Dodaj do ulubionych

29 lat - dużo?

19.08.05, 14:00
Czy dużo jest na forum dziewczyn, któe w wieku 29 lat nie maja rodziny,
własciwie nie mają nawet perspektyw, bo z nikim nie są związane, czy 29 lat
to dużo, czy mozna jeszcze miec nadzieję na rodzinę. Wydaje mi się, że szanse
są coraz mniejsze.
pozdrawima
Obserwuj wątek
    • joaska6 Re: 29 lat - dużo? 19.08.05, 14:17
      witaj, dobre pytanie i też sie zastanawiam, jestem w podobnym wieku i chyba w
      podobnej sytuacji... z jednej strony można by powiedzieć ze dopiero 28 a z
      drugiej kiedy patrze na znajomych, moje towarzystwo to prawie wszyscy już
      założyli rodziny albo przynajmniej są w stałych związkach. Ciekawi mnie tak jak
      Ciebie czy jest wiele w podobnej sytuacji co i ja. Pozdr.
    • cham_i_prostak Re: 29 lat - dużo? 19.08.05, 14:19
      29 lat i bez rodziny? To smutne, bo nie ma w zyciu niczego gorszego od
      samotności. Pamiętaj, że najgorsze jeszcze przed tobą, starość. Gdy będziesz w
      wieku 60 lat i gdy będziesz wspinała mlodośc, okaże się że ją zmarnowałaś.
      Rozwiązania są dwa albo bierzesz się za siebie albo by się dłużej nie męczyć
      strzelasz sobie samobója.
      • joaska6 Re: 29 lat - dużo? 19.08.05, 14:24
        no ale bez przesady, nie przesadzaj z ta desperacja to ze ktos jest sam w tym
        momencie nie świadczy że sam pozostanie na zawsze, nie o tym tu mówimy
        (przynajmniej ja).
    • Gość: Przejrzały Re: 29 lat - dużo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:35
      Nie wiadomo jak Ci się ułoży jak wyjdziesz za mąż. Czy będzie to Ten mężczyzna?
      Dzieci, niestety im bardziej o nie dbasz tym są bardziej niegodziwe weobec
      ciebie. Nie wim co jest gorsze, być samotnym, czy czekać na odwiedziny dzieci,
      które przychodzą wtedy, gdy masz dzień wypłaty emerytury?
      • po_godzinach Re: 29 lat - dużo? 19.08.05, 15:00
        "Dzieci, niestety im bardziej o nie dbasz tym są bardziej niegodziwe weobec
        ciebie"

        Oczywiscie. najlepiej więc wcale o dzieci nie dbac, zostawić je na pastwe losu -
        wtedy jest gwarancja, ze czule i troskliwie zaopiekują sie rodzicem na starość.
        • Gość: m Re: 29 lat - dużo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 20:47
          Dlaczego dziewczyny maja takie glupie dylematy? Ja chyba rzeczywiscie jestem z
          Marsa. Tylko jesli w wieku 29 lat jestes dziewica moglabys sie niepokoic.
          Wyobraz sobie, ze sa takie srodowiska, gdzie podobne pytanie wydaje sie
          smieszne. W koncu zaklada sie ze ma sie za soba jakies doswiadczenia, zwiazki,
          a ze AKURAT w wieku 29 jest sie pomiedzy, to tak sie losowo zdarzyc moze - moze
          poczytaj cos sobie (cos innego niz fora, blogi itp.)
          • antediluvian Re: 29 lat - dużo? 22.08.05, 10:46
            Gdyby w wieku 29 lat byla dziewica to szacuneczek dla tej Pani. Kobieta nie
            wiem jak brzydka ze znalezieniem partnera nie ma problemu :]
        • antediluvian Re: 29 lat - dużo? 22.08.05, 10:43
          W wieku 10 lat wyslac do zakonu.. Po co sie meczyc?
    • caprissa Re: 29 lat - dużo? 20.08.05, 22:08
      Pamiętam chinskie pryzśłowie spiesz sie powoli.

      Ja mysle, ze wiek niewazny wazneserce iczy to TEn. Warto czkeac, umiec kochac.
      I nie łaczyc siez kims w desperacji.
      A co maja powiedziec kobiety po 35 roku/
      Glowa do gory, zycie jest piekne. trzeba to odkryc:)
      • joaska6 Re: 29 lat - dużo? 21.08.05, 19:22
        W koncu pozytywne komentarze na temat tego wątku, ja juz caly weekend
        zastanawiałam sie czy faktycznie aby nie przejsc do porzadku z tym że w "TYM"
        wieku to juz nie zmienie sytuacji i samą pozostane.
        Jak tu powiedziano, też uważam że to iż akurat tak wyszło że jestem sama i
        dotychczasowe związki nie wyszły to nie powód do tego aby od razu załamywać sie
        i tracić nadzieje że coś dobrego mnie spotka, zresztą uważam iż tak nie można
        myśleć w jakimkolwiek wieku, bo nigdy nie wiemy kogo spotkamy "za zakrętem "
      • Gość: wobuziak Re: 29 lat - dużo? IP: *.disney.com 22.08.05, 13:43
        Eh. Mnie się zawsze podobaly dziewczyny starsze niż ja. 35 latki to są
        superbabki!:) Oj są...
    • ligma Re: 29 lat - dużo? 22.08.05, 10:42
      smutna ta Polska skoro dziewczyny zadaja sobie takie pytanie; na zachodzie to
      ciagle najlepszy wiek na imprezowanie i poznawanie nowych ludzi; mnostwo jest
      jeszcze singli poszujacych drugiej polowki
      • Gość: wobuziak Re: 29 lat - dużo? IP: *.disney.com 22.08.05, 13:42
        Tak to smutny kraj. Ale to nie znaczy, że wszyscy żyjący tu ludzie to
        smutasy!!:) Od smutasów trzymać się jak najdalej - to na początek pomoże hehe.
        Pzdr
    • m_lena2 Re: 29 lat - dużo? 22.08.05, 20:58
      Masz 29 lat i się martwisz, że nie masz rodziny. Ja mam 22 i nigdy z nikim nie
      byłam związa na poważnie, cała moja rodzina już postawiła na mnie krzyżyk. Jest
      mi z tym źle i przykro. Według mnie nie zależnie od wieku wszyscy mają szanse na
      rodzine. Teraz jest inny model życia, ludzie nie pobierają się zaraz po
      skończeniu 20 lat, ale znacznie później.
      • Gość: inter Re: 29 lat - dużo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:28
        Moja koleżanka wyszła zamąż wieku 40 lat.
        Czekała długo,ale było warto.
        Uszy do góry,życie jest piękne.
        • rtomik Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 11:36
          Mysle ze nie nalezy sie niczym martwic.
          Czy w tym kraju jest obowiazek zakladania rodzin w wieku 22 lat?
          Wole poczekac do 30-stki, miec wlasne mieszkanie, prace i wtedy zaczynac
          planowanie rodziny. A nie zenic sie z pierwsza lepsza panienka w wieku 22 lat i
          mieszkac u starych w mieszkaniu.
          Inna sprawa to rozwody.
          Kobieta majac 22 lata ma inne wymagania w stosunku do faceta, a inne wymagania
          ma gdy posiada lat 30.
          Dlatego wiele zwiazkow zawartych za mlodu, rozpada sie.
          Takze gadanie glupot ze majac 29 lat jest juz za pozno uwazam za szalenstwo!!
          • rtomik Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 11:36
            zapomnialem dodac ze mam 29 lat...
    • yoma Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 11:57
      Jeśli masz takie problemy, to znaczy, że jeszcze nie dojrzałaś do związku, taka
      jest moja doktryna.
      • rtomik Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 12:58
        ja mam niby problemy??
        a jakie to sa problemy?? mozesz mnie oswiecic???
        • yoma Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 13:02
          Nie ty, nie ty, tylko autorka wątku, chyba że to to samo.
    • Gość: Kasika Re: 29 lat - dużo? IP: *.crowley.pl 23.08.05, 12:06
      Mam kolezanke-ma 29 lat i NIGDY nie była z nikim-nawet nie byla na zadnej
      randce! Jest przy tym bardzo ładna, fajna, wesoła, inteligentna, moze troche
      niesmiała,ale przeciez to nie jest przeszkoada, zwłaszcza ze to tylko troszke.
      Caly czas zastanawiam sie czemu tak jest i nie moge znalezc odpowiedzi... . Ja,
      gdybym była facetem, z radoscia byłabym z nia. Ma wielu znajomych,wiele
      zainteresowan. Naprawde nie rozumiem tej sytuacji.
      • rtomik Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 13:00
        moze woli kobiety Twoja kolezanka?
        • Gość: Kasika Re: 29 lat - dużo? IP: *.crowley.pl 23.08.05, 14:50
          Nie, nie woli. Woli męzczyzn. Gdyby była lesbijka, nie zadawałabym sobie
          pytania, czemu nie ma faceta.
          • rtomik Re: 29 lat - dużo? 23.08.05, 15:14
            w tych czasach bardzo wielu mezczyzn jest tak niedojrzalych ze moze uwaza iz
            nie warto sie z nimi umawiac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka