Dodaj do ulubionych

DYLEMTY RODZINNE

08.08.05, 22:35
Mam 25 lat. Skończyłam studia wyższe, ekonomię. Zrobiłam kurs na samodzielną
księgową. Mieszkam w Koszalinie. Od 1,5 roku pracuję na normalnym etacie.
Fakt, że nie w zawodzie, ale siedzę za biurkiem i widuję ludzi. Zarabiam 1000
zł na rękę. Od dłużeszgo czasu Rodzice suszą mi głowę o wyprowadzce, kupnie
mieszkania - ze to czas, ze mloda, ze bedzie zaraz za pozno. Powiem szczerze,
ze nie wytrzymuje presji. Czuje sie jak intruz, w sumie to Ich mieszkanie.
Praca nie lezy na ulicy, mieszkan nie daja darmo...nie mam sil wciaz pchac
sie do przodu...
Obserwuj wątek
    • tingel-tangel Re: DYLEMTY RODZINNE 08.08.05, 22:50
      Ja mam podobnie. Z tą różnicą, że nie mam pracy ani skończonego kursu księgowego.
      • Gość: jaija Re: DYLEMTY RODZINNE IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.08.05, 00:12
        Ciekawe, czy rodzice mieli mieszkanie w czasach PRL i czy mogli się od razu tak
        pobrać i wyprowadzić do swojego gniazdka. Przypomnij im to. Powiedz też, że też
        masz ich dość, ale ze względu na taką, a nie inną sytuację nie możesz nic na to
        poradzić. I tylko nocuj w domu ;)
    • marikaso Re: DYLEMTY RODZINNE 09.08.05, 09:47
      spróbuj odłozyc coś na mieszaknie (na pierwsza rate/wpłate). Pogadaj z
      rodzicami-niech Ci dadzą jeszcze trochę czasu, może są w stanie pożyczyc Ci
      jakies pieniądze, moze jest jakas ksiązeczka mieszkaniowa do realizacji. I
      staraj sie naprawde o to zeby miec własne mieszkanie-zobaczysz jak wtedy beda
      super wygladały wasze relacje;)))
      powodzenia:)
      • Gość: ferment Re: DYLEMTY RODZINNE IP: *.chello.pl 09.08.05, 09:53
        Czy tylko chodzi o zakup mieszkania, może o coś więcej? Wiek i przybywająca
        ilość lat nie wpływa na możliości nabywania mieszkania. Nie jest przecież chyba
        tak, że im jesteśmy starsi to tym trudniej nam kupić mieszkanie.
        W rozmowach o wyprowadzeniu występują pewnie i inne wątki. Może warto im się
        bliżej przyjrzeć.
    • nancyboy Re: DYLEMTY RODZINNE 09.08.05, 10:00
      Wynajmij gdzieś jakiś pokoik przynajmniej. Znam ludzi, którzy nawet będąc w
      starszym niż Ty wieku tak robią. Zwłaszcza, jak za pracą przeprowadzają się do
      większych miast.
    • Gość: się Re: DYLEMTY RODZINNE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.05, 10:52
      Myślę, że nie piszesz wszystkiego. Twoi rodzice nie urwali się chyba z choinki
      i dobrze wiedzą, że z pensji 1000 zł nie jesteś w stanie ani kupić mieszkania,
      ani nawet wynająć. Mimo to z jakiegoś powodu nie chcą z Tobą mieszkać, ale jaki
      to powód - nie piszesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka