sepleniące prezenterki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 18:32
      laska z TVN Pogoda...nie wiem co ona tam robi :) Kraśko był szokiem, ale
      widzowie przyzwyczaili się, Terentiew to "osobowość" :), a inni...ehhh...
      • rtomik Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:42
        Terentiew jest nudna na maxa
        Kamel, Miśtal - lubia chlopcow ( wiem to z pewnych zrodel)
        • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 18:44
          I co z tego, ja też.
          • dupek.jak.kazdy.facet Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 19:47
            Miśtal - ale głupio!
            • dupek.jak.kazdy.facet Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 19:47
              ... że sparafrazuję pewnien skecz kabaretowy.
              • yoma Re: Moda na sepleniące prezenterki 04.08.05, 19:51
                Nie śmiej się z nazwisk :DDD
                • agick a co powiecie.. 05.08.05, 16:05
                  na twór "wartałoby"...
                  jak słysze to z ust ponoć ynteligentnej osoby z mojej firmy to dostaję drgawek.
                  • yoma Re: a co powiecie.. 05.08.05, 18:14
                    Może osoba tylko jaja sobie robi, ja też z bliskimi rozmawiam cudacznie
                    (czasami)?
                    • Gość: raggio.del.sole Re: a co powiecie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:37
                      a mnie skręca jak słysze "lubieć" tudzież "luibieją" "lubiały"
                      • rtomik Re: a co powiecie.. 06.08.05, 22:02
                        a mnie denerwuje jak ktos mowi:
                        " pan MNIE powie ile to kosztuje"
                        " pani MNIE powie .....itd"
                        • Gość: agawa Re: a co powiecie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 08:07
                          Właśnie, właśnie ludzie mają z tym straszne problemy, a przecież to proste.
                          Upraszczając zasada jest taka - jeśli na początku zdania to MNIE, jeśli w
                          środku to MI.

                          Podoba MI się...
                          MNIE się podoba...

                          PowiedZiał MI....
                          MNIe powiedział....


                          • Gość: ava Re: a co powiecie.. IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 07.08.05, 16:54
                            Co brakuje temu zdaniowi? To pytanie zadane przez polonistkę...
                            • Gość: kasia Re: a co powiecie.. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 07.08.05, 18:06
                              W TV pozatrudniali wszystkich bezrobotnych znajomych Kogo Tylko Się Dało, więc
                              seplenią, zezują, mówią po polskiemu i co 2 słowa "DOKŁADNIE". Bo TV jest nie
                              do oglądania, tylko do pokazywania się.
                              • elipkor Re: a co powiecie.. 08.08.05, 14:54
                                Ja mam wade wymowy, a dokladniej seplenie i nie wymawiam "r", zauwazam to tylko
                                przy okazji ogladania samej siebie na jakims nagraniu, typu kaseta z imprezy.
                                twierdze ze jest to do wyleczenia (logopeda), dlatego jeżeli już ktoś pracuje w
                                telewizji, powinien przede wszystkim zafundowac sobie serie wizyt u takiego
                                specjalisty.
                                • Gość: ?????????????????? Re: a co powiecie.. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 09.08.05, 22:01
                                  a ja do tej pory nie skapnąłem o co chodzi z tym lutym?"po_godzinach"?jak
                                  powinno byc :dzis jest 21 luty?
                                  • Gość: do_matoła Re: a co powiecie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:07
                                    Dziś jest 21 (dzień) lutego!!
                                    "21 luty" oznaczać może jedynie 21 taki miesiąc... czyli 21 latDDD
                                  • po_godzinach Re: a co powiecie.. 10.08.05, 13:40
                                    Gość portalu: ?????????????????? napisał(a):

                                    > a ja do tej pory nie skapnąłem o co chodzi z tym lutym?"po_godzinach"?jak
                                    > powinno byc :dzis jest 21 luty?



                                    heh))

                                    (dzień który?) dwudziesty pierwszy (jakiego miesiąca?) lutego
                                    czyli dwudziesty pierwszy lutego

                                    a "dwudziesty pierwszy luty" oznacza dwudziesty pierwszy luty w historii, czyli
                                    od początku kalendarza odliczamy lute miesiące: w roku zerowym był pierszy
                                    luty, w roku pierwszym - drugi luty, w drugim - trzecie luty itd).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja