Dodaj do ulubionych

Pytanie do Warszawiaków

17.10.05, 22:50
Z okazji wyborów mam do was pytanie: Jak oceniacie rządy Kaczyńskiego?
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: Pytanie do Warszawiaków 18.10.05, 00:30
      Nie za dobrze. Rządy Kaczyńskiego w Warszawie to głównie tzw. gesty, czyli
      uroczystości patriotyczne itd. Owszem, chwała Kaczyńskiemu za otwarcie Muzeum
      Powstania - ale na tym działalność prezydenta nie może się kończyć. Tymczasem
      takich konkretnych, praktycznych efektów jego działalności nie widać... W
      administracji panuje bałagan, inwestycje zamarły... Odnoszę wrażenie, że
      działalność Kaczyńskiego to głównie walka z prostytutkami, imprezą "Seksualny
      rekord świata" i Paradą Równości (sprawa, która nota bene wykazała, jak
      instrumentalny stosunek do prawa ma Kaczor).

      Oczywiście, Kaczor nie jest prezydentem tragicznym - ale nie jest w mojej
      opinii też szczególnie wybitnym. Facet sam zresztą przyznał w jakimś wywiadzie,
      że nie spodziewał się, że zarządzanie miastem może być tak trudne...

      Acha, dodam jeszcze, że matka kolegi pracuje w administracji warszawskiej - i
      wedle jego słów krew ją zalewa, gdy Kaczyński w swoich spotach chwali się, jak
      wiele dla Warszawy zrobił... Kolega określił te spoty jako ćwiczenie z
      rodzaju "Jak wiele kłamstw można upchnąć w 30 sekund".
    • nauma Re: Pytanie do Warszawiaków 18.10.05, 09:45
      Na forum Warszawa jest mnóstwo wątków na ten temat. A krótko mówiąc: ŹLE!
    • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 18.10.05, 12:27
      Fatalnie.
    • Gość: z_kaczogrodu fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 12:48
      a jak można ocenić prezydenta stolicy kraju demokratycznego który zabrania
      pokojowego przemarszu bo on uważa że to jest 'fe' więc nie wolno? wolno tylko
      to co się kaczorowi podoba?
      • yoma Re: fatalnie 18.10.05, 12:52
        To już pal sześć, nich on mi każe dziurę koło metra zasypać! Bo starcy,
        inwalidzi i kobiety w ciąży muszą latać naokoło.
        A tak to jest urządzone, że pobobnie ważna i historyczna decyzja może być
        wydana tylko przez prezydenta stolycy.
    • jsolt syf z gilem 18.10.05, 16:11
      ale przecież moglibyśmy dać mu jeszcze szansę - kolejne parę lat i pewnie by
      chociaż następne muzeum otworzył czy cuś... hehe
      • yoma Re: syf z gilem 18.10.05, 16:14
        Kolejną tabliczkę ku czci bohaterskich Azerów walczących w Powstaniu powiesił...
    • b-beagle Re: Pytanie do Warszawiaków 18.10.05, 16:15
      Beznadziejnie
    • pink.freud Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 01:58
      Nie mogło Wawie przytrafić się nic lepszego.
      Gdy Kaczyński zostawał prezydentem Warszawa była szambem rządzonym przez niesławny "układ warszawski" koalicję SLD-PO.
      Dziś pozostał po nich tylko smród i pomniki głupoty jakich mało, 2 mosty: 1 najdłuższy w tej części Europy i jedyny na świecie wzdłuż rzeki a nie przez, zbudowany w taki sposób, że po 2 latach nadaje się do generalnego remontu, 2 niepotrzebny, zbudowany nie w tym miejscu.
      O wyprzedawaniu przez Piskorskiego, którego Tusk w nagrodę za pasmo korupcyjnych afer wysłał do Europarlamentu, kamienic w centrum Warszawy Rosjanom nie wspomnę.

      Wydaje się aż niewiarygodne, że Kaczyński zdołał oczyścić tak skorumpowane miasto!!!
      -w pierwszej kolejności wziął się w Warszawie za likwidowanie agencji towarzyskich w blokach, po to m.in. żeby kobiety nie były narażone na zaczepki pijanych klientów
      -zlikwidował mafię taksówkową
      -rozgonił towarzystwo od lipnych robót drogowych kolesi Piskorskiego z PO.
      -poprawił bezpieczeństwo na ulicach (za SLD-PO, bandyci wyrzucali dla jaj zgwałcone panienki przed komisariatem w centrum Wawy!!!)
      -zatrudnił bezrobotnych do sprzątania ulic.
      -tanim kosztem uruchomił naziemne metro z Falenicy do centrum.
      -dokończył budowę 2 pasmówki na wale miedzeszyńskim.
      -a przede wszystkim wziął się za urzędników. Zaczęli się zachowywać jak ludzie, doszło nawet do takich rzeczy, że urzędniczka z własnej woli przepraszała mnie za 1 dniowe spóźnienie, w gmnienie gdzie mieszkam, stworzono Wydział Obsługi Mieszkańców. Wszystkie sprawy można załatwić w 1 miejscu a urzędnicy są w 1 sali na widoku petentów. Nie mogą się opie..ć ani brać do łapy.

      Wszystko to i jeszcze parę innych spraw zrobił bez 1 afery!!! działając mimo nieprzychylnych mediów i bagna pełnego afer jakim była Polska rządzona przez ostatnie 4 lata przez SLD. Jeśli możnabyłoby mu cokolwiek przypiąć media rozszarpałyby go. Dlatego kończy się na pomówieniach i straszeniu faszyzmem, dyktaturą i innymi bzdurami dla naiwnych.

      A ostatnim sku..syństwem jest zarzucanie przez PO brak inwestycji, która sama tylko z powodów politycznych nie licząć się zupełnie z Warszawiakami je razem z SLD blokowała!!!
      Taką obłudę była w stanie tylko przebić tylko hiena Gronkiewicz-Waltz szkalując Kaczyńskiego używając umierających. Warszawa wydaje na hospicja 680tys, Gdańsk zarządzany przez PO 15tys!!!

      PS Do dziewczynek na forum, które czepiają się, że Kaczyński wykazał trochę zdrowego rozsądku i zakazał paru zbokom parady. Podaję linka, gdzie wpowiada się Ziemkiewicz co sądzi na ten temat.
      "Chociaż gej używa broni bardzo w dzisiejszym, cokolwiek oszalałym, świecie skutecznej, jaką jest oskarżenie o nietolerancję czy zgoła o faszyzm, to nie zamierzam się poddawać terrorowi politpoprawności - i tak jak wobec homoseksualisty uważam, że należy być tolerancyjnym, tak geja po prostu trzeba zwalczać."
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=25498648&a=25537406
      • les.vacances Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 02:07
        jestes osmotniony w tej opinii he he he
      • les.vacances Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 02:08
        z czego te agitke przepisales, co?
        • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 02:20
          Możesz sobie szczekać.
          W większości obwodów w Wawie wygrał PiS.
          A w prezydenckich na Kaczyńskiego głosował cały elektorat, który popierał go przed objęciem prezydentury. Co nigdy nie zdarzyło się SLD czy PO. Wyborcy zawsze odwracali się po okresie ich rządów.
          Większość tego co napisałem to moje własne spostrzeżenia:
          oglądałem sobie nowe wagoniki metra w Falenicy, jeszcze w tym roku trasę będą obsługiwały 2 konkurencyjne firmy.
          Na ulicach i w lesie koło którego mieszkam jest czyściej. O urzędzie pisałem, udało mi się załatwić wiele spraw, a zdarzało mi się, że urzędniczki dzwoniły do mnie na komórkę, żebym nie musiał niepotrzebnie ganiać. W urzędach nie jest oczywiście tak słodko, ale jest wyraźna poprawa jak za SLD-PO.
          O tym co się działo parę lat temu w centrum na ulicach wiem akurat bardzo dokładnie. Ale ludzie tego nie pamiętają albo przemilczają. Ja mam dobrą pamięć.
          Aha do centrum dojeżdżam Wałem Miedzeszyńskim i bardzo sobie chwalę, gdyby nie blokowanie przez PO funduszy na inwestycje polepszyłaby się także komunikacja w innych miejscach.
          • bejzbol Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 08:15
            Klapki masz ma oczach, ot co.
            W Warszawie, w większości dzielnic, w wyborach parlamentarnych wygrała PO, a w
            prezydenckich Tusk wręcz znokautował Kaczyńskiego.
            Skończ wiesz już z reklamą tego nieudacznika.
            • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 10:55
              W Warszawie w parlamentarnych PO miała 33% PiS 30% w poszczególnych okręgach było róznie.
              Lech Kaczyński dostał 171129 głosów.
              Hanna Gronkiewicz-Waltz 137280 głosów.

              W prezydenckich na Kaczyńskiego głosował cały jego elektorat 32%, gdyby źle rządził ludzie odwróciliby się od niego.
              Tusk dostał 48% mimo, że media robiły wszystko żeby więcej( w sondażach miał nawet dostać 60% hehe). A Warszawa jest specyficznym miastem, najzamożniejszym w Polsce, tu mieszka najwięcej ludzi bogatych. Im zdecydowanie najbardziej odpowiada oferta programowa Platformy z liniowym podatkiem trzy razy 15 proc.

              Bardzo ciekawe były ubiegłoroczne wybory do europarlamentu gdzie PiS zdecydowanie w Warszawie wygrał, zbierając aż 23,4% PO tylko 16.2%. No cóż były przeprowadzone w spokojnej atmosferze bez całej obecnej histeri mediów.
              • yoma Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 14:50
                Bo na Kaczyńskiego w Warszawie glosowali

                a) emeryci, któzy siedzą w domu i nie wiedzą, co się na świecie dzieje
                b) ci, którzy chcą, żeby kaczka poszła sobie gdziekolwiek, choćby na prezydenta
                RP, ale żeby się juz odchrzaniła raz od tego miasta.
            • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 11:00
              Ach no i jeszcze 1 drobiazg:)
              Koleś zdecyduj się czy Kaczyński jest nieudacznikiem czy bezwzględnym dyktatorem i faszystą:))))))))))))))))
              Na razie mnie tylko rozwalasz, od dawna nie startowała w wyborach taka zakompleksiona miernota jak Donald.. przepraszam prezydent Tusk:)))))))))))
              • 3promile Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 11:09
                Dawno na tym forum nie mieliśmy tak zakompleksionej miernoty jak różowy frojdas
                ;-DDD
                • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 11:55
                  Robienie minek czy wycieczek osobistych na mnie nie działa:)
                  Zacznij pisać coś na temat, pisałem już, że będę Cię olewał.
                  Jak czujesz się niepewnie, poproś koleżanki niech trzymają Cię za rączkę:)))
                  Jeśli nie stać Cię na własne zdanie, to może razem chociaż coś wymyslicie.
                  • 3promile Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:07
                    Najpierw, tubo żałosna, podaj jakieś argumenty, które nadawały by się do
                    dyskusji! Poczytaj "swoje" wątki rozpaczliwe - "ostatnia uczciwa prostytutka...,
                    czy ta mordka może kłamać..., zbrodnie Wehrmachtu..." i wiele innych litościwie
                    przez admina wygumkowanych. Z tobą się po prostu nie da dyskutować - ciebie
                    trzeba leczyć... zatem adieu, bucu!
                    • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:23
                      No tak pomyliłem się. Wziąłem cię za faceta, nieszkodliwego co prawda ale zawsze.
                      Było mi cię nawet trochę szkoda, piszesz, że jesteś starszym gościem, chociaż wdzięczysz się jak 16tka.
                      Pal sześć, że pętasz się za mną jak smród po gaciach. Przyzwyczaiłem się do różnych złamasów na forach. Przeszkadza mi co innego, brak ci wyraźnie kultury. Imponuje ci, że jeździsz po kobietach, które mają na forum inne zdanie? Robiąc to na dodatek w kupie.
                      Miejsca na forum dosyć, zauważyłeś, żebym dopisywał się do twoich postów czy robił pod twoim adresem osobiste uwagi?
                      Tym razem zrobię dla ciebie wyjątek.
                      Szanuj się człowieku, a kompleksy lecz, gdzie indziej.
                      Nie pozdrawiam.
              • bejzbol Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:12
                A czy ja mówiłem, że Kaczor jest dyktatorem i faszystą? Na razie to ja
                wypowiedziałem się tutaj raz (nie licząc tego posta)...

                Powtarzam zatem, zdejmij klapki z oczu, bo w tym ślepym uwielbieniu Kaczora
                zaczynasz tracić kontakt z rzeczywistością:-)
                • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:24
                  Uwielbiam jak mnie ktoś poucza:)
                  Tak z dobrego serca, czy może głosujesz na Donalda?;)
                  • bejzbol Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 14:44
                    Zważywszy, że:
                    - kandydatów zostało dwóch,
                    - pójście do wyborów uważam w zasadzie za swój obywatelski obowiązek,
                    - Kaczyński jest dla mnie zakłamanym hipokrytą, którego prezydentura Warszawy
                    nie przyniosła miastu żadnych wymiernych korzyści,
                    moja odpowiedź na Twoje pytanie brzmi tak, będę głosować na Tuska.
                    Nie chcę bowiem, żeby warszawska choroba przeniosła się na cały kraj. I nie
                    chcę żeby przez prostactwo, awanturnictwo, hipokryzję, zacofanie i nieudaczność
                    Kaczorów, Polska stała się zaściankiem Europy.
                    I tyle w tym temacie. Miłego dnia:)
                    • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 14:55
                      Gadaj zdrów, jakbyś Donalda odmalował;)
                      Dzięki, wzajemnie:)
      • yoma Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:36
        Ziemkiewicz? Tego pornografa czytasz? Przecież kaczki walczą z pornografią.
      • yoma Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 12:42
        Zlikwidował mafię taksówkową? To ty wujek dawno z lotniska nie jechałeś.
        Dziwki zlikwidował? Ja wiem, że ty jesteś porządny i nie chodzisz po takich
        przybytkach, ale uwierz mi, dziwki mają się dobrze.
        Most wzdłuż rzeki - czy ty jesteś elementem napływowym z Wąchocka, nie
        obrażając wąchocczan?
        Wymień adres choć jednej kamienicy sprzedanej Rosjanom. A w ogóle to zbrodnia
        sprzedawa Rosjanom?

        I tak dalej, i tak dalej.
        • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 13:07
          Może trochę mniej emocji, a więcej obiektywizmu?
          Niemozliwe jest całkowite zlikwidowanie prostytucji, nie o to chodzi.
          Chodzi o to, żeby alfonsi nie czuli się bezkarni. Kaczyński nie mógł zakazać agencji towarzyskich, ale poradził sobie szykanując je w różny sposób. Jeśli masz z nią problem masz się do kogo zwrócić, za Piskorskiego słyszałaś tylko rechot z naiwniaków, którym wydawało się, że mozna wygrać z alfonsami. A jednak!
          Chcesz się ze mną licytować, kto jest warszawiakiem?
          Inwetycja z tunelem była kompletnie chybiona, na dodatek celowo tak robiona, żeby trzeba było go nonstop remontować.
          Nie chodzi o to, że Rosjanom, tylko o to, że za bezcen. Piskorski i całe PO miało na swoim koncie tylko afery, chociaż oni nazywali to inwestycjami. Musisz mieć dużo czelności i liczyć na to, że ludzie zapomnieli smród po nim, żeby go bronić.
          • yoma Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 13:58
            Most jest, bardzo mi się przydaje na weekendowe wyjazdy, a kaczka nie umie
            wydać decyzji w sprawie dziury w ziemi. Teraz się obudziła, że ludzie grunty
            zasiadują, i będzie wywłaszczać. Autobusy jeżdżą według letniego rozkladu,
            wprowadzonego w czerwcu, "bo w czerwcu już nie ma studentów i nie ma tłoku".
            Dwa lata temu były obiecywane autobusy z otwieranymi oknami - brak. Wprowadzono
            szybką kolej miejską składającą się z jednego wagonu, ale zapomniano podpisać
            umowę z PKP o udostępnieniu torów. Wyremontowano Plac Wilsona, ale będzie się
            go rozkopywać od nowa, bo zapomniano wyremontować rury. Rondo Marynarska -
            przez dwa lata wybudowano dwa słupy estakady i nie mów mi, że odpowiada za to
            firma budowlana, bo stroną umowy z firmą jest miasto. Na odszkodowania dla
            właścicieli nóg połamanych na Marszałkowskiej wydano milion, ale remontu nie
            można się doprosić.

            I tak dalej, i tym podobnie.
            • pink.freud Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 15:08
              Musimy mieszkać w 2 różnych miastach:)))
              Ja potrafię porównać rządy Kaczyńskiego z PiSu z rządami Piskorskiego z PO i to mi wystarcza, a obserwacje biorę z życia a nie z tendencyjnych mediów. Jakoś "rzeczowe" argumenty takich hien jak Gronkiewicz-Waltz nie przekonują mnie.
              Swiadomie lub nie manipulujesz lub dajesz się zmanipulować przez kampanię ośmieszania i nienawiści mediów i kombinatorów różnej maści bojących się normalności, którą Kaczyński może zaprowadzić. To byłoby zbyt straszne, gdyby Polska była bez afer, jak jest Warszawa przez ostatnie lata.
              • yoma Re: Pozytywnie, zdecydowanie! 19.10.05, 16:13
                > Musimy mieszkać w 2 różnych miastach:)))

                Najwyraźniej.
    • po_godzinach Ten pink jest dziwny 19.10.05, 13:48
      Stawia pytania, na które zna odpowiedź.

      Nauczyciel?

      Nikt nie zdał (((
      • yoma Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 14:02
        Kaczkoman.

        U Pratchetta występuje postać zwana Kaczkomanem. Jest to żebrak z kaczką na
        głowie.
        • po_godzinach Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 14:03
          Czyżby ze szpitala podebrał?
          • yoma Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 15:01
            Nie, z kaczką taką z piórami i dziobem. Zapytany, dlaczego ma kaczkę na głowie,
            odpowiada: Jaką kaczkę? Poza tym jest normalny. ;)
            • po_godzinach Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 15:20
              heh)

              a może to był kapelusz z ozdobami )))
              • yoma Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 16:14
                Autentyczna kaczka. Pratchett górą ;)
        • pink.freud Re: Ten pink jest dziwny 19.10.05, 15:00
          Hehe.. w jednym się mogę zgodzić.. lubię Pratchetta:) Był tam jeszcze wędrujący po bagnach dom na kaczych łapach;)))
    • Gość: pm Re: Pytanie do Warszawiaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:24
      Szczerze, nie oceniam jego działalności źle. Od razu powiem że nie wiem co się dzieje w administracji, nie wiem w jaki sposób zachamował inwestycje, ale mogę powiedzieć tyle:

      1. Tyle remontów ulic dawno nie widzałem
      2. Tyle remontów chodników też dawno nie widziałem
      3. Jest więcej policji pieszej i straży miejskiej

      Co mi się nie podobało:

      1. Jego zachowanie a la "Spieprzaj dziadu!"
      2. Zabronienie parady gejów i lezbijek

      Więc ogólnie oceniam jego działalnośc w Warszawie dobrze, ale nie będę na niego głosował bo wolę Tuska.
      • pink.freud Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 14:57
        Tak właśnie działają media. Spieprzaj dziadu było do pijanego menela!
        Robi się z niego faszystę, a zapomina się co było za SLD-PO.
        • po_godzinach Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 15:00
          nie "faszystę", tylko chama
          • pink.freud Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 15:16
            Kobietki:)))))))))
            Jakbyś była w towarzystwie faceta i zaczepiał Cię pijany menel napewno wolałabyś Donalda, wie jak się ustawić do wiatru no i elastyczny jest:) Byłoby zabawnie:)))
            • po_godzinach Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 15:19
              ja wiem, że ty nie odróżniasz chamstwa od niechamstwa, nieraz osobiście dałes
              temu dowód, więc na ten temat rozmowa z toba to jak gadanie ze slepym o kolorach

              PS Mnie nawet pijani menele lubią
              • pink.freud Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 15:21
                Ale na kolana do mnie to byś chciała;)))))
                PS Donald miałby z Tobą dobrze, uprosiłabyś żula, żeby nie robił mu krzywdy:)))
                • po_godzinach idiota 19.10.05, 15:25
                  • pink.freud Re: idiota 19.10.05, 15:27
                    Też Cię lubię:)))))))))))
      • jsolt Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 15:25
        Gość portalu: pm napisał(a):

        > Szczerze, nie oceniam jego działalności źle. Od razu powiem że nie wiem co
        się
        > dzieje w administracji, nie wiem w jaki sposób zachamował inwestycje, ale
        mogę
        > powiedzieć tyle:
        >
        > 1. Tyle remontów ulic dawno nie widzałem

        ja też nie, szczególnie takich które odbywają się w październiku, zamiast w
        wakacje, dzięki czemu obecnie przejechanie 5 kilometrów do pracy zajmuje mi ok.
        godziny, zamiast 20 minut. paranoja, trzeba być nienormalnym żeby dopuścić do
        rozkopania miasta nie zastanawiając się nad konsekwencjami

        > 2. Tyle remontów chodników też dawno nie widziałem

        jasne, z tym że to wynika bardziej z wymogów UE (tak jak na moim osiedlu), a
        nie z inicjatywy pana prezydenta.

        > 3. Jest więcej policji pieszej i straży miejskiej
        nie zauważyłam niestety, w mojej okolicy wręcz przeciwnie.

        głosować nie będę, żadnego nie wolę, najeżdżają na siebie nawzajem jak tiry
        lecące na czołówkę, bardzo mnie rozczarowali
        • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:15
          Ale w ogóle idziesz głosować, tylko... no wiesz co?
          • jsolt Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:34
            yoma napisała:

            > Ale w ogóle idziesz głosować, tylko... no wiesz co?

            no, no - normalnie się nie powstrzymam:) i z dopiskiem będzie:)
            • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:37
              Super, trzymam za słowo ;)
    • ja-czyli-nie-ty Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:52
      pewnie mnie zaraz zlinczujecie ale powiem wam coś.
      Kaczński zastanawia się nad rewolucją podatkową. Do tej pory jeżeli nie byłes
      zameldowany w Warszawie, twój podatek wpływał do gminy w której byles
      zameldowany.
      Kaczyński chce żeby osoby niezameldowane w Warszawie a jedynie tu pracujące,
      placily podatek na rzecz Warszawy.
      Ja jestem ZA !!! Popieram Kaczyńskiego. Tezymam kciuki żeby mu się to udało.
      ale ocywiście zaraz na nieg najadą, że jak to zamyka drogę rozwoju ludziom ze
      wsi. Ja tam go popieram i ta inicjatywą jeszcze zskal w moich oczach.
      A no i podoba m isie jego desperacka walka o metro.
      • po_godzinach Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:56
        "zaraz na nieg najadą, że jak to zamyka drogę rozwoju ludziom ze
        wsi. "

        Aha, to Polska dzieli sie na warszwe i wies.

        Bardzo dobrze trzy z minusem.
      • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 16:59
        I bardzom ciekawa, jak on wyłapie, kto pracuje w Warszawie, a kto nie.

        Cały naród buduje swoją stolicę - to też już było.

        Poza tym Warszawie nie jest potrzebna dodatkowa kasa, bo kasy jest od pytona,
        tylko toto nie umie tego zagospodarować.
        • jsolt Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 17:06
          yoma napisała:

          > I bardzom ciekawa, jak on wyłapie, kto pracuje w Warszawie, a kto nie.
          >
          to chyba jest tak, że nie ważne kto tu pracuje, tylko kto tu mieszka - gmina
          dostaje ok. 40% z podatku płaconego przez osoby fiz. zamieszkałe na jej terenie
          + ok. 6,70% od firm z siedzibą na terenie gminy.

          poza tym nie będzie miał czasu na pierdoły, przecież muzea jakieś trza postawić
          albo choć z parę tabliczek:)

          > Cały naród buduje swoją stolicę - to też już było.
          >
          > Poza tym Warszawie nie jest potrzebna dodatkowa kasa, bo kasy jest od pytona,
          > tylko toto nie umie tego zagospodarować.

          dokładnie, coś ostatnio słyszałam że miliony euro nam przeleciały koło nosa, bo
          toto nie wypełniło wniosków na czas, ale nie wiem dokładnie bo się
          zdenerwowałam aż mi poziom cukru spadł i niedoczytałam...
          • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 17:10
            No właśnie - zrozumiałam, że ma być tak, że płacą pracujący w Warszawie,
            nieważne, gdzie mieszkają (są zameldowani)

            Nie denerwuj się, pozwolisz sobie zdrowie zmarnować przez jakiś drób?
            • jsolt Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 17:51
              yoma napisała:

              > No właśnie - zrozumiałam, że ma być tak, że płacą pracujący w Warszawie,
              > nieważne, gdzie mieszkają (są zameldowani)

              kretynizm, wiadomo że w stolicy pracuje statystycznie najwięcej ludzi - gdzie
              tu porównanie do jakiejś biednej gminy z 50% bezrobociem, dla której liczy się
              każda złotówka...
              >
              > Nie denerwuj się, pozwolisz sobie zdrowie zmarnować przez jakiś drób?

              no chance, mnie szybko przechodzi:)
              • yoma Re: Pytanie do Warszawiaków 19.10.05, 17:52
                Uff, odetchnęłam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka